VI SA/Wa 472/10
WyrokWSA w Warszawie2010-07-06
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Pamela Kuraś – Dębecka, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem z urządzeniem technicznym na dachu, naruszającym zakaz jego umieszczania, jest zgodne z prawem, a w szczególności z przepisami ustawy o transporcie drogowym i przepisami proceduralnymi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z urządzeniem technicznym na dachu, naruszającym zakaz jego umieszczania, jest zgodne z prawem. Stwierdzono, że urządzenie to (baner z napisem) stanowiło "inne urządzenie techniczne" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, a jego umieszczenie miało na celu wywołanie wrażenia, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu, co wprowadzało w błąd potencjalnych klientów i stanowiło nieuczciwą konkurencję dla licencjonowanych taksówek. Sąd oddalił zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym kwestii wyłączenia inspektora, dopuszczalności dowodów i prawidłowości postępowania dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę J. J. za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób pojazdem z urządzeniem technicznym (banerem z napisem) na dachu, co stanowiło naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca podniosła szereg zarzutów dotyczących naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niezgodności przepisów z Konstytucją oraz braku podstaw do nałożenia kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2010 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia
2009 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 18 ust. 5 lit. c, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.) oraz lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. o nałożeniu na przedsiębiorcę – J. J. kary pieniężnej w wysokości 5000,00 zł, utrzymano zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...], przeprowadzonej w dniu [...] maja 2009 r. w [...] przy ul. [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował B. B. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr[...].
W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej J. J., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą [...]. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę, dokumentujący wykonywanie w dniu kontroli odpłatnej usługi transportowej. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli była J. J. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem [...] przewóz osób. Ponadto na bokach pojazdu umieszczono napis [...]. Powyższe okoliczności udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym.
Nadto kontrolujący inspektor wykonał połączenie telefoniczne z numerem [...], które wykazało, iż wskazany numer nie jest numerem telefonu kontrolowanego przedsiębiorcy. Na okoliczność wykonanego połączenia sporządzono notatkę służbową (w aktach sprawy).
Biorąc pod uwagę w/w stan faktyczny i prawny oraz po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, odwołując się do treści art. 4 pkt 1, art. 18 ust. 5 oraz z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5000,00 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W odwołaniu od decyzji strona wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca podniosła, że sprawę rozstrzygnięto w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Zarzuciła organowi I instancji, iż jedna i ta sama osoba, czyli inspektor Inspekcji Transportu Drogowego J. Ż. przeprowadził kontrolę, sporządził protokół oraz wydał decyzję z upoważnienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego podczas gdy, zdaniem skarżącej, winien zostać wyłączony od udziału w sprawie, ponieważ był świadkiem w sprawie. Strona podnosi, iż § 11 ust. 1 rozporządzenia w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z art. 75 oraz art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W art. 75 ustawy o transporcie drogowym znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Odnosząc się do treści samego naruszenia strona stwierdziła, że organ administracyjny nałożył przedmiotową karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego. W zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Skarżąca zarzuca organowi I instancji, że bezpodstawnie odmówił przeprowadzenia dowodów wskazanych przez stronę. Podniosła, że nie udowodniono należycie, iż w dniu kontroli miał miejsce okazjonalny przewóz osób. Zdaniem skarżącej, przepisy art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym należy uznać za sprzeczne z Konstytucją oraz kolidują z prawem Unii Europejskiej i ustawą o swobodzie działalności gospodarczej.
Organ II instancji uznał, iż argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
Przede wszystkim organ nie zgodził się ze stroną, że wykonujący kontrolę inspektor transportu drogowego z mocy prawa powinien być wyłączony z dalszego postępowania. Zgodnie z art. 56 ustawy o transporcie drogowym inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Zgodnie z art. 93 ust. 1 w/w ustawy uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Nie można tutaj przyjąć ograniczenia, zgodnie z którym użycie przez ustawodawcę sformułowania "uprawnieni do kontroli" w żadnym wypadku nie oznacza "ten sam inspektor". Ustawa o transporcie drogowym w żadnym przepisie nie wyklucza możliwości prowadzenia całego postępowania od chwili wszczęcia do chwili wydania rozstrzygnięcia je kończącego przez jednego inspektora. Wręcz przeciwnie - sytuacja taka jest nie tylko zgodna z cytowaną ustawą, ale wydaje się również pożądana ze względu na możliwość pełniejszej realizacji podstawowych zasad i celów prowadzonego postępowania, jak choćby zasady szybkości działania czy zasady prawdy obiektywnej.
Organ nie zgodził się również z odwołującą, że konieczne było zastosowanie w prowadzonym postępowaniu art. 24 § 1 pkt 1 i 4 K.p.a. i wyłączenie od udziału w sprawie kontrolującego inspektora. W opinii organu II instancji żadna z wymienionych w tych przepisach okoliczności nie miała miejsca. Prowadzenie kontroli drogowej, sporządzenie z tej czynności protokołu oraz wydanie po przeprowadzeniu całego postępowania decyzji administracyjnej są czynnościami w pełni odpowiadającymi zakresowi obowiązków inspektora transportu drogowego, wynikającymi z wyżej cytowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym. W żaden sposób, w opinii organu II instancji, nie można przyjąć, że między kontrolującym a kontrolowanym powstaje w omawianej sytuacji taki stosunek prawny, w którym wynik prowadzonej sprawy może mieć wpływ na prawa lub obowiązki inspektora transportu drogowego. Nie ma zatem zastosowania przypadek określony w art. 24 § 1 pkt 1 K.p.a. Nie można również przyjąć za odwołującą, że kontrolujący inspektor był świadkiem w sprawie, w rozumieniu K.p.a., w związku z czym ma zastosowanie art. 24 § 1 pkt 4 K.p.a.
Z treści powołanego wyżej przepisu K.p.a. wynika, że wskazany w nim powód wyłączenia pracownika organu administracji publicznej od udziału w sprawie zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania w charakterze świadka. Sytuacja taka nie miała miejsca w omawianej sprawie. Nie można zgodzić się z ogólną konkluzją strony, zgodnie z którą kontrolujący "wyrabia swoje przekonanie dotyczące naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym w oparciu o swoje spostrzeżenia dokonane w toku kontroli, a nie w oparciu o przekonanie wynikające z wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie". Po pierwsze: omawiana okoliczność, w której pracownik prowadzi całe postępowanie, jest zgodna z obowiązującym prawem i charakterystyczna dla wszystkich służb kontrolnych. Po drugie: swoistego rodzaju zabezpieczeniem interesów strony w omawianym zakresie jest ocena całości zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego dokonywana w toku postępowania odwoławczego przez organ II instancji.
Organ odwoławczy uznał natomiast, że nie może odnieść się do rzekomego przekroczenia przez Ministra Infrastruktury delegacji ustawowej przy wydawaniu przez niego rozporządzenia z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego. Organy inspekcji transportu drogowego powołane są do kontroli przestrzegania prawa i działają w oparciu o obowiązujące przepisy. Nie mogą natomiast odnosić się do zarzutów dotyczących błędów w zastosowanej technice legislacyjnej. Z tych powodów organ II instancji nie jest w stanie podejmować polemiki ze skarżącą w powyższym zakresie. Niezależnie jednak od powyższego należy zauważyć, że przywoływany przez odwołującego akt prawny już nie obowiązuje. Został zastąpiony rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. z 2009 r., Nr 145, poz. 1184).
W odniesieniu do argumentu strony dotyczącego sprzeczności przepisów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją, ustawą o swobodzie działalności gospodarczej oraz prawem Unii Europejskiej organ odwoławczy stwierdza, iż jako organ administracyjny nie ma uprawnień do badania zgodności aktów prawnych obowiązujących na terytorium RP. Celem działania organu II instancji jest ocena decyzji organu I instancji pod kątem jej merytorycznej i faktycznej prawidłowości, uwzględniając całokształt okoliczności w sprawie oraz argumenty przytoczone przez stronę odwołującą się.
W opinii organu odwoławczego nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Zgodnie z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.
O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącego przedsiębiorcę świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Odnośnie przymiotu zarobkowości organ odwoławczy wskazuje, iż każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale nieuzyskanie go nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje. Każda działalność gospodarcza związana jest z ryzykiem straty. Zatem okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu, nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Wskazać też należy, że w przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym w tym celu miejscu postojowym na klienta i jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągnięcie zysku. Podczas kontroli wykonano również wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej. Organ odwoławczy zgodził się z pełnomocnikiem strony, że z w/w wydruku nie wynika, jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, ale mając na uwadze w/w okoliczności organ odwoławczy nie daje wiary twierdzeniom, że wykonana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób.
Zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W opinii organu II instancji zebrany w postępowaniu materiał dowodowy w sposób dostarczający potwierdza wykonywanie przez stronę zarobkowych przewozów osób, nawet wobec faktu, że w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się pasażer.
Wbrew stanowisku odwołującego, w opinii organu odwoławczego, ustalony w sprawie stan faktyczny nie może również budzić wątpliwości, że kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny. Organ I instancji prawidłowo zatem ustalił realizowanie przez odwołującego się przewozów okazjonalnych osób, w krajowym transporcie drogowym, na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu osób.
Organ podkreślił, iż przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne jest zatem posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl w/w przepisu, jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c) jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. Innymi słowy, o zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej.
W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlenia napisu "TAXI". Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką.
Obszerną (14 str.) skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik przedsiębiorcy, zarzucając jej:
Na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt c) p.p.s.a. :
1) naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym na podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie w art. 89 ust. 5 ustawy ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d., oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie na podstawie w/w dokumentu,
2) naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d,
3) naruszenie art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z § 6 ust. 4 i 5 obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 roku w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2008 r.), poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem § 6 ust. 4 i 5 obowiązującego w dacie kontroli drogowej, w/w rozporządzenia Ministra Infrastruktury, gdyż powyższy kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał w toku kontroli dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącego, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były wiążące dla skarżącego, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka, kierowcy skontrolowanego pojazdu, dopuszczono, jako dowód sprzeczny z § 6 ust. 4 i 5 w/w, z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze K.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a.,
4) naruszenie art. 138 § 1 i § 2 K.p.a., art. 140 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i 4 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy podczas, gdy została ona wydana przez Inspektora Transportu Drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji - kontroli drogowej, z której sporządzono protokół, który był podstawą wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego oraz był świadkiem w/w kontroli, podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie z wyżej cytowanym art. 24 § 1 ust. 1 i 4 K.p.a.,
5) naruszenie art. 123 § 1 i § 2 oraz 124 K.p.a. w zw. z art. 78 § 2 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 K.p.a.,
6) naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz 80 K.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas, gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony.
Na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt a p.p.s.a. :
7) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego,
8) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego,
9) naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Na tej podstawie wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia; 2) zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnaturą TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją art. 18 ust 5 u.t.d.; 3) wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji; 4) zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Podtrzymując na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi, organ odwoławczy powtórzył i w części rozwinął argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Dotyczy to w szczególności argumentacji przemawiającej za:- nie wyłączeniem od udziału w postępowaniu w sprawie inspektora transportu drogowego dokonującego kontroli drogowej;- braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli, do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym;- uznania, iż strona wykonywała transport drogowy osób, bowiem kierowca okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ponadto kierujący zeznał, iż wykonuje przewozy drogowe osób. Kierowca zeznał, iż wykonuje przewozy drogowe osób na rzecz skarżącego oraz, że na dachu pojazdu zamontowany był baner z napisem [...].
W ocenie organu, okoliczność wykonywania przez skarżącego przewozów wynika z całokształtu materiału dowodowego zebranego w momencie kontroli, tj.:
- dokumentacji fotograficznej wskazującej, iż na dachu kontrolowanego pojazdu zamieszczono urządzenie techniczne z napisem [...],
- okazanego wypisu z licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób, którą legitymuje się skarżący,
- zabezpieczonego wydruku z kasy fiskalnej,
- zeznań kierowcy, wskazujących na wykonywanie przewozów drogowych osób, na podstawie licencji skarżącej.
Wyżej zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny, tj. dotyczy wszystkich okoliczności faktycznych mających znaczenie dla sprawy. Organy I i II instancji w uzasadnieniu decyzji wyjaśniły, dlaczego nie uwzględniły wniosków dowodowych strony.
Powyższe uchybienie procesowe, na które powołuje się skarżący, nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy.
Kara pieniężna została nałożona na skarżącego za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Z zeznań kierowcy oraz dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wynika, iż na dachu pojazdu umieszczone zostały urządzenia techniczne.
Zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w zakresie dokumentacji technicznej i instalacji elektrycznej baneru umieszczonego na dachu skontrolowanego ust. 8 ustawy samochodu nie znajduje uzasadnienia. W ocenie organu przedmiotowy baner z uwagi na treść umieszczonego na nim napisu jest niewątpliwie urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten formułuje zakaz umieszczania lampy lub innego urządzenia technicznego na dachu pojazdu przeznaczonego konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, którym realizuje się przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym. Z treści art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie wynika, aby lampa w chwili kontroli musiała dawać sygnał świetlny. W przepisie tym mowa jest jedynie o pewnej właściwości przedmiotu, a nie o sposobie korzystania z niego.
W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2003 r. Nr 32, poz. 262) określono m.in. warunki dodatkowe dla taksówek (§ 24 rozporządzenia). W pkt 8 tegoż artykułu wskazano, że taksówkę wyposaża się w dodatkowe światło z napisem "TAXI" odpowiadające następującym warunkom:
a) rozmieszczenie: na dachu,
b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu,
c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła,
d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza.
W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązania legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne na wprowadzanie potencjalnych klientów w błąd, co do rodzaju przewozu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego uczestnika ruchu drogowego, jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlanego napisu "TAXI".
Reasumując, umieszczony na dachu kontrolowanego pojazdu baner z napisem [...], wypełnia dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Nie budzi wątpliwości fakt, że przedmiotowy baner jest urządzeniem technicznym, a jego umieszczenie na dachu pojazdu wymagało zamontowania. Bez wątpienia dla osób nie znających problematyki związanej z transportem drogowym osób, skorzystanie z usługi przewozu pojazdem oznaczonym w ten sposób jest równoznaczne ze skorzystaniem z usługi przewozu taksówką. Inaczej mówiąc, przeciętny klient korzystający z usługi przewozu tak oznaczonym pojazdem jest pewien, że przewóz ten wykonuje licencjonowany taksówkarz.
Organ wskazuje, że regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką - oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 ww. ustawy, zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 ww. ustawy. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką, (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 355/09).
Odnosząc się do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważa, iż brak jest racjonalnych podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 61 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. o nałożeniu na przedsiębiorcę - p. J. J. kary pieniężnej w wysokości 5000,00 zł – za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Skarżący złożył wobec zaskarżonej decyzji cały szereg zarzutów naruszenia prawa, dotyczących – w kolejności przyjętej w zasadach orzekania w sądach administracyjnych – naruszenia przepisów K.p.a. oraz prawa materialnego, a w szczególności ustawy o transporcie drogowym (głównie art. 18 ust. 5 powołanej ustawy), a także przepisów obowiązujących w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 roku w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego.
Skarżący zwrócił też uwagę, że w rozpatrywanej sprawie toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP, co w jego przekonaniu powinno skutkować wstrzymaniem wykonania decyzji i zawieszeniem postępowania.
W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest p. J. J., prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą [...] – adresat zaskarżonej decyzji. Kwestia ta nie jest zresztą w niniejszym postępowaniu sporna.
Należy przede wszystkim zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny już wielokrotnie odmówił nadania dalszego biegu wnioskom o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP. W powołanej przez skarżącą sprawie o sygn. akt TS 224/09 Trybunał odmówił nadania biegu skardze postanowieniem z dnia 27 lipca 2010 r.(nieprawomocnym).
Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zawieszenia postępowania z uwagi na treść art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. – ponieważ w ocenie Sądu brak jest podstaw do twierdzenia, iż rozstrzygnięcie sprawy zależy od postępowania przed Trybunałem.
Nadto Sąd zwraca uwagę, że kwestia ta, tzn. niezgodności uregulowań zawartych w art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP i – w związku z tym – wniosku o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego, została szeroko przedstawiona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 189/09, z którym stanowisko Sądu jest spójne.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.
Organ odwoławczy słusznie przyjął, iż swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.
Zdaniem Sądu, podważane przez skarżących unormowania art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Negowane przez skarżącą zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, 77 § 1, 107 § 1 i 3 K.p.a., art. 10 K.p.a., art. 75, 80, 138 § 1 i 2 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a., art. 123 § 1 i 2, art. 124 w zw. z art. 78 § 2 oraz art. 142 K.p.a. należy zauważyć, że dotyczą one przede wszystkim postępowania dowodowego, a także samej możliwości przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, sposobu jej przeprowadzenia i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji.
Rozpatrując przedstawione zarzuty należy zgodzić się, że podnoszona kwestia przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, i związany z tym pogląd strony o braku prawnej możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji – w kontekście art. 24 § 1 pkt 1 i 2 stanowi zarzut całkowicie bezzasadny. Sąd podziela w tej kwestii pogląd przedstawiony przez organy obu instancji uważając, że jest on zgodny z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami i zasadami nauki prawa. Sąd podziela również dokonaną przez organ odwoławczy wykładnię art. 75 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą brak jest przeszkód prawnych do wykorzystania wyników kontroli do sformułowania wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, zakończonego nałożeniem kary pieniężnej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, nie jest trafny. Zauważyć trzeba, iż organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Pełnomocnik z tego prawa w pełni skorzystał.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji w sposób wystarczający zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z rozpatrywaną sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a także właściwie uzasadniły zaskarżoną decyzję (art. 107 § 3 K.p.a.). Sąd nie dostrzegł także zasadnych podstaw zarzutu, że zaskarżona decyzja naruszyła przepis art. 107 § 1 K.p.a.
Sąd w szczególności uważa, że organy orzekające w sprawie prawidłowo, tzn. zgodnie z prawem zakreśliły zakres (granice) postępowania dowodowego, stosownie do przedmiotu sprawy.
W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, której przedmiotem było nalożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu okazjonalnego z naruszeniem niektórych zakazów zawartych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, został przez organy orzekające w sprawie ustalony i przyjęty z wymaganą i wystarczającą do wydania decyzji starannością. Dokonane naruszenie zostało stwierdzone na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] maja 2009 r., protokołu przesłuchania kierowcy oraz całego materiału dowodowego (w tym również dokumentacji fotograficznej) zgromadzonego w trakcie postępowania. Żądane później przez pełnomocnika przedsiębiorcy przeprowadzenie dodatkowych dowodów nie mogło wnieść do sprawy istotnych ustaleń. Organy orzekające zgromadziły bowiem materiał wystarczający dla jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego.
Reasumując, Sąd uważa, że przedstawione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia postępowania, w tym zwłaszcza postępowania dowodowego, nie znajdują uzasadnienia. Przypomnieć – i uznać za prawidłowe - trzeba stanowisko organu, że art. 78 § 2 K.p.a. pozwala organowi nie uwzględnić wniosków dowodowych strony, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Sąd podziela też ocenę organu, że mnożenie podobnych wniosków dowodowych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego, a i tak nie miałoby wpływu na treść rozstrzygnięcia. Dotyczy to również zarzutów niedokonania przez organ oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Wobec jednoznacznego ustalenia – w ocenie Sądu - stanu faktycznego sprawy ewentualne uchybienia proceduralne nie mogły mieć zresztą istotnego wpływu na jej wynik.
Sąd podziela też stanowisko organu co do charakteru zamontowanego na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego. Sąd uważa, że trafne jest nie tylko wskazanie technicznego charakteru tego urządzenia, lecz również jego funkcji, mającej na celu wywarcie wrażenia, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Zastosowanie wykładni celowościowej w powyższym zakresie było zasadne. Jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, dopuszczając stosowanie tego rodzaju wykładni w podobnej sprawie (wyrok z 24 sierpnia 2010 r. sygn. II GSK 733/09), "Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.".
W konsekwencji Sąd uznał, iż skoro wykonywany przez skarżącą w dniu [...] maja 2009 r. w [...] przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazu: c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9.3 załącznika do tej ustawy, który karą pieniężną w kwocie 5.000,00- zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem w/w zakazu.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy zarówno przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło