VI SA/Wa 736/11
WyrokWSA w Warszawie2011-07-15
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego, została wydana z naruszeniem prawa materialnego lub przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisje Egzaminacyjne działały w granicach uznania administracyjnego, a ich rozstrzygnięcia nie były dowolne. Nie stwierdzono naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pomimo pewnych uchybień w uzasadnieniu Komisji II stopnia (brak ustosunkowania się do zarzutu dotyczącego konstrukcji zadania egzaminacyjnego), nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż skarżący popełnił szereg innych błędów merytorycznych, które przesądziły o negatywnej ocenie.Stan faktyczny
Skarżący T. C. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna nr [...] oceniła jego pracę negatywnie, wskazując na błędy w interpretacji umowy (przedwstępna zamiast deweloperskiej), dopuszczalności dochodzenia odszkodowania i zwrotu zadatku, a także błędne zaskarżenie wyroku w zakresie odsetek. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy tę uchwałę, uznając zarzuty odwołania za niezasadne. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących oceny pracy i nierozpatrzenie wszystkich zarzutów odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2011 r. sprawy ze skargi T. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu radcowskiego uchwałą z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania T. C. (dalej także jako skarżący) utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego.
Do wydania niniejszych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości uchwałą nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. stwierdziła, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Według Komisji, skarżący z części pierwszej egzaminu otrzymał ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu ocenę dostateczną, z trzeciej części ocenę niedostateczną, z czwartej części ocenę dostateczną oraz z piątej części ocenę dostateczną, co w świetle art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych przesądza o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego.
Od uchwały z dnia [...] sierpnia 2010 roku skarżący złożył odwołanie, w którym zwrócił uwagę, że podstawowym zarzutem podniesionym przez obu egzaminatorów, było przyjęcie przez niego, nieprawidłowej zdaniem egzaminatorów, oceny charakteru łączącej strony umowy, tj. umowy przedwstępnej zamiast tzw. Umowy deweloperskiej. W ocenie skarżącego, umowa deweloperska jest umową nienazwaną nieuregulowaną prawnie i zawierającą elementy kilku innych stosunków prawnych, zaś problem czy łącząca strony w kazusie umowa była umową przedwstępną czy umową realizatorską nie jest w doktrynie i orzecznictwie w żadnej mierze tak jednoznaczny, jak wynika to zarówno z wytycznych Ministra Sprawiedliwości, jak i uzasadnień ocen egzaminatorów. Ponadto egzaminatorzy zarzucili ocenianej pracy, iż dochodzenie odszkodowania wyłączało jednoczesne dochodzenie zwrotu zadatku, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2009 r. o sygn. akt III CZP 39/09. Zdaniem skarżącego również i to zagadnienie budzi spory w doktrynie, zaś przytoczone orzeczenie stwierdza jednoznacznie, iż należne wierzycielowi odszkodowanie nie jest ograniczone do wartości zadatku lub jego podwójnej wysokości, natomiast nie przesądza, by dochodzenie zadatku miało wykluczać dochodzenie odszkodowania. Odnosząc się do literalnego brzmienia uzasadnienia tejże uchwały, gdzie wskazana jest "możliwość skorzystania z uprawnienia przewidzianego w art. 394 § 1 k.c. lub żądana odszkodowania na zasadach ogólnych" nie znajduje potwierdzenia teza o wykluczaniu się tych roszczeń. Zgodnie z zasadami wykładni językowej zastosowanie w zdaniu spójnika "lub" stanowi alternatywę nierozłączną, a więc taką, w której z dwóch wariantów prawidłowy jest zarówno jeden, jak i drugi, jak i oba łącznie.
Skarżący zakwestionował także stwierdzenie jednego z oceniających pracę błędnego zaskarżenia wyroku w zakresie odsetek. Określonym w zadaniu wyrokiem Sąd zasądził na rzecz powodów kwotę 260.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 13 listopada 2008 r., tj. od dnia następującego po dniu złożenia przez pozwaną odpowiedzi na pozew. Zgodnie z umową z dnia 21 stycznia 2006 r. umowa definitywna miała być zawarta najpóźniej w dniu 30 kwietnia 2007 r., zatem w związku z niezawarciem tejże umowy z winy pozwanej, od dnia 1 maja 2007 r. spółka była w zwłoce z zapłatą wszelkich roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu. Tak sformułowane żądanie odsetek pozostaje zgodne z treścią art. 481 § 1 k.c. Z ostrożności odwołujący podniósł, iż skarżenie wyroku w tym zakresie było działaniem ewidentnie na korzyść klienta, albowiem dochodzone odsetki obok świadczenia głównego nie były przedmiotem opłaty sądowej od apelacji, i ewentualne oddalenie apelacji w tym zakresie nie powodowałoby negatywnych skutków dla powodów.
Składający odwołanie wskazał również, iż zawiedzonemu w oczekiwaniu na zawarcie umowy przyrzeczonej kontrahentowi przysługuje odszkodowanie w ramach tzw. ujemnego interesu umownego. Odszkodowanie to obejmuje straty wynikłe z niedojścia do skutku umowy między stronami. Na te straty zaś składają się: koszty zawarcia umowy, wydatki związane z własnym świadczeniem, zbędne nakłady podjęte w związku z własnym świadczeniem lub przyjęciem świadczenia drugiej strony, ilekroć przywrócenie stanu poprzedniego nie będzie możliwe albo wynikną stąd koszty, ewentualnie inne składniki uszczerbku materialnego wyrażające się w poniesieniu oznaczonych strat. Wyłączone są natomiast nieuzyskane korzyści w postaci tych, które by odpowiadały uzyskanym w razie dojścia do skutku umowy i jej wykonania.
W ocenie skarżącego przytoczone w apelacji oświadczenia pozwanej stanowiły uznanie przez nią roszczenia powodów i jako takie skutkowały zgodnie z art. 123 § 1 k.c. przerwaniem biegu przedawnienia.
T. C. podniósł, że sporządził prawidłową pod względem formalnym apelację, zawierającą prawidłowy zakres zaskarżenia, co zostało potwierdzone przez egzaminatorów. Za "pozostawieniem" charakteru prawnego umowy z kazusu jako umowy przedwstępnej, poza wspomnianymi wątpliwościami i sporami w orzecznictwie i doktrynie zaważyły także instrukcje zawarte w zadaniu egzaminacyjnym, gdzie w pkt2 lit. d) wyraźnie stwierdzono, że "umowa z dnia 21 stycznia 2006 r. została ważnie zawarta". Dokonując analizy ryzyka przyjął, iż dochodzenie w tej sytuacji utraconych korzyści w postaci różnicy wartości mieszkania mogło z dużym prawdopodobieństwem narazić klientów na utratę kosztów sądowych w wys. 6 tys. złotych, a także konieczność zwrotu stronie przeciwnej kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł. Mając powyższe na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i ustalenie, że uzyskał oceną pozytywną z tej części egzaminu, a konsekwencji stwierdzenie przez Komisję II stopnia, że uzyskał on wynik pozytywny z egzaminu radcowskiego.
Rozpoznając odwołanie, Komisja II stopnia stwierdziła, że według egzaminatorów istota rozwiązania zadania egzaminacyjnego sprowadzała się generalnie do dwóch kwestii: dokonania prawidłowej kwalifikacji prawnej umowy i odpowiedzenia na pytanie, czy można dochodzić zarówno roszczeń odszkodowawczych, jak i zwrotu zadatku. Ani pierwszego ani drugiego problemu zdający nie zauważył.
Dokonanie wykładni umowy powinno było skutkować uznaniem, że nie jest to umowa przedwstępna, tylko tzw. deweloperska, a zatem art. 390 kc nie ma do niej zastosowania, a tym samym można żądać pełnego odszkodowania. Jeżeli chodzi o drugie zagadnienie, to dochodzenie odszkodowania wyłączało jednoczesne żądanie zwrotu zadatku (uchwała Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2009 roku III CZP 39/09, czego zdający w ogóle nie uwzględnił. Egzaminatorzy podkreślili, że zarzuty apelacyjne w pracy skarżącego są bardzo skromne, podobnie jak wywód zawarty w uzasadnieniu apelacji. Poza tym niezasadny jest zarzut z pkt 2 apelacji, zaś twierdzenie o przerwaniu biegu przedawnienia roszczenia na skutek zgodnego wniosku stron o odroczenie rozprawy nie do zaakceptowania. Skarżący nie sformułował zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego poprzez błędne uznanie, że powodowie nie wykazali wysokości szkody. Prawidłowo w kazusie strona mogłaby dochodzić odszkodowania z tytułu niewykonania umowy deweloperskiej w wysokości 130 tys. zł, zaś przy koncepcji zdającego uzyskałoby tylko 10 tys. zł. Ponadto egzaminowany nieprawidłowo zaskarżył rozstrzygnięcie, zawarte w pkt I wyroku dotyczące zasądzenia odsetek.
Odnosząc się do powyższych mankamentów pracy skarżącego, sformułowanych przez egzaminatorów w kontekście odwołania złożonego przez T. C., Komisja II stopnia stwierdziła, że niewątpliwie trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności poglądów co do charakteru prawnego tzw. umowy deweloperskiej. Niemniej jednak korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną, co otwierało możliwość żądania odszkodowania w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Poza tym w orzecznictwie Sądu Najwyższego można odnaleźć stanowisko opowiadające się za rozszerzonym rozumieniem granic ujemnego interesu umownego i dopuszczające objęcie obowiązkiem odszkodowawczym również utraconych korzyści.
W tym stanie rzeczy, nie dyskwalifikuje pracy skarżącego okoliczność, iż nie zakwestionował on w apelacji stanowiska Sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska. Jednakże, kierując się interesem strony, którą zaprezentował z uwagi na istniejące w doktrynie i orzecznictwie poglądy opowiadające się za poszerzonym rozumieniem interesu ujemnego, skarżący powinien przeprowadzić odpowiednią argumentację prawną, która pozwalałaby na podważenie stanowiska Sądu oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia zgodziła się natomiast z poglądem zdającego, iż umówiony przez strony zadatek nie hamował możliwości dochodzenia odszkodowania. W literaturze prawniczej powszechnie uważa się, że przedmiot wręczony tytułem zadatku stanowi surogat odszkodowania za niewykonanie umowy. Jednakże zachowanie przedmiotu zadatku lub uzyskany zwrot jego podwójnej wartości nie stanowią odszkodowania, a jedynie pełnią tą samą funkcję. Ponoszący odpowiedzialność może zaś zostać obciążony w większym rozmiarze. Z kolei postanowienia umowne w niniejszej sprawie w żaden sposób nie wskazują na to, że zamiarem stron było wprowadzenie rozwiązania polegającego na wykluczeniu możliwości dochodzenia innych należności odszkodowawczych.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia słusznie wytknięto błąd w zarzucie odnoszącym się do przedawnienia roszczenia o zadatek, albowiem wnioski stron o odroczenie rozprawy nie mogą być potraktowane jako uznanie roszczenia o zwrot podwójnego zadatku i tym samym skutkować przerwą biegu przedawnienia.
Niezależnie od powyższego trafnie stwierdzono, że egzaminowany przyjął niewłaściwą datę wymagalności roszczeń pieniężnych, w konsekwencji czego błędnie sformułował wniosek apelacyjny w przedmiocie zasądzenia odsetek ustawowych.
W stanie faktycznym zadania egzaminacyjnego skarżący mógł wnosić o zasądzenie dochodzonej kwoty wraz z odsetkami ustawowymi bądź od daty wezwania pozwanego do zapłaty, czego podstawą jest art. 455 k.c. bądź od dnia doręczenia odpisu pozwu. Błędnie zatem egzaminowany uznał, że o wymagalności roszczeń pieniężnych z tytułu odszkodowania za niewykonanie zobowiązania decyduje termin spełnienia świadczenie niepieniężnego.
W tym stanie rzeczy Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że zasadne jest wystawienie oceny niedostatecznej z pracy skarżącego i uchwałą z dnia [...] stycznia 2011 roku, znak [...] orzekła o utrzymaniu w mocy zaskarżonej uchwały nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 roku.
Na rozstrzygnięcie organu II instancji To. C. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając mu: 1) naruszenie art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 390 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uwzględnieniu, iż ocena wystawiona przez Komisję Egzaminacyjną nr [...] przy ocenie prac skarżącego wzięła pod uwagę zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem interpretuje, 2) naruszenie art. 368 ust. 9 ustawy, co polegało na nieprawidłowym rozpatrzeniu odwołania skarżącego poprzez brak ustosunkowania się do wszystkich zarzutów, podniesionych w odwołaniu.
Wskazując na powyższe uchybienia, skarżący wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonej uchwały w całości wraz z utrzymaną przez nią w mocy uchwałą Komisji Egzaminacyjnej II stopnia 2) zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi T. C. wskazał, że według jego oceny Komisja II stopnia całkowicie pominęła okoliczność, że różnica w cenie lokalu nie stanowi utraconych korzyści (lucrum cessans) wynikających z niewykonania umowy przedwstępnej, lecz stanowiłaby utracone korzyści dopiero z niewykonaniem umowy przyrzeczonej. Przedmiotem umowy przedwstępnej jest bowiem zawarcie umowy przyrzeczonej, a nie realizacja przedmiotu tejże umowy. Na poparcie powyższego zarzutu skarżący powołał się na glosę M. Kalińskiego do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2005 roku, sygn. akt III CK 103/05 oraz na stanowisko Sądu Najwyższego, zawarte w wyroku z dnia 6 stycznia 2009 roku, sygn. akt I PK 117/08. Ponadto organ pominął całkowicie przytoczone w odwołaniu orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 2005 roku w sprawie sygn. akt V CSK 19/2005. W żadnym wypadku wysokości dochodzonego w tych okolicznościach roszczenia nie może kształtować wartości rzeczy, którą poszkodowany by nabył, gdyby doszło do wykonania umowy, podobnie jak i pożytków, które ta rzecz przynosi, a tak dorozumianej szkody powód dochodzi dążąc do zmiany zaskarżonego wyroku. Dokonując analizy ryzyka skarżący przyjął, że dochodzenie w tej sytuacji utraconych korzyści w postaci różnicy w wartości lokalu mogło z dużym prawdopodobieństwem narazić reprezentowaną stronę na utratę kosztów sądowych w wysokości 6 tys. złotych, a także konieczność zwrotu stronie przeciwnej kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 złotych.
T. C. zwrócił poza tym uwagę, że wykonując zadanie z prawa cywilnego sporządził prawidłową pod względem formalnym apelację, zawierającą prawidłowy zakres zaskarżenia, co zostało potwierdzone przez egzaminatorów, wystawiających oceny cząstkowe. W tym stanie rzeczy Komisja II stopnia stwierdziwszy poprawność formalną apelacji, prawidłowość zastosowanych przepisów, natomiast błędnie kwestionując prawidłowość zakresu zaskarżenia, wbrew egzaminatorom w żadnej mierze nie powinna utrzymać w mocy oceny niedostatecznej z takiej pracy, a wystawić jedną z ocen pozytywnych w zależności od prawidłowości przyjętego rozwiązania oraz trafności przedstawionej argumentacji. Zdaniem skarżącego, organ niewłaściwie zastosował art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 390 § 1 kc, albowiem dokonując błędnej wykładni art. 390 § 1 kc dokonał bezpodstawnie negatywnej oceny pracy skarżącego w zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony.
Niezależnie od powyżej wskazanych uchybień Komisja Egzaminacyjna II stopnia w ogóle nie rozpatrzyła odwołania w zakresie podniesionego zarzutu, że sam kazus nie spełniał kryteriów zadania egzaminacyjnego, albowiem wskazywał nie na możliwości wielości rozwiązań, natomiast zadanie egzaminacyjne powinno być skonstruowane jednoznacznie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Dokonując oceny zasadności skargi T. C. na uchwałę Komisji II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 roku Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 roku p. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. nr 153 p. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli sądowej jest uchwała z dnia [...] stycznia 2011 roku, podjęta przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącego od uchwały nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 roku Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego T. C. Skarżący na mocy uchwały organu I instancji uzyskał negatywny wynik z tego egzaminu, zaś organ II instancji, działający jako organ odwoławczy po ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. W tym miejscu należy podkreślić, iż Sąd badając zasadność skargi T. C. nie działa jako kolejny organ egzaminacyjny tylko kontroluje, czy uchwały obu Komisji egzaminacyjnych podjęte zostały bez uchybień prawa materialnego i przepisów postępowania. Sąd władny jest uchylić zaskarżone rozstrzygnięcie tylko wtedy, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy zaś w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1a i c ppsa.).
W niniejszej sprawie Sąd dokonując oceny zaskarżonych uchwał nie stwierdził, aby organ obu instancji dopuściły się naruszenia prawa materialnego bądź też przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zasady i tryb przeprowadzenia egzaminu radcowskiego uregulowane zostały w art. od 361 do 369 ustawy o radcach prawnych i w przepisach wykonawczych do tej ustawy. Zgodnie z art. 364 ustawy o radcach prawnych egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. Z kolei stosownie do art. 365 ust. 2 powołanej ustawy oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonuje się przy uwzględnieniu w szczególności zachowania wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Komisje egzaminacyjne mając na uwadze powyższe kryteria przy wystawianiu ocen z poszczególnych części egzaminu, co rzutuje na wynik końcowy tego egzaminu posiadają tzw. luz decyzyjny, który pozwala im do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia. Nie oznacza to oczywiście dowolności w podejmowaniu rozstrzygnięcia. Dlatego też istotne jest wnikliwe i wszechstronne zbadanie sprawy oraz takie same uzasadnienie podjętych uchwał.
Sąd po zbadaniu sprawy doszedł do przekonania, że Komisje egzaminacyjne działały w granicach uznania administracyjnego a wydane przez nich rozstrzygnięcia nie można uznać za swobodne.
Wbrew twierdzeniom skarżącego nie doszło do naruszenia art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości działając jako organ odwoławczy ponownie rozpoznała sprawę co do istoty i nie znajdując podstaw do zmiany bądź uchylenia zaskarżonej uchwały orzekła o jej utrzymaniu w mocy. W uzasadnieniu uchwały organ II stopnia ustosunkował się do zarzutów i argumentów skarżącego zawartych w odwołaniu. Istotnie wbrew stanowisku egzaminatorów Komisja II stopnia przyjęła szerszy zakres zaskarżenia przy przyjęciu kwalifikacji umowy, występującej w zadaniu egzaminacyjnym jako umowa przedwstępna, ale stanowisko to należycie uzasadniła, wskazując na występujące w doktrynie i orzecznictwie poglądy o możliwości dochodzenia również utraconych korzyści poniesionych w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. A zatem stanowisko organu w tym wyroku nie jest dowolne. Poza tym należy mieć na uwadze to, że skarżący rozwiązując zadanie z zakresu prawa cywilnego przygotował apelację jako reprezentant strony powodowej i powinien wykorzystać wszystkie zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na rzecz powodów. I ta właśnie okoliczność oraz inne uchybienia merytoryczne zaważyły na tym, iż organ II instancji uznał, że wystawienie oceny niedostatecznej z pracy cywilnej należało uznać za zasadne, mimo iż od strony formalnej apelacja została przygotowana prawidłowo i niektóre podniesione w niej argumenty mogły być uwzględnione przez Sąd II instancji.
Ustosunkowując się do zarzutu drugiego skargi należy stwierdzić, że istotnie Komisja egzaminacyjna II stopnia nie ustosunkowała się do podnoszonego przez skarżącego zarzutu co do prawidłowości skonstruowania zadania egzaminacyjnego z trzeciej części egzaminu radcowskiego, ale brak ten nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Przepisy ustawy o radcach prawnych nie ustanawiają nakazu jednoznaczności, tworzonego na potrzeby egzaminu radcowskiego zadania egzaminacyjnego. Poza tym przyjęcie przez skarżącego, iż w zadaniu z zakresu prawa cywilnego występowała umowa przedwstępna nie wpłynęło samo przez się na uzyskanie przez niego oceny niedostatecznej. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej uchwały T. C. nie wykorzystał wszystkich możliwych argumentów prawnych, które powinien podnieść w celu zmiany wyroku na korzyść powodów nawet przy przyjęciu konstrukcji umowy przedwstępnej. Poza tym popełnił szereg innych wykazanych przez organy błędów merytorycznych, które przesądziły o wystawionej ocenie niedostatecznej.
W tym stanie rzeczy skoro zarzuty skargi okazały się bezpodstawne Sąd na mocy art. 151 ppsa orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło