VI SA/Wa 781/16
WyrokWSA w Warszawie2016-07-06
Skład orzekający: Dariusz Zalewski, Jacek Fronczyk, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie roli lektora w spocie reklamowym, nazwana przez strony umową o dzieło, może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru spornych umów. Stwierdził, że artystyczne wykonanie cudzego utworu, w tym roli lektora, może stanowić samodzielny przedmiot umowy o dzieło, o ile wykazuje cechy twórczości i indywidualnego piętna wykonawcy. Brak analizy sposobu wykonania umów i samego rezultatu (nagrania) uniemożliwił prawidłową kwalifikację umowy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję o ustaleniu podlegania przez osobę fizyczną obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, które strony nazwały umowami o dzieło. Umowy te dotyczyły wykonania roli lektora w spotach reklamowych. Skarżący Sp. z o.o. twierdził, że umowy te były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, argumentując, że przedmiotem było artystyczne wykonanie, które może stanowić samodzielny przedmiot umowy o dzieło zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z powodu niewystarczającego zebrania i oceny materiału dowodowego przez organy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądzono od Prezesa NFZ na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. staż. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2016 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
1. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") decyzją z [...] lutego 2016 r., nr [...] na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581, z późn. zm., dalej "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania z [...] marca 2014 r. "J." Sp. z o.o. (dalej: "Strona" "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję z [...] lutego 2014 r., nr [...], dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w W. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
2. W niniejszej sprawie, Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w W., po przeprowadzeniu kontroli u Strony, pismem z [...] sierpnia 2013 r, zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie podlegania przez Panią M. K. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartej z płatnikiem składek – Stroną. Do wniosku ZUS załączył protokół kontroli przeprowadzonej u Strony, z którego wynika, że w okresie objętym kontrolą Strona zawarła m. in. z Panią M. K. w latach 2009-2011 siedem umów, na podstawie których Uczestnik zobowiązał się do wykonania roli lektora na potrzeby realizowanych przez Skarżącego spotów reklamowych.
Ponadto z dokumentacji wynika, iż świadczeniodawca musiał stawić się w miejscu i czasie ściśle wskazanym przez Stronę, a praca miała być wykonana zgodnie z wytycznymi i poleceniami Strony lub osób upoważnionych. Co więcej, świadczeniodawca zobowiązał się wykonywać pracę z najwyższą starannością, ściśle stosując się do ustaleń określonych w scenariuszu lub narzuconych przez Stronę, a także spełnić wszystkie wymogi artystycznej produkcji radiowej. ZUS załączył również kopię umów, zastrzeżenia do protokołu kontroli złożone przez Stronę, informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli.
2. Decyzją z [...] lutego 2014 r., wydaną na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 ust. 1 i ust. 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a) i lit. e), art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1442), dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w W. ustalił, że Uczestnik podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych ze Stroną.
3. Prezes NFZ po rozpatrzeniu odwołania Strony z [...] marca 2014 r., zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że umowy zawarte między stronami obejmowały wykonanie roli lektora w reklamie radiowej, czyli wypowiedzenie (odczytanie) tekstu zgodnie z ustalonym scenariuszem. Przy czym lektor zobowiązał się do wykonania tej pracy z najwyższą starannością, według wskazówek zamawiającego. W treści § 1 i § 2 umowy z lektorem trudno dopatrzyć się, zdaniem organu odwoławczego, indywidualizacji zamówionego dzieł, czyli takiego jego oznaczenia, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych. Powstanie określonej reklamy, która jest wynikiem pracy wielu osób, nie jest przecież wyłącznym i samodzielnym rezultatem pracy lektora, jakkolwiek bez jego pracy reklama by nie powstała w określonym kształcie. Odczytanie, czy wypowiedzenie tekstu jest w każdym przypadku czynnością niepowtarzalną, zależną od indywidulanych cech, umiejętności i predyspozycji danej osoby. Samo w sobie jest jednak czynnością, która nawet w określonym kontekście nie musi przybrać postaci dzieła. Charakter wykonywanych umów wskazują niewątpliwie, iż nie jest to umowa o dzieło lecz umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z art. 750 K.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Zdaniem organu odwoławczego, argumenty, z których wynika, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 u.p.a.p.p., zawarta umowy były umowami o dzieło, są chybione, ponieważ umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 u.p.a.p.p., który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło.
Organ odwoławczy podkreślił, że to Strona prowadząc kampanię reklamową swojego Klienta w zakresie reklamy radiowej, ostatecznie odpowiadała za finalny produkt w postaci nagrania, a nie Uczestnik. Zatem całe ryzyko osiągnięcia/nieosiągnięcia zamierzonego skutku spoczywało na Stronie.
W przedmiotowej sprawie, jak wskazał Prezes NFZ, zawierając umowę o dzieło, strony sprzeciwiły się właściwości i celowi tego stosunku skoro jego przedmiotem było w istocie świadczenie usług. Zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy nie mogą zmienić charakteru zatrudnienia zainicjowanego taką umową, jeśli wykazuje ono w przeważającym stopniu cechy innego stosunku prawnego. Uczestniczenie w nagraniu czy wkład w realizację spotu reklamowego nie oznacza, że ów wkład może zostać zakwalifikowany jako wykonywanie umowy o dzieło.
Prezes NFZ uznał zatem, że w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, Pani M. K. podlegała w dniach: [...] października 2009 r., [...] listopada 2009 r., [...] grudnia 2009 r., [...] stycznia 2010 r., [...] lutego 2011 r., [...] maja 2011 r. i [...] maja 2011 r., obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych na rzecz Strony.
4. Od decyzji Prezesa NFZ, Strona, działając poprzez pełnomocnika, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji I instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
1) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a., polegające na zaniechaniu wyczerpującego rozważenia zebranego materiału dowodowego, w szczególności odnośnie charakteru czynności wykonywanych przez Uczestnika na podstawie umów zawartych ze Skarżącym oraz rezultatu tych czynności,
2) art. 85 ust. 1 i ust. 2, art. 86 ust. 1-3 oraz art. 18 ust. 1, art. 41 ust. 1 pkt 1 i pkt 2, art. 55 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 92 u.p.a.p.p., poprzez ich bezpodstawne niezastosowanie, skutkujące wadliwym przyjęciem, że artystyczne wykonanie cudzego utworu nie może stanowić dzieła, będącego samodzielnym przedmiotem obrotu,
3) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez jego bezpodstawne zastosowanie w sytuacji, kiedy Uczestnik nie wykonywał pracy na rzecz Skarżącego na podstawie żadnej z umów wymienionych w tym przepisie.
W uzasadnieniu skargi, Skarżący podniósł, że organ nie rozważył w ogóle charakteru dobra prawnego w postaci artystycznego wykonania cudzego utworu i zaniechał wyjaśnienia, czy samo w sobie może ono stanowić przedmiot umowy o dzieło. Wyjaśnienie przedmiotowego zagadnienia wymaga odwołania się do właściwych przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Tymczasem Organ powołał wprawdzie w uzasadnieniu decyzji kilka przepisów wskazanej ustawy, jednak żaden z tych przepisów nie dotyczy artystycznych wykonań. Organ utożsamia przedmiot ochrony ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wyłącznie z utworem w rozumieniu art. 1 u.p.a.p.p. oraz z opracowaniem w rozumieniu art. 2 u.p.a.p.p., nie dostrzegając w ogóle, że ustawa ta przyznaje ochronę również innym dobrom prawnym, wymienionym w jej Rozdz. 11.
Skarżący podkreślił, że nie twierdził, że przedmiotem umów zawartych przez niego z Uczestnikiem było stworzenie przez Uczestnika utworów w rozumieniu art. 1 u.p.a.p.p., lub opracowania w rozumieniu art. 2 u.p.a.p.p. Skarżący wskazywał natomiast konsekwentnie, że przedmiotem umów było dokonanie przez Uczestnika artystycznego wykonania w rozumieniu art. 85 u.p.a.p.p. Zdaniem Skarżącego, charakter prawny artystycznych wykonań wynikający z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w sposób nie budzący wątpliwości przesądza, że artystyczne wykonanie może samo w sobie stanowić przedmiot umowy o dzieło. Artystą wykonawcą jest ten, kto wykonuje cudzy utwór nie zmieniając jego treści, ale interpretując ją w sposób artystyczny, twórczy, noszący jego indywidualne piętno. Wśród artystów wykonawców przepis art. 85 ust. 2 u.p.a.p.p., wymienia przykładowo aktorów i recytatorów. Działania, zatem lektora uczestniczącego w nagraniu spotu reklamowego mogą skutkować powstaniem artystycznego wykonania w rozumieniu art. 85 ust. 1 i ust. 2 u.p.a.p.p., o ile taki lektor odczytuje zadany mu tekst w sposób twórczy, tj. charakteryzujący się indywidualną interpretacją.
Z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wynika, jak wskazał Skarżący, że prawa do artystycznych wykonań są skuteczne erga omnes i stanowią samodzielny przedmiot obrotu. W szczególności prawa te mogą być przedmiotem sprzedaży, dziedziczenia i egzekucji. Artystyczne wykonanie, o którym mowa w art. 85 u.p.a.p.p., bez wątpienia można zatem uznać za trwały rezultat, którego osiągnięcia stanowi charakterystyczny element umowy o dzieło.
Skarżący wskazał również, że art. 92 u.p.a.p.p., nakazuje odpowiednie stosowanie do artystycznych wykonań również art. 55 ust. 1 i ust. 2 u.p.a.p.p., dotyczących usterek i wad prawnych utworu. Ustawodawca wprost przewiduje więc, że artystyczne wykonanie może być obciążone usterkami i wadami prawnymi. Pojęcie usterek stanowi przy tym odpowiednik pojęcia wad fizycznych, używanego w stosunku do rzeczy. Artystyczne wykonanie ma bowiem postać niematerialną i z natury nie może posiadać wad fizycznych.
Skarżący podkreślił, że prawo do artystycznego wykonania ma charakter odrębny od prawa autorskiego do wykonywanego utworu. Pomimo, że eksploatacja spotu reklamowego wymaga posiadania obu rodzajów praw, każde z nich zachowuje samodzielny byt prawny. Skarżący wyjaśnił, że spot reklamowy stanowi utwór w rozumieniu art. 1 u.p.a.p.p., zaś wykonanie roli w takim spocie jest artystycznym wykonaniem w rozumieniu art. 85 u.p.a.p.p.
Powyższemu nie przeczy, jak wskazał Skarżący, powoływana przez organ okoliczność, iż powstanie określonej reklamy, która jest wynikiem pracy wielu osób, nie jest wyłącznym i samodzielnym rezultatem pracy lektora. Przedmiotem spornych umów nie było bowiem zrealizowanie przez Uczestnika całego spotu reklamowego, a jedynie artystyczne wykonanie roli lektora w takim spocie.
Organ zatem, zdaniem Skarżącego, wadliwie wskazał, jakoby umowy łączące Skarżącego z Uczestnikiem nie zawierały indywidualizacji zamówionego dzieła, czyli takiego jego oznaczenia, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych. Umowy te dotyczył bowiem za każdym razem jednokrotnego wykonania roli w konkretnym spocie reklamowym, określonym poprzez wskazanie jego tytułu. Przedmiotem umów nie było wielokrotne wykonywanie bliżej nieokreślonych utworów, ale osiągnięcie jednorazowego rezultatu w postaci konkretnego, jednorazowego artystycznego wykonania. Organ całkowicie pominął przy tym fakt, iż umowy łączące Skarżącego z Uczestnikiem zawierały również postanowienia dotyczące udzielenia Skarżącemu praw do korzystania z artystycznego wykonania dokonanego przez Uczestnika. Organ pominął również sposób w jaki określono wynagrodzenie lektora, które za każdym razem miało charakter jednorazowy i ryczałtowy, tzn. było przewidziane za osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od nakładu pracy. Ponadto umowy miała charakter jednorazowy, nie ustanawiała pomiędzy Skarżącym a Uczestnikiem żadnej stałej współpracy. Skarżący dodał, że fakt stosowania się przez lektora do wskazówek reżysera nie przesądza o tym, że wykonanie przez niego roli traci charakter twórczy.
5. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
6. Pismem procesowym z dnia 6 czerwca 2016 r. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w skardze. Dodatkowo wnosił o dopuszczenie jako dowodów wyroków Sądu Okręgowego w W. [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawach pod sygn. akt [...], sygn. akt: [...], sygn. akt [...], oraz sygn. akt [...] wraz z uzasadnieniami i wzmiankami o prawomocności - na okoliczność prawomocnych rozstrzygnięć wskazanego sądu w analogicznych sprawach toczących się na skutek wniesionych przez Skarżącego odwołań od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
3. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie.
4. Podstawę prawną wydanych w niniejsze sprawie rozstrzygnięć obu instancji, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi (lit. e).
5. Kwestia sporna w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy umowy zawarte pomiędzy Skarżącym, a Uczestnikiem była umowami o dzieło, jak nazwały je strony, czy też umowami, tj. o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, zastosowanie powinny mieć przepisy dotyczące zlecenia.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
6. Przedmiotem spornym w niniejszej sprawie jest treść siedmiu umów zawartych w latach 2009-2011 pomiędzy Skarżącym a Uczestnikiem, na podstawie których Uczestnik zobowiązał się do wykonania roli lektora na potrzeby realizowanych przez Skarżącego spotów reklamowych. Wydając zaskarżoną decyzję Organ stwierdził, że wskazane umowy miały cechy umów o świadczenie usług, a w konsekwencji ustalił, że Uczestnik podlegał z tytułu ich wykonania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Skarżący stał na stanowisku, iż jest to ustalenie wadliwe.
Wykonanie miało nastąpić w konkretnym dniu i miejscu, a wykonawca zobowiązał się do ścisłego wykonywania wskazówek i poleceń strony umowy, producenta wykonawczego lub osób przez nich upoważnionych, w szczególności reżysera i kierownika produkcji oraz do wykonania pracy z najwyższą starannością.
Organy obu instancji nie dopatrzyły się w opisanym w umowach przedmiocie jej wykonania, indywidualizacji zamówionego dzieła, czyli takiego oznaczenia, jak wskazał Prezes NFZ, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych. Podkreślenia jednak w tym miejscu wymaga, że o charakterze danej umowy decyduje nie tylko jej treść ale też sposób jej wykonania. Tymczasem zarówno z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak i z akt administracyjnych sprawy nie wynika aby organ, czy to I instancji, czy też odwoławczy, podjął czynności zmierzające do ustalenia sposobu wykonania przez Uczestnika, spornych umów. Prezes NFZ nie podjął takich czynności pomimo, że Strona w odwołaniu z [...] marca 2014 r. od decyzji I instancji, podkreśliła, że przedmiotem umów było właśnie osiągnięcie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (dzieła), w postaci artystycznego wykonania roli lektora i przeniesienia praw do artystycznego wykonania. Wynagrodzenie należało się nie za gotowość, nie za próbę wykonania, lecz za owo artystyczne wykonanie i przeniesienie praw.
Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy stwierdził, że odczytanie, czy wypowiedzenie tekstu jest w każdym przypadku czynnością niepowtarzalną, zależną od indywidulanych cech, umiejętności i predyspozycji danej osoby. Samo w sobie jest jednak czynnością, która nawet w określonym kontekście nie musi przybrać postaci dzieła. Organy jednak nie dokonały, żadnych ustaleń faktycznych, które pozwalałyby rozstrzygnąć, czy w niniejszej sprawie wykonanie roli lektora przybrało, czy też nie, postać dzieła, stwierdzając jedynie, że charakter wykonywanej umowy wskazuje niewątpliwie, iż nie jest to umowa o dzieło lecz umowa o świadczenie usług.
Sąd zgadza się z wyrażonym w skardze stanowiskiem Skarżącego, że charakter prawny artystycznych wykonań przesądza, że artystyczne wykonanie może samo w sobie stanowić przedmiot umowy o dzieło. Działania zatem lektora uczestniczącego w nagraniu spotu reklamowego mogą skutkować powstaniem artystycznego wykonania w rozumieniu art. 85 ust. 1 i ust. 2 u.p.a.p.p., o ile taki lektor odczytuje zadany mu tekst w sposób twórczy, tj. charakteryzujący się indywidualną interpretacją.
W art. 85 ust. 1 u.p.a.p.p., ustawodawca, jako prawo pokrewne, wymienił artystyczne wykonanie stanowiąc, że każde artystyczne wykonanie utworu lub dzieła sztuki ludowej pozostaje pod ochroną niezależnie od jego wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. W ust. 2, zamieszczono uszczegółowienie pojęcia "artystycznych wykonań", poprzez wskazanie, że są to w szczególności: działania aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów, wokalistów, tancerzy i mimów oraz innych osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania.
W przytoczonym przez Prezesa NFZ w odpowiedzi na skargę, wyroku z 19 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1764/13, NSA, w ogólnych rozważaniach na temat artystycznych wykonań, podkreślił, że: "(...) artystyczne wykonania (podobnie jak utwory) są objęte ochroną prawną lex specialis, gdyż stanowią rezultat działalności człowieka cechujący się szczególnym indywidualizmem, jednocześnie osiągnięty w wyniku określonej pracy intelektualnej. Dlatego relewantny wymóg "artystyczności" jest konieczny dla rozdzielenia rezultatów pracy z utworem pozbawionych wyraźnego "indywidualnego piętna" wykonawcy od tych, w których takie "indywidualne piętno" jest zauważalne."
Słusznie, w ocenie Sądu, podniósł Skarżący, że organ nie rozważył w ogóle charakteru dobra prawnego w postaci artystycznego wykonania cudzego utworu i zaniechał wyjaśnienia, czy samo w sobie może ono stanowić przedmiot umowy o dzieło. Na marginesie należy zauważyć, że takich rozważań nie czyni również Naczelny Sąd Administracyjny w cyt. wyroku z 19 lutego 2015 r. Rozważania NSA dotyczą rozstrzygnięcia kwestii czy rezultat pracy lektora wykazuje cechy artystyczności i twórczego wykonania, co pozwalałoby kwalifikować pracę lektora do ochrony gwarantowanej artystycznym wykonaniem. Podkreślenia przy tym wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził kategorycznie, że praca lektora w żadnym wypadku nie kwalifikuje się do artystycznego wykonania wskazując, że w wyjątkowych okolicznościach może być uznana za artystyczne wykonanie, jednak w każdym przypadku taka ocena musi być dokonywana indywidualnie.
7. Powyższe, zdaniem Sądu, jednoznacznie potwierdza, iż organy w niniejszej sprawie nie przeprowadziły postępowania dowodowego odpowiadającego wymogom art. 7 oraz 77 § 1 K.p.a., nakładającym na organy obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, poprzez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Dopiero realizacja tych wymogów, co w realiach niniejszej sprawy oznacza konieczność zapoznania się i analizę końcowego efektu wykonania roli lektora w postaci nagrania reklam radiowej, pozwoli na prawidłową, zgodną z uregulowaną w art. 80 K.p.a., zasadą swobodnej oceny dowodów, ocenę charakteru spornej umowy.
8. Z powyższych względów, Sąd doszedł do wniosku, iż zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania, w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd zgadza się również z zarzutem naruszenia w niniejszej sprawie art. 85 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 55 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 92 u.p.a.p.p., poprzez ich niezastosowanie. W ocenie Sądu, słusznie Skarżący zarzucił, że organy rozstrzygające w niniejszej sprawie, utożsamiają przedmiot ochrony ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wyłącznie z utworem w rozumieniu art. 1 u.p.a.p.p. oraz z opracowaniem w rozumieniu art. 2 u.p.a.p.p., nie dostrzegając w ogóle, że ustawa ta przyznaje ochronę również innym dobrom prawnym, wymienionym w jej Rozdziale 11.
Błędny jest przy tym argument organów obu instancji, że to Skarżący, prowadząc kampanię reklamową swojego klienta ostatecznie odpowiadał za finalny produkt w postaci nagrania a nie Uczestnik wykonujący rolę lektora i to Skarżący ponosił całe ryzyko osiągnięcia bądź nieosiągnięcia zamierzonego skutku. Powyższe stwierdzenie, w swej treści nie jest błędne, podkreślenia jednak wymaga, że niniejsza sprawa nie dotyczy umów zawartych pomiędzy Skarżącym i podmiotem zamawiającym reklamę lecz pomiędzy Skarżącym i Uczestnikiem. Przedmiotem sprawy jest zatem praca wykonana w ramach takich umów, przez Uczestnika na rzecz Skarżącego, a więc wykonanie roli lektora w reklamie radiowej, nie natomiast reklama radiowa.
Organ, rozpatrując ponownie sprawę uwzględni stanowisko Sądu dotyczące interpretacji art. 85 ust. 1 i ust. 2 u.p.a.p.p., iż charakter prawny artystycznych wykonań przesądza, że artystyczne wykonanie może stanowić przedmiot umowy o dzieło. Przyjmując powyższe organ przeprowadzi dowód z nagrań reklam radiowych, w których Uczestnik wykonał rolę lektora i na tej podstawie dokona oceny charakteru prawnego spornych w niniejszej sprawach umów, a następnie rozstrzygnie czy Skarżący podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania ww. umów.
Rozstrzygając ponownie sprawę Organ uwzględni jako materiał dowodowy i odniesie się w decyzji również do treści wyroków i rozważań Sądu Okręgowego w Warszawie [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawach pod sygn. akt [...], sygn. akt: [...], sygn. akt [...], oraz sygn. akt [...].
9. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200, w zw. z art. 205 § 2 i art. 209 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło