VI SA/Wa 675/08
WyrokWSA w Warszawie2009-06-19
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Ewa Frąckiewicz, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy osób pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, który nie posiada wymaganej licencji, ale korzysta z wypisu z licencji innego przedsiębiorcy i jednocześnie posiada taksometr oraz lampę na dachu, narusza przepisy ustawy o transporcie drogowym, a w szczególności zakazy określone w art. 18 ust. 5 tej ustawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy osób pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, który nie posiada wymaganej licencji, narusza przepisy ustawy o transporcie drogowym. W szczególności stwierdzono naruszenie zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, a także wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Sąd podkreślił, że nawet jeśli przedsiębiorca działa na podstawie umowy współpracy z podmiotem posiadającym licencję, a sam jest jedynie pośrednikiem, to jeśli samodzielnie ewidencjonuje przychody i wykonuje przewóz we własnym imieniu, powinien posiadać własną licencję.Stan faktyczny
Spółka "A." Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie krajowego transportu drogowego okazjonalnego pojazdem z taksometrem i lampą na dachu, bez posiadania własnej licencji, mimo że korzystała z wypisu z licencji innego przedsiębiorcy. Organ II instancji uchylił częściowo decyzję organu I instancji, umarzając postępowanie w zakresie naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy z powodu braku dowodów, a w pozostałym zakresie utrzymał decyzję w mocy. Spółka zaskarżyła decyzję, podnosząc m.in. zarzuty błędnej wykładni przepisów, naruszenia przepisów postępowania i skierowania decyzji do podmiotu, który nie powinien być stroną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] Komendant Policji, po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] nakładającej na "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł:
- uchylił decyzję w części dotyczącej wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie postępowanie umorzył,
- w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.), oraz lp. 1.1, lp. 2.9.1, l.p. 2.9.2, lp. 2.9.3 załącznika do ww. ustawy.
Decyzje obu organów zapadły w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne:
W dniu [...] października 2006 r. na ulicy [...] przy ulicy [...] w W. do kontroli zatrzymany został pojazd marki [...] o nr rej. [...] należący do D. Sp. z o.o. z siedzibą w W., użytkowany przez "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W., a kierowany przez M. G.. Pojazd posiadał umieszczony na boku samochodu (tylne nadkole) napis "E. TAXI", na drzwiach (tylnych i przednich) nr telefonu [...]. Ponadto pojazd wyposażony był w urządzenie techniczne w postaci podświetlonego transparentu (lampy) zainstalowanego na dachu pojazdu, z numerem telefonu i napisem (E. TAXI i nr telefonu [...]). Pojazd wyposażony był w taksometr o symbolu [...] i numerze fabrycznym [...]. W trakcie kontroli kierowca okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej przedsiębiorcy D. Ś. z siedzibą w K., zaświadczenie poświadczające spełnienie wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym, świadectwo legalizacji pierwotnej i ponownej taksometru, zaświadczenie potwierdzające, iż M. G. jest zatrudniony w A. Sp. z o.o. Ponadto pojazd posiadał radio terminal i kasę fiskalną. Na prośbę kontrolującego z kasy fiskalnej kierowca wydrukował "raport fiskalny dobowy" za dzień [...] października 2006 r., na którym widnieją dane strony: "A. Sp. z o.o., [...]". Wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu i jego wyposażenia. Kierowca oświadczył, iż wie o naruszeniach. Pojazd we wszystkie urządzenia, numery i nazwę przedsiębiorstwa wyposażyła firma "A.". Stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem: zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, zakazu umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych, zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek.
W związku z powyższym, pismem z dnia [...] października 2006 r. zawiadomiono "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W., dalej zwaną skarżącą, o wszczęciu postępowania administracyjnego, wzywając jednocześnie do złożenia wyjaśnień co do stwierdzonych naruszeń oraz nadesłania kopii wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego. Skarżąca nie udzieliła odpowiedzi na powyższe pismo.
Decyzją z dnia [...] lutego 2007 r. Komendant Policji [...] nałożył na "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w kwocie 15.000 zł, na którą składały się kary:
- 15000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
a) umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (5.000 zł),
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem
przedsiębiorcy (5.000 zł),
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych
(5.000 zł),
- 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek.
Zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wysokość nałożonej kary ograniczono z 23.000 zł do 15.000 zł.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że został naruszony przepis art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ z przedstawionego przez kierującego dokumentu nie wynika, aby działał na rzecz posiadacza licencji, na wystawionym zaświadczeniu nie ma adnotacji, że osobiście wykonuje przewozy, natomiast z uzyskanych wydruków z kasy fiskalnej wynika, że działa ma rzecz przedsiębiorstwa "A.". Ponadto wskazano na naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ww. ustawy.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji oraz wstrzymanie jej wykonania. Zarzuciła organowi I instancji naruszenie norm postępowania administracyjnego oraz oparcie decyzji o przepisy, wobec których istnieje uzasadniona obawa, iż są niekonstytucyjne. Skarżąca wskazała, iż w sprawie zgodności z Konstytucją przepisów ustawy o transporcie drogowym, które mogły być naruszone przez stronę, została złożona skarga konstytucyjna do Trybunału Konstytucyjnego.
Dokonując wykładni systemowej i celowościowej przepisów ustawy o transporcie drogowym skarżąca stwierdziła, iż przepis art. 18 ust. 5 ust tej ustawy nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. Zakazy określone w art. 18 ust. 5 ww. ustawy nie mogą dotyczyć przewoźników posiadających ważne licencje na przewóz osób w transporcie drogowym. Według skarżącej uznać należy, iż zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności gospodarczej. Stwierdziła, że zakazanie przedsiębiorcy posiadającemu licencję na wykonywanie transportu drogowego umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy stanowiłoby naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności (swobody) jej prowadzenia oraz równości konkurencji oraz art. 6 i 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Skarżąca podniosła również, iż przepis art. 18 ust. 5 ustawy koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne.
Skarżąca postawiła zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych w sprawie. Wskazała, że organ I instancji błędnie przyjął, że na pojeździe samochodowym umieszczono nazwę przedsiębiorcy i telefon, nie przeprowadzając żadnego dowodu na tę okoliczność. Skarżąca zarzuciła, iż decyzja I instancji została wydana na rzecz osoby nie będącej stroną postępowania. Wskazała, iż zgodnie art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przedsiębiorca posiadający licencję na krajowy przewóz osób może powierzyć wykonywanie przewozu osobom trzecim wykonującym przewozy we własnym imieniu, ale na rzecz licencjobiorcy. W tej sprawie skarżąca jest tylko pośrednikiem, który zawarł stosowną umowę cywilno-prawną, na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy we własnym imieniu, ale na rzecz skarżącej spółki. Kierujący pojazdem korzystał z wypisu z licencji wydanej na D. Ś., z którą z kolei zawarł umowę o współpracy, co stosownie do treści ustawy o transporcie drogowym jest dozwolone. Natomiast skarżąca spółka pośredniczy tylko w wykonywaniu przewozów przez kierujących na podstawie licencji D. Ś., a zamawiającymi usługi.
Zdaniem skarżącej organ naruszył także przepis art. 77 k.p.a., albowiem nie zebrał i należycie nie rozpatrzył materiału dowodowego.
W wyniku rozpatrzeniu powyższego odwołania Komendant Policji wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia [...] lipca 2007 r., którą uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie postępowanie umorzył, a w pozostałym zakresie zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
Organ uznał, że w aktach sprawy znajdują się wystarczające dowody potwierdzające, że to "A." Sp. z o.o. jest stroną omawianego postępowania. Bez znaczenia jest fakt, iż w chwili kontroli kierowca okazał wypis z licencji na transport drogowy, należący do przedsiębiorcy D. Ś.. "A." Sp. z o.o. wykonywała transport drogowy osób będąc samoistnym przedsiębiorcą, związanym z D. Ś. tylko umową współpracy, o której wspomina skarżąca w odwołaniu. W sytuacji, gdy przedsiębiorca zamierza wykonywać okazjonalny transport osób, musi posiadać licencję przewozową. Zdaniem organu z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż przewoźnikiem była "A." Sp. z o.o., która wykonywała przewóz osób, i ewidencjonowała przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej, zamontowanej w pojeździe. Najistotniejszym dowodem wskazującym stronę niniejszego postępowania jako podmiotu wykonującego transport osób we własnym imieniu jest wydruk z kasy rejestrującej - paragon fiskalny z dnia kontroli tj. [...] października 2006 roku, na którym widnieją dane skarżącej.
Organ uznał, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że doszło do naruszenia zakazu o którym mowa w art. 18 ust. l lit. a ustawy o transporcie drogowym. Już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony jest w taksometr. Fakt ten potwierdzają zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci kserokopii świadectwa legalizacji ponownej taksometru fiskalnego oraz paragon fiskalny z kasy współpracującej (zintegrowanej) z taksometrem, a także dokumentacja fotograficzna.
Organ II instancji stwierdził, że w zakresie naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy nie zgromadzono żadnych dowodów, natomiast te, które znajdują się w aktach sprawy w żaden sposób nie wskazują na oznaczenie pojazdu nazwą, adresem lub numerem telefonu przedsiębiorcy wykonującego przewóz.
Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Komendanta Policji. Wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ewentualnie jej uchylenie w części utrzymującej w mocy decyzję I instancji, zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym,
2. naruszenie art. 156 k.p.a. poprzez skierowanie decyzji do podmiotu, który nie powinien być stroną w sprawie,
3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że A. Sp. z o.o. powinna mieć licencję w przedmiotowej sprawie oraz poprzez przyjęcie, że nie można wykonywać transportu drogowego w imieniu własnym, lecz na rzecz podmiotu posiadającego licencję,
4. naruszenie przepisów postępowania art. 7, 10, 77 k.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak zapewnienia czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i argumenty wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji dotyczące zarzutu dokonania przez organy błędnej wykładni art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. skarżąca wskazała, że nie była podmiotem wykonującym przewóz, lecz jedynie pośrednikiem pomiędzy posiadającą licencję D. Ś. a klientem. Fakt wystawienia przez "A." paragonu fiskalnego wymaganego przez odrębne przepisy skarbowe nie ma w sprawie większego znaczenia. Zarzut wykonywania transportu drogowego bez licencji jest niezasadny, gdyż skarżąca, jako pośrednik posiadacza licencji D. Ś., nie musiał posiadać własnej licencji. Ponadto, z treści art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wynika, że ustawodawca dopuścił możliwość wykonywania przewozów na rzecz przedsiębiorcy na podstawie umowy cywilnoprawnej. Według skarżącej, intencją ustawodawcy było umożliwienie doprecyzowania warunków umów łączących przedsiębiorcę z kierowcami na zasadzie swobody umów. Jedynym warunkiem postawionym przez ustawodawcę jest ten, że kierowcy mają wykonywać przewozy osobiście, ale na rzecz przedsiębiorcy. Z punktu widzenia prawa jest to konstrukcja podobna do umowy ajencyjnej.
Ponadto skarżąca podniosła, że rodzaj rozliczenia pomiędzy kierowcą, a przedsiębiorcami nie przesądza o istocie stosunku prawnego i nie ma żadnego wpływu na określenie, czy czynności są wykonywane na rzecz innego przedsiębiorcy, tj. ze skutkiem obciążającym danego przedsiębiorcę. Skarżąca wskazała dodatkowo, iż organ wyciągnął błędne wnioski z analizy paragonu fiskalnego z dnia kontroli.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego skarżąca stwierdziła, iż organy nie dochowały wymogów działania na podstawie przepisów prawa tzn. ich działania nie miały wystarczającej podstawy prawnej. Organ I instancji, jak i organ odwoławczy nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, opierając się wyłącznie na protokole przeprowadzonej przez funkcjonariuszy kontroli, a całkowicie pominął wyjaśnienia złożone przez stronę. Skarżący zarzucił ponadto naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie czynnego udziału strony, Organ I instancji wszczynając postępowanie administracyjne nie wezwał go do złożenia wyjaśnień i nie zapewnił mu możliwości swobodnego wzięcia w nim udziału.
W odpowiedzi na skargę Komendant Policji, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Ponadto w piśmie z dnia [...] czerwca 2009 r. skarżąca podniosła, iż z ustaleń poczynionych przez organ nie wynika, iż jakikolwiek przewóz osób miał miejsce, bowiem, aby móc to stwierdzić organ winien przesłuchać osobę lub osoby przewożone kontrolowanym pojazdem. Skarżąca dodatkowo wskazała, iż także paragon fiskalny nie jest dowodem potwierdzającym przewóz drogowy osób, albowiem z powyższych dowodów nie wynika fakt dokonania fizycznego przewozu jakiejkolwiek osoby.
Zarzucono także naruszenie art. 107 § 1 k.p.a., wskazując, że zaskarżona decyzja nie zawiera rozstrzygnięcia, z którego precyzyjnie wynika, w jakim zakresie utrzymano w mocy decyzję organu I instancji.
.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Policji nie narusza prawa.
Przedmiotowa decyzja Komendanta Policji z dnia [...] lipca 2007 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja Komendanta Policji [...] z dnia [...]lutego 2007 r. nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Zdaniem Sądu zasądzając karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] października 2006 r. strona skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Prawidłowo także uznano, że strona skarżąca wykonywała w tym dniu transport drogowy bez wymaganej licencji.
Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Z kolei art. 5 ust. 3 pkt 4 cyt. ustawy stanowi, że przedsiębiorcy udziela się licencji, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania wobec kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem Sądu za przestępstwa umyślne wskazane w tym przepisie.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu, uznać należy, jak zasadnie stwierdziła sama skarżąca, że ze wskazanego przepisu art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wynika jednoznacznie, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie transportu drogowego może wykonywać przewozy bądź osobiście bądź poprzez zatrudnionych przez tego przedsiębiorcę kierowców, czy też poprzez inne osoby niezatrudnione wprawdzie przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujące przewozy na rzecz właściciela licencji, o ile oczywiście osoby te spełniają stosowne wymagania, określone w ustawie.
Należy podkreślić, że w dniu kontroli skarżąca spółka wykonywała krajowy transport drogowy osób za pośrednictwem zatrudnionego kierowcy – M. G.. Podczas kontroli kierowca kontrolowanego pojazdu okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej przedsiębiorcy D. Ś. z siedzibą w K..
Sąd w składzie orzekającym nie podzielił stanowiska skarżącej co do błędnego oznaczenia przez organ administracji strony postępowania. Okazane przez M. G. podczas kontroli zaświadczenie stwierdza, że kierujący pojazdem był pracownikiem spółki "A.". Do skargi dołączono umowę o współpracy spółki A. z D. Ś.. Umowa ta jest tylko umową o współpracy i z jej zapisów nie można wyprowadzić wniosku, iż wykonującym przewóz osób w dniu kontroli w rozumieniu przepisów powołanej ustawy była D. Ś.. Zawarcie takiej współpracy nie przekreśla bowiem faktu, iż przedsiębiorca (skarżąca), prowadzi działalność gospodarczą samodzielnie, samodzielnie też ewidencjonuje przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w pojeździe, co potwierdza włączony do akt administracyjnych paragon z kasy fiskalnej, którego wiarygodności strona nie podważa, a w którym widnieją dane strony. W tych okolicznościach oraz w świetle zeznań kierowcy, zdaniem Sądu, organ administracji miał uzasadnione podstawy do uznania, że podmiotem wykonującym w dniu kontroli działalność w zakresie transportu drogowego osób była tylko i wyłącznie skarżąca, która jako przedsiębiorca wykonywała w owym dniu we własnym imieniu usługę zarobkowego przewozu osób, a zatem powinna posiadać licencję, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Mając to na względzie uznać trzeba, że Komendant Policji [...], a następnie organ odwoławczy prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1 załącznika do tej ustawy, który karę 8.000 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Nadmienić należy, że sąd administracyjny bada legalność decyzji na podstawie materiału i dowodów zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym, nie jest upoważniony do przeprowadzania postępowania dowodowego we własnym zakresie. Spółka powołując się w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji na umowę o współpracy z kierowcą nie przedłożyła tego dokumentu, dołączając ją dopiero do skargi. Takie powstrzymywanie się od czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym przez reglamentowane przedkładanie posiadanych przez skarżącą dowodów, w ocenie Sądu, nie powinno zasługiwać na aprobatę i pod względem procesowym działać na korzyść skarżącej.
Bezsporne jest w sprawie, że w trakcie kontroli stwierdzono, iż w pojeździe znajduje się taksometr o symbolu [...] i numerze fabrycznym [...]. Podczas kontroli kierowca okazał fiskalny raport dobowy potwierdzający wykonanie usługi przewozowej w dniu [...] października 2006 r. W tym stanie rzeczy organy, wydające decyzje zasadnie stwierdziły, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten m.in. stanowi, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru. O tym, że skarżąca wykonywała przewozy okazjonalne, a nie taksówką bez licencji świadczy to, że pojazd nie został wyposażony w dodatkowe światło z napisem "TAXI", numer boczny. Skarżąca nie wykonywała też przejazdu regularnego ani regularnego specjalnego, dlatego też organy prawidłowo uznały, że był to przewóz okazjonalny, a skoro tak, to art. 18 ust. 5 miał wobec strony zastosowanie.
Zdaniem Sądu prawidłowo nałożono także karę pieniężną za złamanie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym). W wyniku kontroli stwierdzono, że pojazd wyposażony był w urządzenie techniczne w postaci podświetlonej lampy, zainstalowanej na dachu pojazdu, z numerem telefonu i napisem (E. TAXI i numer telefonu [...]) . W świetle wymienionego przepisu nie ma znaczenia, w jakim celu urządzenie to zostało zainstalowane, bowiem celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (oczywiście poza pojazdami specjalnymi).
Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest całkowicie niezasadny. Zauważyć trzeba, iż organ I instancji w piśmie z dnia [...] października 2006 r. nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Nieskorzystanie przez skarżącą z tego uprawnienia nie stanowi naruszenia art. 10 k.p.a.
Odnośnie zarzutu, iż ustalenia organu nie potwierdziły, że przewóz w ogóle miał miejsce zauważyć należy, iż zapis notatki urzędowej z dnia [...] października 2006 r. wskazuje, iż funkcjonariusz Policji podjął czynności w stosunku do pojazdu zatrzymanym na ulicy [...] przy ulicy [...] w W., a więc w kontrolowanym pojeździe nie znajdowali się świadkowie, których należało wezwać do złożenia wyjaśnień. Natomiast z pozostałych dowodów zebranych w sprawie, wynika, iż w dniu kontroli wykonywał on przewozy okazjonalne. Co więcej, z odwołania strony skarżącej od decyzji I instancji oraz z argumentacji zawartej w skardze wynika, że skarżąca w dniu kontroli wykonywała przewozy okazjonalne. Kwestionowała ona jedynie zasadność nałożenia na nią kary pieniężnej z uwagi na błędne uznanie przez organ, iż do tego rodzaju działalności znajdują zastosowanie rygory określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Tym samym ustalenia organu w tym zakresie należy uznać za prawidłowe.
Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
W związku z faktem, iż w przedmiotowej sprawie skarżąca nie posiada licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, w ocenie Sądu bezprzedmiotowe jest ustosunkowywanie się do zawartej w skardze opinii skarżącej, że zakazy określone w art. 18 ust. 5 ww. ustawy nie mogą dotyczyć przewoźników posiadających ważne licencje na przewóz osób w transporcie drogowym.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło