VI SA/Wa 605/22

WyrokWSA w Warszawie2022-06-22

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski, Robert Żukowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne "[...]" może zostać zarejestrowane jako znak towarowy dla win i napojów alkoholowych z obszaru doliny rzeki [...] oraz związanych z tym usług, mimo że jest ono opisowe i może wskazywać na pochodzenie geograficzne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że oznaczenie słowne "[...]" jest opisowe i nie posiada wystarczających znamion odróżniających, aby mogło zostać zarejestrowane jako znak towarowy dla wskazanych towarów i usług. Oznaczenie to bezpośrednio wskazuje na pochodzenie geograficzne, co powinno pozostać dostępne dla wszystkich przedsiębiorców w imię ochrony interesu publicznego i swobody konkurencji. Nie wykazano również, aby znak ten nabył wtórną zdolność odróżniającą w wyniku używania.
Stan faktyczny
Skarżący T. K. złożył wniosek o udzielenie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "[...]" dla win i napojów alkoholowych oraz związanych z nimi usług. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia ochrony, uznając oznaczenie za opisowe i niedystynktywne. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Urząd utrzymał w mocy decyzję odmowną. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędne uznanie oznaczenia za opisowe oraz nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i brak wyczerpania materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Asesor WSA Robert Żukowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 czerwca 2022 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi T. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2021 r. znak: [...] w przedmiocie udzielania prawa ochrony na słowny znak towarowy oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2021 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "Urząd Patentowy", "UP") utrzymał w mocy decyzję z [...] czerwca 2021 r., którą odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "[...]", zgłoszony w dniu [...] kwietnia 2019 r., pod numerem [...] przez [...] (dalej "Skarżący", "Zgłaszający", "Wnioskodawca"). Jako podstawę prawną wskazano art. 1291 ust. 1 pkt 2 i pkt 3 oraz art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. 2021 r. poz. 324 - dalej p.w.p.). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 16 kwietnia 2019 r. T. K. działając pod firmą [...] wniósł do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej podanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" określając wykaz towarów i usług dla których oznaczenia jest przeznaczony objęty wnioskiem znak towarowy w klasach: 33, 41, 43. Zgłoszenie zarejestrowano pod nr [...]. Pismem z 2 lipca 2019 r. UP RP powiadomił Zgłaszającego, iż na wnioskowany znak towarowy słowny nie może zostać udzielone prawo ochronne bowiem oznaczenie słowne "[...]" jest oznaczeniem niedystynktywnym i nie nadaje się przez to do odróżniania w obrocie. Wezwano przy tym do zajęcia stanowiska w sprawie. Ustosunkowując się do uwag organu pismem z dnia 31 lipca 2019 r. Wnioskodawca zmodyfikował wniosek zawężając wykaz towarów i usług dla znaku "[...]" poprzez zawężenie wykazu do win i napojów alkoholowych pochodzących z terenu doliny rzeki [...]. Wyjaśnił przy tym, iż prowadzi winnicę od 2010 r. i do 2019 r. sprzedał kilkanaście tysięcy butelek wina pod nazwą "[...]" na terenie całego kraju dołączając przy tym wystawione z tego tyt. faktury. Wskazał także iż prowadzi liczne działania marketingowe budujące markę produktu ze znakiem "[...]" dołączając przy tym wydruki i linki artykułów prasowych dotyczących jego winnicy. Decyzją z [...] października 2019 r. UP RP zgodnie z wnioskiem Skarżącego ograniczył prowadzone postępowanie do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" w zakresie towarów i usług: Klasa 33: napoje alkoholowe (z wyjątkiem piwa) z obszaru doliny rzeki [...]; wino z obszaru doliny rzeki [...]; napoje alkoholowe zawierające wino z obszaru doliny rzeki [...]; wina musujące z obszaru doliny rzeki [...]; Klasa 41: organizacja i przeprowadzanie degustacji wina do celów rozrywkowych; organizacja i przeprowadzanie degustacji wina do celów edukacyjnych; przygotowywanie, organizowanie i prowadzenie warsztatów [szkolenia] dotyczących wina; Klasa 43: winiarnie z obszaru doliny rzeki [...] ; usługa zaopatrzenia w żywność i napoje; usługi degustacji win (dostarczanie napojów). Decyzją z [...] czerwca 2021 r. znak [...] UPRP odmówił udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy słowny "[...]". W uzasadnieniu decyzji wskazano dotychczasowy przebieg postępowania oraz treść zastosowanych przepisów prawa. Urząd wskazał, że podstawową zasadą uzyskania ochrony na dane oznaczenie jest posiadanie dostatecznych znamion odróżniających, które pozwolą na zindywidualizowanie danego towaru lub usługi na rynku wśród towarów i usług tego samego rodzaju pochodzących od innych przedsiębiorstw (art 1291 ust. 1 pkt. 2 ustawy prawo własności przemysłowej). W ocenie organu I instancji oznaczenie "[...]", jako niedystynktywne i opisowe, nie ma tzw. pierwotnej zdolności odróżniającej a ponadto Urząd nie miał także podstaw, by uznać, że oznaczenie "[...]" przed datą zgłoszenia oznaczenia w Urzędzie Patentowym nabrało, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu (tzw. wtórna zdolność odróżniająca, art. 130 ustawy prawo własności przemysłowej). Odnosząc się do przedstawionych w sprawie dowodów organ wyjaśnił, iż używanie oznaczenia "[...]" nie było intensywne i miało głównie lokalny charakter bowiem załączone do pisma do pisma dowody nie dokumentują sprzedaży kilkunastu tysięcy butelek wina, a żadna z czterdziestu czterech faktur nie dokumentuje sprzedaży wina o nazwie "[...]". Wnioskodawca zwrócił się w ustawowym terminie o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu pisma z 11 sierpnia 2021 r. wskazał m.in., iż: prowadzi winnicę od 2010 r., kieruje swoje produkty pod marką "[...]" do wymagającego i uważnego klienta, w ramach sprzedaży współpracuje z jednostkami samorządu terytorialnego, brak konkurencyjnych win z obszaru [...] rzeki [...] mogących być konkurencją dla wnioskodawcy zaś sam obszar geograficzny [...] nie funkcjonuje powszechnie i nie stanowi o szczególnych właściwościach produktu. Nie zgodził się także z twierdzeniem organu co do braku dowodów na powszechną sprzedaż wina o nazwie "[...]" bowiem załączony w sprawie faktury były tylko poglądowym materiałem a organ nie wzywał do uzupełnienia dowodów w sprawie. Przedstawiono także w piśmie wnioskodawcy zdjęcia butelek win "[...]", "[...]" i "[...]", na których widoczne jest duże logo marki Wnioskodawcy, pod którą są one produkowane - czyli "[...]". Wnioskodawca wskazał także, iż nie jest prawdą że sprzedaż win pod nazwą "[...]" miała lokalny charakter. Zdaniem wnoszącego o ponowne rozpatrzenie sprawy istotnym jest także, iż wnioskodawca posiadanie unikalnego logo anglojęzycznej wersji wina oraz loga, które to oznaczenia zostały zarejestrowane przez UPRP pod numerami: [...]- . [...] [...]";[...]- "[...]" [[...]];[...]". Co istotne słowno- graficzny [...], który został zarejestrowany przez UPRP i korzysta z ochrony zawiera w sobie całość oznaczenia znaku - . [...]", zaś zgodnie z orzecznictwem TSUE wymóg używania znaku może być spełniony również przez używanie innego znaku towarowego, którego częścią jest sporny znak towarowy; Decyzja z [...] grudnia 2021 r. znak [...] UP RP rozpoznając ponownie sprawę jako organ II instancji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji przedstawiono przebieg postępowania oraz treść zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ II instancji przedstawiając motywy swojego rozstrzygnięcia wyjaśnił, iż przedmiotowej sprawie, należy przede wszystkim dokonać analizy słów, składających się na znak i całego związku frazeologicznego, który razem tworzą przy czym ocena oznaczenia powinna być bowiem zawsze dokonywana w odniesieniu do całości oznaczenia czyli wszystkich jego elementów łącznie. Wg organu należy przy tym zbadać, czy oznaczenie składa się wyłącznie z oznaczeń opisowych czy też może zawiera dodatkowo elementy, które w wystarczający sposób odróżniałyby znak i pozwalałaby na ustalenie pochodzenia, tak określanych towarów i usług z konkretnego źródła. Zdaniem organu II instancji "[...]" może wskazywać przeciętnemu odbiorcy wymienionych w wykazie towarów - napojów alkoholowych, win - na ich pochodzenie z terenu położonego w dolinie rzeki [...]. Natomiast w odniesieniu do wymienionych w wykazie usług oznaczenie może wskazywać na dolinę rzeki [...] jako miejsce ich świadczenia (miejsce, gdzie odbywają się degustacje wina lub warsztaty dotyczące wina, miejsce położenia winiarni, obszar objęty zasięgiem zaopatrzenia w żywność i napoje]. Powołując się na orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nr C-363/99 organ dokonał analizy przedmiotowego oznaczenie i uznał, że połączenie wyrazów "[...]" nie wykazuje cech oryginalności czy fantazyjności względem przeznaczenia. Mając natomiast na uwadze, brak odniesień wśród zarejestrowanych oznaczeń do rzeki [...], każdy podmiot prowadzący określoną działalność gospodarczą uznałby oznaczenie "[...]" jako znany obszar rozlewiskowo-leśny nad rzeką [...] zlokalizowany niedaleko [...] na granicy gmin [...] i [...], pomiędzy [...],[...],[...] i [...] a tak ogólna nazwa nie powinna być zawłaszczona, niezależnie od sfery działalności rynkowej. Żaden indywidualny przedsiębiorca nie może wg organu zmonopolizować potocznego wyrażenia o charakterze ogólnoinformacyjnym, do posługiwania się nim jako znakiem towarowym, służącym wyłącznie jednemu podmiotowi. Odnosząc się do powoływanej przez Wnioskodawcę okoliczności kierowania produktów do klienta uważnego i wysublimowanego, organ wskazał, iż tym bardziej stoi na stanowisku, iż tego rodzaju klientela jest wymagająca i oczekuje konkretnych informacji natomiast użycie słownego określenia "[...]" jest samo w sobie wyznacznikiem wskazującym na miejsce geograficzne. Profesjonalny odbiorca będzie kojarzył Zgłaszającego po produktach, jakie są rzeczywiście używane i jak też przedstawił je Pełnomocnik w materiale dowodowym, a mianowicie po butelkach etykietowanych i zawierających przede wszystkim logo Zgłaszającego. Organ podkreślił także, że pochodzenie wyrobu alkoholowego, zwłaszcza wina, ma istotne znaczenie dla jego walorów smakowych, toteż umieszczony na etykiecie butelki z napojem alkoholowym element "[...]" stanowi istotną informację. Uzyskanie zatem przez Zgłaszającego prawa wyłącznego na zgłoszony znak towarowy dawałoby mu uprawnienie do zakazywania innym uczestnikom obrotu gospodarczego posługiwania się tym ogólnym oznaczeniem informacyjnym. Urząd wskazał także, iż nie miał podstaw, by uznać, ż oznaczenie "[...]" przed datą zgłoszenia w Urzędzie Patentowym, tj. przed dniem [...] kwietnia 2019 r. nabrało, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu (tzw. wtórna zdolność odróżniająca, art. 130 pwp). Organ odniósł się tutaj do zarzutów wnioskodawcy wskazując m.in., że w ramach oceny istnienia wtórnej zdolności odróżniającej należy wziąć pod uwagę w szczególności takie okoliczności jak: udział rynkowy jaki posiadają towary bądź usługi oznaczone takim znakiem, intensywność, długotrwałość oraz zasięg geograficzny używania danego oznaczenia; wysokość środków zainwestowanych przez wnioskodawcę w promocję danego oznaczenia, udział procentowy odbiorców danych towarów bądź usług, którzy z uwagi na znak towarowy identyfikują je jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, oświadczenia izb handlowych i przemysłowych lub innych handlowych lub profesjonalnych stowarzyszeń. W ocenie organu zebrany materiał dowodowy nie potwierdza obecności na rynku samoistnego oznaczenia "[...]", nie wykazano także zajmowanego udziału rynkowego, nie wskazano środków wydanych na promocję oznaczenia, nie wskazano także jaki procent napojów alkoholowych identyfikuje wina "[...]" jako pochodzące od Wnioskodawcy. W skardze na decyzję organu II instancji Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez bezprawne przyjęcie, że na wnioskodawcy ciąży obowiązek przedstawienia konkretnych dowodów celem wykazania że dany znak towarowy nabrał charakteru odróżniającego (art. 130 p.w.p.), oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący zarzucił tutaj naruszenie: 1) art. 7,77 § 1 oraz 80 kpa poprzez niezebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, 2) art. 7,77 § 1, 80 oraz 107 § 3 kpa poprzez fragmentaryczne odniesienie do materiału dowodowego a w szczególności: bezpodstawne uznanie nazwy "[...]" dotyczy "znanego obszaru geograficznego", pominięcie okoliczności, iż krąg konsumentów Wnioskodawcy to świadomi i uważni konsumenci win, pominięcie dowód z faktur z uwagi na brak nazwy "[...]" na fakturach, pominięcie dowodów ze stron internetowych na okoliczność zdolności odróżniającej, pominięcie działań marketingowych na okoliczność obecności win na rynku, pominięcie wskazywanych orzeczeń celem wykazania zasadności wniosku, 3) art. 7, 77 § 1 oraz 80 kpa poprzez bezpodstawne uznanie że nie dostarczono dowodów w sprawie co do używania znaku słownego "[...]", 4) art. 7, 10 § 1, 12 § 1 77§ 1 oraz 80 kpa poprzez przerzucenie na wnioskodawcę ciężaru zebrania materiału dowodowego w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ administracyjny odniósł się do zarzutów skargi i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób mający wpływ na wynik sprawy a podnoszone przez skarżącego zarzuty skargi są nieuzasadnione. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 poz. 329 dalej ,,ppsa") Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 Kpa lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 ppsa). Przechodząc do motywów podjętego rozstrzygnięcia należy podkreślić, że funkcją każdego znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów pochodzących od innych przedsiębiorstw, co wprost wynika z definicji znaku towarowego zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. Zdolność ta przejawia się w tym, że znak towarowy nie może wprowadzać uczestników obrotu w błąd co do pochodzenia towarów. Znakiem towarowym może być zatem wyłącznie oznaczenie, do używania którego można przyznać prawo wyłącznie jednemu podmiotowi, gwarantując jednocześnie prawo do swobodnego dostępu pozostałym uczestnikom obrotu gospodarczego do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. W tym znaczeniu znak towarowy pozwala odbiorcy rozpoznać towary objęte prawem wyłącznym jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, a tym samym umożliwia odróżnianie tych towarów, od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw. Posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających jest zatem podstawową przesłanką oceny przy udzielaniu prawa ochronnego na konkretne oznaczenie, jak również przy próbie wzruszenia takiego prawa. Przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone) określana jest mianem konkretnej zdolności odróżniającej i badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony, przy czym przyjmuje się, że dostateczne znamiona odróżniające oznaczenia rozumiane w sensie konkretnym pozwalają na to, by właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów (usług) oznaczonych danym znakiem, postrzegał wskazany towar jako pochodzący z konkretnego przedsiębiorstwa (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 22 czerwca 2006 r. w sprawie C-24/05). Za niezdolne do pełnienia funkcji znaku towarowego uważa się znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów, dla sygnowania których zostały przeznaczone; znamion takich nie posiadają oznaczenia, które nie pozwalają zindywidualizować towaru jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. W tej grupie oznaczeń znajdują się oznaczenia/znaki opisowe, tj. oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (art.1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p.); czyli elementów, których jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze (usłudze), a nie o jego pochodzeniu z określonego przedsiębiorstwa. Znakiem opisowym jest znak, który realizuje zasadę aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczenia podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje natomiast, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Bezpośredniość opisu ma zaś miejsce wtedy, gdy znak przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również odczytana wprost, a nie drogą skojarzeń (por. wyrok NSA z 9 grudnia 2011 r. II GSK 1346/10). W niniejszej sprawie analizie podlegało oznaczenie słowne: "[...]" przeznaczone dla towarów z: klasy 33 napoje alkoholowe (z wyjątkiem piwa) z obszaru doliny rzeki [...], wino z obszaru doliny rzeki [...], napoje alkoholowe zawierające wino z obszaru doliny rzeki [...], wina musujące z obszaru doliny rzeki [...]; klasy 41 organizacja i przeprowadzanie degustacji wina do celów rozrywkowych; organizacja i przeprowadzanie degustacji wina do celów edukacyjnych; przygotowywanie, organizowanie i prowadzenie warsztatów [szkolenia] dotyczących wina; klasy 43: winiarnie z obszaru doliny rzeki [...]; usługa zaopatrzenia w żywność i napoje; usługi degustacji win (dostarczanie napojów) Kluczowa dla wydanego rozstrzygnięcia była ocena okoliczności czy zgłoszony znak słowny nie nadawał się, jak ustalił organ, do odróżniania w obrocie towarów jako składający się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Natomiast w kontekście zarzutów skargi należało zbadać czy zgłaszany znak nabrał w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu oraz czy okoliczność ta winna zostać udowodniona poprzez złożenie konkretnych dowodów przez Zgłaszającego. Należało także ocenić zarzuty dotyczące istotnych błędów organu w toku postępowania. Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów Sąd doszedł do przekonania, że nie są one uzasadnione. Przede wszystkim organ prawidłowo ocenił sporne oznaczenie jako niedystynktywne i opisowe dla zgłoszonych towarów jak również nie wykazano aby oznaczenie "[...]" posiadało tzw. pierwotną zdolność odróżniającą. Organ prawidłowo ustalił także stan faktyczny sprawy czemu dał odpowiedni wyraz w prawidłowym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie budzi wątpliwości, iż przedmiotowy znak towarowy podlegający zgłoszeniu to "[...]" - czyli wklęsła, podłużna forma terenu na powierzchni ziemi - "[...]" - czyli rzeka w zachodniej Polsce, lewy dopływ [...] na pojezierzu [...] w województwie [...]. "[...]" to zatem obszar nad rzeką [...] zlokalizowany niedaleko [...] na granicy gmin [...] i [...]. Określenie to jak słusznie wskazał organ w wykazie towarów może wskazywać na ich pochodzenie z terenu położonego w dolinie rzeki [...] a w odniesieniu do usług może wskazywać na miejsce ich świadczenia. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż wnioskowane elementy słowne zgłoszonego oznaczenia pełnią funkcję ściśle opisową. Dał temu wyraz Urząd Patentowy w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji obszernie przytaczając poglądy doktryny oraz orzecznictwa wspólnotowego i krajowego, dlatego też w kontekście zarzutów skargi (gdzie skarżący podnosi nabranie charakteru odróżniającego oraz zgłasza zarzuty procesowe) nie ma potrzeby ponownego powtarzania w tym miejscu tak szczegółowej i wyczerpującej argumentacji organu, którą Sąd w pełni podzielił. Zdaniem Sądu, należy przyznać rację organowi co do tego, że zgłoszony znak składa się z wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej w stosunku do towarów i usług objętych zgłoszeniem. Słowa te mają swoje ścisłe i określone znaczenie, których treść jest rozumiana natychmiastowo i bezpośrednio. Oczywiste jest, że przeciętny, krajowy odbiorca towarów lub usług będzie znał znaczenie wszystkich słów składających się na zgłoszone oznaczenie. Etymologia tych słów jest powszechnie znana i łatwa do weryfikacji za pomocą ogólnie dostępnych materiałów, opracowań słownikowych, czy wyszukiwarek internetowych. Jednocześnie należy przyznać rację organowi, że zwłaszcza w odniesieniu do alkoholi, win, region pochodzenia jako posiadający charakter ogólnoinformacyjny jest wyrażaniem dostępnym dla wszystkich. Wyłączenie z ochrony oznaczeń ogólnoinformacyjnych jest natomiast przejawem zasady informowania o istotnych właściwościach towarów i usług. Tym samym nie jest dopuszczalnym rejestracja takiego oznaczenia, które prowadzić będzie do monopolu określonego przedsiębiorstwa dla towarów i usług tego samego rodzaju. Należy podkreślić, że dla przeciętnego należycie poinformowanego, ale także dla dobrze zorientowanego i rozsądnego konsumenta zwłaszcza alkoholi znak regionu geograficznego bez powiązania z innymi składnikami znaków kombinowanych nie będzie stanowić dostatecznej podstawy dla zidentyfikowania towarów i usług jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze tego samego producenta. Składa się on bowiem z elementów/wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej w stosunku do towarów i usług tego rodzaju co objętych zgłoszeniem. Wyrazy te mają określone znaczenie; ich treść jest odczytywana bez przeprowadzania dodatkowego procesu myślowo – skojarzeniowego. W konsekwencji Sąd nie podzielił argumentacji Skarżącej, że okolicznościami wskazującymi na wyróżnienie jego towarów i usług jest brak konkurencyjnych win wobec wnioskodawcy czy też fakt że obszar geograficzny [...] jest mało znanym obszarem i nie stanowi o szczególnych właściwościach produktu. Urząd Patentowy musi mieć bowiem na uwadze nie tylko aktualne realia rynkowe ale także przydatność oznaczenia do przekazywania określonych informacji w przyszłości. Zmonopolizowanie oznaczenia geograficznego ogólnoinformacyjnego byłoby naruszeniem obowiązujących przepisów prawa wyłączających swobodę konkurencji w danym regionie w przyszłości. Organ administracyjny zasadnie więc stwierdził, iż objęte wnioskiem zgłoszenie nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów dla których zostało zgłoszone jako nieposiadające dostatecznych znamion odróżniających jak również wyrażenie to składa się wyłącznie z elementów opisowych wskazujących pochodzenie. Zarzut skargi jakoby test reakcji odbiorcy na znak w odniesieniu do oznaczenia "[...]" nie skutkowałby połączeniem przez odbiorców win pod tą marką jedynie z cechą pochodzenia, jest w ocenie Sądu gołosłowny. Samo bowiem odwołanie się do tego, iż nabywcami win jest rynek win ekskluzywnych a nie rynek napojów alkoholowych, abstrahując od zasad kolizji kręgu odbiorców z dwóch kategorii odbiorców gdzie przyjmuje się przy badaniu odbiorców o niższym stopniu uwagi, nie zmienia faktu, że w danym regionie pojawić się może inny producent nastawiony na bardzo uważnego odbiorcę. Na brak zasadności zarzutów skargi w tym zakresie wskazuje także zdaniem Sądu odwołanie w skardze do znaków skarżącego na które uzyskał on prawo ochronne (patrz "[...]", "[...]"). Nie ulega tutaj wątpliwości, iż w powoływanych tutaj zakresach występuje znak określony jako oznaczenie kombinowane tj. oznaczenie obszaru połączone z odróżniającym określeniem identyfikującym zgłaszającego co nie ogranicza praw innych podmiotów i pozwala na ochronę znaku skarżącego budującego markę swoich produktów. Nadto w kontekście zarzutów skargi wskazać także należy, iż aby móc powołać się na rodzinę znaków towarowych należy mieć co najmniej 3 chronione znaki towarowe, gdzie we wszystkich znakach w całości musi występować ten sam element odróżniający z dodatkowymi elementami graficznymi czy słownymi. Dodatkowo należy co do kwestii znaku "[...]" podkreślić należy, iż każde zgłoszenie bada się oddzielnie, z uwzględnieniem konkretnych warunków sprawy i zebranego materiału dowodowego. W odniesieniu do przedmiotowej sprawy powoływane tutaj okoliczności słusznie uznane zostały jako nieadekwatne. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż zasadnie organy administracyjny stwierdziły realizacje w sprawie przesłanek określonych treścią przepisu art. 129 1 ust. 1 pkt 2) i 3) ustawy p.w.p. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi w zakresie prawidłowości postępowania oraz okoliczności wykazania w ocenie skarżącego nabrania przez zgłaszany znak charakteru odróżniającego w następstwie jego używania, wskazać należy, iż także w tym zakresie zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 130 pwp) jak i powołanych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania (7, 10 § 1, 12 §1, 77 § 1, 80 kpa) nie zasługiwały na uwzględnienie. Przede wszystkim wskazać należy, iż inaczej niż w klasycznym postępowaniu administracyjnym (prowadzonym w całości i wyłącznie na podstawie k.p.a.), w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy przepisy k.p.a. w tym wskazane w zarzutach art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. z mocy art. 252 p.w.p. stosuje się jedynie odpowiednio w zakresie nieuregulowanym w p.w.p. (por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lipca 2010 r. II GSK 607/09 – dostępne w bazie orzeczeń: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd podziela stanowisko organu i utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie zgodnie z którym ciężar wykazania faktu nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez zgłaszane do ochrony oznaczenie spoczywa na zgłaszającym, który musi przedstawić dowody na jej nabycie w dacie jego zgłoszenia. Wskazać także należy, że dowody przedstawiane dla wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej muszą dotyczyć rozpatrywanego znaku, w tym przypadku – "[...]", używanego w funkcji znaku towarowego dla ujętych w zgłoszeniu towarów i usług. Ocena tych dowodów dokonywana jest przez organ stosownie do dyspozycji art. 130 p.w.p. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. Tym samym niezasadne są zarzuty skargi dotyczące błędnej wykładni art. 130 p.w.p. oraz naruszeń postepowania w części naruszeń wskazującej na niezebranie kompletnego materiału dowodowego przez organ z urzędu, bezprawne przerzucenie na skarżącego obowiązku przedstawienia dowodów w sprawie wykazania wtórnej zdolności odróżniającej, braku dążenia do wnikliwego i szybkiego wyjaśnienia sprawy a także uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych przez organ dowodów. Zasadnie organy administracyjne ograniczyły badanie sprawy w tym zakresie do materiału dowodowego przedstawionego przez Zgłaszającego. Odnosząc się natomiast do zarzutów pominięcia bądź błędnej oceny przedstawionych przez Skarżącą dowodów celem wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej w sprawie przede wszystkim wskazać należy, iż cześć argumentacji skarżącej stanowiła polemikę z ustaleniami organu co do znaczenia powszechnych faktów (specyfika rynku win w Polsce, uważny konsument, rozdrobnienie rynku) a pozostałe zarzuty co do naruszeń dotyczyły odmiennej oceny przedstawionych dowodów (faktury VAT, artykuły prasowe, akcje marketingowe oraz działania w social mediach). W zakresie polemiki co do stanowisk stron Sąd powyżej uzasadnił powody odmowy uznania obszaru geograficznego "[...]" w tej sprawie przy uwzględnieniu konsumenta rynku win w Polsce jako niewystarczające do objęcia ochroną w tej sprawie. Odnosząc się natomiast do kwestii oceny przestawionej przez skarżącego dokumentacji przyznać należy rację organowi w tym zakresie. Załączone faktury, artykuły jak i dokumentacja fotograficzna potwierdza, iż w żadnym aspekcie nie pojawia się samoistnie oznaczenie "[...]" w każdym przypadku oznaczenie "[...]" zawsze pojawia się w zestawieniu kombinowanym zindywidualizowanym czy to z nazwą produktu czy to ze znakiem graficznym i dodatkowym opisem np. "[...]". W ocenie Sądu dowody te słusznie nie zostały więc uznane za wystarczające do wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez zgłaszane oznaczenie samoistne "[...]". Słusznie zatem organ uznał, że przedstawione przez zgłaszającego materiały nie wykazują asocjacji znak - zgłaszający - towar/usługa. Nie ma wśród nich takich dowodów z których jednoznacznie by te powiązania wynikały, bowiem nie wynika z nich, że zgłoszone oznaczenie używane było w funkcji znaku towarowego dla oznaczonych w zgłoszeniu towarów i usług, a nie jako element nazwy grupy produktów lub przedsiębiorstwa. Nie wynika z nich także, że oznaczenie takie dla wskazanych towarów i usług w dacie zgłoszenia było rozpoznawalne dla relewantnego kręgu odbiorców na terenie całego kraju. Podsumowując powyższe, istotnym w sprawie jest, iż zakaz rejestracji znaków opisowych opiera się na założeniu, że pewne znaki muszą pozostać wolne dla innych przedsiębiorców w imię ochrony interesu publicznego. Znak towarowy ma identyfikować w obrocie towar, a nie przekazywać informację o nim. Ponadto uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy powoduje uzyskanie wyłączności posługiwania się nim w obrocie, w związku z czym prawo to nie może być zarezerwowane jedynie dla jednego przedsiębiorstwa i pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze poprzez stosowanie takich wskazówek lub oznaczeń (zob. U. Promińska, w: E. Nowińska, U. Promińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, Własność przemysłowa i jej ochrona, Warszawa 2014, s. 421–422; wyr. ETS z 23.10.2003 r., C 191/01 P, OHIM v. Wrigley, Zb.Orz. 2003, s. I–12447, pkt 31 oraz wyroki SPI: z 20.3.2002 r., T 356/00, Daimler Chrysler v. OHIM, "CARCARD", Zb.Orz. 2002, s. II–1963, pkt 24 i z 27.11.2003 r., T 348/02, Quick v. OHIM, "Quick", Zb.Orz. 2003, s. II–5071, pkt 27). Reasumując zatem, Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP w sposób prawidłowy dokonał oceny materiału dowodowego przedłożonego przez skarżącego dochodząc do prawidłowej konkluzji zawartej w zaskarżonej decyzji. Nie doszło przy tym do naruszenia procedury administracyjnej, ani przepisów p.w.p. w rozumieniu art. 145 § 1 p.p.s.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji Sprawa zgodnie z niekwestionowanym wnioskiem zawartym w skardze została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym (art. 119 ppsa). Na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sąd orzeka w składzie trzech sędziów (art. 120 ppsa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło