VI SA/Wa 468/18
WyrokWSA w Warszawie2018-08-17
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony "umową o dzieło", której przedmiotem było pośrednictwo w sprzedaży części samochodowych, podlega przepisom dotyczącym umowy zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana przez strony "umową o dzieło", której przedmiotem było pośrednictwo w sprzedaży części samochodowych, w rzeczywistości stanowiła umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. W związku z tym, osoba wykonująca tę umowę podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie rzeczywistego charakteru umowy, a nie jej nazwy, a także analiza, czy czynności wykonywane w ramach umowy miały charakter starannego działania, a nie doprowadziły do konkretnego, materialnego rezultatu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez A.L. z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz C. Sp. z o.o. w okresie od lutego do grudnia 2013 r. Umowa została nazwana "umową o dzieło", a jej przedmiotem było pośrednictwo w sprzedaży części samochodowych. Organy NFZ uznały, że umowa ta, ze względu na swój charakter, podlega przepisom o umowie zlecenia, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący domagali się uchylenia decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące błędnego oznaczenia płatnika składek oraz podważania charakteru zawieranych umów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi A.L. oraz C. Sp. z o.o.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant p.o. ref. staż. Agnieszka Fidor po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2018 r. sprawy ze skarg A.L. oraz C. Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargi
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e. ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938, ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania A.L. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] listopada 2016 r., stwierdzającą, że A.L. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek: C. Sp. z o.o., w okresie od 1 lutego 2013 r. do 31 grudnia 2013 r.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w W. pismem z dnia 31 lipca 2014 r., zwrócił się z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez A. L. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej na rzecz płatnika składek: C. Sp. z o.o., w okresie od 1 lutego 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. Przedmiotem umowy było pośrednictwo w sprzedaży części samochodowych.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, decyzją z dnia [...] października 2014 r., stwierdził, że A. L. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek: C. Sp. z o.o.. w okresie od 1 lutego 2013 r. do 31 grudnia 2013 r.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w wyniku rozpatrzenia odwołań płatnika składek oraz ubezpieczonego decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy należy zwrócić się do ZUS o weryfikację wniosku z dnia 31 lipca 2014 r., bowiem z akt sprawy (kopii umowy nazwanej "umowa o dzieło" z dnia 1 lutego 2013 r.) wynika, iż zawarł on w tym okresie umowę z C.Sp. z o.o. a nie C.Sp. z o.o.
Dyrektor [...] OW NF decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. stwierdził, że A. L. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek: C. Sp. z o.o., w okresie od 1 lutego 2013 r. do 31 grudnia 2013 r.
Rozpoznając ponownie sprawę w wyniku wniesionego przez A. L., organ wskazał na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, w myśl którego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące.
Na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1778, ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej urnowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotycząca zlecenia. Jak stanowi art. 13 pkt 2 obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Organ wyjaśnił, że ubezpieczony zawarł z płatnikiem składek umowę nazwaną przez strony "Umową o dzieło". Przedmiotem umowy było pośrednictwo w sprzedaży części samochodowych
Oceniając charakter zawartej przez strony umowy organ, mając na względzie przepisy art. 627-646 i 734-750 kc oraz powołując się na wyroki: Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] stycznia 2012 r. sygn. [...], z dnia [...] czerwca 2012 r., sygn. akt [...], Sądu Apelacyjnego w B. z dnia [...] września 2013 r., sygn. akt. [...], z dnia [...] sierpnia 2013 r., sygn. akt [...], z dnia [...] czerwca 2013 r., sygn. akt [...], Sądu Najwyższego z dnia [...] kwietnia 2012 r. sygn. [...], z dnia [...] kwietnia 2011 r., sygn. akt [...], z dnia [...] maja 2009 r., sygn. akt [...], Sądu Apelacyjnego w L. z dnia [...] września 2012 r., sygn. akt [...], z dnia [...] marca 2013 r. sygn. [...] wywiódł, że wykonanie przez zainteresowanego spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia określonego skutku związanego ze specyfiką usługi. Innymi słowy zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług.
Odnosząc się do szczegółowo argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne.
Reasumując Prezes NFZ uznał, że w okresie wskazanym w sentencji decyzji ubezpieczony na podstawie powołanych wyżej przepisów podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu
W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, A. L. oraz C. Sp. z o.o. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący A. L. podniósł zarzuty naruszenia:
- art. 7 w zw. z art. 156 § 1 pkt. 4 Kpa poprzez utrzymanie. w mocy decyzji Prezesa NFZ wskazującej nieprawidłowego płatnika składek tj. C. Sp z o.o. zamiast C. Sp. z o.o, co stanowi rażące naruszenie prawa,
- art. 627 Kodeksu cywilnego w zw. z ort. 77 § 1 k.p.a. poprzez podważanie zawieranych rodzajów umów cywilno-prawnych i narzucenie formy zawierania umów między płatnikiem składek, a osobą wykonującą dzieło w wyniku czego nie uwzględniono wielkokrotnych wyjaśnień usługobiorców.
Skarżący C. Sp. z o.o. podniósł zarzuty naruszenia:
- art. 7 w zw. z art. 156 § 1 pkt. 4 Kpa poprzez utrzymanie. w mocy decyzji Prezesa NFZ wskazującej nieprawidłowego płatnika składek tj. C. Sp z o.o. zamiast C. Sp. z o.o, co stanowi rażące naruszenie prawa,
- art. 627 K..C poprzez podważanie zawieranych rodzajów umów cywilno-prawnych, - art. 6 ust. O swobodzie działalności gospodarczej poprzez narzucenie formy zawierania umów między płatnikiem składek a osobą wykonującą dzieło i nie wyczerpanie możliwości płynących z art. 77 § i k.p.a. - brak uwzględnionych wielkokrotnych wyjaśnień usługobiorców.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skarg, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Na wstępie należy stwierdzić, że nie jest trafnym żądanie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięć organów orzekających w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 4 organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie.
O tym, do kogo dane rozstrzygnięcie jest skierowane przesądza jego treść. Błędne jest przypisywanie decydującego znaczenia nagłówkowi rozstrzygnięcia lub rozdzielnikowi. Decydujące jest to, komu – według treści rozstrzygnięcia – organ przypisał uprawnienia lub obowiązki (zob. wyrok WSA w B. z [...] października 2014 r., [...], LEX nr 1537945).
Nie prowadzi do nieważności decyzji oznaczenie strony, które jest niepełne lub zawiera oczywisty błąd (wyrok WSA w Warszawie z 14 czerwca 2006 r., VI SA/Wa 759/06, LEX nr 213973, oraz wyrok WSA w Warszawie z 14 czerwca 2006 r., VI SA/Wa 760/06, LEX nr 922347).
W niniejszej sprawie postanowieniem nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. organ odwoławczy sprostował oczywistą omyłkę pisarską zawartą w decyzji nr [...] Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2017 r. w ten sposób, iż błędne oznaczenie płatnika składek: "C.Sp. z o. o." zastąpił prawidłową nazwą: "C.Sp. z o.o." Postanowienie to jest prawomocne.
Tym samym zarzut wskazania nieprawidłowego płatnika składek należy uznać za bezpodstawny.
W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest ocena, czy umowa zawarta między stronami, to umowa o dzieło, jak została nazwana, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść – stanowi de facto umowę, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia.
Rozstrzygając sprawę dotyczącą objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym organy Narodowego Funduszu Zdrowia są zobowiązane do ustalenia charakteru prawnego umów łączących strony a zatem są zobowiązane przede wszystkim zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było uniknięcie dopełnienia obowiązków ubezpieczonego i płatnika składek, czyli uniknięcia w drodze czynności prywatno - prawnych (zawieranych umów) obowiązków publiczno - prawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.
Podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Z akt sprawy wynika, że przedmiotem umowy było pośrednictwo w sprzedaży części samochodowych.
Należy w tym miejscu podkreślić, że art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Z kolei zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego, w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Wskazać też należy, że obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej z płatnikiem.
Sąd podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych i przedmiotowa umowa - wbrew nazwie - nie była umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług na rzecz płatnika.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy, oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Sąd podziela ocenę organu, że wolą stron przedmiotowej umowy było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła, gdyż to nie wynik, a określone działanie było znamienne dla realizacji umowy. Istotne jest przy tym, że rezultat umowy, nazwanej "umową o dzieło", nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do wykonywania czynności pośrednictwa sprzedaży części samochodowych.
Zobowiązaniu takiemu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c.
Reasumując, Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazują skarżący lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej przedmiotowej umowy, oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zawartej umowy. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy organ dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło