VI SA/Wa 779/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-13
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Joanna Kruszewska-Grońska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny BLACK TIGER z uwagi na podobieństwo do zarejestrowanych wcześniej znaków towarowych i ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo ocenił podobieństwo między zgłoszonym znakiem słowno-graficznym BLACK TIGER a zarejestrowanymi wcześniej znakami towarowymi, zawierającymi element "TIGER". Stwierdzono, że pomimo różnic wizualnych, podobieństwo fonetyczne i znaczeniowe, w połączeniu z identycznością lub podobieństwem towarów (klasa 32), uzasadnia ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co stanowi przesłankę odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Spółka F. Sp. z o.o. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny BLACK TIGER. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (UP) odmówił udzielenia prawa ochronnego, stwierdzając podobieństwo zgłoszonego znaku do licznych zarejestrowanych wcześniej znaków towarowych zawierających element "TIGER" oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, UP utrzymał w mocy decyzję odmowną. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa własności przemysłowej, w tym błędną wykładnię przesłanki ryzyka wprowadzenia w błąd. Skarżąca podnosiła m.in. argumenty o posiadaniu wcześniejszego znaku BLACK TIGER i znaku powszechnie znanego TIGER, a także o braku ryzyka konfuzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2017 r. sprawy ze skargi F. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "UP" lub "Organ") decyzją z [...] lutego 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 245 ust. 1 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r., poz. 1410), dalej: "p.w.p.", ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 1266) oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2015 r., poz. 1615) po rozpatrzeniu wniosku F. sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w Z. (obecnie F. sp. z o.o. z siedzibą w Z.– dalej: "Spółka" lub "Skarżąca") o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] listopada 2015 r. nr [...] o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny BLACK TIGER.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia [...] września 2010 r. Spółka zgłosiła znak towarowy BLACK TIGER przeznaczony do używania w klasach: 05, 06, 14, 16, 20, 21, 28, 30, 32, 33, 35, 42 i 45. Po przeprowadzeniu badań UP stwierdził, że zgłoszony znak towarowy jest podobny do zarejestrowanych pod numerami CTW [...] wspólnotowego znaku "TOP TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "TIGER TEAM" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "GOLDEN TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "Tiger-Power" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "FRUCHT-TIGER" z pierwszeństwem od [...] września 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "GREEN TIGER" z pierwszeństwem od [...] sierpnia 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "GUARANA’ TIGER" z pierwszeństwem od [...] listopada 2004 r., CTM [...] wspólnotowego znaku "TIGER TIGER UNLEASH THE TASTE" z pierwszeństwem od [...] grudnia 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER POWER" z pierwszeństwem od [...] marca 2005 r., CTM [...] znaku "FLYING TIGER" z pierwszeństwem od [...] czerwca 2008 r., CTM [...] znaku "Black Tiger" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "Tiger Hill" z pierwszeństwem od [...] marca 2007 r., CTM [...] znaku "RUSSIAN TIGER" z pierwszeństwem od [...] sierpnia 2008 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] grudnia 2004 r., CTM [...] znaku "PARTY TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] grudnia 2008 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER TIGER" z pierwszeństwem od [...] lutego 2005 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] kwietnia 2008 r., CTM [...] znaku "BLACK TIGER" z pierwszeństwem od [...] marca 2010 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] listopada 2004 r., CTM [...] znaku "TIGER OF SWEDEN" z pierwszeństwem od [...] grudnia 2008 r., CTM [...] znaku "TIGER OF SWEDEN " z pierwszeństwem od [...] grudnia 2005 r., CTM [...] znaku "TIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r., CTM [...] znaku "BLACKTIGER" z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r. oraz CTM [...] znaku "TIGER LINES" z pierwszeństwem od [...] maja 2009 r. zarejestrowanych na różne podmioty.
Pismem z [...] stycznia 2015 r. UP poinformował Spółkę o zaistniałej kolizji i wyznaczył termin do wypowiedzenia się w tej kwestii.
Spółka wniosła o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed UP liczne postępowania sporne wszczęte na jej wniosek w sprawie unieważnienia oznaczeń z elementem "Tiger" należących do F. Pismem z [...] września 2015 Spółka wniosła o podjęcie postępowania ze względu na zakończenie postępowań spornych i stwierdzenie wygaśnięcia znaku "TIGER-VIT". Spółka stwierdziła, że jest uprawniona do oznaczenia "BLACK TIGER" w posiadaniu prawa z najwcześniejszym pierwszeństwem.
Po zakończeniu postępowania UP decyzją z [...] listopada 2015 r. odmówił udzielenia znaku ochronnego na znak towarowy BLACK TIGER zgłoszony pod numerem Z. [...].
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Spółka [...] stycznia 2016 r. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Po rozpatrzeniu powyższego wniosku UP decyzją z [...] lutego 2017 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wyjaśnił, że w wyniku uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony uzyskuje wyłączne prawo używania danego znaku w obrocie gospodarczym w odniesieniu do określonych towarów lub usług. Wskazał, że naruszenie prawa ochronnego następuje przez używanie takiego samego lub podobnego znaku do oznaczania towarów lub usług tego samego rodzaju, jeśli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak ten mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług, przy czym ocenę podobieństwa lub identyczności należy przeprowadzać przy uwzględnieniu okoliczności, że przeciętny odbiorca zachowuje w pamięci jedynie niedoskonały obraz zapamiętanych znaków. Organ zaznaczył przy tym, że w rozpoznawanej sprawie ocena powinna zostać przeprowadzona w aspekcie podobieństwa samych przeciwstawianych sobie znaków oraz w aspekcie podobieństwa towarów i usług, do których oznaczania znak został przeznaczony. Podniósł, że przy ocenie podobieństwa znaków należy wziąć pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy tymi towarami i usługami, w tym ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania oraz czy są względem siebie konkurujące czy komplementarne. W ocenie organu fakt podobieństwa i jednorodzajowości towarów i usług objętych zgłoszeniem jest bezsporny z uwagi na przynależność przeciwstawnych znaków do tych samych klas.
UP wyjaśnił, że towarami jednego rodzaju są takie wyroby, spośród których jeden ma charakter uzupełniający w stosunku do drugiego, bądź stanowi jego wyposażenie. Ponadto towary i usługi mogą zostać uznane za identyczne lub podobne, jeśli towary oznaczone wcześniejszym znakiem towarowym (lub odwrotnie) należą do kategorii bardziej ogólnej, objętej wnioskiem o rejestrację znaku towarowego lub jeśli towary objęte wnioskiem o rejestrację znaku towarowego należą do bardziej ogólnej kategorii objętej wcześniejszym znakiem towarowym. Zdaniem organu to, że w znaku zgłoszonym nie występują te same określenia i terminy, nie wyklucza podobieństwa, bądź komplementarności towarów lub usług. UP podkreślił, że towary i usługi mogą zostać uznane za podobne, nawet jeżeli nie zostały umieszczone w tej samej klasie towarowej, gdyż Klasyfikacja Nicejska jest jedynie pomocniczym środkiem przynależności towarów lub usług do tego samego rodzaju. Organ zaznaczył także, że kryterium przeznaczenia towaru lub usługi jest elementem wyjściowym do oceny czy towary lub odpowiednio usługi konkurują ze sobą, czy też są względem siebie komplementarne. Kryterium to, co do zasady, wskazuje bowiem na sposób, w jaki towary lub usługi są używane w celu ich przeznaczenia, chociaż najczęściej wynika on z samego charakteru towarów lub usług. Z uwagi na fakt, że przeciwstawne znaki dotyczą towarów i usług identycznych, podobnych, jednorodzajowych i komplementarnych UP uznał, że właściwy krąg odbiorców, do których są one skierowane, jest ten sam, a właściwy krąg odbiorców to aktualni lub potencjalni nabywcy towarów i usług, sygnowanych znakiem towarowym, czyli konsumenci, którzy kupują towary lub usługi obecnie lub mogą dokonać ich zakupu w przyszłości.
Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ wskazał, że ryzyko wprowadzenia w błąd obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, a przy ocenie prawdopodobieństwa oznaczeń należy mieć na uwadze nie tylko możliwość rzeczywistego pomylenia znaków, ale również uznania, że informują one o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa. UP zaznaczył, że odnosząc się do podobieństwa oznaczeń przy realnej możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd znaki, należy oceniać całościowo na podstawie postrzegania towarów i usług przez właściwy krąg odbiorców. Rozpatrując odwołanie, organ uznał, że elementy dominujące i odróżniające oznaczenia są łatwiejsze do zapamiętania i o ile przeciętny konsument normalnie postrzega znak towarowy jako całość i nie oddaje badaniu jego różnych detali. Stwierdził, że przy dokonywaniu oceny podobieństwa oznaczeń konieczne jest uwzględnienie wrażenia, jakie porównywane znaki wywierają na przeciętnego odbiorcę, gdyż dla konsumenta podstawowe znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń. UP ocenił, że porównywane znaki są podobne w warstwie słownej, fonetycznej i znaczeniowej przy odmiennej warstwie wizualnej z uwagi na zastosowanie w znaku zgłoszonym i w kilku znakach zarejestrowanych rozwiązania graficznego, przy czym znaki przeciwstawione to oznaczenia słowne i słowno-graficzne, co wyklucza możliwość porównania warstwy wizualnej. Organ zaznaczył przy tym, że znaki słowne składają się jedynie z warstwy słownej, w której występuje wyraz TIGER lub wyraz ten w połączeniu z innym określeniem, opisowym, zapisanej zwykłą czcionką, dużymi i małymi literami, w kolorze czarnym, a różnica w znakach występuje jedynie w zastosowaniu w znaku zgłoszonym elementów graficznych oraz użyciu w porównywanych znakach dodatkowych elementów słownych i graficznych. Zdaniem UP użyte w znakach dodatkowe elementy słowne można zaliczyć do tzw. podstawowego zasobu słów oraz do powszechności występowania ich w życiu codziennym, co powoduje, że ich znaczenie nie budzi wątpliwości nawet dla osób niewładających biegle językami obcymi, w związku z czym dla przeciętnego odbiorcy określenia te mają przede wszystkim charakter opisowy, a nie wskazujący na konkretnego przedsiębiorcę. Z uwagi na powyższe odbiorcy, mając styczność z porównywanymi oznaczeniami, mogą uznać, że każde z nich jest rozwinięciem lub inną wersją wcześniejszego. Organ podkreślił przy tym, że dla odbiorców zasadnicze znaczenie mają elementy słowne, a nie graficzne znaków towarowych, gdyż ich absorpcja możliwa jest również w drodze reklamy radiowej, a nie tylko przekazu wizualnego. Zdaniem UP ze względu na powtarzalność warstwy słownej we wszystkich omawianych znakach należało stwierdzić wysokie podobieństwo oznaczeń i uznać, że odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd.
Organ w uzasadnieniu decyzji wskazał, że przy podobieństwie oznaczeń bierze się pod uwagę oznaczenie i jego datę zgłoszenia, tj. pierwszeństwa. Wywiódł, że posiadanie praw do nawet najstarszego oznaczenia krajowego ze słowem "Tiger", nie gwarantuje uzyskania prawa ochronnych na kolejne znaki z tym elementem słownym, gdyż kolejne znaki towarowe nie mogą powodować ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. UP zaznaczył, że przeszkodą dla udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy jest każde, przynajmniej podobne oznaczenie przeznaczone do sygnowania przynajmniej podobnych towarów lub usług, jeżeli ich wspólne używanie mogłoby rodzić ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Organ wyjaśnił także, że Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej w trakcie procedury zgłoszeniowej bada wyłącznie bezwzględne przesłanki rejestracyjne i tylko na ich podstawie może wydać decyzję odmowną. Wskazane podobieństwo oznaczeń ma charakter względnej podstawy odmowy rejestracji i może być podniesione wyłącznie przez właściciela wcześniejszego znaku towarowego w formie sprzeciwu. Urząd dopiero na taki wniosek bada podobieństwo oznaczeń.
UP wyjaśnił także, że przepis art. 134 ust. 1 p.w.p. nie gwarantuje automatycznego uzyskania prawa ochronnego na nowo zgłoszony znak towarowy, o czym świadczy użycie w jego treści zwrotu "nie wyklucza", który z prostej wykładni semantycznej oznacza, że Urząd Patentowy w procedurze zgłoszeniowej rozpatrując oznaczenie, nie może odmówić mu rejestracji ze względu na posiadanie już przez zgłaszającego prawa do zbieżnego oznaczenia wcześniejszego, jednakże w żaden sposób nie wyklucza badania takiego znaku pod względem wymaganych przesłanek rejestracyjnych. Zdaniem organu w sprawie nie wystąpiły szczególne okoliczności przemawiająca za udzieleniem prawa ochronnego na zgłoszony znak podobny, gdyż wpływu na możliwość rejestracji spornego znaku nie ma fakt, że był on długotrwale używany i uzyskał status znaku powszechnie znanego, jako że są to przesłanki nieznane art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Rozpatrując wniosek, UP podniósł, że każda data wcześniejszego pierwszeństwa wskazanego wspólnotowego znaku towarowego w razie kolizji ze zgłoszeniem w UP ulega przesunięciu na 1 maja 2004 r. Organ zaznaczył, że w odniesieniu do wspólnotowych znaków towarowych legitymujących się pierwszeństwem z dnia 1 maja 2004 r. i później znaczenie ma już data rzeczywistego pierwszeństwa.
Na powyższe orzeczenie Spółka pismem z [...] marca 2017 r. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
1. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez pominięcie szeregu istotnych okoliczności sprawy w tym faktu, że Skarżąca jest uprawniona do wcześniejszego znaku BLACK TIGER R. [...] oraz faktu, iż Spółka jest uprawniona do wcześniejszego znaku powszechnie znanego TIGER;
2. art. 107 § 3 k.p.a. przez brak wyjaśnienia w decyzji motywów wydanego rozstrzygnięcia;
3. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w szczególności przez wadliwą wykładnię przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd;
4. art. 134 ust. 1 p.w.p. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Uzasadniając powyższe zarzuty, Skarżąca podniosła, że organ oparł swoje stanowisko na ustaleniach nieuwzględniających szeregu okoliczności faktycznych mających wpływ na rozstrzygnięcie i nie wskazał, z jakich przyczyn dostrzega kolizję zgłoszonego znaku ze znakami przeciwstawionymi, pomimo że powinien w takiej sytuacji rozważyć i ocenić jak fakt współistnienia tylu znaków z elementem TIGER dla zbieżnego zakresu ochrony wpływa na potencjalną dystynktywność tego oznaczenia. Zdaniem Spółki wyczerpujące wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w tym daty pierwszeństwa znaku towarowego BLACK TIGER Nr R-[...] oraz praw do znaku powszechnie znanego TIGER na rzecz Skarżącej i kwestii jego używania mogłoby wpłynąć na wydanie odmiennej decyzji.
Skarżąca podniosła także, że w sprawie nie występuje przesłanka niebezpieczeństwa konfuzji. Spółka wskazała jednocześnie, że w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zacytowanym przez organ sąd uznał, przede wszystkim, iż reguła pierwszeństwa znajduje zastosowanie co do zasady, co nie wyklucza, że w danej sprawie mogą występować okoliczności, w których świetle nawet pomimo pierwszeństwa zgłoszenia wobec danego znaku nie będzie można stwierdzić istnienia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zdaniem Skarżącej przedsiębiorca ma prawo do kolejnego zgłoszenia, jeśli posiada wcześniejsze podobne lub identyczne znaki, nawet jeśli istnieją inne znaki zgłoszone pomiędzy datą zgłoszenia znaku wcześniejszego danego przedsiębiorcy a datą zgłoszenia kolejnego, podobnego/identycznego znaku. Spółka podkreśliła, że znak TIGER Skarżącej nabrał charakteru znaku powszechnie znanego wskutek jego długoletniego używania, konsumenci zaś wyraźnie odróżniali pochodzenie produktów i usług oznaczanych przez Spółkę znakiem TIGER od produktów z innych źródeł. Skarżąca podniosła także, że Trybunału Sprawiedliwości UE wyrokiem z 22 września 2011 r., C-482/09 w sprawie Budejovicky Budwar dopuścił koegzystencję w rejestrze dwóch identycznych znaków towarowych zgłoszonych dla identycznych towarów, z uwagi na szczególne okoliczności sprawy. Skarżąca wskazała, że właściciel wcześniejszego znaku towarowego nie może domagać się unieważnienia rejestracji identycznego późniejszego znaku towarowego określającego identyczne towary w wypadku długotrwałego jednoczesnego używania tych dwóch znaków w dobrej wierze, jeżeli używanie to nie wpływa lub nie jest w stanie negatywnie wpływać na podstawową funkcję znaku towarowego, jaką jest zagwarantowanie konsumentom wskazania pochodzenia towarów lub usług.
Spółka podkreśliła, że w rozpoznawanej sprawie występują szczególne okoliczności przemawiające za jednoczesną rejestracją identycznych znaków towarowych, tj.:
1) długoletnie używanie w dobrej wierze przez Skarżącą znaku towarowego TIGER, który uzyskał status znaku powszechnie znanego;
2) współwystępowanie w rejestrach wielu znaków towarowych z elementem TIGER dla zbieżnego zakresu ochrony oraz
3) brak ryzyka wprowadzenia w błąd z uwagi na dużą rozpoznawalność znaku TIGER należącego do Spółki i brak możliwości pomyłek.
Skarżąca wskazała także, że w sytuacji, gdy znaki unijne bez badania przesłanek ich rejestrowalności weszły do krajowego porządku prawnego, należy uznać to za szczególną okoliczność uzasadniającą udzielenie prawa ochronnego na podobny znak towarowy do już posiadanego dla przedsiębiorcy, który zgłosił znak przed akcesją Polski do UE. Zdaniem Spółki, gdyby znaki unijne te zostały poddane badaniu, to uprawnieni do przeciwstawionych znaków unijnych byliby dziś na miejscu Skarżącej.
Z uwagi na powyższe w ocenie Spółki w sprawie nie zaistniała przesłanka ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co pozwala na udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe zgłoszenie. Zdaniem Skarżącej posiadanie przez nią prawa ochronnego na znak towarowy BLACK TIGER Nr R-[...] z pierwszeństwem od [...] listopada 2003 r., a zatem wcześniejszego niż znaki towarowe przeciwstawne, a także jego intensywne używanie w obrocie gospodarczym na terenie Polski, eliminuje ryzyko konfuzji. Jednocześnie Spółka nie zgodziła się, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje fakt, że Skarżąca legitymuje się prawem do znaku powszechnie znanego TIGER i od 2004 r. wprowadzała do obrotu napoje energetyczne, oznaczając je elementem słownym TIGER. Podkreśliła, że oznaczenie TIGER, używane przez nią w krótkim czasie osiągnęło sukces rynkowy, wyprzedzając światową markę Red Bull, i stało się powszechnie rozpoznawalne. Spółka podniosła także, że przywołane w zaskarżonej decyzji orzeczenie VI SA/Wa 600/10 stało się nieaktualne z uwagi na nowelizację Prawa własności przemysłowej, w myśl której ustawodawca przewidział badanie znaków towarowych in concreto, a nie in abstracto. Skarżąca wskazała, że ustawodawca zdecydował, iż jeśli uprawniony z wcześniejszego znaku wyrazi pisemną zgodę na rejestrację późniejszego znaku, to znak należy zarejestrować. Spółka zauważyła także, że zgodnie z orzecznictwem europejskim prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd podlega całościowej ocenie, zgodnie ze sposobem postrzegania rozpatrywanych oznaczeń oraz towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców, z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności danego przypadku, w szczególności wzajemnej zależności pomiędzy podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów lub usług.
W ocenie Skarżącej postępowanie organu jest przejawem nierównego traktowania podmiotów wobec prawa, gdyż uprawnieni do znaków unijnych pozostają w uprzywilejowanej sytuacji prawnej, z uwagi na fakt, że ich znaki, choć z późniejszym pierwszeństwem (od daty przystąpienia), nie podlegają badaniu w stosunku do znaków krajowych nawet wcześniejszych, a organ przeciwstawia te znaki jako przeszkody rejestracji. Spółka podniosła także, że za oderwaną od treści wskazanego przepisu należy uznać argumentację organu, która sprowadza się do bezrefleksyjnego stwierdzenia, że znaki unijne z datą pierwszeństwa tożsamą z datą akcesji Polski do UE mają wcześniejsze pierwszeństwo wobec zgłoszenia znaku TIGER. Skarżąca zwróciła także uwagę na fakt, że dziesięć spośród siedemnastu przeciwstawionych znaków wygasło, w związku z czym nie można mówić o konfuzji.
Zdaniem Spółki skoro posiada ona najwcześniejsze prawa do oznaczenia TIGER lub oznaczenia z elementem TIGER, stanowi to podstawę do udzielenia prawa ochronnego na taki sam lub podobny znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych. Skarżąca zwróciła również uwagę, że znaki przeciwstawione nie są i nie były używane w dacie zgłoszenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu rozstrzygającego w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] lutego 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję z [...] listopada 2015 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.
W ocenie Sądu, organ dokonując prawidłowej oceny podobieństwa wspomnianych wyżej oznaczeń, w świetle właściwie zaprezentowanej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., prawidłowo przyjął również, że w niniejszej sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, do oznaczania których przeznaczono sporny znak towarowy.
Ponadto, analizując stanowisko organu, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie uznał, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - Urząd Patentowy RP, prawidłowo przeprowadzając ocenę w zakresie podobieństwa porównywanych oznaczeń, w kontekście zastosowania normy prawnej wyrażonej w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie dopuścił się - mogącego mieć jakikolwiek zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej,
a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p.
Sąd stwierdził bowiem, iż organ, wydając zaskarżoną decyzję wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy,
a także przeprowadził prawidłową analizę zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonując wszechstronnych ustaleń w zakresie przesłanki ryzyka wprowadzania odbiorców w błąd, jako zasadniczej podstawy unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w oparciu o przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Przechodząc do merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, na wstępie należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, mającego zastosowanie w niniejszej sprawie, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Zgodnie z przytoczonym wyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., niedopuszczalne jest więc udzielenie stosownego prawa, gdyby w jego wyniku powstało prawo wyłączne, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa ochronnego udzielonego z wcześniejszym pierwszeństwem.
Nie ulega wątpliwości, że o tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do źródła pochodzenia towarów lub usług, dla oznaczania których przeznaczony został sporny znak towarowy. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów (usług) jest centralnym pojęciem prawa znaków towarowych. Najogólniej biorąc, polega ono na możliwości błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez odbiorcę pochodzenia danego towaru, ze względu na znak towarowy, przedsiębiorcy uprawnionemu z rejestracji znaku towarowego (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 44, a także powołane tam orzecznictwo oraz literatura).
Ocena powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ze względu na kolizję znaku towarowego z późniejszym pierwszeństwem z zarejestrowanym znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem, wymaga ustalenia przede wszystkim identyczności lub podobieństwa towarów (usług) objętych przeciwstawionymi znakami, a następnie ustalenia identyczności lub podobieństwa samych przeciwstawionych znaków (uprawnionego i osoby trzeciej). Na dalszym etapie określa się rozpoznawalność wcześniejszego znaku towarowego i jej stopień, a także ustala istnienie innych czynników mających znaczenie dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Następnie, mając na względzie rezultat powyższych ustaleń, należy przeprowadzić całościową ocenę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd.
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada przede wszystkim jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym, a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial vs. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51).
Tak więc, w braku jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie - podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego.
Ryzyko wprowadzenia w błąd jest prostą wypadkową podobieństwa znaków i towarów, które UP RP nie pominął w niniejszej sprawie W tej sytuacji, na gruncie rozpatrywanej sprawy, Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania nie tylko kwestię podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, ale przede wszystkim rozważyć problem podobieństwa towarów. Dopiero bowiem przesądzenie o podobieństwie towarów (usług) implikuje konieczność dokonania porównania samych oznaczeń, gdyż brak podobieństwa towarów (usług), których dotyczy znak towarowy z późniejszym pierwszeństwem, do towarów (usług) objętych rejestracją wcześniejszego znaku towarowego, jest również, co do zasady, równoznaczny z brakiem niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd.
Oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt. 2 ustawy p.w.p. organ dokonał odnośnie znaków: słow.-graf. znak towarowy "BLACK TIGER" (Z. [...]) organ dokonał na podstawie art. 132 ust. 2 pkt. 2 ustawy p.w.p. odnośnie znaków: słow.-graf. "TIGER TIGER UNLEASH THE TASTE" (CTM [...]), "Black Tiger" (CTM [...]), "RUSSIAN TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "TIGER & TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "TIGER OF SWEDEN" (CTM [...]), "TIGER" ([...]), "Black Tiger" (CTM [...]) oraz wyłącznie słowny "TOP TIGER" (CTM [...]), "TIGER TEAM" (CTM [...]), "GOLDEN TIGER" (CTM [...]), "Tiger-Power" (CTM [...]), "FRUCHT-TIGER" (CTM [...]), "GREEN TIGER" (CTM [...]), "GUARANA' TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "TIGER" ([...]), "TIGER POWER" (CTM [...]), "FLYING TIGER" (CTM [...]), "Tiger HilP (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "PARTY TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "TIGER" (CTM [...]), "BLACK TIGER" (CTM [...]), "TIGER OF SWEDEN" (CTM [...]), "TIGER LINES" (CTM [...]) są do siebie podobne - zawierają bowiem to samo, charakterystyczne wyrażenie "TIGER". W przypadku niektórych porównywanych oznaczeń jest ono dodatkowo rozwinięte o zwroty takie jak "red", "black", "golden", "flying", "hilł", "top", "team", "power", "frucht", "party", "of sweden", "lines" czy też "green", których jednak zaliczanie się do tzw. podstawowego zasobu słów oraz powszechność występowania w życiu codziennym powoduje, iż ich znaczenie nie budzi wątpliwości nawet dla osób nie władających biegle językami obcymi. Natomiast słowo "guarana" i "energy drink" jest odpowiednio występująca także w języku polskim nazwą rośliny i rodzaju napoju. To wszystko zaś powoduje, iż dla przeciętnego odbiorcy określenia te mają przede wszystkim charakter opisowy, a nie wskazujący konkretnego przedsiębiorcę.
Zdaniem Sądu organ zasadnie dokonał badania znaku jaki został zgłoszony/zarejestrowany, a nie w jaki sposób występuje on na rynku, a twierdzenia skarżącej o konieczności badania znaków "in concreto" w niniejszej sprawie nie mogły być uwzględnione.
Należy podzielić stanowisko organu, że fakt podobieństwa
i jednorodzajowość towarów dla oznaczania których został zgłoszony sporny znak oraz dla których oznaczania przeznaczone są przeciwstawione znaki jest bezsporny. Przedmiotowy znak został zgłoszony dla oznaczania towarów z klasy 32. Również znaki przeciwstawione służą ochronie podobnych lub jednorodzajowych towarów z klasy 32. Mając na uwadze, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z towarami identycznymi, podobnymi i jednorodzajowymi Urząd uznał, że właściwy krąg odbiorców, do których są one skierowane będzie ten sam. Właściwy krąg odbiorców to aktualni lub potencjalni nabywcy towarów, sygnowanych znakiem towarowym czyli konsumenci, którzy kupują towary lub usługi obecnie lub mogą dokonać ich zakupu w przyszłości. Ustalając więc właściwy krąg odbiorców porównywanych towarów, Urząd stwierdził, iż bez wątpienia są to towary skierowane do ogółu społeczeństwa. W niniejszym przypadku będą to przeciętni odbiorcy wody, napojów bezalkoholowych, soków i innych preparatów potrzebnych przy sporządzaniu napoi.
W związku z powyższym, organ zasadnie uznał, że towary te łączy zarówno rodzaj, jak i przeznaczenie, ten sam kanał dystrybucji oraz docelowy krąg odbiorców.
W dalszej kolejności należało przejść do oceny podobieństwa spornego oznaczenia i znaków przeciwstawionych. Niewątpliwie, podobieństwo znaków ocenia się - co do zasady - według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, albowiem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, gdy różnice są dominujące, a zatem podobieństwo,
w rozumieniu ustawy, nie zachodzi. Natomiast, gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd. Ponadto w doktrynie podkreśla się, że decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Nie ulega wątpliwości, iż oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń dokonuje się przy uwzględnieniu ogólnego wrażenia, jakie wywierają one na odbiorcy. Konfrontowane znaki porównuje się przy tym w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, biorąc pod uwagę siłę ich oddziaływania.
Zdaniem Sądu organ zasadnie dokonał badania znaku jaki został zgłoszony/zarejestrowany, a nie w jaki sposób występuje on na rynku, a twierdzenia skarżącej o konieczności badania znaków "in concreto" w niniejszej sprawie nie mogły być uwzględnione.
Zdaniem Sądu podzielić należy stanowisko organu, że fakt podobieństwa i jednorodzajowość towarów dla oznaczania których został zgłoszony sporny znak oraz dla których oznaczania przeznaczone są przeciwstawione znaki jest bezsporny. Przedmiotowy znak został zgłoszony dla oznaczania towarów z klas 05,06,14,16,20,21,28,30,32,33,35,42,45. Również znaki przeciwstawione służą ochronie podobnych lub jednorodzajowych towarów w tych klasach. Mając na uwadze, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z towarami identycznymi, podobnymi i jednorodzajowymi Urząd uznał, że właściwy krąg odbiorców, do których są one skierowane będzie ten sam. Właściwy krąg odbiorców to aktualni lub potencjalni nabywcy towarów, sygnowanych znakiem towarowym czyli konsumenci, którzy kupują towary lub usługi obecnie lub mogą dokonać ich zakupu w przyszłości. Ustalając więc właściwy krąg odbiorców porównywanych towarów, Urząd stwierdził, iż bez wątpienia są to towary skierowane do ogółu społeczeństwa. W niniejszym przypadku będą to przeciętni odbiorcy wody, napojów bezalkoholowych, soków i innych preparatów potrzebnych przy sporządzaniu napoi.
W związku z powyższym, organ zasadnie uznał, że towary te łączy zarówno rodzaj, przeznaczenie i ten sam kanał dystrybucji oraz docelowy krąg odbiorców.
W dalszej kolejności należało przejść do oceny podobieństwa spornego oznaczenia i znaków przeciwstawionych. Niewątpliwie, podobieństwo znaków ocenia się - co do zasady - według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, albowiem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, gdy różnice są dominujące, a zatem podobieństwo, w rozumieniu ustawy, nie zachodzi. Natomiast, gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd. Ponadto w doktrynie podkreśla się, że decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Nie ulega wątpliwości, iż oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń dokonuje się przy uwzględnieniu ogólnego wrażenia, jakie wywierają one na odbiorcy. Konfrontowane znaki porównuje się przy tym w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, biorąc pod uwagę siłę ich oddziaływania.
Znak zgłoszony słowno - graficzny BLACK TIGER Z. [...] składa się z warstwy słownej oraz elementu graficznego.
Znaki przeciwstawione z elementem TIGER są oznaczeniami słownymi. Składają się jedynie z warstwy słownej, w której występuje wyraz TIGER, zapisanej zwykłą czcionką, dużymi literami, w kolorze czarnym. Porównywane oznaczenia zawierają ten sam element słowny, powtarzające się we wszystkich oznaczeniach słowo TIGER. Słowo to (element znaków przeciwstawionych) jest identyczne, zarówno pod względem wizualnym, fonetycznym, jak i znaczeniowym. Zapisane zostało przy użyciu tych samych liter, ułożonych w tej samej kolejności. Różnica w znakach występuje jedynie w zastosowaniu w znaku zgłoszonym elementów graficznych oraz użyciu w porównywanych znakach dodatkowych elementów słownych. Użyte w znakach dodatkowe elementy jak: top, team, gold, power, frucht, green, energy drink można jak słusznie zauważył organ zaliczyć do powszechności ich występowania w życiu codziennym. Dla przeciętnego odbiorcy określenia te mają przede wszystkim charakter opisowy i wskazuje na rodzaj oferowanego produktu a nie konkretnego przedsiębiorcę. Dodatkowe elementy graficzne jakie występują w znaku zgłoszonym nie pełnią w tym przypadku znaczącej roli, aby oznaczenia uznać za nie wprowadzające odbiorcy w błąd ze względu na pochodzenie oraz nie powodują na tyle dużej odmienności, aby stwierdzić, iż współistnienie na rynku obu wskazanych znaków nie będzie powodować konfuzji wśród odbiorców. W obu przypadkach, elementem dominującym oznaczeń jest warstwa słowna, dominujące element "tiger". Warstwa słowna, z której składają się porównywane znaki jest ich cechą bardzo silną, a dodatkowo dla polskiego odbiorcy, warstwa ta ma charakter fantazyjny.
Biorąc powyższe pod uwagę, należy - zdaniem Sądu - uznać, że dokonując w niniejszej sprawie szczegółowej oceny porównywanych znaków towarowych, tj. spornego oznaczenia słowno-graficznego BLACK TIGER oraz przeciwstawionych znaków słownych z wcześniejszym pierwszeństwem, Urząd Patentowy RP zasadnie stwierdził, uwzględniając całościową ocenę podobieństwa tych oznaczeń, że są one podobne, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Ze względu na powtarzalność warstwy słownej tj. słowa "TIGER" we wszystkich omawianych znakach organ zasadnie stwierdził wysokie podobieństwo obu znaczeń i uznał, że odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd.
Mając na względzie przeprowadzoną powyżej analizę porównawczą spornego znaku towarowego oraz przeciwstawionego znaku towarowego należącego do spółki wnoszącej sprzeciw, Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo przyjął, że znaki te są do siebie podobne, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Sąd zgodził się z organem, iż porównywane oznaczenia, jako całość, wywołują takie samo ogólne wrażenie, albowiem dominujące, a więc decydujące zarazem o sile oddziaływania owych znaków i zapamiętywane w pierwszej kolejności słowny element TIGER jest podobny. Ponadto, dodatkowe elementy występujące
w obu przeciwstawionych znakach, pozwalają na wystarczające odróżnienie spornego znaku od znaku wcześniejszego.
Powyższa ocena jest tym bardziej zasadna, jeśli zważy się, że przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków, z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (dobrze poinformowanego, rozsądnego i ostrożnego), należy uwzględniać przede wszystkim to, że taka osoba rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania znaków i generalnie zachowuje w pamięci jedynie ich niedoskonały obraz.
Skarżąca spółka nie wykazała, że słowo TIGER z uwagi na wielość zarejestrowanych znaków zawierających taki element słowny o ograniczonej dystynktywności, posiada obecnie słabą moc odróżniającą. Zdaniem Sądu, element słowny TIGER nie ma charakteru ogólnoinformacyjnego, nie jest oznaczeniem stricte opisowym w odniesieniu do towarów dla oznaczania których został zarejestrowany, a więc może spełniać prawidłowo funkcję odróżniającą.
Dlatego też uznać należy, że w konsekwencji odpowiednio dokonanych ustaleń, Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, że z uwagi na podobieństwo spornego i przeciwstawionych oznaczeń, zachodzi ryzyko wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd co do źródła pochodzenia towarów sygnowanych spornym znakiem towarowym. Urząd Patentowy RP, analizując niebezpieczeństwo (ryzyko) wprowadzania odbiorców w błąd, dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Mając powyższe na względzie, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP, analizując niebezpieczeństwo (ryzyko) wprowadzania odbiorców w błąd, dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że przeprowadzając analizę wspomnianej przesłanki ryzyka konfuzji, o której mowa w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., organ przeprowadził właściwą analizę zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, dokonując przy tym pełnej oceny wszystkich istotnych przesłanek koniecznych do uznania, że w niniejszej sprawie zachodzi wspomniane ryzyko.
Zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję, dokonał ustaleń w zgodzie z przepisami art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., albowiem wyjaśnił wszystkie okoliczności mogących mieć istotne znaczenie dla oceny występowania ryzyka wprowadzania w błąd odbiorców towarów, dla oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł ponadto do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP spełnia wymogi stawiane przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem zawiera wyjaśnienie wszystkich ważnych okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy wydawaniu decyzji odmawiającej uwzględnienia sprzeciwu skarżącej spółki i tym samym odmowy unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Fakt, iż analiza zebranego materiału dowodowego nie przyniosła oczekiwanych przez skarżącego rezultatów, nie może być powodem kwestionowania rzetelnych ustaleń oraz zasadności zajętego przez Urząd Patentowy RP stanowiska w przedmiotowej sprawie.
Za bezzasadny Sąd uznała zarzut błędnej interpretacji przez organ art. 134 p.w.p. i w konsekwencji nie zastosowanie powyższego przepisu w niniejszej sprawie. Zgodnie z treścią tego przepisu udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy dla określonych towarów nie wyklucza udzielenia uprawnionemu do tego znaku prawa ochronnego na taki sam znak również dla towarów identycznych lub podobnych, a także udzielenia mu prawa ochronnego na podobny znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych. Jak zasadnie wskazał UP każdy znak jest rozpatrywany w stanie prawnym i stanie rejestrów według daty zgłoszenia, a przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie przewidują, że uprawniony do znaków podobnych korzystających już z ochrony automatycznie otrzymuje prawo ochronne na nowo zgłoszony znak. Innymi słowy o pierwszeństwie prawa ochronnego na znak decyduje pierwszeństwo jego zgłoszenia (art.123 p.w.p). W przedmiotowej sprawie wszystkie z przeciwstawionych znaków są wcześniejsze od zgłoszonego oznaczenia BLACK TIGER (Z. [...]).Art. 134 p.w.p. nie jest przepisem wyłączającym zastosowanie przesłanek wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w każdym przypadku.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło