VI SA/Wa 714/17

WyrokWSA w Warszawie2018-01-05

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, rozpatrując odwołanie od wyniku egzaminu notarialnego, jest związana wyłącznie zarzutami podniesionymi przez zdającego w odwołaniu, czy też może uwzględnić inne błędy w pracy egzaminacyjnej, nawet jeśli nie zostały one wskazane przez zdającego?
Ratio decidendi
Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozpatrując odwołanie od wyniku egzaminu notarialnego, nie jest związana wyłącznie zarzutami podniesionymi przez zdającego. Ma obowiązek obiektywnego sprawdzenia przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego, co oznacza, że może uwzględnić również inne błędy w pracy egzaminacyjnej, nawet jeśli nie zostały one wskazane przez zdającego, o ile mają wpływ na ostateczny wynik z danej części egzaminu. Nie jest to przekroczenie granic zaskarżenia, a jedynie właściwe zastosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu szczególnym.
Stan faktyczny
Skarżący T. S. wniósł skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia stwierdzającą negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Skarżący kwestionował ocenę za pierwszy projekt aktu notarialnego, zarzucając naruszenie przepisów Prawa o notariacie i Kodeksu postępowania administracyjnego. Komisja II stopnia, rozpatrując odwołanie, dostrzegła szereg dodatkowych błędów w pracy skarżącego, które nie zostały wskazane przez zdającego, a które uzasadniały negatywną ocenę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę T. S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi T. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej: Komisja Odwoławcza, Komisja II stopnia) uchwałą z [...] stycznia 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 74h § 1, 9 i 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2016 r., poz. 1796 z późn. zm., dalej: p.not.), w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania T. S. (dalej: skarżący, zdający, zainteresowany) od uchwały nr [...]z [...] września 2016 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] (dalej: Komisja Egzaminacyjna, Komisja I stopnia) w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego - utrzymała w mocy powołaną wyżej uchwałę. Do wydania powyższej uchwały doszło w oparciu o następujące ustalenia: Komisja Egzaminacyjna uchwałą nr [...]z [...] września 2016 r. stwierdziła, iż zainteresowany uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Zdający z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymał od obu egzaminatorów ocenę niedostateczną czyli łącznie ocenę niedostateczną, z drugiego projektu aktu notarialnego - ocenę dobrą, z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności – ocenę dostateczną. Wobec tego, że z pierwszej części egzaminu notarialnego zdający uzyskał ocenę niedostateczną, Komisja Egzaminacyjna na podstawie art. 74f § 1 p.not. ustaliła wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Przedmiotem zadania egzaminacyjnego (pierwszego projektu aktu notarialnego) było sporządzenie umowy sprzedaży niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę nr 12, dla której brak jest planu zagospodarowania przestrzennego. W księdze wieczystej prowadzonej m.in. dla tej działki wpisani są jako współwłaściciele do 3/4 części małżonkowie Jan i Anna Krakowscy – na prawie wspólności ustawowej – na podstawie umowy darowizny z 2007 r., a do 1/4 części – spółka akcyjna – na podstawie spadkobrania. W styczniu 2008 r. orzeczono separację ww. małżonków (orzeczenie uprawomocniło się 22 lutego 2008 r.). Natomiast w kwietniu 2008 r. zmarł Jan Krakowski. Nie pozostawił zstępnych, ojciec zmarł przed datą otwarcia spadku. Żyją zaś matka zmarłego (wdowa, głucha) i brat zmarłego (pełnoletni kawaler). Prawa do spadku po Janie Krakowskim z mocy ustawy zostały stwierdzone postanowieniem właściwego sądu rejonowego. Spółka akcyjna – współwłaściciel nieruchomości na mocy uchwały walnego zgromadzenia z kwietnia 2016 r. została postawiona w stan likwidacji. Kolejną uchwałą ww organu spółki z tego samego dnia powołano likwidatora. Powyższe zmiany stanu prawnego spółki nie zostały ujawnione w rejestrze przedsiębiorców. Kupującym nieruchomość jest spółka z o.o., w której wszyscy wspólnicy to obywatele polscy, a jedyny członek zarządu to Niemka, władająca wyłącznie językiem ojczystym. Spółka ta zarejestrowana została w lutym 2015 r. Jej kapitał zakładowy wynosi 5.000 zł, a w umowie spółki jest zapis o braku wymogu uchwały wspólników na nabycie czy zbycie nieruchomości, jak i na rozporządzenie bądź zaciągnięcie zobowiązania do wartości dwukrotnie przewyższającej wartość kapitału zakładowego (Żadnych innych postanowień co do nieruchomości w umowie nie ma). Wartość rynkowa przedmiotu sprzedaży jest wyższa od ceny sprzedaży o 20.000 zł, cena została zapłacona i wydanie nieruchomości nastąpiło. Przedstawicielce strony kupującej towarzyszy władający biegle językiem niemieckim znajomy i chce być pomocny przy tłumaczeniu umowy. Również notariusz dokumentujący czynność zna ten język. Żaden z nich nie ma jednak dokumentu potwierdzającego powyższą umiejętność w sposób właściwy dla tłumacza przysięgłego. Zadaniem zdawających było uzupełnienie brakujących elementów stanu faktycznego i sporządzenie projektu aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży działki nr 12. W projekcie aktu należało podać dokumenty stanowiące podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron i dokonania czynności, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić treść i formę tychże dokumentów, a nadto określić krąg spadkobierców po Janie Krakowskim i wysokość ich udziałów w spadku. Od uchwały Komisji I stopnia zainteresowany złożył odwołanie, w którym zakwestionował ocenę za projekt pierwszego aktu notarialnego. Zarzucił uchwale naruszenie: - art. 74e § 2 p.not. poprzez jego błędną wykładnię, wyrażającą się w dowolnej, nieuzasadnionej i niepopartej rzeczowymi argumentami ocenie pierwszego projektu aktu notarialnego oraz dokonanie tejże oceny w oderwaniu od opisu istotnych zagadnień dla tej części egzaminu; - art. 74e § 3 p.not. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez formułowanie w uzasadnieniu ocen cząstkowych wniosków wskazujących na popełnienie wielu błędów, podczas gdy został popełniony tylko jeden błąd, polegający na niewłaściwym ustaleniu treści postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku; - art. 74d § 3 p.not. poprzez nieuzasadnione zaniechanie stopniowania ocen cząstkowych wystawionych z projektu pierwszego aktu notarialnego i w konsekwencji wystawienie oceny niedostatecznej, podczas gdy praca zawiera jeden tylko błąd spośród czternastu elementów, jakie powinna zawierać zgodnie z "Opisem istotnych zagadnień dla Komisji Kwalifikacyjnej". W konkluzji wnosił o uchylenie zaskarżonej uchwały i stwierdzenie, że otrzymał pozytywny wynik z egzaminu notarialnego. Komisja II stopnia zaakceptowała wystawioną przez egzaminatorów końcową ocenę niedostateczną za projekt pierwszego aktu notarialnego. Nie dopatrzyła się naruszenia art. 74e § 2 p.not. Egzaminatorzy posługiwali się arkuszem oceny, w którym musieli się wypowiedzieć się, czy oceniana praca spełnia wszystkie wymogi wymienione w powołanym przepisie, co też uczynili. Przy tym "Opis istotnych zagadnień dla Komisji Kwalifikacyjnej" nie jest wiążącym, wyłącznym kryterium oceny prac egzaminacyjnych. Ma charakter pomocniczy dla egzaminatorów i komisji egzaminacyjnej. Jest schematem poprawnego rozwiązania zadania egzaminacyjnego. Komisja II stopnia nie dopatrzyła się także naruszenia art. 74e § 3 p.not. Każdy z egzaminatorów wystawił ocenę cząstkową i uzasadnił tę ocenę. Chociaż uzasadnienia ocen nie zostały pogłębione, to jednak nie uniemożliwiały kontroli odwoławczej. Wynikała z nich przyczyna wystawienia oceny niedostatecznej przez egzaminatorów. Niewłaściwe ustalenie treści postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku nie było jedynym błędem pracy. Niemniej był to błąd bardzo poważny. Skutkował bowiem błędnym określeniem udziałów we współwłasności poszczególnych sprzedających. Istotnym było, że dla stwierdzenia nabycia spadku po Janie Krakowskim zastosowanie znajdą przepisy z daty otwarcia spadku (25 kwietnia 2008 r.), obowiązujące w okresie od 1 stycznia 1965 r. do 27 czerwca 2009r. Zgodnie z obowiązującymi wówczas art. 932 § 1, art. 933 § 1 i 2 oraz art. 935 § 2 k.c. w braku zstępnych spadkodawcy i małżonka powołani są do spadku z ustawy rodzice i rodzeństwo. Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z rodzeństwem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą część tego, co przypada łącznie dla rodziców i rodzeństwa, pozostałą część dziedziczy rodzeństwo w częściach równych. Jeżeli jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada po połowie drugiemu z rodziców i rodzeństwu spadkodawcy. Zatem udziały w spadku wynosiły: matki spadkodawcy - 3/8 części, brata spadkodawcy - 5/8 części. Odnosząc to do całej nieruchomości będącej przedmiotem sprzedaży, udział w nieruchomości Teofili Krakowskiej wynosił 9/64 części, udział Mateusza Krakowskiego - 15/64 części, udział Genius Loci S.A. w likwidacji z siedzibą w Krakowie - 16/64 części, a udział Anny Krakowskiej - 24/64 części. Następstwem popełnionego błędu była sprzedaż udziałów nieodpowiadających rzeczywistym udziałom Teofili Krakowskiej i Mateusza Krakowskiego. W konsekwencji Teofila Krakowska sprzedała częściowo udziały, które jej nie przysługiwały (o 3/64 części ponad dziedziczony udział), a Mateusz Krakowski z kolei nie sprzedał całości przysługujących mu udziałów (o 3/64 części mniej). Nie mogło to wywołać skutku prawnego. Znaczenie błędu było tym bardziej istotne, albowiem od 2 października 2008 r. do czynności notarialnych należy sporządzanie aktów poświadczenia dziedziczenia. Do dokonania tej czynności niezbędna jest znajomość prawa spadkowego. Nie mógł zdający powoływać się na związanie notariusza postanowieniem spadkowym z mocy art. 365 § 1 k.p.c., gdyż ustalenie treści tego postanowienia było częścią zadania egzaminacyjnego. Komisja Odwoławcza zwróciła dodatkowo uwagę na kolejny istotny błąd - w projekcie aktu notarialnego nie ujęto prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu o stwierdzeniu nabycia spadku po Janie Krakowskim, bez którego to dokumentu notariusz nie mógł dokonać czynności. Zamiast tego wskazano na odpis prawomocnego postanowienia o nieokreślonej treści, bez określenia sądu je wydającego, do tego z datą, która według kazusu była datą uprawomocnienia się tego orzeczenia. Samo prawidłowe wskazanie sygnatury postanowienia było niewystarczające, gdyż każdy równorzędny sąd w taki sam sposób oznacza sprawy spadkowe. Nie podzieliła Komisja II stopnia zarzutu zdającego kwestionującego nieścisłości w informacji o dostępie do drogi publicznej, gdyż dotyczyły całej nieruchomości składającej się z działek nr 12 i 13, a nie sprzedawanej działki nr 12. Uznała ten błąd za rażące naruszenie obowiązków notariusza wynikających z art. 80 § 2 p.not., mogący skutkować jego odpowiedzialnością odszkodowawczą, gdyby okazało się, że sprzedana działka nie ma dostępu do drogi publicznej i dostęp ten może być zapewniony tylko przez nieobjętą umową działkę nr 13. Komisja Odwoławcza zauważyła, że zainteresowany nie kwestionował niebagatelnego błędu polegającego na stwierdzeniu uiszczenia podatku od spadku przez spółkę akcyjną. Zauważyła, że w myśl art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1983r. o podatku od spadków i darowizn podmiotami podatku od spadku i darowizn są wyłącznie osoby fizyczne. Komisja II stopnia wyliczyła następne błędy w pracy, jak niepowołanie statutu spółki akcyjnej i umowy spółki z o.o. oraz posługiwanie się firmą spółki akcyjnej bez oznaczenia w likwidacji (w szczególności § 3 aktu zawierający oświadczenia stron). W ocenie Komisji Odwoławczej zdający także dopuścił się uchybień w zakresie wynagrodzenia notariusza poprzez określenie jej wysokości niezgodnie z zadaniem (miało być w stawce maksymalnej), jak i wskutek zaniechania powołania podstawy jego pobrania (niedbałe powołanie aktu prawnego). Inne błędy w akcie potwierdzały zarzuty egzaminatorów o niestaranności pracy i błędach pisarskich. Komisja Odwoławcza uznała za istotny błąd pracy – niepowołanie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu orzekającego separację małżonków Jana i Anny Krakowskich. Brak orzeczenia o separacji skutkowałby zaliczeniem żony zmarłego do kręgu spadkobierców. Komisja Odwoławcza odnotowała, że w czynnościach wziął udział tłumacz przysięgły języka niemieckiego, ale zabrakło, wymaganej przez art. 87 § 1 pkt 1 p.not., adnotacji o przetłumaczeniu aktu notarialnego. Nie przywołano w pracy zaświadczenia właściwego starosty o braku objęcia nieruchomości uproszczonym planem urządzenia lasu bądź decyzją określoną w art. 19 ust. 3 ustawy o lasach. Pominięto w akcie także pouczenia stron o treści art. 17 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz o art. 464 k.s.h. W świetle powyższych ustaleń, Komisja Odwoławcza nie zgodziła się z zarzutem naruszenia art. 74d § 3 p.not. Za nieuzasadnione uznała twierdzenie zdającego, jakoby o ocenie niedostatecznej zadecydował jeden błąd. Waga stwierdzonych licznych uchybień, zdaniem Komisji Odwoławczej, była tego rodzaju, że skutkowała obniżeniem oceny do niedostatecznej. Ważność czynności prawnej i zachowanie formy aktu notarialnego nie były wystarczające do wystawienia oceny pozytywnej. Komisja Odwoławcza podniosła, ze praca egzaminacyjna powinna spełniać wszystkie wymogi z art. 74e § 2 p.not. Nie może być, aby notariuszem został zdający, którego projekt aktu notarialnego nie spełnia w stopniu dostatecznym wymagań formalnych, który nie rozstrzygnął poprawnie problemu objętego zadaniem egzaminacyjnym albo też wykazał się nieznajomością przepisów prawa. W takim przypadku dochodzi do naruszenia interesu publicznego. W rezultacie Komisja II stopnia stwierdziła, że brak jest jakichkolwiek podstaw do podwyższenia oceny za projekt pierwszego aktu notarialnego, a tym samym do zmiany oceny końcowej z egzaminu notarialnego. Na powyższą uchwałę Komisji II stopnia skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł T. S. Zaskarżył ją w całości, zarzucając jej naruszenie: 1) art.74e § 2 p.not. poprzez błędne zastosowanie - dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej z punktu widzenia pozanormatywnych kryteriów (tzn. niewymienionych w ustawie), w tym na podstawie kryterium "interesu publicznego" oraz w sposób oderwany od treści zadania egzaminacyjnego; 2. art. 74d § 6 p.not. poprzez błędne zastosowanie, w tym brak uwzględnienia przez Komisję II stopnia, że ustawa przewiduje czterostopniową skalę ocen pozytywnych oraz, że sporządzony akt notarialny spełniał ustawowe wymogi ważności i skuteczności, a w rezultacie zasługiwał na ocenę pozytywną; 3) § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 1576 z późn. zm., dalej: rozporządzenie z 16 lipca 2009 r.) poprzez: a) brak odniesienia się przez Komisję Odwoławczą do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, brak dokonania pełnej analizy pracy skarżącego, w tym w zakresie elementów świadczących o posiadaniu przez zdającego wiedzy prawniczej i umiejętności sporządzania aktów notarialnych zgodnie z przepisami; b) niejednolitą wykładnię przepisów prawa, skutkującą ustaleniem różnych ocen w różnych pracach za ten sam błąd; 4) art. 74e § 12 p.not. w zw. z § 5 rozporządzenia z 16 lipca 2009 r. oraz art. 139 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.not. poprzez przekroczenie zakresu zaskarżenia i podniesienie nowych zarzutów pod adresem pracy egzaminacyjnej skarżącego, które nie zostały wskazane przez zdającego w odwołaniu ani nie były ujęte w ocenach prac dokonanych przez Komisję Egzaminacyjną I stopnia; 5) art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. poprzez: - brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności brak ustalenia rzeczywistej treści poleceń egzaminacyjnych (w tym co do dokumentów, których przedłożenie było konieczne), - dokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z przekroczeniem zasad swobodnej oceny dowodów oraz z przekroczeniem kryteriów oceny pracy określonych w art. 74e § 2 p.not.; 6) art. 107 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie treści podjętej uchwały: brak wyjaśnienia, które fakty Komisja II stopnia uznała za udowodnione oraz brak oparcia uzasadnienia na pełnej podstawie prawnej wskazanego stanu faktycznego (w tym art. 1028 k.c.); 7) art. 1028 k.c., art. 365 k.p.c., art. 679 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie. Ponadto skarżący wystąpił o dopuszczenie dowodu z załączonego dokumentu: uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z [...] stycznia 2017 r., znak [...] na okoliczność niejednolitej i niekonsekwentnej wykładni przepisów prawa przez tę Komisję oraz ocen cząstkowych prac pisemnych ze wszystkich dni egzaminu notarialnego przeprowadzonego w dniach [...] września 2016 r. przez Komisję Egzaminacyjną I stopnia na okoliczność formalnej poprawności projektu aktu notarialnego sporządzonego przez skarżącego w dniu [...] września 2016 r. Wobec powyższych zarzutów wnosił o: uchylenie zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia i ustalenie oceny pozytywnej za opracowanie pierwszego projektu aktu notarialnego, ustalenie pozytywnego wyniku egzaminu notarialnego bądź o uchylenie tej uchwały i przekazanie sprawy Komisji Odwoławczej do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę Komisja Odwoławcza wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale i wskazując na bezzasadność stawianych zarzutów. Co do zgłoszonych wniosków dowodowych Komisja II stopnia wnosiła o ich oddalenie jako dotyczących okoliczności faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w innej indywidualnej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga T. S. nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu skargi, sformułowanego w pkt 4, kwestionującego przyjęty przez Komisję Odwoławczą sposób i zakres rozpatrywania odwołań, w tym i wniesionego przez T. S. Dlatego było konieczne określenie granic rozpoznania odwołania przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego. Komisja Odwoławcza, chociaż utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę i zaakceptowała oceny cząstkowe wystawione przez poszczególnych egzaminatorów, to zwróciła uwagę na szereg uchybień w ocenianej pracy, o których nie wspomnieli egzaminatorzy. W efekcie uznała, że choć dokonana przez Teofilę Krakowską i Mateusza Krakowskiego czynność sprzedaży udziałów we współwłasności nieruchomości – działki nr 12 nie była nieważna, a akt notarialny spełniał wymogi formalne, to nie były te elementy wystarczające do wystawienia oceny pozytywnej z pierwszej części egzaminu notarialnego. Liczba i waga stwierdzonych uchybień nie pozwalały na podwyższenie oceny w kilkustopniowej skali ocen, którą stosowały organy obu instancji. Sąd podzielił to stanowisko. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 74h § 1 p.not. zdającemu przysługuje odwołanie od wyniku egzaminu. Z kolei, w myśl art. 74f § 1 p.not., pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego, przewidzianej w art. 74d § 1 i 2 p.not., otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że przedmiotem zaskarżenia do komisji II stopnia, oprócz wyniku z egzaminu, powinny być ostateczne oceny z poszczególnych części egzaminu. Zatem to zdający egzamin notarialny - przez wskazanie, której części egzaminu dotyczy wnoszone przez niego odwołanie – ustala zakres zaskarżenia uchwały o negatywnym wyniku egzaminu i tym samym zakreśla granice rozpoznania sprawy w sposób wiążący tę komisję. Nie oznacza to jednak związania komisji II stopnia zarzutami zdającego egzamin, podnoszonymi w trakcie rozpoznawania odwołania i podejmowania uchwały w przedmiocie wyniku egzaminu notarialnego. Żaden z przepisów ustawy – Prawo o notariacie nie wprowadza takich ograniczeń. Zarzuty stawiane w odwołaniu w istocie stanowią tylko przedstawienie zastrzeżeń odwołującego co do prawidłowości ocen cząstkowych, wystawionych przez członków komisji sprawdzających prace. Stosownie do art. 74h § 9 p.not. do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu notarialnego. W postępowaniu administracyjnym, co do zasady przyjmuje się, że celem odwołania jest doprowadzenie do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy. Do postępowania przed komisją odwoławczą, z mocy art. 74h § 12 p.not., przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jednak odpowiednio. Odpowiednie stosowanie przepisu może polegać nie tylko na odmowie jego zastosowania, lecz także na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost lub z modyfikacją. Ocena odpowiedniego zastosowania przepisu musi uwzględniać specyfikę sytuacji, do której przepisy te mają być odpowiednio zastosowane. Zatem postępowanie przed komisją II stopnia jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Jak już wspomniano, przewidziane ustawą odwołanie przysługuje od wyniku egzaminu. Jednakże celem tego postępowania nie jest skontrolowanie całego przebiegu egzaminu i ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Komisja II stopnia kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez zdającego. W ramach tej kontroli nie rozpatruje się jedynie zasadności zarzutów odwołania. Trzeba bowiem mieć na uwadze cel, jakiemu - w świetle regulacji art. 17 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 74 § 3 p.not. - służy ustanowienie egzaminów. Chodzi bowiem o zapewnienie wysokiego stopnia profesjonalizmu osób dopuszczanych do wykonywania zawodu notariusza. Po zdaniu egzaminu notarialnego, osoba taka, po uzyskaniu zaświadczenia o statusie zastępcy notarialnego i złożeniu ślubowania, zostaje umieszczona w wykazie zastępców notarialnych izby, z mocy art. 76 § 1 – 3 p.not. Niezależnie od uzyskania zaświadczenia, uzyskanie pozytywnego wyniku z egzaminu notarialnego uprawnia do złożenia wniosku o powołanie na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii notarialnej, z mocy art. 14a p.not. Oznacza to, że po zdaniu egzaminu notarialnego, egzaminowany, po powołaniu na stanowisko notariusza, może zacząć samodzielnie wykonywać zawód notariusza. Kierując się przedstawionymi założeniami, komisja II stopnia, rozpoznając odwołanie w zakresie kwestionowanej części egzaminu, ma obowiązek obiektywnego sprawdzenia przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego. Dlatego nieuzasadniony był zarzut skarżącego jakoby kryterium "interesu publicznego" miało charakter pozaustawowy, skoro wynikało z art. 74 § 3 p.not. (przystępujący do egzaminu ma być także przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza) w powiązaniu z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP (zawód notariusza jest zawodem zaufania publicznego i powinien być należycie wykonywany, aby nie naruszał granic interesu publicznego i w tym także zakresie sprawują pieczę samorządy zawodowe). Uregulowanie art. 74e § 2 p.not. stanowi uszczegółowienie kryteriów wymienionych w art. 74 § 3 p.not. Dlatego nie może być stosowane w oderwaniu od wcześniej powołanych zasad. W konsekwencji komisja egzaminacyjna II stopnia, rozpoznając odwołanie od uchwały o wyniku egzaminu, dotyczące kwestionowanej w odwołaniu części tego egzaminu, nie jest związana wyłącznie podniesionymi przez zdającego zarzutami. Tym samym dostrzeżenie dodatkowego błędu w zadaniu - z części egzaminu objętej odwołaniem - nie może być uznane za przekroczenie granic zaskarżenia odwołania i wyjście przy rozpoznaniu sprawy poza jej granice. Jednocześnie wymaga zauważenia, że czym innym od przekroczenia granic sprawy przy rozpoznawaniu odwołania jest naruszenie zasady zakazu reformationis in peius, to jest zakazu pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy sformułowanej w art. 139 k.p.a. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza bowiem zestawienie sentencji decyzji organu I instancji z sentencją decyzji organu odwoławczego. Stanowiska o braku związania komisji odwoławczej wyłącznie zarzutami odwołania nie podważa też regulacja § 5 rozporządzenia z 16 lipca 2009 r. Unormowanie zawarte w § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 tego aktu - zgodnie z którym sporządzana jest opinia dotycząca zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania - nie może zakreślać granic rozpoznawania odwołania od wyniku egzaminu notarialnego. Przede wszystkim rozporządzenie to zostało wydane na podstawie art. 74h § 14 p.not. i zgodnie z zawartą w jego pkt 4 delegacją określa m. in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej. Ustanowiony w powołanym § 5 rozporządzenia tryb i sposób działania komisji co do zasady nie może zatem wprowadzać - i faktycznie nie wprowadza – nie mającej oparcia w ustawie podstawy prawnej do określenia granic sprawy rozpoznawanej wskutek odwołania od uchwały o wyniku egzaminu notarialnego. Ponadto ten sam akt wykonawczy stanowi jednoznacznie w § 5 ust. 4, że komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego. Zatem komisja odwoławcza głosuje najpierw nad ostateczną oceną z tej części egzaminu notarialnego, która została zakwestionowana w odwołaniu, a nie nad zasadnością zarzutów podnoszonych w odwołaniu. Następnie zaś komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej I stopnia o wyniku egzaminu notarialnego (por. wyrok NSA z dnia 13 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3247/15 i powołane w nim orzecznictwo, opubl orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego komisja II stopnia ma obowiązek wzięcia pod uwagę dostrzeżonych w postępowaniu odwoławczym wad ocenianej pracy, z tym że jednocześnie winna wyjaśnić, jaki mają wpływ na ostateczny wynik z danej części egzaminu. Zdaniem Sądu, Komisja II stopnia wywiązała się prawidłowo z nałożonych na nią obowiązków. Dlatego zarzuty skarżącego w tym zakresie należało uznać za nieuzasadnione. Komisja Odwoławcza nie dopuściła się naruszenia powołanych przepisów, a tym bardziej art. 74e § 12 p.not., którego nie ma w ustawie – Prawo o notariacie (zarzut 4 skargi). Jak już wskazywano celem egzaminu notarialnego, zgodnie z art. 74 § 3 p.not. jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Egzamin składa się z trzech części pisemnych, zgodnie z art. 74 § 4 p.not. Pierwsza i druga część egzaminu notarialnego, w myśl art. 74d § 1 p.not. polegają na opracowaniu projektów aktów notarialnych na podstawie opisanych przypadków. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części egzaminu notarialnego, z mocy art. 74e § 2 p.not. dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Jednocześnie należy podnieść, że sporządzenie aktu notarialnego jest czynnością notarialną, w myśl art. 79 pkt 1 p.not. i jedynie notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (art. 1 § 2 p.not.). Czynnościami, które muszą być zawarte w formie aktu notarialnego, są m.in. umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości, jak i umowa przenosząca własność, zawarta w celu wykonania istniejącego uprzednio zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości, z mocy art. 158 k.c. w zw. z art. 73 § 2 k.c. Czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 2 § 2 p.not.). Zatem i przywołane uregulowania Prawa o notariacie należało uwzględnić jako mieszczące się w przesłance przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Przy ocenie spełniania powołanego kryterium przez rozwiązane zadanie podlegały uwzględnieniu także obowiązki nałożone na notariusza przy sporządzaniu czynności notarialnych i dokumentów, przewidziane przez art. 80 p.not., w tym: - akty i dokumenty powinny być sporządzone przez notariusza w sposób zrozumiały i przejrzysty (§ 1); - przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne (§ 2); - notariusz jest obowiązany udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej (§ 3). Jednocześnie należy wskazać, że przedstawione wymagania względem zdającego, które powinny znaleźć odzwierciedlenie w pracy, w odniesieniu do poszczególnych zadań zostały doprecyzowywane w treści samych zadań. W przypadku ocenianego zadania na str. 4 wytłuszczonym drukiem zapisano, m.in., że należy uzupełnić brakujące elementy stanu faktycznego według własnego uznania i sporządzić projekt aktu notarialnego (bez konieczności zamieszczania podpisów i sporządzania wniosków wieczystoksięgowych), obejmującego umowę sprzedaży, zgodnie ze wskazanym wyżej zamiarem stron. Strony nie są reprezentowane przez pełnomocników. Ponadto zobowiązano zdającego do wskazania dokumentów, stanowiących podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron oraz do dokonania czynności i opisania w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić formę i treść tych dokumentów. Komisja Odwoławcza, oceniając rozwiązanie zadania pierwszego przez skarżącego, uwzględniła opisane wyżej kryteria oceny prac. Jak wynika z wytycznych zawartych na str. 4 zadania, zdający był zobowiązany m.in. do sporządzenia projektu aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży, zgodnie ze wskazanym zamiarem stron, a także wskazać dokumenty, stanowiące podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron i dokonania czynności oraz opisać je w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić nie tylko formę, ale i treść dokumentów. Podstawowym problemem, decydującym o skuteczności umowy sprzedaży nieruchomości, było ustalenie kręgu spadkobierców ustawowych po Janie Krakowskim i ich udziałów w spadku, co z kolei rzutowało na wysokość ich udziałów we współwłasności nieruchomości obejmujących działki nr: 12 (podlegająca sprzedaży) i 13, a w konsekwencji na wielkość udziałów, którymi mogli rozporządzić podczas sprzedaży działki nr 12 i wysokość ustalonych cen. Dokumentem rozstrzygającym o spadkobiercach po Janie Krakowskim i ich udziałach w spadku było postanowienie Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt I Ns 123/2009 (s. 2 zadania). Dlatego zdający w pracy powinien był szczegółowo opisać ten dokument, zwłaszcza że dane określające sąd i postanowienie spadkowe zostały podane w treści zadania (str. 2), a zdający mieli nadto podać treść tego orzeczenia. Skarżący również nie przedstawił prawidłowego rozstrzygnięcia sądu spadku. Błędne wyliczenie udziałów spadkowych Teofili Krakowskiej (1/2 części zamiast 3/8 części) i Mateusza Krakowskiego (1/2 części zamiast 5/8 części) spowodowało, że w przygotowanym projekcie aktu notarialnego Teofila Krakowska sprzedała udział wynoszący 3/16 części (12/64 części) zamiast 9/64 części, a Mateusz Krakowski – udział wynoszący 3/16 części (12/64 części) zamiast 15/64 części. Otrzymane przez nich ceny nie odpowiadały wartości udziałów, za które sprzedaliby po prawidłowym określeniu ich wysokości. Ta dwójka sprzedających bowiem otrzymała po równo - 30.000 zł każde. W tej sytuacji kwestią podstawową była waga popełnionego przez zdającego błędu. Komisja Odwoławcza prawidłowo przyjęła, że było to uchybienie zasadnicze, kardynalne, dotyczące istoty zadania. Komisja Odwoławcza słusznie skupiła się na nieprawidłowym zastosowaniu przez skarżącego przepisów kodeksu cywilnego dotyczących spadkobrania i dalszych tego konsekwencjach. Natomiast skarżący popełnił jeszcze jeden błąd (dostrzeżony przez jednego z egzaminatorów – [...]), tj. zmienił kazus. W pracy wskazał (str. 4), że Mateusz Krakowski i Teofila Krakowska nabyli nieruchomość "na podstawie dziedziczenia ustawowego po zmarłym ojcu Janie Krakowskim". Z zadania wynikało zaś, że ta dwójka była spadkobiercami po Janie Krakowskim, który był synem Teofili i bratem Mateusza. Ta zmiana stopnia pokrewieństwa między wspomnianymi trzema osobami skutkowała innym zasadami dziedziczenia ustawowego, wynikającymi z art. 931 k.c., a nie art. 932 i 933 k.c. Należy podnieść, że prawidłowe ustalenie udziałów pozostałych współwłaścicieli – sprzedających nie miało związku z postępowaniem o stwierdzenie spadku po Janie Krakowskim. Wielkość udziału przysługującego Genius Loci S.A. w likwidacji z siedzibą w Krakowie (1/4 części) wynikała wprost z samego zadania (s. 2). Natomiast udział przynależny Annie Krakowskiej – 3/8 (24/64) części wynikał z treści zadania - wyroku Sądu Okręgowego orzekającego o separacji z Janem Krakowskim (s. 2 - 3 zadania) w zw. z art. 9351 k.c. (Przepisów o powołaniu do dziedziczenia z ustawy nie stosuje się do małżonka spadkodawcy pozostającego w separacji.). Zresztą, jak słusznie wypunktowała Komisja Odwoławcza, ten ostatni dokument w ogóle nie został przywołany w ocenianej pracy. Sprzedaży nieruchomości – działki nr 12 dokonywali zaś wszyscy współwłaściciele i błąd w odniesieniu do części sprzedawanych udziałów skutkował brakiem możliwości wykonania tego aktu i dokonania wpisów w księdze wieczystej. Zgadza się, że w myśl art. 6268 § 2 k.p.c. podczas rozpoznania wniosku o wpis, sąd bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej. Jednakże skład orzekający podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt I CSK 514/16, opubl. Lex nr 2288111: "W postępowaniu wieczysto-księgowym należy odróżnić pojęcie "stanu rzeczy" rozumianego jako treść wniosku, księgi wieczystej, treść i forma dokumentów tworzących stan będący podstawą wpisu, od pojęcia "stanu prawnego" wymagającego zbadania pod względem formalnym i materialno-prawnym dokumentów stanowiących podstawę wpisu. Dla wyjaśnienia "stanu prawnego" może być niezbędne również zbadanie dokumentów dołączonych do skargi na czynność referendarza lub apelacji, względnie zbadanie wskazywanych w środkach odwoławczych okoliczności wynikających z innych ksiąg wieczystych, mających znaczenie dla prawidłowości zaskarżonego wpisu. Wynika to ze szczególnej roli sądu w przeciwdziałaniu dokonywania wpisów sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy. Księgi wieczyste są publicznym rejestrem praw dotyczących nieruchomości i dlatego ich funkcje muszą być rozpatrywane z punktu widzenia interesu publicznego, a jest nim zasada bezpieczeństwa obrotu prawnego. Istnienie możliwości usunięcia niezgodności stanu ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w drodze powództwa przewidzianego w art. 10 u.k.w.h. nie powinno jednak wyłączać obowiązku sądu zapobiegania dokonywaniu wpisów niezgodnych z rzeczywistym stanem prawnym, zwłaszcza gdy sąd ma stosowną wiedzę odnoście do przeszkód wykluczających wnioskowany wpis. Oznacza to, że stan prawny ujawniony w księdze wieczystej powinien być stanem pewnym, wynikającym ze zdarzeń lub czynności prawnych, które nie budzą wątpliwości.". Stanowisko to potwierdza m.in. art. 6269 k.p.c. (Sąd oddala wniosek o wpis, jeżeli brak jest podstaw albo istnieją przeszkody do jego dokonania.), art. 62613 § 1 zd. pierwsze k.p.c. (Sąd z urzędu dokona wpisu ostrzeżenia, jeżeli dostrzeże niezgodność stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.) czy art. 36 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, opubl. Dz. U. z 2016 r., poz. 790 z późn. zm., dalej: u.k.w.h. (W razie otrzymania zawiadomienia od sądu, organów administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego oraz notariuszy sporządzających akty poświadczenia dziedziczenia o każdej zmianie właściciela nieruchomości, dla której założona jest księga wieczysta, sąd z urzędu dokonuje wpisu ostrzeżenia, że stan prawny nieruchomości ujawniony w księdze wieczystej stał się niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym.). Zdający nie zastosował w omawianym zakresie właściwych przepisów prawa, a zaproponowany przez niego sposób rozstrzygnięcia problemu nie był poprawny. Nie spełniła więc jego praca wymogów z art. 74e § 2 p.not. W konsekwencji nie wykazał zainteresowany, że jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza, czego z kolei wymaga art. 74 § 3 p.not. Zatem, jak słusznie podniosła Komisja Odwoławcza, nieprawidłowe określenie zasad dziedziczenia w postanowieniu spadkowym skutkowało bezskuteczną umową sprzedaży, która nie mogłaby być wykonana, i to w całości, wskutek odmowy wpisu do księgi wieczystej. Nie wspominając już o istotnych brakach w opisach dokumentów, niezbędnych do dokonania czynności. Obowiązek taki wynikał z treści zadania (s. 4 zadania). Przywoływany przez skarżącego Opis istotnych zagadnień nie zawierał zasad oceny prac, w zależności od liczby i rozmiaru popełnionych uchybień. Sygnalizował jedynie występujące w kazusie problemy prawne, ocenę pozostawiając komisji egzaminacyjnej i jej członkom. Zespół do przygotowania zadań na egzamin notarialny sporządza na każdą część egzaminu notarialnego zadania wraz z opisami istotnych zagadnień, które mają charakter schematu, ale nie wiążącego komisje egzaminacyjne. Nadmienić należy, że tak duża liczba zagadnień, które powinny były być uwzględnione w rozwiązywanym zadaniu, dawała egzaminatorom dużą możliwość wykorzystania skali ocen, pod warunkiem oczywiście, że stwierdzone uchybienia nie skutkowały nieważnością/bezskutecznością czynności zaproponowanej przez zdającego. Ponadto akceptacja rozwiązania zadania zaproponowanego przez skarżącego stanowiłaby dodatkowo naruszenie art. 80 § 2 p.not., mówiącego, że przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne. Strony musiałyby ponownie przystąpić do aktu notarialnego, uiścić wynagrodzenie notariuszowi, zgodnie z art. 5 p.not. oraz ponieść koszty sądowe, na podstawie art. 42, 44, 45 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 623 z późn. zm.), w myśl którego do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki i art. 7 § 2 p.not. W świetle powyższych argumentów, zdaniem Sądu, błąd polegający na błędnym wyliczeniu udziałów spadkowych, skutkujący rozporządzeniem nieprawidłowymi udziałami we współwłasności przez Teofilę Krakowską i Mateusza Krakowskiego i uzyskaniem niewłaściwej ceny za sprzedane przez nich udziały, a w konsekwencji powodujący bezskuteczność umowy i brak wpisu w księdze wieczystej, był wystarczający do wystawienia oceny niedostatecznej z zadania polegającego na opracowaniu pierwszego projektu aktu notarialnego i niepodwyższania oceny przez Komisję Odwoławczą. Podnoszenie przez skarżącego naruszenia art. 1028 k.c. (Jeżeli ten, kto uzyskał stwierdzenie nabycia spadku, lecz spadkobiercą nie jest, rozporządza prawem należącym do spadku na rzecz osoby trzeciej, osoba, na której rzecz rozporządzenie następuje, nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działa w złej wierze.), art. 365 k.p.c. (§ 1. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.) oraz art. 679 k.p.c. (dopuszcza możliwość zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku), dowodzi tylko niezrozumienie przez skarżącego celu egzaminu notarialnego, a w konsekwencji obowiązków notariusza. To skarżący powinien tak rozwiązać zadanie, aby wykazać, że zna prawo i może samodzielnie wykonywać zawód notariusza, a nie wykazywać, że przy wykorzystaniu przedstawionych instytucji można byłoby próbować zalegalizować czynność objętą jego pracą. Przepis art. 81 p.not. wymaga od notariusza aby odmówił dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem. Komisja Odwoławcza ponadto wyszczególniła i inne istotne błędy w pracy skarżącego, które tylko potwierdzały prawidłowość oceny pracy zainteresowanego. Przyjęty przez Komisję Odwoławczą sposób oceniania prac nie naruszał reguł z art. 74 § 3 pkt 1 i 2 p.not. Komisja Odwoławcza w ramach rozpatrywanego odwołania miała bowiem obowiązek uwzględnienia również uchybień nie dostrzeżonych przez sprawdzających pracę skarżącego członków Komisji Egzaminacyjnej, co też uczyniła. Zdający w części pracy nazwanej "Umowa sprzedaży", zawierającej oświadczenia stron umowy, nie podał, że sprzedająca spółka akcyjna pozostaje w likwidacji (s. 3, 4, 6 pracy). Nieprawidłowo więc określił tę stronę umowy, niezgodnie z założeniami zadania, co mogło budzić wątpliwości co prawidłowości reprezentacji tego podmiotu przez likwidatora. Należy zauważyć, że skarżący w pracy zawarł jedynie adnotację, że był przy sporządzeniu aktu obecny tłumacz przysięgły, ale zabrakło adnotacji czy sporządzony akt notarialny został przetłumaczony na język polski przez obecnego tłumacza języka niemieckiego. Mogło to skutkować próbami podważania sporządzonego aktu. Prawidłowo Komisja Odwoławcza zauważyła uchybienie dotyczące dostępu do drogi publicznej nieruchomości. Skarżący opisując tę kwestię (s. 4 pracy) odnosił ja do nieruchomości ujawnionej w księdze wieczystej nr PO1P/0054321/1 czyli łącznie działek nr 12 i 13, nie wyjaśniając dalej, czy sprzedana działka nr 12 będzie także posiadała takowy dostęp. Co do taksy notarialnej, na mocy art. 5 § 1 p.not. notariuszowi za dokonanie czynności notarialnych przysługuje wynagrodzenie określone na podstawie umowy ze stronami czynności, nie wyższe niż maksymalne stawki taksy notarialnej właściwe dla danej czynności. Z treści § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. z 2013 r., poz. 237 z późn. zm.) maksymalna stawka taksy notarialnej za czynności notarialne zależy od wartości przedmiotu czynności notarialnej, którą rozumie się jako wartość podaną przez stronę (strony) czynności, z uwzględnieniem zasad przewidzianych w ustawie z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. z 2009 r. Nr 93, poz. 768, z późn. zm.) albo w ustawie z dnia 9 września 2000r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 101, poz. 649 z późn. zm.). Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że Komisja Odwoławcza nie rozpatrzyła wszystkich zarzutów odwołania zainteresowanego. Komisja to uczyniła. Przy tym przedstawiła dodatkowe argumenty nie pozwalające na podwyższenie oceny z tej części egzaminu notarialnego. Skarga w istocie stanowi polemikę ze stanowiskiem Komisji II stopnia. Niepodzielenie argumentacji skarżącego przez organ odwoławczy nie oznacza braku rozpatrzenia odwołania. Komisja Odwoławcza nie naruszyła także przepisów postępowania. Uwzględniła cały zebrany materiał dowodowy, oceniała go wszechstronnie, nie przekraczając granic swobodnego uznania, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu kwestionowanej uchwały. Okoliczność przedstawienia przez skarżącego uchwały tego samego organu, z tej samej daty, co rozstrzygnięcie w jego sprawie i podnoszącej ocenę z tej samej części egzaminu notarialnego innej osobie, nie mogło skutkować dopuszczeniem tego dowodu w trybie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Przepis ten stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Ta inna praca i uchwała Komisji II stopnia jej dotycząca dotyczyły bowiem innej sprawy w rozumieniu art. 133 i art. 134 p.p.s.a. Z powyższych względów skargę T. S. jako niezasadną na mocy art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło