VI SA/Wa 481/14

WyrokWSA w Warszawie2014-04-23

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną na egzaminie adwokackim, uwzględniając zarzuty dotyczące firmy spółki, rozszerzenia odpowiedzialności partnerów, wstąpienia następcy prawnego, równych udziałów kapitałowych oraz określenia czynności zwykłych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, stwierdzając, że większość zarzutów stawianych pracy egzaminacyjnej skarżącej okazała się niezasadna. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że niektóre zastrzeżenia Sądu I instancji były błędne, a ocena pracy przez Komisję II stopnia wymaga ponownego rozpatrzenia w kontekście dwóch podtrzymanych zarzutów dotyczących rozszerzenia odpowiedzialności partnerów i określenia czynności zwykłych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. J. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu adwokackiego skarżącej. Komisja Egzaminacyjna I stopnia uznała pracę skarżącej za negatywną, zarzucając jej błędy w zakresie prawa gospodarczego, w tym dotyczące firmy spółki, odpowiedzialności partnerów, wstąpienia następcy prawnego, udziałów kapitałowych i czynności zwykłych. Po rozpatrzeniu odwołania, Komisja II stopnia utrzymała negatywną ocenę. WSA w Warszawie oddalił skargę, a NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w ocenie Sądu I instancji i konieczność ponownego rozpatrzenia niektórych zarzutów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, stwierdził, że uchylona uchwała nie podlega wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi J. J. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [..] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego. 1. uchyla zaskarżoną uchwałę 2. stwierdza, że uchylona uchwała nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego na rzecz skarżącej J. J. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej "Komisja II stopnia") – działając na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 ze zm.; dalej jako "Poa."), uchwałą z dnia [...] października 2011 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania J. J. (dalej "skarżąca") od uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2011 r. z siedzibą w B. (dalej "Komisja Egzaminacyjna"), ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego skarżącej, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Jak wynika z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego, Komisja Egzaminacyjna na podstawie art. 78f ust. 1 Poa. stwierdziła, że skarżąca otrzymała z tego egzaminu ocenę negatywną. Według ocen cząstkowych z części czwartej egzaminu (prawo gospodarcze) obaj egzaminatorzy uznali pracę skarżącej za niedostateczną. Uznając zachowanie wymagań formalnych pracy jako zgodnych z art. 91 k.s.h., zarzucono naruszenie przepisu art. 91 pkt 2 k.s.h. przez niewskazanie w firmie spółki jej przedmiotu działania. Zarzucono nieokreślenie wartości rzeczywistej udziałów wspólników, obciążenie tylko jednego wspólnika odpowiedzialnością za zobowiązania spółki, brak wskazania czynności przekraczających zwykły zarząd wspólników, uznając jednocześnie, że negatywny wpływ na ocenę miała także mała staranność pracy, chaotyczna numeracja jej podpunktów oraz błędy literowe i stylistyczne. Podniesiono również nieumieszczenie postanowień o ubezpieczeniu wspólników od odpowiedzialności cywilnej, zbędne wskazanie czasu działania spółki, nieoznaczenie rodzaju wkładów wspólników oraz nieprawidłowe postanowienie o możliwości wstąpienia syna jednego ze wspólników do spółki po śmierci jego ojca (wspólnika) z pominięciem warunku z art. 87 w związku z art. 101 k.s.h. W wyniku odwołania skarżącej, Komisja II stopnia, po wydaniu opinii przez członka Komisji, zaskarżoną do Sądu uchwałą utrzymała w mocy uchwałę z [...] lipca 2011 r. W motywach wydanej decyzji Komisja II stopnia zgodziła się ze stanowiskiem skarżącej, że brak postanowienia o ubezpieczeniu wspólników nie mógł uzasadniać oceny negatywnej. Zamieszczenie takiego postanowienia mogłoby natomiast mieć znaczenie przy ewentualnym podwyższeniu oceny. W ocenie Komisji II stopnia, zasadna była również uwaga o prawidłowym określeniu w umowie wkładów pieniężnych przez podanie kwot. Komisja II stopnia nie podzieliła poglądu skarżącej, że wypełniła ona zadanie w zakresie rozszerzenia odpowiedzialności każdego z partnerów za zobowiązania spółki przez wprowadzenie zapisu o braku odpowiedzialności dwóch z trzech partnerów. Prawidłowo również egzaminatorzy zarzucili pracy pominięcie warunku posiadania uprawnień do wykonywania zawodu następcy partnera. Argumentacja skarżącej o możliwości przystąpienia do spółki partnerskiej po spełnieniu dwóch warunków łącznie: zapis w umowie pozwalałby na to przystąpienie z jednoczesnym warunkiem posiadania odpowiednich uprawnień, byłaby zasadna z jednym wszakże zasadniczym zastrzeżeniem, że umowa spółki w sposób niebudzący wątpliwości określałaby przedmiot działalności i zakres obowiązków partnerów. Tymczasem, jak podkreśliła Komisja II stopnia, nawet nazwa spółki nie definiuje jej jako adwokackiej. W związku z tym, w świetle art. 86 § 2 k.s.h., spadkobierca wykonujący inny wolny zawód mógłby, wbrew woli partnerów założycieli, do niej przystąpić. Podana w opracowaniu nazwa spółki określa jedynie przymiot wspólników, a nie charakter spółki, natomiast poczynione założenie o aktualnie wykonywanym zawodzie adwokata przez ewentualnego następcę partnera, nie przesądza, że w chwili przystąpienia będzie nadal zawód ten wykonywał. Zdaniem Komisji II stopnia, podany w umowie udział kapitałowy powinien odpowiadać wartości rzeczywiście wniesionego kapitału. W umowie podano zaś, że udziały są równe, co nie odpowiada wartości wniesionych wkładów pieniężnych, w szczególności, że umowa nie przewiduje wkładów niepieniężnych. Nadto, do istotnych braków zaliczono nieokreślenie, jakie czynności spółki należy zaliczyć do czynności zwykłych bądź do jakiej wysokości mogą być zaciągane zobowiązania w ramach czynności zwykłych, tym bardziej że wkłady opiewają na znaczną kwotę. Jak podała Komisja II stopnia, praca skarżącej z zakresu prawa gospodarczego nie zawiera również postanowień dodatkowych, z wyjątkiem mało istotnego o wyłączeniu oprocentowania wkładów. Skarżąca wniosła skargę na uchwałę Komisji II stopnia, zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. z pominięciem istotnej części materiału dowodowego i dowolną ocenę pozostałego materiału dowodowego. Zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu spółek handlowych skarżąca podniosła, że interpretacja Komisji II stopnia prowadziłaby do stworzenia podmiotu odpowiadającego wyłącznie konstrukcji spółki jawnej, co było sprzeczne z zadaniem. Zdaniem skarżącej, cel spółki i zasady przystąpienia do niej zostały wyraźnie i jednoznacznie w zadaniu wykazane. Jej zdaniem, Komisja II stopnia niezgodnie z art. 37 § 1 w zw. z art. 50 § 1 k.s.h. i z pominięciem względnie obowiązującego art. 50 § 1 k.s.h. nieprawidłowo uznała za niedopuszczalne ustalenie udziałów kapitałowych partnerów w sposób nieodpowiadający wartości wniesionych wkładów. Za dowolną uznała interpretację Komisji II stopnia, dotyczącą wskazania w umowie pewnych czynności zwykłego zarządu. W związku z tym zarzuciła naruszenie art. 78d ust. 1 i art. 78e ust. 2 Poa., przez brak rzetelnej weryfikacji pracy i dowolną jej ocenę, a także naruszenie art. 11 i art. 107 w zw. z art. 140 Kpa., przez brak należytego uzasadnienia uchwały. Zdaniem skarżącej, Komisja II stopnia nie dokonała oceny zachowania w pracy wymogów formalnych wskazanych w odwołaniu. W tym zakresie Komisja II stopnia nie wskazała, dlaczego przepisy podane w odwołaniu uznała za nietrafne, nie podając własnych podstaw prawnych uzasadniających wniosek o niepoprawności pracy. Stwierdziła jedynie, jak podała skarżąca, że w kwestii rozszerzenia odpowiedzialności partnerów za zobowiązania spółki, "trudno przyznać rację skarżącej", gdyż jej argumentacja była "przewrotna" i "adwokacka". Komisja II stopnia nie wskazała także z czego wynikała konieczność rozszerzenia odpowiedzialności każdego z partnerów, gdyż z samego zadania taki obowiązek nie wynikał w relacji do obowiązujących przepisów Kodeksu spółek handlowych. Rozszerzenie odpowiedzialności obejmuje również jej wyłączenie w stosunku do każdego z partnerów, co zostało zrealizowane zgodnie z art. 95 k.s.h. – jeden parter odpowiadał całym swoim majątkiem za zobowiązania spółki tak jak wspólnik w spółce jawnej, a pozostali zostali od takiej odpowiedzialności zwolnieni. Rozszerzenie odpowiedzialności, na podstawie art. 95 § 2 k.s.h., na wszystkich partnerów byłoby sprzeczne z istotą spółki partnerskiej, a jej rozszerzenie w zakresie szerszym niż wskazuje art. 95 § 1 k.s.h., lecz zakresowo węższym od podanego w § 2, nie byłoby uzasadnione tymi przepisami i nie byłoby skuteczne. Jak podkreśliła skarżąca, Komisja II stopnia nie zajęła stanowiska wobec powyższej kwestii. Zdaniem skarżącej, nietrafny był zarzut o wskazaniu w umowie osoby mogącej wstąpić do spółki na wypadek śmierci jej partnera, gdyż jednoznacznie w § 11 ust. 1 umowy podano warunki jakie ta osoba powinna spełniać. Nadto w założeniu do umowy podano, że osoba ta wykonuje zawód adwokata. W związku z tym powołanie się przez Komisję II stopnia na art. 86 § 2 k.s.h., w świetle postanowień umowy spółki, nie znajdowało uzasadnienia, jak i hipotetyczne zastrzeżenie, iż wstępujący posiadając obecnie uprawnienia adwokata mógłby tych uprawnień przy wstąpieniu nie mieć. Takie założenie nie wynikało ze stanu faktycznego. Skarżąca nie zgodziła się także z zarzutem nieokreślenia przedmiotu działania spółki, gdyż przedmiot ten (cel) wprost został określony w § 1 umowy – wykonywanie zawodu adwokata. Komisja II stopnia pominęła tę okoliczność, że w świetle art. 4 Poa. wykonywanie zawodu adwokata jest precyzyjnie zdefiniowane. Za nietrafny skarżąca uznała zarzut nieprawidłowego określenia firmy spółki w związku z możliwością przystąpienia do niej nowych partnerów. Firma spółki została określona zgodnie z art. 90 § 1 k.s.h. przez wskazanie nazwisk partnerów, nazwy spółki jako partnerskiej i dookreślenie wolnego zawodu. Jak podała skarżąca, Komisja II stopnia nie wskazała jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia, pozwalającego na wyłączenie stosowania powyższego przepisu, a jedynie takie wyłączenie uzasadniałoby przyjęte przez Komisję stanowisko. W ocenie skarżącej, zgodnie z art. 37 § 1 w zw. z 50 i art. 89 k.s.h. jako poprawny należało przyjąć określony w umowie udział kapitałowy poszczególnych partnerów. W świetle tych przepisów wniesienie wkładów o różnych wysokościach nie wyłącza możliwości ustanowienia w umowie spółki równych udziałów. W tej kwestii, w opinii skarżącej, Komisja II stopnia dokonała dowolnej interpretacji powołanych przepisów. Podobnie Komisja II stopnia dopuściła się dowolności nie motywując dlaczego, jej zdaniem, zakres czynności zwykłych wymagających uchwały wspólników został przez skarżącą niedookreślony. Argumentując swoje stanowisko Komisja II stopnia nie wskazała, jaki miałby być związek pomiędzy wysokością wkładów a określonym zakresem czynności spółki, w sytuacji gdy związku tego nie kreują postanowienia umowy ani nie wymagają przepisy prawa. Zdaniem skarżącej, zapis o wyłączeniu oprocentowania wkładów, w świetle art. 53 w zw. z art. 37 § 1 k.s.h., miał istotne znaczenie, gdyż wyłączał możliwość odpływu kapitału i większą stabilność finansową spółki, chroniąc wspólników przed powstawaniem ewentualnych konfliktów na tym tle. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2430/11 oddalił powyższą skargę. W uzasadnieniu wydanego wyroku Sąd podzielił stanowisko Komisji II stopnia dotyczące poprawności określenia nazwy spółki, jak również określenia zakresu odpowiedzialności wspólników tej spółki. Firma spółki nie została sprecyzowana jako spółka adwokacka, lecz określono jedynie przymiot jej wspólników przez podanie ich uprawnień zawodowych – "Adwokaci". Zgodnie z zadaniem umowę zawierało trzech adwokatów celem wykonywania zawodu zgodnie z posiadanymi uprawnieniami. Zatem firma spółki powinna wskazywać jaką działalnością spółka się zajmuje, jaki wolny zawód jest w spółce przez jej wspólników wykonywany, a nie jakie zawody posiadają jej wspólnicy. Jak wskazał Sąd, zarzut Komisji w tym zakresie był podnoszony niejako dodatkowo, gdyż istotą oceny pracy były pozostałe zarzuty stawiane pracy skarżącej. Zdaniem Sądu, umowa powinna regulować rozszerzenie odpowiedzialności każdego z partnerów za zobowiązania spółki. Tymczasem w zadaniu skarżąca tę odpowiedzialność rozszerzyła jedynie na jednego partnera, podnosząc, że rozszerzenie odpowiedzialności na wszystkich partnerów byłoby niezgodne z przepisem art. 95 k.s.h. Jak podkreślił Sąd, zadanie wyraźnie wymagało rozszerzenia odpowiedzialności każdego z partnerów za zobowiązania spółki, tymczasem skarżąca odpowiedzialność tę ograniczyła przez jej wyłączenie w stosunku do dwóch partnerów. Sąd uznał również stanowisko Komisji II stopnia, w kwestii uregulowania możliwości wstąpienia do spółki następcy prawnego A. N., za mieszczące się w granicach uznania administracyjnego wynikającego z ocenianej pracy. Jak przypomniał Sąd, w § 11 pkt 1 umowy, warunkiem przeniesienia przez partnera na inną osobę ogółu praw i obowiązków w spółce jest, by osoba ta wykonywała zawód adwokata. Już jednak w punkcie 2 egzaminacyjnej umowy stwierdza się, że na wypadek śmierci partnera osoba przez niego wskazana może wejść w ogół jej praw i obowiązków w spółce bez zgody pozostałych partnerów. Jednocześnie wprost w § 12 postanowiono, iż tą wskazaną osobą jest syn partnera A. N., który (jak wynika z założenia) w dacie zawarcia umowy wykonuje zawód adwokata. Zatem dzięki konstrukcji § 11 pkt 2 i § 12 tej umowy mogło dojść do obejścia wymagania z § 11 pkt 1 w sytuacji, w której osoba wskazana przez partnera A. N. w dacie jego śmierci wykonywałaby inny zawód od podanego w założeniu, na przykład z uwagi na skreślenie z listy adwokatów. Sytuacja ta nie mogłaby zaistnieć, gdyby zapis § 12 umowy został uzupełniony o konieczność spełnienia przez osobę wskazaną przez A. N., w dacie jej przystępowania do spółki, warunku zawartego w założeniu. Tym samym, w związku z tym uchybieniem konstrukcji umowy, na co zwrócił uwagę Sąd, Komisja II stopnia zasadnie podkreślała możliwość wystąpienia sytuacji, która nie odpowiadałaby warunkom utworzonej spółki. W ocenie Sądu, za zasadny należało uznać zarzut Komisji II stopnia dotyczący § 6 pkt 1 umowy o ustanowieniu równych udziałów kapitałowych każdego partnera. Zgodnie z § 5 umowy każdy z partnerów wniósł inny wkład pieniężny do spółki, nie wnosząc innych wkładów. Zatem ich udziały powinny odpowiadać wniesionym wkładom lub umowa powinna zawierać określenie innych (niepieniężnych) wkładów, by można ich udziały zrównać. Przyjmuje się, że pewna renoma adwokata przystępującego do spółki ma również wartość, jako że może ona niejako przyciągać pewien krąg osób (instytucji) mających szczególne zaufanie do tego adwokata, co przełoży się na obroty spółki. Także szczególna specjalizacja partnera może być przydatna w spółce i korzystna dla jej finansów. Jeżeli zatem udziały miały być równe, to jak zasadnie podkreślała Komisja II stopnia, należało, w ocenie Sądu, wskazać w umowie również inne przyczyny ("wkłady") ich zrównania. Nadto Sąd podał, że zadanie wymagało (pkt I.4) określenia zasady obowiązującej w spółce, zgodnie z którą przy pewnych czynnościach wskazanych w umowie nieprzekraczających zakresu czynności zwykłych, koniecznym będzie podjęcie uchwały. W związku z tym należało dookreślić jakie czynności będą czynnościami zwykłymi wymagającymi podjęcia uchwały. Sąd podzielił zdanie Komisji II stopnia, gdy ta zasadnie zwróciła uwagę na brak uwzględnienia w pracy tego wymagania zadania. W § 9 określono warunki zaciągania zobowiązań pieniężnych i zakupu sprzętu bez określenia jakiego rodzaju są to czynności, dla których zadanie wymagało uchwały wspólników. Innymi słowy, postanowienia § 9 umowy, jak podkreślała Komisja II stopnia, nie odnosiły się do wymagania zawartego w zadaniu. Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Sformułowała w swej skardze zarzuty naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Skarżąca wskazała między innymi, że Sąd I instancji nie dokonał realnej kontroli zgodności z prawem działania Komisji II stopnia, w szczególności poprzez przyjęcie, że Komisja odwoławcza należycie rozpoznała odwołanie oraz szczegółowo uzasadniła swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie, w sytuacji, jak podała skarżąca, gdy uzasadnienie uchwały tej Komisji nie zawiera jakiejkolwiek merytorycznej polemiki z argumentacją skarżącej, brak w nim szczątkowego choćby uzasadnienia prawnego prezentowanych twierdzeń, brak jakiegokolwiek wywodu logicznego pozwalającego ustalić, dlaczego Komisja II stopnia dokonuje akurat takiej oceny. W ocenie skarżącej, twierdzenia Komisji II stopnia de facto sprowadzają się do negowania podstawowych zasad konstrukcji spółki partnerskiej, ustalonych przez ustawodawcę w ustawie – Kodeks spółek handlowych oraz zasad wykonywania zawodu adwokata określonych w ustawie – Prawo o adwokaturze. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej "NSA") wyrokiem z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt II GSK 1064/12, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 190 p.p.s.a. Sąd któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W obszernym uzasadnieniu wyroku z dnia 28 listopada 2013 r. sygn. akt II GSK 1064/12 Naczelny Sąd Administracyjny uznał za błędne stwierdzenie Sądu I instancji, że Komisja II stopnia, odnosząc się wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu wykazała jednocześnie, na podstawie ocenianego zadania, istotne jego uchybienia, które nie dawały podstawy do zakwalifikowania tego zadania jako wykonanego poprawnie. NSA, zwracając uwagę na zasady przeprowadzanego egzaminu adwokackiego oraz cel, jakiemu ma ten egzamin służyć, stwierdził, że ocena pracy egzaminacyjnej pod względem zachowania wymogów formalnych jest jednym z istotnych elementów oceny tej pracy. Tymczasem, w ocenie NSA, Sąd I instancji nie odniósł się szczegółowo do zarzutów skargi, sprowadzających się do braku dokonania przez Komisję II stopnia oceny zachowania w pracy wspomnianych wymogów, ograniczając się do ogólnikowego stwierdzenia, że Komisja II stopnia odniosła się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. NSA nie podzielił stanowiska Sądu zawartego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zgodnie z którym w opracowanym przez skarżącą zadaniu firma spółki nie została sprecyzowana jako spółka adwokacka, lecz określono jedynie przymiot jej wspólników przez podanie uprawnień zawodowych. NSA stwierdził, że dokonane przez skarżącą określenie firmy spółki, spełnia wymogi z art. 90 § 1 k.s.h. Co do kwestii uregulowania wstąpienia do spółki następcy prawnego A. N., za mieszczące się w granicach uznania administracyjnego, NSA stwierdził, że tak zaprezentowane stanowisko Sądu I instancji opiera się na błędnym założeniu, że umowa spółki nie określała przedmiotu działalności i zakresu obowiązków partnerów. NSA wyjaśnił w szczególności, że za nieuprawniony należy uznać pogląd, zgodnie z którym, w świetle przepisu art. 86 § 2 k.s.h. spadkobierca wykonujący inny zawód mógłby przystąpić do spółki wbrew woli i intencji pierwotnych wspólników. Jednocześnie NSA zauważył, że z żadnego zapisu opracowanej przez skarżącą umowy nie wynika, aby spółka została zawiązana w celu wykonywania więcej niż jednego wolnego zawodu (art. 86 § 2 k.s.h.). NSA wskazując na przepisy art. 91 pkt 7, art. 50 § 1 oraz art. 89 k.s.h. podał, że jeżeli skarżąca w opracowanej umowie przewidziała równy udział kapitałowy każdego ze wspólników, mimo iż ich rzeczywiście wniesiony wkład był różny, to nie naruszyła powołanych wyżej przepisów. Jak wskazał NSA, z przepisów nie wynika konieczność wskazania w umowie uzasadnienia przyczyn odstąpienia od zasady określonej w art. 50 § 1 k.s.h., gdyż decyduje o tym wola umawiających się wspólników. Zdaniem NSA, skarżąca nie uregulowała rozszerzenia odpowiedzialności każdego z partnerów za zobowiązania spółki, ograniczając tę odpowiedzialność przez jej wyłączenie w stosunku do dwóch partnerów, a w przypadku jednego stwierdziła, że "odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczeń" i w związku z tym nie wykonała założenia egzaminacyjnego. NSA podzielił także stanowisko Sądu I instancji, że w opracowanym przez skarżąca zadaniu należało dookreślić jakie czynności będą czynnościami zwykłymi, wymagającymi podjęcia uchwały. Tymczasem, jak wskazał NSA, w § 9 umowy skarżąca ograniczyła się jedynie do podania warunków zaciągania zobowiązań pieniężnych i zakupu elektronicznych urządzeń biurowych, bez określenia jakiego rodzaju są to czynności, dla których w zadaniu postawiono wymóg podjęcia uchwały przez wspólników. W konsekwencji powyższego NSA stanął na stanowisku, że podane jako ostatnie uchybienia w pracy skarżącej wymagają ponownej oceny w zakresie ich wpływu na ostateczną ocenę pracy, gdyż wcześniejsze zastrzeżenia do pracy skarżącej okazały się być niezasadne. Reasumując należy wskazać, że skoro większość zarzutów stawianych pracy skarżącej okazała się niezasadna, a tylko 2 zarzuty zostały podtrzymane przez NSA, to rozpatrując ponownie sprawę Komisja Egzaminacyjna II stopnia rozstrzygnie, mając na względzie treści art. 78d Poa i 78e ust. 1 Poa, czy zarzut nieuregulowania rozszerzenia odpowiedzialności każdego z partnerów za zobowiązania spółki (szerzej opisany powyżej) oraz brak dookreślenia przez skarżącą jakie czynności będą czynnościami zwykłymi, wymagającymi podjęcia uchwały, są na tyle istotne, że skutkują wystawieniem oceny negatywnej z pracy z prawa gospodarczego, czy też wprost przeciwnie powyższe braki nie prowadzą do oceny negatywnej pracy. Brak powyższych rozważań w wyżej wskazanym zakresie czyni niemożliwym ocenę pracy skarżącej przez Sąd. Biorąc powyższe pod rozwagę działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uchylił zaskarżoną uchwałę, o niewykonalności orzeczono w oparciu o art. 152 p.p.s.a. a o kosztach w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło