VI SA/Wa 784/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-06

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Magdalena Maliszewska, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalny nacisk na oś, może uwolnić się od odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej, wykazując dochowanie należytej staranności lub brak wpływu na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca nie wykazał dochowania należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia, co uniemożliwia uwolnienie się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, a ciężar dowodu w zakresie wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Skarżący J. Z. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś, bez wymaganego zezwolenia kategorii IV. Skarżący twierdził, że naruszenie nastąpiło z winy załadowcy i że dochował należytej staranności. Organy administracji oraz sąd uznały, że przekroczenie nacisku na oś było udowodnione, a skarżący nie wykazał przesłanek egzoneracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2015 r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości J. Z. (dalej też jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r., nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 – dalej jako "Kpa"), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej "udp"). Do wydania skarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych: W dniu [...] lipca 2014 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...] kierowany przez M. D. Kierowca wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem mrożonych owoców i warzyw w kartonowych pudełkach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy J. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: J. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. Stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się po drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu 10 ton, przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Pojazd zważono dwukrotnie, a za podstawę do przyjęcia wielkości przekroczenia dopuszczalnej normy przyjęto wyniki korzystniejsze dla kontrolowanego. W wyniku pomiarów stwierdzono nacisk na pojedynczej osi napędowej 10,45 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę), czyli przekroczenie o 0,45 t, a podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych dopuszczalnych norm. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie naruszenia przez skarżącego przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Strona w odpowiedzi wniosła o umorzenie postępowania w piśmie z 28 lipca 2014r. pt.: "Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (...)". Wskazywała, że do naruszenia doszło w wyniku "samodzielnego, nieodpowiedzialnego, nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony załadowcy", który zapewniał, że ładunek nie jest ponadnormatywny, a ponadto była możliwość jego prawidłowego rozmieszczenia. Uznał zatem, że udowodnił podjęcie niezbędnych środków celem zapobieżenia powstania naruszenia, bowiem masa ładunku gwarantowała zachowanie dmc oraz dopuszczalnej ładowności. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2014 r., nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Organ pierwszej instancji podkreślił, że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego został przekroczony o 0,45 tony względem dopuszczalnych 10 ton przewidzianych dla drogi krajowej nr [...], po której poruszał się kontrolowany pojazd. Organ wskazał na brzmienie art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w myśl którego, w przypadku naruszeń zakazu przewozu ładunku innego niż niepodzielny pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwoleń kategorii III - VII, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Uznał, że w przedmiotowej sprawie nie można umorzyć postępowania na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Powołał się na ustalenia dokonane w toku czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu [...].07.2014r. - przesłuchanie kierowcy M. D. - w charakterze świadka - pouczonego o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Oświadczył on, że był obecny przy załadunku, widział w jaki sposób towar był rozmieszczony na naczepie i myślał, że wszystko jest w porządku, że nie będzie problemów z przeciążeniem osi. Ponadto kierowca oświadczył, że nie dostał żadnych dyspozycji aby zweryfikować naciski na osie oraz, że nie wiedział, iż droga krajowa nr [...] na odcinku [...] ma dopuszczalny nacisk na oś 10t. Kierowca wyjaśnił również, że w dniach [...].07.2014r. pojazd z ładunkiem był w bazie przedsiębiorstwa w [...]. W dniu [...].07.2014r. opuścił bazę firmy i kontynuował realizację zadania przewozowego udając się do miejsca przeznaczenia towaru, a zatem miał on możliwość zweryfikowania masy ładunku i sposobu rozmieszczenia towaru na pojeździe, a tym samym mógł skutecznie zapobiec powstaniu naruszenia związanego z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na oś napędową. Organ I instancji ocenił, że nie można przyjąć, by przedsiębiorstwo dochowało należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miało wpływu na powstanie naruszenia tym bardziej, że przejazd był zaplanowany i odbywał się po drodze o dopuszczalnym nacisku osi 10 t, gdy kierowca nie miał w tym zakresie stosownej wiedzy. Uznał, że wyjaśnienia przedsiębiorcy oraz zeznania kierowcy M. D. jednoznacznie wskazują, że nie zostały podjęte żadne czynności mające na celu uniknięcie przekroczenia normy dotyczącej nacisków na oś. W odwołaniu skarżący podnosił, że zaskarżona decyzja jest decyzją nieważną, stwierdzono ją błędnie i omyłkowo wobec tego, że kontrolujący inspektor nie wskazał brak którego zezwolenia był podstawą jej wydania. Podstawę rozstrzygnięcia powinien stanowić brak zezwolenia kategorii VII. Poza tym wskazywał, że przedsiębiorstwo transportowe nie powinno ponosić odpowiedzialności, gdyż do powstania naruszenia doszło w wyniku nieprawidłowego działania, zaniedbania ze strony załadowcy. W art. 140aa ust. 4 prd ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności za powstałe naruszenia przez podmiot wykonujący przejazd, jeżeli wykaże on, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Zarzucił, że decyzja uchybia zasadzie praworządności i prawdy obiektywnej, jest krzywdząca dla strony, ponieważ odpowiedzialność za naruszenie prawa ponosi załadowca. Podnosił, że jako stronie przysługuje mu prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Powyższe prawa zostały pogwałcone, zarzucił nieważność postępowania, ponieważ jego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy pozostał bez odpowiedzi, a następnie wydana została decyzja administracyjna bez uwzględnienia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. Powołał się na obowiązki organu wynikające z art. 6, 10 § 1 i 77 § 1 Kpa wskazujące na rzetelny sposób przeprowadzenia postępowania, zbierając wszelkie dowody i odnosząc się do nich w całości. Wnosił o ponownie rozpatrzenie sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpatrując odwołanie, decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r., nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Stwierdził, że skarżący nie dostarczył takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. Powołał się na obowiązki wykonującego transport drogowy w zakresie dopuszczenia ruchu pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy, wynikające z art. 41 ust. 1 udp oraz delegację, jaka znalazła się w art. 41 ust. 1 udp. Na jej podstawie wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Ustalił, że droga krajowa nr [...] na odcinkach [...] została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Tymczasem pojazd członowy należący do skarżącego, poruszając się po drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] przekroczył dopuszczalny nacisk 10 ton na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,45 t. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych dopuszczalnych norm. Organ odwoławczy wskazał, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej: o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, o długości nieprzekraczającej: 15 m dla pojedynczego pojazdu, 23 m dla zespołu pojazdów, 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Wyjaśnił, że stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym: karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III—VI. Wskazał, że tylko wówczas, gdy nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia byłaby dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII - np., gdy kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI. W skardze do tutejszego Sądu, J. Z. nie zgodził się z decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], wnosił "o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, kwestionując także słuszność decyzji organu I instancji jako krzywdzącej. Podobnie jak w odwołaniu wskazywał, że zaskarżona decyzja jest decyzją nieważną, ponieważ do stwierdzenia naruszenia doszło w wyniku nieprawidłowego i błędnego działania ze strony kontrolującego inspektora, ponieważ podstawą faktyczną rozstrzygnięcia stanowić powinno brak zezwolenia kategorii VII. Wnosił o powołanie na świadka osobę zajmującą się wydawaniem zezwoleń w GDDK i A, która potwierdzi niesłuszność wydanych decyzji administracyjnych, że są decyzjami nieważnymi, ponieważ stwierdzono je błędnie i omyłkowo. Wskazał, że w innych województwach te same organy kontrolne nie wskazują i nie stwierdzają naruszenia polegającego na braku zezwolenia kategorii IV tylko braku zezwolenia kategorii VII. Zarzucił organom I oraz II instancji uchybienie zasadzie praworządności i prawdy obiektywnej. Jego zdaniem, wydane decyzje rażąco łamią prawo i są krzywdzące dla strony. Podniósł, że przedsiębiorstwo nie powinno ponosić żadnej odpowiedzialności, gdyż do naruszenia doszło w wyniku "samodzielnego, nieodpowiedzialnego, nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony załadowcy". Wskazywał, że w przedmiotowym dniu załadunek odbywał się bez nadzoru (udziału) kierowcy, który był pewny i przekonany, że zachowany został dopuszczalny nacisk na oś przez załadowcę. Kierowca oświadczył pisemnie, że nie uczestniczył w załadunku, przez co nie był świadomy przekroczenia dopuszczalnych norm przez załadowcę. Skarżący zapewnił, jak i kierowca, że przewożony ładunek nie był ładunkiem ponadnormatywnym, ponadgabarytowym, że była możliwość swobodnego i prawidłowego jego rozmieszczenia. To załadowca miał dokonać właściwego załadunku towaru, tak aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej. Jego zdaniem, stwierdzone naruszenie powstało na skutek zdarzeń i okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i nie wynikło z jego zaniedbania. Dochował wszelkiej staranności i nie miał nic wspólnego ze stwierdzonym naruszeniem jako podmiot wykonujący przewozy lub czynności z nim związane - nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Drugi zarzut skargi dotyczy l okoliczności ważenia pojazdu wagami przenośnymi do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...], ponieważ kwestia procedur oraz zasadności stosowania urządzeń typu SAW 10C była przedmiotem wielu dyskusji i opracowań, jak również orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Skarżący powołał się na stanowisko Najwyższej Izby Kontroli, która w raporcie pod nazwą "Informacja o wynikach kontroli ochrony dróg przed niszczeniem przez przeciążone pojazdy" m.in. stwierdziła nieprzystosowanie wag LP 600 i SAW 10C do określania masy całkowitej pojazdów. Także Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4.02.2014r. w sprawie o sygnaturze VI SA/Wa 2018/13 wskazał, powołując stanowisko NIK, i ocenę Głównego Urzędu Miar, że z instrukcji użytkowania i świadectwa homologacji wag SAW 10C wynika, że również te wagi nic zapewniają możliwości prowadzenia prawidłowych pomiarów masy całkowitej pojazdów i wagi SAW 10C nie powinny być stosowane do wyznaczania masy całkowitej pojazdu, a wynik takiego ważenia (poprzez sumowanie nacisków na osie) może być traktowany wyłącznie jako orientacyjny, wymagający sprawdzenia na innych urządzeniach. Ze świadectwa homologacji typu WE, dopuszczającego wagi SAW 10C na rynek europejski wynika, że urządzenia te przeznaczone są wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi. Skarżący powołał się na art. 140aa ust. 4 oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18.08.2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, w których ustawodawca dał możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności za powstałe naruszenia przez podmiot wykonujący przejazd, gdy ten wykaże i udowodni, iż dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Twierdził, że udowodnił podjęcie wszystkich niezbędnych środków celem zapobieżenia powstania naruszenia. Zarzucił naruszenie art. . 6 i 7 Kpa ( zasady praworządności i prawdy obiektywnej) poprzez to, że organ nie wykazał się żadną starannością, ani dbałością o dobro strony kontrolowanej. Na organie administracyjnym ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy poprzez podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Był zobowiązany, na podstawie art. 77 § 1 Kpa w sposób rzetelny przeprowadzić postępowanie, zbierając wszelkie dostępne dowody i odnosząc się do nich w całości jak i zobligowany do zapewnienia stronie możliwości czynnego uczestnictwa w postępowaniu na mocy art. 10 § 1 Kpa. Zdaniem skarżącego, na podstawie art.7 i przepisów szczegółowych organ powinien dokonać ustaleń stanu faktycznego nie tylko opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, ale także na podstawie domniemań. Powinien także zastosować art. 9 Kpa udzielenie stronie niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, a nie od razu karać, ponieważ stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i nie wynikło z zaniedbania skarżącego, tylko w wyniku nieprawidłowego działania oraz pomyłki ze strony organu kontrolującego. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał dotychczasową argumentację wskazując, że skarżący jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą nawet nie uprawdopodobnił, że dołożył należytej staranności. Już z samej treści skargi wynika, że załadunek odbył się bez nadzoru kierowcy, kierowca był jedynie pewny i przekonany, iż zachowano dopuszczalny nacisk na osie, oraz że doszło do zapewnienia, aby przewożony ładunek nie był ponadnormatywny, ponadgabarytowy. Organ wskazał na rozbieżność pomiędzy treścią skargi, a treścią zeznania świadka. Skarżący podkreślił, że kierowca oświadczył pisemnie, że nie uczestniczył w załadunku, natomiast sam kierowca w protokole przesłuchania świadka wskazał, że był obecny przy załadunku i widział jak towar jest rozmieszczony i myślał, że będzie wszystko w porządku. Przyjmując jedną z przedstawionych wyżej okoliczności załadunku wskazał, że nie została w żadnym przypadku wykazana staranność ze strony przedsiębiorcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2012 roku, poz. 270, z późn. zm.; zwaną dalej "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Nietrafionym zarzutem jest zarzut nieważności zaskarżonej decyzji. Pismo złożone w odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postepowania, nazwane przez skarżącego "wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy" de facto mogło być potraktowane jako stanowisko zajęte w sprawie wszczętego postepowania administracyjnego. Nie podlegało rozpoznaniu ponownemu. Twierdzenia zatem, że zaskarżona decyzja jest decyzją nieważną, bo do stwierdzenia naruszenia doszło w wyniku nieprawidłowego i błędnego działania ze strony kontrolującego inspektora, ponieważ podstawą faktyczną rozstrzygnięcia stanowić powinno brak zezwolenia kategorii VII, nie są trafne. Wniosek o powołanie na świadka osoby zajmującej się wydawaniem zezwoleń w GDDKi A, która potwierdzi niesłuszność wydanych decyzji administracyjnych, że są decyzjami nieważnymi, jest niezasadny formalnie i merytorycznie. Sąd nie może bowiem prowadzić postępowania dowodowego i czynić samodzielnych ustaleń faktycznych na podstawie zeznań świadków. Ponadto zarządca drogi GDDKiA nie ma uprawnień do weryfikacji decyzji wydanych prze Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Przedmiotowa sprawa dotyczy odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony był ładunek podzielny mrożone owoce i warzywa w kartonowych pudełkach i na paletach. Zgodnie z art. 2 pkt 35b prd, ładunkiem podzielnym jest ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody, mógł być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Pojazdem nienormatywnym jest natomiast, w świetle definicji art. 2 pkt 35a prd, w związku z art. 4 pkt 25 udp – pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Jak stanowi art. 41 ustawy o drogach publicznych po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 ton, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton, 2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, – mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Droga krajowa nr [...] po której poruszał się kontrolowany pojazd wraz z naczepą, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Tymczasem, jak wynika z protokołu kontroli, nacisk pojedynczej osi napędowej kontrolowanego ciągnika wyniósł – po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - 10,45 ton, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnego nacisku o 0,45 t. W ocenie Sądu, organ odwoławczy po dokonaniu analizy treści zezwoleń kategorii od I do VII prawidłowo podzielił stanowisko [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, iż w stanie faktycznym potwierdzonym protokołem kontroli, wykonujący przejazd winien legitymować się zezwoleniem kategorii IV. Zauważyć należy, że stanowiący integralną część ustawy - Prawo o ruchu drogowym załącznik nr 1 "KATEGORIE ZEZWOLEŃ NA PRZEJAZD POJAZDU NIENORMATYWNEGO" w lp. 4 stanowi, że zezwolenie kategorii IV ma miejsce w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z pojazdem nienormatywnym: a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W świetle powyższego, zdaniem Sądu, kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym, a kierowca nie okazał stosownego zezwolenia kategorii IV uprawniającego do przejazdu ww. pojazdem. Tymczasem, stosownie do art. 64 ust. 1 prd ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Zgodnie z kolei z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Kara ta, zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 2 ww. ustawy za brak zezwolenia kategorii lll-VI wynosi 5 000 złotych i w tej wysokości została też prawidłowo nałożona na skarżącego. W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne organu były oparte głównie na protokole kontroli, będącym podstawowym dowodem w sprawie, sporządzonym przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy oraz zeznaniach tego kierowcy - z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez niego własnej wersji zdarzeń. Odnośnie wartości dowodowej protokołu kontroli należy wskazać, że przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). Należy zwrócić uwagę na specyficzny charakter postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Zasadniczym środkiem dowodowym w tym postępowaniu jest proces ważenia pojazdu, którego zasadniczym dowodem jest protokół z przeprowadzonej kontroli ważenia. A zatem na tym etapie postępowania administracyjnego jedynym sposobem obrony swych praw przez stronę jest weryfikacja wyników kontroli, która może nastąpić jedynie przez powtórzenie ważenia. Na gruncie niniejszej sprawy kierowca skorzystał z tego uprawnienia, złożył wniosek o ponowne ważenie pojazdu " w celu zweryfikowania wyników ważenia". I wynika z tych wyników, że nacisk na pojedynczą oś napędową jest taki sam przy drugim ważeniu jak i przy pierwszym, tj. 10, 75 tony (przed odjęciem 2%). Należy podkreślić, że kontrolowany kierowca podpisał ww. protokół bez zgłoszenia jakichkolwiek zastrzeżeń, potwierdzając tym samym ustalenia w nim poczynione. Drugim istotnym dowodem są zeznania kontrolowanego kierowcy M. D. Sad w pełni podziela ocenę tego dowodu dokonaną przez organy obu instancji. Kierowca M. D. - pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań potwierdził, że był obecny przy załadunku, że widział w jaki sposób towar był rozmieszczony na naczepie i myślał, "że będzie wszystko w porządku, że nie będzie problemów z przeciążeniem osi". Kierowca zeznał także, że nie dostał żadnych dyspozycji aby zweryfikować naciski na osie oraz, że nie wiedział, iż droga krajowa nr [...] na odcinku [...] ma dopuszczalny nacisk na oś 10 t. Kierowca wyjaśnił również, że w dniach [...].07.2014r. pojazd z ładunkiem był w bazie przedsiębiorstwa w [...]. W dniu [...].07.2014r. opuścił bazę firmy i kontynuował realizację zadania przewozowego udając się do miejsca przeznaczenia towaru. Powyższe oznacza, prawidłową ocenę organów, że przedsiębiorca miał możliwość zweryfikowania zarówno masy ładunku, jak i sposobu rozmieszczenia towaru na pojeździe, czyli mógł zapobiec przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś napędową. Dlatego złożone przez skarżącego wyjaśnienia w toku postepowania pt. "wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy (...)" jak i twierdzenia w skardze sa sprzeczne z powyższym materiałem dowodowym. Skarżący powołuje się na wspólne stanowisko z kierowcą, w sytuacji, kiedy zeznania kierowcy są odmienne od twierdzeń skarżącego. W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo oceniły, że nie można przyjąć, by przedsiębiorstwo dochowało należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miało wpływu na powstanie naruszenia. Tym bardziej, że przejazd był zaplanowany i odbywał się z siedziby firmy następnego dnia po załadowaniu. Oznacza to, że nie było wcześniej ustalonej trasy dostosowanej do przewidzianych nacisków na osie, a kierowca nie miał wiedzy, że droga nr [...], którą się poruszał, dopuszcza nacisk osi do 10 ton. Prawidłowa jest zatem ocena organów, że zarówno wyjaśnienia przedsiębiorcy jak i zeznania kierowcy M. D. jednoznacznie wskazują, że nie zostały podjęte żadne czynności mające na celu uniknięcie przekroczenia normy dotyczącej nacisków na oś. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy. Także samo miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów a wagi miały świadectwo legalizacji. Zupełnie nietrafione są zarzuty skargi dotyczące okoliczności ważenia pojazdu wagami przenośnymi do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...]. Uwagi skarżącego dotyczą bowiem poglądów w zakresie zasadności stosowania urządzeń typu SAW 10C do określania masy całkowitej pojazdów, że wynik takiego ważenia może być traktowany wyłącznie jako orientacyjny, wymagający sprawdzenia na innych urządzeniach. Okoliczności te, pomijając kwestię niejednolitego orzecznictwa, na gruncie niniejszej sprawy nie mają znaczenia. Nie jest bowiem kwestionowana masa pojazdu, a przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie. Tym bardziej, że skarżący przyznaje w skardze, że "ze świadectwa homologacji typu WE, dopuszczającego wagi SAW 10C na rynek europejski wynika, że urządzenia te przeznaczone są wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi". Oznacza to, że przydatność wag SAW 10 C do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi nie była kwestionowana. Skarga ogniskuje się na kwestii prawidłowości dokonanej przez organy Inspekcji Transportu Drogowego oceny podnoszonych przez skarżącego okoliczności egzoneracyjnych, wyłączających jego odpowiedzialność za powstały delikt administracyjny. Skarżący powołał się na art. 140aa ust. 4 prd oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18.08.2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw i twierdził, że udowodnił podjęcie wszystkich niezbędnych środków celem zapobieżenia powstania naruszenia. Rozdział 4 do ustawy Prawo o ruchu drogowym, wraz z art. 140aa, został dodany przez art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.222.1321) z dniem 19 października 2012 r., a zatem te przepisy obowiązują w dacie zdarzenia - kontroli w dniu [...] lipca 2014r. W związku z powyższym należy przytoczyć treść art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Zdaniem Sądu, organy właściwie przyjęły, że w powołanych wyżej okolicznościach niniejszej sprawy, nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności administracyjnej w postaci kary pieniężnej w wysokości 4000 zł. Skarżący nie przedstawił skutecznie żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać powstanie naruszenia, a tym bardziej świadczyć o dochowaniu przez niego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem, czy chociażby uprawdopodobnić, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Okoliczności przez niego podniesione nie znajdują żadnego potwierdzenia w zebranym materiale, są od niego oderwane tak, jakby dotyczyły innej sprawy. Istotnym jest, że przepis art. 61 prd wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Brzmienie ust. 2 ww. artykułu wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Regulacje te wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nie normatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, świadczy bowiem o nieprzestrzeganiu zasad którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych zasad jest kwestią indywidulaną, a ustawodawca nie narzuca w tym względzie gotowych rozwiązań. A zatem to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść ww. obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest przy tym niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Uwolnić się od niej może jedynie przewoźnik, który wykaże, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, czego jednakże skarżący w toku postępowania administracyjnego nie uczynił. Podkreślenia wymaga, że ciężar dowodu odnośnie wykazania przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 140aa ust. 4 prd spoczywa na przedsiębiorcy, który wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08; opubl.; orzeczenia.nsa.gov.pl). W tej sytuacji, wobec stwierdzenia, że nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 10,45 t w kontrolowanym pojeździe na drodze, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t - organy administracji drogowej zasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za brak zezwolenia kategorii IV. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 Kpa). Skarżący został prawidłowo poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach, zarówno wynikających z przepisów art. 9 jak i 10 Kpa, jak i ustawy – Prawo o ruchu drogowym – w tym ujętych w art. 140 aa ust. 4 przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika za stwierdzone naruszenia. Należy podkreślić, że skarżący czynnie uczestniczył w postępowaniu, przedkładając swoje stanowisko. Finalnie zatem, organy swoje rozstrzygnięcia oparły na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Organ drugiej instancji odniósł się przy tym do argumentacji zawartej w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Sąd nie dopatrzył się więc zarzucanego w skardze naruszenia przepisów postępowania. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło