VI SA/Wa 759/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-23
Skład orzekający: Urszula Wilk, Magdalena Maliszewska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik może uwolnić się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, powołując się na niedokładność urządzenia pomiarowego, ukształtowanie terenu, incydentalność zdarzenia, nieumyślność, brak wolnych środków finansowych lub na okoliczności związane z załadunkiem dokonanym przez inny podmiot?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewoźnik nie może uwolnić się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, powołując się na okoliczności związane z załadunkiem dokonanym przez inny podmiot, niedokładność urządzenia pomiarowego, ukształtowanie terenu, incydentalność zdarzenia czy nieumyślność. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna i szersza niż odpowiedzialność załadowcy, a kierowca ma obowiązek zweryfikować normatywność pojazdu po załadunku i na całej trasie przejazdu.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę przewoźnika na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W trakcie kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową o 38,5% oraz dopuszczalnej masy całkowitej o 4,44%. Przewoźnik argumentował, że naruszenie mogło być wynikiem niedokładności urządzenia pomiarowego, ukształtowania terenu, a także że załadunek dokonał inny podmiot, a zdarzenie miało charakter incydentalny i nieumyślny. Organy administracji uznały te argumenty za nieuzasadnione.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Małgorzata Ciach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2015 r. sprawy ze skargi Z. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Główny Inspektor Transportu Drogowego – dalej jako GITD decyzją
nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej "k.p.a."), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - dalej p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej u.d.p.), § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...], nakładającą na Z z/s w [...] (dalej nazywanego: "[...]", "skarżący"), karę pieniężną w kwocie 15.000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 6 maja 2014 r., na drodze krajowej nr [...],[...] w miejscowości [...], o wartości dopuszczalnego nacisku na jedną oś napędową do 10t, został zatrzymany do kontroli 2-osiowy samochód ciężarowy marki DAF o nr rej. [...], kierowany przez S. M. W dniu kontroli pojazdem, Z. z/s w [...], wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Przewożony ładunek – krawężniki betonowe oraz koryta ściekowe, transportowany był na terenie [...]. Przewożony ładunek został załadowany w: PHU "[...]" Sp. Jawna P. K. P. K. z/s w [...].
Przeprowadzono ważenie pojazdu na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do ważenia pojazdów w miejscowości [...], wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag typu SAW 10C o numerach fabrycznych: CH 953321, CH 953322, które posiadały ważne w dniu kontroli świadectwa dopuszczające je do użytkowania. Kierowcę poinformowano o przysługujących mu prawach i obowiązkach oraz okazano mu dokumenty legalizacyjne.
W wyniku kontroli ustalono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej samochodu ciężarowego o 3,85 t., co stanowi przekroczenie o 38,5 % w stosunku do obowiązującej normy (ustalono nacisk 13,85 t.), a także przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 0.8 t., co stanowi przekroczenie o 4,44% w stosunku do obowiązującej normy (ustalono wartość 18.8 t.). W zakresie nacisku pozostałych parametrów pojazdu wskazano na ich normatywność. Na podstawie ustalonych gabarytów zespołu pojazdów, stwierdzono, że odpowiadał on parametrom wymiarowo – wagowym przewidzianym dla zezwolenia kat. VII. Odczytów wskazań dokonano wspólnie z kierowcą, który nie zgłosił wniosku o ponowne ważenie pojazdu oraz nie okazał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W toku kontroli sporządzono dokumentację kserograficzną okazanych dokumentów oraz dokumentację fotograficzną pojazdu.
Kierujący pojazdem został przesłuchany w charakterze świadka. Zeznał m.in, że pojazd został załadowany w jego obecności przez pracowników firmy PHU "[...]" Sp. Jawna za pomocą wózka widłowego. Wskazał, że nie miał możliwości sprawdzenia wagi załadowanego ładunku na przyrządach pomiarowych i nie został zważony po załadunku (firma nie posiada wagi).
Zawiadomieniem z dnia 8 sierpnia 2014 r. poinformowano skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego i przysługujących w postępowaniu prawach strony. W niniejszym piśmie znalazło się również wyjaśnienie co do konieczności przedstawienia dowodów na okoliczność zaistnienia przesłanek umożliwiających umorzenia postępowania.
W odpowiedzi na wezwanie skarżący, pismem z dnia 20 sierpnia 2014 r. wskazał, że stwierdzone w protokole naruszenie mogło być wynikiem niedokładności urządzenia pomiarowego posiadającego starą legalizację oraz mogło mieć na niego wpływ ukształtowanie terenu, którego parametry badano ponad 4 lata od dnia przeprowadzenia kontroli. Podkreślił przy tym, że załadowca nie posiadał wag umożliwiających zważenie samochodu po załadunku oraz, że było to zdarzenie incydentalne i nieumyślne, a skarżący nie był wcześniej karany. Dalej argumentował, że jako jednostka budżetowa nie posiada "wolnych" środków, które mógłby przeznaczyć na zapłatę kary, bez uszczerbku dla określonego na dany rok budżetu.
Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
W uzasadnieniu decyzji organ powołał przepisy ustaw Prawo o ruchu drogowym oraz o drogach publicznych, na podstawie, których wydał rozstrzygnięcie oraz wyjaśnił przesłanki jakie powinien spełniać pojazd aby mógł zostać uznany za normatywny. Organ wyjaśnił także definicje pojazdu nienormatywnego, rzeczywistej masy całkowitej oraz nacisku osi. Odnosząc się do przesłanek umorzenia postępowania, wskazał, że byłoby możliwe, gdyby do naruszenia doszło jedynie wskutek nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń. Dalej przytoczył również treść przepisów p.r.d., w zakresie wymiaru kary. Wskazał, że nie znalazł w niniejszej sprawie podstaw do zastosowania regulacji prawnej zawartej w art. 140ab ust. 4 p.r.d. albowiem wyjaśnienia strony nie mogą stanowić podstawy do zastosowaniem ww. przepisu. Organ wojewódzki odnosząc się do wywodów strony wskazał na obiektywny charakter odpowiedzialności za powstałe naruszenie, a także podkreślił, że jego rolą jako przewoźnika jest wykonywanie działalności z zachowaniem należytej staranności, ze znajomością i przestrzeganiem obowiązującego prawa.
Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o umorzenie postępowania, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skarżący zarzucił organowi I instancji, że ten niewłaściwie i nieobiektywnie ustalił stan faktyczny, pomijając okoliczności związane z załadunkiem pojazdu i braku wiedzy kierującego pojazdem o rzeczywistej wadze ładunku. Powtórzył, iż z uwagi na możliwość wystąpienia różnic pomiędzy wagą i rozmiarem poszczególnych elementów, ich łączna rzeczywista waga mogła odbiegać od deklarowanych przez producenta wymiarów i wagi. Argumentował również, że organ nie przeprowadził dowodu z przesłuchania w charakterze świadków osób dokonujących załadunku towaru oraz nie zbadał czy stosowane w przedsiębiorstwie załadowcy procedury załadunku obejmują dokonywanie pomiaru wagi pojazdu po załadunku oraz czy jest to pomiar wiarygodny.
W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2015 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy uznał, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a także dopuścił jako dowód wszystko co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ II instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlił ustalony stan faktyczny, a z jego całokształtu niewątpliwie wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
GITD wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego procedurę kontroli, w tym przeprowadzenia ważenia przy użyciu przenośnych wag w sposób zgodny z ich instrukcją oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej o 3,85 t. w stosunku do normy wynoszącej 10 t. Powołując się na odpowiednie rozporządzenia wskazał, iż drogi krajowe nr 60 i 62 na odcinku gdzie doszło do kontroli zostały zaliczone do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Organ uznał ponadto, że strona postepowania administracyjnego ustalona została prawidłowo i jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.
Organ II instancji rozpatrując sprawę nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności (dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia) wynikających z art. 140aa ust. 4 p.r.d. Wyjaśniając rozumienie tych przesłanek organ szeroko odniósł się w tym zakresie do uregulowań z prawa cywilnego, wskazując także na rozumienie pojęcia "braku wpływu", wyjaśnione w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. Organ uznał, że nie zaistniały okoliczności będące podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że wobec podmiotu wykonującego przewozy powinien być stosowany zaostrzony wzorzec staranności. Zauważył też, że pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa, a także wiedzę na temat przewożonego ładunku oraz trasy jaką będzie pokonywał i w razie konieczności wystąpić o stosowne zezwolenie. Również ograniczenia tonażowe nie powinny być zaskoczeniem dla kierowcy. Winien on w taki sposób zorganizować przewóz, aby pojazd po dokonaniu załadunku był normatywny na całej trasie. W konsekwencji uznał, że organ I instancji w sposób prawidłowy dokonał kwalifikacji ujawnionych podczas kontroli naruszeń.
Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów GITD wskazał, że czynności załadunkowe wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku, jednakże nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd. Dlatego tez każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględniłem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Zatem w niniejszym przypadku kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej przewoźnika, gdyż podmiot wykonując przejazd odpowiada tylko za przejazd. Ponadto organ odwoławczy uznał zbadanie procedur załadunku u załadowcy, jak i przesłuchanie na tę okoliczność świadków za okoliczności nie mające wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Dalej organ wywodził, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza. Odpowiada on bowiem za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności ładunkowe. Odpowiedzialność ta może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia tej odpowiedzialności z uwagi na to że, przewoźnik odpowiada za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji.
Wskazywał dalej, że nie dostosowanie się przez podmiot wykonujący przejazd do wynikającego z przepisów prawa materialnego zbioru zakazów i nakazów przesądza o braku należytej staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, albowiem świadczy to o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło.
Organ odwoławczy wyjaśnił również definicje ładunku sypkiego oraz drewna, wskazując na ich właściwości i charakter zakwalifikowania ładunku do tych kategorii.
Od wymienionej na wstępie decyzji Z. z/s w [...] złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. decyzję w całości i wnosząc jej uchylenie oraz decyzji ją poprzedzającej i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie niniejszej sprawy organowi pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 75 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 140 aa ust 4 p.r.d. polegające na błędnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego skutkujące poczynieniem wadliwego ustalenia, iż skarżący nie wykazał, że powstałe naruszenie nastąpiło z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy skarżącego, wobec czego nie miał on realnego wpływu na jego powstanie, a także na niezastosowaniu w normy art. 140 aa ust 4 pkt 1b p.r.d. w sytuacji, gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje wprost na istnienie przesłanek nakazujących umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu wskazał, że organy Inspekcji Transportu Drogowego zupełnie zlekceważyły mające wpływ na treść rozstrzygnięcia podnoszone przez skarżącego kwestie związane z dokonywaniem załadunku przez inny profesjonalny podmiot, który z racji wykonywanej działalności winien dokonywać załadunku w sposób odpowiadający normom załadowczym i przewozowym, a także braku możliwości przewidzenia, iż po załadunku całkowita masa przewożonego ładunku będzie wyższa, niż suma wag poszczególnych elementów zadeklarowana przez producenta.
Skarżący podniósł następnie, że dotychczas każdorazowo ładunek odbierany przez skarżącego był ważony w firmie załadowcy, aby nie przekraczał dopuszczalnych norm. Skarżący nie miał zatem żadnych podstaw aby uznać, że w przedmiotowym przypadku mogło być odmiennie. Wskazywał również na charakter incydentalny niniejszej sprawy oraz okoliczność, iż stosowane dotychczas przez skarżącego procedury były skuteczne i dokładał on należytej staranności przy realizacji wszelkich kontraktów, zaś na zaistnienie przedmiotowego naruszenia skarżący nie miał faktycznie żadnego wpływu.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie omawiając brak zasadności zarzutów skargi.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego z urzędu wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] stycznia 2015 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...] WITD z dnia [...] listopada 2014 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
W myśl art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1);
- przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2).
Pojazdem nienormatywnym, stosownie do art. 2 ust. 35a p.r.d. jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 pkt 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d.).
Zasady ustalania tej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 p.r.d., który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III – VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII – 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c).
W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej został poddany 2-osiowy samochód ciężarowy marki DAF o nr rej. [...], którym przewożono krawężniki betonowe oraz koryta ściekowe, po drogach krajowych nr [...] i [...] w obrębie [...]. Jak wynika z protokołu kontroli pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr. seryjnych: 953322 i 953321, które w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 28 lutego 2015 r. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono naruszenie dopuszczalnych norm nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 3,85 t., co stanowi przekroczenie o 38,5 % w stosunku do obowiązującej normy (ustalono nacisk 13,85 t.), a także przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 0.8 t., co stanowi przekroczenie o 4,44% w stosunku do obowiązującej normy (ustalono wartość 18.8 t.). Nie stwierdzono innych naruszeń. Pomiaru dokonano na stanowisku do ważenia pojazdów w [...] przy ul. [...], legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę.
Odnosząc się zatem do zarzutów zawartych w skardze, zdaniem Sądu Główny Inspektor Transportu Drogowego zasadnie uznał, iż w sprawie nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 p.r.d., zgodnie z którym możliwe jest wyłącznie odpowiedzialności wobec podmiotu wykonującego przejazd w przypadkach w ustawie określonych, a mianowicie jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Argument, że skarżący dochował należytej staranności w realizacji przewozu, podnoszony był przez niego w zasadzie od pierwszego pisma złożonego do akt administracyjnych stanowiącego odpowiedź na zawiadomienie o wszczęciu postepowania, nie mniej złożone przez niego wyjaśnienia na całym etapie postępowania nie stanowią wystarczającej podstawy do wypełnienia dyspozycji cytowanego przepisu. Stanowisko organu, iż między zachowaniem skarżącego – jako przewoźnika, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy należało uznać za prawidłowe. Należy wskazać, że kierowca zatrudniony przez [...], zeznał do protokołu, iż był obecny przy załadunku towaru. Po dokonaniu załadunku nie sprawdził czy nie załadowano zbyt dużej ilości towaru i nie zostały przekroczone dopuszczalne normy nacisków. Miał on zatem możliwość modyfikowania załadunku jak i jego ograniczenia, tak by jego przewóz nie odbywał się z przekroczeniem dopuszczalnych norm. Powyższe wskazuje jednoznacznie, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia.
Ponadto odpowiedzialność przewoźnika w tym zakresie jest szersza i jednocześnie niezależna od odpowiedzialności załadowcy. Skarżący jako podmiot profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów musi mieć świadomość obowiązujących przepisów i zorganizować przewóz w taki sposób aby zapewnić jego normatywność na całej trasie przejazdu. Odpowiada on również za swoich pracowników. Zatem jakakolwiek niewiedza w tym zakresie, jego lub jego podwładnych, stanowi jedynie okoliczność obciążającą. Dlatego też przed przystąpieniem do przewozu określonego towaru skarżący, a zatem i zatrudniony przez niego kierowca powinien zapoznać się z obowiązującymi ograniczeniami na planowanej trasie przejazdu i ew. rozłożyć w inny sposób przewożony ładunek i należycie zabezpieczyć go, tak aby nie doszło do przekroczenia nacisku pojedynczej osi, ew. ograniczyć ilości przewożonego w jednym transporcie towaru. Z analizy treści art. 61 p.r.d. wynika, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Z kolei w dalszej części cytowanego przepisu ustawodawca w sposób kompleksowy określił wymogi w zakresie przewozu towarów, jakim musi sprostać podmiot odpowiedzialny za załadunek lub transport ładunku, aby ustrzec się nienormatywności przejazdu. Słusznie zatem organ odwoławczy uznał, że nie zastosowanie się przez przedsiębiorcę do ww. nakazów i zakazów stanowi o niedochowaniu przez niego należytej staranności, dlatego też zasadnie nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania z tej przyczyny.
Dla przedmiotowego rozstrzygnięcia nie ma również znaczenia okoliczność przeświadczenia skarżącego o podjęciu od załadowcy towaru, który nie powinien powodować przekroczenia norm. Ze stanu sprawy wynika, że przedmiotowego ładunku zostało zbyt wiele załadowane, niezależnie od okoliczności, że przewożony ładunek mógł ze względu na swój kształt i rozmiar odbiegać od zadeklarowanych przez producenta wartości. Sąd pragnie też wskazać, że w sprawie bezsporne jest, iż przewożony ładunek bez wątpienia nie jest drewnem ani ładunkiem sypkim.
Sąd stwierdza, że GITD dokonał prawidłowego wywodu prawnego co do sposobu ustalania kategorii wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego i wymierzył skarżącemu karę w sposób prawidłowy, w wysokości określonej przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym.
W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zapewniły stronie czynny udział w postępowaniu oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Rozstrzygnięcia organów zostały wydane na podstawie wystarczającego i prawidłowo zebranego materiału dowodowego. Sąd uznał, że nie istniały podstawy do podjęcia przez organy dodatkowych czynności w postaci przesłuchania świadków na okoliczność załadowania towaru, gdyż nie miałoby to wpływu na wynik postępowania. Jak wspomniano wcześniej odpowiedzialność przewoźnika różni się od odpowiedzialności załadowcy i jako taka przewiduje sytuacje, w których porusza się on pojazdem nienormatywnym po drodze publicznej, a nie dokonuje jego załadunku. Sąd stoi zatem na stanowisku, że organy Inspekcji Transportu Drogowego dokonały wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się też naruszenia przez organ art. 80 k.p.a.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło