VI SA/Wa 771/21
WyrokWSA w Warszawie2021-07-09
Skład orzekający: Joanna Wegner, Dorota Pawłowska, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowno-graficzny "GĘŚ LIVER+" posiada dostateczne znamiona odróżniające dla towarów z klasy 05 (pasza lecznicza dla zwierząt) i klasy 31 (pasza dla zwierząt tucznych, ziarna zbóż, pasza dla świń, pasza dla koni), a w szczególności, czy jego opisowy charakter wyklucza możliwość jego rejestracji jako znaku towarowego?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Urzędu Patentowego odmawiającą rejestracji znaku towarowego "GĘŚ LIVER+", uznając, że organ nie przeprowadził należytej analizy zdolności odróżniającej znaku, w szczególności w odniesieniu do słowa "LIVER" i oznaczenia "+". Organ błędnie przyjął powszechną znajomość tych elementów w języku angielskim i ich bezpośrednie powiązanie z przeznaczeniem towarów, naruszając tym samym przepisy Prawa własności przemysłowej oraz Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "GĘŚ LIVER+" dla pasz dla zwierząt. Urząd Patentowy uznał znak za nieposiadający dostatecznych znamion odróżniających, wskazując na jego opisowy charakter i potencjalne wprowadzanie w błąd. Skarżąca zarzuciła organowi błędną wykładnię przepisów, naruszenie zasad postępowania administracyjnego oraz wydawanie odmiennych decyzji w tożsamych stanach faktycznych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądzono od Urzędu na rzecz Skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Pawłowska (spr.) Sędzia WSA Tomasz Sałek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 lipca 2021 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi G. S.A. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasadza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz G. S.A. z siedzibą w G. kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z [...] stycznia 2021 r. nr [...] (dalej: "zaskarżona decyzja") Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "Organ", "Urząd Patentowy"), po rozpoznaniu wniosku G. S.A. z siedzibą w G. (dalej: "Skarżąca", "Strona") o udzielenie prawa ochronnego na słowno - graficzny znak towarowy GĘŚ LIVER+, na podstawie art. 129¹ ust.1 pkt 1, 2 i 3 oraz pkt 12 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 286 ze zm.; dalej: "Pwp") - odmówił udzielenia prawa ochronnego.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 10 sierpnia 2020 r. Skarżąca dokonała zgłoszenia znaku towarowego słowno - graficznego GĘŚ LIVER+ (nr [...]) w celu uzyskania prawa ochronnego. Znak został zgłoszony do następujących towarów: w klasie 05 pasza lecznicza dla zwierząt i w klasie 31 pasza dla zwierząt tucznych, ziarna zbóż, pasza dla świń, pasza dla koni.
Pismem z [...] listopada 2020 r. Urząd Patentowy poinformował Skarżącą, że zgodnie art. 129¹ ust.1 pkt 1-3 Pwp znak nie może być zarejestrowany, gdyż nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego w odniesieniu do wskazanych we wniosku towarów z klasy 05 (pasza lecznicza dla zwierząt) i towarów z klasy 31 (pasza dla zwierząt tucznych, ziarna zbóż), gdyż może wskazywać przeciętnym odbiorcom wymienionych w wykazie towarów na ich przeznaczenie. Natomiast w stosunku do pozostałych zawartych w klasie towarów (pasza dla świń, pasza dla koni) jest to zgodnie z art. 129¹ ust.1 pkt 12 Pwp, oznaczenie wprowadzające odbiorców w błąd.
W odpowiedzi, pełnomocnik Skarżącej przedstawił argumentację, że przedmiotowy znak posiada dostateczne znamiona odróżniające w odniesieniu do wszystkich towarów wskazanych we wniosku. Stwierdził, że celowo wybrał właśnie takie oznaczenie produktu bo chciał u potencjalnych nabywców wywołać skojarzenia związane z istotą oferowanego produktu. Podniósł, że w jego ocenie przy rozpatrywaniu wniosku o udzielenie prawa ochronnego znaku słownego nie jest właściwym ocenianie poszczególnych słów, części składowych znaku, którego dotyczy wniosek, gdyż winien być on oceniany jako całość, zestawienie słów. Ponadto, uznał, że znak przez niego zgłoszony ma charakter aluzyjny, a nie bezpośredni. Taki zaś jak użyty przez niego przekaz pośredni nie może uzasadniać twierdzenia o braku zdolności odróżniającej, gdyż nie informuje wprost o oznaczonym towarze, czy też składzie opatrywanych nim towarów, oraz ich przeznaczeniu. Dodał, że na rynku funkcjonuje szereg produktów, w nazwie których użyto wprost informacji dla jakich zwierząt są dedykowane, bądź z jakich składników zostały wytworzone. Jest to typowe właśnie na rynku produktów żywieniowych dla zwierząt. Nadmienił ponadto, że jego znak w wyniku długotrwałego używania nabył wtórną zdolność odróżniającą. Dodatkowo wskazał na fakt obudowania znaku grafiką, która aktualnie stanowi spójną koncepcję, złożoną z analogicznych elementów na identycznej figurze geometrycznej, ma znaczące znamiona odróżniające. Uznał także, że Urząd Patentowy jest niekonsekwentny w swoich decyzjach, bowiem udzielił ochrony na szereg znaków towarowych o podobnej do znaku [...] budowie. Na poparcie swojego stanowiska Strona powołała się na doktrynę i orzecznictwo.
Organ zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2021 r. nr [...] odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak słowno – graficzny GĘŚ LIVER+, uznając przedmiotowe określenie za niezdolne do odróżniania w obrocie towarów w zakresie wskazanych towarów z klasy 05 (pasza lecznicza dla zwierząt) i towarów z klasy 31 (pasze dla zwierząt tucznych, ziarna zbóż).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ wskazał, że zgodnie z art. 120 ust. 1 Pwp znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżniania towarów i usług jednego przedsiębiorstwa od towarów i usług innego przedsiębiorstwa. Wskazany przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. W związku z tym nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które naruszają art. 129¹ ust. 1 pkt 1 i 2 Pwp, gdyż nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów i usług, dla których zostały zgłoszone. Zgodnie bowiem z art. 129¹ ust. 1 pkt 1 i 2 Pwp istotą instytucji znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów i usług jednego przedsiębiorstwa od towarów i usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Wynika z tego, że znakiem towarowym może być jedynie znak, do używania którego można przyznać wyłączność tylko jednemu podmiotowi bez naruszania uprawnień innych podmiotów. Konsekwencją tego jest niedopuszczalność na mocy art. 129¹ ust. 1 pkt 3 Pwp udzielenia prawa ochronnego na znaki, które mają jedynie charakter informujący, ponieważ składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju i przeznaczenia towarów lub usług. Oznacza to, iż znak towarowy musi posiadać cechy pozwalające zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju pochodzących z innego źródła. Jest to podstawowa funkcja znaku towarowego, polegająca na tym, że musi on mieć takie cechy, które mają utkwić w świadomości przeciętnego odbiorcy jako wskazania, że towary w ten sposób oznaczone pochodzą od pewnego, zawsze tego samego przedsiębiorstwa.
Urząd Patentowy zaznaczył, że w toku oceny, czy dane oznaczenie posiada dostateczne znamiona odróżniające, należy uwzględnić zarówno okoliczności obiektywne, jak i subiektywne z nim związane. Istotnymi okolicznościami, które należy między innymi wziąć pod uwagę są: rodzaj oznaczenia, ogólne wrażenie, które dane oznaczenie wywołuje w ramach całości znaku towarowego, natura zgłoszonych towarów i usług, warunki ich dystrybucji i sprzedaży, stopień uwagi ich potencjalnych nabywców, a także inne relewantne okoliczności, w tym skutki, jakie będą wynikać z udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie, będące oznaczeniem opisowym, informacyjnym.
Według Urzędu Patentowego w pierwszej kolejności należy odnieść się do określenia kręgu odbiorców, bowiem to ich rozumienie treści znaku wyznacza standardy. Towary wymienione w wykazie znaku zgłoszonego są przeznaczone zarówno dla profesjonalistów, ale i dla osób fizycznych. Krąg tychże jest praktyczne nieograniczony - znajdują się w nim zarówno osoby dobrze wykształcone jak i osoby o wykształceniu podstawowym, osoby młode oraz emeryci, pracownicy umysłowi, fizyczni, bezrobotni. Wszystkie towary do oznaczenia których wyrażenie jest przeznaczone są kierowane do całego społeczeństwa. Dlatego przyjąć trzeba, iż odbiorcą towarów wymienionych w zgłoszeniu jest przeciętny konsument. Posługuje się on podstawowym i rozszerzonym zasobem słownictwa, a jego treść czerpie z prasy, radia, telewizji, codziennych rozmów z innymi użytkownikami języka itp.
Organ podkreślił nadto, że nabywcą tych towarów będzie nie tylko osoba, która sprawdza komercyjne źródło ich pochodzenia. Wszystkie wymienione towary można nabyć w punktach sprzedaży hurtowej i/lub detalicznej i/lub za pomocą mediów elektronicznych i/lub wysyłkowo, do których dostęp ma każdy chętny, wystarczy że wpisze odpowiednią nazwę poszukiwanego towaru.
Urząd Patentowy przeanalizował, że oznaczenie GĘŚ LIVER+ składa się z opisowych wyrazów nadających się do użycia przez każdego z uczestników obrotu gospodarczego. Zgłoszone oznaczenie nie posiada jakichkolwiek znamion fantazyjności i jest ono jedynie połączeniem trzech elementów, tj. wyrazu "Gęś", wyrazu "Liver" oraz znaku "+". Jest to więc oznaczenie składające się w całości z elementów niewyróżniających, mających wyłącznie walor informacyjny. Zostało ono bowiem skonstruowane z trzech elementów: słowa "Gęś" oznaczającego według słownika języka polskiego PWN hodowlanego ptaka, słowa "Liver" który jest anglojęzycznym określeniem wątroby, a w kontekście występującego po niej znaku ,,+" - otłuszczonej wątroby (trzeci element znaku).
Urząd Patentowy zaznaczył, że zgłoszony znak wykazuje cechę bezpośredniości opisu, gdyż informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń, bowiem każde użyte w nim słowo ma swoje konkretne i jednoznaczne znaczenie, Biorąc pod uwagę, po pierwsze, to znaczenie, oraz po drugie, rozpatrywane towary, Organ stwierdził, że zgłoszony znak towarowy jest wystarczająco bezpośrednio związany z towarami wskazanymi w zgłoszeniu - w zakresie, w jakim towary te odnoszą się lub mogą odnosić się bezpośrednio do pożywienia dla zwierząt - aby umożliwić właściwemu kręgowi odbiorców postrzeganie go, natychmiast i bez głębszego zastanowienia, jako wskazanie przedmiotu działalności przedsiębiorstwa lub jego specjalizacji. W tym względzie w ocenie Organu Skarżąca niesłusznie twierdzi, że skojarzenie między znaczeniem zgłoszonego znaku towarowego a rozpatrywanymi towarami nie jest natychmiastowe, lecz wymaga głębszego zastanowienia, a kombinacja wyrazów w zgłoszonym znaku towarowym jest szczególna. W niniejszym wypadku zgłoszony znak towarowy składa się bowiem z dwóch powszechnie używanych wyrazów, a mianowicie "Gęś" i "Liver" oraz znaku "+". Organ wskazał, że kombinacja tych wyrazów - prawidłowa z gramatycznego punktu widzenia w języku polskim - jest natychmiast i bez żadnego zastanowienia zrozumiała dla konsumenta polskojęzycznego. Semantyczna treść każdego z wyrazów, z których składa się znak towarowy GĘŚ LIVER+ jest jasna i precyzyjna i nie ulega zmianie, gdy wyrazy te są zestawiane w ramach jednego oznaczenia. Wobec tego - ze względu na to, iż wszystkie rozpatrywane towary dotyczą pożywienia dla zwierząt, w szczególności pasz i stanowią przedmiot oferty przedsiębiorstwa prowadzącego działalność związaną z pożywieniem dla zwierząt, zgłoszony znak będzie postrzegany przez właściwy krąg odbiorców jako wskazanie przedmiotu tych towarów, ich branży lub specjalizacji. Wspomniany znak nie może zatem być uznany za szczególną kombinację wyrazów lub za wymagający głębszego zastanowienia w celu zrozumienia go.
Organ stwierdził, że wbrew temu, co twierdzi Strona, wyrażenie GĘŚ LIVER+ skojarzone z towarami, które dotyczą lub mogą dotyczyć pożywienia dla zwierząt, nie jest aluzyjne lub sugerujące, lecz przeciwnie - zawiera bezpośrednie informacje dotyczące działalność przedsiębiorstwa, jego specjalizacji i przedmiotu rozpatrywanych towarów.
Zdaniem Urzędu Patentowego uznanie znaku opisowego za pozbawiony zdolności odróżniającej uzasadniają dwa względy. Po pierwsze znak towarowy powinien przekazywać informację o pochodzeniu towarów a nie o nich samych, po drugie znak, do którego z mocy rejestracji płynie wyłączność używania, nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania potencjalnym odbiorcom informacji o towarach. Za znaki opisowe należy uznać takie znaki towarowe, które składają się z oznaczeń służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów. Opisowy charakter znaku towarowego wyraża się w tym, że jedyną i bezpośrednio przekazaną informacją jest ta, która wskazuje na cechy towarów, a w tym omawianym przypadku jest to informacja wprost o przeznaczeniu towarów.
Mając na uwadze zarzut podniesiony przez Stronę tj. zarzut, że Organ zbyt duży nacisk położył na znaczenie użytych w znaku wyrazów, podczas gdy stanowią one jedynie jeden z elementów w znaku i to dodatkowo najmniej istotny Urząd Patentowy stwierdził, że przedmiotowe oznaczenie jest znakiem składającym się z prostych elementów takich jak: stylizacja napisu i dodanie czworobocznej figury oraz koloru. Elementy te tworzą prostą kompozycję, która jako całość, nie tworzy wystarczająco charakterystycznego, wyróżniającego znaku umożliwiającego właściwemu kręgowi odbiorców określenie pochodzenia towarów oznaczonych tym znakiem i odróżnienie ich od towarów innych przedsiębiorstw. Przeciętny odbiorca tych towarów, z uwagi na prostotę, rozumianą tu jako brak charakterystycznych, wyrazistych elementów, które wyróżniałyby ten znak na tle innych znaków towarowych, nie będzie w stanie wyciągnąć wniosków co do pochodzenia towarów na podstawie tak prostego oznakowania. Urząd Patentowy wyjaśnił, że uboga grafika oznacza grafikę nieposiadającą takich elementów obrazowych, które jako całość pozwoliłyby wyróżnić dane oznaczenie wśród innych graficznych oznaczeń, a więc taką, która nie spełnia podstawowych wymogów stawianym znakom towarowym.
Dalej Organ stwierdził, że jeżeli przeciętny konsument jest w stanie zachować w pamięci złożony znak, to może to uczynić tylko wtedy, gdy taki znak składa się z cech możliwych do indywidualnego zapamiętania, które to cechy postrzega jako wskazujące na pochodzenie handlowe towarów. Zdaniem Urzędu Patentowego w niniejszym znaku takich cech nie ma. Odbiorca nie będzie w stanie wskazać producenta ze względu na stylizację napisu i czworoboczną figurę, ponieważ są one elementami nie przykuwającymi szczególnej uwagi odbiorcy, nawet poprzez kontrast kolorystyczny, a więc nie można stwierdzić, aby miały charakter fantazyjny.
Zdaniem Organu należy także mieć na uwadze, że istotnym ograniczeniem w udzielaniu praw ochronnych na mało charakterystyczne, proste znaki graficzne, a także coraz bardziej rygorystyczne ocenianie znaków towarowych pod kątem ich dystynktywności, jest fakt, że występują one wszędzie - w ramach ogromnej ilości już zarejestrowanych znaków towarowych i innych przedmiotów własności przemysłowej, a także w życiu codziennym, w każdej branży gospodarczej i w każdym innym aspekcie rzeczywistości. Różnego rodzaju znaki graficzne, będące zarówno elementami znaków towarowych jak i elementami reklamowymi czy zdobniczymi, są wszechobecne w przestrzeni publicznej, w telewizji, w Internecie, na bilbordach, plakatach, banerach. Oznacza to, że decydując o przyznaniu prawa ochronnego na znak towarowy składający się z kompozycji mało charakterystycznych elementów graficznych, jak w przedmiotowej sprawie, trzeba zachować szczególną ostrożność, wnikliwie analizując wszystkie okoliczności sprawy. Skoro bowiem kolory i proste elementy graficzne występują powszechnie i często są stosowane jako część strategii reklamowych czy marketingowych, a także jako elementy znaków towarowych, udzielenie prawa ochronnego na dane oznaczenie mogłoby prowadzić do absurdalnych sytuacji, w których uprawniony z tytułu znaku będącego zestawem kolorów i prostych elementów graficznych mógłby skutecznie blokować korzystanie z wcześniejszych znaków towarowych wykorzystujących na przykład te same kolory, przeznaczone do opatrywania tego samego rodzaju towarów. Stąd szczególny nacisk kładziony jest na wykazanie wtórnej zdolności odróżniającej takiego oznaczenia, a zatem jego używania w sposób długotrwały, intensywny i powtarzalny w związku z towarami lub usługami, co do których zgłaszający ubiega się o ochronę. Jak zauważył Organ w niniejszej sprawie Strona powołuje się na używanie swojego znaku od 1 kwietnia 2019 r, i rozpoznawalności, ale nie przedstawia na to żadnych materiałów.
W ocenie Organu należy mieć na uwadze, że "przeciętny odbiorca zachowuje w pamięci jedynie niedoskonały obraz zapamiętanych znaków’’. Odbiorcy są bardziej skłonni postrzegać prostą kompozycję graficzną nie jako samodzielny nośnik Informacji, lecz jako element dekoracyjny, ozdobny czy reklamowy, którego zadaniem jest polepszenie wizualnej prezencji danego elementu oraz przyciągnięcie uwagi. Biorąc to pod uwagę, należy zdaniem Urzędu Patentowego stwierdzić, że w sektorze towarów takich jak pasze dla zwierząt jest wiele podmiotów i tym samym istnieje zaostrzona konkurencja, a krąg odbiorców jest bardzo duży.
Organ zauważył, że pomimo iż zgłoszone oznaczenie ma postać słowno - graficzną to występująca w nim grafika jest wyjątkowo mało wyróżniająca. Urząd Patentowy podkreślił, że to słowa "Gęś Liver+" pełnią w tym oznaczeniu funkcję dominującą i wyróżniającą, ponieważ są one w pełni czytelne, umieszczone na kontrastowym tle, w pewnym oderwaniu od grafiki, która nie jest wystarczająco charakterystyczna, aby mogła zdominować odbiór oznaczenia jako całości. Elementy graficzne, w postaci zapisania wyrazów w pewnym porządku oraz biało - czerwonej kolorystyce i umieszczenie jednego z nich w ramce, są neutralne i pełnią jedynie rolę ozdobną. Nie posiadają silnie fantazyjnego charakteru. Urząd Patentowy zważył, że zarówno przeciętny, jak i dobrze zorientowany konsument będą poszukiwać danych towarów posługując się warstwą słowną oznaczenia i jedynie warstwą słowną, nie zaś opisując elementy graficzne tego oznaczenia. Jak z tego wynika warstwa graficzna omawianego znaku została zaplanowana w taki sposób, aby to słowa "Gęś Liver" skupiały uwagę potencjalnych odbiorców, ponieważ wypełniają zdecydowanie pole znaku, stanowiąc jego jedyny słowny oraz dominujący element, przeważający nad zastosowanymi elementami graficznymi, mającymi walor ozdobny wobec zastosowanych słów.
Jak zauważył Organ, zgłoszony znak towarowy nie dominuje w żaden sposób nad sumą elementów go tworzących. Zastosowane zestawienie słów nie jest ani nietypowe, ani zwracające na siebie uwagę czy też sprzeczne z zasadami gramatyki. Nie stanowi ono też neologizmu o swoistym znaczeniu, a zatem autonomicznego w porównaniu z elementami go tworzącymi. Znak składający się z neologizmu lub wyrażenia utworzonego przez połączenie poszczególnych, prostych elementów należy uznać za opisowy.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego przykładów zarejestrowanych znaków towarowych o podobnej do znaku [...] budowie, Organ stwierdził, że istotą badania zdolności rejestracyjnej znaku towarowego nie jest odnoszenie się do wcześniejszej praktyki Urzędu Patentowego bądź organów unijnych, międzynarodowych czy też organów innych państw, ale zbadanie konkretnego zgłoszenia jako całości w sposób obiektywny, z uwzględnieniem zgromadzonego materiału i okoliczności danej sprawy. Urząd Patentowy podkreślił, że każda sprawa jest indywidualna, rozpatrywana w swoich uwarunkowaniach i aktualnej sytuacji rynkowej, zgodnie z oceną materiału zgromadzonego w sprawie. Żadne wcześniejsze postępowanie nie może być wyznacznikiem zapadłego rozstrzygnięcia, albowiem każde zgłoszenie bada się oddzielnie, z uwzględnieniem konkretnych warunków sprawy i zebranego materiału.
Organ podniósł, że zgodnie z art. 129¹ ust. 1 pkt 12 Pwp, nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które ze swej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towaru. Zakaz rejestracji znaków mylących jest obecny we wszystkich ustawodawstwach krajowych oraz ma normatywne podstawy w konwencjach i porozumieniach międzynarodowych. Ponadto ewolucja znaków towarowych ujawnia coraz bardziej rygorystyczne stanowisko w tej sprawie. Zgodnie z dyrektywą o harmonizacji prawa znaków towarowych i wejściu w życie rozporządzenia o znaku towarowym Wspólnoty wyłączony jest od rejestracji znak, który może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do natury, jakości lub pochodzenia geograficznego.
Urząd Patentowy podniósł, że zgłoszony znak towarowy stanowi określenie GĘŚ LIVER+, a, jak wykazano wyżej, wskazuje on na określone przeznaczenie towarów. Zatem opatrywanie takim określeniem towarów takich jak pasza dla świń i pasza dla koni należy uznać za wprowadzające nabywców w błąd co do rodzaju, przeznaczenia, czy też cech użytkowych towarów. Chodzi bowiem o zachowanie właściwej relacji pomiędzy warstwą znaczeniową oznaczenia a cechami wynikającymi wyłącznie z natury towaru.Reasumując, zdaniem Organu, przedmiotowe oznaczenie nie daje podstaw, aby uznać go za kompozycję fantazyjną w stosunku do oznaczanych nim towarów. Wskazuje ona bowiem bezpośrednio klientowi i to w sposób nie budzący wątpliwości to czego może się spodziewać kupując dany towar.
Na ww. decyzję Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła Organowi, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji naruszył:
1) art. 129¹ ust. 1 pkt 2, 3 i 12 Pwp oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 Pwp poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie, że zgłoszony przez Skarżącą znak słowno - graficzny nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego dla ujętych w kl. 05 "paszy leczniczej dla zwierząt" i w kl. 31 "paszy dla zwierząt tucznych, ziarna zbóż", a także w zakresie ujętych w kl. 31 "paszy dla świń, paszy dla koni", jako mogący wprowadzać w błąd;
2) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "Kpa") poprzez zaniechanie podjęcia działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz niezałatwienie sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes strony Skarżącej;
3) art 8 Kpa poprzez naruszenie zasady pogłębiania zasady zaufania obywateli do organów państwa poprzez wydawanie całkowicie odmiennych decyzji w tożsamych stanach faktycznych, jak również zaniechanie wyjaśnienia powodów takiej odmiennej oceny stanu faktycznego w niniejszej sprawie;
4) art. 11 Kpa poprzez brak należytego wyjaśnienia wszystkich przesłanek leżących u podstaw podjętej decyzji, szczególnie mając na względzie wydanie odmiennej decyzji w analogicznej sytuacji faktycznej i prawnej.
Odwołując się do powyższych zarzutów Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako ,,Ppsa").
Dokonywana w świetle wspomnianych kryteriów ocena zaskarżonej decyzji wskazuje, że skarga jest zasadna, choć nie wszystkie z podnoszonych w niej zarzutów i argumentów zasługują na uznanie.
Mocą zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak słowno-graficzny GEŚ LIVER + zgłoszony przez Skarżącą, wskazując na przepis art. 1291 ust. 1 pkt 1 -3 oraz pkt 12 Pwp tj. na brak warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy z przyczyn ujętych w tych przepisach prawa (art. 145 ust. 1 Pwp).
Stosownie do postanowienia art. 1291 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 Pwp nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie może być znakiem towarowym ( pkt 1) , jak i na takie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone (pkt 2).
W myśl zaś art. 1291 ust. 1 pkt 3 Pwp prawa ochronnego nie udziela się także wtedy gdy oznaczenie składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
Jak zaś stanowi art. 1291 ust. 1 pkt 12 Pwp nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, któreze swojej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towaru.
Mając na uwadze treść wspomnianych przepisów prawa należy w pierwszej kolejności dla porządku wskazać, że funkcją każdego znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa, od towarów tego samego rodzaju, pochodzących od innych przedsiębiorstw. Wynika to wprost z regulacji przyjętej na gruncie art. 120 ust. 1 Pwp. Zdolność do odróżniania przejawia się w tym, że znak towarowy nie może wprowadzać uczestników obrotu w błąd, co do pochodzenia towarów. Znakiem towarowym może być zatem wyłącznie oznaczenie, do używania którego można przyznać prawo wyłącznie jednemu podmiotowi, gwarantując jednocześnie prawo do swobodnego dostępu pozostałym uczestnikom obrotu gospodarczego do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. W tym znaczeniu znak towarowy pozwala odbiorcy rozpoznać towary objęte prawem wyłącznym jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, a tym samym umożliwia odróżnianie tych towarów, od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw (analogicznie do wyroku ETS-u z [...] października 2004 r., [...], sprawa M. [...] vs. O., pkt 29).
Posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających jest zatem podstawową przesłanką ocenną zarówno w ramach udzielania ochrony na konkretne oznaczenie, jak również przy ewentualnej próbie wzruszenia takiego prawa. Dostateczne znamiona odróżniające umożliwiają postrzeganie przez właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów lub/i usług nim oznaczanych, że dany towar/usługa, wśród towarów/usług tego samego rodzaju, pochodzi od konkretnego podmiotu (por. wyrok ETS-u z [...] czerwca 2006 r., [...], sprawa A. vs. O., pkt 23).
Przepis art. 1291 ust. 1 pkt 2 Pwp wyłącza możliwość udzielenia praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Przepis art. 1291 ust. 1 pkt 3 Pwp wskazuje zaś grupę znaków, które odpowiadają temu przymiotowi. Zgodnie z nim dostatecznych znamion odróżniających nie mają oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Przy wykładni tego przepisu należy pokreślić, że użycie słowa "wyłącznie" sprawia, że w przypadku oceny konkretnego oznaczenia nie może być żadnych wątpliwości w tym przedmiocie. Celem omawianego przepisu jest zatem wyeliminowanie z ochrony tych oznaczeń, które ze względu na swój charakter, uważane są za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, czyli zagwarantowania konsumentowi lub końcowemu odbiorcy określenia pochodzenia towaru nim oznaczonego. Zgodnie z tą normą za niezdolne do pełnienia ww. funkcji należy uznać znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów, dla których wnosi się o rejestrację. Dostatecznych znamion odróżniających nie posiadają takie oznaczenia, które nie pozwalają zindywidualizować towaru, jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. W takim bowiem przypadku jedyną funkcją oznaczenia staje się przekazanie informacji o towarze czy usłudze a nie przypisanie go tylko jednemu uczestnikowi rynku gospodarczego. W tej grupie oznaczeń znajdują się właśnie oznaczenia opisowe.
W literaturze przedmiotu, jak i na gruncie orzecznictwa sądowego wykształcone zostały reguły pozwalające na dokonanie rzetelnej oceny co do możliwości przypisania oznaczeniu charakteru opisowego wykluczającego możliwość nadania mu ochrony prawnej (zob. m.in. "Prawo własności przemysłowej" Praca zbiorowa pod redakcją Urszuli Promińskiej, wyd. II, str. 212; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2019r., sygn. akt II GSK 3103/17; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 listopada 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1432/18).
W świetle tych reguł charakterystykę znaków opisowych można ocenić w odniesieniu do trzech wymagań: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Nie może przy tym ulegać wątpliwości, że cechy te winny być spełnione kumulatywnie albowiem tylko wtedy określone oznaczenie będzie mogło być uznane za opisowe. Aktualność oznaczeń służących do przekazywania informacji powinna podlegać nadto ocenie obiektywnej. Należy ustalić, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku, oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostać dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. W pewnej zależności z regułą wyżej wskazaną pozostaje zasada bezpośredniej opisowości. Znak opisowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie "drogą skojarzeń" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1346/10).
Sąd zauważa, że w orzecznictwie podkreśla się, że oznaczenia opisowe składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Dotyczy to tylko oznaczeń składających się wyłącznie z określonych elementów informacyjnych i nie wyłącza możliwości udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, który jest nazwą fantazyjną. Opisowy charakter znaku wskazuje okoliczność, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 214/09; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 września 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 1144/08).
Trzeba zatem mieć na uwadze, że oznaczenie nie może być uznane za niedystynktywne tylko dlatego, że sugeruje określone cechy zgłoszonych towarów lub usług (znaki towarowe sugerujące) lub stanowi aluzję do tych cech (znaki aluzyjne). Związek pomiędzy oznaczeniami a towarami musi mieć charakter bezpośredni i rzeczywisty, pozwalający na natychmiastowe i bez namysłu rozpoznanie w takim znaczeniu opisu towarów i usług. W tym stanie rzeczy oznaczenia, które są zdolne przekazać określoną informację ale dopiero w drodze pośredniego wnioskowania, charakteru opisowego nie mają (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 214/09; por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 listopada 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1432/18).
Na gruncie określonego oznaczenia poddawanego badaniu w zakresie posiadania przez niego cechy opisowości istotne jest odniesienie wspominanych powyżej reguł do ustalonego stanu faktycznego związanego z tym oznaczeniem tj. wszechstronna i należycie dokonana identyfikacja cech takiego oznaczenia.
Ponadto, uwzględniając to, że oceny tej dokonuje organ administracji publicznej, należy wymagać aby była ona przeprowadzona z zachowaniem reguł postępowania administracyjnego (zob. art. 252 Pwp).
Organ zatem w tym przypadku nie był wolny od podjęcia wszelkich niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 Kpa), wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 Kpa) i dokonania wnikliwej, rzetelnej oceny na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność faktyczna, istotna z punktu widzenia mającego w sprawie zapaść rozstrzygnięcia została należycie udowodniona (art.80 Kpa) a nadto, w konsekwencji, do takiego uzasadnienia faktycznego wydawanej decyzji, które będzie zawierać wskazanie faktów, które Organ uznał za udowodnione, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 Kpa).
Urząd Patentowy nie sprostał jednak tym wymogom przy wydaniu zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu nastąpiło to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na przyjęty jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia wniosek o opisowym charakterze spornego znaku słowno-graficznego i w konsekwencji na ostateczny wynik sprawy.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że dokonana przez Organ analiza kręgu odbiorców towarów dla których zgłaszany jest omawiany znak towarowy nie budzi zastrzeżeń (str. 4 zaskarżonej decyzji). Prawidłowość poczynionych w tym zakresie wniosków nie jest też przedmiotem zarzutów Skarżącej. Sąd podziela zatem stanowisko Urzędu Patentowego, że towary rozpatrywanego znaku są kierowane do ogółu odbiorców, zarówno konsumentów o przeciętnym poziomie uwagi, jak i prefesjonalistów sprawdzających uważniej komercyjne pochodzenie nabywanych towarów.
Sąd zauważa dalej, że przyjęcie przez Organ, że znak towarowy nie spełnia wymogów określonych w przepisach art. 1291 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 Pwp zostało poczynione w oparciu o podstawowe założenie, że charakteryzuje się on bezpośredniością opisu gdyż informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa jest do odczytania wprost a nie drogą skojarzeń,bowiem każde użyte w nim słowo ma swoje konkretne i jednoznaczne znaczenie (str. 5 zaskrżonej decyzji).
W ocenie Sądu, przyjęcie przez Organ takiego stanowiska pomija jednak istotną w tym zakresie kwestię a mianowicie to, że łatwość z jaką można byłoby odczytać oznaczenie powinna dotyczyć każdego ze słów na nie się składających albowiem tylko w takim przypadku moglibyśmy mówić o spełnieniu wymogu bezpośredniości oznaczenia opisowego.
Należy zgodzić się bowiem z poglądem, że ocena oznaczenia powinna być zawsze dokonywana w odniesieniu do całości oznaczenia, czyli wszystkich jego elementów łącznie i że należy badać, czy oznaczenie składa się z oznaczeń opisowych czy też może zawierać dodatkowe elementy, które w wystarczający sposób odróżniłyby znak i pozwalały na ustalenie pochodzenia tak określonych towarów z konkretnego źródła.
O ile słowo GĘŚ użyte w znaku towarowym nie budzi dla polskojęzycznych odbiorców problemu z jego odszyforwaniem jako oznaczenia hodowlanego ptaka (jak słusznie to zauważył Organ (str. 5 zaskarżonej decyzji)), o tyle przypisanie pozostałym elementom znaku analogicznej, niewyróżniajacej cechy mającej walor jedynie informacyjny musi budzić już uzasadnione wątpliwości. Twierdzenia Organu w tym przedmiocie zostały sformulowane, jak się wydaje (brak bowiem w decyzji stosownej analizy), w oparciu o założenie, że wśród odbiorców towarów dla których zgłaszany jest ten znak towarowy jest taka znajomość języka angielskiego, że w sposób bezpośredni bez najmniejszego wysiłku intelektulanego będą w stanie stwierdzić, że chodzi w przypadku anglojęzycznego słowa LIVER o wątrobę a nadto użycie oznaczenia ,,+" wskazuje na otłuszczoną wątrobę. Poczynione w tym zakresie założenie nie zostało poparte żadną analizą co do wymaganej i osiagniętej wśrod odbiorców towarów znajomości języka angielskiego, która czyniłaby taki wniosek usprawiedliwonym. Nadto nie wynika z decyzji w oparciu o jakie wskazania przyjęto, że oznaczenie ,,+" jednoznacznie kojarzy się tym odbiorcomz otłuszczoną wątrobą. Warto przy tym zaznaczyć, że wspomniane elementy oznaczenia spornego znaku towarowego z racji zastosowanej grafiki (zastosowanie większej czcionki i przyciągającego uwagę kolorowego tła) mogą przyciągać uwagę odbiorców w większym wymiarze niż pozostała część oznaczenia słownego omawianego tutaj znaku towarowego.
Urząd Patentowy, analizując wspomnianą kwestię powinien rozważyć, czy w przypadku ww.słowa podstawowa znajomość języka angielskiego byłaby wystarczająca dla uznania opisowości całego oznaczenia. Ocena jednak w tym zakresie dokonana nie może być dowolna ale opierająca się na rzetelnych, weryfikowalnych ustaleniach. Trudno jednak wnioskować z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji na jakiej podstawie Urząd Patentowy przyjmuje powszechną znajomość wśród kręgu odbiorców ww. oznaczenia słownego pochodzącego z języka angielskiego, jak i sugerowanego znaczenia, jakie powinno zostać nadane oznaczeniu ,,+" składającemu się także na omawiany tutaj znak towarowy. Urząd Patentowy założył zatem, że jest to słowo i oznaczenie powszechnie znane. Brak poparcia tego twierdzenia stosownymi argumentami czy dowodami czyni zasadnym przypuszczenie, że wniosek taki może być dotknięty błędem.
Słowo LIVER nie jest w ocenie Sądu słowem prostym takim jak ,,hair", ,,nails", ,,strong", ,,slim", ,,bio", powszechnie funkcjonującym w przestrzeni publicznej, które nawet dla osób znający język angielski na poziomie podstawowym budzić będzie jednoznacznie skojarzenia co do jego znaczenia w języku polskim (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 września 2013r. sygn. akt VI SA/Wa 253/13; z 23 maja 2013r., sygn. akt VI SA/Wa 669/13; z 5 lutego 2013r. sygn. akt VI SA/Wa 1339/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2011r., sygn. akt II GSK 1346/10). Organ winien zatem rozważyć, jaki poziom znajomości języka angielskiego jest w tym przypadku wymagany a jaki został osiągnięty w ogóle odbiorców towarów dla których oznaczenia znak towarowy jest zgłaszany aby sporne oznaczenie aktualnie, konkretnie i bezpośrednio wywoływało skojarzenie z towarem, którego określeniu ma służyć. Podobnie powinien to uczynić w odniesieniu do wspomnianego dodatkowego oznaczenia ,,+" składającego się na znak towarowy. Jest to o tyle istotne, że wykluczenie opisowości oznaczenia słownego w tym zakresie może prowadzić do wniosku, że mamy co najwyżej do czynienia z oznaczeniem sugerującym czy aluzyjnym w przypadku zgłoszonego znaku towarowego. Zaniechawszy rzetelnej analizy w powyższym zakresie Organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa.W świetle powyższego trudno także uznać aby uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiadało wymogom określonym w art. 107 § 3 Kpa. Rolą Organu w prowadzonym postępowaniu jest bowiem wykazanie zasadności tez formułowanych na uzasadnienie podejmowanego rozstrzygnięcia i winno to zostać uczynione z odwołaniem do określonych dowodów to potwierdzających a nadto zostać wyjaśnione w wydawanej decyzji.
Z powyższym pozostaje w ścisłym związku dalszy wniosek Organu co do ziszczenia się przesłanki określonej w art. 1291 ust. 1 pkt 12 Pwp. Opowiadając się bowiem za opisowością oznaczenia słownego omawianego znaku towarowego Urząd Patentowy przyjął w konsekwencji, że jest to określenie, które dla towarów takich jak pasza dla świń ipasza dla koni będzie wprowadzać nabywców w błąd co do rodzaju, przeznaczenia czy też cech użytkowych towarów. W odwołaniu do poczynionej we wcześniejszej części uzasadnienia decyzji analizydotyczącej opisowości oznaczenia Organ uznał, że wskazuje ono bezpośrednio klientowi i to w sposób nie budzący wątpliwości to czego może się spodziewać kupując towar (str. 11 zaskarżonej decyzji). Jak już jednak zostało to wykazane powyżej analiza ta dotknięta jest istotnymi uchybieniami. Ich zaistnienie zaś powoduje, że stanoiwsko Organu co do braku podstaw do uznania przedmiotowego oznaczenia za kompozycję fantazyjną w stosunku do oznaczanych nim towarów może także okazać się całkowicie błędne i wymaga ponownej analizy.
Podsumowując powyższe Sąd stanął na stanowisku, że ocena co do braku zdolności odróżniającej omawianego oznaczenia dokonana przez Urząd Patentowy jest pozbawiona należytego rozważenia tej zdolności w odniesieniu do słowa LIVER i znaku ,,+" składających się na to oznaczenie. To z kolei prowadzi do istotnych wątpliwości co do zasadności przyjęcia przez Organ, że zaistniały bezwzględne przeszkody rejestracji znaku towarowego zgłoszonego przez Skarżącą. W świetle uzasadnienia zaskarżonej decyzji brak potwierdzenia dla wniosku Urzędu Patentowego o opisowym charakterze spornego znaku towarowego. Wymaga zaś podkreślenia, że rolą Sądu w ramach dokonywanej kontroli zgodności z prawem wydanej decyzji nie jest zastępowanie organu administracji w ustaleniu okoliczności istotnych w sprawie ale ocena poprawności ich należytego rozważenia przez organ administracji publicznej.
Na aprobatę jednak zasługują twierdzenia Organu co do braku wartości odróżniającej grafiki zastosowanej w rozpatrywanym znaku towarowym. Sąd podziela stanowisko Urzędu Patentowego, że w tym przypadku grafika ogranicza sie do stylizacji oznaczenia slownego i dodania czworobocznej figury oraz koloru. Elementy te tworzą jednak prostą kompozycję, która jako całość, nie posiada wystarczająco charakterystycznego, wyróżniającego waloru albowiem nie są to elementy szczególnie przyciagające uwagę czy posiadające charakter fantazyjny.
Na aprobatę zasługuje także stanowisko Organu zajęte w odniesieniu do podnoszonej przez Stronę kwestii wtórnej zdolności odróżniającej oznaczenia, a zatem jego używania w sposób długotrwały, intensywny i powtarzalny w związku z towarami lub usługami, co do których zgłaszający ubiega się o ochronę. W niniejszej sprawie Strona powołuje się na używanie i rozpoznawalność swojego znaku ale nie przedstawia żadnych dowodów poświadczających taki stan rzeczy.
Sąd nie podziela natomiast stanowiska Skarżącej przedstawionego na uzasadnienie formułowanych zarzutów naruszenia przez Organ art. 8 i art. 11 Kpa poprzez wydanie odmiennej decyzji niż te, jakie były wydawane w analogicznej sytuacji faktycznej i prawnej. Należy przyznać rację Urzędowi Patentowemu, że w ramach badania zdolności rejestracyjnej konkrentego oznaczenia składajacego się na zgłaszany znak towarowy brak podstaw do sugerowania się wynikiem innych postępowań, w tym także wcześniejszej praktyki Organu (str. 10 zaskarżonej decyzji). W każdym bowiem przypadku Urząd Patentowy obowiazany jest do zindywidualizowania swojej oceny dotyczącej bezwzlędnych przeszkód rejestracyjnych w odniesieniu do konkrentnego znaku towarowego. Jest to warunkowane odrębnością każdego dokonywanego zgłoszenia. Formulowane zatem przez Stronę zarzuty w tym zakresie są niezasadne.
W ramach ponownego rozpoznawania sprawy Organ przeprowadzi analizę spornego oznaczenia, w szczególności w zakresie spełniania przez nie reguł aktualności, konkretności i bezpośredniości a poczynione w tym zakresie ustalenia znajdą wyraz w uzasadnieniu decyzji. Urząd Patentowy nie może jednak ograniczyć się do niepopartych żadnymi merytorycznymi argumentami twierdzeń ale winien je należycie wykazać i dać temu wyraz w uzasadnieniu wydawanej decyzji. Czynności zaś podejmowane w sprawie zostaną przeprowadzone z uwzględnieniem stanowiska Sądu zajętego przy wyjaśnianiu stwierdzonych uchybień.
W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja jest dotknięta naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa. Z tych też względów Sąd uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1 sentencji wyroku).
O kosztach postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił na podstawie art. 209, art. 200 i art. 205 § 2 Ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2019r., poz. 265) zasądzając od Organu na rzecz Skarżącej kwotę 2217 zł. na którą złożył się wpis sądowy w wysokości 1000 zł., wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika 1200 zł. oraz opłata skarbowa od złożonego pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. (pkt 2 sentencji wyroku).
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów stosownie do postanowienia art. 119 pkt 2 w związku z art. 120 Ppsa, albowiem Organ w odpowiedzi na skargę złożył wniosek o rozpoznanie sprawy w tym trybie a Skarżąca w terminie 14 dni od zawiadomienia nie złożyła wniosku o przeprowadzenie rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło