VI SA/Wa 752/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-09

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marzena Milewska - Karczewska, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, rozpatrując odwołanie od wyniku egzaminu notarialnego, jest związana wyłącznie zarzutami podniesionymi przez zdającego w odwołaniu, czy też może samodzielnie ocenić inne aspekty pracy egzaminacyjnej, nawet jeśli nie zostały one zakwestionowane przez zdającego?
Ratio decidendi
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, rozpatrując odwołanie od wyniku egzaminu notarialnego, nie jest związana wyłącznie zarzutami podniesionymi przez zdającego w odwołaniu. Organ ten ma obowiązek obiektywnego sprawdzenia przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza, a dostrzeżenie dodatkowego błędu w części egzaminu objętej odwołaniem nie stanowi przekroczenia granic sprawy. Komisja może ocenić inne aspekty pracy, które mogą wpływać na ostateczny wynik, nawet jeśli nie zostały one bezpośrednio zakwestionowane przez zdającego.
Stan faktyczny
Skarżąca W. L. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia stwierdzającą negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Skarżąca kwestionowała ocenę za pierwszy projekt aktu notarialnego, podnosząc, że wykazała się wiedzą prawniczą i znajomością przepisów. Komisja Odwoławcza nie podzieliła jej argumentów, wskazując na szereg istotnych uchybień w pracy, które dyskwalifikowały ją i uniemożliwiały podniesienie oceny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska - Karczewska Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2017 r. sprawy ze skargi W. L. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej: Komisja Odwoławcza, Komisja II stopnia) uchwałą z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...], na podstawie art. 74h § 1, 9 i 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2016 r., poz. 1796 z późn. zm., dalej: p.not.), w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania W. L. (dalej: skarżąca, zdająca, zainteresowana) od uchwały nr [...] z dnia [...] października 2016 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] (dalej: Komisja Egzaminacyjna, Komisja I stopnia) w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego - utrzymała w mocy powołaną wyżej uchwałę. Do wydania powyższej uchwały doszło w oparciu o następujące ustalenia: Komisja Egzaminacyjna uchwałą nr [...] z dnia [...] października 2016 r. stwierdziła, iż zainteresowana uzyskała wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Zdająca z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymała od obu egzaminatorów ocenę niedostateczną czyli łącznie ocenę niedostateczną, z drugiego projektu aktu notarialnego - ocenę dostateczną, podobnie z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności - ocenę dostateczną. Wobec tego, że z pierwszej części egzaminu notarialnego skarżąca uzyskała ocenę niedostateczną, Komisja Egzaminacyjna na podstawie art. 74f § 1 p.not. ustaliła wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Przedmiotem zadania egzaminacyjnego (pierwszego projektu aktu notarialnego) było sporządzenie umowy sprzedaży niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę nr 12, dla której brak jest planu zagospodarowania przestrzennego. W księdze wieczystej prowadzonej m.in. dla tej działki wpisani są jako współwłaściciele do ¾ części małżonkowie Jan i Anna Krakowscy – na prawie wspólności ustawowej – na podstawie umowy darowizny z 2007 r. i do ¼ części – spółka akcyjna – na podstawie spadkobrania. W styczniu 2008 r. orzeczono separację ww małżonków (orzeczenie uprawomocniło się 22 lutego 2008 r.). Natomiast w kwietniu 2008 r. zmarł Jan Krakowski. Nie pozostawił zstępnych, ojciec zmarł przed datą otwarcia spadku, żyją zaś matka zmarłego (wdowa, głucha) i brat zmarłego (pełnoletni kawaler). Prawa do spadku po zmarłym z mocy ustawy zostały stwierdzone postanowieniem właściwego sądu rejonowego. Spółka akcyjna – współwłaściciel nieruchomości na mocy uchwały walnego zgromadzenia z kwietnia 2016 r. została postawiona w stan likwidacji, kolejną uchwałą ww organu z tego samego dnia powołano likwidatora. Powyższe zmiany stanu prawnego Spółki nie zostały ujawnione w rejestrze przedsiębiorców. Kupującym nieruchomość jest spółka z o.o., w której wszyscy wspólnicy to obywatele polscy, a jedyny członek zarządu to Niemka, władająca wyłącznie ojczystym językiem. Spółka ta zarejestrowana została w lutym 2015 r. Jej kapitał zakładowy wynosi 5.000 zł, a w umowie spółki jest zapis o braku wymogu uchwały zgromadzenia wspólników na nabycie nieruchomości, jak i na zaciągnięcie zobowiązania o wartości przewyższającej wartość kapitału zakładowego (Żadnych innych postanowień co do nieruchomości w umowie nie ma). Wartość rynkowa przedmiotu sprzedaży jest wyższa od ceny sprzedaży, cena została zapłacona i wydanie nieruchomości nastąpiło. Przedstawicielce strony kupującej towarzyszy władający biegle językiem niemieckim znajomy i chce być pomocny przy tłumaczeniu umowy, również notariusz dokumentujący czynność zna ten język, nie ma jednak dokumentu potwierdzającego powyższe w sposób właściwy dla tłumacza przysięgłego. Od powyższej uchwały zainteresowana złożyła odwołanie, w którym zakwestionowała ocenę za projekt pierwszego aktu notarialnego. Uważała, że wykonała wszystkie elementy zadania egzaminacyjnego, zgodnie z opisem istotnych zagadnień dla Komisji Kwalifikacyjnej i tym samym wykazała się wiedzą prawniczą i znajomością przepisów oraz znajomością ich stosowania. Co do najpoważniejszego zarzutu egzaminatorów, uchybienia mającego skutkować nieważnością umowy, podała, że datę urodzenia osoby reprezentującej spółkę kupującą – 1998 r. wpisała omyłkowo, wskutek przestawienia sąsiadujących ze sobą na klawiaturze komputera cyfr Podniosła, że małoletniej nie wpisano by do rejestru przedsiębiorców jako osoby reprezentującej spółkę. Możliwe jest sprostowanie tego błędu na podstawie art. 80 § 4 p.not. W konsekwencji kluczowe zagadnienia rozwiązała prawidłowo. Co do koncepcji, że wspólnikiem w spółce kupującej jest Prezes jej Zarządu (obywatelka niemiecka) i błędnego zapisu, że spółka ta jest cudzoziemcem w rozumieniu ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, podniosła, że omyłka ta była wynikiem stresu egzaminacyjnego. Jednakże jej zdaniem, błąd ten nie był związany z zadaniem egzaminacyjnym, nie miał istotnego znaczenia w rozwiązaniu zadania i nie rodził nieważności umowy. Odnośnie błędu – braku wskazania, iż uchwała walnego zgromadzenia spółki akcyjnej ma formę aktu notarialnego, nie przesądza on o braku wiedzy zdającej. Zainteresowana bowiem zamieściła stosowną informację na str. 4 ust. III projektu wraz z adnotacją, że uchwała dotyczy "czynności objętej niniejszym aktem". Zgadzając się z opinią, że opis dokumentów jest ogólnikowy, podniosła, że wpływ na to miał ograniczony czas egzaminu i konieczność rozwiązania głównych problemów zadania. Nie spowodowało jednakże to uchybienie nieważności umowy, podobnie jak brak wskazania podstawy prawnej podjętej uchwały. Zdająca stwierdziła, że gdyby nie miała wiedzy o "art. 299 k.s.h.", to nie powołałaby stosowanej uchwały. Z kolei co do zarzutu dotyczącego ceny sprzedaży uznała, że ustalenie ceny nie należy do notariusza, a do stron. Według zainteresowanej nie ma podstaw do twierdzenia, aby na egzaminie kandydat musiał skupić się nad tym, aby cena sprzedaży była zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Tym bardziej, że nie był to wymóg zadania egzaminacyjnego i dlatego zdająca nie stawiała sobie zbędnych komplikacji matematycznych. Zdająca też podkreśliła, że tylko jeden z egzaminatorów zarzucił jej pracy błędy formalne – brak wykreśleń w akcie i sposób odczytania aktu, drugi zaś twierdził, że wymogi formalne są spełnione, a więc oceny są różne. Komisja Odwoławcza nie podzieliła argumentów zdającej. Doszła do wniosku, że w pracy są tak ważne uchybienia przepisom prawa, w szczególności dotyczące braku powołania w akcie dokumentów korporacyjnych spółki akcyjnej w wymaganej prawem formie i o wymaganej przepisami minimalnej treści, braku wskazania przesłanki uznania strony kupującej za cudzoziemca, niedopełnienia obowiązków notariusza w zakresie dbałości o interesy stron poprzez ustalenie cen sprzedaży nierównych udziałów w nieruchomości jako równych, że nie uzasadniają podwyższenia oceny. Komisja II stopnia przyjęła, że błąd w postaci daty urodzenia obywatelki niemieckiej może być uznany za oczywistą omyłkę w świetle art. 18 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1030 z późn. zm., dalej: k.s.h.), skoro powołano w projekcie odpis z rejestru przedsiębiorców. Dlatego niezasadne było podniesienie przez egzaminatorów powyższego uchybienia do rangi nieważności czynności. Niezależnie od powyższej niedokładności, Komisja Odwoławcza przytoczyła szereg uchybień redakcyjnych, które musiałyby być prostowane w trybie art. 80 p.not., co świadczyło o bałaganie w pracy i miało wpływ na ocenę. Co do błędu – przyznania kupującej spółce statusu cudzoziemca, Komisja Odwoławcza zauważyła, że w świetle przygotowywanej nowelizacji ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców i ustawy - Prawo o notariacie, znajomość przepisów o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców jest bardzo ważna. Skarżąca zaś wykazała się nieznajomością uregulowań dotyczących zakupu nieruchomości przez cudzoziemców: bezpodstawnie przyznała kupującej status cudzoziemca (nadto zmieniła w tym zakresie kazus), co skutkowałoby wysłaniem wypisu aktu notarialnego do MSWiA. W akcie nie odniesiono się do dokumentów stanowiących podstawę do ustalenia charakteru nieruchomości będącej przedmiotem obrotu, chociaż minister właściwy spraw wewnętrznych w rejestrze nieruchomości nabytych cudzoziemców dane te powinny się znaleźć. Skarżąca także nie wyjaśniła, na jakiej podstawie nadała kupującej spółce status cudzoziemca. Nieprawidłowo zdająca, w opinii Komisji II stopnia rozwiązała kwestie uchwał organów kupującego i sprzedającej spółki. Nie można było tych błędów traktować jako niedookreśleń powyższych dokumentów. Organ zauważył, że projekt aktu był sporządzany na egzaminie pisemnym i istotna była jego treść, a nie intencje zdających. Wszyscy uczestnicy mieli tyle samo czasu na napisanie pracy. Polecenie zaś wynikające z istoty egzaminu było czytelne, powtarzane od lat, że dokumenty w akcie powinny tak zostać opisane, aby na podstawie aktu notarialnego można było odtworzyć ich treść i formę. W pracy zaś opis dokumentów niezbędnych do dokonania czynności nie był ogólnikowy, gdyż go nie było wcale według Komisji Odwoławczej. Zdająca nie opisała formy uchwał, nie przywołała nr repertorium ani danych notariusza, co wskazywało, że skarżąca dysponowała uchwałami sporządzonymi w zwykłej formie pisemnej. Szczególnie dokładny opis powinien być w odniesieniu do dokumentów sprzedającej. Co do ustalenia równych cen sprzedaży, mimo nierównych udziałów sprzedających, stanowiły także własne ustalenia skarżącej i naruszały art. 80 § 1 p.not. Mimo że tylko jeden z egzaminatorów podniósł braki formalne aktu notarialnego, to Komisja II stopnia potwierdziła je. Komisja też zauważyła, że w akcie nie zostało opisane położenie nieruchomości, jakiego stanu cywilnego była spadkobierczyni. Organ przedstawił też, że brakowało zaświadczenia Prezydenta Poznania o objęciu nieruchomości działaniem ustawy o rewitalizacji. Komisja Odwoławcza podniosła także, że zdająca nie dopełniła obowiązków w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych, jakie spoczywają na notariuszu. Zabrakło także pouczeń dla stron, np.: co do treści art. 17 ustawy o KRS, art. 80 k.h., art. 464 k.s.h. Organ nie dopatrzył się w swoim działaniu naruszenia art. 139 k.p.a. – zakazu reformationis in peius. Komisja II stopnia doszła do wniosku, że jej działania były zgodne z art. 74d – 74f p.not. W. L., nie podzielając argumentacji Komisji II stopnia, złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zaskarżyła uchwałę Komisji II stopnia w całości. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1.art. 74e § 2 i 4 p.not. poprzez uznanie, że stwierdzone w pracy zdającej uchybienia przesądzają o konieczności jej oceny jako niedostatecznej, podczas gdy zawarte w niej błędy nie mają charakteru istotnego i nie wpłynęły na poprawność ostatecznego rozwiązania zadania egzaminacyjnego; 2.art. 74 d § 2 p.not. poprzez jego niezastosowanie polegające nieuwzględnieniu ustalonej przez ustawodawcę skali ocen i w konsekwencji na nieuzasadnionym utrzymaniu oceny negatywnej, mimo że w uzasadnieniu uchwały Komisji II Stopnia nie została wskazana przesłanka całkowicie dyskwalifikująca pracę skarżącej w tym zakresie, a jednocześnie w ramach dokonanej oceny nie zakwestionowano prawidłowości merytorycznej rozwiązania dokonanego przez skarżącą; 3.art. 74 § 3 w zw. z art. 74d § 3 i art. 74e § 2 p.not. w zw. z § 4 i 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 45, dalej: rozporządzenie z 16 lipca 2009 r.) poprzez zdaniem skarżącej błędne niezastosowanie pełnej gradacji i skali ocen w zestawieniu z błędami popełnionymi przez skarżącą i nieuzasadnienie oceny niedostatecznej z egzaminu notarialnego w świetle konieczności przeanalizowania pełnej skali ocen pozytywnych przewidzianych w art. 74d § 3 p.not., które w świetle błędów popełnionych przez skarżącą w związku z rozwiązaniem pierwszej części egzaminu notarialnego, zgodnie z wytycznymi istotnych zagadnień egzaminacyjnych uzasadniały jedynie obniżenie oceny z tej części egzaminu, a nie przyjęcie oceny negatywnej; II. obrazę przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść podjętej uchwały, tj. art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.not. poprzez brak wszechstronnego i obiektywnego rozpatrzenia materiału zgromadzonego w sprawie oraz zarzutów sformułowanych przez skarżącą w odwołaniu, o czym świadczy zaniechanie szczegółowej analizy zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu, w szczególności w odniesieniu do wypełnienia przez skarżącą kryteriów pracy egzaminacyjnej w zgodzie z opisem istotnych zagadnień egzaminacyjnych, co skutkowało pominięciem analizy wypełnienia przez skarżącą zgodności pracy z opisem istotnych zagadnień egzaminacyjnych i zaniechaniem przyznania przez organ sporządzenia przez skarżącą ważnego projektu aktu notarialnego przy jednoczesnym uwypukleniu omyłek skarżącej, które nie wpływały na prawidłowe rozwiązania meritum zadania egzaminacyjnego. W konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały oraz uchwały Komisji Egzaminacyjnej oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Komisja Odwoławcza wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale i wskazując na bezzasadność stawianych zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga W. L. nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy mieć na uwadze treść art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), według którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Kwestia ta ma istotne znaczenie z uwagi na to, że Komisja Odwoławcza, mimo że utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę, ocenę negatywną wywiodła z innych elementów pracy niż egzaminatorzy Komisji I stopnia. Dlatego najpierw należało określić zakres granic rozpoznania odwołania przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 74h § 1 p.not. zdającemu przysługuje odwołanie od wyniku egzaminu. Z kolei, w myśl art. 74f § 1 p.not., pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego, przewidzianej w art. 74d § 1 i 2 p.not., otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że przedmiotem zaskarżenia do komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, oprócz wyniku z egzaminu, powinny być ostateczne oceny z poszczególnych części egzaminu. Zatem to zdający egzamin notarialny - przez wskazanie, której części egzaminu dotyczy wnoszone przez niego odwołanie – ustala zakres zaskarżenia uchwały o negatywnym wyniku egzaminu i tym samym zakreśla granice rozpoznania sprawy w sposób wiążący komisję egzaminacyjną II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości. Nie oznacza to jednak związania komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości zarzutami zdającego egzamin podnoszonymi w trakcie rozpoznawania odwołania i podejmowania uchwały w przedmiocie wyniku egzaminu notarialnego. Żaden z przepisów ustawy – Prawo o notariacie nie wprowadza takich ograniczeń. Zarzuty stawiane w odwołaniu w istocie stanowią tylko przedstawienie zastrzeżeń odwołującego się co do prawidłowości ocen cząstkowych, wystawionych przez członków komisji sprawdzających prace. Stosownie do art. 74h § 9 p.not. do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu notarialnego. W postępowaniu administracyjnym, co do zasady przyjmuje się, że celem odwołania jest doprowadzenie do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy. Do postępowania przed komisją odwoławczą, według art. 74h § 12 p.not., przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jednak odpowiednio. Wymaga podkreślenia, że odpowiednie stosowanie przepisu może polegać nie tylko na odmowie jego zastosowania, lecz także na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost lub z modyfikacją. Ocena odpowiedniego zastosowania przepisu musi uwzględniać specyfikę sytuacji, do której odpowiednio stosowane przepisy mają być aplikowane. Zatem postępowanie przed komisją egzaminacyjną II stopnia jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Jak już wspomniano, przewidziane ustawą odwołanie przysługuje od wyniku egzaminu. Jednakże celem tego postępowania nie jest skontrolowanie całego przebiegu egzaminu i ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Komisja egzaminacyjna II stopnia kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez zdającego. W ramach tej kontroli nie rozpatruje się jedynie zasadności zarzutów odwołania. Trzeba bowiem mieć na uwadze cel, jakiemu - w świetle regulacji art. 17 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 74 § 3 p.not. - służy ustanowienie egzaminów. Chodzi bowiem o zapewnienie wysokiego stopnia profesjonalizmu osób dopuszczanych do wykonywania zawodu. Po zdaniu egzaminu notarialnego, osoba taka, po uzyskaniu zaświadczenia o statusie zastępcy notarialnego i złożeniu ślubowania, zostaje umieszczona w wykazie zastępców notarialnych izby, z mocy art. 76 § 1 – 3 p.not. Niezależnie od uzyskania zaświadczenia, uzyskanie pozytywnego wyniku z egzaminu notarialnego uprawnia do złożenia wniosku o powołanie na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii notarialnej, z mocy art. 14a p.not. Czyli, po zdaniu egzaminu notarialnego, egzaminowany, po powołaniu na stanowisko notariusza, może zacząć samodzielnie wykonywać zawód notariusza. Kierując się przedstawionymi założeniami, komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, rozpoznając odwołanie w zakresie kwestionowanej części egzaminu, ma obowiązek obiektywnego sprawdzenia przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego. Nie bez znaczenia jest przy dokonywaniu tej oceny i to, że ustawodawca określił organ uprawniony do rozpoznania odwołania od uchwały o wyniku egzaminu mianem komisji egzaminacyjnej II stopnia. W konsekwencji komisja egzaminacyjna II stopnia - rozpoznając odwołanie od uchwały o wyniku egzaminu dotyczące kwestionowanej odwołaniu części tego egzaminu - nie jest związana wyłącznie podniesionymi przez zdającego zarzutami. Tym samym dostrzeżenie dodatkowego błędu w zadaniu - z zakresu części egzaminu objętej odwołaniem - nie może być uznane za przekroczenie granic zaskarżenia odwołania i wyjście przy rozpoznaniu sprawy poza jej granice. Jednocześnie wymaga zauważenia, że czym innym od przekroczenia granic sprawy przy rozpoznawaniu odwołania jest naruszenie zasady zakazu reformationis in peius, to jest zakazu pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza bowiem zestawienie sentencji decyzji organu I instancji z sentencją decyzji organu odwoławczego. Stanowiska o braku związania komisji odwoławczej wyłącznie zarzutami odwołania nie podważa też regulacja § 5 rozporządzenia z 16 lipca 2009 r. Unormowanie zawarte w § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 tego aktu wykonawczego - zgodnie z którym sporządzana jest opinia dotycząca zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania - żadną miarą nie może zakreślać granic rozpoznawania odwołania od wyniku egzaminu notarialnego. Przede wszystkim powołane rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 74h § 14 p.not. i zgodnie z zawartą w jego pkt 4 delegacją, określa m. in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej. Ustanowiony w powołanym § 5 rozporządzenia tryb i sposób działania komisji co do zasady nie może zatem wprowadzać - i faktycznie nie wprowadza - niemającej oparcia w ustawie podstawy prawnej do określenia granic sprawy rozpoznawanej wskutek odwołania od uchwały o wyniku egzaminu notarialnego. Ponadto ten sam akt wykonawczy stanowi jednoznacznie w § 5 ust. 4, że komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego. Zatem komisja odwoławcza głosuje najpierw nad ostateczną oceną z tej części egzaminu notarialnego, która została zakwestionowana w odwołaniu, a nie nad zasadnością zarzutów podnoszonych w odwołaniu. Następnie zaś komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej I stopnia o wyniku egzaminu notarialnego (por. wyrok NSA z dnia 13 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3247/15 i powołane w nim orzecznictwo, opubl orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego Komisja odwoławcza ma obowiązek wzięcia pod uwagę dostrzeżonych w postępowaniu odwoławczym wad ocenianej pracy, z tym że jednocześnie winna wyjaśnić, jaki mają wpływ na ostateczny wynik z danej części egzaminu. Zdaniem Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia wywiązała się prawidłowo z nałożonych na nią obowiązków. Jak już wskazywano celem egzaminu notarialnego, zgodnie z art. 74 § 3 p.not. jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Egzamin składa się z trzech części pisemnych, zgodnie z art. 74 § 4 p.not. Pierwsza i druga część egzaminu notarialnego, w myśl art. 74d § 1 p.not. polegają na opracowaniu projektów aktów notarialnych na podstawie opisanych przypadków. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części egzaminu notarialnego, z mocy art. 74e § 2 p.not. dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Jednocześnie należy podnieść, że sporządzenie aktu notarialnego jest czynnością notarialną, w myśl art. 79 pkt 1 p.not. i jedynie notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (art. 1 § 2 p.not.). Czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 2 § 2 p.not.). Zatem również przywołane uregulowania Prawa o notariacie należało uwzględnić jako mieszczące się w przesłance przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Przy ocenie spełniania powołanego kryterium przez rozwiązane zadanie podlegały uwzględnieniu także obowiązki nałożone na notariusza przy sporządzaniu czynności notarialnych i dokumentów, przewidziane przez art. 80 p.not.: - akty i dokumenty powinny być sporządzone przez notariusza w sposób zrozumiały i przejrzysty (§ 1); - przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne (§ 2); - notariusz jest obowiązany udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej (§ 3). Jednocześnie należy wskazać, że przedstawione wymagania względem zdającego były doprecyzowywane w odniesieniu do poszczególnych zadań w samych zadaniach. W przypadku ocenianego zadania na str. 4 wytłuszczonym drukiem zapisano, m.in., że należy uzupełnić brakujące elementy stanu faktycznego według własnego uznania i sporządzić projekt aktu notarialnego (bez konieczności zamieszczania podpisów i sporządzania wniosków wieczystoksięgowych), obejmującego umowę sprzedaży, zgodnie ze wskazanym wyżej zamiarem stron. Strony nie są reprezentowane przez pełnomocników. Ponadto zobowiązano zdającego do wskazania dokumentów, stanowiących podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron oraz do dokonania czynności i opisania w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić formę i treść tych dokumentów. Komisja Odwoławcza, oceniając rozwiązanie zadania pierwszego przez skarżącą, uwzględniła opisane wyżej kryteria oceny prac. Z powołanych zasad oceny nie wynika, że dyskwalifikowane są tylko te prace, które zawierałyby rozwiązanie skutkujące nieważnością czynności objętych sporządzonym aktem. Takie stanowisko zajmowała zdająca. Uważała bowiem, że skoro Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie potwierdziła zarzutu nieważności umowy sprzedaży, podnoszonego przez sprawdzających pracę egzaminatorów Komisji I stopnia, to powinna była podnieść ocenę z tej części egzaminu według skali ocen ujętej w art. 74d § 3 i art. 74e § 4 p.not. Okoliczność, że większość problemów ujętych w opisie istotnych zagadnień skarżąca zawarła w pracy, nie oznaczało, że praca ta zasługiwała na ocenę wyższą niż niedostateczna. Należy zauważyć, że wśród kryteriów oceny prac nie wspomina się o opisie istotnych zagadnień. Opis ten jest sporządzany przez zespół do przygotowania zadań na egzamin notarialny wraz zadaniami (art. 74 § 14 p.not.). Opis ten służyć ma służyć jako wskazówka dla egzaminatorów, na jakie istotne kwestie powinien zwrócić uwagę zdający przy rozwiązywaniu zadania, co w konsekwencji ma być pomocne przy ocenie prac, tak aby kryteria ich oceny były ujednolicone, oczywiście z zachowaniem opisanych zasad oceny prac. Komisja Odwoławcza wskazała na inne uchybienia w pracy zdającej, które mogły skutkować nieważnością umowy. Skarżąca jedynie w odniesieniu do uchwały Walnego Zgromadzenia Spółki Akcyjnej (sprzedająca) z dnia 1 września 2016 r. pozwalającej "na czynność objętą niniejszym aktem notarialnym" wyraźnie zapisała, że ma formę protokołu notarialnego (s. 4 pracy). Natomiast w odniesieniu do uchwał Walnego Zgromadzenia tej samej spółki z dnia 16 kwietnia 2016 r. o rozwiązaniu spółki i wyznaczeniu na likwidatora tejże spółki Adama Uściańskiego nie zawarła adnotacji, że miały formę aktu notarialnego (s. 1 i 4 pracy). Natomiast w myśl art. 421 § 1 k.s.h. uchwały walnego zgromadzenia powinny być umieszczone w protokole sporządzonym przez notariusza. Umieszczenie uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy w załączniku do protokołu sporządzonego przez notariusza stanowi naruszenie bezwzględnie obowiązujących przepisów o formie czynności prawnej, z mocy art. 421 § 1 k.s.h. oraz art. 73 § 2 k.c. w związku z art. 2 k.s.h. (wyrok SN z dnia 26 września 2008 r., sygn. akt V CSK 91/08, opubl. Lex nr 464459). W konsekwencji prowadzi do nieważności czynności, na podstawie art. 17 § 1 k.s.h. mówiącego, że jeżeli do dokonania czynności prawnej przez spółkę ustawa wymaga uchwały wspólników albo walnego zgromadzenia bądź rady nadzorczej, czynność prawna dokonana bez wymaganej uchwały jest nieważna. Z kolei w odniesieniu do uchwały Walnego Zgromadzenia spółki sprzedającej z dnia 1 września 2016 r., mimo odnotowania, że umieszczona została w protokole notarialnym, to w projekcie aktu notarialnego nie została opisana treść tej uchwały. Kwestia ta była istotna z punktu widzenia brzmienia art. 468 § 1 zd. trzecie k.s.h., że nieruchomości mogą być zbywane przez likwidatorów spółki w drodze publicznej licytacji, a z wolnej ręki - jedynie na mocy uchwały walnego zgromadzenia i po cenie nie niższej od uchwalonej przez zgromadzenie. Dla oceny ważności umowy sprzedaży udziału w nieruchomości przez likwidatora istotne było, aby w uchwale zostało wyraźnie wskazane, że zbycie następuje z wolnej ręki oraz podana cena, poniżej której likwidator nie mógłby sprzedać tego udziału. Niedochowanie tych warunków skutkowałoby nieważnością umowy. Natomiast co do uchwały wspólników spółki z o.o. – kupującej, zdająca nie opisała jej w sposób wymagany przez art. 229 k.s.h. (Umowa o nabycie dla spółki nieruchomości albo udziału w nieruchomości lub środków trwałych za cenę przewyższającą jedną czwartą kapitału zakładowego, nie niższą jednak od 50.000 złotych, zawarta przed upływem dwóch lat od dnia zarejestrowania spółki, wymaga uchwały wspólników, chyba że umowa ta była przewidziana w umowie spółki.), w tym co do daty rejestracji spółki i wysokości kapitału zakładowego. Skarżąca przy tym nie zawarła w treści aktu, aby dołączała umowę spółki, w celu zbadania zapisów umowy w tym zakresie. Wymaga zauważenia, że skarżąca nie ograniczona czasem egzaminu, w odwołaniu także popełniła błąd, i zamiast "229" wskazała art. "299" k.s.h., dotyczący egzekucji i odpowiedzialności członków zarządu. Opisane mankamenty zostały podniesione w uchwale Komisji Odwoławczej. Komisja wykazała, dlaczego tak istotną wagę przypisuje tym błędom. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania oceny Komisji Odwoławczej, zwłaszcza że skarżąca nie przedstawiła argumentów, które skutecznie podważyłyby to stanowisko. Jak wynika z zaleceń zawartych w zadaniu, zdający mieli wskazać dokumenty stanowiące podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron, aby można było dokonać czynności i opisać te dokumenty w taki sposób, aby na podstawie treści pracy można było ustalić ich formę i treść. Sposób opisania omawianych dokumentów przez skarżącą w projekcie aktu nie spełniał tych zaleceń. Należy pamiętać, że był to egzamin notarialny i zdający miał się wykazać odpowiednim przygotowaniem do samodzielnego pełnienia obowiązków notariusza, a nie liczyć, że sąd wieczystoksięgowy ewentualnie wezwie stronę do uzupełnienia wniosku, zgodnie z art. 6264 § 4 k.p.c. Z obowiązkiem szczegółowego opisu dokumentów stanowiących podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron i niezbędnych do dokonania czynności korespondowało zalecenie braku konieczności sporządzania wniosków wieczystoksięgowych. Chodziło o kompletność i prawidłowość zaproponowanego przez zdającego rozwiązania zadania. Innym, istotnym mankamentem pracy, choć nie rzutującym na nieważność zawartej umowy, było przyjęcie przez skarżącą, że nabywca – spółka z o.o. jest cudzoziemcem w rozumieniu ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (Dz. U. z 2016 r., poz. 1061 z późn. zm., dalej: ustawa z 24 marca 1920 r.) i jako przedsiębiorca państwa członkowskiego EOG - kontrolowana. To stanowisko było sprzeczne z założeniami zadania, na którego str. 4 wyraźnie wskazano, że wspólnikami spółki są obywatele polscy. Założenie przyjęte przez zdającą stanowiło uchybienie art. 74d § 1 p.not., w którym zapisano, że projekty aktów notarialnych mają być opracowane na podstawie opisanych przypadków. Zdająca, nie dość, że zmieniła zadanie w tym zakresie, to dodatkowo, to podczas rozwiązywania tego zagadnienia na podstawie swoich przyjętych założeń, nie wypełniła go prawidłowo. Nie wykazała się wiedzą co do znajomości ustawy z 24 marca 1920 r. Nie opisała, na czym polegać miało, że spółka z o.o. jest spółką kontrolowaną w rozumieniu art. 1 ust. 3 tego aktu. Ponadto z art. 8a ustawy z 24 marca 1920 r. wynikał dla notariusza obowiązek przesyłania ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, w terminie 7 dni od dnia sporządzenia, wypisu z aktu notarialnego, mocą którego cudzoziemiec nabył lub objął nieruchomość, udziały lub akcje w spółce, będącej właścicielem lub wieczystym użytkownikiem nieruchomości. Skarżąca o tym obowiązku nie wspomniała w sporządzonym projekcie aktu notarialnego. Obowiązek ten ma istotne znaczenie, skoro obecnie art. 8a został rozbudowany, na mocy art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 2 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2016 r., poz. 2175), obowiązującej od dnia 1 stycznia 2017 r. Nadto na mocy art. 50 p.not. stał się deliktem dyscyplinarnym. Sposób opisu nieruchomości nie pozwalał na dokonanie prawidłowego wpisu w rejestrze prowadzonym przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, obejmującym m.in. nabyte nieruchomości według rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 listopada 2004 r. w sprawie trybu postępowania i szczegółowych zasad prowadzenia rejestrów nieruchomości, udziałów i akcji nabytych lub objętych przez cudzoziemców (Dz. U. Nr 255, poz. 2556 z późn. zm.). Należy również zauważyć, że na mocy § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. z 2013 r., poz. 237 z późn. zm.) za sporządzenie wypisu, odpisu lub wyciągu z akt notarialnych lub innego dokumentu maksymalna stawka wynosi 6 zł za każdą rozpoczętą stronę. Czyli zmianie uległaby taksa notarialna. Powyższy mankament pracy - zmiana treści zadania i zaproponowane rozwiązanie - prawidłowo został oceniony przez organ jako istotny. Następnym istotnym błędem pracy, wytkniętym słusznie przez Komisję Odwoławczą był zapis o ustaleniu jednakowych cen – 40.000 zł za sprzedaż poszczególnych, różniących się między sobą udziałów (s. 5 pracy). Skarżąca nie podała żadnego uzasadnienia dla takiego rozwiązania, np. że taka była wola stron. W tej sytuacji zaproponowane rozwiązanie nie stanowiło zabezpieczenia interesów stron, które miał zabezpieczać przygotowany projekt aktu notarialnego (vide: zalecenia na s. 4 zadania). Nadto obowiązek taki nakłada art. 80 § 2 p.not. Zdająca nie sprowadziła udziałów do wspólnego mianownika, co wykazywałoby różnicę w wielkości poszczególnych udziałów. Komisja Odwoławcza nadto przedstawiła szereg uchybień w pracy skarżącej, które wskazywały na brak dbałości w sporządzeniu aktu notarialnego, nieudolny język, np. co do zbędnych danych prezesa zarządu kupującego, zgodnie z art. 92 § 1 pkt 4 p.not., a z drugiej strony niekompletnym opisem właścicieli według księgi wieczystej, co do określenia organów, zastąpienia zaświadczenia o rewitalizacji oświadczeniem zbywających (s. 3 pracy) Zdaniem Sądu podstawowe uchybienia wyartykułowane wyżej i szereg uchybień o mniejszej wadze zostały prawidłowe przyjęte przez Komisję Odwoławczą jako dyskwalifikujące pracę skarżącej i niepozwalające na podniesienie oceny z tej pracy na pozytywną. W tej sytuacji, spełnienie innych elementów, ujętych w opisie istotnych zagadnień, nie było wystarczające do zmiany oceny z tej części pracy. Organ odwoławczy przeprowadził wyczerpującą analizę poszczególnych elementów pracy i wyjaśnił, dlaczego nie znalazł podstaw do podniesienia oceny z tej części pracy. Stanowisko oparł na przepisach ustawy – Prawo o notariacie, zawierającej kryteria oceny prac egzaminacyjnych i przepisach dotyczących instytucji prawnych, które przy rozwiązywaniu omawianej pracy należało zastosować. Oceniając pracę zdającej Komisja Odwoławcza prawidłowo zinterpretowała te kryteria, a następnie odniosła do ocenianej pracy. Nadto organ dokonał wyczerpujących ustaleń i wszechstronnej oceny materiału dowodowego, odnosząc się do istotnych argumentów skarżącej. Swoje stanowisko zawarł w uchwale. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez ten organ przepisów postępowania, jak art. 7, art. 77 § 1, art. 80 czy art. 107 § 3 k.p.a. Z powyższych względów skargę jako niezasadną na mocy art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło