VI SA/Wa 633/10

WyrokWSA w Warszawie2010-05-28

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Grażyna Śliwińska, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe wykonującym okazjonalny krajowy transport drogowy osób oznaczenia zawierającego numer telefonu przedsiębiorcy, nawet jeśli jest on jednocześnie adresem strony internetowej, stanowi naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na pojeździe wykonującym okazjonalny krajowy transport drogowy osób oznaczenia zawierającego numer telefonu przedsiębiorcy, nawet jeśli jest on jednocześnie adresem strony internetowej, stanowi naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Celem tej regulacji jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów co do rodzaju przewozu oraz umożliwienie odróżnienia taksówki od innych pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne. Wykonanie telefonu pod wskazany numer potwierdziło możliwość zamówienia usługi przewozowej, co jednoznacznie wskazuje na naruszenie przepisu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5000 zł na J. G. za naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe wykonującym okazjonalny krajowy transport drogowy oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Skarżąca podnosiła, że oznaczenie na pojeździe było jedynie nazwą domeny internetowej, a nie numerem telefonu, i miało charakter reklamowy. Organy administracji uznały, że umieszczony ciąg cyfr stanowił numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozową, co stanowiło naruszenie przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2010 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego – organ II instancji - decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), art. 18 ust. 5 lit. b, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), Ip. 2.9 pkt 2 załącznika do ww. ustawy, po rozpatrzeniu odwołania - skarżącej – J. G. - od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego – organ I instancji - z dnia [...] października 2009 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ I instancji ustalił, że na skarżącą nałożono karę pieniężną w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], przeprowadzonej w dniu [...] maja 2009 r. w [...] przy ul. [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował Pan D. N.. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr [...]. W odwołaniu skarżąca podnosi, że znajdujący się na pojeździe napis [...] to nazwa domeny internetowej, a nie numer telefonu. Zatrzymany pojazd był zatem oznakowany w sposób zgodny z prawem. Jako dowód strona przesyła certyfikat rejestracji domeny internetowej. Organ II instancji po analizie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego podtrzymał stanowisko organu I instancji i uznał, że argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Wskazał, że celem regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c) jest, aby pojazdy wykonujące okazjonalny transport drogowy osób nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. Innymi słowy o zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z usługi przewozowej. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na pojeździe oznaczenia z numerem telefonu przedsiębiorcy. Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. Faktu, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu, nie zmieni okoliczność, że po ww. ciągu cyfr znajduje się napis "[...]", co stanowi również adres strony internetowej skarżącego. Nie ma tu bowiem znaczenia "ubranie" numeru telefonu, w inne dodatkowe znaki graficzne. Bezspornym pozostaje fakt, że umieszczony na pojeździe ciągu znaków zawierał w sobie numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób. W takiej sytuacji nie można mieć wątpliwości, że naruszony został zakaz wymieniony w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Postępowanie organu I instancji było zatem słuszne i zgodne z prawem. Skargę na tę decyzję, utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. wniosła skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 18 ust. 5 pkt b) ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 i 77 kpa poprzez bezkrytyczne i niepotwierdzone zgromadzonym materiałem dowodowym ustalenie, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu skarżącej, a po ww. ciągu cyfr znajduje się napis [...], który jest również adresem strony internetowej skarżącej. Powołuje się na druk Sejmu RP Komisji Infrastruktury nr 3930 z dnia 17 lutego 2005 r. w zakresie uzasadnienia zmian do ustawy o transporcie drogowym w zakresie przewozów drogowych osób i przewozów taksówką. Jej zdaniem powyższe stanowisko wskazuje, iż intencją ustawodawcy nie było wyeliminowanie z rynku usług przewozu osób innych niż taksówkowe, a jedynie rozróżnienie obu tych rodzajów przewozów. Zdaniem skarżącej obie kategorie przewozu osób stanowią faktycznie przewozy okazjonalne, tyle tylko, że licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Powołuje się na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia dotyczące możliwych sposobów oznakowania taksówki. W ocenie skarżącej zakazy w zakresie oznakowania pojazdów, którymi wykonywany jest przewóz okazjonalny zawarte w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym miały jedynie na celu umożliwienie odróżnienia taksówki od innych pojazdów. Podnosi, iż oznaczenie w postaci numeru telefonu znajduje się również na pojazdach nie realizujących przewozów drogowych w rozumieniu ustawy. Zdaniem skarżącej, taksówkę można przede wszystkim odróżnić, w przypadku zainstalowania na dachu pojazdu lampy z napisem "taxi" i umieszczenie w pojeździe taksometru. Dlatego niezasadne wydaje się wprowadzenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Skarżąca podnosi, iż napis [...] jest adresem internetowym [...] A. G., a nie skarżącej. Twierdzi również, iż ciąg ww. cyfr nie jest numerem telefonu przedsiębiorcy. Tym samym wskazuje, iż skarżąca nie jest tym samym przedsiębiorcą co A. G., a napisy umieszczone na kontrolowanym pojeździe stanowią jedynie reklamę. Skarżąca kwestionuje również notatkę służbową z dnia [...] maja 2009 r. Jej zdaniem, skoro po wybraniu numeru telefonu [...] kontrolujący usłyszał "[...], słucham'", to oznacza jedynie, że dodzwonił się do przedsiębiorstwa, pod którym działalność prowadzi A. G.. Organ II instancji podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej także: p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. utrzymująca mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Stosownie do art. 18 ust. 5 tej ustawy, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zgodnie z art. 92 ust. 1 ww. ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej. Wysokość kar za naruszenie powyższych zakazów określona jest w lp. 2.9 załącznika do ww. ustawy. Zgodnie z lp. 2.9 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym naruszenie zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b) cytowanej ustawy, sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 5000 zł. W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej Pani J. G., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[...]". Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę. Na boku zatrzymanego pojazdu umieszczono numer telefonu ,, [...]". Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Kontrolujący wykonał również telefon pod umieszczony na pojeździe numer telefonu i potwierdził możliwość zamówienia pod nim usługi przewozowej. Biorąc pod uwagę powołaną w skardze treść druku Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej - Komisja Infrastruktury, nr 3930, z dnia 17 lutego 2005 roku, w którym na stronie 29 zawarte zostało uzasadnienie dla przedłożonego przez Komisję Infrastruktury projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw: "W przedłożonym projekcie ustawy podjęto próbę uporządkowania rynku transportu drogowego taksówką poprzez wskazanie co należy rozumieć przez transport drogowy taksówką. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, iż pojazdami do 9 osób wykonywane są również przewozy na zasadach transportu drogowego osób, w oparciu o licencję na transport drogowy osób, przy czym znamienne jest to, iż pojazdy te znakowane są jak taksówki. W takich przypadkach licencję na transport drogowy taksówką uzyskuje tylko przedsiębiorca, który następnie rozdysponowuje uzyskane wypisy z licencji każdemu przedsiębiorcy, który posiada pojazd. Zatem żaden z przedsiębiorców nie musi uzyskać licencji na transport drogowy taksówką ". Powyższe uzasadnienie, w zestawieniu z ostatecznym kształtem znowelizowanej ustawy o transporcie drogowym, prowadzi do wniosku, iż intencją ustawodawcy nie było całkowite wyeliminowanie z rynku usługi przewozu osób wykonywanej przez przedsiębiorcę innego niż taksówkarz, a jedynie umożliwienie potencjalnemu odbiorcy usługi przewozowej jednoznaczne odróżnienie przewozów wykonywanych przez taksówki od przewozu osób wykonywanych przez innych uprawnionych do tego przedsiębiorców. Regulacja zawarta w art. 12 ust. 1 b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką - oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 ww. ustawy, zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 ww. ustawy. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką, (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 355/09). Organ prawidłowo uznał, iż strona wykonywała transport drogowy osób bowiem kierowca okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, a na pojeździe znajdowały się napisy "przewóz osób" oraz ciąg cyfr ubrany w formę adresu strony internetowej tj. [...] (dokumentacja fotograficzna w aktach sprawy). W tym stanie rzeczy przepis art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym zabrania umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Celem regulacji art. 18 ust. 5 lit. b) jest, aby pojazdy wykonujące przewóz okazjonalny nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwalają podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać w błąd potencjalnych klientów, co do rodzaju przewozu. Pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest umieszczenie na pojeździe oznaczenia z numerem telefonu przedsiębiorcy. Wykonany telefon pod umieszczony na pojeździe numer telefonu dodatkowo potwierdza możliwość zamówienia pod nim usługi przewozowej. Bezspornym pozostaje fakt, że umieszczony na pojeździe ciąg znaków zawierał w sobie numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób. Zdaniem Sądu należy uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło