VI SA/Wa 794/10

WyrokWSA w Warszawie2010-06-23

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Zdzisław Romanowski, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, jeśli dokumenty te zostały udostępnione kierowcy poprzez wywieszenie na tablicy informacyjnej, a nie wręczone osobiście?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że udostępnienie dokumentów poprzez wywieszenie na tablicy informacyjnej nie jest równoznaczne z ich wręczeniem kierowcy, co jest obowiązkiem przedsiębiorcy. Przyjęta przez skarżącą organizacja pracy, polegająca na braku fizycznego wręczenia dokumentów, skutkuje świadomym przyjęciem przez nią odpowiedzialności za zaniedbania kierowców. W związku z tym, przedsiębiorca nie może uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. j. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Kierowca podczas kontroli nie okazał wykresówek ani zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu. Spółka twierdziła, że zaświadczenie zostało wystawione i wywieszone na tablicy informacyjnej, a kierowca nie miał wpływu na jego nieodebranie. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że sposób udostępnienia dokumentów nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. j. z siedzibą w R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania "A." [...] Sp. j. z siedzibą w R. (dalej jako skarżąca, strona, spółka) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 500 złotych za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Podstawę prawną stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej zwanej k.p.a. oraz art. 87 ust. 1 i ust. 3, art. 92 ust. 1 pkt 2 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) – zwanej dalej u.t.d. oraz lp. 1.7 załącznika do w/w ustawy, art. 31 ust. 1 i 2a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.). Podstawą faktyczną zaskarżonej decyzji były ustalenia poczynione w toku postępowania administracyjnego wszczętego w związku z kontrolą drogową z dnia [...] listopada 2009 r. pojazdu marki [...] o nr [...] w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...]. Kontrolowanym pojazdem kierował P. W., wykonując krajowy przewóz drogowy rzeczy. W trakcie kontroli kierowca nie okazał do kontroli wykresówek za okres od dnia [...] października 2009 r. do dnia [...] listopada 2009 r. ani też za ww. dni nie przedstawił wymaganego dokumentu - zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu wystawionego przez przedsiębiorcę lub dokumentu wskazującego na inną przyczynę braku zapisów z urządzenia rejestrującego aktywność kierowcy. Stosownie natomiast do art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców, kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać w szczególności następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia nr 3821/85/EWG, miejsce i data wystawienia, podpis pracodawcy. Zaświadczenie pracodawca wystawia i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego. Z kolei w myśl art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Konsekwencją powyższego naruszenia jest treść lp. 1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który karą w wysokości 500 złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. W odwołaniu od powyższej decyzji strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. Nie kwestionując, iż kierowca nie posiadał w trakcie kontroli odpowiedniego zaświadczenia, strona wskazała, iż zaświadczenie to wystawiła i wręczyła kierowcy w sposób zwyczajowo przyjęty, tj. przez wywieszenie na tablicy informacyjnej, z której odbierają je kierowcy przed rozpoczęciem pracy. To zaś oznacza, iż skarżąca nie miała wpływu na naruszenie obowiązku posiadania przez kierowcę wymaganych dokumentów. Fakt, że w dniu [...] listopada 2009 r., przed rozpoczęciem pracy [...] było wywieszone dla niego zaświadczenie zawierające informacje o nieprowadzeniu pojazdu potwierdza inny kierowca, który w dniu [...] listopada 2009 r. złożył na tę okoliczność stosowne oświadczenie. Strona podniosła nadto, że P. W. nie mógł być przesłuchany w dniu [...] listopada 2009 r. w charakterze świadka, bo jako kierowca środka transportu to on został poddany kontroli. W przypadku kontroli przemieszczających się środków transportu tylko kierowca może być podany kontroli, po okazaniu mu przez inspektora legitymacji służbowej. Natomiast przeprowadzenie kontroli u przedsiębiorcy wymaga dodatkowo doręczenia mu upoważnienia do kontroli. Takie upoważnienie nie zostało doręczone skarżącej w dniu [...] listopada 2009 r., jak i w późniejszym terminie, a więc w analizowanym stanie faktycznym można mówić jedynie o kontroli kierowcy. W takim razie P. W. mógł być przesłuchany jedynie w charakterze strony - nie można być świadkiem we własnej sprawie. Z kolei przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka P. W. w postępowaniu dotyczącym skarżącej mogło mieć miejsce dopiero po zawiadomieniu jej o wszczęciu postępowania i dopełnieniu przez organ wymogów wynikających z art. 79 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. Podkreślił, że w przedmiotowej sprawie strona nie przedstawiła przed organem I i II instancji dowodów potwierdzających, że nie miała wpływu i nie mogła przewidzieć zaistniałych naruszeń. Opis zwyczajowo przyjętej praktyki dostarczania kierowcom dokumentów przyjętej w "A." Sp.j. nie może być podstawą do zwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej. Strona powinna wyposażyć kierowcę w wymagane dokumenty przez fizyczne ich wręczenie. W ocenie organu również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów k.p.a. są nieuzasadnione. Postępowanie prowadzone podczas kontroli drogowej ma bowiem specyficzny charakter określony w przepisach szczególnych dotyczących postępowania przed organami Inspekcji Transportu Drogowego - m.in. w art. 73 i 74 ustawy o transporcie drogowym oraz w akcie wykonawczym do art. 89 ust. 5 ustawy - rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z dnia 7 września 2009r., Nr 145, poz.1184) Możliwość przesłuchiwania świadków w trakcie kontroli drogowej wynika wprost z art. 73 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy. Powyższe przepisy szczególne regulują materię postępowania zarówno w trakcie kontroli jak i po jej zakończeniu, aż do efektu końcowego w postaci wydania decyzji o nałożeniu kar w sposób nieco odmienny od k.p.a. Czynności kontrolne i cała procedura postępowania musi mieć bowiem charakter uproszczony w warunkach, gdy zasadnicza część postępowania z założenia odbywa się na drodze, czy w jej okolicach (co już ogranicza np. udział w postępowaniu właściciela przedsiębiorstwa, jeśli jednocześnie nie jest kierującym pojazdem, czy pełnomocnika strony i wyklucza zastosowanie zasad określonych w art. 79 k.p.a). W skardze na powyższą decyzję spółka zarzuciła naruszenie: - art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez twierdzenie, że skarżąca miała obowiązek wyposażyć kierowcę w wymagane dokumenty przez fizyczne ich wręczenie, który to obowiązek nie wynika z przepisów prawa, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy w wyniku pobieżnego przesłuchania świadka, w którym to przesłuchaniu nie mogła uczestniczyć strona co miało istotny wpływ na wynik sprawy, - art. 80 k.p.a., poprzez wybiórczą i dowolną ocenę materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, - art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skarżąca nie miała wpływu na powstałe naruszenie prawa. W uzasadnieniu podniosła, iż ustawodawca w art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym przewidział jeden z przypadków, kiedy przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności administracyjnej. Przepis ten stanowi, że "Postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia". W ocenie skarżącej taka sytuacja miała właśnie miejsce w niniejszym przypadku. W dniu [...] listopada 2009 r. przed rozpoczęciem pracy P. W., w miejscu zwyczajowo przyjętym, tj. na tablicy informacyjnej pozostawiono bowiem dla niego zaświadczenie zawierające informację o nieprowadzeniu pojazdu w dniach poprzedzających kontrolę. Niezastosowanie się kierowcy do przyjętych w spółce reguł i zasad pracy nie może skutkować nałożeniem na nią kary. Stanowisko organu można by uznać za prawidłowe, gdyby skarżąca nie określiła zasad wyposażania kierowców w dokumenty oraz gdyby z zgodnie z tymi regułami, przed rozpoczęciem przewozu przez P. W., nie pozostawiła dokumentów w ustalonym miejscu. Zdaniem skarżącej twierdzenie organu odwoławczego, iż powinna ona wyposażyć kierowcę w wymagane dokumenty przez fizyczne ich wręczenie nie zostało poparte wskazaniem przepisu, któryby na przedsiębiorcę taki obowiązek nakładał lub choćby próbą wyjaśnienia, dlaczego tylko fizyczne wręczenie wymaganych dokumentów można uznać za wyposażenie w nie kierowcy. Zgodnie z lp. 1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym na przedsiębiorcę może być nałożona kara pieniężna za: wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Skoro więc skarżąca wyposażyła kierowcę w te dokumenty, nie może być nałożona na nią kara pieniężna, przewidziana w lp. 1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca zwróciła również uwagę, że organy inspekcji transportu drogowego dały wiarę zeznaniom złożonym przez kierowcę P. W., iż skarżąca nie wyposażyła go w niezbędne dokumenty. Zeznania te jednak zostały złożone w toku czynności kontrolnych, bez udziału skarżącej. Przytoczone powyżej okoliczności wskazują, że P. W. rozmijał się z prawdą w złożonych zeznaniach. W takiej sytuacji organ winien w sposób przekonywujący wyjaśnić dlaczego odrzucił wyjaśnienia skarżącej i dołączone do nich oświadczenie innego pracownika oraz dlaczego dał wiarę zeznaniom świadka. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zaznaczył, iż to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, w tym wystawienia i wręczenia kierowcy zaświadczenia potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu, a wywieszenia zaświadczenia potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu na tablicy dokumentu niewątpliwie nie można uznać za równoznaczne z jego wręczeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej też jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia oraz przytoczona odpowiednia argumentacja. Przechodząc do oceny zawartych w skardze zarzutów podkreślić należy, że skarżąca spółka nie kwestionuje ustaleń faktycznych dokonanych przez organ pierwszej instancji, sporna jest ich ocena. Nie jest zatem negowany fakt, iż kontrolowany kierowca nie posiadał w trakcie kontroli drogowej zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Skarżąca uważa jednakże, iż nie ma podstaw dla nałożenia na nią kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Jej zdaniem dochowała staranności wymaganej przez przepisy prawa - przygotowała dokumenty dla kierowcy i umożliwiła mu ich odbiór poprzez wywieszenie na tablicy informacyjnej, nie mając żadnego wpływu na zachowanie kierowcy, który nie zabrał tych dokumentów. Zarzut skarżącej sprowadza się więc w istocie do wykazania, iż naruszenia dopuścił się kierowca, a ona nie miała na jego powstanie żadnego wpływu. Organ tymczasem zaniechał jej zdaniem ustalenia, czy miała wpływ na powstanie naruszeń przy uwzględnieniu wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w oparciu o treść art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Sądu, powyższa argumentacja nie zasługuje na aprobatę. Ustawa o transporcie drogowym przewiduje w istocie możliwość uwolnienia podmiotu wykonującego przewóz od odpowiedzialności za powstanie naruszenia, jeżeli zostanie stwierdzone, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć – art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy lub jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia – art. 92a ust. 4 ustawy. Jednakże, jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08, okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92 a ust. 4 i art. 93 ust 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Skarżąca powinna więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezą omawianych przepisów, a mianowicie, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpił wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Skarżąca neguje natomiast zeznanie kierowcy P. W. złożone w trakcie kontroli, z których wynika, że nie posiadał on w pojeździe zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w dniach [...] października 2009 r. – [...] listopada 2009 r., ponieważ zaświadczenia takiego nie otrzymał od pracodawcy. Spółka powołuje się bowiem na oświadczenie innego kierowcy, który potwierdził fakt wywieszenia na tablicy informacyjnej odpowiedniego zaświadczenia wystawionego dla kierowcy P. W. oraz to, że poinformował go o tym fakcie. Z powyższego skarżąca nietrafnie wywodzi, iż na zachowanie kierowcy, który nie odebrał tego zaświadczenia, nie miała wpływu. Wskazanie na brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę obowiązujących przepisów. Takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku właściwej organizacji pracy i przestrzegania przepisów. W ocenie Sądu, przyjętej u skarżącej "zwyczajowo" formy udostępniania kierowcom dokumentów poprzez ich wywieszanie na tablicy informacyjnej, nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", bowiem, jak wskazano wyżej, przedsiębiorca ma obowiązek zorganizować kierowcom pracę w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów. Nie jest więc trafny zarzut niezastosowania do skarżącej art. 92a ust. 4 u.t.d. Przepis ten ma za zadanie uwolnić od odpowiedzialności przedsiębiorcę za wadliwe działanie kierowcy w czasie wykonywania transportu, na które to działanie przedsiębiorca nie miał wpływu, gdyż o nim jeszcze nie wiedział, bowiem miało miejsce po wyjeździe kierowcy. Omawiany przepis nie mógł więc mieć zastosowania w sprawie niniejszej, dotyczy ona bowiem stwierdzenia wykonywania transportu z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, które to naruszenie w żaden sposób nie może obciążać wyłącznie kierowcy. Wykładnia art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 jak również art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców wskazuje jednoznacznie, iż dokumenty dotyczące aktywności kierowcy muszą znajdować się w pojeździe a kierowca musi okazać je na żądanie uprawnionego organu. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest wystawienie i wręczenie kierowcy zaświadczenia przed rozpoczęciem przez niego przewozu drogowego. Skarżąca tymczasem próbuje wykazać, iż jest zwolniona z tego obowiązku, bowiem tak zorganizowała pracę zatrudnionych kierowców, że w żaden sposób nie kontroluje faktu pobrania przez nich dokumentów, pozostawiając je na tablicy informacyjnej. Za takim brakiem kontroli przemawia też okoliczność, iż na dowód wystawienia i udostępnienia zaświadczenia kontrolowanemu kierowcy skarżąca przywołuje jako jedyny dowód oświadczenie innego kierowcy. Zdaniem Sądu, taka organizacja pracy, w której kierowcy nie jest wręczane zaświadczenie, jak tego wymaga zacytowany powyżej przepis, lecz jedynie umożliwia mu się jego pobranie (w tym przypadku z tablicy informacyjnej), skutkuje świadomym przyjęciem przez skarżącą odpowiedzialności za zaniedbania zatrudnionych przez nią kierowców w realizacji zadań, które obciążają nie ich, lecz zatrudniającą ich spółkę. Proponowana bowiem przez skarżącą interpretacja przepisu art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców prowadziłaby w istocie do wyłączenia spoczywającej na niej z mocy ustawy odpowiedzialności za wyposażenie kierowców w odpowiednie dokumenty. Sąd nie podziela w tym przypadku także stanowiska strony skarżącej w kwestii dotyczącej naruszenia przez organ art. 79 § 1 k.p.a. w odniesieniu do czynności przesłuchania świadka (kierowcy). W myśl wspomnianego przepisu, na który powołał się skarżący, strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na 7 dni przed terminem. W tym przypadku należy jednak zauważyć, że w przedmiotowej sprawie będzie miał zastosowanie art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, iż w toku kontroli inspektor może przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych, a przywołany przez stronę skarżącą przepis art. 79 k.p.a. doznaje wyłączenia ze względu na wyjątkowy charakter czynności kontrolnych przeprowadzanych przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Takie stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów. Zgodnie z treścią wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 2007 r. sygn. akt I OSK 1617/06 "art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym jest regulacją szczególną wobec art. 79 k.p.a., której przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a.". Należy zatem uznać, że organ dokonując czynności formalnych wyjaśnił wszystkie kwestie będące przedmiotem postępowania w sposób prawidłowy i wyczerpujący. Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Na marginesie zaznaczyć należy jedynie niezrozumiałe w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego odniesienie się przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego na 3 stronie zaskarżonej decyzji do faktu nieokazania wykresówek przez kierowcę M. S.. Jednakże powyższy błędny zapis w uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej nie niweluje zasadności nałożenia na stronę kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik spraw. Do wydania orzeczenia na podstawie tego przepisu nie wystarcza zatem jakiekolwiek naruszenie przepisów postępowania przez organ, lecz istotne jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa, a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez sąd uchybienia to treść rozstrzygnięcia administracyjnego mogłaby być inna (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 974/08). W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Jak już bowiem wskazano powyżej, organ zasadnie stwierdził, iż przedmiotowe naruszenie miało miejsce. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło