VI SA/Wa 8159/22

WyrokWSA w Warszawie2023-06-14

Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Tomasz Sałek, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do rozstrzygania o kosztach przechowywania i holowania pojazdów usuniętych z drogi na podstawie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, w sytuacji gdy sąd powszechny uznał się za niewłaściwy do rozpoznania roszczenia o zapłatę tych kosztów?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do rozstrzygania o kosztach przechowywania i holowania pojazdów usuniętych na podstawie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponieważ brak jest normy kompetencyjnej w przepisach prawa administracyjnego, która upoważniałaby go do wydania decyzji w tej sprawie. Sprawy te należą do właściwości sądu powszechnego. Jednakże, jeśli sąd powszechny uznał się za niewłaściwy i wskazał organ administracji jako właściwy, organ ten nie może zwrócić podania, lecz musi merytorycznie rozpatrzyć sprawę, nawet jeśli nie podziela stanowiska sądu co do właściwości.
Stan faktyczny
Skarżący wystąpił do Burmistrza o przyznanie kosztów związanych z przechowywaniem i holowaniem dwóch pojazdów usuniętych w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organy administracji odmówiły przyznania tych kosztów, uznając brak podstaw prawnych i właściwości organu administracji do rozstrzygania w tej sprawie, wskazując na właściwość sądu cywilnego. Skarżący odwołał się, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędzia WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania kosztów związanych z przechowywaniem i holowaniem pojazdów oddala skargę. Przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie stanowi decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., dalej: "SKO w W." lub "Kolegium", z [...] października 2022 r., którą po rozpatrzeniu odwołania M. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "U." ul. [...], [...] N., dalej: "skarżący", od decyzji Burmistrza Miasta N., dalej: "Burmistrz", z [...] czerwca 2021 r. w przedmiocie odmowy przyznania kosztów związanych z przechowywaniem i holowaniem pojazdów utrzymano w mocy skarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Z przedstawionych przez SKO w W. akt administracyjnych tej sprawy wynika, że skargę wniesiono w następującym stanie faktycznym. W dniu 24 września 2020 r. skarżący wystąpił do Burmistrza o przyznanie kosztów związanych z przechowywaniem oraz holowaniem dwóch pojazdów usuniętych z drogi i zabezpieczonych w trybie art. 50a ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym – [...] bez nr lub z numerem rejestracyjnym [...] oraz [...] numer rejestracyjny [...] – w kwocie 31 640 złotych (netto) oraz odsetek liczonych od momentu odebrania ww. pojazdów przez Gminę N., do chwili zapłaty za wykonaną usługę. We wniosku skarżący powołał się na: pismo Naczelnika US z [...] marca 2004 r. w sprawie przekazania sprawy według właściwości do Burmistrza; protokół negocjacji z [...] października 2005 r. w sprawie opłat za holowanie i przetrzymywanie na parkingu strzeżonym wraków i porzuconych pojazdów zabezpieczonych w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym; postanowienie SR w N. z [...] grudnia 2007 r. sygn. akt [...] o odrzuceniu skarżącego o zapłatę przeciwko Gminie Miasta N. za przechowywanie ww. pojazdów; pismo z [...] marca 2008 r. Komendanta Komendy Powiatowej Policji w N., z którego wynika, że ww. pojazdy nie były używane, były niekompletne, a samochód marki [...] nie posiadał tablic. Pismem z [...] października 2020 r. Burmistrz wskazał, że "nie znajduje podstaw do przyznania kosztów. W jego ocenie, pojazdy nie zostały usunięte zgodnie z treścią art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenia wykonawczego, a Policja usunęła pojazdy bez konsultacji i zgody Miasta. Mając na uwadze powyższe brak jest podstaw prawnych do zadośćuczynienia Pańskiemu wnioskowi". Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył skarżący. Decyzją z [...] marca 2021 r. nr [...] SKO w W. uznało ww. pismo z [...] października 2020 r. za decyzję administracyjną, uchyliło ją oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Za podstawę rozstrzygnięcia przyjęto art. 66 § 4 k.p.a., wedle którego organ nie może zwrócić podania z tej przyczyny, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, jeżeli w tej sprawie sąd uznał się już za niewłaściwy. Kolegium wskazało, że postanowieniem SR w N. z [...] grudnia 2007 r. sygn. [...] oraz z [...] lutego 2019 r. sygn. [...] odrzucono pozwy skarżącego. Organ podniósł również, że dla niniejszej sprawy kluczowe znaczenie ma fakt, czy pojazdy zostały rzeczywiście usunięte z drogi w rozumieniu ustawy. Nadesłane akta sprawy tej okoliczności nie pozwalały jednoznacznie przesądzić. Kolegium podkreśliło, że aby móc uznać, że stan faktyczny w danej sprawie wypełnia hipotezę określonego przepisu prawa materialnego, konieczne jest wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób niebudzący wątpliwości, a tego w niniejszej sprawie zabrakło. Dlatego też Kolegium zobowiązało organ pierwszej instancji do dokonania również ustaleń w zakresie wysokości kwoty żądania za poszczególny pojazd, za jaki okres przechowywania domaga się zapłaty poszczególnego pojazdu, jakie składniki obejmuje żądana do zapłaty ogólnie podana we wniosku kwota 31 640 złotych. Ponadto postanowieniem z [...] lutego 2021 r. nr [...] Kolegium stwierdziło niedopuszczalność odwołania, rozpatrując pismo skarżącego z [...] listopada 2020 r., zatytułowane "zażalenie", na pismo Burmistrza z [...] listopada 2020 r. stanowiącego uzupełnienie pisma z [...] października 2021 r. Decyzją z [...] czerwca 2021 r. Burmistrz, działając na podstawie art. 104 oraz art. 66 § 4 k.p.a. oraz art. 50a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 450 ze zm.; "ustawa Prawo o ruchu drogowym") oraz uwzględniając ww. wytyczne, przeprowadził postępowanie wyjaśniające, ponownie odmawiając skarżącemu przyznania zwrotu kosztów holowania i przechowywania na parkingu ww. pojazdy. Organ podał, że uzyskał z kancelarii prawnej akta spraw sądowych, w których wydano postanowienia o odrzuceniu pozwu, tj. postanowienia SR w N. z [...] grudnia 2007 r. sygn. [...] oraz z [...] lutego 2019 r. sygn. [...]. Burmistrz zaznaczył, że w znajdującym się w aktach sprawy sądowej dokumencie z [...] lipca 2003 r. Parkingu Depozytowego nie wskazano przyczyny holowania [...] marca 2003 r. pojazdu [...]. Wskazano jedynie, że umieszczono go na Policyjnym Parkingu Depozytowym. Z załączonego opisu stanu technicznego pojazdu dokonanego przez parking depozytowy wynika, że jest to pojazd po kradzieży. Pochodzenie pojazdu z prawdopodobnej kradzieży potwierdza notatka policyjna z [...] marca 2002 r. Ponadto odnaleziono w tych aktach kopię złożonego przez Parking Depozytowy [...] lipca 2007 r. i [...] marca 2004 r. wniosku o likwidację depozytu pojazdu [...] nr [...] odholowanego [...] września 2002 r. na Policyjny Parking Depozytowy. Burmistrz wskazał, że w aktach sprawy administracyjnej, jak i podręcznych aktach sprawy cywilnej sądowej, znajduje się zażalenie podpisane przez niego z [...] marca 2004 r. na postanowienie Naczelnika US nr [...] z [...] marca 2004 r. w przedmiocie przekazania Burmistrzowi Miasta jako organowi właściwemu sprawy dotyczącej m.in. pojazdów będących przedmiotem niniejszego postępowania. Z treści zażalenia wynika, że w ocenie Burmistrza pojazdy te zostały zabezpieczone przez Policję w trybie art. 130a ustawy Prawo ruchu drogowym i właściwym do przejęcia mienia jest Skarb Państwa. Na skutek tego zażalenia postanowieniem z [...] maja 2004 r. Naczelnik US uchylił zaskarżone postanowienie o przekazaniu sprawy i przekazał sprawę organowi właściwemu, tj. Komendzie Powiatowej Policji w N.. Z protokołu przesłuchania świadka w sprawie [...] z [...] października 2007 r. wynika, że samochód marki [...] był zabezpieczony jako porzucony, a nie w związku z kontrolą nietrzeźwości. Świadek nie był w stanie wskazać, czy pojazd ten był skradziony. Organ zaznaczył, że pojazdy te były zatrzymane przez Policję w związku z podejrzeniem kradzieży i były przedmiotem postępowania przygotowawczego, a zatem powinny być on zlikwidowane przez sąd karny w trybie przepisów regulujących przepadek albo zwrócone właścicielom tych pojazdów, których dane ustalono. Zdaniem Burmistrza Miasta, odnośnie samochodu [...] znalezionego pod D., art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie ma tutaj zastosowania. Pojazd ten znaleziony na prywatnym terenie, stanowiącym własność Skarbu Państwa, będącym w użytkowaniu wieczystym przez P. S.A. Odnośnie zaś drugiego samochodu marki [...] – podmiotem właściwym mogłaby być Gmina Miasto N., jako że z ewidencji wynika, że obszar ten stanowi pas drogowy, ale tylko wtedy, gdyby nie był on przedmiotem postępowania karnego, jak wynika z akt sprawy. Burmistrz zaznaczył, że w myśl Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów, które weszło w życie w dniu 11 września 2002 r., nie została wydana dyspozycja organu gminy lub zarządcy drogi. Nie została zatem zachowana procedura, która umożliwiłaby sprawne i zgodne z prawem usunięcie tego pojazdu. Na szkodę w tym zakresie naraził wnioskodawcę Skarb Państwa – Komendant Powiatowy Policji w N. Natomiast nawet gdyby potraktować, że brak dyspozycji zarządcy drogi bądź organu gminy nie wyłącza zastosowania normy art. 50a ustawy Prawa o ruchu drogowym, to należy stwierdzić, że roszczenie o zwrot kosztów przechowywania pojazdu uległo przedawnieniu. Skarżący odwołał się od tej decyzji. SKO w W. decyzją z [...] października 2022 r. utrzymało w mocy skarżoną decyzję z [...] czerwca 2021 r. Organ przytoczył przepisy prawa, które mają zastosowanie w sprawie, i wskazał, że kluczowe w sprawie jest przede wszystkim ustalenie przesłanki usunięcia pojazdu oraz stanu pojazdów. Kolegium zaznaczyło, że art. 50a i art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym są wprawdzie do siebie dość mocno zbliżone pod względem konstrukcyjnym, jednakże różnią się ewidentnie zarówno pod kątem przedmiotowym, jak i od strony podmiotowej. Z tej przyczyny nie można ich ze sobą wprost utożsamiać, gdyż wolą ustawodawcy opisane w nich grupy przypadków zostały od siebie wyraźnie oddzielone. Organ wskazał, że z ustaleń organu pierwszej instancji wynika, że pierwszy pojazd marki [...] został znaleziony [...] marca 2002 r. przez policję podczas patrolowania lasu pod D. na drodze gruntowej przy torach kolejowych, nie mającej charakteru drogi publicznej, gdzie znaleziono części i pozostałości rozebranych samochodów pochodzących z kradzieży. Był zdewastowany, nie posiadał tylnych kół, wszystkich szyb, silnik był częściowo zdemontowany, brak akumulatora, brak radia, co wskazywało że został on skradziony. Pojazd nie posiadał tablic, ale w odległości 100 m od pojazdu znaleziono tablice o nr [...] i na tej podstawie ustalono dane właściciela tego pojazdu. SKO w W. wskazało, że jest to teren kolejowy – własność Skarbu Państwa, użytkowanie wieczyste P. według danych z ewidencji gruntów. Z pisma Komendy Powiatowej Policji w N. z [...] października 2002 r. do Parkingu Depozytowego prowadzonego przez skarżącego wynika, że ww. pojazd samochód osobowy marki [...] o numerze ew. [...] należący do W. L. został zabezpieczony przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w N. [...] marca 2002r. W notatce z [...] czerwca 2004 r. pojawia się informacja, że właściciel samochód ten sprzedał, ale nie pamięta komu. Z kolei drugi pojazd marki [...] numer rej.[...] usunięto [...] września 2002 r. i jak ustalił organ pierwszej instancji stanowił własność A. C.. Pojazd ten został znaleziony w zaroślach na skręcie z ulicy [...] na drodze do [...]. Był zdewastowany, nie posiadał tylnych kół, wszystkich szyb, silnik był częściowo zdemontowany, brak akumulatora, brak radia, co wskazywało że został on skradziony. Kolegium wskazało, że na podstawie podglądu danych z ewidencji gruntów ustalono, że prawdopodobnie został on znaleziony na terenie działek, które stanowią własność Skarbu Państwa – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad lub są w współposiadaniu samoistnym Skarbu Państwa – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i osób prywatnych. Działki te mają w ewidencji opis użytku drogi. Z notatki urzędowej z [...] czerwca 2004 r. o znalezieniu pojazdu [...] września 2004 r. wynika, że właściciela pojazdu A. C. wezwano do jego odbioru. W trakcie rozpatrywania wniosku Burmistrz Miasta N. wystąpił z pismem z [...] kwietnia 2021 r. do Komendy Powiatowej Policji o przesłanie całości akt sprawy [...] dot. zabezpieczenia ww. pojazdów. W odpowiedzi Burmistrz Miasta otrzymał pismo z [...] kwietnia 2021 r. z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w N. wskazujące na brak posiadania akt sprawy dot. zabezpieczenia przez Policję na parkingu depozytowym holowanych pojazdów [...] oraz [...] o nr rej. [...]. Organ zaznaczył, że z ustaleń wynika, że w roku 2007 materiały sprawy znajdowały się w Prokuraturze Okręgowej w O. Do pisma załączono informację z SR w N. z [...] września 2007 r. Pojazdy te były zatrzymane przez Policję w związku z podejrzeniem kradzieży i były przedmiotem postępowania karnego przygotowawczego. W ocenie SKO w W., skoro z całokształtu okoliczności sprawy dotyczącego obu pojazdów wynikało, że pojazdy posiadały tablice rejestracyjne, stan techniczny wskazywał na ich kradzież, ustalono ich właścicieli, oraz że usunięcie nie nastąpiło z drogi publicznej w znaczeniu materialnoprawnym, w przewidzianym prawem trybie, to brak było podstaw do uznania żądania zapłaty kosztów za ich przechowywanie za zasadne. Kolegium podkreśliło, że z treści przepisu art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie wynika, aby organ gminy po usunięciu pojazdu przez Policję oraz umieszczeniu go na parkingu osoby prowadzącej taką działalność, nawet jako podmiot wskazany przez starostę na podstawie art. 130a ust. 5f ustawy Prawo o ruchu drogowym, posiadał legitymację do wydania decyzji w sprawie wynagrodzenia za dozór pojazdu, również w sytuacji, gdy pojazd z mocy ustawy stał się własnością gminy. Przepis art. 50a nie zawiera bowiem w swej treści upoważnienia do rozstrzygania przez organ gminy o kosztach wynagrodzenia za dozór pojazdu. Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji, rozpoznając sprawę, podjął wszelkie możliwe czynności w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, prawidłowo zebrał i ocenił kompletny materiał dowodowy, stosując się w tym zakresie do obowiązujących rygorów prawnych, ustalił właściwą podstawę prawną rozstrzygnięcia i prawidłowo wywiódł skutki prawne dla przyjętych ustaleń. Powyższa decyzja SKO w W. z [...] października 2022 r. stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zarzucił skarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. z uwagi na to, że organ drugiej instancji nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązany był na podstawie art. 77 § 1 k.p.a., w szczególności: - błędnie przyjął, że art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie może być podstawą orzekania w sprawie, w sytuacji gdy postanowieniem z [...] lutego 2019 r. SR w N. w sprawie o sygn. [...] odrzucił pozew o zapłatę należności zgłoszonej do rozliczenia w niniejszym postępowaniu, uznając że droga sądowa jest niedopuszczalna, co skutkowało koniecznością merytorycznego załatwienia sprawy przez organy administracji publicznej, pomimo jej cywilnego charakteru; - niewłaściwe przyjął, że organ administracji publicznej nie jest upoważniony do rozstrzygania o kosztach wynagrodzenia za dozór pojazdu w okolicznościach niniejszej sprawy, w sytuacji gdy obowiązek ten wynikał z art. 66 § 4 k.p.a. w zw. z ww. postanowieniem; - faktycznie odmówił rozpatrzenia sprawy z uwagi na jej cywilny charakter, pomijając w tym zakresie art. 66 § 4 k.p.a. oraz ww. postanowienie; - błędnie uznał, że okoliczności związane z pojazdami (w tym ich stan techniczny) wskazują na to, że zostały one skradzione, w sytuacji gdy pojazdy te posiadały właścicieli, którzy nie podnieśli zarzutu kradzieży, a nadto – stan tych pojazdów wskazywał że nie są one używane (pojazdy te były zdewastowane, częściowo rozmontowane, dodatkowo – pojazd marki [...] został pozostawiony bez tablic rejestracyjnych); - błędnie uznał, że miejsca, w których odnaleziono pojazdy (według organu – teren poza obszarem drogi publicznej), wykluczały możliwość uznania żądania zapłaty za koszty przechowywania tych pojazdów, a także nie przeprowadził w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania dowodowego; - wybiórczo rozpatrzył materiał dowodowy i pominął istotne okoliczności, że pojazdy, których dotyczył wniosek, zostały usunięte z drogi i umieszczone na prowadzonym przez skarżącego parkingu na podstawie art. 50a ustawy Prawu o ruchu drogowym, na co wskazuje wprost informacja z Komendy Powiatowej Policji w N. na piśmie z [...] czerwca 2008 r. nr [...] oraz uzasadnienie postanowienia SR w N. z [...] grudnia 2007 r. sygn. [...] o odrzuceniu pozwu; - wybiórczo rozpatrzył materiał dowodowy i nie wskazał, dlaczego nie dał wiary i pominął dowody, które wskazywały na to, że pojazdy zostały usunięte z drogi i umieszczone na prowadzonym przez skarżącego parkingu na podstawie art. 50a ustawy Prawu o ruchu drogowym przez co nie wykazał należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, jak tego wymaga art. 7 k.p.a., i nie zawarł w decyzji uzasadnienia odpowiadającego art. 107 § 3 k.p.a.; 2) art. 107 § 3 k.p.a. przez sporządzenie wadliwego i niepełnego uzasadnienia rozstrzygnięcia, dodatkowo wewnętrznie sprzecznego; 3) art. 8 i 11 k.p.a. przez działanie przez organy administracji publicznej w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej i wydanie decyzji bez odniesienia się do wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności – przez pominięcie dowodów, które wskazywały na to, że do usunięcia pojazdów doszło w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, przez niewyjaśnienie, dlaczego okoliczności wskazywane w tych dowodach nie zasługują na uwzględnienie, a także poprzez wskazanie przez organ II instancji, że sprawy rozliczeń pomiędzy gminą, właścicielem lub posiadaczem pojazdu oraz prowadzącym parking, na którym przechowywany był pojazd, są sprawami regulowanymi w prawie cywilnym i brak jest legitymacji do wydania decyzji w sprawie wynagrodzenia za dozór pojazdu, pomijając w tym zakresie fakt, że postanowieniem z dn. [...].02.2019 r. Sąd Rejonowy w N. w sprawie o sygn. akt: [...] odrzucił pozew o zapłatę ww. należności, uznając że droga sądowa jest niedopuszczalna, co skutkowało koniecznością merytorycznego załatwienia przedmiotowej sprawy przez organy administracji publicznej, pomimo tego, że jest to sprawa regulowana w prawie cywilnym; 4) art. 15 k.p.a. przez zaniechanie ponownego wszechstronnego rozpatrzenia sprawy i poprzestanie jedynie na ustaleniach organu I instancji (co zresztą sam organ drugiej instancji wskazał na stronie nr 9 uzasadnienia), bez przeprowadzenia jakichkolwiek własnych ustaleń i analiz oraz bez dokonania we własnym zakresie oceny zebranego materiału dowodowego; 5) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, w sytuacji gdy z powodu uchybień wskazanych w niniejszej skardze, organ drugiej instancji winien był uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.art. 50a ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym przez jego błędną wykładnię, co ostatecznie skutkowało jego niezastosowaniem w okolicznościach niniejszej sprawy. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie skarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji w całości. Jednocześnie w uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął powyższe zarzuty, przedstawiając argumentację na ich poparcie (por. pełne uzasadnienie skargi w aktach sądowych sprawy). W odpowiedzi na skargę SKO w W. wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, albowiem skarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie skarżący wystąpił do Burmistrza Miasta N. o przyznanie kosztów związanych z przechowywaniem i holowaniem pojazdów [...] bez nr lub z numer rejestracyjny [...] oraz [...] numer rejestracyjny [...] usuniętych z drogi i zabezpieczonych w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, w związku z postanowieniem SR w N z [...] grudnia 2007 r. sygn. [...] oraz z [...] lutego 2019 r. sygn. [...] o odrzuceniu jego pozwu. Jak wynika z uzasadnień powołanych wyżej postanowień odrzucenie pozwów nastąpiło na podstawie art. 199 §1 pkt 1 k.p.c. z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej. SR, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2007 r. sygn. III CZP 47/07, stwierdził, że niedopuszczalna jest droga sądowa w sprawie z powództwa jednostki prowadzącej parking przeciwko Skarbowi Państwa o zapłatę należności za parkowanie pojazdu, którego własność przeszła na rzecz Skarbu Państwa z mocy prawa, na podstawie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd cywilny uznał, że stosunek prawny, który nawiązuje się po usunięciu pojazdu między powodem a właścicielem pojazdu, nie ma charakteru cywilnego, lecz administracyjny. Nie dochodzi bowiem do zawarcia umowy przechowania między stronami. W ocenie Sądu cywilnego, w omawianym przypadku nie wystąpiło też żadne zdarzenie inne niż zawarcie umowy, które skutkowałoby powstaniem stosunku zobowiązaniowego. Nie doszło więc do nawiązania stosunku cywilnoprawnego między tym podmiotami i dlatego w sprawie o zapłatę należności za parkowanie pojazdu z powództwa jednostki prowadzącej parking przeciwko gminie droga sądowa jest niedopuszczalna. Z powyższego wynika, że Sąd cywilny nie badał i nie dokonywał oceny zasadności pozwu w kontekście art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd ten stwierdził jedynie, że powództwo oparte na tym przepisie winno być dochodzone w trybie administracyjnym. Dopiero w tym trybie mogły być badane podstawy i przesłanki wymienione w art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. W tym miejscu podkreślić należy, że wbrew twierdzeniom skargi w uzasadnieniu skarżonej decyzji SKO w W. odniosło się do ww. postanowień SR w N., jak i zarzutów podniesionych w odwołaniu. Dla pełnego wyjaśnienia sprawy należy wskazać, że ustawa Prawo o ruchu drogowym wprowadza dwie podstawy prawne usuwania pojazdów z drogi – art. 50a oraz art. 130a. Jakkolwiek cel ustawodawcy był w obydwu przypadkach podobny – chodzi o usuwanie pojazdów, które z określonych przyczyn, podyktowanych interesem publicznym i bezpieczeństwem uczestników ruchu drogowego, nie powinny znajdować się na drodze, to treść obydwu przepisów jest jednak zupełnie różna. Różne są podmioty, na rzecz których następuje przepadek pojazdów usuniętych, nieodebranych przez właściciela – w przypadku art. 50a ww. ustawy jest to gmina, w przypadku art. 130a (w aktualnym brzmieniu) – powiat (wcześniej Skarb Państwa). Wreszcie inne są przyczyny usuwania pojazdów z drogi, uregulowane w powołanych przepisach. W pierwszym przypadku chodzi o pojazdy w zasadzie porzucone na drodze, natomiast w drugim przypadku usunięcie pojazdu następuje z innych przyczyn, zagrażających bezpieczeństwu ruchu. Dalej należy zwrócić uwagę, że art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym wprowadza zasadę, że to sąd orzeka o przepadku pojazdu, natomiast zgodnie z art. 50a ust. 2 tej ustawy, pojazd przechodzi na własność gminy z mocy ustawy, a przepis ten nie daje podstaw do wydania orzeczenia sądu w tym przedmiocie. W przypadku sporów na tle wynagrodzenia za dozór pojazdów, które zostały usunięte z drogi na podstawie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym i przeszły na własność Skarbu Państwa (obecnie powiatu), gdyż nie zostały odebrane przez właściciela, w orzecznictwie przyjęto, że podlegają one kognicji sądów administracyjnych (por. m.in. uchwałę SN z 19 czerwca 2007 r. sygn. III CZP 47/07, postanowieni SN 11 lutego 2009 r. sygn. V CSK 32/08). Podstawą do takiego wniosku była treść § 3 pkt 1 lit. a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. nr 50, poz. 449). Przytoczony przepis przewidywał zastosowanie określonych przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, dotyczących przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości, m.in. do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w postępowaniu administracyjnym, w postępowaniu cywilnym oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia (por. uchwała NSA z 29 listopada 2010 r. sygn. I OPS 1/10). Przepisy ww. Rozporządzenia nie mają jednak zastosowania do rozliczeń za dozór pojazdów usuniętych z drogi na podstawie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Według tego przepisu przepadek pojazdu następuje z mocy prawa, bez orzeczenia sądu, na rzecz gminy, a nie powiatu. Nie można zatem zastosować § 3 pkt 1 lit. a, c i § 4 ust. 1 pkt 2 i 3 powołanego Rozporządzenia do pojazdów, o których mowa w art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, ze względu na niewskazanie w nich gminy ani wójta, burmistrza, prezydenta. Prawodawca nie wymienia bowiem w przepisach Rozporządzenia z dnia 23 kwietnia 2002 r. gminy jako podmiotu, na którego rzecz przechodzi własność ruchomości. Natomiast wśród organów wymienia naczelnika urzędu skarbowego i starostę, a nie wskazuje na wójta, burmistrza, prezydenta. Zgodnie z dyrektywą domniemania racjonalności prawodawcy należało przeto przyjąć, że jest to rozwiązanie zamierzone przez prawodawcę. Zatem brak normy kompetencyjnej w przepisach ustrojowych prawa administracyjnego nie daje podstaw do przyjęcia stanowiska, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta jest organem właściwym w sprawie zwrotu wydatków związanych z wykonywaniem dozoru pojazdu usuniętego w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem TK kompetencji organu administracji nie można domniemywać (por. m.in. wyrok TK z 7 października 2021 r. sygn. K 3/21). Brak przepisów określających organ i jego kompetencje w sprawie oznacza brak właściwości organu w zakresie władczego rozstrzygnięcia w przedmiocie zwrotu wydatków za dozór. Jak wskazał bowiem NSA w wyroku z 28 maja 2018 r. sygn. I OSK 2999/17, nie ma przepisu pozwalającego zastosować tryb administracyjny do ustalania kosztów związanych z przechowywaniem pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Innymi słowy, w obowiązujących uregulowaniach prawnych brak jest przepisu pozwalającego zastosować tryb decyzyjny do ustalania kosztów związanych z przechowywaniem pojazdu usuniętego z drogi w oparciu o art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Trybu rozliczeń tych kosztów nie wskazują także akty wykonawcze, tj. Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r., 16 października 2007 r. i 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów, a także z dnia w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane. Jak wynika z art. 50a ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, Minister właściwy do spraw wewnętrznych, kierując się zasadą poszanowania prawa własności oraz potrzebą zapewnienia porządku na drogach publicznych, określi, w drodze rozporządzenia: 1) szczegółowy tryb oraz jednostki i warunki ich współdziałania w zakresie usuwania pojazdów bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane; 2) tryb postępowania w zakresie przejęcia pojazdu na własność gminy. Z treści pozostałych ustępów art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie wynika również, żeby organ gminy po usunięciu pojazdu oraz umieszczeniu go na parkingu osoby prowadzącej taką działalność, nawet jako podmiot wskazany przez starostę na podstawie art. 130a ust. 5f ww. ustawy, posiadał legitymację do wydania decyzji w sprawie wynagrodzenia za dozór pojazdu, również w sytuacji, gdy pojazd z mocy ustawy stał się własnością gminy. Przepis art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie zawiera w swej treści upoważnienia do rozstrzygania przez organ gminy o kosztach wynagrodzenia za dozór pojazdu. Nie zawiera również odesłania do art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, który stanowi odrębną regulację, odnoszącą wyłącznie się do pojazdów wymienionych w tym przepisie. Brak unormowań w tym zakresie czyni sprawy rozliczeń pomiędzy gminą, właścicielem lub posiadaczem pojazdu (o ile zostanie ustalony) oraz prowadzącym parking, na którym pojazd był przechowywany, sprawami regulowanymi w prawie cywilnym, w przeciwieństwie do spraw rozstrzyganych na podstawie art. 130a powołanej wyżej ustawy. NSA w postanowieniu z 4 grudnia 2012 r. sygn. I OSK 2855/12 wyraził z kolei pogląd, że w zakresie roszczeń wynikających z umowy w przedmiocie świadczenia usług usuwania z dróg i przechowywania na parkingach strzeżonych, pojazdów określonych w art. 50a ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, właściwy jest sąd powszechny. Zgodnie z art. 66 § 4 k.p.a., który stanowi formalnoprawną podstawę skarżonej decyzji, organ nie może jednak zwrócić podania z tej przyczyny, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, jeżeli w tej sprawie sąd uznał się już za niewłaściwy. Z powyższego przepisu wynika, że jeżeli sąd powszechny (nawet nieprawidłowo) uznał się niewłaściwym do rozpoznania podania i wskazał któryś organ administracji publicznej jako właściwy, a postanowienie w tym przedmiocie stało się prawomocne, wskazany organ nie może skutecznie uchylić się od rozpoznania podania strony, aby zostało zachowane prawo strony do sądu, wynikające z art. 45 Konstytucji RP (por. wyrok NSA z 22 maja 2015 r. sygn. II FSK 1203/13). Dlatego w sytuacji przesądzenia w prawomocnym orzeczeniu przez Sąd cywilny o braku swojej właściwości oraz nadania niniejszej sprawie charakteru administracyjnoprawnego, nawet wówczas gdy organ nie podziela tego stanowiska (nawet prawidłowo), dla zapewnienia skarżącemu prawa do rozpatrzenia jego sprawy przez podmiot władzy publicznej, organy musiały ją rozpatrzyć i wydać rozstrzygnięcie co do meritum. W stanie sprawy niedopuszczalne by było zwrócenie podania w trybie art. 66 § 3 k.p.a. albo umorzenie postępowania administracyjnego. Podsumowując, w świetle powyższych rozważań, zdaniem Sądu, w sprawach rozliczeń wynikających z dozoru pojazdów, o których mowa w art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, organy w sprawie tego rodzaju, co kontrolowana, nie mogą rozstrzygać inaczej niż jak w niniejszej sprawie – nawet w przypadku prawomocnego odrzucenia pozwu przez Sąd cywilny. Skoro bowiem z akt administracyjnych wynika, że ww. pojazdy posiadały tablice rejestracyjne, stan techniczny wskazywał na ich kradzież, ustalono ich właścicieli, a ich usunięcie nie nastąpiło z drogi publicznej w znaczeniu materialnoprawnym w przewidzianym prawem trybie, to brak podstaw do uznania żądania zapłaty kosztów za ich przechowywanie za zasadne. Podkreślić bowiem należy, że skarżący nie podpisał żądnej umowy w zakresie obowiązku przechowywania pojazdów, których własność przeszła na gminę, co wynika np. z uzasadnienia postanowienia SR w N. z [...] grudnia 2007 r. sygn. [...]. Skarżący podnosi, że skoro SR w N. odrzucił jego pozew o wynagrodzenie za przechowywanie pojazdu, to zgodnie z art. 66 § 4 k.p.a. organ nie może zwrócić podania i ma obowiązek merytorycznie rozpatrzyć sprawę. Odnosząc się do tego zarzutu, należy podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie organ nie zwrócił podania skarżącego, lecz rozpatrzył je merytorycznie. Skarżona decyzja o odmowie przyznania kosztów związanych z przechowywaniem i holowaniem pojazdów jest bowiem właśnie formą merytorycznego rozpoznania wniosku. Obowiązek merytorycznego rozpoznania wniosku skarżącego nie oznaczał bowiem automatycznie uwzględnienia jego żądań. Przy tym, zdaniem Sądu, aby ustalić, czy skarżącemu przysługuje wynagrodzenie, o które wniósł, organy musiały przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające na zasadach określonych w przepisach k.p.a. W takiej sytuacji organy zobowiązane były zakończyć to postępowanie stosownym rozstrzygnięciem w obu instancjach. Analizując zarzuty natomiast w kontekście zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz uzasadnienia skarżonej decyzji, Sąd doszedł do wniosku, że podnoszone przez niego zarzuty naruszenia prawa procesowego nie zasługują na uwzględnienie. Organy obu instancji w sposób wyczerpujący zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły postepowanie wyjaśniające służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, wskazały w uzasadnieniu postanowienia dowody, na podstawie których został ustalony stan faktyczny oraz uzasadniły zastosowanie powołanych przepisów w danym stanie faktycznym i prawnym. Mając powyższe na uwadze, skargę oddalono na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 259). W związku z wnioskiem skarżącego sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 119 pkt 2 i art. 120 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło