VI SA/Wa 643/11

WyrokWSA w Warszawie2011-06-09

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Izabela Głowacka-Klimas, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, narusza prawo poprzez błędną ocenę pracy egzaminacyjnej kandydata?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną kandydata. Kandydat nie wykazał wystarczających umiejętności zawodowych, ograniczając się w apelacji do mniej korzystnej kwalifikacji umowy i pomijając dochodzenie roszczeń w zakresie utraconych korzyści, co stanowiło istotny mankament pracy i uzasadniało negatywny wynik egzaminu.
Stan faktyczny
Skarżący E. L. zakwestionował uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego. Negatywna ocena wynikała z niedostatecznej oceny z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne). Skarżący zarzucił arbitralną ocenę pracy i błędną interpretację umowy, podczas gdy Komisja II stopnia wskazała na niewłaściwe ograniczenie zakresu zaskarżenia i pominięcie dochodzenia roszczeń z tytułu utraconych korzyści.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi E. L. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą nr [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości powołana w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (dalej jako Komisja II stopnia), działając na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) - kpa, po rozpatrzeniu odwołania E. L. od uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] ds. przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W., w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. stwierdziła, że E. L. (dalej skarżący) uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdający z części pierwszej egzaminu otrzymał ocenę dostateczną z drugiej części egzaminu ocenę dostateczną, z trzeciej części egzaminu ocenę niedostateczną z czwartej ocenę bardzo dostateczną, zaś z piątej ocenę dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, iż skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Dokonując oceny zasadności postawionych zarzutów egzaminatorzy wskazali na następujące uchybienia, które skutkowały wystawieniem przez obu egzaminatorów ocen niedostatecznych z części trzeciej (prawo cywilne): Pierwszy z egzaminatorów (SSA R. G.) zarzucił w protokole: a. konstrukcja apelacji dostateczna, opisowo określony zakres zaskarżenia, nieprawidłowo skonstruowany wniosek apelacji "o podwyższenie... kwoty...do kwoty", brak uzasadnienia w części dotyczącej kosztów procesu; b. błędna kwalifikacja umowy jako przedwstępnej; c. błędne przyjęcie, że art. 232 kpc i 233 kpc dotyczą ciężaru dowodu, prawidłowa ocena przyznania okoliczności i bezskuteczności oświadczenia o zaprzeczeniu wszystkim faktom nieprzyznanym przez pozwanego; d. brak argumentacji uzasadniającej zarzuty dotyczące przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że powodowie nie udowodnili wysokości szkody co do ulgi podatkowej; e. brak podstaw do przyjęcia ze roszczenie o zapłatę odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania stało się wymagalne w dniu, w którym pozwana miała wykonać umowę; f. zbyt mały zakres zaskarżenia; g. dyskusyjne żądanie zwrotu zadatku w związku z uchwałą SN z 25 czerwca 2009 r. sygn. akt III CZP 39/09, h. przyjęcie koncepcji umowy przedwstępnej pozbawiło klienta możliwości skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego z tytułu utraconych korzyści i. język i styl dostateczne Drugi z egzaminujących (r. pr. W. K.), stwierdził: a. nieprawidłowo sformułowane zarzuty apelacji w rozumieniu art. 368 § 1 pkt 5 kpc, b. nieprawidłowo zinterpretowano umowę jako umowę przedwstępną; c. prawidłowo oceniono sytuację prawno-procesową, nie zaś opinię; d. wadliwie oceniona umowa łącząca strony doprowadziła do błędnych żądań procesowych, e. przyjęcie jako właściwej umowy przedwstępnej doprowadziło do istotnego naruszenia interesu mocodawcy, bowiem została zamknięta mu droga do odzyskania kwoty 150.000 zł (egzaminowany wyłączył z zakresu zaskarżenia szkodę związaną ze wzrostem wartości rynkowej mieszkania); f. objęcie zakresem zaskarżenia kwestii ulgi podatkowej jest wątpliwe w świetle ograniczeń z art. 381 kpc W odwołaniu od powyższej uchwały, skarżący podniósł następujące zarzuty: egzaminatorzy przyjęli, iż strony łączyła tzw. umowa deweloperska. Nie przedstawili oni jakie przesłanki legły u podstaw takiej interpretacji umowy, w szczególności jakie cechy umowy przesądziły o tym, że w kazusie mamy do czynienia właśnie z umową deweloperską a nie z przedwstępną. przesłanką, która przesądziła o zakwalifikowaniu przez skarżącego przedmiotowej umowy, jako umowy przedwstępnej była informacja dla zdającego podana w założeniach do kazusa, iż umowa z dnia 21 stycznia 2006 r. została ważnie zawarta. Założenie o ważności umowy, odwracało uwagę zdającego od szerszej analizy rzeczywistej kwalifikacji prawnej umowy, zgodnej z ogólnym zasadami wykładni woli stron (art. 65 § 1 kc). za niezrozumiałą skarżący uznał negatywną tezę oceniającego, o błędnym przyjęciu: "że art. 232 i 233 kpc dotyczy ciężaru dowodu - art. 6 kc". za nietrafną uznał również negatywną ocenę co do odsetek z tytułu zwrotu zadatku. Apelacja skarżącego w ogóle nie zawierała żądań w zakresie podwójnego zadatku, a tym samym twierdzenie o braku podstaw w tym zakresie było chybione. W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż w aktualnym stanie prawnym nie istnieje w żadnym akcie prawnym regulacja umowy deweloperskiej. Problematyka umów deweloperskich wciąż jest źródłem wielu sporów, znajdujących często swój finał przed Sądem Najwyższym. Umowa ta ma różne formy, a zasadnicze elementy tych umów zostały ukształtowane w praktyce obrotu gospodarczego. Stanowi także obszar, w którym szereg istotnych kwestii nie zostało jak dotąd jednoznacznie wyjaśnionych, a stanowiska orzecznictwa i doktryny nie są w wielu aspektach ze sobą zgodne. Wątpliwości co do deweloperskiego charakteru umowy zawartej w kazusie wynikały również z braku wyraźnego zobowiązania dewelopera do wybudowania domu, co w świetle aktualnego orzecznictwa należy do jednej z podstawowych cech umowy deweloperskiej. Ocena charakteru prawnego umowy mogła prowadzić do różnych wniosków, a zatem kwalifikacja czynności stron jako umowy przedwstępnej nie powinna być oceniana przez egzaminatorów w kategorii błędu, w zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów i umiejętności ich interpretacji. Prowadzona przez zdającego egzamin argumentacja mogła przebiegać wielotorowo i prowadzić do rozmaitych wniosków. W związku z zakwalifikowaniem umowy jako umowy przedwstępnej skarżący konsekwentnie zaskarżył należności w ramach tzw. interesu ujemnego tj. w zakresie kosztów kredytu (10.000 zł) i utraconej ulgi podatkowej (15.000 zł). Według skarżącego, nie są natomiast objęte ujemnym interesem straty poniesione przez uprawnionego na skutek działań zmierzających do wykonania przyrzeczonej umowy ani korzyści utracone przez jej niewykonanie (150.000 zł). W ramach umowy przedwstępnej stosownie do treści art. 390 § 3 kc wyłączna jest możliwość dochodzenia zadatku, z uwagi na przedawnienie. Nawet przy przyjęciu koncepcji umowy deweloperskiej dochodzenie zadatku łącznie z odszkodowaniem z tytułu niewykonania umowy jest w świetle treści art. 394 kc i aktualnego orzecznictwa SN niedopuszczalne. Powołując się na powyższe, wniósł o uchylenie uchwały w całości oraz ustalenie pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu uchwały z dnia [...] stycznia 2011 r. Komisja II stopnia, odnosząc się do zarzutów odwołania podniosła, iż stanie faktycznym przedstawionym w kazusie egzaminacyjnym należało wnieść apelację od wyroku Sądu Okręgowego. Tylko bowiem wnosząc apelację opartą na prawidłowo skonstruowanych zarzutach (w tym wypadku naruszenia prawa materialnego) interes powodów zostałby należycie zabezpieczony. Wymogi formalne apelacji, co do zasady zostały zachowane - zarówno w odniesieniu do wymogów pisma procesowego, jak również wymogów formalnych apelacji. Komisja II stopnia, analizując konstrukcję apelacji sporządzonej przez skarżącego, podniosła, iż poprawnie skonstruowane zostały wnioski apelacyjne na podstawie art. 386 § 1 kpc, jednak skarżący błędnie zaskarżył rozstrzygnięcie, co do kwoty 15.000 zł, tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem I instancji (art. 6 kc), a podnosząc procesowy zarzut naruszenia art. 233 kpc, należy wskazać w jaki sposób sąd uchybił zasadom prawidłowej oceny dowodów oraz jakie dowody zostały przez sąd pominięte. Sąd ocenia czy dotychczasowe działanie strony w procesie wymaga od sądu określonych działań (w niniejszej sprawie powodowie prowadzili proces prawidłowo m.in. składali pisma procesowe, nie wykazując ze swej strony nieporadności). Sąd nie uchybił więc swoim obowiązkom, zatem nie można było w niniejszej sprawie wywieść skutecznie zarzutu na podstawie art. 232 kpc. Organ odwoławczy podniósł nadto, iż mając na uwadze stan faktyczny zadania egzaminacyjnego, przy niejednolitych poglądach orzecznictwa sądowego i doktryny prawa, istniały przesłanki do przyjęcia przez zdających, iż umowa będąca przedmiotem kazusu egzaminacyjnego była umową przedwstępną bądź deweloperską, jednak odpowiednio przeprowadzona argumentacja pozwalała - co organ ocenił pozytywnie - na obronę poglądu, iż zadanie egzaminacyjne dotyczyło umowy przedwstępnej, bowiem zgodnie z wytycznymi przedstawionymi na jednej z pierwszych kart "zestawu egzaminacyjnego" wynikało, że umowa między stronami została "ważnie zawarta", co dodatkowo uzasadniać mogło przyjęcie przez zdającego, że była to umowa przedwstępna. Na korzyść skarżącego Komisja II stopnia zaliczyła prawidłowe przyjęcie, iż roszczenie o zadatek zastrzeżony w umowie przedwstępnej przedawnia się z upływem rocznego terminu. W tym miejscu podzieliła zarzut podniesiony w odwołaniu, iż sporządzona apelacja nie zawierała żądań w zakresie podwójnego zadatku. Reasumując rozważania, organ odwoławczy wskazał, że w stanie faktycznym kazusu, niezależnie od przyjętej koncepcji istniały podstawy do zaskarżenia rozstrzygnięcia sądu I instancji, oddalającego roszczenie o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu objętego przedmiotem umowy. Skarżący podniósł, iż na podstawie art. 390 § 1 kc powodowie mogli domagać się jedynie odszkodowania w ramach tzw. ujemnego interesu umownego, tymczasem przyjęcie koncepcji umowy deweloperskiej dawało szersze możliwości zabezpieczenia interesu powodów, niż przy umowie przedwstępnej. Przy umowie deweloperskiej można było domagać się pełnego odszkodowania zarówno w zakresie rzeczywistych strat, jak i utraconych korzyści, jak również podnieść zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 394 kc. poprzez uznanie, iż roszczenie o zwrot zadatku uległo przedawnieniu z upływem roku. Nie podjęcie zatem próby zaskarżenia wyroku w zakresie utraconych przez powodów korzyści (nawet przy koncepcji umowy przedwstępnej) należało uznać za mankament pracy, a samą apelację za zbyt zachowawczą. Ponadto apelacja została sporządzona niestarannie, a jej uzasadnienie było lakoniczne i pozbawione odpowiedniej argumentacji jurydycznej. Nadto pominięto część zarzutów naruszenia prawa materialnego, a niektóre zarzuty dotyczące prawa procesowego były nietrafne. Zaskarżając uchwałę Komisji II stopnia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnosząc o jej uchylenie, E. L.. podniósł zarzut naruszenia art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych poprzez dokonanie błędnej oceny zadania trzeciej części egzaminu radcowskiego (prawo cywilne), polegającej na przyjęciu arbitralnych i uznaniowych kryteriów oceny pracy, dopuszczających wyłącznie rozwiązania przez organ pomimo tego, że w świetle wiedzy prawniczej zadany kazus dopuszczał również inne prawidłowe rozwiązania. Uzasadniając swoje stanowisko, w oparciu o poglądy doktryny oraz orzecznictwo, skarżący polemizując z uzasadnieniem zaskarżonej uchwały podniósł w odniesieniu do zarzutu braku zaskarżenia wyroku w zakresie utraconych przez powodów korzyści z tytułu wzrostu wartości rynkowej lokalu, iż dotychczasowe poglądy doktryny oraz ugruntowane orzecznictwo na temat zakresu odszkodowania w ramach ujemnego interesu umownego jednoznacznie wskazują, iż nie obejmuje on utraconej korzyści wynikającej z tytułu różnicy w cenie nieruchomości, którą by strona osiągnęła gdyby umowa przyrzeczona doszła do skutku. Zatem zasadnym było zaskarżenie wyroku wyłącznie w zakresie kosztów kredytu i utraconej ulgi podatkowej, bowiem tylko te szkody mieściły się w granicach ujemnego interesu umownego. Z powyższych względów podważenie stanowiska sądu zawartego w kazusie i dochodzenie odszkodowania z tytułu różnicy ceny lokalu w oparciu o wskazane przez organ orzecznictwo byłoby - w ocenie skarżącego - rozwiązaniem co najmniej ryzykownym. W odniesieniu do błędnego zdaniem organu podniesienia w pracy egzaminacyjnej naruszenia art. 232 i art. 233 kpc, skarżący wskzazał, że w kazusie powodowie udowodnili wysokość szkody z tytułu kosztów zaciągniętego kredytu (przedstawili dokument z banku), a zatem to na pozwanym spoczywał ciężar dowodu, że powodowie szkody w tym zakresie nie ponieśli. Tak więc zarzut naruszenia powyższych przepisów był prawidłowy, a zastrzeżenia co do jego podniesienia pomijają wskzazny aspekt. Odnosząc się do zarzutu w zakresie braku podstaw do uwzględnienia ulgi podatkowej skarżący zgodził się z organem II instancji, iż faktycznie powodowie nie udowodnili szkody w tym zakresie przed sądem I instancji. Fakt ten, w jego ocenie, nie powinien jednak wpływać na negatywną ocenę stawianego roszczenia. W odpowiedzi na skargę, podtrzymując wcześniej zajęte stanowisko, Komisja II stopnia, nie zgadzając się z zarzutami skargi odnośnie naruszenia przepisów ustawy o radcach prawnych, zwróciła uwagę, iż każda uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną w warunkach uznania administracyjnego. Oznacza to, iż komisje egzaminacyjne mają prawo - po dokonaniu subsumpcji - do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę. Wybór ten nie jest zupełnie dowolny i swobodny, bowiem, ograniczony jest on przepisami prawa materialnego - zwłaszcza art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych oraz przepisami proceduralnymi - odpowiednim stosowaniem przez Komisję II stopnia przepisów kpa. Korzystanie przez komisje egzaminacyjne w sprawach dotyczących ustalenia egzaminu radcowskiego ze swoistego luzu decyzyjnego wpływa na zakres kontroli sądowo - administracyjnej. Sądowa kontrola takich uchwał polega na zbadaniu, czy organy nie dopuściły się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonały wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 i art. 80 kpa. Sądowa kontrola decyzji administracyjnych oraz (uchwał) podjętych w ramach uznania administracyjnego ma zatem zakres ograniczony co do ich zgodności z przepisami proceduralnymi, zaś orzeczenia sądu winny opierać się jedynie na kryterium legalności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W świetle przepisów art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy te kontrolują zaskarżone decyzje pod względem zgodności z prawem, to jest z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego z daty podjęcia decyzji. Skarga w tej sprawie podlega oddaleniu, gdyż w zaskarżonej uchwale i utrzymanej nią w mocy uchwale pierwszoinstancyjnej Sąd nie dopatrzył się naruszenia podnoszonych przez skarżącego przepisów prawa w stopniu uzasadniającym – stosownie do art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ppsa – podważenie tych aktów w drodze kontroli sądowej. Skarżący nie zgodził się z ustalonym uchwałą Komisji Egzaminacyjnej negatywnym wynikiem egzaminu radcowskiego, któremu został poddany w dniach [...] czerwca – [...] lipca 2010 r., kwestionując prawidłowość oceny z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne), z której otrzymał ocenę niedostateczną. Zarzuty skarżącego w tym względzie determinowały zatem zakres rozpatrzenia tej sprawy w II instancji przez Komisję Odwoławczą, jak i obecnie określają ramy kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie, a to z uwagi na fakt, że innych – pozytywnych ocen, uzyskanych z pozostałych części egzaminu, skarżący nie kwestionuje. Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w przepisach art. od 36 do 369 ustawy o radcach prawnych (dalej ustawy lub urp) oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski (...) – Dz. U. Nr 70, poz. 606 wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 ustawy o radcach prawnych (urp). Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (Komisji Odwoławczej). Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego kpa, co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 368 ust. 1 i 12 urp). Ww. przepisy ustawy o radcach prawnych (urp) określają też kryteria, które muszą być brane pod uwagę przy wydawaniu uchwały, ustalających wynik z egzaminu radcowskiego. Zgodnie art. 364 ust. 1 urp, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o stroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawody radcy prawnego i etyki tego zawodu. Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 365 ust. 1 i 2 urp, w myśl którego test z pierwszej części egzaminu radcowskiego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. W myśl art. 366 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Komisja egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku egzaminu radcowskiego większością głosów w obecności wszystkich członków komisji. W razie odwołania się zdającego od uchwały Komisji egzaminacyjnej (por. przepisy art. 368 urp) ustalenie końcowego wyniku egzaminu radcowskiego ustawa o radcach prawnych (urp) nakazała Komisji Odwoławczej, która rozpoznając sprawę ponownie, stosownie do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa), w związku z art. 368 ust. 12 urp podejmuje uchwałę ostateczną, biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym opinie wyrażone przez egzaminatorów. Uchwałę tę komisja podejmuje większością 2/3 głosów w obecności wszystkich członków komisji. W świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, Komisja Odwoławcza jest uprawniona do dokonania samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Czyni to w warunkach swoistego luzu decyzyjnego, który jest związany z oceną stanu faktycznego i zasadą swobodnej oceny dowodów stan ten wyczerpujących. W tym sensie rozstrzygnięcie tego organu w kwestii ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy postrzegać w kategoriach charakterystycznych dla administracyjnego uznania. Ma to istotne znaczenie dla sądowej kontroli takich rozstrzygnięć, która ogranicza się w tej sytuacji do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo postąpić w sprawie tak jak postąpił. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy sprawy – praca pisemna skarżącego z części trzeciej egzaminu radcowskiego oceniona w świetle mających zastosowanie do objętych nią kwestii faktyczno-prawnych przepisów prawa oraz poglądów orzecznictwa i doktryny – został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach organu, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 kpa, służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. Należy przy tym odnotować sformalizowany tryb podjęcia tej uchwały. Mianowicie, zgodnie z przepisami § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314), regulującymi zasady funkcjonowania Komisji Odwoławczej, odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Opinię w sprawie odwołania skarżącego od uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] lipca 2010 r. sporządził radca prawny B. Z. Została ona przedstawiona na posiedzeniu Komisji Odwoławczej [...] stycznia 2011 r. i była przedmiotem dyskusji członków, którzy jednogłośnie poparli tę opinię, a następnie opowiedzieli się za niepodwyższaniem oceny uzyskanej przez skarżącego z pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego, zakwestionowanej w odwołaniu. Ostatecznie Komisja Odwoławcza jednogłośnie podjęła uchwałę o nieuwzględnieniu odwołania i utrzymaniu w mocy zaskarżonej odwołaniem uchwały Komisji Egzaminacyjnej (por. protokół posiedzenia Komisji w aktach administracyjnych). Jak wynika z uzasadnienia uchwały odwoławczej, Komisja odniosła się do tych wszystkich zarzutów odwołania, których uwzględnienie mogłoby zaważyć na treści podjętego rozstrzygnięcia. Zarzuty skargi wynikają natomiast z innej niż przyjęta przez organ oceny materiału dowodowego sprawy i mają względem niej charakter polemiczny. Praca pisemna (apelacja) sporządzona przez skarżącego w wykonaniu zadania egzaminacyjnego została sprawdzona i oceniona przez ww. dwóch egzaminatorów stosownie do przepisów art. 365 ust. 2 i 3 urp, w świetle których przy ocenie pracy należy brać pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez skarżącego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zasadami reprezentuje. Kryteria te są zatem podstawowym wyznacznikiem tej oceny. Według tych samych kryteriów pracę egzaminacyjną oceniała też Komisja Odwoławcza ponownie rozpatrując sprawę skutkiem odwołania od uchwały pierwszoinstancyjnej. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej uchwały Komisja Odwoławcza poddała zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wyczerpującej analizie w świetle zarzutów odwołania i ponownej ocenie. Potwierdza to w szczególności częściowe przychylenie się do tych zarzutów przez uwzględnienie argumentacji odwołania podnoszącej, że apelację będącą przedmiotem zadania egzaminacyjnego można było wywieść z umowy przedwstępnej. Wzmiankowani egzaminatorzy oceny cząstkowe niedostateczne – skutkujące negatywną oceną egzaminu przez Komisję Odwoławczą – oparli przede wszystkim na zarzucie nieprawidłowej interpretacji umowy łączącej strony w stanie faktycznym objętym kazusem, podnosząc że chodziło w nim o umowę deweloperską – a nie przedwstępną, jak przyjął skarżący, co doprowadziło do ograniczenia dochodzonych przezeń roszczeń (o roszczenia z tytułu utraconych korzyści) i było niekorzystne z punktu widzenia interesów klientów. Zarzut ten dotyczył zatem nienależytej ochrony tych interesów, a szerzej błędnego rozwiązania zagadnienia objętego kazusem. Komisja Odwoławcza natomiast, akcentując w następstwie rozpoznanego odwołania problematyczność tego zagadnienia z uwagi na rozbieżność poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących umowy deweloperskiej (nienazwanej), jej podobieństw i różnic z uregulowaną w Kodeksie Cywilnym (kc) umową przedwstępną, podzieliła zarzut skarżącego, że z kazusu nie wynika, iż kategorycznie należało przyjąć (w jego rozwiązaniu), iż zawarto umowę deweloperską a nie przedwstępną. Nie dopatrując się podstaw do dyskwalifikacji pracy egzaminacyjnej tylko z powodu przyjęcia, iż w stanie faktycznym kazusu chodziło o umowę przedwstępną, gdyż odpowiednia argumentacja pozwala na obronę tego poglądu, Komisja uznała jednak, że nawet w tej sytuacji istniały podstawy do podważenia zaskarżenia stanowiska Sądu Okręgowego, który oddalił roszczenie strony powodowej o odszkodowanie z tytułu różnicy w ocenie lokalu objętego umową (chodzi o kwotę 150. 000 zł), gdyż zakresem ujemnego interesu umownego na podstawie art. 390 § 1 kc "objęte są zarówno straty (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) – poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej(...), tj. korzyści jakie poszkodowany uzyskałaby, gdyby szkoda nie została wyrządzona". Na ten temat Komisja przytoczyła w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały orzecznictwo i poglądy doktryny, nauki prawa podnosząc, że: "w takim wypadku zdający winien rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu" (vide str. 8 uchwały). Stanowisko to, udokumentowane w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wzmiankowanym orzecznictwem i literaturą przedmiotu, Sąd w pełni podziela. W stanie faktycznym kazusu z faktu, że umowa łącząca strony zawiera elementy charakterystyczne dla umowy przedwstępnej - i tak też może być zakwalifikowana - skarżący, od którego należało wszak wymagać znajomości orzecznictwa i poglądów doktryny na ten temat, w tym przytoczonych przez Komisję Odwoławczą, żeby uzyskać pozytywny wynik egzaminu winien, posługując się wiedzą, wyciągnąć wnioski prowadzące do sformułowania apelacji w sposób gwarantujący optymalne zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony. Tymczasem, mimo że w świetle tej wiedzy, na tle art. 390 § 1 kc za powszechny można uznać pogląd (przy istnieniu odmiennych), w myśl którego pojęcie ujemnego interesu umownego obejmuje nie tylko szkodę rzeczywistą (stratę – damnum emergens), ale i utracone korzyści (lucrum cessans) - tu w granicach ujemnego interesu umowy przyrzeczonej, skarżący ograniczył się w apelacji do dochodzenia odszkodowania w wysokości pomijającej utracone korzyści z tytułu ww. różnicy w cenie lokalu. Nie wykorzystał więc możliwości prawnych pozwalających zabezpieczyć wzmiankowany interes strony w pełnym zakresie poniesionej szkody. Skoro w stanie faktycznym kazusu odpowiednio dobrana argumentacja prawna pozwalała dochodzić dalej idących niż wskazane w apelacji żądań, a skarżący formułując w niej zarzuty i wnioski tego nie dostrzegł, co jest ewidentnym błędem pracy egzaminacyjnej, gdyż w konsekwencji nie zabezpieczył w należyty sposób interesu reprezentowanej strony, Komisja Odwoławcza, mając też na uwadze inne uchybienia pracy prawidłowo nie dopatrzyła się podstaw do uwzględnienia odwołania. Podkreślenia przy tym wymaga, że rozbieżności orzeczniczo - doktrynalne zdający winien zawsze wykorzystać na korzyść reprezentowanej strony. W realiach kazusu egzaminacyjnego tej sprawy, nawet przy założeniu trudności z zakwalifikowaniem wymienionej w nim umowy z uwagi na te rozbieżności, zasadnie nie zaakceptowano wybranego przez skarżącego w apelacji rozwiązania problemu faktyczno - prawnego opisanego w kazusie, gdyż w świetle istniejącej innej możliwości tego rozwiązania, rozwiązanie wybrane okazało się dla strony najmniej korzystne, czy wręcz szkodzące jej interesowi, w kontekście rozwiązania, które skarżący mógł wybrać gdyby właściwie zinterpretował zastosowane przepisy stosownie do poglądów, których wykorzystanie (poprzedzone oczywiście ich znajomością) prowadziłoby do zabezpieczenia interesu strony w zakresie, który można byłoby uznać za optymalny. W postępowaniu o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego chodzi o ocenę jego rozwiązania w kontekście umiejętności zawodowych wymaganych na stanowisku radcy prawnego, do którego aspiruje zdający. Ocena ta jest domeną organu egzaminacyjnego, a determinuje ją cel tego postępowania (które ze względu na swoisty charakter nie jest typowym postępowaniem administracyjnym), to jest sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, czyli umiejętności zawodowych (por. cytowany wyżej art. 364 ust. 1 urp); chodzi więc o gwarancję wykonywania tego zawodu przez osoby do tego merytorycznie przygotowane. W tej sytuacji stanowisko zaskarżonej uchwały, uznające niepodjęcie w apelacji próby zaskarżenia wyroku Sąd Okręgowego w zakresie utraconych korzyści za mankament pracy, a samą apelację za zbyt zachowawczą, jest uzasadnione i wbrew zarzutowi skargi nie narusza dyspozycji ww. art. 365 ust. 2 urp. Odpowiada bowiem kryteriom oceny prac egzaminacyjnych, którymi powołuje się ten przepis, także w kontekście wzmiankowanego celu postępowania o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego oraz istoty zawodu radcowskiego. Istotą tą jest świadczenie pomocy prawnej w celu ochrony interesów mocodawcy. Egzamin radcowski stanowi formę weryfikacji umiejętności świadczenia takiej pomocy. Wybierając w apelacji jedną z dopuszczalnych, lecz mniej korzystną dla swoich klientów kwalifikację umowy będącej podstawą ich powództwa, a następnie nie wykorzystując możliwości prawnych dochodzenia roszczeń także w zakresie utraconych korzyści (lucrum cessans) przy wybranej kwalifikacji, skarżący umiejętności tych nie wykazał. Uzasadniało to nieuwzględnienie odwołania i utrzymanie w mocy uchwały pierwszoinstancyjnej o negatywnym wyniku skarżącego z egzaminu radcowskiego, zwłaszcza że nawet w zaproponowanym w apelacji rozwiązaniu zadania skarżący dopuścił się zasadniczych uchybień, prawidłowo ustalonych przez organ odwoławczy, a wcześniej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Uzasadniona jest w tej sytuacji konstatacja zaskarżonej uchwały, że tego rodzaju uchybienie nie powinno się znaleźć w apelacji sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika. Reasumując, Sąd podziela stanowisko organu, iż przyjęcie mniej korzystnej dla mandanta konstrukcji prawnej umowy oraz pominięcie tak istotnych z punktu widzenia interesów klienta zarzutów naruszenia prawa materialnego świadczy o niewystarczającym przygotowaniu kandydata do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyraża się w braku wystarczającej umiejętności co do stosowania prawa w praktyce przyszłego radcy prawnego. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga połączenia dwóch podstawowych elementów: wiedzy zawodowej i zasad etyki. Istota zawodu radcy prawnego zdefiniowana jest w przepisach art. 4 ust.1 , art. 6 ust.1 i art. 7 oraz art. 2 urp (art. 4 ust.1 Wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, z wyjątkiem występowania w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe; art. 6 ust.1 Zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami; art. 7. Pomocą prawną jest w szczególności udzielanie porad i konsultacji prawnych, opinii prawnych, zastępstwo prawne i procesowe; art. 2 Pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana). Przytoczone przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Z powyższych względów za zasadne należy uznać argumenty organu, który poszczególne braki i uchybienia w pracy pisemnej kandydata zakwalifikował jako istotne w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. W uzasadnieniu uchwały organ podał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych. Nadto, rozbieżności w orzecznictwie lub nauce prawa, profesjonalny pełnomocnik powinien wykorzystać na korzyść swojego klienta (zwłaszcza, że orzeczenia Sądu Najwyższego nie stanowią źródeł prawa, ale stanowią ukierunkowanie linii orzeczniczej). Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło