VI SA/Wa 684/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-12

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Izabela Głowacka - Klimas, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie terenowych prac geologicznych z udokumentowaniem dla projektu, nazwana przez strony umową o dzieło, w ramach której wykonawca mógł powierzyć część prac innym osobom, a następnie rozliczył się z nimi, może być uznana za umowę zlecenia w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a osoba wykonująca faktycznie prace jest objęta obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dowolną ocenę dowodów. Nie wyjaśniono w sposób dostatecznie jasny podstawy prawnej przyjęcia, że skarżącą firmę łączyła z K. F. stosunek prawny stanowiący podstawę objęcia go ubezpieczeniem zdrowotnym, a także nie odniesiono się do zarzutów strony skarżącej dotyczących charakteru umowy i kwalifikacji prac jako umowy o dzieło.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję stwierdzającą, że K. F. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 8 czerwca 2012 r. do 25 czerwca 2012 r. z tytułu wykonywania umowy z płatnikiem P., którą organ zakwalifikował jako umowę zlecenia. Strona skarżąca, G. Sp. z o.o., kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że K. F. nie był stroną umowy, lecz osobą trzecią, której P. C. (strona umowy o dzieło) powierzył część prac, a także że charakter prac (terenowe badania geologiczne) kwalifikuje umowę jako umowę o dzieło, a nie zlecenie.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zasądzenie od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz G. Sp. z o.o. kwoty 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2015 r. sprawy ze skargi G. Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz G. Sp. z o.o. z siedzibą w B. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B., pismem z dnia 30 sierpnia 2013 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym K. F. We wniosku została wskazana informacja, iż Ubezpieczony nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia u płatnika P. w okresie od 8 czerwca 2012 r. do 25 czerwca 2012 r. W związku z powyższym dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie dokumentacji w przedmiotowej sprawie, decyzją nr [...] z dnia 19 lutego 2014 r. stwierdził, iż K. F. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 8 czerwca 203 2 r. do 25 czerwca 2012 r. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem P. umowy, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Od powyższej decyzji płatnik składek wniósł w dniu 28 lutego 2014 r. odwołanie. Odwołanie wniesione zostało w terminie. Płatnik składek, pismem z dnia 12 grudnia 2014 r., wniósł do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zażalenie na niezałatwienie ww. sprawy w wyznaczonym terminie. Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez P., od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2014 r., w sprawie stwierdzenia, że K. F. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 8 czerwca 2012 r. do 25 czerwca 2012 r. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem P. umowy, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu organu wskazał, że z całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika, że w dniu 6 czerwca 2012r. płatnik zawarł z Panem C. umowę, nazwaną przez strony "umową o dzieło", której Pan K. F. był współwykonawcą. Na zaakceptowanym rachunku z dnia 09 lipca 2012 r. dołączonym do umowy K. F. został opisany, jako wykonawca umowy. Z rachunku wynika, że płatnik wypłacił ubezpieczonemu za wykonanie dzieła kwotę netto 1815 zł. oraz obliczył należny podatek dochodowy w kwocie 305 zł. Ponadto ubezpieczony upoważnił P. C. do podpisania rachunku w jego imieniu. Z treści umowy wynika, że ubezpieczony wykonał terenowe prace geologiczne (geotechniczne) z udokumentowaniem dla projektu [...] ([...]) - wiercenia i sondowania ręczne. W skład dzieła wchodziły ww. prace oraz wszystkie z nimi związane zestawienie badań do wykonania według przekazanych materiałów, wykonawca mógł powierzyć część lub całość prac objętych umową innym osobom, gwarancja na przedmiot wykonanej umowy wynosiła 2 lata, a rękojmia również 2 lata licząc od daty zakończenia inwestycji. W toku postępowania zwrócono się do płatnika z prośbą o potwierdzenie, czy ubezpieczony był zatrudniony na podstawie umowy dotyczącej niniejszego postępowania oraz o wskazanie, co należało do jego obowiązków. Poinformowano o możliwości składania wszelkich dokumentów oraz wyjaśnień mogących mieć znaczenie dla sprawy. W odpowiedzi płatnik potwierdził, że w dniu 08 czerwca 2012 r. firma zawarła umowę z P. C. polegającą na wykonaniu terenowych prac geologicznych z udokumentowaniem dla projektu nr [...] wskazał również, że faktycznie umowę realizował K. F., a pisemne potwierdzenie wykonania dzieła zostało potwierdzone podpisem zamawiającego na rachunku. Ubezpieczony osobiście nie podpisał rachunku, lecz przedstawił pisemne upoważnienie do wykonania tej czynności przez P. C. Organ stwierdził, że analizując akta sprawy należy przyjąć, że przedmiotem umowy - nazwanej umową o dzieło były czynności polegające na wykonaniu terenowych prac geologicznych (geotechnicznych) z udokumentowaniem dla projektu [...]- wiercenia i sondowania ręczne. Zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przez płatnika składek "dokumentacje geologiczne składają się z trzech części: - wyników badań terenowych (najczęściej wierceń i sondowań a czasami też i innych) załączonych do dokumentacji w formie załączników, - wyników badań laboratoryjnych - również załączonych do dokumentacji w formie załączników, - opracowania końcowego (dokumentacji)". Zdaniem Prezesa charakter zrealizowanych prac nakazuje przyjąć, że przedmiotowe umowy należy zakwalifikować, jako umowy o świadczenie usług. Organ II instancji nie zgodził się ze stanowiskiem odwołującego, iż wyżej opisane czynności stanowiły dzieło. W omawianym przypadku bowiem nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Organ podkreślił, że czynności wykonywane przez K. F. w ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia były w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, Pismem z dnia 12 lutego 2015 r. P. Sp. z o.o. z siedzibą w B. wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Zaskarżonej decyzji zarzucam naruszenie: - art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji naruszającej przepisy ustawy o świadczeniach, jak również przepisy kodeksu postępowania administracyjnego oraz kodeksu cywilnego, - art. 7 oraz art. 75 i art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie istotnych dla sprawy czynności dowodowych pociągających za sobą nienależyte ustalenie stanu faktycznego, - art. 107 §1 i 3 k.p.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, - art. 66 ustawy o świadczeniach poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym osoby trzeciej. Mając na względzie wskazane zarzuty, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji I instancji ([...]) oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przypisanych.  W uzasadnieniu wskazano, że podstawowym przedmiotem sporu stron jest przede wszystkim charakter stosunku prawnego łączącego firmę G. Sp. z o.o. oraz K. F. Strona skarżąca uważa, że firmy G. Sp. z o.o. nie łączy z K. F. żadna relacja prawna i jest on osobą trzecią. Prezes NFZ natomiast uważa, że firma G. Sp. z o.o. zawarła z K. F. umowę zlecenia na okres od 08.06.2012 roku do 25.06.2012 roku. Organ natomiast nie wyjaśnia w żaden sposób gdzie, kiedy, w jakiej formie i o jakiej treści zostało złożone oświadczenie woli stron w tym zakresie. W ocenie strony skarżącej materiał dowodowy całkowicie przeczy stanowisku Prezesa NFZ. Stroną umowy o dzieło (a nie zlecenia) z dnia 08.06.2012 roku nie był K. F., lecz P. C. Zgodnie z § 4 pkt.2 umowy wykonawca dzieła miał prawo powierzyć część lub całość prac objętych umową innym osobom. Po wykonaniu dzieła, P. C. przedstawił rozliczenie dzieła , w którym uwzględnił jego realizację z K. F. i z tego tytułu przeznaczył mu według własnego uznania część swojego wynagrodzenia w ramach wcześniej uzgodnionej kwoty umownej. Przez fakt wypłacenia K. F. wynagrodzenia, zgodnego z pisemną dyspozycją P. C., nie została nawiązana żadna umowa z firmą G. Sp. z o.o. Wypłata wynagrodzenia miała charakter ściśle techniczny, upraszczała obrót pieniężny oraz rozliczenia podatkowe i była zgodna z treścią umowy. K. F. działał na ryzyko P. C. i P. C. odpowiada za działania lub zaniechania osoby, która się posługiwał przy wykonywaniu dzieła. Zdaniem strony skarżącej w opisanej wyżej sprawie, wydana decyzja wydana została bez podstawy prawnej, gdyż dotyczy osoby trzeciej a nie strony umowy, czy osoby z nią współpracującej w rozumieniu znaczenia tego słowa w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Niezależnie od powyższego strona skarżąca wskazała, że drugim istotnym przedmiotem sporu stron jest to, czy dokumentacja techniczna powstała w trakcie i wyniku terenowych badań geologicznych (geotechnicznych) ma charakter dzieła, jak twierdzi strona skarżąca, czy ma charakter usługi do której stosuje się przepisy o zleceniu, jak twierdzi Prezes NFZ. Zagadnienie to już wcześniej było przedmiotem analiz w literaturze prawniczej. Prof. Adam Brzozowski w swoim komentarzu do kodeksu cywilnego odnoszącego się do dzieł stwierdza, że umowy o prace geologiczne (obok umów o wykonanie prac budowlanych, geodezyjnych czy sporządzenie projektu technicznego) należą do wyspecjalizowanych "umów o rezultat usługi", które regulowane są także odrębnie z uwzględnieniem szczególnych potrzeb obrotu. Ta odrębna regulacja wynika z ustaw "Prawo geologiczne i górnicze" (terenowe badania geologiczno-inżynierskie) oraz "Prawo budowlane" (terenowe badania geotechniczne) wraz z dziesiątkami przepisów wykonawczych oraz polskich i europejskich norm technicznych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a to w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga P. Sp. z o.o. z siedzibą w B. zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2015 r. narusza prawo. Zdaniem Sądu, wydając przedmiotową decyzję organ odwoławczy dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej, podnoszonych w odwołaniu. Według Sądu, powyższe uchybienia proceduralne polegały przede wszystkim na tym, że nie wyjaśniono w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjęto w sprawie, że skarżącą firmę G. Sp. z o.o. w B. łączy z K. F. stosunek prawny, stanowiący podstawę do objęcia K. F. ubezpieczeniem społecznym. Prezes NFZ utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji przyjął, że firma G.. Sp. z o.o. zawarła z K. F. umowę zlecenia na okres od 08.06.2012 roku do 25.06.2012 r. Zgodzić jednak należy się ze stroną skarżącą, że organ nie wyjaśnia gdzie, kiedy, w jakiej formie i o jakiej treści zostało złożone oświadczenie woli stron w tym zakresie. Jak słusznie zauważa strona skarżąca zebrany w sprawie materiał dowodowy całkowicie przeczy stanowisku Prezesa NFZ. Stroną umowy o dzieło z dnia 08.06.2012 r. nie był K. F., lecz P. C., a zgodnie z treścią § 4 pkt.2 umowy wykonawca dzieła miał prawo powierzyć część lub całość prac objętych umową innym osobom. Po wykonaniu dzieła, P. C. przedstawił rozliczenie dzieła, w którym uwzględnił jego realizację z K. F. i z tego tytułu przeznaczył mu według własnego uznania część swojego wynagrodzenia w ramach wcześniej uzgodnionej kwoty umownej. K. F. działał na ryzyko P. C. i P. C. odpowiada za działania lub zaniechania osoby, która się posługiwał przy wykonywaniu dzieła. Zdaniem strony skarżącej w opisanej wyżej sprawie, wydana decyzja wydana została bez podstawy prawnej, gdyż dotyczy osoby trzeciej a nie strony umowy, czy osoby z nią współpracującej w rozumieniu znaczenia tego słowa w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Organ odwoławczy nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń, pomijając milczeniem zarzuty strony skarżącej, podnoszone w tej kwestii w odwołaniu. W przypadku ustalenia, że stronę skarżącą oraz K. F. łączyła umowa, wyjaśnienie wymaga kolejna kwestia, a mianowicie czy wykonywane przez . F. prace mogły być objęte umową o dzieło. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei, w świetle przepisu art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągniecia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Wymaga podkreślenia, że przedstawiony zespół cech konstytutywnych występować musi łącznie (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Umowa o dzieło stanowi bowiem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony, którego osiągnięcie obciąża przyjmującego zamówienie (tak też M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12. stwierdził, że starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Zdaniem strony skarżącej (o czym strona obszernie napisała w odwołaniu) przedmiotem analizowanych przez organy umów o dzieło jest wykonanie terenowego badania geologicznego określone w umowie i przedstawienie rezultatów tych badań. Rezultat ten, a nie czynności są przedmiotem przekazania do odbioru przez zleceniodawcę. Rezultat ten polega na utworzeniu dokumentów, które przedtem nie istniały, a które stanowią produkt końcowy różnorodnych czynności, takich jak badania terenowe oraz badania laboratoryjne próbek pobranych w trakcie badań terenowych. Skarżąca podkreślała, że rezultat omawianej umowy zostaje utrwalony w przedmiocie materialnym tj. dokumentacji geotechnicznej, jest samoistny (niezależny od dalszego działania wykonawcy dzieła), ma charakter zindywidualizowany oraz podlega sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (rękojmia). Opracowane dokumentacje są dziełem oraz mają charakter utworu. Wskazała także na konieczność uwzględnienia w prowadzonym postepowaniu dowodowym szeregu przepisów prawa materialnego obowiązujących w okresie realizacji dzieła i mających związek ze sprawą. Organ odwoławczy nie odniósł się w ogóle do powyższych zarzutów i argumentacji strony skarżącej, zawartej w odwołaniu od decyzji I instancji Nie odniesiono się w żaden sposób do wniosku strony skarżącej o uwzględnienia w prowadzonym postępowaniu przepisów prawa materialnego obowiązujących w okresie realizacji dzieła i mających związek ze sprawą, takich jak art. 40, art. 43 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 1, art. 32 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne, § 17 ust. 1 pkt 4 i pkt 6 rozporządzenia Ministra środowiska z dnia 3 października 2005 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać dokumentacje hydrogeologiczne i geologiczno-inżynierskie, § 2 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 19 grudnia 2001 r. w sprawie projektów prac geologicznych, art. 34 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, które wskazują na intencje zawarcia ww. umowy oraz zakres uprawnień, umiejętności i wiedzy osoby uprawnionej do wykonania ww. badań geotechnicznych oraz sporządzenia dokumentacji będącej ich rezultatem. Zbagatelizowano osobiste właściwości wykonawcy, wskazując, że czynności nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ubezpieczonego mogłaby zostać wykonana przez każdą osobę, która przejdzie odpowiednie przyuczenie w zakresie obsługi sprzętu i wypełniania dokumentacji. Organ odwoławczy nie odniósł się także do podnoszonego przez stronę skarżąca zaistnienia jednego z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, tj. możliwości poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Organ II odwoławczy nie odniósł się w żaden sposób do ww. kwestii. Nie odniesiono się także w żaden sposób do kolejnych podnoszonych podnoszonego przez stronę skarżąca kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, tj. jednorazowego charakteru wykonania dzieła, jego zindywidualizowania oraz zamkniętego terminu wykonania. W ocenie Sądu brak ustosunkowania się organu odwoławczego do ww. zarzutów czyni wręcz niemożliwym, przeprowadzenie pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej pod względem stricte materialno-prawnym. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawierają pełnego wyjaśnienia okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie ustalenia faktu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Orzekając o zwrocie kosztów postępowania sądowego w wysokości 200 złotych, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło