VI SA/Wa 531/10

WyrokWSA w Warszawie2010-11-16

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Piotr Borowiecki, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia patentu na wynalazek z zakresu telekomunikacji, uznając go za rozwiązanie o charakterze organizacyjno-informatycznym, a nie technicznym, mimo istnienia podobnego patentu europejskiego i krajowego na rozwiązanie o identycznej terminologii?
Ratio decidendi
Urząd Patentowy RP dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym braku pełnej oceny technicznego ujawnienia wynalazku i nieustosunkowania się do faktu udzielenia patentu na podobne rozwiązanie. Organ nie może poprzestać na własnym przekonaniu o braku technicznego charakteru wynalazku, lecz powinien powołać dowody, w miarę możliwości opinię biegłego, zwłaszcza gdy kwestia wymaga wiadomości specjalnych.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka O. z USA wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia patentu na wynalazek "Sposób i urządzenie do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym". Urząd uznał, że wynalazek ma charakter organizacyjno-informatyczny, a nie techniczny. Spółka zarzuciła organowi błędną interpretację pojęcia technicznego charakteru wynalazku i jego ujawnienia, wskazując na istnienie podobnego patentu europejskiego i krajowego na rozwiązanie o identycznej terminologii.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] października 2008 r., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej kwotę 1600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. sprawy ze skargi O. z siedzibą w S., Stany Zjednoczone Ameryki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek pt. "Sposób i urządzenie do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" nr [...] 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] października 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej O. z siedzibą w S., Stany Zjednoczone Ameryki kwotę 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 i art. 245 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. – dalej także p.w.p.), Urząd Patentowy RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy zgłoszenia wynalazku pt. "Sposób i urządzenie do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" nr [...], zgłoszonego do ochrony w dniu [...] maja 1998 r. przez skarżącą spółkę O. z siedzibą w S., Stany Zjednoczone Ameryki – utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] października 2008 r. o odmowie udzielenia patentu na w/w wynalazek. Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] maja 1998 r. skarżąca spółka zgłosiła do ochrony wynalazek o tytule "Sposób i urządzenie do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" (nr zgłoszenia [...]). W wyniku rozpatrzenia zgłoszenia Urząd Patentowy RP – działając w oparciu o przepisy art. 10 i art. 26 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 49 ust. 1 p.w.p. – wydał w dniu [...] października 2008 r. decyzję nr [...], na podstawie której odmówił skarżącej spółce udzielenia patentu na w/w wynalazek. W uzasadnieniu organ stwierdził, że przedmiot zgłoszenia w kategorii sposobu i urządzenia nie jest rozwiązaniem w pełni technicznie ujawnionym. Urząd podtrzymał zarzuty przedstawione dość szczegółowo w zawiadomieniu uznając, że również poprawione zastrzeżenia nadesłane w odpowiedzi na to zawiadomienie nie zmieniły jego stanowiska co do oceny zdolności patentowej sposobu i urządzenia do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym. W odniesieniu do sposobu Urząd Patentowy uznał, że procedury podane w sposobie nie odnoszą się do technicznego oddziaływania na materię. Organ stwierdził, że istotą rozwiązania jest korzystna organizacja przekazywania odpowiednich dla obsługi i funkcjonowania systemu komunikatów. Zdaniem organu zgłaszający nie wskazał, co w istocie swego rozwiązania uważa za "techniczne oddziaływanie na materię". Z kolei, w odniesieniu do urządzenia, Urząd Patentowy stwierdził, że nie jest ono scharakteryzowane przez cechy techniczne dotyczące jego struktury konstrukcyjnej lub układowej, przejawiającej się w usytuowaniu i połączeniach poszczególnych jego części i/lub podzespołów, tworzących łącznie zwartą całość przestrzenie ukształtowaną, umożliwiającą realizację przeznaczenia wynalazku. W dniu [...] grudnia 2008 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, złożyła do Urzędu Patentowego RP wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej w/w decyzją z dnia [...] października 2008 r. Wnosząc o uchylenie w/w decyzji skarżąca nie zgodziła się z opinią Urzędu Patentowego RP, że rozwiązanie według zgłoszenia nr [...] nie jest rozwiązaniem technicznym, zgodnie z art.10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości. Zgłaszający podkreślił, że wynalazek zgłoszony do ochrony patentowej zapewnia większą skuteczność w zakresie użytych środków technicznych w porównaniu do znanych rozwiązań, a zatem spełnia przesłanki zdolności patentowej w świetle art. 10 cyt. ustawy. Strona zarzuciła ponadto, że organ, uważając przedmiot zgłoszenia za rozwiązanie, które nie jest rozwiązaniem technicznym - nie wskazał żadnych dowodów, które mogłyby o tym świadczyć, a jest to jedynie opinia o przedmiocie zgłoszenia. Zdaniem strony, jeżeli według organu jest inaczej, to powinny zostać przedstawione stosowne publikacje, które udowodnią tezy stawiane przez Urząd Patentowy. Zgłaszający stwierdził ponadto, że w celu uwypuklenia technicznego charakteru wynalazku, dokonał przeredagowania zastrzeżeń, które przekazał w załączeniu. Skarżąca spółka, przedstawiając dwa przykładowe poprawione niezależne zastrzeżenia, które - w jej ocenie - świadczyć mają o technicznym charakterze spornego rozwiązania, wskazała, że zgłoszony wynalazek pozwala na wydajniejsze zarządzanie zużyciem energii potrzebnej do poprawnego działania urządzenia realizującego zastrzegany sposób. Strona stwierdziła, że aby wynalazek miał charakter techniczny, muszą być zastosowane siły natury i muszą być one możliwe do regulacji. Według strony w polskiej definicji postawione jest wymaganie oddziaływania na materię. Za takie rozwiązania zostały uznane rozwiązania, na które udzielono wielu patentów dotyczących sposobu powiadamiania w systemie telekomunikacyjnym, czego również dotyczy niniejszy wynalazek. Według skarżącej, jako techniczny charakter rozumie się te cechy wynalazku, które prowadzą do efektu technicznego. Zdaniem strony skarżącej w celu sprecyzowania wynalazku zastrzeżenia patentowe zostały poprawione tak, aby nie budziły wątpliwości co do charakteru technicznego, jaki zgłaszany wynalazek posiada. Dodatkowo poprawiony został tytuł drugiego wariantu zastrzeżenia wynalazku tak, aby odzwierciedlał zawartą w nim treść. W konsekwencji strona uznała, że wynalazek ujawniony w zgłoszeniu [...] jest rozwiązaniem technicznym i ma poziom wynalazczy. Z uwagi na podane w uzasadnieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy argumenty i załączone poprawione wersje zastrzeżeń patentowych, Urząd Patentowy, mając wątpliwości co do techniczności rozwiązania, działając na podstawie art. 136 k.p.a., kolejnymi pismami: z dnia [...] lutego 2009 r., z dnia [...] sierpnia 2009 r. i z dnia [...] listopada 2009 r., wezwał zgłaszającego do nadesłania uzupełniających wyjaśnień. W pismach wskazywał na nietechniczność rozwiązania w kolejnych wersjach nadsyłanych zastrzeżeń patentowych zarówno dla rozwiązania w kategorii sposobu, jak i urządzenia. Po uwagach Urzędu Patentowego, skarżąca spółka w piśmie z dnia [...] czerwca 2009 r. oświadczyła, że rezygnuje z ubiegania się o uzyskanie patentu na rozwiązanie w kategorii urządzenia (rozwiązania określone zastrzeżeniami: 13, 14 i 15). W odniesieniu do wersji zastrzeżeń patentowych, przesłanych przy piśmie strony skarżącej z dnia [...] czerwca 2009 r., Urząd Patentowy uznał w piśmie z dnia [...] sierpnia 2009 r., że treść tych zastrzeżeń dotyczy przetwarzania informacji w celu lepszej komunikacji pomiędzy terminalami końcowymi, np. telefonami komórkowymi a stacjami bazowymi w znanym systemie telefonii komórkowej (fig. rysunku), a nie cech właściwych dla rozwiązania w kategorii sposobu. Takie przetwarzanie - zdaniem Urzędu Patentowego - należy do obszaru organizacyjno-logicznego. Środkiem technicznym ani wielkością fizyczną nie są bowiem, jak stwierdził organ, komunikaty powiadamiania składające się z bitów (tablica I). Czynności techniczne i środka technicznego do realizacji tych czynności, właściwych dla rozwiązania w kategorii sposobu, nie dotyczy też wirtualne określenie "przeplata się układem przeplatania" oraz "rozplata się układem rozplatania". Zdaniem organu analiza zgłoszenia wskazywała również, że poprzez sformułowanie w zastrzeżeniach niezależnych: "o kodowaniu poprzez modulację częstotliwości lub modulację amplitudy lub kwadraturową modulacje fazy lub inną znaną technik modulacji sygnału fali nośnej" zgłaszający w sposób niedopuszczalny (art. 37 ust. 1 i 2 p.w.p.) wprowadził uzupełnienia wykraczające poza to co zostało ujawnione w opisie w dniu dokonania zgłoszenia. Urząd Patentowy wskazał przy tym na nielogiczność dotychczasowego tytułu zgłoszenia. Przy piśmie z dnia [...] października 2009 r., skarżąca spółka przesłała kolejne wyjaśnienia oraz nową wersję zastrzeżeń patentowych. Zgłaszający zrezygnował przy tym z uzupełnień wykraczających poza dotychczasową istotę rozwiązania. W kolejnym piśmie z dnia [...] listopada 2009 r., Urząd Patentowy podtrzymał swoje stanowisko, że zastrzeżenia te w dalszym ciągu nie spełniają ustawowych wymagań zdolności patentowej. Ustosunkowując się do powyższych uwag organu, skarżąca spółka załączyła do pisma z dnia [...] stycznia 2010 r. nowe zastrzeżenia patentowe. Strona wskazała, że wersja ta, po niewielkich poprawkach redakcyjnych, nie różni się pod względem merytorycznym od wersji poprzednich. Skarżąca podtrzymała w tym piśmie, iż nie zgadza się w dalszym ciągu ze stwierdzeniem Urzędu, że jeżeli sposób leży w obszarze organizacyjno-informatycznym, to praktyczna realizacja rozwiązania ogranicza się wyłącznie do zmiany oprogramowania, a żadne materialne elementy nie są w ten sposób zmieniane, wprowadzane lub reorganizowane. Według strony rozwiązanie nie jest ograniczone do zmiany oprogramowania, ponieważ zastrzeżenia nie zawierają zestawu instrukcji programowych lub instrukcji programowych wykonywanych przez procesor. Zamiast tego, różnicę między dwoma kanałami można znaleźć w sprzęcie, w którym zmieniane, wprowadzane lub reorganizowane są elementy materialne. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP wydał w dniu [...] stycznia 2010 r. decyzję nr [...], na podstawie której – działając w oparciu o przepisy art. 10 ustawy o wynalazczości w zw. z art. 315 ust. 3 i art. 245 ust. 1 ustawy – Prawo własności przemysłowej - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] października 2008 r. o odmowie udzielenia patentu na zgłoszony przez skarżącą spółkę wynalazek pt. "Sposób i urządzenie do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że mając na uwadze zupełność rozwiązania należy przyjąć za zasadny zarzut, iż w przedmiotowym zgłoszeniu nie jest ujawnione rozwiązanie o charakterze technicznym, choć w jego wykorzystaniu niezbędne są różnego rodzaju elementy techniczne, o jakich zgłaszający wspomina. Urząd Patentowy stwierdził, iż dokonał ponownie szczegółowej analizy wymienionych w zgłoszeniu sformułowań, w celu oceny charakteru wkładu obejmowanego przez zakres żądanej ochrony wynikający z zastrzeżeń i w konsekwencji doszedł do wniosku, że nie dotyczą one żadnych czynności technicznych w sensie oddziaływania na materię. Zdaniem organu podane w zastrzeżeniu "środki" takie, jak dwa kanały powiadamiania tworzone za pomocą ortogonalnych 64-chipowych, czyli bitowych funkcji Walsha, podzielone na przedziały czasowe przyporządkowane grupom terminali bezprzewodowych, nie mogą stanowić o "charakterze technicznym", ponieważ należą do zakresu organizacyjno-informatycznego (realizowane software'owo). Według organu ortogonalne 64-bitowe funkcje Walsha nie są bowiem środkami materialnymi, wielkościami fizycznymi i parametrami tych wielkości fizycznych właściwymi dla wynalazków w kategorii sposobu. Organ stwierdził, że komunikaty i przetwarzanie tych komunikatów nie są środkami i czynnościami technicznymi właściwymi dla wynalazku. Natomiast bit nie jest parametrem wielkości fizycznej, lecz tylko najmniejszą jednostką informacji. Ustosunkowując się do nowej wersji zastrzeżeń w innym aspekcie, a mianowicie względem wprowadzonych zmian w stosunku do wersji pierwotnej, Urząd Patentowy podkreślił, że nie zmienia oceny charakteru rozwiązania w kategorii sposobu przeformułowanie tytułu ze "sposobu powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" na "sposób redukowania zużycia energii w trybie oczekiwania systemie telekomunikacji bezprzewodowej", gdyż z formalnego punktu widzenia zgłaszany algorytm postępowania pozostaje nadal takim samym sposobem przetwarzania komunikatów. Odnośnie przeprowadzonej przez zgłaszającego w jego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oceny skutków stosowania procedur z zastrzeżeń, Urząd Patentowy stwierdził, że z treści tych zastrzeżeń wystarczająco jasno wynika, iż przedmiotowy sposób polega na kolejnym, software'owym przetwarzaniu komunikatu. Z kolei, np. takie pojęcia, jak modulacja sygnału fali nośnej sygnałem komunikatu, kodowanie sygnału komunikatu koderem, przeplatanie sygnału układem przeplatania, stosowane są – według organu - w znanym standardzie IS-95 systemu telekomunikacyjnego bezprzewodowego. Organ stwierdził, że przedmiot zgłoszenia polega na przetworzeniu strumienia informacyjnego danych. Wszystkie operacje, jakie są potrzebne do tego przedsięwzięcia i jednocześnie są specyficzne dla zgłoszenia, mają - zdaniem organu - charakter niematerialny. Urząd Patentowy stwierdził, że w zastrzeżeniach nie ma niczego specyficznego w "oddziaływaniu na materię" a komunikaty i kolejne przetwarzanie informacji zawartej w tych komunikatach nie są wielkościami fizycznymi; charakteryzuje je tylko pole o odpowiedniej długości w postaci liczby bitów, np. tablica I). Organ stwierdził, że prawo patentowe dotyczy techniki, a więc Urząd Patentowy udziela praw wyłącznych tylko na rozwiązania techniczne. Urząd Patentowy nie zgodził się przy tym z poglądem strony skarżącej, że "nie jest istotne jakie operacje wykonuje się w układzie lub w zbiorze układów przetwarzania danych, ważne jest to że są one w czasie czuwania dezaktywowane w celu zaoszczędzenia energii i wydłużenia czasu czuwania urządzenia realizującego zastrzegany sposób". Organ uznał, że zgłaszający rozumie szerzej pojecie "rozwiązania technicznego", niż to przyjmuję Urząd Patentowy. Według organu efektowi technicznemu nie należy jednak przypisywać dowolnego powiązania cech abstrakcyjnych (takich jak np. funkcje, komunikaty) ze światem materialnym. Zdaniem organu o charakterze technicznym nie decyduje więc hasłowe odwołanie się do terminologii takiej, jak np: modulacja sygnału fali nośnej, kodowanie sygnału koderem, przeplatanie sygnału, szyfrowanie, ponieważ w rzeczywistości, w przypadku zgłoszenia, ta powołana terminologia ma tylko związek z komunikatami i kolejnym przetwarzaniem informacji zawartej w tych komunikatach. W konsekwencji Urząd Patentowy uznał, że przedmiotowy sposób nie może być przedmiotem ochrony patentowej. Jednocześnie organ wskazał, że uzasadnienie odmowy udzielenia patentu w części dotyczącej urządzenia stało się bezprzedmiotowe, ponieważ skarżąca spółka w piśmie z dnia [...] czerwca 2009 r. poinformowała Urząd Patentowy, że rezygnuje z ubiegania się o uzyskanie patentu w tej kategorii rozwiązania. Od powyższej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] stycznia 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła organowi niewłaściwą interpretację pojęcia technicznego charakteru przedmiotowego wynalazku oraz związanego z tym technicznego ujawnienia wynalazku, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwej - zdaniem strony - decyzji odmawiającej udzielenia patentu na sporny wynalazek. W uzasadnieniu skarżąca spółka stwierdziła, że Urząd Patentowy RP powinien stosować interpretację istoty wynalazku zgodną z interpretacją Europejskiego Urzędu Patentowego w celu zachowania jednolitości stosowania prawa. Przytaczając wybrane przepisy prawa stosowane przez Europejski Urząd Patentowy oraz Urząd Patentowy RP, strona zwróciła uwagę na fakt, że zarówno Europejski Urząd Patentowy, jak i Urząd Patentowy RP stawiają wymóg posiadania "technicznego charakteru" przez wynalazek, żeby mógł być on opatentowany. Strona podniosła, że zastrzeżenia, które obecnie zostały odrzucone przez Urząd Patentowy RP, są analogiczne do zastrzeżeń, które zostały uznane w odpowiednim udzielonym patencie europejskim nr [...], który odpowiada spornemu zgłoszeniu nr [...]. Strona wskazała, że podczas, gdy Urząd Patentowy RP twierdzi w zaskarżonej decyzji, iż "przedmiotowy sposób według Urzędu Patentowego należy do obszaru organizacyjno-informatycznego, a nie technicznego", to Europejski Urząd Patentowy uznał, że analogiczne zastrzeżenia określają patentowalny przedmiot i zaakceptował te analogiczne zastrzeżenia do dalszego postępowania, w celu przyznania patentu nr [...]. Skarżąca spółka wskazała, że ponieważ Polska jest obecnie stroną Konwencji o udzielaniu patentu europejskiego, Urząd Patentowy RP powinien stosować interpretację patentowanego przedmiotu, która jest zgodna z wersją Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO). W ocenie strony, w celu zachowania jednolitości badania patentowego między polskimi zgłoszeniami patentowymi badanymi przez EPO i Urząd Patentowy RP, Urząd Patentowy RP powinien dostosować swoją interpretację patentowalnego przedmiotu do interpretacji uznawanej przez EPO. Ponieważ w obu przypadkach badaniom podlega to samo rozwiązanie, tj. ten sam wynalazek. Według skarżącej spółki zgodnie z uzasadnieniem Urzędu Patentowego RP, jakiekolwiek wynalazki związane z tworzeniem nowych kanałów w systemie CDMA, nieuznawane byłyby za patentowalny przedmiot. A zatem – zdaniem skarżącej - interpretacja patentowalnego przedmiotu według Urzędu Patentowego RP jest zbyt wąska. Skarżąca wskazała, że - wbrew stanowisku organu - jak widać z zastrzeżenia 1 oraz od strony 19, wers od 21 do strony 20, wers 23 opisu, przedmiotowy wynalazek nie polega wyłącznie na organizacyjnej (programowej) realizacji sposobu wynalazku, jak stwierdził ekspert, ale wyraźnie ujawnia różnice w sprzęcie niniejszego wynalazku w porównaniu do tego ujawnionego w stanie techniki. Ponadto strona stwierdziła, iż - wbrew sugestiom organu – sporne rozwiązanie nie ogranicza się do programowego przetwarzania wiadomości, ponieważ zastrzeżenia nie zawierają zestawu instrukcji programowych lub instrukcji programowych wykonywanych przez procesor. Zamiast tego, różnice między dwoma kanałami można znaleźć w sprzęcie, w którym zmieniane, wprowadzane lub reorganizowane są elementy materialne. Strona skarżąca zaznaczyła, że taka interpretacja prawa patentowego, odnośnie tego, co stanowi programowe przetwarzanie komunikatów jest w zgodzie z interpretacją Europejskiego Urzędu Patentowego. Z tych powodów, w celu zachowania jednolitości badania między polskimi zgłoszeniami patentowymi badanymi przez EPO oraz Urząd Patentowy RP, polski organ powinien dostosować swoją interpretację odnośnie tego, co stanowi programowe przetwarzanie komunikatów w stosunku do interpretacji Europejskiego Urzędu Patentowego. Skarżąca spółka wyraźnie zwróciła uwagę, że na zakres ochrony określony takimi samymi zastrzeżeniami, zgłaszający uzyskał patent europejski [...], co wskazuje, że przedmiotowy wynalazek dla specjalistów z Europejskiego Urzędu Patentowego jest rozwiązaniem technicznym i został wystarczająco ujawniony technicznie. Zdaniem strony znawca w dziedzinie telekomunikacji z łatwością zrozumie ideę wynalazku w oparciu o cechy techniczne zawarte w zastrzeżeniach poparte odpowiednimi fragmentami w opisie przedmiotowego wynalazku. Będzie on także w stanie, bez dodatkowego nakładu badawczego, zrealizować niniejszy wynalazek w oparciu o to, co zostało ujawnione w całym zgłoszeniu a także w oparciu o własną wiedzę w danej dziedzinie i odpowiednie ogólnodostępne standardy, które powoływane są w opisie przedmiotowego wynalazku (standard IS-95). Przeciętnemu znawcy - zdaniem skarżącej - nie są potrzebne informacje dotyczące technik i sposobów oddziaływania na sygnały, gdyż od wielu już lat stanowią one stan techniki i nie ma potrzeby ponownego wyjaśniania mu tych kwestii. Skarżąca spółka uznała, że przedmiotowy wynalazek znajduje się w obszarze techniki i posiada wystarczająco ujawniony charakter techniczny, gdyż należy on do ugruntowanej w obecnych czasach dziedziny techniki telekomunikacyjnej bazującej na znanych rozwiązaniach technicznych (niewymagających ponownego ich przytaczania i ujawniania), ale także w obszarze technicznym posiada co najmniej jeden nowy i nieoczywisty element, który stanowi o istocie wynalazku. A jest nim mianowicie - jak wskazała strona - możliwość ulepszonego powiadamiania terminala bezprzewodowego (telefonu komórkowego) za pośrednictwem zestawu dwóch kanałów powiadamiania wymagających do poprawnego funkcjonowania różnych środków technicznych, których konstrukcja, jak i sposób działania - jest dobrze znany specjalistom i które można znaleźć w opisie przedmiotowego wynalazku, a także w specyfikacji standardu, na który powołuje się niniejszy wynalazek (standard IS-95). W konsekwencji skarżąca spółka uznała, że wydając zaskarżoną decyzję utrzymującą w mocy wcześniejszą decyzję o odmowie udzielenia patentu, Urząd Patentowy RP niewłaściwie ocenił techniczny charakter wynalazku i kwestię jego technicznego ujawnienia. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Urząd odnosząc się do zarzutów skarżącej spółki podniósł m.in., iż różnica w dokonywanej ocenie pomiędzy Europejskim Urzędem Patentowym (EPO), a Urzędem Patentowym RP polega na tym, że EPO uznaje przedmiot zgłoszenia za wynalazek, jeżeli w wyniku jego realizacji uzyskany jest efekt techniczny, np. szybszy przepływ informacji przy użyciu znanego sprzętu elektronicznego (przykładowo: mikroprocesora, pamięci, dekoderów, koderów, interfejsu), przez zmianę organizacji przetwarzania danych lub innowacyjne oprogramowanie. Według EPO techniczny charakter nie musi się przejawiać w rozwiązaniu, a techniczność może też pochodzić z problemu będącego podłożem rozwiązania, bądź skutków osiągniętych dzięki rozwiązaniu. Urząd Patentowy RP uważa, że jest niesłusznym takie dalekie i szerokie doszukiwanie się śladów techniczności, tym bardziej, że w przepisach brak jest przy tym mocnych podstaw dla stosowanej przez EPO interpretacji. Urząd Patentowy RP wskazał, że uznaje przedmiot zgłoszenia za wynalazek (rozwiązanie o charakterze technicznym), jeżeli przykładowo w kategorii sposobu, w części znamiennej znajdują się czynności techniczne i ich oddziaływanie na wielkości fizyczne, środki materialne do realizacji tych czynności i parametry tych wielkości fizycznych. Organ stwierdził, że przez pojęcie "technika" należy rozumieć ogół znanych metod i sposobów oddziaływania na materię służących do zaspokojenia praktycznych potrzeb człowieka (organ powołał się na publikację: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, T. Szymanek, Komentarz do prawa wynalazczego, Warszawa 1990, s. 33). Zdaniem organu wynalazkiem jest rozwiązanie problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo przewidywalnego rezultatu, leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka. Organ stwierdził również, że w świetle obecnie obowiązujących przepisów Urząd Patentowy RP nie jest zobowiązany przestrzegać tych reguł interpretacyjnych EPO, które uważa za niesłuszne. Ustosunkowując się do spornego zgłoszenia nr [...], Urząd Patentowy RP wskazał, że przy ocenie zdolności patentowej podjął decyzje na podstawie art. 10 ustawy wynalazczości, mając również na uwadze zasady zawarte w Układzie o współpracy patentowej (PCT) i Regulaminie do tego układu. Według organu w przedmiotowym zgłoszeniu zastrzeżenia patentowe dla sposobu nie spełniają również kryteriów według Układu PCT, gdzie w Regulaminie do układu o współpracy patentowej w zasadzie 6.3 podano, że "Określenie przedmiotu, dla którego wnosi się o ochronę, powinno być dokonane przez podanie technicznych cech wynalazku". Zdaniem organu, zgłoszony przez skarżącą spółkę patent EP nr [...] nie spełnia tych kryteriów Układu PCT. Niezależnie od powyższego organ przypomniał, że zgodnie z art. 27 ust. 5 Układu PCT poszczególne Państwa mają swobodę w ustalaniu warunków zdolności patentowej, jakie to Państwo uważa za właściwe. Zatem ocena organów międzynarodowych nie jest przesądzająca o uzyskaniu patentu. Reasumując, Urząd Patentowy RP, w odniesieniu do spornego zgłoszenia, podtrzymał swoją opinię, że innowacja podana w znamiennej części zastrzeżeń niezależnych "dwa kanały powiadamiania tworzone za pomocą ortogonalnych 64-chipowych, czyli bitowych funkcji Walsha 'a, podzielone na przedziały czasowe przyporządkowane grupom terminali bezprzewodowych" (telefonów komórkowych) nie dotyczy środków, ani wielkości fizycznych właściwych dla rozwiązania technicznego w zakresie sposobu. Innowacja ta należy - zdaniem organu - do obszaru organizacyjno-informatycznego (software'ego). Według organu koncepcja podana w zastrzeżeniu wykorzystuje rozwiązania matematyczne (m.in. funkcje Walsh'a), organizacyjne (utworzenie dwóch kanałów) i kolejne programowe przetwarzanie danych zawartych w komunikatach. Zdaniem Urzędu Patentowego nie stanie się wynalazkiem ciąg danych w wymyślonym formacie tylko dlatego, że sygnał elektryczny może zostać wykorzystany jako nośnik takiego ciągu danych, co miałoby wywołać, wrażenie obecności wynalazku. Organ podniósł, że skarżący wymienia cechy (na okoliczność zmiany w sprzęcie w porównaniu do znanego stanu techniki), takie jak układ EXCLUSIVE-OR (XOR), generator 64 długiego kodu, układ dziesiętny 66, koder 60, układ przeplatania 62 oraz proces modulacji sygnału fali nośnej. Nie świadczy to jednak, zdaniem organu, o "techniczności rozwiązania", ponieważ te środki służą za każdym razem nie do realizacji czynności i przetwarzania wielkości fizycznej, ale do organizacji związanej z przesyłaniem i kolejnym programowym przetwarzaniem komunikatów w postaci ciągu bitów danych. W złożonym na rozprawie sądowej w dniu 7 września 2010 r. piśmie procesowym skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, uzupełniając swoje stanowisko, wniosła o uwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie "Dokumentu Patentowego" z dnia [...] sierpnia 2010 r. potwierdzającego udzielenie na rzecz skarżącej spółki patentu nr [...] na wynalazek pt. "Sposób powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" (nr zgłoszenia [...]). Strona wskazała, że wynalazek, na który udzielono w/w patent, stanowi wydzielony wynalazek z pierwotnego zgłoszenia, z którego to zgłoszenia został również wydzielony sporny wynalazek, będący przedmiotem niniejszego postępowania. Strona skarżąca podniosła, że we wskazanym "Dokumencie Patentowym", potwierdzającym udzielenie patentu na wynalazek, w zastrzeżeniach występują dokładnie takie same sformułowania, jak w spornym zgłoszeniu, a mimo to Urząd Patentowy uznał, że zostały spełnione przesłanki do udzielenia patentu. W związku z powyższym strona skarżąca zażądała wyjaśnienia kwestii, dlaczego Urząd Patentowy RP, rozpoznając sporne zgłoszenie - odmówił udzielenia patentu w oparciu o fakt użycia sformułowań rzekomo nieujawniających wynalazku, a jednocześnie inną decyzją udzielił patentu na wynalazek stanowiący bardzo podobne rozwiązanie techniczne do spornego wynalazku (wyprowadzone z pierwotnie wspólnego zgłoszenia z przedmiotowym wynalazkiem), w którego zastrzeżeniach znajdowały się dokładnie takie same sformułowania, jak w przedmiotowym wynalazku. Jednocześnie strona skarżąca zażądała wyjaśnień odnośnie sprzeczności w podejściu do zastrzeżeń patentowych spornego zgłoszenia względem wzorcowych przykładów zastrzeżeń patentowych opracowywanych przez Urząd Patentowy RP. Strona podniosła w kontekście tego żądania, że w opracowanych przez Urząd Patentowy publikacjach, we wzorcowych przykładach sformułowań zastrzeżeń stosuje się terminy typu: "generuje się sygnał", "pobiera się próbki", "porównuje się amplitudę", itp., jako prawidłowo opisujące sposób. Pomimo tych przykładów, w przedmiotowej sprawie organ stawia jednak zarzut, że sformułowania typu "generuje się komunikat" nie stanowi ujawnienia wynalazku, ponieważ nie podaje się procedur technicznych. W konsekwencji, pełnomocnik strony, składając w/w pismo procesowe - wniósł o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z załączonego do akt sprawy "Dokumentu Patentowego" nr [...] – na okoliczność odmiennej praktyki Urzędu Patentowego RP w identycznym zgłoszeniu dokonanym przez skarżącą spółkę. Obecny na rozprawie przed Sądem pełnomocnik Urzędu Patentowego RP, wnosząc o oddalenie skargi oraz pozostawiając do uznania Sądu w/w wniosek dowodowy strony skarżącej, przyznał jednocześnie, że terminologia użyta w zgłoszeniu objętym w/w patentem jest taka sama, jak w spornym rozwiązaniu, oprócz tytułu, który jest błędny. W związku z nałożonym przez Sąd w dniu 7 września 2010 r. zobowiązaniem, Urząd Patentowy RP w piśmie procesowym z dnia [...] września 2010 r., ustosunkowując się do stanowiska strony skarżącej wyrażonego w złożonym na rozprawie piśmie z dnia 7 września 2010 r., wyjaśnił, iż patent nr [...] został udzielony na pierwotne zgłoszenie nr [...], z którego wydzielone zostały trzy inne zgłoszenia oznaczone nr [...], [...] i [...]. Urząd Patentowy uznał, że w sprawie zgłoszenia [...], na które został udzielony patent nr [...], organ popełnił błąd, ponieważ przed podjęciem decyzji pozytywnej ekspert, rozpatrujący sprawę, skupił się jedynie na trudnych do weryfikacji poprawkach formalnych, a mniej na merytorycznej ocenie rozwiązania. Ponadto organ dodał, że eksperci Urzędu Patentowego są niezawiśli i decyzję podejmują jednoosobowo. Ustosunkowując się z kolei do zarzutów strony skarżącej dotyczących opracowanych przez Urząd Patentowy publikacji, organ wskazał, że w przywołanych przez skarżącą poradnikach podane są poprawne przykłady rozwiązania technicznego dla kategorii sposobu. Według organu nietrafna jest więc opinia strony skarżącej, jakoby istniała sprzeczność w podejściu do zastrzeżeń patentowych przedmiotowego zgłoszenia względem wzorcowych przykładów opracowanych przez Urząd Patentowy RP. Ponadto organ wskazał, iż skarżąca nie powinna powoływać się na fakt udzielenia patentów europejskich, ponieważ polskie przedmiotowe zgłoszenia w ostatecznej wersji różnią się zdecydowanie od podawanych przez zgłaszającego odpowiednich patentów europejskich. Organ podniósł, że w zgłoszeniu nadawanie, przetwarzanie i odbiór komunikatów w odpowiednich chwilach czasowych ("szczelinach czasowych") przedstawiony jest w postaci algorytmów, która jest ważnym elementem oprogramowania. Urząd Patentowy stwierdził więc, że nadal uważa, iż zgłoszone rozwiązanie należy do zakresu organizacyjno-informatycznego i nie jest technicznym oddziaływaniem na materię. W tej sytuacji – zdaniem Urzędu – błąd w postaci udzielenia patentu na zgłoszenie [...] nie powinien generować kolejnych błędów. Na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. obie strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska wyrażone w toku postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, odmawiając udzielenia patentu na wynalazek pt. "Sposób i urządzenie do powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" nr [...], zgłoszony do ochrony przez skarżącą spółkę O. z siedzibą w S., Stany Zjednoczone Ameryki, Urząd Patentowy RP dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności poprzez niedokonanie pełnej oceny istoty technicznego ujawnienia spornego wynalazku, a w konsekwencji - postawienia zarzutu braku technicznego charakteru wspomnianego wynalazku. Odmawiając udzielenia ochrony na w/w wynalazek organ wskazał, iż na zgłoszony wynalazek nie może być udzielony patent, ponieważ w przedmiotowym zgłoszeniu nie jest ujawnione rozwiązanie o charakterze technicznym. Urząd Patentowy uznał, że przedmiot zgłoszenia polega na przetworzeniu strumienia informacyjnego danych. Organ stwierdził, że wszystkie operacje, jakie są potrzebne do tego przedsięwzięcia i jednocześnie są specyficzne dla zgłoszenia, mają charakter niematerialny. Zdaniem Urzędu Patentowego w zastrzeżeniach zgłoszonego rozwiązania nie ma niczego specyficznego w "oddziaływaniu na materię", a komunikaty i kolejne przetwarzanie informacji zawartej w tych komunikatach nie są wielkościami fizycznymi; charakteryzuje je tylko pole o odpowiedniej długości w postaci liczby bitów. Strona skarżąca, nie zgadzając się z tym stanowiskiem, zarzucała, że organ nie rozumie istoty spornego wynalazku, a także źle interpretuje pojęcie technicznego charakteru przedmiotowego rozwiązania oraz związanego z tym technicznego ujawnienia wynalazku. Przechodząc do oceny zarzutów, należy wskazać na wstępie, że wbrew stanowisku skarżącej, organ zasadnie przyjął, że w świetle obecnie obowiązujących przepisów Urząd Patentowy RP nie jest zobowiązany przestrzegać reguł interpretacyjnych Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO), a także nie jest związany orzeczeniami tego organu. Ustosunkowując się do spornego zgłoszenia nr [...], Urząd Patentowy RP słusznie - zdaniem Sądu - wskazał więc, że przy ocenie zdolności patentowej zobowiązany był podjąć decyzję wyłącznie na podstawie przepisu art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, mając oczywiście na uwadze zasady zawarte w Układzie o współpracy patentowej sporządzonym w Waszyngtonie dnia 19 czerwca 1970 r. (Układ PCT). Organ zasadnie przypomniał również, że zgodnie z art. 27 ust. 5 Układu PCT poszczególne Państwa mają swobodę w ustalaniu warunków zdolności patentowej, jakie to Państwo uważa za właściwe. Zatem ocena organów międzynarodowych nie jest w żaden sposób przesądzająca o uzyskaniu patentu. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność patentową wynalazku zgłoszonego do ochrony przed wejściem w życie tej ustawy ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Niewątpliwie przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego wynalazku są zatem przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości. Zgodnie z przepisem art. 26 ustawy o wynalazczości zgłoszenia wynalazku w celu uzyskania patentu dokonuje się przez wniesienie do Urzędu Patentowego podania wraz z opisem wynalazku ujawniającym jego istotę, zastrzeżeniami patentowymi, skrótem opisu i w razie potrzeby rysunkami. Z kolei przepis art. 63 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe, zawarte w opisie patentowym. Opis wynalazku i rysunki mogą służyć do wykładni zastrzeżeń patentowych. Biorąc powyższe pod uwagę uznać należy, niezależnie od zastosowanej ustawy, iż to opis wynalazku ma ujawniać jego istotę, a więc w toku badania merytorycznego następuje sprawdzenie, czy złożony opis spełnia m.in. warunek dostatecznego ujawnienia wynalazku, a część wyglądająca zewnętrznie na zastrzeżenia patentowe odpowiada rzeczywiście funkcji przewidzianej dla zastrzeżeń. Niewątpliwie wynalazek powinien być przedstawiony w sposób umożliwiający zrozumienie zarówno postawionego przez twórcę problemu technicznego, jak i rozwiązanie tego problemu. Opis wynalazku powinien przedstawiać (ujawniać) wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić, jak również dokonać rzeczowej analizy porównawczej z dotychczasowym stanem techniki. Niezmiernie ważnym zagadnieniem jest jednoznaczne zdefiniowanie wynalazku poprzez cechy techniczne, stosowane dla kategorii zastrzeganego rozwiązania tak, aby wynalazek był dostatecznie zrozumiały (tak m.in. A. Pyrża /w:/ Poradnik wynalazcy. Procedury zgłoszeniowe w systemie krajowym, europejskim i międzynarodowym, wyd. Urząd Patentowy RP, Warszawa 2008, s. 23). W świetle obowiązujących przepisów prawa stwierdzić należy, iż celem opisu jest przedstawienie przedmiotu wynalazku na tle stanu techniki w dziedzinie, której wynalazek dotyczy, w sposób na tyle jasny i wyczerpujący, aby możliwe było ustalenie, na czym polega istota wynalazku, warunkująca osiągnięcie zamierzonego rezultatu. W opisie wynalazku należy ujawnić istotę rozwiązania technicznego, stanowiącego przedmiot zgłoszenia wynalazku, tzn. należy wskazać zespół środków technicznych, warunkujący uzyskanie rezultatu, który zamierzył sobie twórca rozwiązania zgłoszonego do Urzędu Patentowego RP. Zgodnie z przepisem art. 10 ustawy o wynalazczości, wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. W świetle powołanego wyżej przepisu wynalazek podlegający opatentowaniu powinien: - posiadać przymiot nowości o charakterze technicznym, - posiadać poziom wynalazczy (nieoczywistość rozwiązania), a także - nadawać się do zastosowania w określonej dziedzinie techniki. Istota sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia zagadnienia, czy zgłoszony przez skarżącą spółkę wynalazek spełnia kryterium rozwiązania o charakterze technicznym, albowiem - według Urzędu Patentowego RP - sporny wynalazek nie spełnia wspomnianego kryterium, co jest przeszkodą do udzielenia patentu. Wynalazek musi mieć "techniczny charakter", a więc musi dotyczyć jakiegoś technicznego problemu, zawierać jakiś wkład techniczny, rozwiązywać taki techniczny problem i musi posiadać cechy techniczne, dzięki którym istota podlegająca ochronie może być zdefiniowana w zastrzeżeniu (vide: A. Pyrża /w:/ Poradnik wynalazcy. Procedury zgłoszeniowe w systemie krajowym, europejskim i międzynarodowym, wyd. Urząd Patentowy RP, Warszawa 2008, s. 86). Charakter techniczny rozwiązania nie powinien na ogół budzić wątpliwości, jeżeli zgłoszenie opisuje określony wytwór materialny, a więc urządzenie lub substancję, względnie określa techniczny sposób oddziaływania na materię (tak również: M. du Vall, Prawo patentowe, Warszawa 2008, s. 161 i cyt. tam literatura). O ile kwestię nowości rozwiązania technicznego, czy też jego stosowalności można - zdaniem Sądu - stosunkowo łatwo sprawdzić na podstawie dowodów bezpośrednich, o tyle w odniesieniu do poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania), czy też jego technicznego charakteru brak jest w tej mierze obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów. Stwarza to konieczność dokonywania ustaleń na okoliczność technicznego charakteru wynalazku oraz jego poziomu wynalazczego w oparciu o kryteria w dużej mierze subiektywne. Należy jednak podkreślić, że współcześnie technika jest rozumiana bardzo szeroko, a sposób rozumienia pojęcia "charakteru technicznego" rozwiązania, jak dowodzi również niniejsza sprawa, jest różny, w zależności od podejścia do tej kwestii przez różne organy (krajowe i europejskie) oraz poszczególnych ekspertów oceniających zdolność rejestrową rozwiązania przedstawionego w danym zgłoszeniu. W niniejszej sprawie wskazać należy dodatkowo, iż w toku postępowania doszło do paradoksalnej sytuacji, w której z jednej strony skarżąca spółka twierdzi, że sporny wynalazek znajduje się w obszarze techniki i posiada wystarczająco ujawniony charakter techniczny, a przeciętna wiedza inżynierska pozwala na pełne zrozumienie istoty tego rozwiązania, z drugiej zaś - zarzuca Urzędowi Patentowemu RP niezrozumienie istoty tego wynalazku jako takiej i w konsekwencji niewłaściwe ocenienie jego technicznego charakteru. Mając to na względzie trzeba wyraźnie wskazać, iż sąd administracyjny nie może samodzielnie dokonywać ustaleń faktycznych, a tym samym nie jest w stanie jednoznacznie ocenić tego zarzutu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, jaki i w ramach posiadanych kompetencji. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w razie zaistniałego sporu w przedmiocie dostatecznego ujawnienia technicznej istoty wynalazku i jego pełnego zrozumienia, a w konsekwencji rozumienia "technicznego charakteru" spornego rozwiązania pomiędzy zgłaszającym wynalazek do opatentowania a Urzędem Patentowym, organ odmawiając udzielenia patentu zasadniczo nie może poprzestać jedynie na swoim własnym przekonaniu, co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego wyżej kryterium. Potrzebne jest wtedy powołanie się tego organu na odpowiednie dowody, a w miarę możliwości na opinię biegłego specjalisty z danej dziedziny techniki, gdyż - jak się okazuje w niniejszej sprawie - zbadanie kwestii dostatecznego ujawnienia niezbędnych cech technicznych rozwiązania, ujawniających jego istotę, a przede wszystkim ocena technicznego charakteru zgłoszonego rozwiązania, wymaga zasadniczo wiadomości specjalnych, których – jak sugeruje strona skarżąca – eksperci Urzędu Patentowego RP nie posiadają (art. 84 § 1 k.p.a.). W tej sytuacji brak przeprowadzenia przez Urząd Patentowy postępowania dowodowego we wskazanym zakresie, a oparcie się jedynie na własnym przekonaniu co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego kryterium, co miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, uzasadnia zarzut naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z przepisem art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Użyte w art. 84 § 1 k.p.a. słowo "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego środka dowodowego. Granice korzystania z tej swobody są wyznaczone przez zasadę prawdy obiektywnej, bo z niej wypływa obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej. W sprawach zatem o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami, organ orzekający jest obowiązany wykorzystać ten środek dowodowy (tak również: B. Adamiak /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 418-419). Wobec braku przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP postępowania dowodowego w zakresie, o którym wyżej mowa, co nie pozwala na jednoznaczną ocenę dostatecznego technicznego ujawnienia istoty spornego wynalazku i w konsekwencji oceny jego charakteru technicznego, mankament ten nie może być usunięty w postępowaniu sądowym. Przeszkodą jest tutaj zakres postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, ograniczony jedynie do dowodu z dokumentu (vide: art. 106 § 3 p.p.s.a.). W szczególności w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie wchodzi w grę dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Ponadto należy zauważyć, iż kwestia interpretacji "charakteru technicznego" wynalazku musiała rzeczywiście budzić wątpliwości samego organu, skoro z akt niniejszej sprawy wynika, że na rzecz skarżącej spółki udzielono patentu nr [...] na wynalazek pt. "Sposób powiadamiania terminala bezprzewodowego w systemie telekomunikacyjnym bezprzewodowym" (nr zgłoszenia [...]), który stanowi wydzielony wynalazek z pierwotnego zgłoszenia, z którego to zgłoszenia został również wydzielony sporny wynalazek. Z akt sprawy wynika ponadto, że w zastrzeżeniach rozwiązania, na które udzielono w/w patentu na wynalazek, występują dokładnie takie same sformułowania (terminologia), jak w spornym zgłoszeniu nr [...], co potwierdził również na rozprawie pełnomocnik Urzędu Patentowego RP. Urząd Patentowy RP, wydając sporne decyzje, nie ustosunkował się w żaden sposób do kwestii patentu nr [...] udzielonego na rzecz tego samego podmiotu, zaś odnosząc się do tej kwestii w toku postępowania sądowego, ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia, że udzielenie ochrony patentowej na rozwiązanie objęte zgłoszeniem nr [...] było błędem eksperta rozstrzygającego sprawę. W ocenie Sądu takie rozstrzygnięcie tej kwestii nie może być uznane za wystarczające. Należy wskazać, iż z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że organ administracji może zmienić pogląd, co do treści prawidłowego rozstrzygnięcia, które powinno być wydane w określonego typu sprawach, ale musi taką zmianę dokładnie uzasadnić, w szczególności wówczas, gdy zmienia pogląd w decyzjach wydanych w stosunku do tego samego adresata. W konsekwencji przyjmuje się, że orzecznictwo organu może zatem podlegać zmianom, o ile organ wykaże, że są ku temu uzasadnione przyczyny (vide: m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt II GSK 113/07). Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż Urząd Patentowy RP nie odniósł się w sposób pełny do wszystkich przywołanych przez skarżącą spółkę okoliczności. W tej sytuacji - zdaniem Sądu - brak jakiegokolwiek odniesienia się przez Urząd Patentowy RP do powyższej kwestii, istotnej dla oceny zdolności patentowej spornego wynalazku, nie dało stronie skarżącej możliwości właściwego ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W konsekwencji uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji pod względem spełniania przesłanki dostatecznego technicznego ujawnienia istoty wynalazku i przyjęcia, że sporne rozwiązanie nie zawiera cech technicznych (nie jest rozwiązaniem o charakterze technicznym). W ocenie Sądu, aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących cech technicznych ujawniających istotę wynalazku, a więc oceny nie tylko zastrzeżeń patentowych, ale również opisu i rysunków załączonych do zgłoszenia. Należy zauważyć bowiem, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ rozstrzygający sprawę. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę proceduralną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem uzasadnienie rozstrzygnięcia organu nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych przez organ pod uwagę przy wydawaniu decyzji o odmowie udzielenia patentu na zgłoszone rozwiązanie. Wobec powyższego należy uznać, iż Urząd Patentowy RP, niezależnie od uchybienia normom zawartym w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 tego aktu normatywnego, dopuścił się w toku postępowania administracyjnego istotnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a. Z zasady tej wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA z 1984 r., nr 2, poz. 117), podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Ponadto w ocenie Sądu zasada wynikająca z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Z powołanych względów zaskarżona decyzja podlega uchyleniu na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, iż uchylone decyzje Urzędu Patentowego RP nie podlegają wykonaniu. Zasądzając od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot uiszczonego wpisu sądowego od skargi oraz poniesionych przez stronę kosztów zastępstwa procesowego, w tym kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2, § 3 i § 4 p.p.s.a. w zw. z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 212, poz. 2076 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło