VI SA/Wa 706/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-30
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, jest zgodna z prawem, jeśli zdający kwestionuje sposób oceny jego pracy z prawa cywilnego, w szczególności kwalifikację prawną umowy i możliwość dochodzenia roszczeń?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminowanego. Pomimo że przyjęta przez zdającego kwalifikacja umowy jako przedwstępnej nie była dyskwalifikująca, to jednak dopuścił się on innych uchybień, takich jak bezpodstawne rozszerzenie zakresu zaskarżenia, nieudolne sformułowanie wniosków apelacyjnych oraz wadliwe zarzuty naruszenia prawa materialnego, co w konsekwencji uzasadniało negatywną ocenę z egzaminu.Stan faktyczny
Skarżący W. C. wniósł skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Skarżący kwestionował ocenę swojej pracy z prawa cywilnego, zarzucając wadliwą metodologię oceny, która opierała się na jednej, niejednoznacznej interpretacji zadania egzaminacyjnego. Podnosił, że jego apelacja, oparta na kwalifikacji umowy jako przedwstępnej, była uzasadniona i uwzględniała interes strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2011 r. sprawy ze skargi W. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
W C. (skarżący) wniósł do tutejszego Sądu skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego znak sprawy [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. utrzymującą w mocy uchwałę Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] o uzyskaniu przez skarżącego negatywnego wyniku z egzaminu radcowskiego.
Z uzasadnienia uchwały z dnia [...] sierpnia 2010r. wynika, że zdający z części pierwszej egzaminu otrzymał ocenę dobrą, z drugiej części egzaminu ocenę dostateczną, z trzeciej części ocenę niedostateczną, z czwartej części ocenę dobrą oraz z piątej części ocenę dostateczną. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, iż zdający W. C. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
W odwołaniu od w/w uchwały Egzaminowany podniósł, że ocenianie pracy przede wszystkim przez pryzmat przyjętego kierunku apelacji (oparcie się na umowie przedwstępnej bądź umowie deweloperskiej) jest w wielkim stopniu wadliwe. Wadliwość takiej metodologii oceniania prac egzaminacyjnych jest wyraźnie widoczna na gruncie przedmiotowego zadania z prawa cywilnego, które było niejednoznaczne, obejmowało zagadnienia sporne w doktrynie oraz orzecznictwie. Zdaniem strony, metodologia oceniania pracy egzaminacyjnej na podstawie przyjętego jednego sposobu rozwiązania zadania egzaminacyjnego, w sytuacji gdy zadanie dotyczy różnych nierozstrzygniętych, spornych w doktrynie i orzecznictwie zagadnień, co do których nie ma jednej ścieżki postępowania, narusza kryteria oceniania prac egzaminacyjnych, wynikające z art. 365 ust. 2 w zw. z art. 364 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. Odwołujący się podkreślił, że wysławienia negatywnej oceny z tej części egzaminu był, co wynika z uzasadnień ocen cząstkowych, przede wszystkim wybór jednego z kilku możliwych sposobów interpretacji zadania, a głównie błędna - według Egzaminujących - kwalifikacja umowy jako umowy przedwstępnej, a nie umowy deweloperskiej. Skarżący podniósł, że w sporządzonej apelacji przyjął koncepcie poszukiwania możliwości prawnych zaspokojenia roszczeń odszkodowawczych powodów w ich maksymalnej wysokości. Podważał twierdzenie sądu pierwszej instancji, iż odszkodowaniem objęte są roszczenia w zakresie ujemnego interesu umownego w rozumieniu przedstawionym przez ten Sąd (wydatki i nakłady potrzebne do zawarcia umowy przedwstępnej, a nie jej realizacji), co jest zbyt wąską wykładnią art. 390 § 1 K.c. W apelacji powołał się na orzecznictwo, konkretnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2005 r. sygn. III CK 103/05, starając się wskazać, że "możliwość dochodzenia tego rodzaju szkód została przewidziana wprost w przepisie art. 390 K.c.". W pracy egzaminacyjnej przyjął mający miejsce w orzecznictwie i doktrynie, uwzględniający interes reprezentowanej strony pogląd, zgodnie z którym "roszczenie o zwrot zadatku z umowy przedwstępnej" przedawnia się na zasadach ogólnych a nie w terminie rocznym z art. 390 § 3 k.c.
Wystąpienie z roszczeniem przewidującym maksymalną kwotę odszkodowania "kontraktowego" i jednocześnie zadatku pozostaje w związku z założeniem, że pełnomocnik procesowy jest obowiązany działać w najlepiej pojętym interesie swojego klienta: w sytuacji gdy z jakiś powodów (np. przedawnienie roszczenia i podniesienie przez drugą stronę takiego zarzutu) zostanie ustalone przez Sąd II instancji, że nie jest należne odszkodowanie, wtedy należy się zadatek. Natomiast jeśli Sąd rozpoznający sprawę uzna, że zadatek jest nienależny (np. przyjmie koncepcję przedawnienia się zadatku z umowy przedwstępnej po roku czasu), istnieje nadal szansa uzyskania dochodzonego obok zadatku odszkodowania z tytułu kontraktowego.
Zdający zwrócił także uwagę na to, iż w pracy powołał podstawy prawne zarzutów i wniosków apelacyjnych. Poprawnie zostały sformułowane zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego, w końcowej części apelacji wskazane zostały podstawy prawne właściwości sądu, wartości przedmiotu zaskarżenia, podstawa wniesienia opłaty od apelacji, wymienienie załączników itd. Egzaminatorzy nie dopatrzyli się co do zasady błędów formalnych, czy dotyczących języka prawniczego, stylu, posługiwania się terminami prawniczymi, użytych sformułowań, spójności i logiczności argumentacji.
Mając powyższe na uwadze, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i ustalenie, że uzyskał ocenę pozytywną z tej części egzaminu, a w konsekwencji stwierdzenie przez Komisję II stopnia, że odwołujący się uzyskał wynik pozytywny z egzaminu radcowskiego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia po rozpatrzeniu powyższego odwołania opisaną na wstępie niniejszego uzasadniania uchwałą z dnia [...] stycznia 2011r., na podstawie; art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymała w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu uchwały wskazała, że szczegółowe ustosunkowanie się Komisji II stopnia winno obejmować te zarzuty i argumenty, które zostały zawarte w odwołaniu skarżącego, ale ocena i rozstrzygnięcie co do zaskarżonej uchwały musi wiązać się z całościową oceną jej zasadności, zgodnie z zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty.
Formułując powyższy pogląd odwołała się do przepisów art. 368 ust.12 ustawy o radcach prawnych, art. 368 ust. 14 pkt 4 ustawy a także do § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 i § 5 ust. 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1314).
Dokonując oceny trafności zarzutów, Komisja odwoławcza stwierdziła co następuje:
Egzaminatorzy wystawili oceny niedostateczne za sporządzoną apelację, wskazując na następujące uchybienia:
1/ niewłaściwe wnioski apelacyjne co odsetek i uchylenia zaskarżonego wyroku;
2/ oparcie wniosków apelacji i jej zarzutów na twierdzeniu, że strony zawarły umowę przedwstępną w sytuacji, gdy umowa łącząca strony winna być kwalifikowana jako nienazwana umowa określona jako deweloperska;
4/ domaganie się równolegle kwoty podwójnego zadatku oraz odszkodowania;
5/ dochodzenie odszkodowania z tytułu różnicy wartości mieszkań w ramach ujemnego interesu umownego;
6/ uznanie, iż istnieją podstawy do apelacji w zakresie utraty ulgi podatkowe w sytuacji, gdy powodowie nie przedstawili żadnych dowodów na utratę ulgi we wskazanej przez nich kwocie;
7/ błędne określenie daty, od której należą się odsetki ustawowe od należności głównej.
Dokonując oceny apelacji sporządzonej przez Egzaminowanego, należy przede wszystkim określić kryteria tej oceny przy uwzględnieniu faktu, iż Zdający przygotowywał środek odwoławczy jako reprezentant strony powodowej. Ocena pracy powinna być więc uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle wyroku sądu pierwszej instancji i jego uzasadnienia, podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów.
Niewątpliwie trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności poglądów, co do charakteru prawnego tak zwanej umowy deweloperskiej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę rodzaj roszczeń, jakich powodowie dochodzili w niniejszej sprawie, nie powinno budzić wątpliwości, że korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną (takie stanowisko przeważa w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w literaturze), co otwierało możliwość żądania odszkodowania w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Oparcie zatem apelacji na założeniu, że strony łączyła umowa przedwstępna nie leżało w interesie strony powodowej, bo utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających, do zasądzenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych. Nie można jednak pominąć tego, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego można odnaleźć stanowisko opowiadające się za rozszerzonym rozumieniem granic ujemnego interesu umownego i dopuszczające objęcie obowiązkiem odszkodowawczym również utracone korzyści.
Komisja podkreśliła, że problem kwalifikacji prawnej tego rodzaju umowy jaka była podstawą roszczeń dochodzonych przez powodów, jest w literaturze i orzecznictwie różnie rozstrzygany, nie można za dyskwalifikujące uznać nie zakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska, tym bardziej, że ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską, a nie przedwstępną. Skoro bowiem zagadnienie to jest problematyczne z uwagi na rozbieżności poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących charakteru prawnego nienazwanej umowy deweloperskiej, jej podobieństw i różnic z uregulowaną w kodeksie cywilnym w art. 389 i 390 umową przedwstępną, to odpowiednia argumentacja pozwala na obronę poglądu, iż zadanie egzaminacyjne mogło dotyczyć też umowy przedwstępnej. Należy podnieść, iż w stanie faktycznym sprawy istniały podstawy do zaskarżenia rozstrzygnięcia sądu I instancji, oddalającego roszczenie o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu objętego przedmiotem umowy.
Zakwalifikowanie przez Zdającego umowy jako przedwstępnej, prawidłowo doprowadziło go do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego. Przyjmuje się, że pojęciem tym objęte są zarówno straty (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) - poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. Ponadto w literaturze wyrażony został pogląd, że omawiane odszkodowanie obejmuje także lucrum cessans, tj. korzyści, jakie poszkodowany uzyskałby, gdyby szkoda nie została wyrządzona. W takim wypadku Egzaminowany winien rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu.
Poza tym odpowiednio poprowadzona argumentacja prawna pozwalała na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną.
Organ zgodził się z poglądem Zdającego, iż umówiony przez strony zadatek nie tamował możliwości dochodzenia odszkodowania.
Jednak zachowanie przedmiotu zadatku lub uzyskany zwrot jego podwójnej wartości nie stanowią odszkodowania, a jedynie pełnią tę samą funkcję. Ponoszący odpowiedzialność może zaś zostać obciążony w większym rozmiarze. Z kolei postanowienia umowne w niniejszej sprawie w żaden sposób nie wskazują na to, że zamiarem stron było wprowadzenie rozwiązania polegającego na wykluczeniu możliwości dochodzenia innych należności odszkodowawczych.
Komisja odwoławcza podzieliła krytyczne uwagi egzaminatorów odnośnie objęcia wnioskami apelacyjnymi kwoty, co do której nie zgłoszono żadnych dowodów (ulga podatkowa). Zdający błędnie wniósł o zasądzenie kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z nie zawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to co do wysokości nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem I instancji, a żadne nowe dowody na tą okoliczność nie zostały powołane w apelacji, która nie zawiera też żadnego uzasadnienia zaskarżenia orzeczenia w tej części.
Słusznie również wytknięto błąd w zarzucie odnoszącym się do roszczenia o zadatek. Zastrzeżenia wywołuje podniesiony w ocenianej apelacji zarzut naruszenia art. 390 § 3 k.c. i 118 k.c. W ocenie Zdającego roszczenie o zadatek z umowy przedwstępnej przedawnia się na zasadach ogólnych. Pogląd taki był jednak aktualny jedynie do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 14.02.2003 roku o zmianie ustawy Kodeks Cywilny. Dokonana zmiana jednoznacznie wskazuje, że zamiarem ustawodawcy było objęcie rocznym terminem przedawnienia wszystkich roszczeń, które powstały wskutek zawarcia umowy przedwstępnej, także wynikających z jej dodatkowych zastrzeżeń umownych. Chodzi więc o żądanie zawarcia umowy przyrzeczonej, żądanie odszkodowania, żądanie zapłaty kary umownej czy zwrotu przedmiotu zadatku w podwójnej wysokości.
Trafnie także stwierdzono, iż Egzaminowany przyjął niewłaściwą datę wymagalności roszczeń pieniężnych, w konsekwencji czego błędnie sformułował wniosek apelacyjny w przedmiocie zasądzenia odsetek ustawowych. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w stanie faktycznym przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym możliwe było przyjęcie jedynie dwóch dat. Autor pracy mógł wnosić o zasądzenie dochodzonej kwoty wraz z odsetkami ustawowymi bądź od daty wezwania pozwanego do zapłaty, czego podstawą jest art. 455 k.c. (wymagalność roszczenia od daty wezwania dłużnika do zapłaty), bądź od dnia doręczenia odpisu pozwu. Drugie rozwiązanie, w przypadku wątpliwości, co do skuteczności i prawidłowości wezwania do zapłaty skierowanego do pozwanego, uznać należy za właściwsze w przedmiotowej sprawie (choć wskazanie daty wezwania do zapłaty również byłoby prawidłowe). O wymagalności roszczeń pieniężnych z tytułu odszkodowania za nie wykonanie zobowiązania nie decyduje zaś termin spełnienia świadczenia niepieniężnego.
Nieudolnie sformułowane zostały również wnioski apelacyjne w zakresie odsetek oraz żądania uchylenia zaskarżonego wyroku.
Odwołując się do treści art. 36(4) ustawy o radcach prawnych Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że treść apelacji sporządzonej przez skarżącego uzasadnia wystawienie oceny niedostatecznej z pracy z prawa cywilnego. Wskazała, że wprawdzie stwierdzone nieprawidłowości nie dyskwalifikują całej apelacji, która zawiera niezbędne elementy konstrukcyjne i obejmuje zarzuty mogące doprowadzić do zmiany wyroku na korzyść strony skarżącej, jednak przyjęcie mniej korzystnej dla mandanta konstrukcji prawnej umowy oraz tak poważne błędy, jak bezpodstawne rozszerzenie zakresu zaskarżenia, narażające stronę na poniesienie dodatkowych kosztów, postępowania apelacyjnego oraz nieudolne i niejednoznaczne sformułowanie wniosków apelacyjnych, czy wadliwe zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz niski poziom argumentacji prawnej, zawartej w uzasadnieniu apelacji wskazujący na to, iż sporządzając apelację, Zdający nie dostrzegał wszystkich istotnych kwestii prawnych, które należało brać podejmując decyzję o zakreśleniu granic apelacji, świadczą o niewystarczającym opanowaniu przez Egzaminowanego materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce.
Tymczasem egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takich kwalifikacji.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła również, że rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów. Oceny wyrażone w tych opiniach Komisja Egzaminacyjna II stopnia podzieliła w całości, nie dostrzegając w nich istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych.
W skardze na powyższą uchwałę wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania skarżący zarzucił:
Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tzn. art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez:
- błędną ocenę pracy z prawa cywilnego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla oceny pracy oraz niewystarczające uzasadnienie podjętej uchwały, która w najważniejszych tezach, przesądzających o ocenie pracy, ogranicza się do ogólnych stwierdzeń takich jak "niski poziom argumentacji prawnej", "nieudolne i niejednoznacznie sformułowane wnioski apelacyjne" bez konkretnego i szczegółowego w skazania na jakich to przesłankach zostały oparte tego rodzaju sformułowania,
- niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy uchwały Komisji I stopnia, w sytuacji gdy Komisja w większości dokonała innych ocen elementów składających się na zadanie egzaminacyjne z prawa cywilnego niż egzaminatorzy z Komisji I stopnia i nie zgodziła się z najważniejszymi ustaleniami egzaminatorów z Komisji I stopnia przede wszystkim w przedmiocie jednoznacznej oceny prawnej umowy z zadania z prawa cywilnego, czy kwestii możliwości dochodzenia odszkodowania i zwrotu zadatku jednocześnie - odpowiednie ustosunkowanie się do tych elementów stanowiło dla Komisji I stopnia powody przesądzające o wystawieniu oceny negatywnej (cytat z uzasadnienia oceny cząstkowej egzaminatorów: jeden egzaminator napisał "o ocenie pracy decyduje błędna analiza umowy" - oraz drugi egzaminator również stwierdził: "istota rozwiązania zadania egzaminacyjnego sprowadzała się generalnie do dwóch kwestii: oceny prawnej umowy łączącej strony oraz możliwości dochodzenia odszkodowania i zwrotu zadatku jednocześnie",
- brak pogłębienia zaufania obywateli do obiektywnego oceniania pracy egzaminacyjnej przez ten organ poprzez podejmowanie odmiennych uchwał, przy podobnym, analogicznym stanie taktycznym, tak, że dla jednych osób zapada rozstrzygnięcie uwzględniające odwołanie od uchwały Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, zaś dla innych osób nie - najdobitniej widać tę tendencję na jednym z elementów zadania egzaminacyjnego w przedmiocie kwestii przedawnienia się zadatku przy umowie przedwstępnej,
- tym samym dowolność rozstrzygnięcia poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie uchwały, z którego wynikałoby dlaczego podobny a nawet ten sam stan faktyczny i prawny uzasadnia różne uchwały w analogicznych sytuacjach,
- utrzymanie w mocy uchwały Komisji I stopnia - pomimo wadliwości ocen zawartych w treści tej uchwały,
- zamiast uchylenia tej uchwały i orzeknięcia odmiennego co do istoty, czyli orzeknięcia o uzyskaniu przez skarżącego pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga W. C. nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 36 (5) ust. 2 ustawy o radcach prawnych oceny rozwiązań każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji oraz poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, który zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Każdy z egzaminatorów sprawdzający pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie oceny cząstkowej. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym ocena pozytywna w zależności od średniej wskazanej w art. 36 5 ust. 4 powołanej ustawy to celująca, bardzo dobra, dobra dostateczna, zaś ocena negatywna – niedostateczna wystawiana jest wówczas, gdy średnia arytmetyczna wystawionych ocen, tak, jak w tym przypadku wynosi poniżej 3.00.
Uchwały Komisji Egzaminacyjnej oparte na ocenie egzaminatorów dokonanej na podstawie wyżej powołanych przepisów korzystającej ze swoistego luzu decyzyjnego, co oznacza, iż zachodzi kontrola uchwał podejmowanych przez Komisję w procedurze ustalania wyniku egzaminu radcowskiego polega na zbadaniu, czy organ dopuścił się zarzuconych uchybień, czy dysponował materiałem dowodowym uzasadniającym przyjęte rozstrzygnięcie i czy dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych.
Zaprezentowany w sprawie materiał dowodowy, uwzględniony w sposób prawidłowy w ustaleniach organu wskazuje na to, iż wbrew twierdzeniom skarżącego został rozpatrzony zgodnie z regułą wyrażoną w art. 77 § 1 kpa i posłużył wyjaśnieniu stanu faktycznego w taki zakresie, który uzasadnia podjęcie zaskarżonych uchwał.
W tej sprawie organ uznał, że przyjęta przez skarżącego koncepcja umowy przedwstępnej, choć była mniej korzystna dla powodów wariantem niż przyjęcie, że jest to umowa deweloperska, nie dyskwalifikowała przedmiotowej pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego.
Komisja Egzaminacyjna uznała natomiast, że skarżący bezpodstawnie rozszerzył zakres zaskarżenia, narażając stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania, nieudolnie i niejednoznacznie sformułował wnioski apelacyjne, podniósł wadliwe zarzuty naruszenia prawa materialnego. Powyższe zarzuty, szczegółowo opisane i uzasadnione w uchwale Komisji II stopnia nie zostały, zdaniem Sądu, skutecznie podważone przez skarżącego.
Niewątpliwie istota i charakter niniejszego egzaminu zawodowego obligują zdającego do dostrzeżenia i podkreślenia wszystkich istotnych uchybień Sądu, mogących prowadzić do uwzględnienia - w tym przypadku - apelacji na korzyść osoby reprezentowanej przez zdającego egzamin.
W niniejszej sprawie, pomijając nawet przyjęty przez skarżącego mniej korzystny dla sprawy wariant, Egzaminowany dopuścił się w zaproponowanym przez siebie rozwiązaniu uchybień, które w rezultacie nie zabezpieczyły interesów strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego.
Oczywistym wydaje się, że zadaniem profesjonalnego pełnomocnika jest sporządzenie pisma procesowego z zachowaniem wymogów formalnych, które będzie przyjęte przez Sąd do rozpatrzenia. Jednakże inny jest cel egzaminu radcowskiego niż tylko sprawdzenie umiejętności sporządzenia przez kandydata na radcę prawnego pisma procesowego prawidłowego pod względem prawnym.
Zgodnie bowiem z przepisem art. 36 (5) ust. 2 ustawy o radcach prawnych oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonuje się przy uwzględnieniu nie tylko zachowania wymogów formalnych, ale także ocenia się prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zastosowanego przez zdającego rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, która zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Egzamin radcowski polega bowiem, zgodnie z art. 36 (4) ustawy o radcach prawnych, na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania.
Nie można podzielić zarzutów skarżącego, że organ odwoławczy nie rozważył wszystkich istotnych, tj. mogących mieć znaczenie dla oceny pracy, okoliczności. Jak wynika z uzasadnienia uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia organ przedstawił swoje stanowisko, zarówno w zakresie prawidłowych jak i nieprawidłowych wniosków wyprowadzonych przez skarżącego w spornej pracy egzaminacyjnej. Uzasadnienie uchwały zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 kpa. Wbrew zarzutom strony, organ szczegółowo wskazał na jakich przesłankach oparł swoje stanowisko. Sformułowania zawarte w końcowej części uzasadnienia zaskarżonej uchwały np. "nieudolne i niejednoznaczne sformułowane wnioski apelacyjne", co do których postawiono w niniejszej skardze zarzuty stanowią podsumowanie stwierdzeń zawartych na stronach 7-8 zaskarżonej uchwały, gdzie Komisja Odwoławcza w sposób jasny i precyzyjny wskazuje z jakich powodów podziela krytyczne uwagi egzaminatorów i w konsekwencji dlaczego uznaje, że projekt sporządzonej przez skarżącego apelacji należy ocenić negatywnie i wystawić ocenę niedostateczną.
Biorąc powyższe pod uwagę, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga W. C. nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem należało ją oddalić na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło