VI SA/Wa 810/10
WyrokWSA w Warszawie2010-09-06
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, jest zgodne z prawem, jeśli organ wydający decyzję o nałożeniu kary był jednocześnie organem sporządzającym protokół kontroli?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji prawidłowo nałożyły karę pieniężną na skarżącą spółkę za wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a-c ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzono, że naruszenia te zostały jednoznacznie ustalone w wyniku czynności kontrolnych i potwierdzone dokumentacją fotograficzną oraz zeznaniami kierowcy. Sąd odrzucił zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczący wyłączenia inspektora, uznając, że inspektor przeprowadzający kontrolę nie podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 k.p.a., ponieważ nie był świadkiem ani stroną w rozumieniu tego przepisu.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł na A. Sp. z o.o. za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z naruszeniem zakazów dotyczących taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy i lampy na dachu. Skarżąca spółka kwestionowała ustalenia organów, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania, brak przesłanki przewozu okazjonalnego oraz niezgodność przepisów materialnych z Konstytucją RP. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania "A." Sp. z o. o. z siedzibą w [...] (dalej też jako skarżąca, spółka, strona) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r. decyzję Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
a/ umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara w wysokości 5 000 zł),
b/ umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy (kara w wysokości 5 000 zł),
c/ umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara w wysokości 5 000 zł).
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy: art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 18 ust. 5, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy.
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
Podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] września 2009 r. w [...]przy dworcu [...] przez Inspekcję Transportu Drogowego skontrolowano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował D. J. W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Sp. z o. o. W trakcie kontroli sporządzono wydruk zamontowanej w zatrzymanym pojeździe kasy fiskalnej, zarejestrowanej na firmę "A." Sp. z o.o. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż wykonuje przewozy osób na rzecz ww. przedsiębiorcy, z którym zawarł umowę zlecenia. Kierowa stwierdził, że nie wie z jakiej firmy otrzymuje zlecenia na przewozy. W czasie kontroli stwierdzono, że w pojeździe zainstalowany i używany jest taksometr marki [...] o numerze [...] połączony z kasą fiskalną. Na boku zatrzymanego pojazdu umieszczono numer telefonu [...] oraz napis [...] przewóz osób. Na dachu pojazdu zamontowano zaś urządzenie techniczne z napisem " [...] TAXI" i numerem telefonu "[...]". Urządzenie nie było podświetlone lecz zawierało instalację elektryczną. Z czynności kontrolnych sporządzono protokół, przy czym kierowca odmówił jego podpisania.
Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów o których mowa w art. 18 ust 1 pkt a, b i c: zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, zakazu umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych i zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie. Wskazała, że organ administracyjny nałożył przedmiotową karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego. W zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Pozostałe, zgromadzone w postępowaniu dowody, również nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli skarżąca wykonywała przewozy osób. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji również nie da się wywieść żadnego elementu, z którego wynika odpowiedzialność skarżącej spółki za zarzucane naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Poza tym zaskarżona decyzja została sporządzona i podpisana przez Inspektora Transportu Drogowego, który wcześniej sporządził i podpisał protokół kontroli. Zgodnie natomiast z art. 24 k.p.a. w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Zaskarżona decyzja została również wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. Przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z ww. przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza umocowanie ustawowe do uregulowania w drodze rozporządzenia uprawnienia do wszczęcia postępowania przez organ administracyjny w celu nałożenia kary pieniężnej. W art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Skarżąca podkreśliła w odwołaniu, że w pojeździe znajdował się drogomierz, umieszczony na dachu pojazdu baner nie był urządzeniem technicznym, zaś umieszczony na pojeździe numer telefonu należy do innego podmiotu gospodarczego.
Organ odwoławczy nie uwzględnił powyższej argumentacji skarżącej. Podkreślił, że wykonywanie przez skarżącą spółkę zarobkowego przewozu osób zostało ustalone na podstawie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na taki przewóz, wykonano też wydruk z zamontowanej w nim kasy fiskalnej. Fakt stwierdzenia naruszeń ww. przepisów ustawy został udokumentowany w protokole kontroli. Powodem wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, o którym mowa w art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a., jest stosunek prawny łączący pracownika i stronę postępowania powstały w drodze czynności prawnej lub z mocy prawa i to tylko taki, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki. Tymczasem czynności kontrolne wykonywane przez inspektora nie powodują zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego między nim a kontrolowanym. Wprawdzie przepis art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. wyłącza pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym lub jest jeszcze przedstawicielem jednej ze stron, jednak kontrolujący inspektor nie składał w tej sprawie zeznań w charakterze świadka, nie przedkładał opinii jako biegły, nie dokonywał żadnych czynności w imieniu skarżącej i nie ma podstaw do jego wyłączenia. Inspektor, jako przedstawiciel organu powołanego do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego, nałożył stosownie do art. 93 ust. 1 i 2 u.t.d. karę pieniężną. W ocenie organu odwoławczego, kontrolujący inspektor ma prawo nałożyć karę po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w oparciu o ustalenia kontrolne.
Obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz. U. Nr 76, poz. 454) w § 11 ust. 1 (jak i obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego – Dz. U. Nr 145, poz. 1184 w § 4 ust. 1) przewiduje, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Art. 75 u.t.d. nie wskazuje zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli.
Analiza pozostałych przepisów ustawy nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 50 tej ustawy określa zakres kompetencji kontrolnych inspekcji transportu drogowego. Stosownie do art. 56 pkt 1 ww. ustawy inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy, zaś według art. 74 ust. 1 ustawy z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Ustawodawca w przepisach ustawy określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem.
Organ zaznaczył, iż nie budzi wątpliwości, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo, iż w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Przywołał definicję działalności gospodarczej, zawartą w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.). Stwierdził, iż o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług, świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób.
Organ podkreślił, iż wbrew twierdzeniu skarżącej, w pojeździe był zamontowany taksometr, współpracujący z kasą fiskalną, a nie drogomierz, co wynika jednoznacznie z okazanych do kontroli świadectw legalizacji ponownej.
Odnosząc się do argumentu skarżącej, że umieszczone na dachu urządzenie nie było urządzeniem technicznym, organ dokonał wykładni celowościowej zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Wskazał ponadto, iż nie ma znaczenia dla odpowiedzialności strony fakt, że umieszczony na pojeździe numer telefonu nie należał (nie był zarejestrowany) bezpośrednio na stronę. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że pod tym telefonem można było zamówić usługę przewozu osób.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję strona zarzuciła:
1. naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d., bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 tej ustawy zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a-c ustawy na tej podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie w art. 89 ust. 5 ustawy ustawodawca nie zawarł umocowania do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego i nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym na podstawie ww. dokumentu,
2. naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., 10 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas, gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a - c ustawy,
3. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy dowód ten przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 ww. ustawy, gdyż kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie stronę skarżącą (udostępniał dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego,
4. naruszenie art. 138 § 1 i 2 k.p.a., art. 140 k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i 4 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas, gdy została ona wydana przez Inspektora Transportu Drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji kontroli drogowej, z której sporządzono protokół stanowiący podstawę wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego, był świadkiem tej kontroli i podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji,
5. naruszenie art. 123 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 124 k.p.a. w zw. z art. 78 § 2 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy postanowienie to jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 k.p.a.,
6. naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony - organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony;
7. naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD,
8. naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d., poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że na pojeździe umieszczono oznaczenia będące nazwą, adresem oraz numerem telefonu przedsiębiorcy, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD,
9. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ww. ustawy, poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD,
10. naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ww. ustawy, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego,
11. naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z ww. przepisami Konstytucji RP.
W skardze spółka wniosła:
1. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości - z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy - i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia,
2. na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnaturą TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym,
3. na podstawie art. 61 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji,
4. na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wnosił o jej oddalenie. Podtrzymał argumenty oraz wnioski zawarte w dotychczasowym stanowisku wyrażonym w decyzji poprzedzającej złożenie skargi i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej też jako p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skargę w tej sprawie należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy pierwszoinstancyjna decyzja organu z [...] listopada 2009 r. nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Zdaniem Sądu nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] września 2009 r. skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a - c ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Z kolei art. 5 ust. 3 pkt 4 cyt. ustawy stanowi, że przedsiębiorcy udziela się licencji, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania wobec kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne wskazane w tym przepisie.
Ze wskazanego przepisu art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wynika jednoznacznie, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie transportu drogowego może wykonywać przewozy bądź osobiście bądź poprzez zatrudnionych przez tego przedsiębiorcę kierowców, czy też poprzez inne osoby niezatrudnione wprawdzie przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujące przewozy na rzecz właściciela licencji, o ile oczywiście osoby te spełniają stosowne wymagania, określone w ustawie.
W świetle art. 6 ust. 1 ww. ustawy, wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto [...] - związek komunalny (art. 6 ust. 4 ustawy).
Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszej sprawie, skarżąca spółka posiada licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, do której został zgłoszony kontrolowany pojazd (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się kserokopia ww. licencji wydanej spółce A.).
Licencja ta niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje – zgodnie z tym przepisem — obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zatem została prawidłowo uznana przez organy za uprawniającą wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy, jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Nie odpowiada bowiem warunkom licencji "taksówkowej".
W art. 5 ust. 1 ustawy ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b tej ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a - c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru, umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Fakty te bowiem ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w ww. protokole kontroli z dnia [...] września 2009 r. Co prawda kierowca kontrolowanego pojazdu odmówił złożenia podpisu pod protokołem, jednakże należy zauważyć, iż potwierdził on stan faktyczny odzwierciedlony na wykonanych w trakcie kontroli zdjęciach. Dodatkowo kierowca ten przesłuchany w charakterze świadka zeznał do protokołu, że jest zatrudniony w firmie A. Sp. z o.o. na podstawie umowy zlecenia, wykonuje przewozy drogowe na rzecz firmy A. Sp. z o.o. Treść protokołu kontroli i zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącej spółki wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w przepisach ww. art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d.
Należy dodać, że wbrew zarzutowi skargi na tle zastosowania przez organy art. 18 ust. 5 lit. c, w sprawie nie ustalono zamontowania na dachu podświetlanej lampy, tylko wymienionego wyżej urządzenia technicznego. Fakt niepodświetlenia (czy niepodłączenia) urządzenia podczas kontroli pozostaje bez wpływu na stosowanie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., skoro przepis ten zabrania wyłącznie umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych i nie wspomina nic o aktywności tych urządzeń w postaci podświetlenia. W świetle tego przepisu nie ma znaczenia, po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń.
Innymi słowy, celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak, jak taksówką. Temu celowi odpowiada też zakaz umieszczania i używania w pojeździe do przewozów okazjonalnych taksometru - art. 18 ust. 5 lit. a. Taksometr służy do obliczania należności za przebytą długość drogi. Fakt zainstalowania taksometru, wbrew twierdzeniu skarżącej, wynika jednoznacznie z zebranego materiału dowodowego w sprawie (świadectwo legalizacji). Z kolei odnosząc się do zarzutu, iż zainstalowane w kontrolowanym pojeździe urządzenie nie było połączone z zasilaniem elektrycznym zauważyć należy, iż dla wywołania wrażenia podobieństwa pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny do taksówki w zakresie opisanym normą zawartą w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wystarczy umieszczenie urządzenia na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, niezależnie od tego czy jest ono podłączone do instalacji elektrycznej. Z przytoczonych przepisów wynika bowiem, że specyficzne połączenie elektryczne o jakim mowa w § 24 ust. 1 pkt 8 lit. c) ww. rozporządzenia dotyczy współpracy z napisem światła TAXI z taksometrem, którego nie wolno montować w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny ze względu na zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.
Jednocześnie należy uznać, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny konieczne jest faktyczne podłączenie lampy (czy też innego urządzenia technicznego) do instalacji elektrycznej. Należy bowiem uwzględnić, że w przypadku taksówek został ustalony szczegółowy sposób podłączenia światła z napisem TAXI do instalacji elektrycznej współpracującej z taksometrem, a zatem uregulowanie dotyczące tej kwestii odnoszą się wyłącznie do wzmiankowanej kategorii pojazdów tj. taksówek. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 194/10).
Jednocześnie, Sąd podziela pogląd, że nie ma znaczenia, w jakim celu urządzenie to zostało zainstalowane, bowiem art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. zakazuje prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (poza pojazdami specjalnymi), co wyraził także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 467/09.
W ocenie Sądu, zakaz umieszczenia na pojeździe nazwy, adresu oraz telefonu przedsiębiorcy winien być oceniany z punktu widzenia ww. celu. Co prawda, jak zeznał kierowca, nie wiedział od kogo otrzymuje zlecenia, jednakże z notatki służbowej sporządzonej przez inspektora przeprowadzającego kontrolę z rozmowy telefonicznej wykonanej na podany na samochodzie numer telefonu wynika, iż zlecenia przyjmuje dyspozytor firmy [...] TAXI i można w ten sposób zamówić przewóz osób realizowany przez skarżąca spółkę.
Sąd nie podziela też zarzutu skargi naruszenia w sprawie przepisów art. 20, 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącą kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją RP. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 ustawy z Konstytucją RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 ww. ustawy lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 tej ustawy, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez wkupywanie się w ich klientelę przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Z powyższych względów trudno byłoby uznać, aby przepis ten naruszał wymienione przez skarżącą przepisy Konstytucji RP, tym bardziej w sytuacji, gdy zasada wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 Konstytucji RP, nie jest wartością absolutnie chronioną. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby stronie skarżącej ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie.
Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a - c ustawy, bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Nie ma przy tym racji strona skarżąca podważając zasadność przesłuchania w toku kontroli kierowcy pojazdu w charakterze świadka. Poza sporem pozostaje bowiem, że podmiotem wykonującym transport drogowy osób, a więc i stroną postępowania w tej sprawie, jest skarżąca spółka A., a kierowca wykonywał jedynie na jej zlecenie i rzecz przewozy osób. Strona może działać w postępowaniu administracyjnym osobiście, przez przedstawiciela lub przez pełnomocnika (por. przepisy k.p.a., w szczególności art. 28 i nast.). Skoro kierowca nie był stroną ani jej przedstawicielem lub pełnomocnikiem, choć niewątpliwie stronę reprezentował, nie mógł być też przesłuchany w takim charakterze – nie miał upoważnienia do przesłuchania w charakterze strony. Mógł natomiast być – jako istotny uczestnik czynności kontrolnych, a dodatkowo osoba zaangażowana na zasadzie współpracy w działalność transportową spółki – przesłuchany w charakterze świadka na okoliczność tej działalności, swojego w niej udziału oraz charakterystyki pojazdu, którym się posługiwał. Wbrew zarzutowi skargi, nie ma więc powodów, żeby uznać tę czynność za wykonaną z naruszeniem przepisów § 6 ust. 4 i 5 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. Stosownie do art. 83 § 1 k.p.a. nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka (za wyjątkiem podmiotów szczegółowo wymienionych w tym przepisie, do których ww. kierowca się nie zalicza, tak samo jak nie zalicza się do osób, które nie mogą być świadkami – por. art. 82 k.p.a.). Z drugiej strony, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także oprócz zeznań kierowcy m.in. zdjęcia fotograficzne, jeżeli tak jak miało to miejsce w tej sprawie, mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącą zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d.
Akcentowany w skardze art. 142 k.p.a. stanowi, że postanowienie na które nie służy zażalenie strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji. Do takich postanowień należą niewątpliwie postanowienia dowodowe organu wydawane w toku sprawy, które nie są zaskarżalne w drodze zażalenia. Zważyć jednak należy, iż faktu niewydania przez organ formalnego postanowienia co do wniosków dowodowych strony nie można postrzegać jako uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro w odwołaniu (a także w skardze do Sądu) strona może podnosić na tle postępowania dowodowego przed organem wszelkie zarzuty, zaś ocena wyjaśnienia w sprawie wszystkich istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i prawnych jest podstawowym zadaniem tak postępowania odwoławczego przed organem administracji II instancji, jak i postępowania sądowoadministracyjnego.
Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 75 u.t.d., gdyż nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis ten wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte w niej na podstawie art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - a to enumeratywnie wyliczone rodzaje postępowań (administracyjne o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karne lub karno-skarbowe, w sprawach o wykroczenia, wszczynane przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidziane w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych), w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia te są ustalane w drodze czynności kontrolnych i powodują odpowiedzialność tych podmiotów określoną przepisami tej ustawy. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu dokumentuje przez sporządzenie protokołu kontroli (por. art. 74 ustawy), który jest następnie przesłanką wszczęcia postępowania w sprawie tych naruszeń. Dopiero poza tym wymieniony przepis art. 75 ustawy stanowi o możliwości wykorzystywania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w sprawach szczegółowo w nim wymienionych. Tak też należy rozumieć sposób jego stosowania. W tej sytuacji podnoszona w skardze kwestia "umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 (...)" ustawy, na podstawie protokołu kontroli, nie ma dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia istotnego znaczenia, skoro umocowanie to wynikało i obecnie wynika z przepisów samej ustawy.
Co do zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., przez Inspektora Transportu Drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli należy wskazać, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki – pkt 1, względnie w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron (...) – pkt 4. Obie te podstawy nie dotyczą Inspektora Transportu Drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 ustawy o transporcie drogowym inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 i nast. tej ustawy, tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 tej ustawy). Powód wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W tej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła podpisującą decyzję pierwszoinstancyjną młodszego inspektora M. Z., która wcześniej przeprowadziła kontrolę ww. pojazdu skutkującą tę decyzję. W szczególności jako dokonujący kontroli nie może być uznawany za jej świadka – jak wywodzi (bezpodstawnie) skarżąca w uzasadnieniu skargi.
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] września 2009 r. przez skarżącą spółkę z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z l.p. 2.9. pkt 1, 2 i 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd nie dopatrzył się również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej spółki o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie. Wniosek ten skarżąca motywowała toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, stanowiących w niniejszej sprawie materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącą ww. kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu.
W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno bowiem przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), jak też ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.).W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Z tych powodów Sąd na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło