VI SA/Wa 757/11
WyrokWSA w Warszawie2011-06-14
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Waldemar Śledzik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca ładunku może ponosić odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że załadowca może ponosić odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu załadunku, lecz obejmują również podjęcie działań zapobiegających nieprawidłowościom, takim jak przeładowanie pojazdu. Umożliwienie wyjazdu pojazdu z ładunkiem przekraczającym dopuszczalną masę całkowitą stanowi spełnienie przesłanek odpowiedzialności załadowcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K. S.A. (załadowcę) za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd z ładunkiem kruszywa ważył 42,58 tony, podczas gdy dopuszczalna masa całkowita wynosiła 40 ton. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca K. S.A. kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że jako załadowca nie miała możliwości faktycznej i prawnej kontroli DMC pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Waldemar Śledzik Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] listopada 201 r. o nałożeniu na K. S.A. w K. (dalej: także skarżąca) karę pieniężną w wysokości 600 (sześćset) złotych za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] grudnia 2009 r. w miejscowości Grójec, na drodze krajowej nr 7 zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki Renault nr rejestracyjny [...] wraz z naczepą marki Bodex nr rejestracyjny [...]. Powyższym zespołem pojazdów kierował D.O. w imieniu oraz na rzecz przedsiębiorcy M.R. (przewoźnik). Załadowcą pojazdu były K. S.A.
W wyniku ważenia pojazdu, stwierdzono przekroczenie DMC o 1,47 t.
Przebieg kontroli utrwalono w protokole kontroli z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...], do którego dołączono m.in. wypis nr 0015 z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy przedsiębiorcy: F., dokument wydania [...] wystawiony przez Kopalnię J.
Do pomiarów użyto stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych nr 757/08 posiadającą ważną legalizację. Kierującemu okazano protokół z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów. Kierowca nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia drugiego pomiaru.
Decyzją z dnia [...] listopada 2010r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 56 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), art. 13g ust. 1, art. 40 c ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz Ip. 9.5 lit. b) załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, art. 61 ust. 1 i 2, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 98, poz.1071 ze zm.), nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 600 złotych za:
przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy powyżej 40,0 t do 50,0 t.
W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że skarżąca załadowała zbyt dużą ilość kruszywa natomiast w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących, że podjęła działania mające na celu niedopuszczenie do wyjazdu pojazdu na drogę publiczną. Zdaniem organu, w tej sytuacji, należało uznać, że skarżąca miała wpływ, a także godziła się na powstanie ujawnionych podczas kontroli naruszeń.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie. Podkreśliła, że nie była przewoźnikiem ładunku, a jedynie jego załadowcą. Stwierdziła, iż wbrew stanowisku organu I instancji, nie można na podstawie tylko dokumentu WZ stwierdzić, że załadowca zdawał sobie sprawę z nienormatywności pojazdu. Zdaniem odwołującej się, załadowca nie ma żadnej możliwości faktycznej i prawnej kontroli DMC pojazdu. W konsekwencji strona postępowania stwierdziła, że zaskarżona decyzja nie posiadała odpowiedniego uzasadnienia faktycznego i prawnego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego opisaną na wstępie niniejszego uzasadnienia decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeks postępowania administracyjnego - dalej: k.p.a.), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1, art. 13 g ust. 1 b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5, 6 ustawy o drogach publicznych oraz Ip. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ II instancji stwierdził, iż przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, przewiduje szerszy krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zatem nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy
nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. W procesie załadunku decydującą rolę odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - przewoźnik — odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Mając na uwadze powyższe rozważania, organ II instancji stanął na stanowisku, iż to nie przewoźnik ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Organ odwoławczy podkreślił, iż w świetle art. 93 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym przesłanką odpowiedzialności jest samo stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot praw lub obowiązków.
Ponadto, organ zauważył, iż art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zdaniem organu, z dokumentu WZ nr [...] wynika, że załadowca wydał 28,51 ton kruszywa, waga całego zespołu wynosiła 42,58 ton. Tymczasem maksymalna dopuszczalna masa całkowita pojazdu mogła wynieść 40 ton, gdyż zarówno pojazd silnikowy jak i przyczepa zostały zarejestrowane po dniu 13 marca 2003 r. Organ podkreśla, iż strona dysponowała zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Mimo to, umożliwiła wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną.
Główny Inspektor Transportu Drogowego zaakcentował, iż w interesie podmiotów wymienionych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (w tym załadowcy) jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i prawo o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować swe relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła, za pośrednictwem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, skargę, w której zawarła następujące zarzuty:
1) obrazę przepisów postępowania administracyjnego zawartych w art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez:
- dokonanie ustaleń faktycznych dotyczących zaistnienia przesłanek odpowiedzialności K. SA w K. wynikających z art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych bez przeprowadzenia rzeczywistego postępowania wyjaśniającego, oraz braku wykazania czy sprawdzono, iż zatrzymany do kontroli zezwolenie posiadał.
Skarżąca, mając na uwadze powyżej przedstawione zarzuty, wniosła o uchylenie w całości obu ww. decyzji.
W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Podkreślić przy tym należy, iż stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnia skargę tylko wówczas, gdy stwierdzi, że doszło do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, a także w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji jeżeli zachodzą przesłanki określone w k.p.a. lub innych przepisach. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja nie nosi znamion wadliwości w rozumieniu powołanego przepisu.
Stosownie do art. 13 g ust. 1 ustawy o drogach publicznych za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym wymienia się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną, przy czym zgodnie z ust. 1 b pkt 2 powołanego artykułu karę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Skoro zatem ustawodawca w powołanym przepisie wprowadził możliwość nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia na załadowcę to uznać należy, iż jego obowiązki nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru i rzeczą załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem powołanego przepisu tj. w tym przypadku załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Załadowca powinien zatem tak zorganizować pracę i relację z kontrahentami, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa także w powyższym zakresie. Twierdzenia strony, iż nie mają możliwości kontroli załadunku w powyższym zakresie nie są uzasadnione i nie mogą stanowić uzasadnienia do przyjęcia, iż przesłanki odpowiedzialności, o których mowa w art. 13g ust. 1b pkt 2 powołanej ustawy nie zostały spełnione.
W ocenie Sądu, skarżąca, jako załadowca, miała rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, bowiem to ona dokonywała załadunku, zaś dokument WZ, którego treści strona nie podważa, stanowił dowód na to, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Z dokumentu tego - co trafnie ustalił organ wynika, że załadowca wydał 28,51 ton kruszywa, waga zespołu pojazdów wraz z ładunkiem wynosiła 41,47 tymczasem
dopuszczalna masa całkowita pojazdu 40 ton.
Umożliwienie przez stronę, jako załadowcę, wyjazdu takiego pojazdu na drogę publiczną stanowi spełnienie przesłanek do przyjęcia jego odpowiedzialności za przejazd tym nienormatywnym pojazdem w sytuacji, kiedy wykonujący transport drogowy nie miał zezwolenia na przejazd takim pojazdem. Kierowca, co wynika z protokołu, takim zezwoleniem nie dysponował, natomiast skarżąca nie przedstawiła dowodu przeczącego ustaleniom organu, iż wykonywany był przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia. O tym czy pojazd jest nienormatywny świadczą pomiary nacisków osi i masy całkowitej pojazdu wskazane w protokole kontroli nie zaś odpowiednie wypełnienie w protokole kontroli rubryki "pojazd jest normatywny/nienormatywny". Z dokonanych pomiarów, niekwestionowanych przez stronę wynika, iż ustalone przez organ przekroczenia wystąpiły.
Zdaniem Sądu zgromadzony materiał dowodowy oceniony przez organ bez naruszenia art. 80 k.p.a. stanowił wystarczającą podstawę do wydania rozstrzygnięcia.
W aktach sprawy znajduje się dowód rejestracyjny spornego pojazdu, wynika z niego, że zarówno pojazd silnikowy jak i naczepa zostały zarejestrowane po dniu 13 marca 2003 r. a zatem zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 3 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. przedmiotowy pojazd nie może przeznaczać 40 ton (DMC).
W tym stanie rzeczy oświadczenie kontrahenta na które powołuje się skarżąca, że pojazd ma dopuszczalne DMC 42 tony nie może prowadzić do uwzględnienia skargi, gdyż załadowca aby uniknąć kary winien zweryfikować to oświadczenie a nie ładować towar zgodnie z dyspozycją.
W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło