VI SA/Wa 6/12
WyrokWSA w Warszawie2012-05-21
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca (przewoźnik) ponosi odpowiedzialność administracyjną za przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku osi i masy całkowitej pojazdu, jeśli do przekroczenia doszło w wyniku okoliczności niezależnych od niego, takich jak opady deszczu czy przemieszczanie się ładunku?Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych norm nacisku osi i masy całkowitej pojazdu, niezależnie od winy. Obowiązek prawidłowego zabezpieczenia ładunku i organizacji przewozu spoczywa na podmiocie wykonującym przejazd, a okoliczności takie jak opady deszczu czy przemieszczanie się ładunku nie zwalniają go z tej odpowiedzialności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia na K. D. kary pieniężnej w wysokości 43300 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej zespołu pojazdów. Skarżący podniósł, że do naruszeń doszło z przyczyn od niego niezależnych, takich jak opady deszczu, nieczynna waga podczas załadunku czy przemieszczanie się ładunku. Organy administracji obu instancji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając odpowiedzialność skarżącego za obiektywną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2012 r. sprawy ze skargi K. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] października 2011 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na K. D. (zwanego dalej "skarżącym") kary pieniężnej w wysokości 43300 (czterdzieści trzy tysiące trzysta) złotych.
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Podstawę faktyczną sprawy stanowiło przekroczenie na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t dopuszczalnego nacisku osi:
1) dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych,
2) cła potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m oraz
3) przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów.
Fakt ten został ujawniony podczas kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] kierowanego przez G. P., który zatrzymano w dniu [...] czerwca 2011 r. w W. na drodze wojewódzkiej nr [...]. Kierowca wykonywał przejazd po drodze publicznej w imieniu przedsiębiorcy: K. D. - [...].
Rezultatem poczynionych ustaleń było nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej w wysokości 43300 (czterdzieści trzy tysiące trzysta) złotych.
Następnie skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji, w którym podniósł, iż do naruszeń doszło w wyniku okoliczności, na które skarżący nie miał wpływu w postaci opadów deszczu oraz nieczynnej wagi, czy też przemieszczania się ładunku sypkiego na pojeździe. Skarżący wskazał również na projekt zmian ustawy, który wyklucza ukaranie przedsiębiorcy w podobnych okolicznościach co zdaniem skarżącego winno skutkować umorzeniem postępowania na podstawie art. 2 Konstytucji.
Rozpoznając niniejsze odwołanie organ II instancji doszedł do wniosku, iż nie zasługuje ono na uwzględnienie. Organ wskazał na obowiązujące przepisy ustawy o drogach publicznych, oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym, znajdujące zastosowanie w sprawie. Kontrola przedmiotowego pojazdu wykazała następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
1) nacisk 11,91t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczono dopuszczalny nacisk o 3,91
2) nacisk 31,18 potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczono dopuszczalny nacisk o 9,38t,
3) masa zespołu pojazdów 49,56 przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 9,56t,
4) przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Organ podkreślił również, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia [...] kwietnia 2011 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Ważenie odbyło się za pomocą wagi do ważenia pojazdów w ruchu typu [...][...] o nr fabrycznym [...]. Waga legitymowała się w chwili kontroli ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do dnia 31.03.2013 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez żadnych uwag. Pojazd zważono raz, kierowca nie wnosił o powtórne ważenie.
Zdaniem organu, wszystkie te ustalenia uzasadniały nałożene kary pieniężnej na skarżącego w łącznej wysokości 43300 złotych.
Organ odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu wskazał, że zgodnie z art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określanym normom. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, tak by nie były przekraczane normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Nie kto inny bowiem, ale właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji. To podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za naruszenia powstałe w związku z jego działalnością. Bez znaczenia dla odpowiedzialności administracyjno-prawnej jest pojęcie winy. Kary pieniężne wynikające z naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych są nakładane na podstawie obiektywnie stwierdzonych naruszeń. Podmiot wykonujący przejazd powinien tak zorganizować załadunek pojazdu, aby nie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. Organ podkreślił bowiem, że jest to obowiązek wykonującego przejazd, którym w tym wypadku był skarżący. Ustalone zaś w czasie kontroli naruszenia przepisów nie mogą być usprawiedliwione przemieszczaniem się ładunku podczas przejazdu. Ten bowiem powinien być zabezpieczony w ten sposób, aby nie dochodziło do tego typu sytuacji, to w jaki sposób podmiot wykonujący przejazd zabezpieczy towar leży już w jego gestii.
Następnie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o uchylenie decyzji organu II instancji. Uzasadniając swoją skargę skarżący wskazał stan faktyczny sprawy przedstawiony uprzednio w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Powtórzył również argumenty w nim przedstawione.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym, w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę m.in. decyzji administracyjnych pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi stosując przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej ustawa p.p.s.a. – Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.)
W myśl art. 134 p.p.s.a. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i orzeka w granicach danej sprawy.
Mając powyższe na kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, albowiem rozstrzygnięcia wydane w niniejszej sprawie nie naruszają prawa.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że skarżący nie neguje ustalonego przez organ stanu faktycznego w sprawie, potwierdzonego sporządzonym protokołem kontroli, jednakże stoi na stanowisku, że na skutek niespodziewanych i niezależnych od niego okoliczności w trakcie przejazdu w dniu [...] marca 2011 r. doszło do przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi i masy pojazdu.
Wbrew twierdzeniom skarżącego organy inspekcji transportu drogowego prawidłowo oceniły materiał dowodowy w sprawie, w tym obszernie ustosunkowały się do wyjaśnień skarżącego, a także zastosowały właściwe normy prawa materialnego.
Z protokołu kontroli podpisanego bez zastrzeżeń przez kierowcę samochodu wynika, że ważenia pojazdu dokonano stacjonarną wagą do pomiarów dynamicznych, posiadającą ważną legalizację. Stanowisko ważenia było odpowiednie, co zostało potwierdzone w protokole pomiaru terenu, jak również zachowano wszelkie procedury ważenia. Kierowca zgodził się z wynikami ważenia, nie żądając ich powtórzenia. W związku ze stwierdzonymi przekroczeniami dopuszczalnych nacisków osi, jak i masy pojazdu, poruszanie się nim po drogach publicznych, stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchy drogowym, możliwe było pod warunkiem uzyskania zezwolenia, którego strona w dacie kontroli nie posiadała. Stąd też nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnych norm przy wykonywaniu przejazdu było prawnie uzasadnione. Oceny tej nie zmieniają wykazywane przez stronę w trakcie kontroli okoliczności, do których organy obu instancji szeroko ustosunkowały się w uzasadnieniach decyzji obu instancji.
Z uwagi na to, że skarżący podaje analogiczną argumentację w skardze Sąd stwierdza, że w całości popiera stanowisko organów, iż odpowiedzialność skarżącego, wynikająca z przepisów prawa administracyjnego jest odpowiedzialnością obiektywną, niezależną od winy strony. Stąd tez K. D. nie może powoływać się na takie okoliczności, jak opady deszczu, które zwiększyły masę towaru, brak wagi przy załadunku, uszczelnienie przyczepy, powodujące brak możliwości odpływu wody z opadów, czy też przesuwanie się ładunku spowodowane siłami fizycznymi oddziałującymi na pojazd w ruchu.
Jak to wskazał Główny Inspektor Transportu Drogowego to podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za naruszenia powstałe w związku z jego działalnością. W sytuacji nieprzewidzianych opadów i braku wagi przy załadunku kierowca, będący pracownikiem skarżącego, po dokonaniu należytej oceny powinien powstrzymać się z odbiorem ładunku i wykonywaniem przewozu z zastałych warunkach.
Również argument skarżącego, że przewożony ładunek przemieszcza się podczas przejazdu, zmieniając naciski na poszczególne osie pojazdu nie zasługuje na uwzględnieniem. Strona jako podmiot wykonujący profesjonalnie transport drogowy powinna umieć się stosować do obowiązujących przepisów prawa.
W myśl art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu i powinien być na nim odpowiednio umieszczony, m.in. tak aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę oraz powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia, zaś ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej odpowiednimi zasłonami, uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę. W tym stanie rzeczy skarżący nie może uwolnić się od odpowiedzialności wykazując, ze przekroczenia nastąpiły z przyczyn od niego niezależnych, a tym bardziej gdy nie stosuje się on do obowiązujących przepisów.
Zarówno organy administracji (art. 6 k.p.a.) jak i sąd administracyjny zobowiązane są do działania w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Projekty zmian ustawodawczych nie mogą być podstawą orzekania w sprawie, albowiem ich ostateczna treść będzie znana po uchwaleniu tych zmian. Również okoliczność taka jak nieadekwatność kary pieniężnej do osiąganych przez stronę zysków nie mogła być uwzględniona w sprawie, albowiem kary za poszczególne przekroczenia są w sposób sztywny ustalone w przepisach prawa i nie ma możliwości ich miarkowania. W przypadku braku możliwości finansowych na zapłacenie nałożonej kary strona powinna zwrócić się do organu I instancji o umorzenie kary lub rozłożenia jej na raty, dokumentując swoją sytuację finansową.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że podnoszone przez stronę zarzuty naruszenia art. 78 i 10 k.p.a. i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej są niezasadnie, co skutkowało oddaleniem skargi w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło