VI SA/Wa 708/21

WyrokWSA w Warszawie2021-05-11

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego, mimo że jeden z egzaminatorów ocenił pracę z prawa cywilnego na ocenę dostateczną?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego. Pomimo oceny dostatecznej pracy z prawa cywilnego przez jednego z egzaminatorów, Komisja miała prawo dokonać samodzielnej, ostatecznej oceny pracy, uwzględniając kryteria ustawowe oraz stwierdzone błędy i uchybienia, które waga i ilość zaważyły na negatywnym wyniku egzaminu. Celem egzaminu jest sprawdzenie przygotowania do zawodu zaufania publicznego, co uzasadnia wysokie wymagania.
Stan faktyczny
Skarżący M. R. zakwestionował uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującą w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące oceny pracy z prawa cywilnego, wskazując, że jeden z egzaminatorów ocenił ją na dostateczną. Komisja II stopnia, po ponownej analizie pracy, uznała, że mimo pozytywnej oceny jednego z egzaminatorów, stwierdzone błędy i uchybienia w pracy z prawa cywilnego uzasadniają negatywny wynik egzaminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Jakub Linkowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja 2021 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] czerwca 2020 r. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 23-26 czerwca 2020 r. (dalej: "Komisja II stopnia", "Komisja") uchwałą z [...] grudnia 2020 r. nr [...], na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651, dalej: "P.a.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256. z późn. zm., dalej: "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania M. R. (dalej: "Zdający", "Skarżący"), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z [...] lipca 2020 r., Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2020 r. z siedzibą w [...] (dalej: "Komisja Egzaminacyjna"), w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego. W zaskarżonej uchwale, Komisja wskazała, że ww. uchwałą z [...] lipca 2020 r., Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że Zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że Zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymała ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę niedostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dostateczną. Powyższą uchwałę I instancji Zdający zaskarżyła odwołaniem, w którym zakwestionował ocenę z części egzaminu z zakresu prawa karnego, prawa cywilnego i prawa administracyjnego. Komisja II stopnia rozpoznając odwołanie Zdającego i ponownie oceniając pracę Zdającego z prawa karnego uznała, że oceniana praca zasługuje na ocenę pozytywną, z tym, że stwierdzone w pracy uchybienia nie pozwalają w efekcie na przyznanie oceny wyżej niż dostateczna. Komisja II stopnia rozpoznając odwołanie Zdającego i ponownie oceniając pracę egzaminacyjna Zdającego z prawa administracyjnego uznała, że należy ją ocenić na ocenę dostateczną mimo stwierdzonych w niej licznych błędów. Komisja II stopnia rozpoznając odwołanie Zdającego i ponownie oceniając pracę egzaminacyjna Zdającego z prawa cywilnego – sporządzoną w ramach zadania egzaminacyjnego apelację, uznała, że zarzuty Zdającego w najistotniejszym zakresie są chybione i brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania od oceny niedostatecznej z pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego. Komisja wskazała, że jeden z egzaminatorów Sędzia Sądu Apelacyjnego wystawił pracy Zdającego z prawa cywilnego, ocenę dostateczną, drugi z egzaminatorów, adwokat wystawił ocenę niedostateczną. Komisja odnosząc się do zarzutów odwołania w zakresie prawa cywilnego wyjaśniła, że oceniana praca egzaminacyjna co do zasady spełnia wymogi formalne apelacji, z wyjątkiem zbędnego dołączenia pełnomocnictwa. Odnosząc się do wytkniętego przez jednego z egzaminatorów uchybienia w postaci brak wskazania, czy Zdający żąda zmiany wyroku w całości, czy w części, Komisja wskazała, że pomimo tego braku, z wniosków apelacyjnych wynika, jakiej treści rozstrzygnięcia domaga się Zdający i treść ta odpowiada żądaniu pozwu, wobec czego nie budzi wątpliwości, że wyrok sądu I instancji, ma być w zamyśle Zdającego zmieniony w całości. Z wniosków apelacyjnych wynika ponadto, jakiej treści orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu oczekuje powód. W świetle powyższego Komisja uznała, że uwagi Zdającego dotyczące wniesienia apelacji prawidłowej pod względem formalnym, zasługują na częściowe uwzględnienie. Odnosząc się do wątpliwości co do obowiązku wskazania normy, którą należało zastosować w związku z podniesionym w apelacji zarzutem naruszenia art. 229 § 1 K.c., Komisja wskazała, że prawidłowe uzasadnienie tego zarzutu wymaga zaproponowania odpowiedniej normy prawnej, jaka winna być w miejsce błędnej zastosowana. Komisja wyjaśniła, że Zdający w uzasadnieniu apelacji podniósł – ujmując rzecz skrótowo – że błędnie zastosowano w/w przepis, bo błędnie zastosowano art. 18 ust. 3a ustawy o ochronie praw lokatorów, co w żadnej mierze nie jest rzeczową i zrozumiałą argumentacją. Aby należycie uargumentować podniesiony zarzut należało wskazać, jakiej normy nie zastosował sąd I instancji, do czego był zobligowany. Komisja wskazał, że zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] maja 2016 r., [...], w przepisach art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów (...) mowa jest o odszkodowaniu. Jednak istota przewidzianego w art. 18 ust. 1-3 tej ustawy świadczenia osoby zajmującej lokal bez tytułu prawnego na rzecz właściciela lokalu, bliższa jest raczej świadczeniu z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z cudzej rzeczy (lokalu), natomiast w odniesieniu do sytuacji unormowanej w art. 18 ust. 5 ustawy bez wątpliwości chodzi o roszczenie o naprawienie szkody - wyrządzonej czynem niedozwolonym określonym w art. 417 K.c. Komisja stwierdziła więc, że należy przyjąć, że do roszczenia opartego na treści art. 417 K.c. jeśli chodzi o ocenę kwestii przedawnienia ma zastosowanie art. 442(1) K.c. Prawidłowe sporządzenie pracy egzaminacyjnej wymagało od osoby zdającej wykazania się wiedzą i umiejętnością stosowania przepisów prawa. Zaprezentowanie spójnego i konsekwentnego wywodu prawnego wymagało wskazania przepisu, który w miejsce zakwestionowanego winien był być zastosowany. Nie przekonuje argumentacja Zdającego, że przy podniesieniu zarzutu naruszenia art. 417 K.c., oczywiste jest zastosowanie art. 442(1) K.c., co miałoby usprawiedliwiać uchybienie w tym zakresie. Komisja wskazała ponadto, że pomimo wskazania w zarzutach apelacji naruszenia art. 5 K.c., nie określono w apelacji, jakiego rodzaju zasadę współżycia społecznego naruszył sąd I instancji i że winien był zawrzeć w uzasadnieniu wyroku wywód w tym przedmiocie. W uzasadnieniu apelacji odniesiono się do wskazanego zarzutu bardzo lakonicznie, powołując wyłącznie wyrwany z kontekstu podgląd doktryny, nie przystający do treści zadania egzaminacyjnego. Strona domagając się zastosowania art. 5 K.c. powinna podjąć próbę sformułowania tej zasady współżycia społecznego, z którą, w jej ocenie, niezgodne jest czynienie użytku z prawa podmiotowego. Nie jest bowiem wystarczające do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 5 K.c., jedynie ogólne powołanie się na naruszenie zasad współżycia społecznego. Strona powinna wskazać, jaka konkretnie zasada została naruszona. Klauzula generalna zawarta w art. 5 K.c. nie może być bowiem rozumiana jako pozostawienie sądowi orzekającemu dowolności w udzielaniu stronie ochrony prawnej lub odmowy takiej ochrony. Na treść zasad współżycia składają się akceptowane i godne ochrony reguły rzetelnego postępowania w stosunkach społecznych. Wymagają one konkretyzacji w każdej sprawie, w której wchodzi w grę zarzut nadużycia prawa podmiotowego. Stwierdzenie, że strona nadużywa prawa podmiotowego wymaga zatem ustalenia i przytoczenia tych okoliczności, które pozostają w sprzeczności z regułami moralnymi wymagającymi przestrzegania. Odnosząc się do niedostrzeżenia przez Zdającego, że wysokość odszkodowania została przyznana przez pozwanego i w związku z tym - brakiem postawienia zarzutu naruszenia art. 229 K.p.c., Komisja wskazała, że w okolicznościach zadania egzaminacyjnego nie było to jednak konieczne, co wynika z faktu, że sąd I instancji z uwagi na nieuwzględnienie roszczenia z innych przyczyn, tj. braku legitymacji biernej i przedawnienia roszczenia, nie rozpatrywał w zasadzie kwestii wysokości odszkodowania, która dla wskazanych przyczyn oddalenia powództwa miała charakter wtórny. Komisja podkreśliła jednak, że brak wskazania w/w zarzutu w apelacji nie miał decydującego znaczenia dla ostatecznej oceny pracy Zdającego. Odnosząc się natomiast do zasadniczego błędu pracy, który w ocenie jednego z egzaminatorów dyskwalifikuje pracę, Komisja stwierdziła, że nietrafna jest argumentacja Zdającego, że zarzut dotyczący art. 18 ust. 3a ustawy o ochronie praw lokatorów, nie był chybiony. Zdający jako walor pracy wskazał, że odniósł się w niej do odpowiedzialności deliktowej wskazanej w art. 417 K.c. i dostrzegł, że w sprawie będą miały zastosowanie przepisy o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną za wykonywanie władzy publicznej. Podstawa faktyczna powództwa i uzasadnienie pozwu wskazywały, że powód domaga się zasądzenia pełnej kwoty odszkodowania wywodzonego z faktu nieprzedstawienia przez gminę lokalu socjalnego byłemu najemcy. Sąd I instancji nie odnosił się w uzasadnieniu do zasadności uzupełniającego odszkodowania przewidzianego w art. 18 ust. 3a. tej ustawy. Zatem wytknięcie sądowi uchybienia w tym zakresie nastąpiło w oderwaniu od charakteru żądania i pomimo zaskarżenia wyroku w całości. Komisja podkreśliła, że okoliczność, że Zdający dostrzegł inną niż omawiana w sprawie, podstawę roszczeń przysługujących względem gminy, nie jest zaletą pracy, albowiem jednocześnie nie został dostrzeżony problem naruszenia przez sąd I instancji przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów sąd I instancji, oceniając podstawę odpowiedzialności pozwanej, błędnie nie zastosował przepisów art. 417 K.c. oraz art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów. Sąd I instancji wyraził błędny pogląd prawny, w świetle którego odpowiedzialność gminy za niedostarczenie lokalu socjalnego osobie uprawnionej ma charakter subsydiarny, co miałoby skutkować brakiem legitymacji procesowej biernej pozwanej gminy. Powyższe przepisy jednoznacznie wskazują, jak podkreśliła Komisja, że odpowiedzialność gminy z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego jest odpowiedzialnością pierwszorzędną. Komisja stwierdził, że w treści sformułowanego zarzutu prawa materialnego Zdający w żaden sposób nie odniósł się do kwestii błędnego uznania przez sąd I instancji subsydiarnej odpowiedzialności gminy. Zdający nie dostrzegł również konieczności postawienia łącznego zarzutu naruszenia art. 417 K.c. w zw. z art. 18 ust. 5 w/w ustawy. Zdaniem Komisji, całkowicie nieprzekonujący jest argument podniesiony w odwołaniu o zabezpieczeniu w ten sposób interesów klienta. Komisja wskazała również na inne, niewyeksponowane szczególnie przez egzaminatorów uchybienia pracy, w tym niepotrzebne i w związku z tym nieprawidłowe powołanie zarzutów naruszenia prawa procesowego. Zdający, przede wszystkim, błędnie zarzucił sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, podczas gdy zasadne było postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego. Komisja wyjaśniła, że art. 233 § 1 K.p.c. stanowi, że sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Z zadania egzaminacyjnego, w szczególności z treści uzasadnienia wyroku wynika, że sąd I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, w szczególności nie pominął jakiegokolwiek dowodu, prawidłowo ocenił wartość dowodową poszczególnych dowodów, a następnie na ich podstawie wysnuł wnioski co do okoliczności faktycznych - nie można więc mówić o naruszeniu art. 233 § 1 K.p.c. Komisja wskazała, że sąd I instancji, oceniając podstawę odpowiedzialności pozwanej, błędnie nie zastosował art. 417 K.c. oraz art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów. Źródło powyższego naruszenia leży w przepisach prawa materialnego, nie zaś w przepisach procedury cywilnej, czy ustaleniach faktycznych. Sąd I instancji błędnie wyraził pogląd prawny, w świetle którego odpowiedzialność gminy za niedostarczenie lokalu socjalnego osobie uprawnionej ma charakter subsydiarny, co miałoby skutkować brakiem legitymacji procesowej biernej pozwanej gminy. W świetle powyższego zarzuty podniesione przez Zdającego są nieadekwatne do naruszeń, jakich dopuścił się sąd I instancji. Zarzuty te nadto nie zostały również w ogóle uzasadnione, a w odniesieniu do treści uzasadnienia wyroku sądu I instancji jawią się jako niezrozumiałe i oderwane od ustaleń poczynionych przez sąd. Za dodatkową wadą pracy, Komisja uznała jej styl i język - apelacja została napisana niestarannie, z licznymi błędami stylistycznymi i językowymi, co dodatkowo, zdaniem Komisji obniża jej wartość. Komisja stwierdziła, że brak jest podstaw, by stwierdzić, że Zdający prawidłowo rozumie przepisy prawa i potrafi je zastosować w praktyce. Komisja uznała, że ocena egzaminatorów w zakresie merytorycznych walorów pracy była w pełni zasadna, a zatem ogólnie sformułowany przez Zdającego zarzut odwołania, dotyczący zasadności tej oceny nie jest trafny. Zdaniem Komisji II stopnia, Komisja Egzaminacyjna dokonała wszechstronnej analizy treści pracy egzaminacyjnej Zdającego z zakresu prawa cywilnego i nie naruszyła przepisów prawa. Ocena została należycie umotywowana i odniesiona do celu przeprowadzenia tego egzaminu, wskazanego w treści art. 78d ust. 1 w zw. z art. 78e ust. 2 P.a., który polega na sprawdzeniu umiejętności należytego reprezentowania interesów klienta. O ile w ustawie przewidziana jest gradacja ocen, to aby uzyskać ocenę przynajmniej dostateczną, osoba zdająca egzamin zawodowy powinna wykazać się wiedzą na poziomie przynajmniej dostatecznym. Nie ulega wątpliwości, że Zdający nie wykazał się wiedzą w zakresie prawa cywilnego, o jakiej mowa w powołanych przepisach. Nie potrafił sporządzić pracy egzaminacyjnej, stosując właściwe przepisy prawa, w szczególności zidentyfikować problemu naruszenia prawa materialnego w zadaniu egzaminacyjnym. W świetle powyższych rozważań Komisja stwierdził, że niezasadny okazał się podniesiony zarzut naruszenia przez Komisję Egzaminacyjną art. 78d ust. 1 i ust. 5, art. 78d ust. 10 w zw. z art. 78e ust. 2 oraz art. 78e ust. 2 i ust. 3 P.a. Komisja wyjaśniła, że uchybienia wskazane w pracy z prawa cywilnego obniżają ocenę pracy przynajmniej o trzy stopnie w stosunku do pracy, która mogłaby być oceniona jako bardzo dobra. Pozostałe błędy i uchybienia, opisane przez Komisję, powodują, że stosując właściwą gradację ocen, praca egzaminacyjna z prawa cywilnego nie może zostać oceniona na ocenę chociażby dostateczną. Zdający ma problemy ze znajomością prawa cywilnego co skutkuje tym, że interes strony nie został należycie zabezpieczony. Zdający, zdaniem Komisji, nie potrafi - choćby w stopniu dostatecznym - diagnozować problemów związanych ze znajomością prawa cywilnego. Oczywiście praca egzaminacyjna Zdającego zawiera także pozytywne aspekty, jednak w pracy Zdającego uchybienia i błędy, a więc aspekty negatywne, zdecydowanie przeważają nad aspektami pozytywnymi, mając na uwadze wagę i liczbę tych błędów. Bez znaczenia pozostaje przy tym, że niektóre błędy zostały wytknięte tylko przez jednego z egzaminatorów (a nie przez obydwu), gdyż każda praca egzaminacyjna podlega sprawdzeniu niezależnie przez każdego z egzaminatorów. Pismem z 21 stycznia 2021 r. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji II stopnia z [...] grudnia 2020 r., zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie w całości oraz rozważenie możliwości zobowiązania przez Sąd Komisji do podjęcia w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu orzeczenia wraz z aktami sprawy uchwały uchylającej uchwałę organu I instancji i orzekającej co do istoty sprawy w ten sposób, że stwierdzającej, iż Skarżący uzyskał pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego, a także wnosząc o zasądzenie od Komisji na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej uchwale Skarżąca zarzuciła naruszenie: 1) art. 78d ust. 1 i ust. 6 P.a., poprzez zaaprobowanie błędnej oceny rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego - w sytuacji, gdy tylko jeden z dwóch egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej sformułował ocenę negatywną - i dokonanie własnej oceny ww. zadania z naruszeniem zasad oceny prac egzaminacyjnych wskazanych w ustawie, 2) art. 78d ust. 10 w zw. z art. 78e ust. 2 w zw. z art. 78h ust. 1 P.a., poprzez brak wykorzystania, w toku dokonywania weryfikacji oceny rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego - przy czym w odniesieniu wyłącznie do oceny dokonanej przez jednego z dwóch egzaminatorów komisji egzaminacyjnej - gradacji ocen cząstkowych pozwalającej na odzwierciedlenie w tej ocenie stopnia wypełnienia wymogów formalnych i poprawności zaproponowanego rozwiązania zgodnie z kryteriami wskazanymi w ustawie (czyli m.in. zachowania wymogów formalnych, zastosowania właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, poprawności zaproponowanego przez Zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował) bądź wagi i znaczenia popełnionych przez Zdającego błędów, co skutkowało niezasadnym uznaniem negatywnej oceny zadania z zakresu prawa cywilnego oraz niezasadnym ustaleniem negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego, 3) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 P.a., poprzez utrzymanie zaskarżonej uchwały w mocy w sytuacji, gdy na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 P.a., organ odwoławczy winien był uchylić zaskarżoną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej i orzec co do istoty sprawy poprzez podjęcie uchwały stwierdzającej, iż Skarżący uzyskał pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego. W uzasadnieniu skargi Skarżący przedstawił argumentację popierającą zarzuty skargi. Skarżący wskazał, że Komisja II stopnia rozpoznając odwołanie od oceny z prawa cywilnego zdaje się zupełnie nie brać pod uwagę, ani nie poddawać analizie faktu, że jeden z egzaminatorów oceniających pracę wystawił ocenę dostateczną. Zdaniem Skarżącego, jeżeli Sędzia Sądu Apelacyjnego w [...] z wieloletnim stażem orzeczniczym ocenił apelację sporządzoną przez Skarżącego na ocenę dostateczną, to fakt ten powinien stanowić podstawę rozważań Komisji II stopnia. Sam fakt zaś, że sporządzona apelacja wywołałaby przypisany jej skutek procesowy, powinien mieć wpływ na pozytywne ocenienie tej pracy skoro uznano, że zabezpiecza ona interes klienta w sposób dostateczny. Skarżący podniósł, że z treści recenzji pracy egzaminatora Sędziego Sądu Apelacyjnego w [...], wprost wynika, że zwrócił on uwagę na nieprawidłowości w zakresie postawionego przez Skarżącego zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 233 § 1 K.p.c. i dokonał na tej podstawie obniżenia oceny, jednakże nie do poziomu oceny niedostatecznej. Trudno więc zgodzić się z wywodem Komisji, jakoby te kwestie nie zostały wzięte pod uwagę, przy pierwszej ocenie pracy i dopiero na etapie oceny przez Komisję powinny dodatkowo skutkować obniżeniem oceny. Skarżący podniósł następnie, że biorąc pod uwagę, że Komisja II stopnia stwierdziła wprost, że brak postawienia zarzutu z art. 229 K.p.c., nie jest błędem, który powinien skutkować obniżeniem oceny, oczywistym jest, że ocena wystawiona przez jednego z egzaminatorów winna zostać zweryfikowana i odpowiednio podwyższona (również biorąc pod uwagę nieprawidłowo stwierdzone przez niego błędy w przedmiocie spełnienia wymogów formalnych) zaś ocena wystawiona przez drugiego z egzaminatorów, co najmniej utrzymana na dotychczasowym poziomie. Należy przy tym mieć na względzie, że z uzasadnienia oceny jednego z egzaminatorów wprost wynikało, że zakwalifikował on brak postawienia zarzutu z art. 229 K.p.c., jako błąd dyskwalifikujący pracę w całości. Skoro czynnik ten został wyeliminowany przez Komisję II stopnia, to ocena wystawiona przez tego egzaminatora powinna ulec podwyższeniu. Skarżący podniósł dalej, że w odniesieniu do podtrzymanych przez Komisję II stopnia błędu w przedmiocie braku powołania w nawiązaniu do zarzutu z art. 229 K.c. naruszenia art. 4421 § 1 K.c. wskazuje, że przy prawidłowo zdefiniowanej odpowiedzialności pozwanego, wynikającej z art. 417 § 1 K.c. - odpowiedzialności deliktowej, oczywistym jawi się, że do tego rodzaju odpowiedzialności ma zastosowanie właśnie ten przepis. Dodatkowo niejednokrotnie w praktyce i w doktrynie przyjmuje się jako niezasadne zarzucanie sądowi I instancji niezastosowania danego przepisu, zwłaszcza przy tym stanie prawnym, jaki miał miejsce w zadaniu egzaminacyjnym, w którym Sąd Rejonowy w sposób ewidentny naruszył art. 229 K.c. przyjmując, że roszczenie powoda jest przedawnione. W ocenie Skarżącego postawienie tylko i wyłącznie tego zarzutu w przedmiocie tegoż błędu jest całkowicie wystarczające albowiem w połączeniu z rozważaniami w zakresie odpowiedzialności deliktowej wprost determinuje przyjęcie, że nie doszło do przedawnienia roszczenia powoda. Dodatkowo, jak wskazał Skarżący, Komisja II stopnia w swoich rozważaniach sama potwierdza, że do odpowiedzialności z art. 417 § 1 K.c. zastosowanie ma przedawnienie określone w art. 4421 § 1 K.c. Skarżący dodał, że zdaje sobie sprawę, że brak postawienia wprost zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów, nie jest do końca prawidłowym rozwiązaniem, jednakże tenże błąd nie może stanowić o dyskwalifikacji pracy w całości, ponieważ ogólna ocena jest wynikiem wielu czynników i składowych, zaś praca sporządzona przez Skarżącego oprócz wskazanych przez Komisję błędów, ma również szereg elementów pozytywnych, które nie zostały w całości wzięte pod uwagę. W zakresie stylistyki, języka i staranności pracy z zakresu prawa cywilnego, Skarżący zwrócił uwagę, że mając 6 godzin na analizę zadania egzaminacyjnego i napisanie apelacji, w pierwszej kolejności skupił się na merytorycznym rozwiązaniu oraz spełnieniu wymogów formalnych. Oczywiście stylistyka pracy i staranność są istotne, jednakże należy podejść do ewentualnych braków w tym przedmiocie z pewnym zrozumieniem specyfiki warunków pisania pracy egzaminacyjnej, które różnią się od normalnej pracy. Skarżący podniósł ponadto, że analizując uwagi Komisji II stopnia, pomimo powoływania się na kwestię gradacji ocen oraz orzecznictwo w tym zakresie, zda się że kwestia ta została całkowicie pominęła przez Komisję II stopnia. Zdaniem Skarżącego, jeżeli praca jest prawidłowa formalnie (co zostało potwierdzone zarówno przez jednego z egzaminatorów, jak i Komisję) i odnosi się praktycznie do wszystkich najistotniejszych problemów, które zostały rozszerzone w uzasadnieniu oraz wykazano zachodzenie podstaw faktycznych do jej zastosowania, to praca, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, również może zostać oceniona jako pozytywna (dostateczna) (vide: wyrok NSA z 9 stycznia 2013 roku, sygn. akt: II GSK 1694/12, niepubl.). Natura i wada uchybień powinna jedynie decydować o gradacji oceny. Skarżący zgadze się, że apelacja nie jest celująca i zawiera błędy, niemniej jednak mogła i powinna zostać oceniona na ocenę dostateczną, co też uczynił jeden z egzaminatorów Sędzia Sądu Apelacyjnego. W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona uchwała nie narusza przepisów prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Jak wynika z art. 78d ust. 1 P.a., egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Zgodnie natomiast z art. 78f ust. 1 P.a., pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną. W niniejszej sprawie Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że Skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Z tym wynikiem zgodziła się Komisja ponieważ po ponownej ocenie prac Skarżącego z prawa karnego, z prawa cywilnego oraz prawa administracyjnego, Komisja uznała, że Komisja Egzaminacyjna prawidłowo oceniła pracę Skarżącego z zadania z zakresu prawa cywilnego na ocenę niedostateczną. Z tego względu Komisja II stopnia utrzymała w mocy uchwałę I instancji. Jak wynika z art. 78e ust. 2 zd. 1 P.a., oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką. Artykuł ten w ust. 3 stanowi, że każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Z ust. 4, omawianego artykułu wynika, że ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym – jak wynika z pkt 2 – ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50. W niniejszej sprawie egzaminatorzy oceniający pracę Skarżącej z zakresu prawa cywilnego wystawili oceny cząstkowe: dostateczną i niedostateczną, co oznacza średnią arytmetyczną 2,50. Z art. 78e ust. 2 P.a., ponadto wynika, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują dwaj niezależni od siebie egzaminatorzy, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Jak wynika z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, dopiero spełnienie wszystkich przesłanek wymienionych w przywołanym powyżej przepisie, pozwala na wystawienie oceny pozytywnej z danej części egzaminu adwokackiego. W wyroku z 13 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1929/12 Naczelny Sąd Administracyjny, analizując relację przepisów art. 36⁵ ust. 2 oraz 36⁴ ust. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, stanowiących odpowiednik art. 78e ust. 2 oraz 78d ust. 10 ustawy – Prawo o adwokaturze, skonstatował, że: "W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej)". Biorąc pod uwagę cel jaki przyświeca odbywaniu aplikacji prawniczych oraz przeprowadzaniu egzaminów aplikanckich, czyli m.in. nadzór i zapewnienie aby zawód zaufania publicznego, jakim jest w tym przypadku zawód adwokata, był wykonywany, ze względu na ochronę interesu publicznego, przez osoby do tego należycie przygotowane, Sąd zgadza się z powyższym stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z casusem z zadania egzaminacyjnego, Skarżący miał jako adwokat reprezentujący powoda sporządzić apelację od wyroku Sądu Rejonowego w [...] Wydział [...] oddalającego powództwo powoda, który wystąpił przeciwko Gminie Miasta [...] o zapłatę odszkodowania za niedostarczenie lokalu socjalnego dla eksmitowanego z prawem do lokalu socjalnego. Skarżący sporządził apelację, którą jeden z egzaminatorów ocenił na ocenę dostateczną, drugi na ocenę niedostateczną. Analizując pracę egzaminacyjną Skarżącego z zakresu prawa cywilnego oraz uchwałę Komisji II stopnia, Sąd stwierdza, że Komisja II stopnia, oceniając ponownie pracę Skarżącego, miała podstawy do utrzymania w mocy uchwałę I instancji. Zaskarżona uchwała zawiera merytoryczną ocenę pracy egzaminacyjnej Skarżącego, przy wskazaniu prawidłowych elementów pracy Skarżącego, jak również błędów w niej zawartych, których waga i ilość zaważyła o niedostatecznej ocenie z zadania egzaminacyjnego z prawa cywilnego i negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego. Sąd stwierdza, że niezasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Komisję art. 78d ust. 1 i ust. 6 P.a., poprzez zaaprobowanie błędnej oceny rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego - w sytuacji, gdy tylko jeden z dwóch egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej sformułował ocenę negatywną - i dokonanie własnej oceny ww. zadania z naruszeniem zasad oceny prac egzaminacyjnych wskazanych w ustawie. Zgodnie z art. 78d ust. 6 P.a., druga część egzaminu adwokackiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Z kolei jak wynika z art. 78h ust. 9 P.a., do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu adwokackiego. Przy czym, jak podkreśla się w orzecznictwie obowiązek Komisji II stopnia polega na ponownej, ostatecznej ocenie zadań zakwestionowanych w odwołaniu od uchwały I instancji (por. wyrok NSA z 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2333/11). Oznacza to, że podobnie jak w przypadku samodzielnej oceny pracy egzaminacyjnej dokonywanej przez dwóch egzaminatorów oddzielnie (niezależnie od siebie), Komisja rozpatrując wprawdzie zarzuty odwołania, dokonuje ostatecznie samodzielnej oceny zakwestionowanej w odwołaniu pracy egzaminacyjnej, w oparciu o kryteria określone w art. 78e ust. 2 P.a., przy uwzględnieniu wynikającego z art. 139 K.p.a., zakazu reformationis in peius – nie będąc w związku z tym związaną wystawioną przez jednego z egzaminatorów ocenę dostateczną, w sytuacji gdy drugi z egzaminatorów wystawił ocenę niedostateczną. Nie można zatem zgodzić się z tezą Skarżącego, że jeżeli Sędzia Sądu Apelacyjnego z wieloletnim stażem orzeczniczym ocenił apelację sporządzoną przez Skarżącego na ocenę dostateczną, to fakt ten powinien stanowić podstawę rozważań Komisji II stopnia, gdyż sam fakt, że sporządzona apelacja wywołałaby przypisany jej skutek procesowy, powinien mieć wpływ na pozytywne ocenienie tej pracy skoro uznano, że zabezpiecza ona interes klienta w sposób dostateczny. Kwestia bowiem, czy sporządzona przez Skarżącego apelacja zabezpiecza interes klienta w sposób dostateczny, podlega samodzielnej ocenie Komisji w ramach kryteriów wynikających z art. 78e ust. 2 P.a. Komisja uznała, że sporządzona przez Skarżącego apelacja spełnia co do zasady wymogi formalne, nie jest to jednak, w świetle kryteriów określonych w art. 78e ust. 2 P.a., które muszą być spełnione łącznie, wystarczające do uzyskania oceny pozytywnej. Komisja wytknęła, za jednym z egzaminatorów, że Skarżący podnosząc w apelacji zarzut naruszenia art. 229 K.c., poprzez jego błędne zastosowanie, uzasadniając ten zarzut nie wyjaśnił, że zastosowanie znajduje art. 442(1) § K.c. Sąd zgadza się z Komisją, że nie jest przekonywująca argumentacja Skarżącego, że przy podniesieniu zarzutu naruszenia art. 417 K.c., oczywiste jest zastosowanie art. 442(1) K.c. Wprawdzie jest to stwierdzenie prawdziwe, gdyż w przypadku roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, a więc opartym na art. 417 K.c., w kwestii przedawnienia zastosowanie znajduje art. 442(1) § K.c., słusznie wskazała Komisja, że prawidłowe sporządzenie pracy egzaminacyjnej wymagało od osoby zdającej wykazania się wiedzą i umiejętnością stosowania przepisów prawa, co wiązało się ze wskazania przepisu, który w miejsce zakwestionowanego art. 229 K.c., winien był być zastosowany. Słusznie podniósł jeden z egzaminatorów, że niewskazanie przez Skarżącego art. 442(1) § K.c., skutkuje tym, że trudno ustalić, czy Skarżący prawidłowo rozwiązał w tym zakresie zadanie. Drugi z egzaminatorów w ogóle nie rozwijał tej kwestii uznając prawidłowość zarzutu naruszenia prawa materialnego art. 229 § 1 K.c., poprzez jego zastosowanie. Komisja wytknęła również, za jednym z egzaminatorów, lakoniczność uzasadnienia prawidłowego zarzutu podniesionego w apelacji naruszenia art. 5 K.c., czego Skarżący nie zakwestionował w skardze. Drugi z egzaminatorów również tej kwestii nie rozwijał uznając prawidłowość zarzutu naruszenia art. 5 K.c. Sąd zgadza się z Komisją, że lakoniczność uzasadnienia tego zarzuty jest mankamentem pracy egzaminacyjnej Skarżącego, ponieważ strona domagając się zastosowania art. 5 K.c. powinna podjąć próbę sformułowania tej zasady współżycia społecznego, z którą, w jej ocenie, niezgodne jest czynienie użytku z prawa podmiotowego, nie jest natomiast wystarczające do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 5 K.c., jedynie ogólne powołanie się na naruszenie zasad współżycia społecznego. Komisja wyjaśniła, że w okolicznościach zadania egzaminacyjnego nie było konieczne postawienie przez Skarżącego w apelacji zarzutu naruszenia art. 229 K.p.c., poprzez jego niezastosowanie. Dokonując zatem ponownej oceny pracy Skarżącego, Komisja uwzględniła tę okoliczność. Egzaminatorzy jednak oceniający pracę Skarżącego, brak tego zarzutu uznali za wadę sporządzonej przez Skarżącego apelacji. Komisja słusznie wskazała w zaskarżonej uchwale, że wytknięty przez obu egzaminatorów brak wskazania tego zarzutu, nie miał decydującego znaczenia dla ostatecznej oceny pracy Skarżącego. Jeden z egzaminatorów uznał, że jest to przyczyną obniżenia oceny, nie jak wskazał Skarżący w skardze, że jest to błąd dyskwalifikujący pracę w całości. Trudno też zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że w tej sytuacji ocena tego egzaminatora powinna ulec podwyższeniu, skoro Komisja nie dokonuje zmiany ocen egzaminatorów lecz, jak to zostało wyżej wyjaśnione, dokonuje samodzielnej ostatecznej oceny pracy egzaminacyjnej Skarżącego. Komisja oraz obaj egzaminatorzy wytknęli błędy pracy Skarżącego polegające na błędnym podniesieniu w apelacji zarzutu naruszenia art. 18 ust. 3a ustawy o ochronie praw lokatorów i nie postawieniu zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 tej ustawy, czego Skarżący nie kwestionuje w skardze. Komisja słusznie wskazała, że podstawa faktyczna powództwa i uzasadnienie pozwu wskazywały, że powód domaga się zasądzenia pełnej kwoty odszkodowania wywodzonego z faktu nieprzedstawienia przez gminę lokalu socjalnego byłemu najemcy. Sąd I instancji nie odnosił się w uzasadnieniu do zasadności uzupełniającego odszkodowania przewidzianego w art. 18 ust. 3a. tej ustawy. Zatem wytknięcie sądowi uchybienia w tym zakresie nastąpiło w oderwaniu od charakteru żądania i pomimo zaskarżenia wyroku w całości. Sąd całkowicie zgadza się z Komisją, że okoliczność, że Skarżący dostrzegł inną niż omawiana w sprawie, podstawę roszczeń przysługujących względem gminy, nie jest zaletą pracy, albowiem jednocześnie nie został dostrzeżony problem naruszenia przez sąd I instancji art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów. Komisja wytknęła również pracy egzaminacyjnej Skarżącego mankament polegający na błędnym zarzucie podniesionym w apelacji naruszenia przez sąd I instancji prawa procesowego – art. 233 k.p.c., skoro z zadania egzaminacyjnego, w szczególności z treści uzasadnienia wyroku wynika, że sąd I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, w szczególności nie pominął jakiegokolwiek dowodu, prawidłowo ocenił wartość dowodową poszczególnych dowodów, a następnie na ich podstawie wysnuł wnioski co do okoliczności faktycznych. Jest to błąd, którego nie podniósł jeden z egzaminatorów, podniósł natomiast drugi lecz go nie rozwinął stwierdzając jedynie nietrafność zarzutów naruszenia art. 233 § 1 K.p.c. Komisja nie stwierdzi, że powyższa kwestia nie została wzięta pod uwagę przez egzaminatorów lecz, że nie została wyeksponowana przez egzaminatorów. W świetle powyższego, należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie Komisja uwzględniła, że jeden z egzaminatorów wystawił pracy Skarżącego z prawa cywilnego, ocenę dostateczną, drugi z egzaminatorów wystawił ocenę niedostateczną, a następnie dokonała samodzielnej oceny apelacji sporządzonej przez Skarżącego, dokonując jednocześnie analizy opinii sporządzonych przez obu egzaminatorów. Sąd stwierdza, że niezasadny jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Komisję art. 78d ust. 10 w zw. Z art. 78e ust. 2, w zw z art. 78h ust. 1 P.a. Biorąc pod uwagę wszystkie mankamenty wymienione i opisane przez Komisję, trudno zgodzić się ze Skarżącym, że Komisja całkowicie pominęła kwestię gradacji ocen. Sąd stwierdza, że powyżej wymienione błędy zawarte w sporządzonej przez Skarżącego w ramach zadania egzaminacyjnego z prawa cywilnego apelacji wskazują, że dokonana przez Komisję ocena pracy Skarżącego znajdowała uzasadnione podstawy w wadliwych rozwiązaniach zaproponowanych przez Skarżącego. W konsekwencji, praca Skarżącego z tej części egzaminu nie spełniała kryteriów określonych w art. 78e ust. 2 P.a., w szczególności, nie zabezpieczała w należyty sposób interesu reprezentowanego przez Skarżącego powoda Trudno w związku z tym uznać, że Skarżący wykazał się przygotowaniem prawniczym do wykonywania zawodu w sposób należyty i samodzielny. Zgodnie z art. 78d ust. 1 P.a., egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Zasadniczym celem szkolenia przeprowadzonego podczas aplikacji jest przygotowanie profesjonalistów, którzy w przyszłości będą wykonywać zawód zaufania publicznego. Przywołany przepis uzasadnia wysokie wymagania stawiane zdającemu, co koresponduje zarówno z interesem adwokackiej korporacji zawodowej jak i z ochroną interesu publicznego rozumianym jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Precyzyjnie wyraził to Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym powyżej wyroku z 13 lutego 2014 r., odnoszącym się wprawdzie do egzaminu radcowskiego, aktualnego jednak również odnośnie egzaminu adwokackiego stwierdzając, że: "Wychodząc z założeń aksjologicznych ustawy o radcach prawnych, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. (...) W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane". Nie budzi wątpliwości Sądu ponowna ocena Komisji prac Skarżącego z prawa karnego oraz prawa administracyjnego, skutkująca przyznaniem przez Komisję ocen dostatecznych za te prace. W świetle jednak ponownej oceny pracy Skarżącego z prawa cywilnego na ocenę niedostateczną, Komisja prawidłowo utrzymała w mocy uchwałę I instancji stwierdzającą, że Skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego, co oznacza, że niezasadny jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Komisję art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 P.a., poprzez utrzymanie uchwały I instancji w mocy. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie naruszenia przez Komisję II stopnia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak również przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie uchwały wyjaśnia powody jej podjęcia. Przywołane są stosowne przepisy prawa, zostały wyjaśnione motywy rozstrzygnięcia. Zaskarżona uchwała została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego, mającego znaczenie w niniejszej sprawie, a organ odniósł się do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji. Komisja wniosła o przeprowadzenie przez Sąd rozprawy, Sąd jednak wyjaśnia, że niniejszy wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz związanych z nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, ze zm.), dodanego na podstawie art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) zmieniającej wyżej wymieniona ustawę z dniem 16 maja 2020 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło