VI SA/Wa 548/10
PostanowienieWSA w Warszawie2010-07-01
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyjazd zagraniczny skarżącego, podczas którego jego żona odebrała wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia tego wpisu, jeśli skarżący nie wykazał, że nie mógł zlecić tej czynności innej osobie?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wyjazd zagraniczny nie jest wystarczającą okolicznością, jeśli skarżący nie wykazał, że nie mógł zlecić uiszczenia wpisu innej osobie, zwłaszcza że czynność ta nie wymagała osobistego działania skarżącego ani specjalistycznej wiedzy.Stan faktyczny
Skarżący J. Z. wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Sąd wezwał go do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 900 zł pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało doręczone żonie skarżącego, gdy ten przebywał za granicą. Po powrocie do kraju skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, uprawdopodabniając brak winy swoim pobytem za granicą. Sąd uznał wniosek za dopuszczalny, ale niezasadny, odmawiając przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. Z. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi J. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej postanawia: odmówić przywrócenia terminu
Przy piśmie z 25 marca 2010 r. (k. 11 akt) Sąd przesłał skarżącemu zarządzenie z 22 marca 2010 r., którym wezwał go do uiszczenia wpisu od skargi, w kwocie 900 złotych, w terminie siedmiu dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Korespondencja ta została doręczona skarżącemu na adres wskazany przez niego w skardze. Dnia 30 marca 2010 r. odbiór pokwitowała M. Z. – dorosły domownik - żona skarżącego (z.p.o. k. 12 akt).
Pismem z 12 kwietnia 2010 r. – nadanym na adres Sądu w urzędzie pocztowym tego samego dnia (k. 13 akt) skarżący, wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Uprawdopodobniając braku winy w uchybieniu terminu do dokonania tej czynności procesowej skarżący podał, że w czasie kiedy żona odebrała wezwanie do uiszczenia wpisu (30 marca 2010 r.) on przebywał za granicą. Do Polski powrócił 10 kwietnia 2010 r.
Sąd wezwał skarżącego do uzupełnienia braku formalnego przedmiotowego wniosku, poprzez uiszczenie wpisu od skargi w kwocie 900 złotych, w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku o przywrócenie terminu bez rozpoznania (k. 15 akt). Wezwanie to w imieniu skarżącego odebrała żona 10 maja 2010 r. 17 maja 2010 r. skarżący dokonał na konto Sadu wpłaty w kwocie 900 złotych (dowód wpłaty k. 16 akt).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 85 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), cytowana dalej p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Jednakże w świetle art. 86 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Na podstawie art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym strona obowiązana jest uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2 cyt.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna także dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4 cyt.).
Przystępując do rozpoznania niniejszego wniosku Sąd w pierwszej kolejności musi ustalić czy został on złożony w trybie i terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a. oraz czy terminowi, o przywrócenie którego strona wnioskuje faktycznie uchybiono.
Jak wynika z akt sprawy skarżący za granica przebywał w okresie kiedy wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi odebrała w jego imieniu żona do 10 kwietnia 2010 r. Wobec tego siedmiodniowy termin, przewidziany w art. 87 § 1 p.p.s.a. rozpoczął bieg 11 kwietnia 2010 r., a jego ostatnim dniem był 19 kwietnia 2010 r. (17 kwietnia 2010 r. była to sobota). Zatem w ocenie Sądu wniesienie rozpoznawanego wniosku dnia 12 kwietnia 2010 r. nastąpiło z zachowaniem ustawowego terminu do jego złożenia. Nadto wniosek ów został złożony – nadany na adres właściwego Sądu, wobec czego zachowano tryb przewidziany dla jego skutecznego złożenia.
Odnosząc się do kwestii czy w sprawie faktycznie uchybiono terminowi do uiszczenia wpisu od skargi, Sąd uznał, że bezwątpienia tak. Wezwanie w tym przedmiocie zostało doręczone skutecznie dnia 30 marca 2010 r. – odbiór pokwitowała żona skarżącego Wobec tego siedmiodniowy termin do uiszczenia wpisu od skargi rozpoczął bieg 31 marca 2010 r., a ostatnim dniem tego terminu był 6 kwietnia 2010 r.
Nadto Sąd zauważa, że skarżący w terminie uzupełnił brak formalny wniosku – tj. uiścił wpis od skargi, przez co dokonał czynności procesowej o przywrócenie której wnosi, przy czym dokonanie jej było warunkiem sine quanon dopuszczalności rozpoznania przedmiotowego wniosku.
Wobec powyższego Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi jest dopuszczalny i podlega rozpoznaniu.
Zdaniem Sąd przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu jest niezasadny. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem braku winy w uchybieniu terminu, gdyż wskazany przez niego wyjazd zagraniczny nie jest wystarczającą okolicznością uprawdopodobniającą brak winy w niedotrzymaniu przez niego wnioskowanego terminu. Skarżący nie wykazał, że w tej sytuacji nie był w stanie zlecić uiszczenia wpisu przez inna osobę np. żonę, tym bardziej, że czynność procesowa w postaci uiszczenia wpisu nie wymagała dla swej skuteczność osobistego działania skarżącego.
Zgodnie z orzecznictwem, jak i z przyjętym w doktrynie poglądem brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z wykorzystaniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należcie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (T. Woś Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, LexisNexis 2005 r., s. 333 i nast. oraz powołane tam orzecznictwo).
Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie lub trybie wniesienia środka zaskarżenia.
Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe jego przywrócenie, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2000 r. sygn. akt I SA/Gd 794/99 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 października 2000 r. sygn. akt I SA/Gd 560/00).
Wobec tego Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie skarżący - wnioskodawca nie dołożył należytej staranności i dbałości o własne interesy przy dokonaniu czynności uiszczenia wpisu od skargi. Jak wynika z akt sprawy zarówno pismo sądu z 25 marca 2010 r. (czas kiedy skarżący przebywał za granicą), jak i pismo z 29 kwietnia 2010 r. (skarżący był już w Polsce) odebrała w jego imieniu żona (vide z.p.o. k. 12 i 17 akt). Zatem zarówno w czasie kiedy skarżący przebywa w Polsce, jak i w czasie jego pobytu za granicą pisma sądowe odbiera w jego imieniu żona. Zdaniem Sądu nic więc nie stało na przeszkodzie, aby skarżący - w sytuacji pobytu za granicą, zlecił właśnie żonie lub innej osobie uiszczenie wpisu od skargi. Takie stanowisko w ocenie Sądu jest tym bardziej zasadne, że uiszczenie wpisu od skargi jest czynnością procesową nie wymagającą ani znajomości przepisów prawa, ani dla swej skuteczności dokonania przez skarżącego osobiście.
W tym stanie rzeczy, Sąd postanowił odmówić przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, czyniąc to na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło