VI SA/Wa 733/11

WyrokWSA w Warszawie2011-07-08

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Andrzej Czarnecki, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr 1 w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, była zgodna z prawem, w szczególności w zakresie oceny pracy egzaminacyjnej skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia była zgodna z prawem. Pomimo zachowania wymogów formalnych i braku uwag w zakresie staranności, języka i stylu, uchybienia skarżącej w zakresie zastosowania i interpretacji przepisów prawa oraz poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu uzasadniały wystawienie oceny negatywnej. Sąd podkreślił, że poziom zabezpieczenia interesów reprezentowanej strony w apelacji był niewystarczający, a rezygnacja z zaskarżenia kluczowego roszczenia o odszkodowanie stanowiło poważne uchybienie, świadczące o braku odpowiedniego przygotowania do zawodu radcy prawnego.
Stan faktyczny
Skarżąca A. B. złożyła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr 1 negatywnie oceniającą jej pracę z egzaminu radcowskiego. Skarżąca kwestionowała ocenę z części trzeciej egzaminu (prawo cywilne), zarzucając błędy w ocenie jej apelacji, w tym nieprawidłowe zidentyfikowanie umowy jako umowy przedwstępnej oraz wadliwe sformułowanie roszczeń. Komisja II stopnia utrzymała negatywną ocenę, uznając, że praca skarżącej nie spełniała kryteriów przygotowania do zawodu radcy prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lipca 2011 r. sprawy ze skargi A. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę A. B. (dalej też jako: skarżąca, zdająca), pismem z dnia [...] marca 2011 r. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2011 r., znak: [...], utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr 1 do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego. Do wydania zaskarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniach 29 czerwca – 2 lipca 2010 r. skarżąca przystąpiła do egzaminu radcowskiego przed Komisją Egzaminacyjną Nr 1 w [...] powołaną zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości nr [...] z dnia [...] października 2009 r. ze zm. Po sprawdzeniu testu z pierwszej części egzaminu oraz dokonaniu oceny każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu ustalono, iż z pierwszej części egzaminu, stanowiącej zestaw pytań testowych skarżąca uzyskała 69 punktów i otrzymała ocenę dostateczną, z drugiej części, poświęconej prawu karnemu skarżąca otrzymała ocenę dostateczną, z trzeciej części poświęconej prawu cywilnemu skarżąca uzyskała ocenę niedostateczną, z części czwartej dotyczącej prawa gospodarczego uzyskała ocenę dobrą, a z części piątej poświęconej prawu administracyjnemu skarżąca uzyskała ocenę dostateczną. Powyższe w świetle art. 36 6 ust. 1 u.r.p., przesadziło o negatywnym wyniku egzaminu, czego wyrazem jest uchwała z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...]. Pismem z dnia 8 września 2010 r. skarżąca złożyła odwołanie od ww. uchwały wnosząc o jej uchylenie w całości i stwierdzenie uzyskania przez nią wyniku pozytywnego z egzaminu radcowskiego. W ocenie skarżącej, podstawowy zarzut egzaminatorów, który przesądził o negatywnej ocenie jej pracy, dotyczący niepoprawnego zidentyfikowania przez nią przedmiotowej umowy jako umowy przedwstępnej jest nieprawidłowy. Według niej o powyższym świadczą: jednoznaczny tytuł przedstawionej w kazusie umowy, jej treść, w tym przede wszystkim zobowiązanie stron do zawarcia w przyszłości określonego kontraktu oraz wyrażony wielokrotnie, zarówno w pozwie, odpowiedzi na pozew oraz stanowiskach przedstawionych na rozprawie zgodny zamiar stron zawarcia danej umowy jako umowy przedwstępnej. Skarżąca odniosła się do argumentu jednego z egzaminatorów, w myśl którego fakt, że sporna umowa jest umową deweloperską potwierdzają liczne orzeczenia Sądu Najwyższego (dalej również jako: SN). Wobec faktu nie wskazania przez sprawdzającego, o jakie orzeczenia chodziło, skarżąca dokonała w odwołaniu analizy orzeczeń wymienionych w Opisie Istotnych Zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa cywilnego. Odnośnie wyroku SN z 30 czerwca 2004 r., sygn. akt: I CK 521/03 podniosła, że wyrok ten był kontrowersyjny, a umowa, która była w nim analizowana nie wykazywała tak oczywistych cech umowy przedwstępnej, jak umowa w niniejszej sprawie. Według skarżącej krytykę doktryny wzbudził także kolejny, wskazany w dokumencie wyrok SN z 9 lipca 2003 r., sygn. akt: IV CKN 305/01. Dodała, że bezpodstawne jest twierdzenie jakoby wyrażone w umowie zobowiązanie do zapłaty całej ceny przed zawarciem umowy przyrzeczonej wykluczało możliwość kwalifikowania umowy będącej podstawą tych płatności jako umowy przedwstępnej. Skarżąca zaznaczyła, że powołane przez organ orzeczenia nie reprezentują ugruntowanej linii orzeczniczej, są wręcz wyjątkami od powszechnie akceptowanego stanowiska, mówiącego o tym, że umowa deweloperska nie spełniająca przesłanek z art. 9 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, (Dz. U. Nr 85, poz. 388), staje się umową przedwstępną. Skarżąca przywołała również postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 2 sierpnia 2010 r., sygn. akt: S 3/10, w którym stwierdzono, iż: "umowa deweloperska zawarta w formie pisemnej staje się umową przedwstępną o tak zwanym słabszym skutku" podniosła, iż wskazane stanowisko podzielił SN w wyroku z 22 grudnia 2005 r., V CSK 19/05, jak również przedstawiciele doktryny. W konsekwencji, według zdającej zasadne było odstąpienie w sporządzonej apelacji od żądania zwrotu różnicy pomiędzy wartością mieszkania określoną w umowie przedwstępnej a wartością z chwili orzekania, zgodnie z zasadą, że przy umowie przedwstępnej można domagać się odszkodowania jedyne w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Skarżąca uznała, za niekonsekwencję w ocenie jej pracy fakt, że egzaminatorzy zarzucając jej nieudowodnienie szkody w postaci utraty ulgi mieszkaniowej, nie zwrócili uwagi, że nie był możliwy do udowodnienia oczekiwany przez nich zarzut dotyczący zmiany w wartości mieszkania. Wyjaśniła, że w związku z dynamicznie zmieniającymi się cenami nieruchomości różnica ta powinna zostać wywiedziona przed sądem na dzień zamknięcia rozprawy, tymczasem w świetle udostępnionego zdającym materiału było to niemożliwe. Odnośnie podniesionego w apelacji zarzutu utraty korzyści należnych z tytułu ulgi mieszkaniowej, skrytykowanego przez egzaminatorów, zdająca zwróciła uwagę, że rola pełnomocnika w postępowaniu sądowym polega na otwieraniu swoim mocodawcom choćby potencjalnych możliwości prowadzących do korzystnego dla nich rozstrzygnięcia, a zaskarżenie przez nią wyroku w opisanym powyżej zakresie, taką możliwość otwierało. Odpowiadając na zarzut egzaminatorów dotyczący postulowanego przez nią w pracy zwrotu zadatku łącznie z wypłatą odszkodowania, skarżąca podkreśliła, że istnieją trzy koncepcje rozwiązywania ww. problemu, a ta, obrana przez skarżącą w apelacji jest najkorzystniejsza dla powodów w podanym stanie faktycznym. Skarżąca podniosła również zarzut wadliwego skonstruowania kazusu, dający możliwość przyjęcia przez zdającego wielotorowej argumentacji. W tym zakresie powołała się na stanowisko prof. dr hab. Michała Romanowskiego oraz SSN Heleny Ciepłej, wyrażone w ich opiniach prawnych dotyczących przedmiotowego kazusu. Skarżąca zarzuciła Komisji kwalifikacyjnej brak jednolitych kryteriów oceniania prac przez poszczególnych egzaminatorów, czego dowodzi według niej fakt nierównomiernego rozkładu ilości osób, które nie zdały egzaminu z prawa cywilnego, co jest widoczne w sporządzonych przez organ statystykach. Powołała się również na stanowiska innych egzaminatorów Komisji I stopnia, według których zidentyfikowanie przedstawionej w przedmiotowym kazusie egzaminacyjnym umowy jako umowy przedwstępnej, nie może być uznane za zasadniczy błąd. Po rozpatrzeniu odwołania Uchwałą z dnia [...] stycznia 2011 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji kwalifikacyjnej. Rozpoznając sprawę komisja dokonała weryfikacji opinii egzaminatorów. Organ podzielił oceny wyrażone w tych opiniach w całości, nie dostrzegając w nich istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych. Organ odwoławczy w pełni podtrzymał stanowisko organu I instancji w kwestii błędnego oznaczenia terminu przedawnienia roszczenia o zadatek, rezygnacji z realnej możliwości uzyskania odszkodowania z tytułu różnicy w wartości lokalu, niepowołania zarzutu naruszenia prawa procesowego w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach oraz niepoprawności żądania kwoty 15.000 złotych w związku z utraconą ulgą podatkową, Odnośnie charakteru umowy łączącej strony kazusu egzaminacyjnego, organ podniósł, że nie można uznać za dyskwalifikujące niezakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna. Oparcie apelacji na takim założeniu, nie leżało jednak w interesie reprezentowanych, ponieważ utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających do zasądzenia na ich rzecz odszkodowania. Zauważono również, że zgodnie z wyrokiem SN z 22 czerwca 2004 r., sygn. akt: IV CK 454/03 okoliczność, że umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej nie oznacza ograniczenia obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania do tzw. ujemnego interesu umownego. Według organu odpowiednio poprowadzona argumentacja prawna pozwalała na podważenie stanowiska Sądu Okręgowego, oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy ceny lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 36 4 u.r.p. egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby do niego przystępującej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym jej wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. Odnośnie niniejszej sprawy zaznaczył, że wprawdzie stwierdzone nieprawidłowości nie dyskwalifikują całej apelacji, która sporządzona została z zachowaniem stosownych standardów języka prawniczego i która zawiera niezbędne elementy konstrukcyjne oraz obejmuje zarzuty mogące doprowadzić do nieznacznej zmiany wyroku na korzyść strony skarżącej i częściowo trafną argumentację prawną, jednak przyjęcie mniej korzystnej dla mandata konstrukcji prawnej umowy oraz tak poważne błędy, jak bezzasadne ograniczenie zakresu zaskarżenia, pozbawiające stronę realnych szans na uzyskanie odszkodowania w znacznie większym stopniu, aniżeli zasądził je sąd pierwszej instancji, a z drugiej strony bezpodstawne rozszerzenie zakresu zaskarżenia, narażające stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego, a nadto zarzuty naruszenia prawa materialnego, czy błędne wnioski apelacyjne, które obejmują kwotę 10.000 złotych uiszczoną przez powodów jako zadatek, a którą zasądzono już w wyroku pierwszoinstancyjnym świadczą o niewystarczającym opanowaniu przez zdającą materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. W skardze do tutejszego Sądu skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały w zakresie w jakim podtrzymuje ona negatywną ocenę z zadania z części trzeciej egzaminu radcowskiego. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego w postaci art. 36 5 ust 2 u.r.p. poprzez stwierdzenie negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego, w sytuacji, w której rozwiązania zadań z części od drugiej do piątej (a w szczególności z trzeciej) zachowywały wymagania formalne, zawierały właściwie zastosowane przepisy prawa i wskazywały na umiejętność ich interpretacji, zaś zaproponowany przez skarżącą sposób rozstrzygnięcia problemu był poprawny i uwzględniał interes strony. Zarzuciła również mające istotny wpływ na treść zaskarżonej uchwały obrazę prawa procesowego w postaci art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez naruszenie przez organ II instancji zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa, polegające na nieuwzględnieniu odwołania skarżącej w sytuacji, gdy w analogicznej sprawie, w odniesieniu do innej pracy organ ten uwzględnił odwołanie i zmienił ocenę niedostateczną na dostateczną. W uzasadnieniu skargi podkreśliła, iż w jej ocenie, dostrzeżone przez organy pierwszej i drugiej instancji uchybienia nie były na tyle poważne, aby skutkowały odrzuceniem sporządzonej w ramach egzaminu apelacji przez sąd. Biorąc pod uwagę czterostopniową skalę ocen pozytywnych, nieuzasadnione było wystawienie oceny negatywnej. Skarżąca zgodziła się, że usterki pracy wskazane przez organy nie pozwalały przyznać za nią oceny najwyższej, jednak właściwa gradacja ocen nie powinna według niej skutkować obniżeniem wystawionego stopnia aż do oceny niedostatecznej. Odnośnie zarzutu naruszenia prawa procesowego, skarżąca powołała się na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z [...] stycznia 2011 r., znak: [...] uwzględniającą odwołanie innej zdającej, której apelacja zawierała według skarżącej analogiczne uchybienia i do której zarzuty sformułowane w uzasadnieniach ocen cząstkowych były takie same jak w niniejszej sprawie. Według skarżącej, jak wynikało z uzasadnienia ww. uchwały w identycznym stanie faktycznym stwierdzone nieprawidłowości nie dyskwalifikowały całej apelacji, która w ocenie Komisji II stopnia zawierała niezbędne elementy konstrukcyjne i obejmowała zarzuty mogące doprowadzić do zmiany wyroku na korzyść klienta, zaś błędy polegające na bezpodstawnym rozszerzeniu zakresu zaskarżenia, narażającym stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego i pominięciu zaskarżenia orzeczenia o kosztach procesu, w ocenie organu nie podważył wniosku o wystarczającym opanowaniu przez zdającą materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. W konsekwencji uzasadniały zmianę oceny na pozytywną. Skarżąca wyraził przekonanie, że Komisja do spraw rozpatrywania odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, która ma orzekać in gremio, powinna wypracować wspólne stanowisko, co do poszczególnych kwestii podnoszonych w odwołaniach, a w tożsamych sytuacjach stosować jednolite kryteria. Podniosła, że powyższe narusza wynikającą z art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zasadę równości wobec prawa oraz prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Komisja Egzaminacyjna II stopnia w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie w pełni podtrzymując stanowisko i argumentację wyrażone w zaskarżonej uchwale. W uzasadnieniu organ zaznaczył, że samo zachowanie wymogów formalnych danego pisma procesowego stanowi tylko jeden z elementów egzaminu radcowskiego branych pod uwagę przy dokonywaniu oceny. Stwierdził, że bezprzedmiotowy jest argument skarżącej, w myśl którego popełnione przez nią uchybienia nie doprowadziłyby do odrzucenia apelacji. Organ wyjaśnił, że celem egzaminu nie było sporządzenie w określonym stanie faktycznym apelacji, która nie zostałaby odrzucona przez sąd. Według niego zakres i charakter wymagań egzaminacyjnych był odmienny i przy tym znacznie szerszy. Odnośnie zarzutu naruszenia prawa procesowego, organ w swojej obronie podniósł uznaniowy charakter postępowania, w toku którego oceniane są prace egzaminacyjne. Zauważył, że w tym zakresie Komisja I stopnia korzysta ze swoistego "luzu decyzyjnego" i o ile mieści się on w granicach przyjętych przez ustawę, nie może podlegać ocenie i podważeniu przez organ odwoławczy. W dniu 26 maja 2011 r., na rozprawie, skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z uchwały Komisji II stopnia o odmiennym rozstrzygnięciu w zakresie części trzeciej egzaminu dotyczącej W. C.. W związku z powyższym Sąd postanowił o odroczeniu rozpoznawania sprawy oraz zwróceniu się do organu o przesłanie akt postępowania w sprawie z odwołania W. C. od uchwały nr [...], znak: [...]. Na rozprawie w dniu 8 lipca 2011 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o dopuszczenie dowodu z akt postępowania administracyjnego dotyczącego W. C., powołując się na sprawę o sygn. akt VI SA/Wa 2621/10, w której tutejszy Sąd taki wniosek uwzględnił. Sąd postanowił o oddaleniu ww. wniosku dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie kontrola sądowa obejmuje zbadanie zgodności z prawem materialnym i procesowym uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości ustalającej ocenę egzaminu radcowskiego skarżącej – A. B.. Tryb składania egzaminu radcowskiego został precyzyjnie uregulowany w art. od 36 do 369 u.r.p. oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułu aktów prawnych (Dz. U. z 2009 r. nr 70 poz. 606), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 u.r.p. Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej, od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały. Od uchwały komisji odwoławczej służy zaś skarga do sądu administracyjnego. W myśl przepisu art. 368 ust. 12 u.r.p. do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co niesie za sobą odpowiednie zastosowanie art. 138 k.p.a., który zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, zobowiązuje organ odwoławczy, nie tylko do kontroli decyzji pierwszoinstancyjnej, ale również do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy rozstrzygniętej decyzją organu I instancji. Na podstawie delegacji zawartej w art. 368 ust. 14 pkt 4 u.r.p. Minister Sprawiedliwości w dniu 24 września 2009 r. wydał Rozporządzenie w sprawie Komisji Egzaminacyjnej lI Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314). Rozporządzenie to reguluje m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej, nie zmieniając przy tym jednak norm wynikających z odpowiedniego stosowania przepisów k.p.a. Zgodnie z § 5 omawianego rozporządzenia, przewodniczący lub wskazany członek komisji odwoławczej, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie w komisji jest jawne i w pierwszej kolejności dotyczy ostatecznej oceny testu lub pracy pisemnej z zakwestionowanej w odwołaniu części egzaminu radcowskiego, a następnie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego ustalającej wynik egzaminu radcowskiego. Zadaniem organu odwoławczego jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie, ze szczególnym uwzględnieniem przepisów art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. W związku z powyższym organ odwoławczy jest zobowiązany rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, sądowoadministracyjna kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych ustalających wynik egzaminu radcowskiego, dokonywana w myśl przywołanego na wstępie art. 1 p.p.s.a. sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, wyłącznie z punktu widzenia interesu publicznego, polegającego na zapewnieniu legalnego działania organów administracyjnych i przebiega w trzech płaszczyznach, tj.: oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym; dochowania wymaganej prawem procedury; respektowania reguł kompetencji (por. dla przykładu: wyrok NSA z 26 stycznia 2006 r. I GSK 1421/05). Rola sądu administracyjnego sprowadza się więc do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, lecz nie zastępuje go w czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Tak więc, "sądowa kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego jest ograniczona w tym znaczeniu, że Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Jest to bowiem wyłączna kompetencja uprawnionego organu" (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 listopada 2007 r. - sygn. akt V SA/Wa 187/07). W ocenie Sądu oparcia w stanie faktycznym sprawy nie znajduje zarzut skarżącej dotyczący naruszenia przez organ odwoławczy prawa materialnego w postaci art. 365 ust. 2 u.r.p. poprzez wystawienie oceny negatywnej z apelacji sporządzonej w ramach części trzeciej egzaminu radcowskiego, pomimo spełnienia przez nią przewidzianych ustawowo wymagań. Przepis art. 365 ust. 2 u.r.p. stanowi, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Z przytoczonego powyżej przepisu wynika, że ocena egzaminatora nosi znamiona decyzji uznaniowej, której rozstrzygnięcie jednak w żadnym wypadku nie może przyjąć charakteru dowolnego. Według Sądu w niniejszej sprawie organ odwoławczy poczynił swoje ustalenia w oparciu o całokształt materiału dowodowego, w szczególności w sposób wyczerpujący i przekonujący wyjaśnił, dlaczego w jego ocenie praca skarżącej nie spełniła w sposób satysfakcjonujący kryteriów z art. 365 ust. 2 u.r.p. W wydanej w dniu 5 sierpnia 2010 r. uchwale organ odniósł się do wszystkich podniesionych przez skarżącą w odwołaniu zarzutów. W zakresie oceny pracy skarżącej oraz zasadności zgłoszonych przez nią żądań, Sąd podzielił w całości stanowisko organu II instancji. Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd uznał, że pomimo zachowania wymogów formalnych jak i braku uwag w zakresie staranności, języka i stylu sporządzonej pracy uchybienia, których dopuściła się skarżąca na płaszczyźnie zastosowania i interpretacji przepisów prawa jak i poprawności zaproponowanego przez zdającą sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, uzasadniają wystawienie oceny negatywnej z przedmiotowej części złożonego przez nią egzaminu radcowskiego. W kontekście uprawnień o jakie ubiega się skarżąca, kluczowy w sprawie jest zaprezentowany w apelacji poziom zabezpieczenia interesów reprezentowanej przez nią strony. Należy przyznać rację Komisji II stopnia, że rezygnacja z zaskarżenia wyroku sądu okręgowego w części, w której oddala on roszczenie powodów o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu, które to roszczenie było najdonioślejszym z prawnego i finansowego punktu widzenia, stanowi poważne uchybienie. Zasadniczym błędem było także, sformułowanie przez skarżącą roszczenia dotyczącego zwrotu zadatku, które bezsprzecznie zostałoby przez sąd oddalone i skutkowałoby jedynie poniesieniem dodatkowych kosztów przez stronę. Sąd stwierdza, że organ II instancji w granicach przyznanego mu uznania, prawidłowo i przekonująco uzasadnił stanowisko zgodnie, z którym skarżąca nie jest odpowiednio przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że pomoc prawna, której świadczenie jest podstawowym powołaniem radcy prawnego, ma być świadczona w celu ochrony interesów jego mocodawcy. Radca prawny świadcząc pomoc prawną, która obejmuje między innymi występowanie przed sądami i trybunałami jako pełnomocnik procesowy strony, działa w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wypełniania przyjętych na siebie zobowiązań. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji posiadanych przez kandydata umiejętności w kontekście wyzwań jakie staną przed nim na jego drodze zawodowej. Sąd nie może podzielić również zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa z uwagi na nieuwzględnienie jej odwołania, przy jednoczesnym uwzględnieniu odwołania innej zdającej w bardzo podobnej sprawie. W związku ze zgłoszonym w toku rozprawy wnioskiem o dopuszczenie dowodu z akt postępowania administracyjnego W. C. Sąd odroczył rozprawę, a po przeanalizowaniu zaistniałej sytuacji, doszedł do przekonania, że zadania egzaminacyjne, ich poziom i zakres są na tyle obszerne i wymagające, że ich wykonanie przez poszczególnych zdających w sposób bardzo indywidualny oddaje stan ich wiedzy. Każda sprawa jest więc sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 k.p.a., a jej rozpoznanie nie może przebiegać w drodze porównywania z innymi sprawami. Kryteria oceny zawarte w opisie istotnych zagadnień, którymi dysponowali egzaminatorzy miały charakter wewnętrznych wytycznych i stanowią jedynie pomoc dla profesjonalnych sprawdzających, których wiedza i doświadczenie gwarantuje właściwe ich zastosowanie w zależności od okoliczności poszczególnych spraw. Nietrafiony zatem jest, podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia przez organ zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Indywidualne podejście do zdających zaprezentowane przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie nie powinno być obierane jako zagrożenie, mogłoby nim jednak być automatyczne stosowanie przepisów prawa, czy mechaniczne powielanie raz już wydanych decyzji w innych stanach faktycznych. W ocenie Sądu punktem odniesienia w niniejszej sprawie może być zaskarżona uchwała, a jedyną podstawą do jej uchylenia tkwiące w niej samej błędy czy braki. Reasumując, Sąd orzekając w niniejszej sprawie, doszedł do przekonania, iż działając w granicach prawnie dopuszczalnych, organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny pracy egzaminacyjnej skarżącej, zaś podnoszone przez nią zarzuty nie zostały uznane za zasadne. Powyższe nie dawało zatem podstaw do uchylenia zaskarżonej uchwały. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło