VI SA/Wa 624/08
WyrokWSA w Warszawie2008-09-25
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Andrzej Czarnecki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym (m.in. używanie taksometru, umieszczanie urządzeń na dachu, brak licencji) jest zasadna, gdy przedsiębiorca twierdzi, że działał jedynie jako pośrednik na podstawie umowy współpracy z licencjonowanym przewoźnikiem?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając karę pieniężną za zasadną. Stwierdzono, że spółka A. czerpała korzyści majątkowe z przewozów okazjonalnych, co potwierdza paragon fiskalny, a zatem była podmiotem wykonującym transport drogowy, a nie jedynie pośrednikiem. Umowa współpracy z licencjonowanym przewoźnikiem nie zwalniała spółki z odpowiedzialności za naruszenia przepisów, zwłaszcza że nie wykazała ona przekazania pojazdu licencjobiorcy do dyspozycji.Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd firmy A. sp. z o.o. wykonywał okazjonalny przewóz osób z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym używał taksometru, miał zamontowane urządzenia na dachu i wykonywał przewozy bez wymaganej licencji. Wojewódzki Inspektorat Drogowy nałożył na spółkę karę pieniężną. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał karę w mocy w części dotyczącej naruszeń związanych z taksometrem, urządzeniami na dachu i brakiem licencji, uchylając ją jedynie w części dotyczącej dokumentacji pracy kierowcy. Spółka A. zaskarżyła decyzję, twierdząc, że działała jako pośrednik i że decyzje były skierowane do niewłaściwego podmiotu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Monika Staniszewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2008 r. sprawy ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] października 2006 r. podczas kontroli drogowej samochodu [...] nr rej. [...] kierowanego przez M. D., inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Drogowego w W. ustalił, iż był nim wykonywany okazjonalny przewóz osób. W toku kontroli stwierdzono, że na drzwiach pojazdu umieszczony był napis "[...]" i numer telefonu [...], a na dachu pojazdu podświetlony szyld z napisem "[...]", w pojeździe zamontowany był taksometr współpracujący z kasą rejestrującą. Kierowca okazał zaświadczenie o posiadaniu aktualnych badań lekarskich i psychologicznych wystawione przez [...] z dnia [...] października 2006 r., wypis nr [...] z licencji nr [...] wystawionej również dla [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Zaświadczenie wskazywało, iż kierowca, będąc zatrudnionym w firmie A. Sp. z o.o., posiadał ważne badania lekarskie i psychologiczne, wykonywał przewozy na rzecz [...]. W zaświadczeniu niniejszym brak było informacji o odpowiednim przeszkoleniu kierowcy w zakresie przewozu osób. W toku kontroli przesłuchano w charakterze świadka kierującego pojazdem – M. D., który zeznał, iż zatrudniony jest na podstawie umowy o pracę w firmie A. sp. z o.o., a w dniu kontroli wykonał dwa kursy z pasażerami.
Wojewódzki Inspektorat Drogowy w W. wszczął przeciwko A. sp. z o.o. z siedzibą w W. postępowanie administracyjne w związku z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004, Nr 204, poz. 2088 ze zm.) – dalej powoływanej jako "ustawa" i decyzją z dnia [...] lutego 2007 r. nałożył na spółkę A. karę pieniężną w kwocie 15 000 złotych, wobec stwierdzenia wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
1. umieszczania lub używania w pojeździe taksometru
2. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych
3. wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji
4. wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków w zakresie wystawiania kierowcy zaświadczenia potwierdzającego jego zatrudnienie
Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz lp. 1.8, lp. 1.1, lp. 2.9 załącznika do tej ustawy.
Strona wniosła odwołanie od tej decyzji, domagając się uchylenia nałożonej kary, zarzucając naruszenie przez organ art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy opierając się jedynie na protokole kontroli. Według strony skarżącej uznać należy, iż zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Zdaniem skarżącej spółki zakazanie przedsiębiorcy posiadającemu licencję (lub zezwolenie) na wykonywanie transportu drogowego umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy stanowiłoby naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności (swobody) jej prowadzenia oraz równości konkurencji. Strona stwierdziła, iż interpretacja zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie może także zmierzać do wyeliminowania z rynku, z pogwałceniem zasad wolności i konkurencji, określonej grupy przedsiębiorców wykonujących obecnie przewozy okazjonalne. Strona podniosła również, że przedsiębiorca posiadający własną licencję może powierzyć wykonywanie przewozu osobom trzecim wykonującym przewozy we własnym imieniu ale na rzecz licencjobiorcy. Wyjaśniono, że firma A. była tylko pośrednikiem, który zawarł stosowną umowę cywilno – prawną, na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy we własnym imieniu ale na rzecz A., korzystając z licencji udzielonej D. Ś., z którą spółka zawarła umowę współpracy.
Rozpatrując odwołanie Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie wystawienia oświadczenia poświadczającego spełnienie wszystkich wymagań określonych ustawą i umorzył postępowanie pierwszej instancji. W pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając jednocześnie, że skarżąca wykonywała okazjonalny przewóz osób z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie – brak wymaganej licencji.
Organ II instancji, uznał, iż niewątpliwie doszło do naruszenia zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony był w taksometr. Stwierdzono również umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, który to fakt potwierdziła zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci: kserokopii świadectwa legalizacji pierwotnej i ponownej taksometru fiskalnego, paragonu fiskalnego z kasy współpracującej (zintegrowanej) z taksometrem, wypis z licencji nr [...] wystawionej dla [...], dokumentacji fotograficznej pojazdu oraz zeznań świadka.
Ponadto, w uzasadnieniu organ II instancji stwierdził, że w zakresie dotyczącym nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w postaci wystawienia oświadczenia poświadczającego spełnienie wszystkich wymagań określonych ustawą, w związku ze zmianą ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym nie było wymagane posiadanie i okazanie przez kontrolowanego kierowcę przedmiotowego zaświadczenia. Dlatego w tym zakresie uchylił zaskarżoną decyzję i postępowanie pierwszej instancji umorzył.
Organ odwoławczy podkreślił, że zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego, należało uznać za chybione, z uwagi na fakt podjęcia przez organ kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, poprzez wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o wspomniany protokół kontroli oraz dokumentację fotograficzną.
W obszernej skardze, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie przepisu art. 5 oraz art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego art. 7, 10 i 77 k.p.a. poprzez m. in. zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Skarżąca zarzuciła również organowi naruszenie przepisu art. 156 k.p.a., poprzez skierowanie decyzji do podmiotu, który nie powinien być stroną w sprawie.
Strona skarżąca wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji oraz stwierdzenie nieważności decyzji, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że firma A. na podstawie umowy współpracy z D. Ś. (posiadaczką licencji) działała jedynie jako pośrednik. Skarżąca spółka podniosła, iż zakazy wprowadzone przepisami art. 18 ust. 5 ustawy nie dotyczą przewoźników - przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym profesjonalnie, jako działalność podstawową, zgodnie z uzyskaną licencją, oraz nie naruszają licencji wydanych przed datą ich wprowadzenia, a tym samym nie zmieniają warunków wykonywania przewozów okazjonalnych przez licencjonowanych przewoźników.
Niezależnie od powyższego, według strony skarżącej, przepis art. 18 ust. 5, może zostać uznany za sprzeczny z Konstytucją, w szczególności z przepisami art. 2, 20 i 22 konstytucji RP. Dodatkowo podniosła, że ww. przepis pozostaje w kolizji z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807, z późn. zm.) oraz, że koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych i różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania w niniejszej sprawie strona skarżąca podniosła, iż organ administracji, wszczynając postępowanie w sprawie wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie wezwał strony do złożenia wyjaśnień i nie zapewnił jej możliwości swobodnego wzięcia udziału w toczącym się postępowaniu. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie mogło być jednocześnie wezwaniem do złożenia wyjaśnień w sprawie i nie zastosowanie się organu do tego wymogu stanowiło poważne naruszenie przepisów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Z uwagi na zwrócenie się przez O. do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd postanowieniem z dnia 29 października 2007 r. zawiesił postępowanie oraz postanowieniem z tej samej daty wstrzymał wykonanie decyzji organu odwoławczego. Po wydaniu postanowienia przez Trybunał Konstytucyjny z dnia [...] marca 2008 r. o nieuwzględnieniu zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia [...] listopada 2007 r. o odmowie nadania dalszego biegu wnioskowi O., Sąd postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2008 r. podjął postępowanie w sprawie i postanowieniem z dnia [...] maja 2008 r. odmówił zawieszenia postępowania na ponowny wniosek skarżącej z dnia [...] kwietnia 2008 r. Na skutek zażalenia spółki A., Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2008 r. odrzucił zażalenie skarżącej na postanowienie Sądu o odmowie zawieszenia postępowania.
W piśmie procesowym, złożonym przed rozprawą, skarżąca spółka żądała stwierdzenia nieważności obu decyzji, jako skierowanych do podmiotu nie będącego stroną oraz dlatego, że decyzje te zostały wydane bez podstawy prawnej i nakładały karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez licencji z jednoczesnym nałożeniem kary pieniężnej za naruszenie ustawy przy wykonywaniu transportu drogowego na podstawie licencji.
Zdaniem spółki kara pieniężna powinna zostać nałożona na kierującego pojazdem, bowiem to on wykonywał transport drogowy. Jednocześnie w osnowie zaskarżonej decyzji organ nie wymienił naruszeń i kar za poszczególne naruszenia czym naruszył art. 92 ustawy, bowiem ustawa nie przewiduje możliwości nałożenia kary łącznej. Nakładając karę pieniężną za naruszenia wskazane w art. 18 ust. 5 i za brak licencji organ administracji, w ocenie skarżącej, nałożył kary pieniężne wzajemnie się wykluczające. Mógł bowiem ukarać albo za naruszenie art. 18 ust. 5 ustawy, albo za brak licencji. W złożonym piśmie podniesiono również naruszenie art. 92 ust. 2 ustawy przez nałożenie kary pieniężnej po kontroli, a nie podczas kontroli.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 w/w ustawy).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji był przepis art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Ponieważ jednak spółka A. postawiła również zarzuty naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności należy się odnieść do tych zarzutów.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania precyzowany jako uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu nie był zasadny. Organ administracji nie tylko powiadomił stronę dwoma pismami z dnia [...] listopada i z dnia [...] grudnia 2006 r. o wszczęciu postępowania lecz również o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi oraz poinformował ją o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i ewentualnym zgłoszeniu żądań. O ile pierwsze z tych pism strona mogła potraktować jako formalne zawiadomienie o wszczęciu postępowania, to drugie z nich, aczkolwiek również nosiło nazwę "zawiadomienie", należało uznać jako poinformowanie o prawach strony do wypowiedzenia się, gdyż za oczywiste należy przyjąć, iż w jednej sprawie nie powiadamia się dwukrotnie strony o wszczęciu tego samego postępowania. Skarżąca z możliwości wypowiedzenia się i zgłoszenia ewentualnych dowodów lub wniosków nie skorzystała, chociaż jak zaznaczyła w odwołaniu od decyzji "zajęła stanowisko i złożyła wyjaśnienia". Nie kwestionowała jednocześnie by organ przeprowadzał jakieś istotne dla rozstrzygnięcia czynności procesowe poza jej wiedzą. Jedynie wyrażała sprzeciw co do trybu tego powiadomienia, co w ocenie Sądu nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy.
Zarzuty naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 k.p.a. również nie były trafne. Jak bowiem wynika z akt sprawy organy administracji zebrały niezbędny materiał i przeprowadziły konieczne dowody dla wydania rozstrzygnięcia.
Przechodząc do zarzutów natury materialnoprawnej należy zauważyć, iż skarga podnosi wiele kwestii odnoszących się przede wszystkim do wadliwości rozwiązań ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca dokonując interpretacji art. 18 ust. 5 ustawy nie zgadzała się ze stosowaniem tego przepisu do sytuacji objętej kontrolą, wykazując braki legislacyjne tego przepisu oraz jego nielogiczne i trudne do przyjęcia rozwiązania. W tej części zarzuty skarżącej mogą być adresowane do prawodawcy lub do Trybunału Konstytucyjnego, natomiast nie mogły stanowić podstawy do żądania zmiany lub uchylenia decyzji, gdyż organy administracji, zgodnie z art. 6 k.p.a., obowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa, czyli w rozpoznawanej sprawie były obowiązane do stosowania ustawy o transporcie drogowym.
Organ administracji nałożył na spółkę, na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 w związku naruszeniem art. 5 ust. 1 ustawy, karę pieniężną w wysokości określonej w lp. 1.1 załącznika do ustawy za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek oraz kary pieniężne za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż dziewięciu osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) – umieszczanie i używanie w pojeździe taksometru (kara w wysokości określonej w lp. 2.9. pkt 1 załącznika do ustawy) oraz umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara w wysokości określonej w lp. 2.9. pkt 3 załącznika do ustawy).
Zdaniem spółki nałożenie kary za brak licencji powinno skonsumować pozostałe naruszenia ustawy.
Odnosząc się do tego zarzutu należy zauważyć, że przepisy ustawy o transporcie drogowym, określając poszczególne naruszenia przewidują za każde z nich odrębne kary pieniężne. Nie występuje więc w tym akcie normatywnym pojęcie "kary łącznej" lecz "suma kar" za poszczególne naruszenia, która to (zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 1) nie może przekroczyć podczas jednej kontroli, w odniesieniu do kontroli drogowej, kwoty 15 000 zł i taka też kara pieniężna w sumie została nałożona.
Organ administracji ustalił, że skarżąca dopuściła się trzech naruszeń, dlatego za każde z nich została orzeczona stosowana kara pieniężna. Jest poza sporem, że skarżąca nie posiadała wymaganej art. 5 ust. 1 ustawy licencji na wykonywany przewóz okazjonalny, zatem nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy oraz lp. 1.1. załącznika do tej ustawy było uzasadnione.
W czasie kontroli stwierdzono używanie zamontowanego w pojeździe taksometru fiskalnego o symbolu fabrycznym [...], nr fabrycznym [...] i rokiem produkcji 2004. Taksometr ten współpracował z kasą rejestrującą [...]. O fakcie użycia tego urządzenia świadczy paragon fiskalny wystawiony na "A. sp. z o.o. ul. A. 3 [...] W." oraz zeznanie kierowcy pojazdu. Natomiast to, czym to urządzenie było stwierdza świadectwo legalizacji ponownej wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar Nr 1 w [...] z dnia [...] stycznia 2006 r. Zgodnie z tym świadectwem urządzenie to było taksometrem fiskalnym, a miejscem jego ustawienia był kontrolowany pojazd. Zgodnie więc z art. 92 ust. 1 ustawy i lp. 2.9 pkt 1 jej załącznika nałożono karę pieniężną odpowiadającą wysokości określonej w tym przepisie.
Z ustaleń kontroli wynika również, że na pojeździe zainstalowano, wbrew zakazowi wynikającemu z art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy, niedozwolone lampy (urządzenia). Był to podświetlany napis zawierający między innymi treść "[...]" oraz numer telefonu. W związku z tym również i za to naruszenie została nałożona kara pieniężna w kwocie zgodnej z lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy. Dla naruszenia tego zakazu nie ma znaczenia jakie ewentualne treści umieszczone lampy mogą podświetlać. W niniejszej sprawie jednak, co wymaga podkreślenia, napisy znajdujące się na urządzeniach umieszczonych na dachu kontrolowanego pojazdu poza reklamą usług zawierały również nazwę "[...]". Przez potencjalnych odbiorców usług transportowych nazwa "[...]" oznacza, że pojazd jest taksówką. Natomiast na wykonywanie transportu drogowego taksówką wymagana jest oddzielna licencja, której spółka nie posiadała.
Należy także stwierdzić, iż zarzut skarżącej o nałożeniu kary pieniężnej po kontroli, a nie w czasie kontroli, nie był trafny. Postępowanie zainicjowane kontrolą może kończyć się wydaniem decyzji administracyjnej, gdyż sama kontrola i czynności w toku kontroli dokonywane mają na celu ustalenie jedynie faktów, które ewentualnie mogą skutkować dalszym postępowaniem administracyjnym. Dlatego to dopiero po kontroli następuje wszczęcie postępowania administracyjnego o czym zawiadamia się stronę i dopiero po przeprowadzeniu tego postępowania wydawana jest decyzja administracyjna.
Skarżąca spółka uważała, że nałożenie kary pieniężnej za brak licencji było niezasadne bowiem była jedynie pośrednikiem pomiędzy kierowcą i D. Ś., która posiadała licencję na wykonywanie przewozów okazjonalnych. Dlatego w ocenie spółki decyzja administracyjna była skierowana do niewłaściwej osoby.
Sąd w składzie orzekającym nie podzielił stanowiska skarżącej co do błędnego oznaczenia przez organ administracji strony postępowania. Zaświadczenie z dnia [...] października 2006 r. stwierdza, że kierujący pojazdem był pracownikiem spółki A., natomiast przewozy miał wykonywać na rzecz [...]. Tymczasem, jak wynika z paragonu fiskalnego opłaty za przewozy były pobierane przez skarżącą, a nie przez D. Ś. Dowód ten wskazuje zatem, że usługi transportu drogowego osób były wykonywane na rzecz spółki A., bowiem to ona pobierała za te przewozy opłaty, a nie D. Ś. W świetle powyższego nie do przyjęcia jest więc także teza skarżącej, że to kierowca, jako pracownik spółki A., wykonywał własną działalność gospodarczą przewozów okazjonalnych.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu postanowienia z dnia [...] marca 2008 r. (sygn. akt [...]), powołanego wyżej stwierdził, że zakazy wprowadzone w art. 18 ust. 5 ustawy obejmują wszystkie osoby, które wykonują przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym i czerpią z tego korzyści majątkowe. Paragon fiskalny, który zdaniem spółki nie ma znaczenia w sprawie, z czym Sąd orzekający się nie może zgodzić, jednoznacznie wskazuje na to, że to spółka A. czerpała korzyści majątkowe z przewozów wykonywanych jako przewozy okazjonalne. Rozliczanie się natomiast przez spółkę z D. Ś. na podstawie umowie o współpracy nie upoważnia jeszcze do stwierdzenia, że D. Ś. prowadziła działalność gospodarczą transportu okazjonalnego osób. Zajęcie w tym przedmiocie przez spółkę A. biernego stanowiska w postępowaniu administracyjnym nie uzasadniało jednocześnie postawionego przez nią zarzutu o niedopełnieniu przez organ administracji wymagań wynikających z przepisów postępowania. Co prawda zaprzeczenie czemuś nie wymaga dowodzenia, lecz strona nie jest biernym uczestnikiem postępowania administracyjnego, zatem jeżeli dokonuje tak istotnego stwierdzenia, jak dotyczącego jej legitymacji czynnej w postępowaniu administracyjnym, powinna na tę okoliczność przedłożyć stosowne dowody, a nie oczekiwać wyłącznie od organu administracji tego, by organ ten sam poszukiwał dowodów na potwierdzenie stanowiska strony.
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji spółka twierdziła, że była wyłącznie pośrednikiem, który zwarł umowę cywilną, na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy we własnym imieniu, ale na rzecz skarżącej. Kierowca wykonując te przewozy korzystał z licencji D. Ś., z którą z kolei miał mieć zawartą umowę o współpracy. W skardze natomiast spółka A. twierdziła, że działała jako pośrednik na podstawie umowy o współpracy, którą to ona zawarła z D. Ś.
Sąd administracyjny bada legalność decyzji na podstawie materiału i dowodów zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym, gdyż nie jest upoważniony do przeprowadzania postępowania dowodowego we własnym zakresie. Spółka powołując się w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji na umowę o współpracy z kierowcą nie przedłożyła tego dokumentu, nie załączając go także do skargi. Nie przedłożyła również ani do odwołania ani do skargi umowy o współpracy zawartej podobno przez kierującego kontrolowanym pojazdem z D. Ś. Nie odnosząc się do hipotetycznych treści tych umów, to jednakże w ocenie Sądu w składzie orzekającym umowy takie, zgodnie z art. 5 ust. ust. 3 pkt 4 ustawy, nie dawałyby podstaw do wykonywania przewozów okazjonalnych w świetle zakazów wyrażonych w art. 18 ust. 5 ustawy. Jednocześnie godzi się zauważyć, iż skarżąca przedłożyła dopiero w skardze do Sądu umowę o współpracy z D. Ś., chociaż mogła tą umowę złożyć w postępowaniu administracyjnym. Takie powstrzymywanie się od czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, przez reglamentowane przedkładanie posiadanych przez skarżącą dowodów, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, nie powinno zasługiwać na aprobatę i pod względem procesowym działać na korzyść skarżącej.
Odnosząc się do załączonej do skargi umowy o współpracy spółki A. z D. Ś. należy zauważyć, że z akt sprawy nie wynika by D. Ś. w jakikolwiek sposób zarządzała sama, czy przy pomocy zatrudnionych przez siebie osób, pojazdem poddanym kontroli. W szczególności spółka A. nie wykazała by przewozy wykonywane przez jej pracownika (kierującego pojazdem) podlegały kierownictwu uprawnionej z licencji. Z zeznań kierującego pojazdem wynika, że w dniu kontroli był on i samochód, który prowadził w wyłącznej dyspozycji spółki A. Jak bowiem zeznał, jechał do siedziby firmy A. w celu rozliczenia się i pobrania dokumentów. Spółka A. nie przedłożyła żadnego dowodu, który stwierdzałby, że w jej siedzibie działa osoba reprezentująca D. Ś., upoważniona do dysponowania kontrolowanym samochodem i do wydawania poleceń jego kierowcy. Z umowy o współpracy zawartej przez spółkę A. z D. Ś. zwaną w tej umowie "przewoźnikiem" wynika, że skarżąca spółka niezwłocznie po podpisaniu tej umowy miała przekazać przewoźnikowi tabor samochodowy. Skarżąca spółka A. nie przedłożyła ani w postępowaniu administracyjnym, ani przed Sądem dowodu potwierdzającego przekazanie D. Ś. kontrolowanego samochodu, w celu wykonywania przez tą osobę działalności gospodarczej, polegającej na wykonywaniu transportu okazjonalnego osób. W tych okolicznościach oraz w świetle zeznań kierowcy, zdaniem Sądu orzekającego w sprawie, organ administracji miał uzasadnione podstawy do uznania, że kontrolowany pojazd znajdował się w wyłącznej dyspozycji spółki A., która wykonywała w dacie kontroli przewozy okazjonalne.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło