VI SA/Wa 514/12

WyrokWSA w Warszawie2012-06-19

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Dorota Wdowiak, Henryka Lewandowska – Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił uznania ochrony znaku towarowego RAU-FIPRO ze względu na jego podobieństwo do wcześniejszego znaku FIPRO i ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów, uwzględniając przy tym zakres ochrony obu znaków oraz możliwość zastosowania "listu zgody"?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając, że organ nie dokonał wszechstronnej analizy zakresu ochrony obu znaków towarowych, w szczególności nie rozważył możliwości częściowej odmowy uznania ochrony spornego znaku. Organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co uniemożliwiło pełną kontrolę legalności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła o ochronę znaku towarowego RAU-FIPRO w trybie Porozumienia Madryckiego. Urząd Patentowy RP odmówił uznania ochrony w klasach 17 i 19, uznając znak za podobny do wcześniejszego znaku FIPRO i stwierdzając ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów. Spółka zarzuciła błędną wykładnię przepisów, niewłaściwą ocenę podobieństwa towarów i znaków, a także nieuwzględnienie listu zgody. WSA uchylił decyzje Urzędu Patentowego, wskazując na brak wszechstronnej analizy zakresu ochrony znaków i naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2011 r.; stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędzia WSA Henryka Lewandowska – Kuraszkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi R. Co, R., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie uznania ochrony znaku towarowego w trybie Porozumienia Madryckiego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2011 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej spółki R. Co, R., Niemcy kwotę 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej - działając na podstawie art. art. 245 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - zwanej dalej także: p.w.p.) – po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia [...] stycznia 2011 r. odmawiającą uznania prawa ochronnego w części dotyczącej wszystkich towarów zawartych w klasach: 17 i 19 na znak towarowy RAU-FIPRO, zarejestrowany pod nr IR- [...] w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków na rzecz R. z siedzibą w [...] (dalej także: skarżąca spółka lub zgłaszający) i wyznaczony na Polskę dnia 1 lipca 2008 r. (z pierwszeństwem od dnia 2 stycznia 2008 r.) - utrzymał w mocy w/w decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Zarejestrowany w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków, pod numerem IR-[...], w dniu 2 stycznia 2008 r., zaś wyznaczony na Polskę w dniu 1 lipca 2008 r. przez skarżącą spółkę R. z siedzibą w [...], sporny znak towarowy RAU-FIPRO bez zastrzeżonej grafiki, przeznaczony został do oznaczania towarów zawartych w klasach 17 i 19, tj.: - Produits en matières plastiques (produits semi-finis), à savoir cadres, cadres de vantaux, montants, astragales, montants de stores, portes de maison, profilés de nivellement, profilés de petits-bois, baguettes de verre, élargissements de châssis, profilés de recouvrement, renvois d'eau, poteaux corniers, profilés pour oriels, appuis de fenêtres, profilés d'accouplement, profilés de raccordement, tasseaux, profilés de renforcement, profilés de dilatation, sections angulaires, bandes de revêtement, profilés de renvoi d'eau, profilés avec rainure, profilés de volets roulants, profilés de guidage de volets roulants, profilés de traverses, profilés de recouvrement d'extérieur, profilés de recouvrement d'intérieur, profilés de linteaux, profilés de plancher, profilés de contrôle, profilés de porte, traverses de cadres, bandes de guidage, bandes de nivellement, bandes de serrage, montants statiques, profilés d'étanchéité, profilés de remplissage, profilés d'arrêt, profilés de support de pièces mobiles, éléments structurels d'aération, profilés d'élargissement de cadres de vitrage, profilés d'élargissement, profilés ornementaux, cornières, profilés de persiennes, profilés d'adaptation, produits en matières plastiques, mi-ouvrés, à savoir cadres, cadres de vantaux, montants, astragales, montants de stores, portes de maison, profilés de nivellement, profilés de petits-bois, baguettes de verre, élargissements de châssis, profilés de recouvrement, renvois d'eau, poteaux corniers, profilés pour oriels, appuis de fenêtres, profilés d'accouplement; profilés de raccordement, tasseaux, profilés de renforcement, profilés de dilatation, sections angulaires, bandes de revêtement, profilés de renvoi d'eau, profilés avec rainure, profilés de volets roulants, profilés de guidage de volets roulants, profilés de traverses, profilés de recouvrement d'extérieur, profilés de recouvrement d'intérieur, profilés de linteaux, profilés de plancher, profilés de contrôle, profilés de porte, traverses de cadres, bandes de guidage, bandes de nivellement, bandes de serrage, montants statiques, profilés d'étanchéité, profilés de remplissage, profilés d'arrêt, profilés de support de pièces mobiles, éléments structurels d'aération, profilés d'élargissement de cadres de vitrage, profilés d'élargissement, profilés ornementaux, cornières, profilés de persiennes, profilés d'adaptation/ Wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty), a mianowicie ramy, ramki do drzwi, ościeżnice, astragale, dźwigary żaluzji, drzwi do domu, profile niwelacyjne, listwy dzielące do okien ( szczebliny), pręty szklane, rozszerzenia do ramek, profile ściągające, profile do przepływu wody, słupki narożne, profile wystające, parapety do okien, profile łączeniowe, uchwyty, profile wzmacniające, profile rozszerzające, kątowniki, listwy pokrywające, profile drenażowe wody, profile z rowkami, profile do przesuwania rolet, profile do prowadzenia rolet, profile poprzeczne,, profile ściągające na zewnątrz, profile ściągające do wewnątrz, nadproża, profile podłogowe, profile kontrolne, profile drzwi, szyny ram, listwy prowadzące, taśmy wyrównujące, listwy naciągu, stojące profile, profile uszczelniające, profile wypełnienia, profile zatrzymujące, profile wsparcia ruchomych części, elementy konstrukcyjne do napowietrzania, profile rozszerzenia ram okiennych, profile ozdobne, kątowniki, profile do okiennic, profile adaptacji, produkty z tworzyw sztucznych, półprodukty, czyli ramy, ramki do drzwi, ościeżnice, astragale, dźwigary żaluzji, drzwi do domu, profile niwelacyjne, listwy dzielące do okien ( szczebliny), pręty szklane, rozszerzenia do ramek, profile ściągające, profile do przepływu wody, słupki narożne, profile wystające, parapety do okien, profile łączeniowe, uchwyty, profile wzmacniające, profile rozszerzające, kątowniki, listwy pokrywające, profile drenażowe wody, profile z rowkami, profile do przesuwania rolet, profile do prowadzenia rolet, profile poprzeczne, profile ściągające na zewnątrz, profile ściągające do wewnątrz, nadproża, profile podłogowe, profile kontrolne, profile drzwi, szyny ram, listwy prowadzące, taśmy wyrównujące, listwy naciągu, stojące profile, profile uszczelniające, profile wypełnienia, profile zatrzymujące, profile wsparcia ruchomych części, elementy konstrukcyjne do napowietrzania, profile rozszerzenia ram okiennych, profile ozdobne, kątowniki, profile do okiennic, profile adaptacji,/ - klasa 17; - Matériaux de construction (non métalliques), à savoir cadres, cadres de vantaux, montants, astragales, montants de stores, portes de maison, profilés de nivellement, profilés de petits-bois, baguettes de verre, élargissements de châssis, profilés de recouvrement, renvois d'eau, poteaux corniers, profilés pour oriels, appuis de fenêtres, profilés d'accouplement, profilés de raccordement, tasseaux, profilés de renforcement, profilés de dilatation, sections angulaires, bandes de revêtement, profilés de renvoi d'eau, profilés avec rainure, profilés pour fermetures à volet roulant, profilés de guidage pour fermetures à volet roulant, profilés de traverses, profilés de recouvrement d'extérieur, profilés de recouvrement d'intérieur, profilés de linteaux, profilés de plancher, profilés de contrôle, profilés de porte, traverses de cadres, bandes de guidage, bandes de nivellement, bandes de serrage, montants statiques, profilés d'étanchéité, profilés de remplissage, profilés d'arrêt, profilés de support de pièces mobiles, éléments structurels d'aération, profilés d'élargissement de cadres de vitrage, profilés d'élargissement, profilés ornementaux, cornières, profilés de persiennes, profilés d'adaptation, armatures pour la construction, non métalliques, fermetures à volet roulant d'extérieur, non métalliques et non textiles, fenêtres non métalliques; volets de fenêtres, non métalliques, châssis de fenêtres non métalliques, à savoir cadres, cadres de vantaux, montants, astragales, montants de stores, portes de maison, profilés de nivellement, profilés de petits-bois, baguettes de verre, élargissements de châssis, profilés de recouvrement, renvois d'eau, poteaux corniers, profilés pour oriels, appuis de fenêtres, profilés d'accouplement, profilés de raccordement, tasseaux, profilés de renforcement, profilés de dilatation, sections angulaires, bandes de revêtement, profilés de renvoi d'eau, profilés avec rainure, profilés de volets roulants, profilés de guidage de volets roulants, profilés de traverses, profilés de recouvrement d'extérieur, profilés de recouvrement d'intérieur, profilés de linteaux, profilés de plancher, profilés de contrôle, profilés de porte, traverses de cadres, bandes de guidage, bandes de nivellement, bandes de serrage, montants statiques, profilés d'étanchéité, profilés de remplissage, profilés d'arrêt, profilés de support de pièces mobiles, éléments structurels d'aération, profilés d'élargissement de cadres de vitrage, profilés d'élargissement, profilés ornementaux, cornières, profilés de persiennes, profilés d'adaptation, stores non métalliques pour la construction; portes non métalliques, panneaux de portes non métalliques, huisseries, éléments de portes non métalliques, tous les produits, pour autant qu'ils soient compris dans cette classe/ Materiały budowlane (niemetalowych), a mianowicie ramy, ramki do drzwi, ościeżnice, astragale, dźwigary żaluzji, drzwi do domu, profile niwelacyjne, listwy dzielące do okien ( szczebliny), pręty szklane, rozszerzenia do ramek, profile ściągające, profile profile do przepływu wody, słupki narożne, profile wystające, parapety do okien, profile łączeniowe, uchwyty, profile wzmacniające, profile rozszerzające, kątowniki, listwy pokrywające, profile drenażowe wody, profile z rowkami, profile do przesuwania rolet, profile do prowadzenia rolet, profile poprzeczne,, profile ściągające na zewnątrz, profile ściągające do wewnątrz, nadproźa, profile podłogowe, profile kontrolne, profile drzwi, szyny ram, listwy prowadzące, taśmy wyrównujące, listwy naciągu, stojące profile, profile uszczelniające, profile wypełnienia, profile zatrzymujące, profile wsparcia ruchomych części, elementy konstrukcyjne do napowietrzania, profile rozszerzenia ram okiennych, profile ozdobne, kątowniki, profile do okiennic, profile adaptacji, zbrojenia budowlane niemetalowe, zamknięcia do rolet zewnętrzne, inne niż metalowe i tekstylne, okna niemetalowe; okiennice niemetalowe, niemetalowe ramy okienne, a mianowicie ramy, ramki do drzwi, ościeżnice, astragale, dźwigary żaluzji, drzwi do domu, profile niwelacyjne, listwy dzielące do okien ( szczebliny), pręty szklane, rozszerzenia do ramek, profile ściągające, profile do przepływu wody, słupki narożne, profile wystające, parapety do okien, profile łączeniowe, uchwyty, profile wzmacniające, profile rozszerzające, kątowniki, listwy pokrywające, profile drenażowe wody, profile z rowkami, profile do przesuwania rolet, profile do prowadzenia rolet, profile poprzeczne,, profile ściągające na zewnątrz, profile ściągające do wewnątrz, nadproża, profile podłogowe, profile kontrolne, profile drzwi, szyny ram, listwy prowadzące, taśmy wyrównujące, listwy naciągu, stojące profile, profile uszczelniające, profile wypełnienia, profile zatrzymujące, profile wsparcia ruchomych części, elementy konstrukcyjne do napowietrzania, profile rozszerzenia ram okiennych, profile ozdobne, kątowniki, profile do okiennic, profile adaptacji, żaluzje niemetalowe do budownictwa, ; niemetalowe drzwi, panele drzwiowe nie z metalu, ramy, niemetalowe elementy drzwi, wszystkie produkty, pod warunkiem że są ujęte w tej klasie/ - klasa 19. Urząd Patentowy RP pismem (notyfikacją) z dnia [...] sierpnia 2009 r. powiadomił skarżącą spółkę, jako zgłaszającego sporny znak towarowy, iż w niniejszej sprawie zachodzą przeszkody dla udzielenia prawa ochronnego w postaci wskazanych przez organ rejestracji krajowych i wspólnotowych. W uzasadnieniu organ wskazał, iż sporny znak towarowy RAU-FIPRO, nr IR-[...] jest podobny, w rozumieniu art. 132 ust.2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej do znaku towarowego słownego FIPRO zarejestrowanego z pierwszeństwem z dnia 31 sierpnia 1993 r. pod numerem IR-[...] na rzecz spółki M. z siedzibą w [...] i przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 17 i 19 tj.: - Produits en matières plastiques (mi-ouvrés), à l'exception de ceux qui sont en matériel non-inflammable /Wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty), z wyjątkiem tych, które są wytworzone z niepalnych materiałów – klasa 17, oraz - Éléments de construction (non métalliques), à l'exception des panneaux de construction qui sont en matériel non-inflammabl /Elementy budowlane (niemetalowe), z wyjątkiem płyt budowlanych, które są wytworzone z niepalnego materiału/- klasa 19. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2010 r. skarżąca spółka, jako uprawniona z międzynarodowej rejestracji - reprezentowana przez rzecznika patentowego - nie zgadzając się ze stanowiskiem organu - wskazała, iż towary oznaczane przeciwstawionymi sobie znakami adresowane są do odbiorców profesjonalnych. Zdaniem strony skarżącej, znak wcześniejszy jest nazwą handlową niepalnych płyt mineralnych, zaś znak przedmiotowy stanowi nazwę tworzywa sztucznego wykorzystywanego przy produkcji okien i drzwi. Skarżąca spółka podkreśliła ponadto, iż porównując oznaczenia należy rozpatrywać je biorąc pod uwagę całość oznaczenia a nie tylko jedno słowo. Strona wskazała, iż sporny znak towarowy składa się z dwóch słów "RAU" i "FIPRO", zaś przeciwstawiony znak towarowy z wcześniejszym pierwszeństwem składa się z elementu "FIPRO", zatem początki porównywanych znaków są odmienne. W ocenie strony skarżącej powyższa okoliczność ma istotne znaczenie, albowiem zgodnie z orzecznictwem krajowym i unijnym, odbiorca zwraca uwagą głównie na początki znaków, które w tym przypadku są odmienne. Uprawniona przedstawiła również "list zgody" na rejestrację spornego znaku towarowego, podpisany przez właściciela przeciwstawionego przez organ znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. W wyniku rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP - powołując się na przepisy art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 1523 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...], odmówił uznania ochrony w części dotyczącej wszystkich towarów zawartych w klasach: 17 i 19 na znak RAU-FIPRO, zarejestrowany pod numerem IR-[...] z pierwszeństwem z dnia 2 stycznia 2008r. na rzecz skarżącej spółki R. z siedzibą w [...] i wyznaczony na Polskę w trybie artykułu 9sexies Protokołu do Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP – powołując się na przepis art.132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - stwierdził, iż niedopuszczalność udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy wynika z niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów, które to niebezpieczeństwo jest rezultatem podobieństwa zarazem towarów, jak i samych porównywanych oznaczeń. Organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości podobieństwo porównywanych oznaczeń. Organ podniósł, iż zgodnie z niekwestionowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, znaki towarowe porównuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a do uznania znaków za podobne wystarczy podobieństwo w jednej z tych płaszczyzn. Analizując podobieństwo oznaczeń w warstwie fonetycznej Urząd Patentowy RP stwierdził, iż przeciwstawione sobie znaki, tj. zgłoszony przez skarżącą spółkę sporny znak towarowy RAU-FIPRO nr IR-[...] i znak z wcześniejszym pierwszeństwem FIPRO nr IR-[...] zawierają identycznie wymawiany element "FIPRO". Organ, powołując się na orzecznictwo wspólnotowe przewidujące możliwość stwierdzenia podobieństwa fonetycznego między znakiem słownym jednowyrazowym i wielowyrazowym (vide: wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 20 stycznia 2010 r. wydany w sprawie T-460/07) – stwierdził, że między znakiem jednowyrazowym i dwuwyrazowym istnieje pewne podobieństwo, gdy występuje w nich identyczny element słowny. W danej sprawie, zdaniem organu, można stwierdzić występowanie identycznego elementu "FIPRO". Urząd Patentowy RP zauważył, że jakkolwiek konsument częściej skupia swoją uwagę na pierwszym elemencie słownym zawartym w znaku towarowym, to jednakże wskazał, iż nie można uznać tego za regułę. Zdaniem organu, całościowe wrażenie pozostawione przez złożony znak towarowy w pamięci właściwego kręgu odbiorców nie może w niektórych przypadkach zostać zdominowane przez jeden lub kilka z jego składników. Dokonując porównania warstwy wizualnej obu przeciwstawionych znaków, tj. znaku FIPRO nr IR-[...] i spornego znaku RAU-FIPRO nr IR-[...], Urząd Patentowy RP zaznaczył, iż w obu znakach występuje taki sam element "FIPRO", przy czym w znaku wcześniejszym jest on jedynym elementem słownym, zaś w znaku spornym występuje obok elementu słownego "RAU". Organ podniósł, iż podobieństwa porównywanych znaków nie przełamuje warstwa graficzna, gdyż oba znaki są znakami słownymi. Organ, powołując się na linię orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości UE – stwierdził, że dwa znaki towarowe są podobne, jeżeli z punktu widzenia właściwego kręgu odbiorców są one przynajmniej częściowo identyczne w jednym lub kilku z ich istotnych aspektów (organ przywołał jako przykład wyrok ETS z dnia 23 października 2002 r., w sprawie T 6/01). Organ stwierdził, iż w niniejszym przypadku identyczność elementu słownego "FIPRO" zawartego w obu porównywanych znakach towarowych wystarczy do stwierdzenia ich wizualnego podobieństwa. Z kolei analizując oba przeciwstawione znaki towarowe w warstwie znaczeniowej, Urząd Patentowy RP podkreślił, iż oba analizowane znaki są pochodzenia obcego. W tej sytuacji organ uznał, że dla polskiego odbiorcy oba analizowane znaki mają charakter fantazyjny, co – zdaniem organu - jest o tyle istotne, o ile zważy się, że fantazyjny znak towarowy łatwiej zostaje w pamięci klientów. W konsekwencji Urząd Patentowy RP uznał, że analizowane znaki towarowe są do siebie podobne w stopniu mogącym wywołać konfuzję w odbiorze przeciętnego konsumenta, który może zostać wprowadzony w błąd co do źródła pochodzenia towarów. Organ uznał, że w przedmiotowej sprawie zachodzi również podobieństwo towarów, do oznaczania których przeznaczone są oba przeciwstawione znaki towartowe. Organ wskazał, że przy ustalaniu podobieństwa towarów (usług) bierze się pod uwagę następujące zasadnicze kryteria: rodzaj towarów (usług), przeznaczenie towarów oraz warunki ich zbytu. Organ stwierdził w związku z powyższym, iż przeciwstawiony znak FIPRO nr IR-[...] jest przeznaczony do oznaczania w klasie 17 : Produits en matières plastiques (mi-ouvrés), à l'exception de ceux qui sont en matériel non-inflammable / Wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty), z wyjątkiem tych, które są wytworzone z niepalnych materiałów. Organ wskazał, że w wykazie towary ujęte są w sposób dość szeroki. Są to "produkty z tworzyw sztucznych". Organ stwierdził, że również sporny znak wskazuje w klasie 17: Produits en matières plastiques (produits semi-finis), à savoir cadres, cadres de vantaux...../ produkty z tworzyw sztucznych, półprodukty, czyli ramy, ramki do drzwi..../. Organ zauważył, że pomimo, że w spornym znaku następuje wyliczenie produktów z tworzyw sztucznych poprzez ich wskazanie ( à savoir cadres/ a mianowicie ramy) to są to również produkty z tworzyw sztucznych, które mieszczą się pod ogólnym pojęciem ze znaku wcześniejszego: "Produits en matières plastiques (mi-ouvrés)/ Wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty)". Podobna sytuacja, zdaniem organu, ma miejsce w odniesieniu do towarów zawartych w klasie 19. Ponadto organ stwierdził, że przeciwstawiony znak FIPRO nr IR-[...] jest przeznaczony do oznaczania w klasie 19 : Éléments de construction (non métalliques), à l'exception des panneaux de construction qui sont en matériel non- inflammable/ elementy budowlane (niemetalowe), z wyjątkiem płyt budowlanych, które są wytworzenie z niepalnego materiału/-kl.l9. Organ wskazał, że w wykazie towary ujęte są w sposób dość szeroki. Są to "materiały budowlane niemetalowe". Zdaniem organu, również sporny znak towarowy skarżącej spółki wskazuje w klasie 19: Matériaux de construction (non métalliques), à savoir cadres, cadres de vantaux /materiały budowlane niemetalowe, czyli ramy, ramki do drzwi..../. Organ uznał jednocześnie, że pomimo, iż w spornym znaku towarowym następuje wyliczenie produktów z niemetalowych budowlanych poprzez ich wskazanie (à savoir cadres..../ a mianowicie ramy/), to są to również produkty niemetalowe do budownictwa, które mieszczą się pod ogólnym pojęciem ze znaku wcześniejszego: Éléments de construction (non métalliques) / elementy budowlane niemetalowe/. Organ stwierdził, iż ograniczenie w znaku wcześniejszym wykazu do produktów: "à l'exception de ceux qui sont en matériel non-inflammable" /z wyjątkiem tych, które są wytworzone z niepalnych materiałów/ nie ma znaczenie, ponieważ należy uznać, iż znak przedmiotowy pod ogólnymi pojęciami może zawierać również materiały palne, jak i niepalne. Zdaniem organu, należy stwierdzić, iż przeciwstawione oznaczenia przeznaczone zostały do oznaczania m.in. wyrobów z tworzyw sztucznych i wyrobów budowlanych niemetalowych. W związku z tym organ uznał, że zawarte w wykazie towary należą do tej samej grupy, ponadto nabywane są w takich samym punktach sprzedaży. Ustosunkowując się do stanowiska organu, iż towary wskazane w obu znakach, należą do towarów specjalistycznych, przy zakupie których odbiorca przeprowadza szczególną analizę wszystkich danych produktu, Urząd Patentowy RP podkreślił, iż nabywcami towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały analizowane znaki - są nie tylko profesjonaliści, ale również przeciętni odbiorcy. W konsekwencji organ, mając na uwadze fakt, iż przeciwstawione oznaczenia są podobne, a towary jednego rodzaju, do tego sprzedawane w tych samych sklepach - uznał, że przeciętny nabywca może zostać wprowadzony w błąd co do źródła pochodzenia towarów. Organ, powołując się na orzecznictwo ETS - wskazał, iż prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców (nabywców) towarów lub usług w błąd zachodzi, jeżeli odbiorcy mogliby uznać, że określone towary lub usługi pochodzą od tego samego przedsiębiorstwa ewentualnie od przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Organ uznał, że w danej sprawie ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów jest duże. Organ uznał, iż – wbrew zarzutom strony skarżącej - zakupu towarów, do oznaczania których są przeznaczone oba porównywane oznaczenia dokonują nie tylko specjaliści z branży budowlanej, ale również przeciętni ludzie, którzy sami podejmują się różnych prac w swoich domach i zakupują np. różnego rodzaju profile. Zdaniem Urzędu Patentowego RP, zarówno specjaliści, jak i inne osoby, mogą zostać wprowadzeni w błąd co do źródła pochodzenia towarów oznaczanych przedmiotowym zgłoszeniem, ponieważ, gdy nabywca zobaczy w sklepie produkty opatrzone nazwą RAU-FIPRO oraz FIPRO będzie je ze sobą kojarzył, jako pochodzące od jednego producenta - od firmy M. Organ nie zgodził się również ze stwierdzeniem skarżącej spółki, że nie ma obawy co do ryzyka zaistnienia pomyłki co do jego pochodzenia z uwagi na to, iż przy zakupie wyrobów budowlanych, odbiorca przeprowadza szczególną analizę wszystkich danych produktu. W ocenie organu, należy uznać, iż - wbrew stanowisku strony skarżącej - nie każdy klient w momencie zakupu towaru będzie przeprowadzał gruntowną analizę obu oznaczeń, a przede wszystkim analizował, czy np. znak FIPRO należy do firmy M., zaś znak RAU-FIPRO do skarżącej spółki R., albowiem nie ma on zazwyczaj możliwości porównania obu znaków w tym samym czasie. Organ stwierdził ponadto, iż podobieństwo znaków towarowych ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, albowiem różnice nie wykluczają podobieństwa, zaś znakiem towarowym może być jedynie znak, do którego można przyznać wyłączność tylko jednemu podmiotowi, bez naruszania uprawnień innych podmiotów. W związku z tym, organ stwierdził, iż nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które w jakikolwiek sposób może sugerować związek pomiędzy towarami i uprawnionym z prawa ochronnego na znak z pierwszeństwem, a także, gdy istnieją wątpliwości, czy interesy uprawnionego z prawa ochronnego nie doznają uszczerbku z powodu użycia zgłoszonego znaku. Według organu, przyznanie prawa ochronnego na znak RAU-FIPRO o numerze IR-[...] prowadziłoby do mylenia znaków i w konsekwencji skutkowałoby konfliktem interesów oraz budziło niepotrzebne wątpliwości, a przecież podstawowym zadaniem znaku towarowego jest funkcja odróżniająca. Ustosunkowując się do argumentów strony skarżącej dotyczących załączonego do akt sprawy tzw. "Listu zgody", w którym uprawniony z rejestracji przeciwstawionego znaku FIPRO z wcześniejszym pierwszeństwem wyraził zgodę na używanie i rejestrację znaku spornego nr IR-[...], Urząd Patentowy RP stwierdził, że listy zgody nie obligują Urzędu do udzielenia prawa ochronnego, gdyż obowiązujące przepisy krajowe nie stanowią o wpływie listów zgody na podejmowane ostateczne decyzje o zdolności rejestrowej zgłoszonego znaku w przypadku jego kolizji z wcześniejszym znakiem zarejestrowanym. Urząd Patentowy RP, powołując się na normę prawną wyrażoną w przepisie art. 4 ust. 5 Dyrektywy nr 89/104/EWG o harmonizacji przepisów prawa Państw Członkowskich w zakresie znaków towarowych (obecnie: Dyrektywy nr 2008/95/WE ) – stwierdził, iż ustawodawca polski skorzystał z możliwości, jaką przewiduje w/w przepis prawa Unii Europejskiej, tylko w ograniczonym zakresie. Organ wskazał, iż w ustawie - Prawo własności przemysłowej listy zgody przewidziane są w przepisie art. 133 p.w.p., który stanowi, iż zgoda uprawnionego do znaku wcześniejszego może wyeliminować przeszkodę rejestracyjną z art. 132 p.w.p. jedynie w zakresie kolizji ze znakiem już wygasłym. Zdaniem organu, ustawodawca krajowy nie przewidział podobnej instytucji odnoszącej się do znaków pozostających w mocy. Według organu, nie świadczy to jednak o powstaniu luki w prawie, albowiem norma zakazu jest jasna i nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości (art. 132 ust. 1 i ust 2 p.w.p.), a wyjątek od tej normy, przewidziany w art. 133 p.w.p., ma bardzo ograniczony zakres i nie należy interpretować go rozszerzająco. Organ uznał, że jest to klasyczny przykład regulacji pozytywno-negatywnej stosowanej w legislacji. Urząd Patentowy RP stwierdził, że zgodnie z regułą wnioskowania a contrario przepis art. 133 p.w.p. ustanawia dwie normy: pozytywną - dopuszczającą rejestrację znaku po uzyskaniu zgody od uprawionego do wcześniejszego, wygasłego znaku i negatywną - nie dopuszczają listów zgody w przypadku pozostałych kolizji (tj. ze zwykłymi znakami pozostającymi w mocy, znakami renomowanymi, itd.). Organ podniósł ponadto, iż za taką interpretacją opowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. akt II GSK 279/07, w którym stwierdził, iż przepis art. 4 ust. 5 Dyrektywy nr 89/104/EWG nie został implementowany do polskiego prawa, dlatego bezskuteczne jest powoływanie się na jego naruszenie, a więc ewentualna zgoda (list zgody) podmiotu uprawnionego do wcześniejszego znaku niewygasłego nie ma skuteczności prawnej w prawie polskim. Według Urzędu Patentowego RP, sytuacja taka nie wydaje się zresztą pomyłką ustawodawcy, a jego przemyślaną decyzją, albowiem - jak wskazał organ - w Polsce w zakresie rejestracji znaków towarowych obowiązuje bowiem system badawczy. Zdaniem organu, tzw. listy zgody nie eliminują ryzyka wprowadzenia odbiorów w błąd, co do pochodzenia towarów, a więc okoliczność ta musi być brana pod uwagę w trakcie badania oznaczeń, skoro na Urząd Patentowy RP został nałożony ustawowy obowiązek badania z urzędu zarówno bezwzględnych, jak i względnych przeszkód do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Urząd Patentowy RP uznał więc, że na podstawie obowiązującej obecnie ustawy prawo własności przemysłowej nie ma podstaw prawnych, aby uznać skuteczność listu zgody Konkludując organ stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z podobnymi znakami towarowymi przeznaczonymi do oznaczania pokrywających się towarów. Tymczasem, jak podniósł organ, podstawową funkcją znaku towarowego jest wskazywanie źródła pochodzenia towaru, a więc kojarzenie znaku z jednym, konkretnym producentem - wytwórcą danego towaru (usługi). Zdaniem organu, istnienie na rynku bardzo podobnych znaków, wprowadzałoby w błąd nabywcę, co do źródła ich pochodzenia od konkretnego przedsiębiorstwa. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, nie zgadzając się z powyższą decyzją organu z dnia [...] stycznia 2011 r. - złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wnosząc o uchylenie spornej decyzji organu i o uznanie w całości ochrony znaku RAU-FIPRO nr IR-[...], strona skarżąca podniosła w uzasadnieniu środka zaskarżenia, że zarejestrowany znak przeciwstawiony FIPRO IR-[...] jest nazwą handlową niepalnych płyt mineralnych. Z kolei znak RAU-FIPRO IR-[...] stanowi nazwę handlową tworzywa sztucznego, wykorzystywanego do produkcji okien i drzwi, którego unikalna receptura RAU-FIPRO[...] została opracowana przez specjalistów ze spółki R. Zdaniem skarżącej spółki, towary objęte wykazami przeciwstawionych znaków towarowych adresowane są do podmiotów profesjonalnych. Ponadto, zdaniem strony, nie ma też możliwości pomyłkowego nabycia płyty do budowy ścian zamiast okna czy drzwi. Ponadto, nawet jeśli płyty budowlane mogą być nabywane przez odbiorców indywidualnych na potrzeby prywatnych prac budowlanych, adresatem profili okiennych i drzwiowych są producenci okien i drzwi (ze względów technologicznych nie ma możliwości wykonania pojedynczego okna z tworzywa sztucznego np. przez stolarza, wymaga to linii produkcyjnej w fabryce). Porównując same znaki towarowe, skarżąca spółka stwierdziła, iż zgodnie z utrwalonym poglądem, znak należy oceniać jako całość - w postaci, w jakiej został on zgłoszony do rejestracji (zarejestrowany w trybie międzynarodowym), a występowanie identycznego członu z wcześniej zarejestrowanym znakiem nie jest wystarczające do stwierdzenia, że porównywane znaki są myląco podobne. Strona wskazała, że w płaszczyźnie wizualnej sporny znak skarżącej spółki jest wyrażeniem dwuwyrazowym, zaczynającym się od trzyliterowego słowa RAU, natomiast przeciwstawiony znak jest znakiem jednowyrazowym składającym się pięciu liter FIPRO. Strona skarżąca, powołując się na wyniki badań marketingowych, potwierdzonych bogatym orzecznictwem sądów cywilnych i administracyjnych - podniosła, iż przeciętny odbiorca zapamiętuje przede wszystkim początek oznaczenia i jego ogólne zarysy (a więc np. ilość wyrazów), nie zaś szczegóły - w płaszczyźnie fonetycznej. Zdaniem strony, ma to znaczenie, albowiem sporny znak towarowy składa się z trzech sylab: [rau-fi-pro], natomiast przeciwstawiony znak, to znak dwusylabowy [fi-pro], a więc porównywane znaki rozpoczynają się od brzmiących zupełnie inaczej sylab. Skarżąca spółka stwierdziła w konsekwencji, iż z uwagi na zasadnicze różnice w zakresie towarów oraz samych znaków, nie można uznać, że sporny znak nr IR - [...] jest podobny do przeciwstawionego znaku nr IR-[...] w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd lub skojarzenia znaku skarżącej spółki ze znakiem wcześniejszym. Zdaniem strony skarżącej, dodatkowym potwierdzeniem braku istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd jest list zgody, który strona skarżąca przedstawiła w toku postępowania, w którym to liście właścicielka przeciwstawionego znaku FIPRO wyraziła zgodę na używanie i uznanie rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego RAU-FIPRO. W wyniku rozstrzygnięcia wniosku skarżącej spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 245 p.w.p. w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] - utrzymał w mocy w/w decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r. o odmowie uznania prawa ochronnego w części dotyczącej wszystkich towarów zawartych w klasach: 17 i 19 na znak towarowy RAU-FIPRO, zarejestrowany pod nr IR- [...] w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków na rzecz skarżącej spółki i wyznaczony na Polskę dnia 1 lipca 2008 r. (z pierwszeństwem od dnia 2 stycznia 2008 r.) W uzasadnieniu decyzji organ, odnosząc się do argumentacji skarżącej spółki - stwierdził, iż podczas analizy podobieństwa towarów porównaniu podlega wykaz towarów uwidoczniony w rejestrze dla każdego z danych znaków. Organ uznał, iż stwierdzenie strony skarżącej, że nie można nabyć omyłkowo płyty do budowy ścian zamiast okna czy drzwi jest stwierdzeniem ogólnym, w zasadzie słusznym, jednak niewnoszącym nic do porównania zakresu towarów przeciwstawionych znaków. Urząd Patentowy RP podkreślił, że wykaz znaku przeciwstawionego (zgodnie z ograniczeniem opublikowanym /w:/ 1994/3 LMi z dnia 20 maja 1994 r. dotyczącym również terytorium Polski) w klasie 17 brzmi następująco: "Wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty), z wyjątkiem tych, które są wytworzone z niepalnych materiałów". Zdaniem organu, jest to sformułowanie bardzo ogólne, obejmujące swym zakresem wszystkie towary z tworzyw sztucznych będące półproduktami z klasy 17, z wyłączeniem tych, które są wytworzone z materiałów niepalnych. Tak więc, zdaniem organu, w określeniu tym mieszczą się wszystkie towary znaku przedmiotowego wskazane w klasie 17, którego wykaz jest dość obszerny, ale na wstępie wykazu znajduje się sformułowanie "wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty)", a następnie wymieniony jest szereg towarów zawierający się w tym określeniu. Organ uznał, że zgodnie z przeprowadzoną w decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r. analizą, towary są tego samego rodzaju. Podobnie, jeśli chodzi o towary z klasy 19, wykaz znaku przeciwstawionego (zgodnie z ograniczeniem opublikowanym /w:/ 1994/3 LMi, z dnia 20 maja 1994 r. dotyczącym również terytorium Polski) w klasie 19 brzmi następująco: "elementy budowlane (niemetalowe), z wyjątkiem płyt budowlanych, które są wytworzone z niepalnego materiału, jest to sformułowanie bardzo ogólne, obejmujące swym zakresem wszystkie towary budowlane niemetalowe z klasy 19, z wyłączeniem płyt budowlanych wytworzonych z materiałów niepalnych. Zdaniem organu, w określeniu tym mieszczą się wszystkie towary znaku przedmiotowego wskazane w klasie 19, którego wykaz jest dość obszerny, ale na wstępie wykazu znajduje się sformułowanie materiały budowlane niemetalowe, a następnie wymieniony jest szereg towarów zawierający się w tym określeniu. Organ przyjął w konsekwencji, iż zgodnie z przeprowadzoną w decyzji organu z dnia [...] stycznia 2011 r. towary analizą są tego samego rodzaju. Urząd Patentowy RP zgodził się z argumentem podniesionym przez skarżącą spółkę, iż znaki należy oceniać całościowo, a sam fakt występowania identycznego członu z wcześniej zarejestrowanym znakiem nie jest wystarczające dla stwierdzenia mylącego podobieństwa. Analizując jednak konkretną sytuację w przedmiotowej sprawie, organ stwierdził, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r., iż w badanej sprawie występuje podobieństwo oznaczeń. Zdaniem organu, wcześniejszy znak towarowy FIPRO jest oznaczeniem fantazyjnym dla wskazanego zakresu towarów. Według organu, jest to istotne zarówno z punktu widzenia odbiorców (fantazyjny znak łatwiej zostaje w pamięci klientów), jak i obiektywnej możliwości zwiększenia konfuzji (znaki seryjne, nowa wersja dotychczasowego oznaczenia, "odświeżenie" nowej marki na rynku). Organ podniósł, iż element słowny "FIPRO" występujący w spornym znaku jest dłuższy od pierwszego członu "RAU", trudno więc w danej sprawie stwierdzić, że odbiorca skupi się wyłącznie na początku oznaczenia, czyli elemencie "RAU". Zdaniem organu, rozdzielenie przedmiotowego oznaczenia w zapisie poprzez użycie symbolu myślnika wybitnie eksponuje drugi człon "FIPRO" identyczny ze znakiem wcześniejszym, ponieważ można uznać, że element "RAU" odnosi się do już obecnego oznaczenia "FIPRO", stąd przeciętny nabywca może być przekonany, że oznaczenie RAU-FIPRO jest odmianą istniejącego już oznaczenia FIPRO. Organ podniósł ponadto, iż dla nabywcy decydujące znaczenie przy wyborze towaru mają zbieżne elementy obu oznaczeń, jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, ponieważ nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia jakiego poszukuje. W ocenie Urzędu Patentowego RP, w decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r. przeprowadzona została dogłębna analiza porównywanych oznaczeń, zarówno w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz znaczeniowej. Urząd wskazał, że ocenia podobieństwo znaków według ich cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, które zresztą nie wykluczają w przedmiotowej sprawie podobieństwa porównywanych znaków. Organ stwierdził, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem - gdy różnice są dominujące - ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi, gdy natomiast dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją kupujący może zostać wprowadzony w błąd, taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Ponadto organ zauważył, powołując się na ugruntowane w orzecznictwie poglądem istnieje współzależność między podobieństwem towarów i usług oznaczanych porównywanymi znakami oraz podobieństwem samych oznaczeń. Niewielkie podobieństwo tych towarów lub usług może bowiem zostać zrekompensowane wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych i odwrotnie. Organ wskazał, że podobne stanowisko jest prezentowane w polskim piśmiennictwie, zgodnie z którym: "Im bardziej podobne są towary (jeżeli wcześniej stwierdzono ich podobieństwo), tym większa możliwość uznania znaków za podobne do siebie". (por. R. Skubisz, Prawo znaków towarowych, Warszawa 1997 r., s. 97). Tak więc w przedmiotowej sprawie organ uznał, że pewne różnice pomiędzy znakami mogą być zrekompensowane przez jednorodzajowość w zakresie towarów. Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej dotyczących "listu zgody", Urząd Patentowy RP podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r. Dla uzupełnienia stanowiska w tym zakresie organ przywołał przykłady wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydanych w sprawach o sygnaturach: VI SA/Wa 722/11, VI SA/Wa 723/11, VI SA/Wa 2032/10, VI SA/Wa 800/11 oraz wyroki NSA, w tym wydany w sprawie II GSK 1245/10 oraz II GSK 1261/10. Reasumując organ, powołując się na podstawową funkcję znaku towarowego (funkcję oznaczenia pochodzenia towaru, czyli możliwość odróżnienia towarów jednego przedsiębiorcy od towarów tego samego rodzaju innych przedsiębiorców) – uznał, że przy dużym podobieństwie oznaczeń i tego samego rodzaju towarach, znaki funkcjonując na tym samym rynku nie mogłyby prawidłowo spełniać swej podstawowej funkcji jaką jest oznaczenie pochodzenia. W dniu [...] lutego 2012 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego - działając za pośrednictwem organu - wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] stycznia 2012 r. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP w całości, jako niezgodnej z prawem, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej spółki zwrotu kosztów postępowania, wg norm przepisanych, strona zarzuciła: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co przejawiło się w przyjęciu, iż podobieństwo znaków towarowych, których sprawa dotyczy, oraz oznaczanych nimi towarów, jest tego rodzaju, że mogłoby wprowadzać w błąd; 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego - poprzez oparcie spornej decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym oraz pominięcie mających istotne znaczenie dla sprawy argumentów strony skarżącej. W uzasadnieniu strona skarżąca zarzuciła, iż Urząd Patentowy RP dokonał błędnego ustalenia stanu faktycznego oraz błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przyjmując, że towary, do oznaczania których przeznaczone są przeciwstawione znaki, są towarami tego samego rodzaju. Strona wskazała, że zarówno orzecznictwo jak i doktryna nakazuje, aby przy ocenie podobieństwa towarów uwzględniać rodzaj towaru, jego przeznaczenie, odbiorców oraz warunki zbytu. Z tego względu należy - zdaniem skarżącej - uznać, że towary należące do tej samej grupy (np. tworzywa sztuczne), ale mające zupełnie inne przeznaczenie, zbywane innymi kanałami dystrybucyjnymi, oraz adresowane do innych odbiorców - nie są towarami podobnymi. Skarżąca spółka stwierdziła, iż wśród firm produkujących na potrzeby współczesnego budownictwa występuje daleko posunięta specjalizacja wynikająca z zaawansowania technologicznego, które skutkuje wyspecjalizowaniem sprzętu (maszyn i oprogramowania) oraz surowców. Ze względu zaś na koszt wyspecjalizowanych materiałów budowlanych, często wykonywane są one na zamówienie. W ocenie strony skarżącej, taka sytuacja zachodzi również w przypadku właścicieli przeciwstawionych znaków, albowiem jedna z nich specjalizuje się w produkcji płyt budowlanych i ich półproduktów (FIPRO), druga zaś - tworzywa sztucznego (surowca), z którego wykonuje się okna i drzwi, oraz półproduktów do ich budowy (RAU-FIPRO). Strona uznała, iż w związku z tym, że porównywane produkty nabywane są przez producentów produktów finalnych, nie ma możliwości zetknięcia się towarów RAU FIPRO oraz FIPRO na rynku (inni odbiorcy, inne kanały dystrybucji). Ponadto skarżąca spółka zarzuciła, iż Urząd Patentowy RP błędnie ustalił model przeciętnego odbiorcy porównywanych kategorii towarów, które są towarami wysoko wyspecjalizowanymi. W tej sytuacji, zdaniem strony, należy przyjąć podwyższony poziom uwagi adresata towarów, profesjonalisty, lub indywidualnego odbiorcy, który rzadko (tylko na potrzeby budowy lub remontu) nabywa materiały budowlane. Zdaniem skarżącej spółki, nie są to towary codziennego użytku, tanie, nabywane często, bez dłuższego zastanowienia. Strona uznała także, iż Urząd Patentowy RP dokonał błędnego ustalenia faktycznego oraz błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - stwierdzając, że elementem dominującym w znaku RAU-FIPRO jest słowo FIPRO, argumentując, iż jest to słowo fantazyjne. Skarżąca spółka stwierdziła, że w rzeczywistości, w szczególności dla odbiorcy polskiego, oba słowa występujące w spornym znaku nr IR-[...] są słowami fantazyjnymi, a w związku z tym błędne jest ustalenie, że słowo FIPRO jest elementem dominującym, decydującym o sile odróżniającej spornego znaku towarowego RAU-FIPRO. Strona podniosła, że skoro oba elementy słowne spornego znaku mają jednakową zdolność odróżniającą, należy przyjąć, że w znaku RAU-FIPRO odbiorcy zauważą i zapamiętają element RAU, od którego rozpoczyna się znak nr IR-[...]. Strona zauważył, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i stanowiskiem doktryny, przeciętny odbiorca zapamiętuje przede wszystkim początek znaku towarowego (o ile w znaku nie można wyróżnić elementów dominujących, odróżniających i opisowych), zwłaszcza, gdy jest to słowo krótkie, łatwe do zapamiętania i wymawiania. Zdaniem strony skarżącej, również okoliczność, że odbiorca nie ma możliwość zestawienia i porównania obu znaków w tym czasie przemawia na korzyść znaku RAU-FIPRO, albowiem przeciętny odbiorca zapamiętuje przede wszystkim początek znaku towarowego. Ponadto strona podkreśliła, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 20 stycznia 2010 r., wydane w sprawie T-460/07, na które powołał się organ, wskazując na możliwość stwierdzenia podobieństwa między znakiem jedno wyrazowym i wielowyrazowym - dotyczy znaków LIFE oraz późniejszego LIFE BLOG, a więc znaków, w których identyczny jest pierwszy człon (początek znaku). W tej sytuacji, zdaniem strony, wyrok ten nie znajduje więc zastosowania do sprawy niniejszej, w której powtarzający element stoi na drugim miejscu w znaku, a pierwszy element ma dużą siłę odróżniającą. Ponadto, zdaniem strony skarżącej, Urząd Patentowy RP błędnie i bez uzasadnienia przyjął, że: - element "FIPRO", zawarty w spornym znaku towarowym, jest dłuższy od pierwszego członu "RAU"; zdaniem strony, trudno więc w danej sprawie stwierdzić, że odbiorca skupi się wyłącznie na początku znaku towarowego, albowiem przeczy to ugruntowanym zasadom postrzegania znaków towarowych, które zostały przywołane przez stronę; - rozdzielenie przedmiotowego oznaczenia w zapisie przez użycie myślnika wybitnie eksponuje drugi człon spornego znaku towarowego identyczny ze znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem; zdaniem strony, przedmiotowy myślnik eksponuje jedynie fakt istnienia dwóch członów, w szczególności, gdy oba człony mają taką samą zdolność odróżniającą i pierwszy jest łatwiejszy do zapamiętania; - można uznać, że element "RAU" odnosi się do już obecnego oznaczenia "FIPRO", gdy tymczasem praktyka obrotu handlowego pokazuje, że dodatki dodawane są na drugim miejscu w znaku, aby nie rozwadniać siły odróżniającej marek kluczowych dla danego podmiotu (strona, jako przykład, podała marki Colgate Palmolive i Lay's). Ponadto, w ocenie strony skarżącej, w niniejszej sprawie powinna zostać uwzględniona podstawowa reguła oceny podobieństwa znaków towarowych wypracowana przez orzecznictwo, a mianowicie, że znak powinien być oceniany, jako całość, w postaci, w jakiej został on zgłoszony do rejestracji (zarejestrowany w trybie międzynarodowym). Stron podniosła, iż występowanie identycznego członu z wcześniej zarejestrowanym znakiem towarowym nie jest wystarczające do stwierdzenia, że porównywane znaki są myląco podobne. Według skarżącej spółki, w płaszczyźnie wizualnej sporny znak towarowy jest wyrażeniem dwuwyrazowym, zaczynającym się od trzyliterowego słowa RAU, natomiast przeciwstawiony znak towarowy jest znakiem jednowyrazowym składającym się pięciu liter FIPRO. Według strony, fakt ten ma zasadnicze znaczenie, albowiem, jak wiadomo z badań marketingowych, potwierdzonych orzecznictwem sądów administracyjnych i cywilnych - przeciętny odbiorca zapamiętuje przede wszystkim początek oznaczenia i jego ogólne zarysy (a więc np. ilość wyrazów), nie zaś szczegóły. Strona podniosła, iż w płaszczyźnie fonetycznej sporny znak składa się z trzech sylab (rau-fi-pro), natomiast przeciwstawiony znak towarowy, to znak dwusylabowy (fi-pro), a więc porównywane znaki rozpoczynają się od brzmiących zupełnie inaczej sylab. Skarżąca spółka zarzuciła ponadto, iż - wbrew stanowisku organu - nie znajduje uzasadnienia faktycznego i prawnego stwierdzenie, że w niniejszej sprawie istnieje realna możliwość zwiększenia konfuzji (znaki seryjne, nowa wersja dotychczasowego znaku), gdyż - jak wskazuje praktyka obrotu handlowego - serie znaków tworzy się przez dodawanie kolejnych słów do pierwszego członu (wcześniej chronionego znaku). Strona wskazała w tym miejscu przykłady znaków występujące w obrocie gospodarczym. W konsekwencji strona skarżąca zarzuciła, iż Urząd Patentowy RP przyjął błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., pomijając przywołane wyżej zasady oceny podobieństwa znaków wypracowane przez orzecznictwo i piśmiennictwo. Zdaniem strony, błędne ustalenie w tej sytuacji, że słowo FIPRO jest elementem dominującym w spornym znaku, doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. Ponadto strona ponownie wskazała, iż na potwierdzenie stanowiska, że w przypadku porównywanych znaków FIPRO i RAU-FIPRO brak jest ryzyka wprowadzenia w błąd (ze względu na różnice między znakami i towarami), skarżąca spółka przedstawiła list zgody, który powinien zostać uwzględniony jako jedna z okoliczności faktycznych mających wpływ na ocenę ryzyka wprowadzenia w błąd, przemawiający na korzyść w sprawie, w której istnieją znaczące różnice zarówno między znakami, jak i towarami. Zdaniem strony skarżącej, brak obowiązku uwzględniania listów zgody w sytuacjach przewidzianych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (w odróżnieniu od sytuacji przewidzianych w art. 133 p.w.p.), nie obliguje Urzędu Patentowego RP do odrzucania listów zgody w każdej sprawie. Według strony skarżącej, brak uregulowania w tym zakresie daje organowi prawo uwzględniania tej zgody, jako jednej z wielu okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy. W tej sytuacji strona skarżąca dostrzegła dodatkowy argument przemawiający za tym, iż organ dokonał błędnej wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W ocenie strony skarżącej, powyższemu stanowisku spółki nie przeczą przywołane przez Urząd Patentowy RP orzeczenia sądów administracyjnych potwierdzające jedynie, że organ ten nie ma obowiązku akceptowania listów zgody. W związku z powyższym skarżąca spółka uznała, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak wnikliwego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, jak również art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, oraz zasady budowania zaufania obywateli do organu administracji, znajdującej odzwierciedlenie w art. 8 k.p.a. W ocenie strony skarżącej, Urząd Patentowy nie rozpoznał wnikliwie sprawy i przez to dokonał wadliwych ustaleń skutkujących niewłaściwym zastosowaniem przepisu prawa materialnego powołanego w petitum skargi. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 19 czerwca 2012 r. pełnomocnik strony skarżącej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko skarżącej spółki - złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z załączonych dokumentów w języku angielskim, zawierających wydruk ze strony internetowej właściciela przeciwstawionego znaku towarowego FIPRO, wnosząc jednocześnie o wyznaczenie przez Sąd terminu na dostarczenie przetłumaczonej na język polski wersji załączonych dokumentów. Ponadto pełnomocnik skarżącej spółki wniósł o dopuszczenie dowodu z wydruku z bazy WIPO zarejestrowanych znaków międzynarodowych. Pełnomocnik strony skarżącej oświadczył, iż powyższe wnioski dowodowe strona składa na okoliczność zakresu ochrony przeciwstawionego znaku towarowego, a także jego siły odróżniającej. Pełnomocnik strony wskazał ponadto, że zakres ochrony sprecyzowany w obu spornych decyzjach organu przyjął wykaz towarów przeciwstawionego znaku towarowego w brzmieniu obowiązującym po ograniczeniu towarów ujawnionych w 1994 r. w bazie WIPO. Pełnomocnik strony skarżącej podniósł także, iż w ocenie skarżącej spółki zakres towarów objętych ochroną przeciwstawionego znaku jest nielogiczny, albowiem uległ rozszerzeniu w porównaniu do pierwotnego wykazu towarów, a ponadto przeczy on zakresowi działalności ujętemu w nazwie słoweńskiej spółki. Pełnomocnik skarżącej spółki stwierdził w dalszej części rozprawy, iż zakres wyłączenia zawarty w wykazie towarów w klasie 17 i 19 dotyczący przeciwstawionego znaku towarowego dawał możliwość rozważenia przez organ częściowej odmowy udzielenia (uznania) ochrony spornego znaku zarówno w ramach klasy 17, jak i klasy 19. Ponadto pełnomocnik podniósł, iż na rzecz skarżącej spółki zarejestrowanych jest szereg znaków towarowych zawierających element słowny "RAU", na dowód czego pełnomocnik przedłożył wydruk z bazy danych. W konsekwencji pełnomocnik skarżącej spółki wskazał, iż - wbrew stanowisku Urzędu Patentowego – elementem odróżniającym i dominującym w spornym znaku jest element słowny "RAU". Jednocześnie pełnomocnik skarżącej stwierdził, iż element słowny "FIPRO" jest elementem aluzyjnym, ponieważ pochodzi od słów "FIRE PROTECTION". W tej sytuacji, zdaniem skarżącej spółki, profesjonalny odbiorca towarów objętych ochroną obu porównywanych znaków bez trudności zrozumie aluzję do cech towarów, zawartą w powyższym elemencie słownym "FIPRO". Obecny na rozprawie przed Sądem pełnomocnik Urzędu Patentowego RP, podtrzymując dotychczasowe stanowisko organu – wniósł o oddalenie skargi, jako niezasadnej. Jednocześnie pełnomocnik organu wniósł o oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą spółkę. W wyniku rozpatrzenia wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą spółkę, Sąd wydał na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. postanowienie, na podstawie którego oddalił przedmiotowe wnioski dowodowe strony skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej także: p.p.s.a.). Należy przy tym zaznaczyć, iż od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Unii Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. Zdaniem Sądu, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] stycznia 2012 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...], Urząd Patentowy RP dopuścił się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie częściowej odmowy uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego RAU-FIPRO, nr IR-[...], na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 1523 ustawy – Prawo własności przemysłowej. Tym samym organ administracji, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny obu spornych decyzji Urzędu Patentowego RP. Zgodnie z przepisem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., stanowiącym materialnoprawną podstawę odmowy uznania na terytorium Polski prawa ochronnego na sporny znak towarowy RAU-FIPRO nr IR- [...], nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W świetle przytoczonego wyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji (prawa ochronnego) z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Przy czym, co należy wyraźnie podkreślić, ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jest kategorią błędu a nie samodzielną przeszkodą w rejestracji oderwaną od funkcji oznaczenia pochodzenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt II GSK 113/07). Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r., w sprawie C-106/03 P, Vedial vs. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51). Tak więc, w braku jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie - podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10). W tej sytuacji, na gruncie rozpatrywanej sprawy, Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania nie tylko kwestię podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, ale również rozważyć problem podobieństwa towarów. Ponadto, organ powinien zbadać, czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub też zwiększenie ryzyka konfuzji. Przy czym, przeprowadzając porównanie znaku spornego ze znakiem przeciwstawionym, w pierwszej kolejności ocenie powinno zostać poddane podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których służą te znaki. Dopiero bowiem przesądzenie o jednorodzajowości towarów implikowało konieczność dokonania porównania oznaczeń. Przechodząc do merytorycznej oceny niniejszej sprawy, należy wyraźnie wskazać na wstępie, że pomimo uchylenia obu decyzji Urzędu Patentowego RP, nie wszystkie zarzuty strony skarżącej podniesione w skardze Sąd uznał za uzasadnione. Otóż, w ocenie Sądu, nie sposób zgodzić się ze stroną skarżącą, iż w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, a także powołanych przez stronę poglądów nauki i judykatury, można postawić jednoznaczną tezę, iż organ, wydając sporne decyzję, dopuścił się obrazy przepisów prawa poprzez niewłaściwą ocenę podobieństwa porównywanych oznaczeń. Niewątpliwie uznać trzeba, iż przedmiotem oceny, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jest określony znak, jako integralna całość, co jest uzasadnione percepcją przeciętnego konsumenta, który zwykle postrzega znak towarowy jako całość i nie bada jego różnych elementów. Przy czym powyższe założenie nie oznacza zakazu dokonywania oceny poszczególnych elementów tego znaku. Warto zauważyć, iż w orzecznictwie wspólnotowym podkreśla się wyraźnie, że w toku oceny podobieństwa szczególne znaczenie mają te ich elementy, które są jednocześnie odróżniające i dominujące. Zakodowany w pamięci przeciętnego konsumenta całościowy obraz znaku jest bowiem niedoskonały i stanowi odbicie tych elementów znaku, które zostały przez niego zapamiętane. Łatwiej zapamiętywane przez konsumentów - często nieświadomie - są właśnie elementy dominujące i odróżniające znaku (tak również: J. Dudzik, M. Mazurek /w:/ Własność przemysłowa, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Sądu Pierwszej Instancji i Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z komentarzami, pod red. R. Skubisza, Warszawa 2008, s. 538 i cyt. tam wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 1 marca 2005 r., w sprawie T-185/03 Fusco vs. Urząd w Alicante, Zb. Orz. 2005, s. II-715, pkt 46). Rozpatrując prawidłowość dokonanej przez organ oceny podobieństwa znaków towarowych, tj. spornego znaku towarowego słownego RAU-FIPRO nr IR-[...] oraz przeciwstawionego, zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz uczestnika postępowania, słownego znaku towarowego FIPRO nr IR-[...], należy przyznać rację Urzędowi Patentowemu RP, że omawiane znaki towarowe są do siebie podobne, albowiem występuje w nich identyczny pod względem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym element słowny "FIPRO". Zdaniem Sądu fakt, iż znak towarowy zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem, tj. znak nr IR-[...] jest znakiem składającym się z jednego elementu słownego, a znak sporny nr IR-[...] jest znakiem słownym składającym się z dwóch elementów słownych (wyrazów), w przedmiotowej sprawie nie może przesądzić o braku podobieństwa pomiędzy porównywanymi oznaczeniami, polegającego na możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia towarów. Organ słusznie uznał, że w przedmiotowej sprawie to właśnie element słowny FIPRO, z którego składają się omawiane znaki, jest ich elektem dominującym i silnie odróżniającym. Przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (dobrze poinformowanego, rozsądnie spostrzegawczego i ostrożnego), należy uwzględniać nie tylko to, że taka osoba rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania znaków i zachowuje w pamięci jedynie ich niedoskonały obraz, co słusznie podkreśla organ w swojej decyzji, ale również, że ocena dokonywana z punktu widzenia takiego odbiorcy, powinna uwzględniać stopień uwagi, jaki poświęca się poszczególnym kategoriom towarów lub usług. W niniejszej sprawie, z uwagi na rodzaj oferowanych towarów, należy przyjąć, że wprawdzie towary, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, nie są zwykłymi towarami masowej konsumpcji, niemniej nie sposób jednocześnie przyjąć, że poziom uwagi konsumentów przy ich wyborze i ocenie znaków jest na tyle wysoki, aby wykluczyć zupełnie ryzyko wprowadzenia w błąd co do źródła pochodzenia owych towarów, tym bardziej, że – jak słusznie zauważył organ - odbiorcą porównywanych towarów mogą być zarówno profesjonaliści, jak i odbiorcy amatorsko zajmujący się ogólnie ujętym "majsterkowaniem", którzy ze względu na swoje zdolności manualne przeprowadzają różnego rodzaju prace remontowe, czy też naprawcze w domach, a nie posiadają specjalistycznego wykształcenia. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP wyjaśnił w sposób dostateczny na tle rozpatrywanego przypadku, dlaczego w zestawieniu znaku spornego i przeciwstawionego oznaczenia uznał element słowny "FIPRO" za dominujący, jednocześnie zupełnie marginalizując występujący w nim dodatkowy element słowny "RAU". W ocenie Sądu, niewątpliwie wspólnym elementem dominującym w sporny znaku i przeciwstawionym mu znaku słoweńskiej spółki M. jest więc w istocie element słowny "FIPRO", który zapamięta i odtworzy przeciętny odbiorca towarów. Okoliczność ta powoduje w konsekwencji, że istnieje możliwość skojarzenia (w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) znaku zgłoszonego z wcześniejszym znakiem zarejestrowanym na rzecz uczestnika postępowania. Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej oceny podobieństwa obu oznaczeń w aspekcie elementów słownych znaku spornego oraz przeciwstawionego znaku z wcześniejszym pierwszeństwem, pamiętając przy tym, że przy ocenie podobieństwa konfuzyjnego, organ nie powinien ograniczać się do uwzględnienia wyłącznie jednego ze składników znaku złożonego i porównania z innym znakiem. Wręcz przeciwnie, takie porównanie ma przeprowadzić, badając znaki w ich całościowym ujęciu. Takiego całościowego porównania w niniejszej sprawie Urząd Patentowy RP dokonał, a zatem ze swoich obowiązków ustawowych wywiązał się prawidłowo. Urząd Patentowy RP słusznie wskazał, że element słowny "RAU" nie posiada dostatecznej mocy odróżniającej, aby przesądzić o braku podobieństwa porównywanych znaków towarowych, ujmowanych jako całość, na płaszczyźnie wizualnej. Organ zasadnie stwierdził, że występujący w spornym znaku, obok wyrazu "FIPRO", element słowny "RAU", w rozpoznawanym przypadku nie posiada dostatecznej zdolności odróżniającej, aby wyłączyć podobieństwo porównywanych oznaczeń, gdyż ma zdecydowanie słabszą moc oddziaływania na przeciętnych odbiorców towarów opatrywanych spornym znakiem towarowym, niż element słowny "FIPRO". Według Sądu, jeśli chodzi z kolei o przeprowadzoną przez organ analizę płaszczyzny znaczeniowej (skojarzeniowej) porównywanych oznaczeń, uznać trzeba, iż organ zasadnie przyjął, iż oba znaki pochodzenia obcego mają dla polskiego konsumenta (odbiorcy) charakter fantazyjny, co jest dodatkowo o tyle istotne, o ile weźmie się pod uwagę to, że fantazyjny znak łatwiej zostaje w pamięci klientów. Według Sądu, nie sposób zgodzić się z sugestią strony skarżącej, jakoby element słowny "FIPRO" był elementem aluzyjnym, pochodzącym rzekomo od słów "FIRE PROTECTION". Zdaniem Sądu, skarżąca spółka nie wykazała, przynajmniej w toku niniejszego postępowania, iż rzeczywiście profesjonalny odbiorca towarów objętych ochroną obu porównywanych znaków bez trudności zrozumie aluzję do cech towarów, rzekomo zawartą w powyższym elemencie słownym "FIPRO". W tej sytuacji, biorąc pod uwagę podobieństwo przeciwstawionych znaków RAU-FIPRO nr IR-[...] i FIPRO nr IR-[...] w warstwie wizualnej i fonetycznej, będące konsekwencją identyczności zapisu i brzmienia dominującego i wyróżniającego elementu słownego "FIPRO", występującego w obydwu porównywanych znakach towarowych - należy zgodzić się z organem, że nawet należycie poinformowani, uważni i rozsądni przeciętni odbiorcy mogą sądzić, że podobne towary, oznaczone przeciwstawionymi znakami, pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa, a tym samym mogą być wprowadzeni w błąd co do źródła pochodzenia tych towarów. Zdaniem Sądu, istnieje zatem realne ryzyko, że analizowane oznaczenia zostaną pomylone w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, albowiem występujący w obu porównywanych oznaczeniach element słowny "FIPRO" może błędnie sugerować, że sporny słowny znak towarowy RAU-FIPRO jest odmianą zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego FIPRO i pochodzi od tego samego podmiotu gospodarczego. Odbiorca towarów będzie mógł ewentualnie przypuszczać, że przedsiębiorstwo używające podobnego znaku pozostaje z podmiotem uprawnionym z wcześniejszej rejestracji w związkach organizacyjnych, gospodarczych lub prawnych, co również stanowi uzasadnienie dla prawidłowo przyjętego przez organ ryzyka wprowadzania odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oferowanych na rynku handlowym. Sąd nie zgodził się również z zarzutami strony skarżącej dotyczącymi bezprawnego - jej zdaniem - zignorowania przez organ przywołanego przez skarżącą spółkę tzw. "listu zgody", w którym uprawniony z rejestracji przeciwstawionego znaku FIPRO z wcześniejszym pierwszeństwem wyraził zgodę na używanie i rejestrację znaku spornego nr IR-[...]. W ocenie Sądu, ustosunkowując się do powyższego zarzutu strony skarżącej, należy stwierdzić, iż - co do zasady - wbrew sugestiom strony skarżącej, przedmiotowy dokument (list zgody) nie mógł mieć istotnego znaczenia dla oceny legalności obu zaskarżonych decyzji organu. Organ słusznie, zdaniem Sądu, wyjaśnił w uzasadnieniu spornych decyzji, że tzw. "listy zgody" nie obligują Urzędu Patentowego RP do udzielenia prawa ochronnego, gdyż obowiązujące przepisy krajowe nie stanowią o wpływie listów zgody na podejmowane ostateczne decyzje o zdolności rejestrowej zgłoszonego znaku w przypadku jego kolizji z wcześniejszym znakiem zarejestrowanym. Urząd Patentowy RP, powołując się na unijną normę prawną wyrażoną w przepisie art. 4 ust. 5 Pierwszej Dyrektywy Rady nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U.UE.L.1989.40.1, Dz.U.UE-sp.17-1-92; obecnie: art. 4 ust. 5 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. – Dz.U.UE.L.2008.299.25) – stwierdził, iż ustawodawca polski skorzystał z możliwości, jaką przewiduje w/w przepis prawa Unii Europejskiej, tylko w ograniczonym zakresie. Organ zasadnie wskazał bowiem, iż w ustawie z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej tzw. "listy zgody" przewidziane zostały w przepisie art. 133 p.w.p., który stanowi, że zgoda uprawnionego do znaku wcześniejszego może wyeliminować przeszkodę rejestracyjną z art. 132 p.w.p. jedynie w zakresie kolizji ze znakiem już wygasłym. Zdaniem Sądu, należy w konsekwencji uznać, iż ustawodawca krajowy nie przewidział podobnej instytucji odnoszącej się do znaków pozostających w mocy. Według Sądu, organ zasadnie odwołał się w powyższym zakresie do stanowiska wyrażonego w wyroku Naczelnego Sąd Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. akt II GSK 279/07 (ONSAiWSA z 2009 r., Nr 4, poz. 70), w którym NSA stwierdził wyraźnie, iż przepis art. 4 ust. 5 Dyrektywy nr 89/104/EWG nie został implementowany do polskiego prawa, dlatego bezskuteczne jest powoływanie się na jego naruszenie, a więc ewentualna zgoda (tzw. "list zgody") podmiotu uprawnionego do wcześniejszego znaku niewygasłego nie ma skuteczności prawnej w polskim prawie. W konsekwencji, zdaniem Sądu, organ trafnie przyjął, iż tzw. "listy zgody" nie eliminują ryzyka wprowadzenia odbiorów w błąd, co do pochodzenia towarów. W ocenie Sądu, należy mieć na uwadze, iż celem unormowania zawartego w art. 4 ust. 5 obu cyt. dyrektyw unijnych jest nie tylko ochrona właściciela znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem, ale także umożliwienie ustawodawcy krajowemu położenia większego akcentu na ochronę odbiorców (konsumentów) towarów (usług), przy założeniu, że nie liczy się wyłącznie przyzwolenie właściciela wcześniejszego prawa, ale także - a może przede wszystkim - podstawowa funkcja znaku towarowego, to jest funkcja odróżniająca dany towar lub usługę na rynku handlowym (funkcja gwarancji pochodzenia /źródła/ towarów lub usług). W konsekwencji Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, że na podstawie obowiązującej obecnie ustawy - Prawo własności przemysłowej nie ma podstaw prawnych, aby uznać skuteczność przedstawionego przez skarżącą spółkę listu zgody. Na marginesie należy wskazać dodatkowo, iż podobne stanowisko odnośnie listów zgody wyraził również Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1245/10 oraz z dnia 16 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1378/10, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie m.in. w prawomocnych wyrokach z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1548/07 oraz z dnia 11 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 800/11. Z kolei, jeśli chodzi o dodatkowo podniesioną w toku postępowania sądowego okoliczność, iż skarżąca spółka, poza spornym znakiem RAU-FIPRO, jest uprawniona do szeregu znaków towarowych zawierających element słowny "RAU" (vide: argument zgłoszony przez pełnomocnika skarżącej spółki na rozprawie przed Sądem w dniu 19 czerwca 2012 r.), należy wskazać, iż fakt ten nie może mieć istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem każdy zgłoszony do Urzędu Patentowego RP znak towarowy, ze względu na swój złożony charakter, rozpatruje się indywidualnie. Warto jedynie na marginesie podkreślić, czego Sąd jednak nie badał w ramach niniejszej sprawy, iż być może powołane przez skarżącą spółkę znaki towarowe, zawierające wspomniany element słowny, posiadają bardzo bogatą grafikę i odmienną kolorystykę, ewentualnie inne cechy pozwalające odróżnić te znaki od przeciwstawionego znaku FIPRO. Nie ma to jednak jakiegokolwiek istotnego znaczenia dla oceny Sądu, chociaż warto jednocześnie dodać, iż taka okoliczność - pod pewnymi warunkami - może w niektórych sytuacjach wpływać na ocenę ryzyka konfuzji na rynku handlowym (ewentualnie zmniejszając to ryzyko). Przechodząc w tym miejscu do merytorycznej oceny tych zarzutów strony skarżącej, które - w według Sądu - przesądziły jednak o konieczności uchylenia obu spornych decyzji Urzędu Patentowego RP, wydanych w niniejszej sprawie, należy przede wszystkim zgodzić się ze skarżącą spółką, iż zakres wyłączenia zawarty w wykazie towarów w klasie 17 i 19, dotyczący przeciwstawionego znaku towarowego FIPRO nr IR [...], dawał możliwość rozważenia przez organ częściowej odmowy udzielenia (uznania) ochrony spornego znaku towarowego zarówno w ramach klasy 17, jak i klasy 19, czego organ jednak w ogóle nie uwzględnił w swojej ocenie. Należy zauważyć, iż przeciwstawiony przez organ słowny znak towarowy FIPRO, zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem pod numerem IR-[...] na rzecz spółki M. z siedzibą w [...], został przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 17 i 19, tj.: - Produits en matières plastiques (mi-ouvrés), à l'exception de ceux qui sont en matériel non-inflammable / Wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty), z wyjątkiem tych, które są wytworzone z niepalnych materiałów - klasa17, oraz - Éléments de construction (non métalliques), à l'exception des panneaux de construction qui sont en matériel non-inflammabl / Elementy budowlane (niemetalowe), z wyjątkiem płyt budowlanych, które są wytworzone z niepalnego materiału/ - klasa 19. W ocenie Sądu, należy zauważyć, iż powyższy zakres wyłączenia dotyczący zarówno towarów w klasie 17, jak i 19 powoduje, że ochronie podlegają wszystkie czy to wyroby z tworzyw sztucznych (półprodukty), czy to elementy budowlane (niemetalowe) z wyjątkiem płyt budowlanych, jednakże z wyraźnym zastrzeżeniem, z którego wynika, że ochrona nie obejmuje tych towarów wskazanych w obu w/w klasach, które są wytworzone z niepalnych materiałów. W tej sytuacji organ winien szczegółowo rozważyć, czy aby wskazany zakres ochrony przeciwstawionego znaku nie powoduje - poprzez powyższe wyłączenie (ograniczenie) zakresu ochrony - sytuacji, w której sporny znak mógłby być zarejestrowany (uzyskać uznanie ochrony) w ramach tych towarów z klasy 17 i 19, które nie obejmuję wyrobów z tworzyw sztucznych (półproduktów) – klasa 17 lub elementów budowlanych (niemetalowych) z wyjątkiem płyt budowlanych – klasa 19, ale wytworzonych z innych materiałów, niż określone w wykazie znaku przeciwstawionego. W tym miejscu należy zauważyć, na co zresztą zwracał uwagę na rozprawie sądowej również pełnomocnik skarżącej spółki, że zakres towarów objętych ochroną przeciwstawionego znaku nr IR-[...] wydaje się być całkowicie nielogiczny, albowiem przeczy on przede wszystkim zakresowi działalności ujętemu w samej firmie (nazwie) słoweńskiej spółki – M. (vide: zakład materiałów "niepalnych/ogniotrwałych"). Zdaniem Sądu, należy w tej sytuacji uznać, iż Urząd Patentowy nieprawidłowo przeanalizował nie tyle samą kwestię podobieństwa towarów w klasie 17 i 19 dla spornego znaku towarowego oraz znaku przeciwstawionego, ile sam zakres ochrony, albowiem zasadnym było rozważanie w niniejszej sprawie zastosowania być może jedynie częściowej odmowy uznania ochrony spornego znaku towarowego. Niestety organ problemu tego nie zauważył i nie dokonał jakichkolwiek rozważań w tym aspekcie. Jeśli chodzi o podobieństwo towarów, należy zauważyć, iż o jednorodzajowości towarów, czy też usług decyduje również to, czy ich nabywcy mogą sądzić, że towary (usługi) świadczone są przez to samo przedsiębiorstwo. Jednym z istotnych kryteriów określania przynależności towarów (usług) do jednego rodzaju są również warunki świadczenia usług. Niewątpliwie towary, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe, adresowane są do tych samych nabywców i zaspokajają te same potrzeby potencjalnych konsumentów. Zgodzić się należy z organem, że towary te mogą być udostępniane w tym samym miejscu i są skierowane do tego samego kręgu potencjalnych odbiorców. Wskazane towary są świadczone klientom w tych samych miejscach, tzn. w szeroko rozumianych wyspecjalizowanych placówkach handlowych z zakresu, czy to budownictwa, czy też wyposażenia wnętrz mieszkalnych (domów), zaspokajają te same potrzeby klientów i świadczone są w tożsamych okolicznościach. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, organ słusznie przyjął, że porównywane towary w konkretnej sytuacji mogą być skierowane do tego samego kręgu odbiorców. Według Sądu, należy wyraźnie wskazać, iż bez znaczenia pozostaje jednak podniesiona przez stronę skarżącą okoliczność, że de facto jedna z firm specjalizuje się w produkcji płyt budowlanych i ich półproduktów, druga zaś w tworzywie sztucznym, z którego wykonuje się okna i drzwi oraz półprodukty do ich budowy, albowiem fakt ten nie stanowi odzwierciedlenia wykazów towarów, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki. Istotne jest to, iż analizie podlega konkretny wykaz towarów i usług przypisany konkretnemu znakowi, a nie rodzaj aktualnie prowadzonej działalności przez podmioty uprawnione do danych znaków towarowych. Zdaniem Sądu należy bowiem zauważyć, iż przy ocenie podobieństwa towarów (usług), jako jednej z przesłanek oceny ryzyka konfuzji, bierze się pod uwagę zakres towarów (usług) wskazany dla danego prawa ochronnego (lub zgłoszenia) spornego znaku towarowego, nie zaś zakres aktualnie prowadzonej de facto przez dany podmiot działalności gospodarczej. W ocenie Sądu, należy ponadto zauważyć, iż przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, powinny być brane pod uwagę wszystkie istotne okoliczności sprawy, w tym powszechna znajomość znaków, w których istotne elementy odwzorowano w późniejszym znaku. Tak więc, dokonując oceny ryzyka wprowadzenia w błąd po stronie opinii publicznej, zawsze musi być ono oceniane całościowo, biorąc pod uwagę wszelkie właściwe dla danej sprawy okoliczności. Ogólna i całościowa analiza ryzyka wprowadzenia w błąd uwarunkowana jest szeregiem współzależności występujących pomiędzy wszystkimi elementami, które należy wziąć pod uwagę w danej sprawie. Niewątpliwie przyjąć trzeba, iż kwestią wstępną rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń winna stanowić ocena jednorodzajowości (podobieństwa) towarów (podobnie: R Skubisz /w:/ Prawo znaków towarów, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997 r., s. 84). Ponadto organ winien wziąć pod rozwagę także fakt, iż przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. prawidłowo określa "ryzyko wprowadzenia w błąd". Możliwość skojarzenia między znakami jest bowiem kategorią szerszą niż wywołanie błędu, skoro więc omawiany przepis stanowi o błędzie polegającym w szczególności na skojarzeniu, to dotyczyć może jedynie przypadków, w których skojarzenie prowadzi do błędu co do pochodzenia. Brzmienie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. określa, że ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jako kategorię błędu, nie zaś "samodzielną" przeszkodę w rejestracji oderwaną od ochrony funkcji oznaczenia pochodzenia. Samo skojarzenie ma miejsce wówczas, gdy oznaczenie użyte przez podmiot przywołuje na myśl inny znany odbiorcom znak towarowy używany przez podmiot uprawniony, lecz potencjalny odbiorca świadomy jest braku jakichkolwiek powiązań między oboma podmiotami. Zakres tego pojęcia jest więc w istocie szerszy, niż pojęcia błędu. Jednakże sposób, w jaki sformułowano przepis dyrektywy, a za nim obecną redakcję art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., uniemożliwia w istocie - na gruncie wykładni językowej - przyznanie ochrony w szerszym zakresie niż przed niebezpieczeństwem wprowadzenia w błąd. Ponadto, jak wynika z wykładni zaprezentowanej w kilku orzeczeniach ETS, samo skojarzenie nie może być traktowane jako wystarczające do stwierdzenia zaistnienia błędu. Przykładowo w sprawie Sabel v. Puma (orzeczenie ETS z dnia 11 listopada 1997 r., C-251/95), odpowiadając na pytanie Sądu Najwyższego Niemiec dotyczące interpretacji art. 4(2)b dyrektywy, ETS uznał, że sformułowanie "ryzyko wprowadzania w błąd polegające w szczególności na skojarzeniu między znakami" oznacza, że samo skojarzenie nie jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia ryzyka wprowadzenia w błąd. Podobnie, w sprawie Canon v. Cannon (orzeczenie ETS z dnia 29 września 1998 r., C-39/97), Trybunał zajął stanowisko, że ryzyko wprowadzenia w błąd nie występuje wtedy, gdy nie można stwierdzić, iż nabywcy przekonani są, że towary pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub z przedsiębiorstw powiązanych ekonomicznie. Zatem w dotychczasowym orzecznictwie ETS za błąd polegający na skojarzeniu między znakami w rozumieniu dyrektywy uznawano jedynie szeroko rozumiany błąd co do pochodzenia towarów (por. m.in. J. Piotrowska, Ochrona renomowanych znaków towarowych w systemie prawnym Unii Europejskiej, Studia Prawnicze, 2000, z. 4, s. 30 i n.). Kojarzenie przez odbiorców znaków nie jest podstawą zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dopóty, dopóki nie ma ryzyka wprowadzenia ich w błąd (tak: E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej. Przepisy i omówienie, Warszawa 2003 r., s. 216). Sytuacja taka może mieć miejsce wówczas, gdy znak towarowy zgłaszany do rejestracji nawiązuje jednym elementów jego oznaczenia do zarejestrowanego znaku towarowego, jednak mimo to odbiorcy zauważają, że towary nim sygnowane pochodzą z dwóch różnych przedsiębiorstw. Pojęcie ryzyka skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, jako przykład wprowadzenia w błąd, nie jest samodzielną podstawą odmowy udzielenia prawa ochronnego na zgłoszenie do rejestracji oznaczenie (vide: wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., II GSK 113/07). Stosując wnioskowanie argumentum a maiori ad minus należy przyjąć, iż skoro pojęcie ryzyka skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym nie jest samodzielną podstawą odmowy udzielenia prawa ochronnego na zgłoszenie do rejestracji oznaczenia, to także wyżej omówione ryzyko skojarzenia nie jest samodzielną podstawą unieważnienia części prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd uznał, że organ, pomimo prawidłowej - co do zasady - analizy podobieństwa towarów, nie dokonał całościowej oceny zakresów ochrony znaków przeciwstawionych, a co za tym idzie nie przedstawił pełnego procesu myślowego, w wyniku którego doszedł do przekonania, że należało odmówić uznania ochrony spornego znak w części dotyczącej wszystkich towarów z klasy 17 i 19. Tym samym zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. okazał się trafny, bowiem uzasadnienie decyzji nie pozwala na odczytanie przesłanek, którymi kierował się organ unieważniając sporny znak towarowy. Urząd Patentowy RP naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego. W tej sytuacji nie zachodzi potrzeba ustosunkowania się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, gdyż oceny tych zarzutów można dokonać po niewadliwym ustaleniu stanu faktycznego. Mając powyższe na względzie należy uznać, iż Urząd Patentowy RP nie rozważył w toku postępowania i nie ocenił wszechstronnie w uzasadnieniu obu spornych decyzji wszystkich okoliczności istotnych związanych z porównaniem zakresu ochrony (wykazu towarów) spornych znaków towarowych, a w konsekwencji w sposób niepełny ocenił przesłanki odmowy uznania prawa ochronnego międzynarodowego znaku towarowego zarejestrowanego pod nr [...] w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków na rzecz skarżącej spółki R. z siedzibą w [...], pomimo, że kwestia ta była jednym z zasadniczych problemów w sprawie, mającym istotne znaczenie dla końcowego jej rozstrzygnięcia. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż brak odniesienia się przez organ do przywołanej kwestii, istotnej dla oceny prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego, nie daje drugiej stronie (skarżącej spółce) - możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji uchybienie to nie pozwala również sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności obu spornych decyzji Urzędu Patentowego RP. Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do wszelkich zarzutów skargi. W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek oceny), które należy sprawdzić, analizując, czy dany znak towarowy, zgłoszony (wyznaczony) do ochrony na terytorium Polski przez skarżącą spółkę, posiada zdolność rejestrową (ochronną) znaku towarowego. Wyraźnie należy przy tym wskazać, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zarówno zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, jak i poprzedzającej ją decyzji organu z dnia [...] stycznia 2011 r., nie spełnia w powyższym zakresie (vide: w zakresie analizy podobieństwa towarów objętych zakresem przewidywanej ochrony) wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawiera wyjaśnień wszystkich ważnych okoliczności, które należy brać pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie odmowy uznania ochrony spornego znaku towarowego zarejestrowanego w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków na rzecz skarżącej spółki, w kontekście stawianych przez stronę skarżącą zarzutów. Mając powyższe na względzie, należy uznać, iż w toku ponownego postępowania Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie dokonać jeszcze raz pogłębionej analizy całego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim szczegółowo odnieść się do wskazanych wątpliwości skarżącej spółki w zakresie wyłączenia zawartego w wykazie towarów w klasie 17 i 19 dotyczącego przeciwstawionego znaku towarowego IR-[...], analizując wskazany przez stronę materiał zgodnie z dokonaną przez Sąd szczegółową wykładnią przepisów art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany jest w tym miejscu jedynie na marginesie wyjaśnić, iż oddalając na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. wnioski dowodowe strony skarżącej zgłoszone w toku rozprawy sądowej, działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Uzasadniając powyższą decyzję o odmowie uwzględniania wniosków dowodowych strony skarżącej, należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić (tak również: B. Dauter /w:/ B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005 r., s. 257 i powołany tam m.in. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V SA 671/00). W związku z powyższym Sąd uznał, iż to Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie w toku ponownego postępowania, a nie Sąd w toku rozprawy, odnieść się do powołanych przez stronę skarżącą dowodów, dokonując ich ewentualnej analizy w kontekście wyjaśnienia zarzutów naruszenia przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stwierdzając, że obie uchylone decyzje Urzędu Patentowego RP nie będą podlegać wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, Sąd działał zgodnie z przepisem art. 152 p.p.s.a. Zasądzając od organu na rzecz strony skarżącej kwotę pieniężną w wysokości 1.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie na przepisach art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2, § 3 i § 4 p.p.s.a. w zw. z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 212, poz. 2076 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło