VI SA/Wa 570/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-04
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Ewa Frąckiewicz, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udzielenia koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego, uzasadniona sprzecznością z interesem publicznym i racjonalną gospodarką złożami kopalin, jest prawidłowa, gdy wnioskodawca twierdzi, że planowane prace stanowią rozpoznanie, a organ uznaje je za działalność wydobywczą?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Ministra Środowiska o odmowie udzielenia koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego została uchylona z powodu naruszenia przepisów K.p.a. (art. 7, 77 § 1, 107 § 3, art. 8) oraz P.g.g. (art. 29 ust. 1). Organ nie uzasadnił w sposób dostateczny, dlaczego planowane prace rozpoznawcze, w tym metoda podziemna, miałyby sprzeciwiać się interesowi publicznemu i racjonalnej gospodarce złożami kopalin, a także nie odniósł się do argumentacji strony i modyfikacji wniosku. Brak rzetelnej analizy materiału dowodowego i nieprzekonujące uzasadnienie odmowy przeprowadzenia rozprawy stanowiły istotne wady postępowania.Stan faktyczny
Spółka E. S.A. złożyła wniosek o koncesję na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego. Minister Środowiska odmówił jej udzielenia, uznając, że planowane prace (wykonanie 40 000 m wyrobisk korytarzowych) kwalifikują się jako działalność wydobywcza, a nie rozpoznawcza, co jest sprzeczne z interesem publicznym i racjonalną gospodarką złożami. Spółka argumentowała, że prace te są niezbędne do rozpoznania pozostałego złoża, że taka metoda jest dopuszczalna i stosowana przez organ w innych przypadkach, a odmowa narusza zasady K.p.a. i budzi zaufanie do organu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Środowiska i zasądził od Ministra na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi E. S.A. z siedzibą w C. na decyzję Ministra Środowiska z dnia 6 lutego 2018 r. nr DGK-VI.4770.62.2017.TS.7 w przedmiocie udzielenia koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Środowiska na rzecz skarżącej E. S.A. z siedzibą w C. kwotę 1 000 zł (jeden tysiąc złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. Minister Środowiska odmówił udzielenia koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego na obszarze "[...]", położonym na terenie miasta na prawach powiatu [...], w województwie [...] stronie – E. S.A. z siedzibą w [...].
Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (DZ. U. z 2017 r. poz. 2168 z późn. zm.), w związku z art. 21 ust. 1 pkt 1, art. 22 ust. 1 pkt 1 oraz art. 29 ust, 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2017 r. poz. 2126 z późn. zm., dalej: P.g.g.), a także art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej: k.p.a.)
Jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z dnia 22 września 2017 r. spółka E. S.A. z siedzibą w [...] (dalej także jako: Skarżąca) wystąpiła o udzielenie koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego w obszarze "[...]", położonym na ternie miasta na prawach powiatu [...], w woj. [...].
Organ ocenił, że opisana we wniosku działalność – w tym okoliczność planowania robót polegających na wykonaniu 40 000 m wyrobisk korytarzowych przy użyciu kombajnów chodnikowych, kwalifikuje się raczej jako działalność wydobywczą, a nie działalność w zakresie rozpoznawania złoża.
Pismem z dnia 12 stycznia 2018 r. strona wniosła o wszechstronne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy celem rozpoznania sprawy zgodnie z wnioskiem. Zwróciła się o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Postulowała o zaniechanie praktyk o charakterze dyskryminacyjnym. Wyjaśniła, że przedmiotowe złoże było już wcześniej eksploatowane, lecz nie zostało w sposób należyty rozpoznane i udokumentowane. Aktualne rozpoznanie pozostałego złoża metodą robót podziemnych, a więc poprzez bezpośrednie dotarcie do niego i zbadanie jego budowy byłoby efektywnym sposobem zdobycia informacji o otoczeniu ewentualnych resztek złoża i przyczynie ich pozostawienia po zakończeniu eksploatacji Spółka wskazała, że rozpoznanie złoża metodą robót podziemnych było przedmiotem koncesji Ministra Środowiska o numerach: [...],[...],[...],[...]. Podniosła, iż taka metoda rozpoznania jest dopuszczalna w świetle rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 43 b) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 lipca 2015 r. w sprawie dokumentacji geologicznej złoża kopaliny, z wyłączeniem złoża węglowodorów (§ 6 ust. 2 pkt 4 i 5).
Spółka wskazała na działanie organu zmierzające do zmiany przedmiotu wniosku koncesyjnego z rozpoznania na wydobycie złoża, uznając je za naruszające art. 9 k.p.a. i niedopuszczalne. Podkreśliła nadto, iż nieuzasadnione odstąpienie od utrwalonej praktyki rozstrzygania w tym samym stanie faktycznym oraz prawnym jest również niedopuszczalne.
Organ w uzasadnieniu rozstrzygnięcia o odmowie udzielenia wnioskowanej koncesji przywołał przepis art. 29 ust 1 ustawy P.g.g. zgodnie z którym, jeżeli zamierzona działalność sprzeciwia się interesowi publicznemu, w szczególności związanemu z bezpieczeństwem państwa lub ochroną środowiska, w tym z racjonalną gospodarką złożami kopalin, bądź uniemożliwiłaby wykorzystanie nieruchomości zgodnie z ich przeznaczeniem określonym odpowiednio przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub przepisy odrębne, a w przypadku braku tego planu – uniemożliwiłaby wykorzystanie nieruchomości w sposób określony w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy lub w przepisach odrębnych, organ koncesyjny odmawia udzielenia koncesji.
Zdaniem organu, interes publiczny rozumiany jest w gruncie ww. przepisu m.in. poprzez odesłanie do wymogu racjonalnej gospodarki złożami kopalin. Warunek racjonalnego i kompleksowego wykorzystania złoża wynika także m.in. z art. 125 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.) i stanowi jedną z form ochrony złóż. Także art. 126 tej ustawy wskazuje, że eksploatację złoża kopaliny prowadzi się w sposób gospodarczo uzasadniony, przy zapewnieniu racjonalnego wydobycia i zagospodarowania kopaliny. Postanowienia tej ustawy wytyczają podstawowe kierunki w zakresie gospodarki kopalinami i określają wymagania, przy zachowaniu których powinna być ona prowadzona.
Organ wskazał, iż przez rozpoznawanie złoża rozumie się wykonywanie prac geologicznych na obszarze wstępnie udokumentowanego złoża. Celem udzielenia koncesji na rozpoznawanie kopaliny jest określenie budowy geologicznej złoża, w celu umożliwienia wydobycia kopaliny. Informacja geologiczna o złożu uzyskana po jego wydobyciu, nie stanowi informacji istotnej z geologicznego punktu widzenia, która może prowadzić do racjonalnego jego zagospodarowania. Organ nie kwestionuje, że istnieje możliwość rozpoznawania złoża metodą podziemną, jednakże dopuszczalność jej zastosowania uzależniona jest od okoliczności konkretnego przypadku. W sytuacji, gdy możliwe jest zatem przystąpienie do wydobywania kopaliny udokumentowanej już w kategorii co najmniej C1 co jest warunkiem przystąpienia do eksploatacji z danego złoża, na podstawie posiadanych przez Skarb Państwa danych, brak jest zasadności prowadzenia dalszych prac rozpoznawczych na wnioskowanym obszarze, wnioskowanymi metodami i w tak znacznym zakresie. Organ podkreślił, że złoże wskazane we wniosku było już przedmiotem wydobycia na podstawie wcześniej udzielonych koncesji.
Minister Środowiska stwierdził, że udzielenie koncesji rozpoznawczej nie dostarczy istotnych informacji geologicznych z punktu widzenia interesu publicznego, czy też późniejszej eksploatacji tego złoża, gdyż zostało już ono w większej części wyeksploatowane w ramach koncesji wydobywczej. Udzielenie żądanej koncesji stałoby zatem - zdaniem organu - w sprzeczności z wymogiem racjonalnej gospodarki złożami kopalin. Organ podkreślił, że udzielenie koncesji rozpoznawczej w sytuacji, gdy zamierzona działalność kwalifikuje się, jako działalność wydobywcza, podczas której miałoby być wydobytych wg ogólnych szacunków organu koncesyjnego około 300-400 tysięcy ton kopaIiny stoi w sprzeczności z ww. wymogiem. W jego ocenie, wskazana we wniosku działalność "w sposób bezsprzeczny" nie zalicza się do działalności rozpoznawczej, a co za tym idzie udzielenie koncesji zgodnie z wnioskiem spółki E. S.A. sprzeciwia się interesowi publicznemu oraz wymogowi racjonalnej gospodarce złożami.
Reasumując, zdaniem Ministra, projektowany przez stronę zakres prac, nie uzasadniał udzielenia koncesji na rozpoznawanie złoża kopaliny kwalifikując się natomiast do działalności o charakterze wydobywczym.
Odnosząc się do wniosku strony o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, organ wskazał na treść przepisu art. 89 § 1 i 2 k.p.a., zgodnie z którymi to przepisami, w sytuacji gdy przeprowadzenie rozprawy nie przyczyniłoby się do przyśpieszenia lub uproszczenia postępowania oraz gdy nie zachodziła konieczność uzgodnienia rozbieżnych interesów stron – brak było podstaw do jej przeprowadzenia.
Zdaniem organu, w sprawie nie doszło do naruszenia przepisu art. 7 k.p.a., gdyż organ nie zmienił kwalifikacji wniosku koncesyjnego, a jedynie zwrócił się do strony o jego ewentualną modyfikację. Nie doszło też do naruszenia art. 8 k.p.a., bowiem wskazywane przez stronę koncesje odnosiły się do innych złóż, a nadto zakres prowadzonych prac był znacznie mniejszy. Organ wskazał także, że koncesja nr [...] została cofnięta na mocy decyzji z dnia [...] lipca 2017 r.
Strona wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając decyzji Ministra Środowiska z dnia [...] lutego 2018 r. rażące naruszenie:
1. art. 7, art. 8, art. 11 w związku z art. 107 § 3, art. 79a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 poz. 23 ze zm.) - dalej "K.p.a.",
2. art. 28i oraz art. 29 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo Geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2017 r. poz. 2126 z późn. zm) - dalej "P.g.g",
3. art. 6 i art. 8 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.) - dalej, jako "u.s.g.",
4. art. 20-22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Skarżąca zarzuciła, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności prawnych i faktycznych dotyczących przedmiotowej sprawy, a w szczególności istoty wniosku koncesyjnego. Wskazała, że ubiegała się o koncesję na rozpoznawanie złoża kopaliny, podczas gdy organ koncesyjny całkowicie dowolnie, w dodatku nie przedstawiając jakiejkolwiek argumentacji merytorycznej, zakwalifikował żądanie Skarżącej, jako wniosek o koncesję na wydobywanie kopaliny ze złoża wskazując, że złoże "[...]" jest rozpoznane i było przedmiotem wydobycia na podstawie wcześniejszej koncesji. Organ nie wskazał jednak, kiedy i komu ta koncesja została udzielona, kiedy i z jakich powodów doszło do utraty jej mocy. Spółka zakwestionowała twierdzenie, że ewentualne dalsze rozpoznanie tego złoża nie dostarczy informacji geologicznych istotnych z punktu widzenia interesu publicznego oraz szacunki, że wnioskodawca wykonując roboty objęte wnioskiem koncesyjnym wydobyłby około 300-400 tysięcy ton kopaliny. Zdaniem Spółki - ocena ta jest całkowicie dowolna, nie została w jakikolwiek sposób udowodniona, a po części jest oparta na całkowicie błędnych przesłankach. Skarżąca podkreśliła, że elementem rozpoznania złoża kopaliny jest jego próbna eksploatacja, chociażby po to, by zbadać jakościowe parametry kopaliny w rozpoznawanym złożu. Wskazuje na to też ustawa (art. 84 P.g.g.). Stan rozpoznania złoża "[...]" jest stanowczo niewystarczający dla potrzeb racjonalnej eksploatacji resztek niewybranych pokładów, w większości otoczonych starymi zrobami i poprzecinanych starymi wyrobiskami. Niezbędna jest zatem weryfikacja istniejącej wiedzy geologicznej. Spółka wskazała, że eksploatacja złoża objętego przedmiotowym wnioskiem zakończona została ze względu na jej nieopłacalność powodowaną przede wszystkim trudnymi warunkami geologicznymi. W tej sytuacji weryfikacja dotychczasowej wiedzy geologicznej o wspomnianym złożu jest niezbędna dla decyzji o jego ewentualnej przyszłej eksploatacji. Spółka zarzuciła również, że organ koncesyjny nie zwrócił uwagi na to, że wnioskodawca zmodyfikował wniosek koncesyjny ograniczając długość chodników badawczych, co świadczy o uchyleniu się organu od obowiązku wyjaśnienia prawdy materialnej. Ponadto, zdaniem Spółki, aktualizacja wiedzy geologicznej leży w oczywistym interesie publicznym, przyczyni się do ochrony środowiska, a nadto wzbogaci zasób informacji geologicznej przysługującej Skarbowi Państwa. Ocena organu koncesyjnego, jakoby wnioskowana działalność kolidowała z interesem publicznym jest zatem całkowicie dowolna, a nawet szkodliwa z punktu widzenia tego interesu. Pozbawia ona Skarb Państwa prawa do aktualnej informacji geologicznej. Skarżąca wskazuje, że organ koncesyjny nie wyjaśnił też, w jaki sposób działalność objęta przedmiotowym wnioskiem koncesyjnym sprzeciwia się racjonalnej gospodarce złożem kopaliny. Niezbędną przesłanką racjonalnej gospodarki złożem jest jego prawidłowe rozpoznanie. Organ koncesyjny nawet nie podjął próby wykazania, na czym ma polegać istota "racjonalnej gospodarki złożem", a nadto, w jaki sposób wnioskowana działalność by jej miała zagrażać.
Skarżąca wskazała także, że odmowa udzielenia koncesji rażąco narusza art. 8 § 2 K.p.a. Spółka wskazała, że koncesja na rozpoznanie złoża kopaliny metodą podziemną (w tym chodnikową) jest znaną i stosowaną praktyką badawczą, o czym świadczy chociażby treść § 3 ust. 1 pkt 43 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. 2016, poz. 71). Organ wielokrotnie udzielał też koncesji na rozpoznanie złoża węgla kamiennego metodą podziemną (chodnikową), czego dowodem są koncesje nr: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], w analogicznym stanie faktycznym i prawnym.
Zdaniem skarżącej, naruszenie art. 11 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. polega na tym, że organ uchylił się od obowiązku wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierował się podejmując decyzję odmowną. W szczególności zaś organ w ogóle nie odniósł, się do dokonanej przez wnioskodawcę modyfikacji wniosku koncesyjnego, natomiast uzasadnienie odmowy przeprowadzenia rozprawy administracyjnej jest powierzchowne i całkowicie nieprzekonywujące.
Skarżąca w skardze zawarła wnioski dowodowe o wezwanie Ministra Środowiska do przedłożenia uwierzytelnionych kopii koncesji nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz o przeprowadzenie dowodu z ich treści.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, pełnomocnik skarżącej złożył pismo procesowe, w którym odniósł się do odpowiedzi na skargę organu, a nadto podniósł, iż w analogicznym stanie prawnym innemu podmiotowi została udzielona koncesja rozpoznawcza nr [...], której kopię załączył do pisma. Ustnie na rozprawie wnioskował o przeprowadzenie dowodu z ww. dokumentu. Sąd oddalił powyższy wniosek dowodowy. Nadto oddalił wniosek o odroczenie rozprawy złożony przez pełnomocnika organu, złożony w związku ze złożonym pismem i podnoszoną koniecznością ustosunkowania się do załączonego dokumentu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art.7, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a. w stopniu mogącym w sposób istotny rzutować na rozstrzygnięcie sprawy.
Mianowicie, jak wynika z uzasadnienia ww. decyzji, organ w sposób niejako arbitralny przyjął, iż brak jest możliwości do wydania koncesji na rozpoznanie złoża wobec faktu, iż złożona wraz z wnioskami dokumentacja techniczna wskazuje na to, że metoda rozpoznania- podziemna, wiążąca się z wykonaniem 40 000 m chodników – stanowiłaby de facto przedmiot koncesji wydobywczej, o co jednak strona nie wnioskowała. Organ wskazywał przy tym na okoliczność, iż złoża, których miała dotyczyć koncesja, były w przeszłości, i to przez wiele lat, eksploatowane, a ponadto - na fakt, iż wskazywane w dokumentacji załączonej do wniosku koncesyjnego przez skarżącą metody rozpoznania kopaliny wskazują na to, iż przedmiotem wniosku winna być raczej działalność wydobywcza, aniżeli rozpoznawcza.
Z powyższym stanowiskiem strona się nie zgodziła, wskazując na celowość przeprowadzenia aktualnie rozpoznania wskazaną metodą - tzw. "chodnikową", która to metoda ta jest równouprawniona z innymi sposobami rozpoznania zbóż, o czym stanowi przepis 63 ust.1 pkt 43 b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowiska oraz 66 ust. 2 pkt 4 i 5 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 lipca 2015 r. w sprawie dokumentacji geologicznej złoża kopaliny, z wyłączeniem złoża węglowodorów.
Strona wskazywała na celowość ponownego rozpoznania złóż, które nie zostały do końca wyeksploatowane, na co wskazują inne, udzielane przez organ w ramach tego samego obszaru, koncesje. Sąd doszedł do przekonania, iż argumentacja strony nie spotkała się z rzetelnym i rzeczowym ustosunkowaniem się organu, który w sposób arbitralny ocenił wniosek strony jako przekraczający ramy rozpoznania kopaliny, a zmierzający do faktycznego wybierania złoża znajdującego się wciąż jeszcze w obszarze objętym wnioskiem, węgla kamiennego.
Nie można tracić z pola widzenia przepisu art. 29 ust 1 ustawy P.g.g., zgodnie z którym organ odmawia koncesji "Jeżeli zamierzona działalność sprzeciwia się interesowi publicznemu, w szczególności związanemu z bezpieczeństwem państwa lub ochroną środowiska w tym racjonalną gospodarką złożami kopalin (...)". Organ, powołując się na sprzeczność wnioskowanej koncesji z racjonalną gospodarką złożami kopalin, nie uzasadnił w sposób dostateczny swojego stanowiska. Dla prawidłowej oceny wniosku skarżącej koniecznym było poczynienie – oraz odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji stosownych ustaleń, wraz z przywołaniem źródeł bądź metody ich pozyskania. W szczególności nie wiadomo, dlaczego organ uznał podawaną przez stronę w jej dokumentacji długość mających powstać w ramach rozpoznania złoża chodników podziemnych za przekraczającą rozmiar dopuszczalny dla koncesji rozpoznawczej, a uzasadniający raczej ewentualną koncesję wydobywczą. Organ nie podał w decyzji, czy pogląd wyrażony w powyższym przedmiocie ma oparcie w teorii lub doświadczeniu związanym z działalnością wydobywczą, a jeżeli tak – to na jakich. Organ winien odnieść się do takich danych, jak obszar, jakim ma być objęta wnioskowana działalność, przewidywany rozmiar wydobycia, a także uzasadnić swój pogląd podając – choćby przybliżone – wartości graniczne, tak długości chodników, jak i przewidywanego wydobycia, które uzasadniają odmowę udzielenia koncesji rozpoznawczej ze względów, o których mowa w decyzji.
Następnie organ winien uzasadnić, z jakiego powodu – w ustalonych w sposób wcześniej wskazanych okolicznościach – uznaje, że zamierzona działalność sprzeciwia się interesowi publicznemu, a która to przesłanka jest obligatoryjna do wykazania przez organ koncesyjny przy odmowie udzielenia koncesji na podstawie ust. 1 art. 29 ustawy P.g.g.
Należy końcowo wskazać na treść pisma skarżącej z dnia 12 stycznia 2018 r., w którym m.in. podawała informacje co do proporcji pomiędzy obszarem objętym wnioskowaną koncesją (8 km2) a projektowaną długością chodników badawczych (40 000 m). Wywodziła, że powstałe na ww. obszarze chodniki o podanej długości byłyby od siebie znacznie oddalone.
Wskazywała również na brak możliwości rozpoznania złoża kopaliny bez częściowego wydobycia, chociażby po to, aby ocenić wartość kopaliny (vide – art. 84 ustawy P.g.g.). Strona wskazywała na inne koncesje, wydawane na rozpoznanie złoża metodą podziemną oraz na fakt wydawania koncesji dopuszczających próbną eksploatację węglowodorów przez długi okres, trwający nawet klika lat. W jej ocenie odmowa udzielenia wnioskowanej koncesji w przywołanym stanie faktycznym oraz przy utrwalonej odmiennej praktyce organu, stoi w sprzeczności z zasadą budzenia zaufania do organu administracji, wypowiedzianą w art. 8 K.p.a.
Należy stwierdzić, że w zaskarżonej decyzji zabrakło ustosunkowania się organu do argumentacji strony zawartej w powyższym piśmie, co stanowi istotne naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., co w połączeniu z wyżej wskazanymi naruszeniami w przedmiocie zaniechania całościowego zgromadzenia materiału dowodowego i poddania go gruntownej analizie (art. 7 i 77 § 1 K.p.a.) mogło zaważyć w sposób istotny na rozstrzygnięcie sprawy.
Przy ponownym rozpoznaniu wniosku skarżącej, który wpłynął do organu w dniu 27 września 2017 r., organ weźmie pod uwagę powyższe wywody prawne oraz oceni sprawę raz jeszcze w świetle przesłanek odmowy udzielenia koncesji przewidzianych w art. 29 ust.1 ustawy P.g.g., w tym w szczególności oceni ją przez pryzmat interesu publicznego oraz racjonalnej gospodarki złożami kopalin, które to pojęcia niedookreślone wyjaśni w kontekście realiów rozpoznawanej sprawy. Uwzględni przy tym wywody prezentowane przez skarżącą ustosunkowując się do nich zgodnie z zasadą przekonywania, natomiast prezentując tezy, na których opiera swoje rozstrzygnięcie, ujawni metody badawcze, którymi się posłużył.
Sąd oddalił wnioski dowodowe skarżącej na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., uznając, iż dowód ten nie miał istotnego znaczenia dla rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Oddalenie wniosku organu o odroczenie rozprawy nastąpiło na podstawie art. 99 p.p.s.a. i korelowało z rozstrzygnięciem w przedmiocie wniosku dowodowego, które zniwelowało konieczność organu ustosunkowania się do dokumentu załączonego do pisma skarżącej. W ocenie Sądu ustosunkowanie się do samego pisma było również bezprzedmiotowe, gdyż zawierało ono, znane już z poprzednich pism strony, jej stanowisko w odniesieniu do zapadłego - i skarżonego obecnie - rozstrzygnięcia.
Z uwagi na wskazane wyżej wady rozstrzygnięcia, które mogły w istotny sposób zaważyć na jego treści, na podstawie art. 145 ust.1 pkt 1 lit c, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło