VI SA/Wa 492/12

WyrokWSA w Warszawie2012-06-05

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Izabela Głowacka-Klimas, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znaki towarowe EXPANSE i EXPANSCIENCE LABORATOIRES są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w szczególności w kontekście produktów kosmetycznych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, iż pomimo podobieństwa towarów i częściowego podobieństwa elementów słownych, znaki towarowe EXPANSE i EXPANSCIENCE LABORATOIRES różnią się na tyle znacząco w warstwie wizualnej i fonetycznej, że nie stwarzają ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Kluczowe znaczenie miały dominujące elementy słowne, różna długość wyrazów, odmienna kolorystyka i elementy graficzne, które w całościowym odbiorze wywołują odmienne wrażenie.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka L. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła jej sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy EXPANSE. Sprzeciw opierał się na zarzucie podobieństwa znaku EXPANSE do wcześniejszego znaku skarżącej EXPANSCIENCE LABORATOIRES, wskazując na ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców, zwłaszcza przy towarach kosmetycznych z klasy 3. Urząd Patentowy uznał znaki za niepodobne w stopniu stwarzającym ryzyko konfuzji, co skarżąca kwestionowała, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego poprzez brak wnikliwej analizy podobieństwa znaków.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi L. z siedzibą w C., Francja na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] nr [...] oddala skargę L. z siedzibą w C., Francja (dalej powoływana też jako "L." lub "skarżąca") wniosła do tutejszego Sądu skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2011 r. nr [...] oddalającą sprzeciw skarżącej w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy EXPANSE o numerze [...] udzielonego na rzecz D. SA z siedzibą w R. Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej jako "p.w.p."). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 24 stycznia 2008 r. do Urzędu Patentowego wpłynął sprzeciw L. z siedzibą w C., Francja wobec decyzji Urzędu z dnia [...] listopada 2006 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny EXPANSE o numerze [...] z pierwszeństwem od 4 maja 2004 r. na rzecz D. S.A. z siedzibą w R. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania towarów zawartych w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej, a mianowicie: olejki aromatyczne, kosmetyczne, kosmetyki do brwi, preparaty do demakijażu, dezodoranty osobiste, perfumy, wody kolońskie, toaletowe, zestawy kosmetyków, lakiery do paznokci i do włosów, maseczki kosmetyczne, mleczko kosmetyczne, mydła toaletowe, przeciwpotowe, dezodorujące, do golenia, pomadki do ust, puder kosmetyczny oraz szampony. Zastrzeżenie barw znaku: czarny, purpurowy biały. Powyższa decyzja została opublikowana w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...]. Jako podstawę prawną sprzeciwu wnoszący sprzeciw wskazał art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W uzasadnieniu sprzeciwu podniesiono, że wnoszący sprzeciw jest uprawnionym z ochrony międzynarodowego znaku towarowego słowno-graficznego EXPANSCIENCE LABORATOIRES o numerze [...], który to znak przeznaczony został m.in. do oznaczania towarów zawartych w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej, a mianowicie: mydeł, produktów perfumeryjnych, olejków eterycznych, kosmetyków, płynów do włosów oraz past do zębów. Zaakcentowano, że przeciwstawiony znak towarowy jest przedstawiony w oryginalnej i wyróżniającej się formie słowno-graficznej. W prostokącie o jasnym tle znajduje się, podkreślony pogrubioną obłą linią wyraz EXPANSCIENCE pisany dużymi drukowanymi literami. Drugi element słowny LABORATOIRES zapisany jest niedużą czcionką, znajduje się w dolnej części znaku, pod linią podkreślającą wyraz EXPASCIENCE, dominujący w tym znaku. Zdaniem skarżącej, podobne rozwiązanie słowno-graficzne występuje w spornym znaku EXPANSE, gdzie w dolnej części prostokąta umieszczono napis EXPANSE, zapisany został dużymi, drukowanymi literami również w kontrastowym kolorze. Elementem wyróżniającym spornego znaku jest element słowny tego znaku, co wynika ze sposobu jego przedstawienia oraz jego użytkowania na tle pozostałych elementów znaku. Zdaniem L., na płaszczyźnie wizualnej podobieństwo rozwiązań graficznych obu oznaczeń oraz dominujących elementów słownych wystarcza aby przesądzić o podobieństwie wizualnym kolidujących oznaczeń. W ocenie strony, w płaszczyźnie fonetycznej, elementy w/w dla przeciętnego odbiorcy będą miały podobne brzmienie. Zatem uwzględniając fakt, że dla przeciętnego odbiorcy decydujące znaczenie mają zawsze zbieżne elementy obu oznaczeń, występujące podobieństwo stwarza niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami. W ocenie wnoszącego sprzeciw przy tak dużym podobieństwie znaków towarowych istnieje niebezpieczeństwo, że odbiorcy towarów oznaczanych tymi znakami będą przekonani, że towary ze znakiem EXPANSE pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub przedsiębiorstw gospodarczo powiązanych. Sprzeciwiający zaakcentował, że znaki towarowe przeznaczone zostały do oznaczania towarów identycznych w zakresie klasy 3 Klasyfikacji Nicejskiej, za wyjątkiem pomadek do ust. Podniósł także, że analizowane towary są towarami codziennego użytku, przy nabyciu których klient zwraca mniejszą uwagę. Towary te należą do kategorii towarów impulsowych. Uprawniony do prawa ochronnego uznał sprzeciw za bezzasadny. Dokonał oceny podobieństwa znaków towarowych wskazując na różnice dotyczące zarówno elementów słownych jak i graficznych. Zdaniem uprawnionego, towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi trafiają do odbiorcy zorientowanego, co nie pozostaje bez wpływu na możliwość wprowadzenia w błąd. Oddalając przedmiotowy sprzeciw Kolegium Orzekające w zaskarżonej decyzji z [...] września 2011 r. stwierdziło, że dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności poddało ocenie podobieństwo samych towarów. W tym zakresie wskazało, że w niniejszej sprawie przeciwstawiony przez uprawnionego znak towarowy EXPANSCIENCE LABORATOIRES o numerze [...] przeznaczony został m.in. do oznaczania mydeł, produktów perfumeryjnych, olejków eterycznych, kosmetyków, płynów do włosów oraz past do zębów. Z kolei znakiem spornym oznaczane są: olejki aromatyczne, kosmetyczne, kosmetyki do brwi, preparaty do demakijażu, dezodoranty osobiste, perfumy, wody kolońskie, toaletowe, zestawy kosmetyków, lakiery do paznokci i do włosów, maseczki kosmetyczne, mleczko kosmetyczne, mydła toaletowe, przeciwpotowe, dezodorujące, do golenia, pomadki do ust, puder kosmetyczny oraz szampony. Powyższe wykazy towarów dowodzą, że porównywane w sprawie znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania w znacznej mierze towarów identycznych, a w pozostałym zakresie towarów podobnych. Istniejące różnice wynikają bowiem ze sposobu zredagowania wykazów i stopnia ich uszczegółowienia, a nie z faktu różnego przeznaczenia powyższych znaków towarowych. Dotyczy to np: wskazania produktów perfumeryjnych dla znaku przeciwstawionego oraz perfum, wody kolońskiej i toaletowej dla znaku spornego. Z kolei wskazane dla znaku przeciwstawionego kosmetyki jako hasło ogólne zawierają szereg towarów wskazanych dla znaku spornego (np.: kosmetyki do brwi, preparaty do demakijażu, dezodoranty osobiste, zestawy kosmetyków, lakiery do paznokci i do włosów, maseczki kosmetyczne, mleczko kosmetyczne oraz puder kosmetyczny). Wszystkie zaś wymienione dla porównywanych znaków towary służą do pielęgnacji i utrzymywania higieny oraz urody ciała, a także mają na celu uzyskanie odpowiedniego zapachu skóry. Oznacza to, że towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi zaspokajają takie same potrzeby potencjalnych klientów. Dokonując oceny podobieństwa oznaczeń organ podkreślił, że sporny znak towarowy EXPANSE oraz przeciwstawiony znak towarowy EXPANSIENCE LABORATOIRES są znakami słowno-graficznymi. W całościowym wrażeniu wywieranym przez te znaki dominują elementy słowne, gdyż to one przykuwają uwagę odbiorcy i pozwalają zachować znaki w pamięci. Wynika to z jednej strony z użycia w porównywanych znakach towarowych elementów słownych o charakterze fantazyjnym, z drugiej zaś, z faktu zastosowania grafiki pozbawionej elementów charakterystycznych, odwołujących się do konkretnych desygnatów. W znaku spornym elementem graficznym jest dwubarwne tło, podzielone kolorystycznie w sposób niesymetryczny. W znaku spornym elementem graficznym, który można dostrzec w sposób natychmiastowy jest nieregularna linia oddzielająca dwa wyrazy użyte w znaku. W ocenie organu, pomimo zastosowania w powyższych znakach elementów graficznych, występujące elementy słowne należy uznać za wyraźne, dobrze widoczne i nie ulegające w odbiorze zniekształceniom, które mogłyby pojawić się w związku z zastosowaniem szczególnie niestandardowej czcionki lub nachodzącymi na wyrazy elementami graficznymi. Według organu, wizualnie elementy będą postrzegane zgodnie z zapisem, a więc z uwzględnieniem wszystkich podobieństw i różnic wynikających z zastosowania określonych liter tworzących wyrazy EXPANSE oraz EXPANSIENCE LABORATOIRES. Zdaniem Urzędu Patentowego, w znaku przeciwstawionym mniejsze znaczenie należy przypisać wyrazowi LABORATOIRES, który z uwagi na swoją strukturę intuicyjnie może kojarzyć się polskiemu odbiorcy z wyrazem "laboratorium", co oznacza, że może jedynie sugerować miejsce, w którym powstają nowe linie kosmetyków. Pomimo powyższego, zdaniem Urzędu Patentowego RP, wyrazy EXPANSE oraz EXPANSIENCE różnią się od siebie. Wynika to przede wszystkim z wyraźnie różnej, a przez to łatwo dostrzegalnej długości wyrazów. Różnice te nie zostaną zneutralizowane na płaszczyźnie fonetycznej. Wyrazy te, czy to odczytywane zgodnie z zapisem, czy jako "ekspans" oraz "ekspansajens" różnią się użytymi głoskami, długością słów oraz ilością sylab. Wbrew natomiast twierdzeniu wnoszącego sprzeciw pozostałe elementy użyte w znakach nie upodabniają powyższych znaków towarowych do siebie. W ocenie organu, w całościowym wrażeniu znak przeciwstawiony będzie w głównej mierze (nawet jeśli zastosowano w nim wyblakłe tło w kształcie etykiety) postrzegany jako oznaczenie dwuwyrazowe, w którym użyto stosunkowo długich wyrazów oddzielonych linią. W znaku tym dominują elementy słowne. Całość znaku utrzymana jest w tonacji niebieskiej, a kolor ten, jako jedyny został zastrzeżony dla tego znaku towarowego (przetłumaczony wydruk z bazy zarejestrowanych międzynarodowych znaków towarowych, akta sprawy, karta 69). Natomiast sporny znak towarowy zawiera dominujący, stosunkowo krótki element słowny EXPANSE, wizualnie i fonetycznie dostatecznie różny od elementów słownych znaku przeciwstawionego. Elementy graficzne użyte w tym znaku towarowym, aczkolwiek mające znaczenie drugorzędne, nie nawiązują do znaku przeciwstawionego, a wręcz zwiększają dystans istniejący między porównywanymi znakami towarowymi. Użyte w znaku spornym tło oraz zastosowana kolorystyka nie świadczą o adaptacji elementów znaku przeciwstawionego. Natomiast umiejscowienie elementów słownych w dolnej części znaków oraz zastosowanie liter drukowanych nie jest charakterystyczne na tle występujących w obrocie innych znaków towarowych, a zatem nie można przypisać tym cechom szczególnego znaczenia. W tym stanie rzeczy organ nie podzielił stanowiska wnoszącego sprzeciw o istnieniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, czy to bezpośredniego czy to pośredniego. Zdaniem Urzędu Patentowego RP, w niniejszej sprawie nie istnieją okoliczności, które pozwalałyby stwierdzić, że pomimo podniesionych różnic takie ryzyko istnieje. Towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi, nawet jeśli kupowane są częściej niż sporadycznie wymuszają odpowiedni poziom uwagi. Nawet podstawowe artykuły kosmetyczne (jak np. szampony) wymagają bliższego zapoznania się z towarem z uwagi na właściwości produktu oraz upodobania odbiorcy. Zdaniem organu, konsument dobrze poinformowany, należycie uważny i ostrożny nie może pomylić tak rożnych znaków, także z uwagi na przytoczony powyżej charakter towarów. Analizowanie przeciwstawionych w niniejszej sprawie oznaczeń według ich cech wspólnych dowodzi zatem, że cechy te nie mogą prowadzić do pomylenia znaków, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują odmienne wrażenie i nie kreują ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. W skardze na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania spółka L. zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, 8, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy poprzez brak wszechstronnego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności brak wnikliwie przeprowadzonej analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych. 2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy poprzez brak pogłębionej analizy porównywanych oznaczeń z punktu widzenia ich płaszczyzny wizualnej oraz fonetycznej. Ograniczenie się do lakonicznych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji niewskazaniu w uzasadnieniu decyzji przyczyn pominięcia części materiału dowodowego. 3. naruszenie prawa materialnego tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp (będące skutkiem wadliwie ustalonego stanu faktycznego), poprzez błędne przyjęcie, że sporny znak towarowy nie jest podobny do znaku towarowego Skarżącego; Zdaniem skarżącego, Urząd Patentowy RP nie dokonał wnikliwej analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków, a niewątpliwym jest, że taka analiza była niezbędna dla przeprowadzenia kompleksowej oceny tych oznaczeń oraz w dalszej kolejności ustalenia ryzyka konfuzji w obrocie. Według strony, organ nie ustalił stanu faktycznego w sposób właściwy, co przekłada się także na uchybienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, która nie spełnia wymogów stawianych przez art. 107 § 3 k.p.a. Nie budziła wątpliwości Urzędu Patentowego jednorodzajowość towarów porównywanych znaków towarowych EXPANSCIENCE LABORATORIES / EXPANSE wynikająca w znacznej mierze z ich identyczności. Natomiast analiza podobieństwa oznaczeń została dokonana, zdaniem skarżącego, w sposób nieprawidłowy. . W ocenie strony, organ nie dokonał prawidłowej analizy porównawczej znaków jako całości, gdzie powinien porównać kolejno: najpierw podobieństwa, a następnie różnice. Gdy różnice są dominujące - ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku chronionego z wcześniejszym pierwszeństwem. Zdaniem skarżącego, oceniając podobieństwo oznaczeń spornego i przeciwstawionego , Urząd Patentowy pominął generalną zasadę, że dla nabywcy podstawowe znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca z reguły zapamiętuję jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Tymczasem organ dokonał porównania znaków analizując ich różnice, a nie podobieństwa między nimi. Organ całkowicie pominął fakt, iż dominujące, charakterystyczne, a zarazem fantazyjne elementy (EXPANSCIENCE / EXPANSE) obu znaków towarowych mają aż 7 identycznych liter, że elementy te są identyczne w odniesieniu do ich początkowych sylab (EXPANSCIENCE / EXPANSE) że znak sporny w zasadzie w całości zawiera się w znaku przeciwstawionym. Urząd Patentowy pominął także fakt, iż przy oznaczeniach fantazyjnych wyższe jest ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmujące w szczególności ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym. Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców Urząd Patentowy rozważył zachowanie odbiorcy jako "osoby właściwie poinformowanej, wystarczająco uważnej i ostrożnej". Analiza podobieństwa znaków towarowych dokonana bez uwzględnienia kategorii towarów, dla których te znaki są przeznaczone nie jest prawidłowa. W ocenie Skarżącego, organ nie ustalił precyzyjnie jaki jest właściwy krąg odbiorców, w stosunku do którego należy dokonać oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Znak sporny EXPANSE [...] został przeznaczony do oznaczania różnego rodzaju artykułów w klasie 3, które są towarami powszechnego użytku, kupowanymi często na skutek impulsywnie podejmowanych decyzji zakupowych. Przeciętny odbiorca przy ich wyborze nie kieruje się tak wysoką ostrożnością i uwagą, jak np. przy zakupie towarów przemysłowych. Produkty te są często nabywane w sprzedaży samoobsługowej, gdzie nabywca nie analizuje szczegółowo oznaczeń na opakowaniach produktów. Zdaniem Skarżącego, istnieje znaczne niebezpieczeństwo, że tak pojmowany przeciętny odbiorca może pomylić bądź skojarzyć porównywane znaki towarowe. W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżący podniósł, że Urząd Patentowy uznał brak podobieństwa znaków towarowych EXPANSCIENCE LABORATOIRES / EXPANSE, pomimo, że znaki te przeznaczone są do oznaczania identycznych towarów, a porównywane oznaczenia są myląco podobne zarówno w płaszczyźnie wizualnej jak i fonetycznej. Odnosząc się do kwestii podobieństwa lub identyczności oznaczeń, Urząd Patentowy winien był dokonać szczegółowej oceny porównawczej znaków na trzech płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej kierując się, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem i poglądami piśmiennictwa, następującymi kryteriami oceny - kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy, ze zwróceniem szczególnej uwagi na elementy dominujące porównywanych oznaczeń, oraz kryterium oceniania znaku jako całości, gdyż sama powtarzalność poszczególnych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Takiej analizy podobieństwa w decyzji Urzędu Patentowego zabrakło, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego, a tym samym do naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Uprawniony ze spornego prawa ochronnego w piśmie z 23 maja 2012 r. wniósł o oddalenie skargi (k. 24-27 akt sądowych). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zgodnie z art. 246 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. Stosownie do art. 246 ust. 2 w/w ustawy podstawę sprzeciwu stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego, zaś zgodnie z art. 164 p.w.p. okolicznościami tymi jest niespełnienie ustawowych przesłanek wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy. Natomiast w świetle art. 247 ust. 2 p.w.p., w sytuacji w której uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W myśl bowiem art. 255 ust. 1 pkt. 9 pwp, sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, rozpatruje się w trybie postępowania spornego. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., stanowiącym podstawę sprzeciwu, nie jest dopuszczalne udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Powyższy przepis ma zatem zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy kumulatywnie spełnione zostały trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności oznaczeń, po drugie – podobieństwa lub identyczności towarów lub usług do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz po trzecie – istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów. W judykaturze podkreśla się, że pierwszym elementem oceny zasadności zarzutu oceny zasadności zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest ustalenie podobieństwa towarów i usług, do oznaczania których służą dane znaki towarowe. Tylko bowiem w przypadku identyczności lub podobieństwa oznaczanych towarów, celowa jest ocena dalszych przesłanek o których stanowi wskazany przepis – podobieństwa lub identyczności oznaczeń oraz ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów. Podkreślenia wymaga, że ocena podobieństwa towarów na gruncie powyższego przepisu zawsze musi odnosić się do wszystkich towarów, objętych spornym prawem ochronnym, w zakresie objętym żądaniem podmiotu domagającego się unieważnienia tego prawa. W rozpatrywanej sprawie, o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy EXPANSE Nr [...] ogłoszono w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...], zatem wniesienie sprzeciwu w dniu 24 stycznia 2008 r. nastąpiło w terminie, o jakim mowa w art. 246 ust. 1 p.w.p. W tym stanie rzeczy wnoszący sprzeciw nie musiał wykazywać interesu prawnego we wszczęciu przedmiotowego postępowania. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że znaki sporny i przeciwstawiony przeznaczone są do oznaczania towarów identycznych (w przeważającej mierze), albo towarów podobnych. Nie była to z resztą okoliczność kwestionowana w toku postępowania. Wszystkie towary służą do pielęgnacji i utrzymywania higieny oraz urody ciała, a także mają na celu uzyskanie odpowiedniego zapachu skóry. Powyższa okoliczność wymusza na Urzędzie Patentowym stosowanie ostrzejszych kryteriów oceny podobieństwa tych oznaczeń jako, że im większy stopień podobieństwa towarów, tym wystarczy mniejszy stopień podobieństwa znaków, aby przyjąć istnienie niebezpieczeństwa konfuzyjnego wprowadzenia w błąd. Zdaniem Sądu, organ dokonując oceny konfuzyjnego podobieństwa oznaczeń zastosował się do powyższej reguły. Z utrwalonego orzecznictwa wynika, że całościowo ocena prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie dotyczącym wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa rozpatrywanych oznaczeń powinna opierać się na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu przy szczególnym uwzględnieniu ich elementów dominujących i odróżniających (v. wyrok ETS w sprawie Bass T-292/01 i wskazane tam orzecznictwo). W orzecznictwie wypracowano szereg kryteriów oceny podobieństwa znaków towarów. Podkreśla się w nim konieczność dokonywania syntetycznej i całościowej oceny podobieństwa. Ocena ta, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz konceptualnej (znaczeniowej), winna opierać się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez porównywane znaki, z uwzględnieniem w szczególności ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze (por. wyrok Sądu Pierwszej Instancji WE z dnia 16 stycznia 2008 r. w sprawie Inter-Ikea Systems BV przeciwko OHIM, sygn. akt T-I 12/06, dalej Idea/Ikea, par. 39 i cytowane tam orzecznictwo). Ponadto, w orzecznictwie wspólnotowym podkreśla się, iż całościowa ocena podobieństwa znaków, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz konceptualnej, winna uwzględniać ogół czynników istotnych w danej sprawie, w tym w szczególności stopień uwagi przeciętnego konsumenta, który winien być postrzegany jako osoba należycie poinformowana, uważna i rozsądna. Całościowa ocena podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi winna uwzględniać istnienie podobnych i dystynktywnych elementów spornych oznaczeń oraz to, w jakim stopniu elementy te przykuwają uwagę przeciętnego odbiorcy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie Lloyd Schufabrik Meyer & Co. GmbH i Klijsen Handel BV, sygn. C-342/97, dalej Lloyd, par. 25-27). W orzecznictwie organów wspólnotowych co do zasady przyjmuje się, że przy dokonywaniu oceny dominującego charakteru jednego lub kilku składników złożonego znaku towarowego, należy w szczególności wziąć pod uwagę istotne cechy każdego ze składników ego znaku w porównaniu z istotnymi cechami innych składników. Ponadto pomocniczo można również uwzględnić wzajemną pozycję różnych elementów składowych znaku w całościowym układzie znaku złożonego (por. wyrok Sądu Pierwszej Instancji WE z dnia 22 marca 2007 r. w sprawie Saint-Gobain Pam SA przeciwko OHIM, sygn. akt T-364/05, par. 97 i cytowane tam orzecznictwo). W niniejszej sprawie skarżący podkreśla, że artykuły z klasy 3, które są towarami powszechnego użytku, kupowanymi często na skutek impulsywnych decyzji, a przy ich wyborze przeciętny odbiorca nie kieruje się tak wysoką ostrożnością i uwaga jak przy zakupie towarów np. przemysłowych. Zatem istnieje znaczne niebezpieczeństwo, że tak pojmowany przeciętny odbiorca może pomylić znak sporny i przeciwstawiony. Odnosząc się do powyższego stwierdzenie należy wskazać, że jakkolwiek produkty kosmetyczne, wyroby perfumeryjne są produktami powszechnie kupowanymi, w praktyce ważąca o ich nabyciu jest dla rozważnego, dobrze poinformowanego klienta, informacja o producencie oraz składzie. Towary te mają bowiem określony zapach i właściwości odpowiadające indywidualnym potrzebom klienta. Klient kupujący kosmetyk / perfumy dokonuje wyboru przemyślanego, zwracając niejednokrotnie uwagę również na dobór składników, tak aby działały np. na określone problemy skóry. Choć kosmetyki są produktami codziennego użytku dobrami szybko zbywalnymi) okoliczność ta sama w sobie nie uzasadnia twierdzenia, że docelowy krąg odbiorców nie będzie przywiązywał uwagi bądź będzie przywiązywał niewielką uwagę do zakupu tego rodzaju towarów, jeśli zważyć że są to towary służące do ochrony, pielęgnacji, oczyszczania czy też upiększania ludzkiego ciała. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie wspólnotowym – m.in. w wyroku Sądu Pierwszej Instancji w sprawie [...], w którym Sąd stwierdził, że nie może zostać przyjęty pogląd, iż skoro sporne towary są towarami codziennego spożycia uwaga właściwego kręgu odbiorców będzie niska. Nie można zatem podzielić argumentacji skarżącego, że wymienione produkty (towary) są kupowane w sposób impulsywny, nieuważny. Produkty kosmetyczne oznaczone znakami spornym i przeciwstawionym przeznaczone są dla szerokiego kręgu odbiorców, są oferowane do sprzedaży w tego samego rodzaju sklepach (drogerie, sklepy kosmetyczne, stoiska z kosmetykami w sklepach wielobranżowych). Przy ocenie podobieństwa pozostających w kolizji znaków towarowych (obydwa znaki słowno-graficzne), uwzględniając przede wszystkim elementy dominujące w tych znakach, tj. elementy słowne EXPANSE/EXPANSIENCE, Urząd Patentowy zgodnie z zasadą, że oceny podobieństwa znaków należy dokonywać w ich całokształcie, nie mógł pominąć – stanowiącej integralną część tych znaków towarowych grafiki determinującej ich aspekt wizualny, który jest szczególnie istotny w przypadku takich towarów jak kosmetyki. Kosmetyki są bowiem towarami nabywanymi zwykle po wzrokowym zapoznaniu się z nimi przez odbiorców. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie wspólnotowym – m.in. w wyroku Sądu Pierwszej Instancji z dnia 3 marca 2004 r. w sprawie [...], w którym Sąd wyraził pogląd, że towary oznaczone w kolizji znakami, w tym m.in. kosmetyki, sprzedawane są zwykle w umożliwiający właściwemu kręgowi odbiorców wzrokowe zapoznanie się z nimi. Urząd Patentowy RP nie mógł także zignorować, iż znak przeciwstawiony składa się z dwóch wyrazów: EXPANSIENCE LABORATOIRES. Zadaniem Sądu, organ dokonał pełnej, całościowej oceny obu znaków z poszanowaniem reguł wypracowanych na gruncie prawa polskiego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dawniej ETS). Za trafne, zgodne z poglądami orzecznictwa i literatury prawniczej należy uznać stanowisko Urzędu Patentowego, że do uznania podobieństwa znaków spornego i przeciwstawionego w warstwie fonetycznej i wizualnej nie wystarczy stwierdzenie, że składają się one z takich samych liter na początku znaku towarowego, albowiem zgodnie z wypracowanymi zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie zasadami oceny podobieństwa znaków o podobieństwie znaków decyduje ogólne wrażenie jakie wywierają one na odbiorcy w ich całokształcie. Prawidłowo zatem Urząd ocenił, że możliwość samego skojarzenia znaków ze względu na to, że posiadają wspólny człon "EXPANSE" nie jest sama w sobie wystarczająca do stwierdzenia istnienia niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. Nawet jeśli dominujące słowne elementy tych dwóch znaków towarowych zawierają takie same litery to wykazują istotne różnice wizualne. Wspomniane elementy słowne składają się z różnej liczby liter. W konsekwencji w ramach wizualnej oceny całości omawianych oznaczeń organ słusznie uznał, że wywierane przez każde z tych oznaczeń całościowe wrażenie jest odmienne. Przeważające nad zbieżnościami różnice w znakach, w całościowym ich obrazie zdecydowały o wykluczeniu niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd. Słusznie organ przyjął, że dominujące są elementy słowne EXPANSE (sporny znak) / EXPANSCIENCE (znak przeciwstawiony) czego zresztą skarżący nie zakwestionował. Wymowa tych znaków jest znacząco różna. Znak skarżącej jest dłuższy i dźwiękowo zupełnie inny od znaku spornego. Powyższe znaki różnią się zasadniczo również w warstwie wizualnej. Odmienna jest kolorystyka i elementy graficzne. Zdaniem Sądu, wskazane różnice są znaczące; wpływają one bowiem ewidentnie na wygląd i brzmienie obu znaków, co w rezultacie prowadzi do łatwego odróżnienia obu znaków w obrocie. W tym stanie rzeczy wniosek Urzędu Patentowego RP o braku konfuzyjnego podobieństwa znaków spornego i przeciwstawionego jest prawidłowy. Oba znaki współegzystując na rynku są bowiem w stanie realizować funkcję odróżniającą i prawidłowo wskazywać na pochodzenie towarów, na które są nakładane. Mając na uwadze powyższe skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ppsa, gdyż podniesione w niej zarzuty oraz argumenty nie podważają legalności zaskarżonej decyzji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło