VI SA/Wa 584/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-30
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie w pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne taksometru lub urządzenia o równoważnej funkcji (np. drogomierza połączonego z kasą fiskalną) oraz oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie w pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne taksometru lub urządzenia o równoważnej funkcji (dalmierza połączonego z kasą fiskalną) oraz oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i b) ustawy o transporcie drogowym. Urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a nazwa przedsiębiorcy nie musi ściśle pokrywać się z jego firmą. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej było zasadne.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na S. Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z umieszczonym taksometrem (lub drogomierzem połączonym z kasą fiskalną) oraz oznaczeniami nazwy przedsiębiorcy. Kontrola drogowa wykazała, że pojazd, mimo posiadania licencji na przewozy okazjonalne, posiadał cechy taksówki, co stanowiło naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i b) ustawy o transporcie drogowym. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących taksometru i oznaczeń przedsiębiorcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2011 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] stycznia 2011r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 5 lit. a, b oraz art. 92 ust. 1 i 4c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz.874 ze zm., nazywanej dalej u.t.d.) oraz l.p. 2.9. pkt 1 i 2 załącznika do tejże ustawy, utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2010r. o nałożeniu na przedsiębiorstwo [...] Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych z racji wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., tj.
1. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy (5.000 złotych, lp. 2.9 pkt 2 załącznika do u.t.d.,
2. umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (5.000 złotych lp. 2.9 pkt 2 załącznika do u.t.d.
Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], przeprowadzonej w dniu 2 września 2010 r. w W. przy Porcie Lotniczym [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował P. K.. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr [...].
Rozpatrując odwołanie spółki [...] od decyzji organu I instancji GITD stwierdził, że zarzuty podniesione przez stronę nie zasługują na uwzględnienie.
Organ odwoławczy stwierdził, że w toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej [...] Sp. z o.o. oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą wystawione przez ww. przedsiębiorcę. Wykonano także wydruk ze znajdującej się w pojeździe kasy fiskalnej zarejestrowanej na [...] Sp. z o.o. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli była [...] Sp. z o.o.
W czasie kontroli stwierdzono, że na boku pojazdu umieszczono napisy [...] oraz [...]. W zatrzymanym pojeździe zamontowano również drogometr marki N., który został połączony z kasą fiskalną. Powyższe okoliczności udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym.
W opinii organu odwoławczego nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Przywołując definicję działalności gospodarczej, zawartą w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.), zgodnie z którą działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły GITD podniósł, że o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Zdaniem organu, do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Organ podniósł także, że co prawda każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale nieuzyskanie go nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje. Każda działalność gospodarcza związana jest z ryzykiem straty. Zatem okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Wskazać też należy, że w przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym w tym celu miejscu postojowym na klienta i jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągnięcie zysku.
Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy organ II instancji stwierdził, że nie chodzi o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. Co więcej, w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa [...] nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Innymi słowy, w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Mając na uwadze powyższe, w opinii organu odwoławczego, doszło do naruszenia przez skarżącego zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy poprzez umieszczenie na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne osób nazwy przedsiębiorcy. Zgodzić się natomiast trzeba ze stroną, że nie ma w niniejszej sprawie dowodów, że na pojeździe umieszczono numer telefonu przewoźnika. Umieszczone na pojeździe oznaczenie [...] nie zawiera pełnego numeru telefonu, pod który można wykonać połączenie (kontrolujący w żaden sposób tego nie udowodnił). Dla zasadności nałożenia na skarżącego kary pieniężnej wystarczającym jest jedno stwierdzenie, że na zatrzymanym pojeździe umieszczono nazwę przedsiębiorcy w rozumieniu wyżej cytowanego art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do zarzutu, iż w pojeździe zainstalowany był drogomierz, a nie taksometr organ wskazał, że drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit, a) pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany przejazd.
Zdaniem GITD niezasadny jest również zarzut strony dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez pełnomocnika strony. Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 78 § 2 Kpa organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że okoliczności których dowodzić miało przeprowadzenie w omawianej sprawie dowodów postulowanych przez pełnomocnika strony, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Jak już wyżej wskazano dla odpowiedzialności strony za naruszenia, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) i b) nie miało znaczenia, czy w pojeździe znajduje się taksometr czy drogomierz połączony z kasą fiskalną lub czy umieszczona na pojeździe nazwa przedsiębiorcy odpowiadała oznaczeniu przedsiębiorcy ujętemu w KRS. Organ odwoławczy nie podzielił także zarzutu skarżącego, że decyzja organu I instancji nie posiada uzasadnienia faktycznego i prawnego, spełniającego wymogi, o których mowa w art. 107 Kpa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję, wnosząc o uchylenie zakwestionowanego rozstrzygnięcia zarówno organu I jak i II instancji spółka [...] zarzuciła :
1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez dowolną a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, mające istotny wpływ na wynika sprawy, w szczególności poprzez przyjęcie, iż:
a) napis [...] i [...] - jest oznaczeniem przedsiębiorcy,
b) urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną pełni takie same funkcje jak taksometr,
c) strona wykonywała działalność gospodarczą osób pomimo, iż w chwili kontroli nie znajdował się pasażer, a o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy oznakowanie pojazdu, podczas gdy powyższe okoliczności nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś błędne ustalenia w tym zakresie skutkowały uznaniem, iż wskazane okoliczności stanowią delikt administracyjny określony w art. 18 ust. 5 lit. a),b);
2. naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną jest tożsame z urządzeniem zw taksometrem, o którym mówi w/w przepis ustawy, albowiem "pełnią takie same funkcje";
3. naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż napisy umieszczone - na pojeździe [...] i [...] stanowią oznaczenie y przedsiębiorcy,
4. naruszenie prawa materialnego tj. art. 8 kpa i art. 11 kpa - poprzez zastosowanie do wyjaśnienia pojęć ustawowych wykładni celowościowo - funkcjonalnej, w sposób niezgodny z zamiarem i celem ustawodawcy wprowadzającego zmiany w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało:
- niewyjaśnieniem stronie zasadności przesłanek przy załatwianiu sprawy,
- uwzględnieniem interesu społecznego jednej grupy zawodowej przy rozstrzyganiu indywidualnej sprawy o nałożeniu kary pieniężnej, co powoduje znaczące obniżenie zaufania do organów Państwa,
- stosowaniem wykładni rozszerzającej pojęć zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym a wyrażających zakaz administracyjny, co skutkuje niepewnością wykładni prawa i brakiem możliwości dostosowania przez obywatela do zmian interpretacji pojęć zawartych w treści normy prawnej,
5) naruszenie przepisów postępowania tj. 107 §1 i § 3 kpa w zw. z art. 138 §1 pkt 1) kpa w zw. z art. 140 kpa poprzez nie wskazanie przez organ II instancji w zaskarżonej decyzji uzasadnienia dlaczego uznał, iż decyzja organu I instancji jest prawidłowa, pomimo naruszenia przepisów postępowania jakim było uchybienie art. 107 kpa przez organ I instancji, lakoniczne uzasadnienie faktyczne decyzji oraz nie wskazanie faktów, których organ II instancji uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł i przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności.
6) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 136 kpa w zw. z art. 140 kpa i art. 78 §1 i § 2 kpa, poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych Skarżącego, bez rozważenia ich zasadności i wskazania przyczyn nieuwzględniania przez organ I instancji, podczas gdy złożone wnioski dotyczyły istotnych okoliczności w sprawie, których ustalenie i wyjaśnienie jest obowiązkiem organu, co skutkowało naruszeniem prawa materialnego tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 kpa i art. 11 kpa, i nie dopuszczenie przez organ II instancji wskazanych wniosków dowodowych z urzędu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku
administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwaną dalej p.p.s.a. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że w chwili kontroli [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a), lit. b) u.t.d.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga odpowiedniej licencji, której udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto W. - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.).
Według ustaleń dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka [...] sp. z o.o. posiadała licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (v. znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...] - k. 8).
Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu organom kontrolnym licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej".
W art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. Ib u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem
przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Na gruncie powołanych przepisów, umieszczanie w pojeździe taksometru i umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, a także umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że z dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach administracyjnych a także protokołu kontroli wynika, iż w samochodzie marki [...] nr rej. [...] był zamontowany drogometr marki [...]połączony z kasą fiskalną. Powyższego ustalenia strona w żaden sposób nie zakwestionowała, podała jedynie swoją interpretację przepisu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.
Odnosząc się do błędnego, zdaniem strony, zarzutu utożsamienia taksometru z drogomierzem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżącej powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz), a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę powyższy pogląd podziela.
Sąd stwierdza ponadto, iż organ słusznie nałożył na skarżącą karę pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz numerem telefonu przedsiębiorcy uznając, że uwidoczniony na pojeździe napis [...] jest oznaczeniem skarżącej spółki. Odnosząc się do zarzutu strony, iż napis znajdujący się na kontrolowanym pojeździe nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, Sąd zauważa, iż art. 18 ust. 5 lit. b) utd nie wymaga, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Słusznie organ akcentuje, że w treści omawianego przepisu ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego.
Zdaniem Sądu niezasadne są również zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących przeprowadzenia postępowania dowodowego. Stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie ustaleń dokonanych w trakcie kontroli drogowej. Strona nie kwestionuje powyższych ustaleń, a spór sprowadza się do wykładni przepisów ustawy o transporcie drogowym zastosowanych w niniejszej sprawie. Dowody zaoferowane przez stronę w piśmie z dnia 22 października 2010 r. pkt 2,3,4 w istocie zmierzały do dokonania interpretacji przepisów ustawy o transporcie drogowym tymczasem celem postępowania dowodowego jest ustalenie stanu faktycznego sprawy a ten, jak już wyżej wspomniano, został ustalony.
W tym stanie rzeczy należy uznać, że organ nie naruszył art. 18 ust. 5 lit. a, b, utd, stanowiącego materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji.
Mając na uwadze powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło