VI SA/Wa 831/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-10

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki przedsiębiorcy, który nie był jednocześnie kierownikiem apteki w momencie naruszenia przepisów, może stanowić podstawę do odmowy wydania zaświadczenia o rękojmi należytego prowadzenia apteki przez tego przedsiębiorcę jako przyszłego kierownika?
Ratio decidendi
Cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki, nawet jeśli nastąpiło w stosunku do przedsiębiorcy, a nie bezpośrednio do kierownika apteki, może stanowić podstawę do odmowy wydania zaświadczenia o rękojmi należytego prowadzenia apteki. Działanie to, polegające na naruszeniu przepisów, podważa zaufanie do zawodu farmaceuty i uzasadnia ocenę, że osoba taka nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki, niezależnie od tego, czy w momencie naruszenia była kierownikiem.
Stan faktyczny
Skarżący M. L. zwrócił się o wydanie zaświadczenia potwierdzającego, że daje rękojmię należytego prowadzenia apteki jako jej przyszły kierownik. Organy samorządu aptekarskiego odmówiły wydania zaświadczenia, powołując się na fakt cofnięcia skarżącemu zezwolenia na prowadzenie innej apteki w 2015 r. z powodu naruszenia zakazu sprzedaży leków między aptekami (tzw. odwrócony łańcuch sprzedaży). Skarżący argumentował, że zezwolenie cofnięto mu jako przedsiębiorcy, a nie jako farmaceucie, i że w czasie naruszenia nie był kierownikiem tej apteki. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że cofnięcie zezwolenia uzasadnia odmowę wydania zaświadczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym dnia 10 października 2016 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. L. na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej z [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia rękojmi należytego prowadzenia apteki oddala skargę w całości Zaskarżoną uchwałą z [...] lutego 2016 r. Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej (dalej Prezydium NRA) utrzymało w mocy uchwałę Prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej [...] Izby Aptekarskiej w S. (dalej Prezydium ORA) z [...] grudnia 2015 r., którą odmówiono M. L. (dalej skarżący) wydania żądanego przez niego zaświadczenia. Jako podstawę prawną skarżonej uchwały wskazano m.in. art. 39 ust. 1 pkt 10 oraz art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich (j.t. Dz.U. z 2014 r. poz. 1429), dalej u.i.a., a także art. 138 § 1 pkt 1 i art. 218 w zw. z art. 144 k.p.a. Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W październiku 2015 r. skarżący wystąpił do Prezesa ORA z prośbą o wydanie "rękojmi należytego prowadzenia apteki M. położonej w D. przy ul. [...]" informując, że od 1 grudnia 2015 r. będzie jej kierownikiem. Prezydium ORA odmówiła skarżącemu wydania zaświadczenia potwierdzającego, że daje on rękojmię należytego prowadzenie ww. apteki. Powodem było ustalenie, że skarżący jako podmiot prowadzący inną aptekę dopuścił się naruszenia zakazu z art. 86a ustawy z dnia 6 września 2001 r.- Prawo farmaceutyczne (Dz.U. z 2008 r., nr 45, poz. 271 ze zm.), dalej p.f. Organ wskazał, że konsekwencją tego naruszenia - sprzedaży przez skarżącego leków pomiędzy aptekami tzw. odwrócony łańcuch sprzedaży, było cofnięcie mu zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej (vide znajdująca się w aktach administracyjnych decyzja Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego (dalej WIF) z [...] czerwca 2015 r.). Prezydium ORA stanęło na stanowisku, że zarzut, który stał się podstawą cofnięcia skarżącemu zezwolenia, jest poważny, o czym świadczy fakt, że zgodnie z art. 101 pkt 2 p.f. osoba, której cofnięto zezwolenie na prowadzenie apteki, przez kolejne trzy lata nie może ubiegać się o wydanie na swoją rzecz nowego zezwolenia. Dopuszczenie się przez skarżącego powyższego naruszenia dowodzi w ocenie Prezydium ORA, że skarżący nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki jako kierownik. Jednocześnie organ stwierdził, że skarżący, jako farmaceuta, formalnie spełnia wymogi z art. 88 ust. 2 p.f. Skarżący niezgadzając się z powyższą odmową z zachowaniem terminu złożył na nią zażalenie. Wnosząc o uchylenie uchwały Prezydium ORA i przekazanie jej sprawy do ponownego rozpatrzenia (II OSK 443/08), zarzucił naruszenie: 1. art. 4 ust. 1 ust. 1 (powinno być pkt 1) w zw. z art. 2b ust. 1 u.i.a oraz art. 88 ust. 1 i 2 p.f., tj. przepisów ustanawiających zasadę domniemania dawania rękojmi należytego prowadzenia apteki przez każdego farmaceutę posiadającego prawo wykonywania zawodu i spełniającego warunki formalne. Skarżący stwierdził, że spełnia warunki formalne oraz jednocześnie nie występuje w odniesieniu do niego negatywna przesłanka w postaci prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego, aptekarskiego, bądź innego urzędowego dokumentu, który uzasadniałby wątpliwości co do jego postawy z punktu widzenia etyki i deontologii zawodu farmaceuty; 2. art. 1 ust. 2 u.i.a. w zw. z art. 45 oraz art. 50 ust. 1 i art. 57 u.i.a., a także art. 5 § 1 k.p.a. w zw. z art. 62 ust. 1 u.i.a. poprzez dokonanie osądu nad jego osobą bez uprzedniego przeprowadzenia przez Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej oraz ORA stosownego postępowania dyscyplinarnego, którego obligatoryjność przeprowadzenia przewidują powyższe przepisy w przypadku podejrzenia łamania przez farmaceutę zasad etyki i deontologii zawodu oraz przepisów prawa tyczących wykonywania zawodu aptekarza. Podniósł, że w art. 99 ust. 4a oraz art. 88 ust. 1 i 2 p.f. wyraźnie rozróżniono podmiot prowadzący aptekę od osoby, która ma być kierownikiem apteki. Skarżący przyznał, że istotnie z 2015 r. cofnięto mu zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, jednakże wskazał, że cofnięcie to nastąpiło w stosunku do niego jako podmiotu prowadzącego tą aptekę - przedsiębiorcy, a nie jako kierownika owej apteki - farmaceuty. W jego ocenie z faktu, że niegdyś był przedsiębiorcą prowadzącym aptekę, nie można obecnie wywodzić w stosunku do niego konsekwencji jako farmaceuty, gdyż zezwolenie cofnięto mu jako przedsiębiorcy, a nie jako farmaceucie. Wyjaśnił przy tym, że w czasie kiedy dokonywano przesunięć towarów między aptekami, nie był kierownikiem apteki, na prowadzenie której zezwolenie mu cofnięto. Zdaniem skarżącego skoro spełnia warunki formalne do pełnienia funkcji kierownika apteki (art. 4 ust. 1 pkt 4 u.i.a. oraz art. 88 ust. 2 p.f.), co potwierdziło samo Prezydium ORA, to bezzasadnie odmówiono mu wydania zaświadczenia, że będzie dawał rękojmię należytego powadzenia nowej apteki jako jej kierownik. Na potwierdzenie stanowiska, że w stosunku do farmaceuty, który posiada prawo wykonywania zawodu i spełnia warunki formalne wskazane w art. 88 ust. 2 p.f., istnieje domniemanie dawania przez niego rękojmi należytego prowadzenia apteki jako kierownika, które może zostać obalone wyłącznie przez orzeczenie sądu dyscyplinarnego, skarżący przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadły w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2412/13. Reasumując skarżący stwierdził - wskazują czym jest zaświadczenie przewidziane w art. 218 k.p.a. oraz w jakim trybie jest ono wydawane, że w sytuacji istnienia ww. domniemania, którego w jego ocenie bez wątpienia Prezydium ORA nie obaliła poprzez ustalenia, że w stosunku do niego istnieje orzeczenie sądu dyscyplinarnego, odmowa wydania żądanego zaświadczenia była bezpodstawna i jako taka powinna zostać uchylona. Na tą okoliczność przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadły w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1511/14. Prezydium NRA nie znalazło podstaw do uchylenia odmownej uchwały organu I instancji, gdyż jego zdaniem domniemanie, na które powołuje się skarżący, zostało obalone w odniesieniu do jego osoby poprzez ustalenie, że w 2015 r. cofnięto mu zezwolenie na prowadzenie - innej wprawdzie, apteki, a to z powodu naruszenia zakazu przewidzianego w art. 86a p.f., tj. prowadzenia tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji w aptekach. Organ wskazał, że rękojmię należytego prowadzenia apteki powinien posiadać zarówno podmiot ubiegający się – prowadzący, aptekę, jak i jej kierownik, i to zarówno na etapie ubiegania się o wydanie zezwolenia, jak i w czasie jego obowiązywania. Dopuszczenie się zaś przez kierownika apteki, jako wybranego i zatrudnionego przez podmiot prowadzący aptekę, obrotu lekami wbrew przepisom prawa obciąża podmiot prowadzący aptekę. Na potwierdzenie takiego stanowiska organ przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadły w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2692/12, w którym orzeczono, że "pozycja kierownika apteki w żadnym wypadku nie jest niezależna wobec pozycji prowadzącego aptekę, co sprawia że brak rękojmi po stronie kierownika apteki może być rozważany jako brak rękojmi po stronie wnioskodawcy". Mając na uwadze powyższe Prezydium NRA stwierdziło, że skoro w aptece, na prowadzenie której skarżący posiadał zezwolenie, doszło do naruszenia zakazu odsprzedaży leków, czego konsekwencją było cofnięcie mu owego zezwolenia, to dowodzi to, że skarżący przestał dawać rękojmię należytego prowadzenia apteki. Wskazano przy tym, że bez związku z tym ustaleniem pozostaje kto w tym czasie – naruszenia ww. zakazu, był rzeczywiście kierownikiem apteki, czy skarżący, czy też inny, wskazany przez niego w zażaleniu farmaceuta. Prezydium NRA stwierdziło również, że w niniejszej sprawie – wbrew twierdzeniom skarżącego, nie było podstaw oraz konieczności uprzedniego prowadzenia w stosunku do niego przez Rzecznika Odpowiedzialności Dyscyplinarnej oraz ORA stosownego postępowania dyscyplinarnego. Informacje wynikające bowiem z ww. decyzji WIF, którą cofnięto mu zezwolenie na prowadzenie apteki, były wystarczające dla stwierdzenia, że nie daje on rękojmi należytego prowadzenia apteki wskazanej we wniosku o wydanie zaświadczenia. Skarżący z zachowaniem terminu uchwałę Prezydium NRA zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnosząc o uchylenie obu rozstrzygnięć zapadłych w tej sprawie, zarzucił naruszenie: 1. art. 101 w zw. z art. 37ap p.f. oraz art. 17 ust. 1 Konstytucji RP poprzez odmówienie mu wydania zaświadczenia, że daje rękojmię należytego pełnienia funkcji kierownika w aptece ogólnodostępnej w oparciu o decyzję organu Inspekcji Farmaceutycznej, podczas gdy jedynie samorząd aptekarski posiada kompetencję do oceny farmaceuty i dawania przez niego rękojmi należytego wykonywania zawodu; 2. art. 4 ust. 1 ust. 1 w zw. z art. 2b ust. 1 u.i.a. oraz art. 88 ust. 1 i 2 p.f. ustanawiających zasadę domniemania rękojmi należytego prowadzenia apteki przez każdego farmaceutę posiadającego prawo wykonywania zawodu i spełniającego warunki formalne przez odmowę wydania mu zaświadczenia, potwierdzającego posiadanie przez niego rzeczonej rękojmi i pomimo spełniania przez niego warunków formalnych oraz jednoczesnego braku występowania negatywnych przesłanek, potwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego, aptekarskiego, bądź innym dokumentem urzędowym, które uzasadniałyby wątpliwości organu samorządowego, co do jego postawy z punktu widzenia zasad etyki i deontologii zawodu farmaceuty; 3. art. 1 ust. 2 u.i.a. w zw. z art. 45 oraz art. 50 ust. 1 i art. 57 u.i.a., a także art. 5 § 1 k.p.a. w zw. z art. 62 ust. 1 u.i.a. poprzez faktyczne dokonanie osądu nad jego osobą bez uprzedniego przeprowadzenia przez Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej oraz Okręgowy Sąd Aptekarski stosownego postępowania dyscyplinarnego, którego obligatoryjność - w przypadku podejrzenia łamania przez farmaceutę zasad etyki i deontologii zawodu oraz przepisów prawnych o wykonywaniu zawodu aptekarza - przewidują wskazane przepisy powszechnie obowiązującego prawa. W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył, że ustawa Prawo farmaceutyczne w sposób wyraźny rozróżnia podmiot prowadzący aptekę (który nie musi być farmaceutą, aptekarzem) od kierownika apteki, przy czym pojęcie "rękojmia należytego prowadzenia apteki" używa zarówno w odniesieniu do podmiotu prowadzącego aptekę, jaki i kierownika. To zdaniem skarżącego powoduje, że badanie rzeczonej rękojmi - w zależności od tego, którego podmiotu dotyczy, wykonywane jest z uwzględnieniem zupełnie innych przesłanek i przez zupełnie inne organa. Podniósł przy tym, że ww. pojęcie nie jest zdefiniowane przez ustawodawcę, który nie stanowi także kto stwierdza istnienie, bądź brak tej rękojmi. Ostatecznie wnioskował, że w przypadku podmiotu ubiegającego się o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki badanie rękojmi należy do organu zezwalającego - czyli wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, zaś w odniesieniu do farmaceuty, jako przyszłego kierownika apteki, badanie rękojmi przynależy nie organom Inspekcji Farmaceutycznej, ale organom samorządu aptekarskiego. To zdaniem skarżącego powoduje, że Prezydium ORA, a następnie Prezydium NRA nie miały podstaw do odmówienia mu wydania zaświadczenia w oparciu o ustalenia poczynione w decyzji WIF cofającej zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Zezwolenie to cofnięto bowiem mu jako przedsiębiorcy, a nie jako farmaceucie – kierownikowi, czego w sprawie nie uwzględniono. Skarżący raz jeszcze podkreślił przy tym, że w czasie kiedy doszło do naruszenia zakazu odsprzedaży leków pomiędzy aptekami nie on był kierownikiem apteki. W związku z powyższym podtrzymał stanowisko, że skoro spełnia warunki formalne do pełnienia funkcji kierownika apteki (art. 4 ust. 1 pkt 4 u.i.a. oraz art. 88 ust. 2 p.f.), co potwierdziły w sprawie oba organy, to bezzasadnie odmówiono mu wydania zaświadczenia, że daje rękojmię należytego powadzenia nowej apteki jako jej kierownik. W jego ocenie skoro w sprawie nie zachodzi negatywna przesłanka w postaci prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego, aptekarskiego, bądź innego urzędowego dokumentu, który uzasadniałby wątpliwości co do jego postawy z punktu widzenia etyki i deontologii zawodu farmaceuty, to nie ma podstaw do obalenia domniemania dawania przez niego spornej rękojmi. Zatem żądane przez niego zaświadczenie powinno było zostać wydane. W odpowiedzi na skargę Naczelna Rada Aptekarska wniosła o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej, podtrzymując stanowisko wyrażone w skarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że w myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2012 r., nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 718), dalej p.p.s.a.). W ocenie Sądu przedmiot badanej skargi – uchwała Prezydium NRA, nie narusza prawa w stopniu stanowiącym podstawę do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. W rozpoznawanej sprawie kwestią sporną jest czy skarżący chcąc objąć funkcje kierownika apteki ogólnodostępnej, daje rękojmię należytego jej prowadzenia w sytuacji, gdy w 2015 r. zostało mu cofnięte zezwolenie na prowadzenie innej apteki ogólnodostępnej, a to z uwagi na naruszenie zakazu z art. 86a p.f. Nadto nie ma w sprawie zgody skarżącego co do tego, że przy badaniu ww. rękojmi organy samorządu aptekarskiego mogły wziąć pod uwagę cofająca decyzję WIF, gdyż – jak twierdzi skarżący, zezwolenie na prowadzenie apteki zostało mu cofnięte nie jako farmaceucie, ale jako przedsiębiorcy, który w czasie, gdy doszło do naruszenia zakazu z art. 86a p.f., nie był kierownikiem owej apteki. Przepis art. 88 p.f. stanowi, że w aptece ogólnodostępnej musi być ustanowiony farmaceuta, o którym mowa w art. 2b ust. 1 pkt 1, 2 oraz 5-7 u.i.a. odpowiedzialny za jej prowadzenie, zwany kierownikiem apteki. W odniesieniu do takiej osoby – kierownika, przepisy przewidują liczne warunki formalne m.in. co do jego wykształcenia, stażu pracy, a także - stosownie do art. 99 ust. 4a p.f. osoba taka musi dawać rękojmię należytego prowadzenia apteki. Sąd stwierdza, że pojęcie "dawania rękojmi należytego prowadzenia apteki" nie jest zdefiniowane przez ustawodawcę. W tej mierze należy zatem odwołać się do doktryny i orzecznictwa, gdzie przyjmuje się, że w przypadku zawodów zaufania publicznego – a takim jest zawód farmaceuty, pod pojęciem rękojmi należy upatrywać zespół cech osobistych charakteru, zachowań, zdarzeń i okoliczności dotyczących danego zawodu, składających się na wizerunek danej osoby, jako osoby zaufania publicznego, na której nie ciążą żadne zarzuty, podważające jej wiarygodność. Zatem zasadnym jest stanowisko, zgodnie z którym rękojmia prowadzenia apteki to przymiot, który posiada każdy farmaceuta chyba że, udowodni się, że zachodzą przesłanki jej wyłączenia. Na gruncie obecnie obowiązujących przepisów wyróżnia się dwa tryby udzielania omawianej rękojmi. Pierwszy z nich ma miejsce w przypadku postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania zezwolenia na prowadzenie apteki. Rękojmia jest wówczas wydawana przez właściwy organ samorządu aptekarskiego na wniosek wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. W drugim trybie rękojmia wydawana jest w formie zaświadczenia na wniosek zainteresowanego farmaceuty lub podmiotu prowadzącego aptekę, w przypadku zmiany na stanowisku kierownika apteki (A. Jachowicz, "Zezwolenie na prowadzenie apteki jako przykład reglamentacji działalności gospodarczej (w:) Prawno-administracyjne ograniczenia podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej," red. J. Kostrubiec, P. Szczęśniak, M. Zdyb, Lublin 2013). W rozpoznawanym przypadku mamy do czynienia z tym drugim trybem, tj. skarżący wystąpił do ORA o wydanie mu zaświadczenia poświadczającego, że daje rękojmie należytego prowadzenia apteki. Niezależnie od tego, w którym z powyższych trybów udzielanie/odmowa udzielenia rękojmi nastąpi ORA ma obowiązek uprzednio zbadać czy w odniesieniu do kandydata na kierownika apteki nie zachodzą negatywne przesłanki, które mogą świadczyć o braku rękojmi należytego prowadzenia apteki, a do których – zgodnie z § 4 uchwały Naczelnej Rady Aptekarskiej z 27 czerwca 2007 r. nr IV/125/2007, należą następujące przypadki: 1. farmaceuta nie spełnia wymogów formalnych określonych w art. 88 ust. 2 p.f.; 2. farmaceuta został karany za przestępstwa gospodarcze lub związane z wykonywaniem zawodu farmaceuty, albo został prawomocnie ukarany za postępowanie objęte odpowiedzialnością zawodową farmaceuty; 3. w stosunku do farmaceuty prowadzone jest postępowanie korporacyjne na podstawie art. 18 u.i.a.; 4. udokumentowane protokołami kontroli lub formalnymi ocenami przeprowadzonymi przez powołane do tego organy i powtarzające się przypadki niewypełnienia lub nienależytego wypełniania obowiązków i zadań wymienionych w art. 88 ust. 4 i 5 p.f.; 5. udokumentowane niedopełnienie przez farmaceutę obowiązku podnoszenia kwalifikacji zawodowych, zgodnie z obowiązującymi przepisami; 6. rażący brak wiedzy lub umiejętności potrzebnych do należytego wypełniania zadań kierownika apteki, potwierdzony sprawdzeniem w odpowiedniej formie przez okręgową radę aptekarską bądź powołaną przez nią kompetentną komisję. Należy wskazać przy tym, że ORA prowadząc powyższe postępowanie, zgodnie z § 5 ww. uchwały może korzystać zarówno z informacji zawartych w rejestrze farmaceutów oraz aktach poszczególnych farmaceutów (pkt 1), jak i zasięgać informacji w innych organach samorządu aptekarskiego lub administracji publicznej (pkt 2), a także podejmować inne, niezbędne działania konieczne do wydania prawidłowej opinii (pkt 5). W niniejszej sprawie bezspornym jest – co przyznały organy obu instancji, że skarżący spełnia warunki formalne do objęcie funkcji kierownika apteki ogólnodostępnej. Bezspornym jest także to, że skarżący posiadał zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, które decyzją WIF z [...] czerwca 2015 r. zostało mu ostatecznie cofnięte w oparciu o art. 37ap ust. 1 pkt 2 p.f. (przedsiębiorca przestał spełniać warunki określone przepisami prawa, wymagane do wykonywania działalności gospodarczej określonej w zezwoleniu) w zw. z art. 101 pkt 4 p.t. (wnioskodawca nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki). Dla niniejszej sprawy ważnym jest również okres przewidziany w art. 101 pkt 2 p.f., który stanowi, że organ odmówi udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, gdy wnioskodawcy w okresie 3 lat przed dniem złożenia wniosku cofnięto zezwolenie m.in. na prowadzenie apteki. Sąd podziela stanowisko organów, że skoro skarżący, będąc przedsiębiorcą prowadzącym aptekę ogólnodostępną przestał dawać rękojmię jej prawidłowego prowadzenia, gdyż dopuścił się naruszenia jednego z ważniejszych zakazów, jaki przewidziany jest dla prawidłowego prowadzenia apteki, w konsekwencji czego cofnięto mu zezwolenie na prowadzenie tej apteki, to nie daje on rękojmi należytego prowadzenia nowej apteki. Bez znaczenie przy tym jest to, czy w czasie, gdy doszło do naruszenia owego zakazu, kierownikiem apteki był skarżący osobiście, czy też inny, wskazywany przez niego w skardze farmaceuta. Skoro przedsiębiorca występując o zezwolenie na prowadzenie apteki zobligowany był na podstawie art. 101 ust. 2 pkt 5 p.f. wskazać z imienia i nazwiska farmaceutę odpowiedzialnego za prowadzenie apteki, czyli wybranego przez siebie (także wszelkie zmiany na tym stanowisku musi zgłaszać WIF), to nie może on uchronić się od pośredniej odpowiedzialności za działania tego kierownika, będącego jego pracownikiem. Bez wątpienia to kierownik apteki bezpośrednio odpowiada z prawidłowe jej prowadzenie, jednakże przedsiębiorca – tym bardziej będący farmaceutą, który tego kierownika wybrał i zatrudnił odpowiedzialność taką ponosi także - na zasadzie ryzyka w wyborze. Jakiekolwiek uchybienia w zakresie prowadzenia apteki traktowane są bowiem jako brak właściwych rozwiązań organizacyjnych ze strony przedsiębiorcy, co obciąża jego samego. Sąd zauważa przy tym, że skarżący nie kwestionował decyzji cofającej mu zezwolenie na prowadzenie apteki, a tym samym należy przyjąć, że przyznał, iż jako przedsiębiorca pośrednio dopuścił się naruszenia zakazu przewidzianego w art. 86a p.f. co uzasadniało cofnięcie mu zezwolenia. Takie działanie skarżącego w ocenie Sądu nie licuje z Kodeksem Etyki Aptekarzy RP i podważa zaufanie do zawodu aptekarza. Zdaniem Sądu, przy badaniu rękojmi należytego prowadzenia przez skarżącego nowej apteki, organy obowiązane były wziąć pod uwagę wszystkie informacje mogące świadczyć zarówno o jego osobistych cechach charakteru, jak i o jego dotychczasowych zachowaniach, nie tylko jako farmaceuty, ale także jako przedsiębiorcy prowadzącego reglamentowaną działalność gospodarczą w postaci apteki ogólnodostępnej. Trudno sobie bowiem wyobrazić – jak chce tego skarżący, że rozpoznając jego wniosek o wydanie zaświadczenia nie wzięto by pod uwagę, że cofnięto mu zezwolenie na prowadzenie apteki. Cóż jak nie dotychczasowa działalność skarżącego w zakresie aptekarstwa daje o nim świadectwo oraz podstawę do oceny czy daje rękojmię należytego prowadzenia apteki. Sąd już wcześniej wskazał, że cofnięcie skarżącemu zezwolenia na prowadzenia apteki skutkuje trzyletnim okresem, w którym nie może on ubiegać się o wydanie zezwolenia na prowadzenie nowej apteki. Owszem w tej sprawie skarżący o wydanie takiego zezwolenia się nie ubiega, ale stara się uzyskać zaświadczenie o rękojmi prawidłowego prowadzenia apteki jako kierownik. Powyższe ma o tyle znaczenie, że w przypadku, gdy kierownik bezpośrednio odpowiada za działalność apteki, to dopuszczenie się przez skarżącego – nawet pośredniego, naruszenia zakazu z art. 86a p.f. eliminuje jego osobę jako dającą rękojmię należytego prowadzenia apteki. Niezasadnym jest zatem zarzut skarżącego jakoby oceny rękojmi w tej sprawie dokonał nieuprawniony organ – tj. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczy. Oceny tej dokonały uprawnione organy samorządu aptekarskiego – Prezydia, odpowiednio Okręgowej Rady Aptekarskiej i Naczelnej Rady Aptekarskiej, przy czym w sposób prawidłowy i uzasadniony wzięły one przy tym pod uwagę fakt wynikający z decyzji WIF, czyli naruszenia przez skarżącego zakazu odsprzedaży leków pomiędzy aptekami. Za nieuzasadnione wobec tego Sąd uznaje twierdzenie skarżącego jakoby w sprawie nie obalono w stosunku do jego osoby domniemania posiadania rękojmi należytego prowadzenia apteki, w sytuacji gdy bezsprzecznie spełnia on warunki formalne do bycia kierownikiem apteki, gdyż w sprawie nie ma urzędowych dokumentów potwierdzających występowanie w jego przypadku negatywnych przesłanek. Baz sprzecznie domniemanie to zostało obalone ww. decyzją cofającą skarżącemu zezwolenia na prowadzenie apteki, która ma przymiot prawomocnej. Decyzja ta jest niewątpliwie urzędowym dokumentem, który wprawdzie pochodzi z odrębnego postępowania niż niniejsze, jednakże dotyczącego działalności apteki ogólnodostępnej, która skarżący jako przedsiębiorca prowadził. Skarżący zarzucił w skardze także dokonanie osądu jego osoby bez uprzedniego przeprowadzenia przez Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej oraz Okręgowy Sąd Aptekarski stosownego postępowania dyscyplinarnego, którego obligatoryjność - w przypadku podejrzenia łamania przez farmaceutę zasad etyki i deontologii zawodu oraz przepisów prawnych o wykonywaniu zawodu aptekarza - przewidują przepisy powszechnie obowiązującego prawa. Skład orzekający nie stwierdza, aby w tej sprawie - dla odmowy wydania zaświadczenia, koniecznym było uprzednie prowadzenie w stosunku do skarżącego jako farmaceuty postępowania dyscyplinarnego. Kontrolowane obecnie postępowanie zostało wszczęte żądaniem skarżącego o wydanie zaświadczenia, że daje rękojmię należytego prowadzenia apteki. W ramach tego postępowania (jak sam skarżący w skardze zauważa) – o wydanie zaświadczenia, organ miał obowiązek jedynie ustalić - w oparciu o posiadane rejestry oraz istniejące już w obrocie prawym dokumenty urzędowe, czy skarżącego można uznać za osobę dająca rękojmię należytego prowadzenia apteki. Zaświadczenie jest bowiem urzędowym potwierdzeniem określonych faktów lub stanu prawnego. Jego istota sprowadza się do tego, że nie rozstrzyga ono żadnej sprawy, nie tworzy nowej sytuacji prawnej, ani nie kształtuje bezpośrednio stosunku prawnego. Dlatego nie jest dopuszczalne dokonywanie w trybie dotyczącym wydawania zaświadczeń jakichkolwiek ustaleń faktycznych i prawnych nie wynikających z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów, bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. W rozpoznawanej sprawie takim dokumentem - znajdującym się w posiadaniu organów orzekających, mogła być - jak to się stało, prawomocna – niekwestionowana przez skarżącego, decyzja WIF cofająca mu zezwolenie, w której ustalono fakt naruszenia przez skarżącego zasad prowadzenia apteki ogólnodostępnej. W ocenie Sądu podejrzenie nierzetelności skarżącego w prowadzeniu reglamentowanej działalności uprawnia do stwierdzenia, że nie spełnia warunku rękojmi należytego prowadzenia apteki. Przesłanką utraty badanej rękojmi jest bowiem zawsze naruszenie prawa i określonych warunków dotyczących prowadzenia apteki. Skoro - jak już wcześniej wskazano, pojęcie rękojmi należytego prowadzenia apteki jest pojęciem nieostrym (wyrażeniem prawnie niezdefiniowanym) to jako takie daje możliwość organom do kierowania się swobodną oceną, ale nie swobodnym uznaniem. Przedmiotem swobodnej oceny jest, czy kandydat daje rękojmię. Sąd w tych przypadkach bada zaś czy owa swobodna ocena, dokonana przez uprawnione, jak w tej sprawie organy, w przypadku stosowania przepisów zawierających wyrażenie nieostre, nie przekroczyła dopuszczalnych granic swobody. Zdaniem Sądu żaden z organów orzekających w tej sprawie nie przekroczył granic uznania administracyjnego i swobodnej oceny osoby skarżącego. Nadto oparły one swoje oceny na istniejącym w chwili wniesienia przez skarżącego żądania, urzędowym dokumencie - decyzji administracyjnej, która jest prawomocna. Jeżeli z ww. decyzji wynika, że skarżący prowadził obrót produktami leczniczymi z naruszeniem zasad określonych w ustawie, bowiem w ramach posiadanego zezwolenia na prowadzenie apteki nie mógł dokonywać zakupu od innej apteki ogólnodostępnej, to takim działaniem bezsprzecznie naruszył fundamentalne zasady regulujące działalność aptek ogólnodostępnych. Działanie takie z kolei uzasadniało uznanie, że nie posiada on rękojmi należytego prowadzenia nowej apteki ogólnodostępnej, co z kolei obligowało organy do odmówienia wydania zaświadczenia o żądanej przez skarżącego treści. Sąd zauważa, że na przyjęte w sprawie stanowisko nie mają wpływu przywołane przez skarżącego w skardze orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadłe w sprawach o sygn. akt VI SA/Wa 1511/14 oraz o sygn. akt VI SA/Wa 2412/13. Zdaniem Sądu możliwość stwierdzenia, że farmaceuta nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki, nie jest w żadnym razie uwarunkowane wyłącznie uprzednim wydaniem w stosunku do takiego farmaceuty skazującego orzeczenia sądu dyscyplinarnego czy powszechnego. Żaden przepis prawa nie przewiduje, że dopiero skazanie farmaceuty przez sąd skutkuje uznaniem, że nie daje on rękojmi należytego prowadzenia apteki. Wydanie zaświadczenia jakiego domaga się skarżący możliwe bowiem jest wyłącznie, gdy farmaceuta spełniał warunki formalne przy jednoczesnym braku zastrzeżeń organów samorządowych do poziomu wiedzy merytorycznej i kwalifikacji skarżącego, a także w sytuacji braku występowania negatywnych przesłanek, potwierdzonych zarówno prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego, aptekarskiego, ale także innym dokumentem urzędowym, który uzasadnia wątpliwości organu samorządowego, co do postawy farmaceuty z punktu widzenia zasad etyki i deontologii zawodu farmaceuty. Zatem nie tylko orzeczenia sądów, ale i dokumenty urzędowe – w tej sprawie decyzja WIF, mogą i muszą być przez organy brane pod uwagę. Jeżeli z wszelkich posiadanych przez organy, potwierdzonych urzędowo, danych wynika, że istnieją negatywne przesłanki do wydania zaświadczenia o istnieniu rękojmi, wtedy organ odmawia wydania takiego zaświadczenia. Odnosząc się do drugiej z przywołanych spraw Sąd zauważa, że orzeczono w niej, że istotnie kierownik apteki nie może ponosić odpowiedzialności za działania podjęte przez przedsiębiorcę prowadzącego aptekę. Przy czym należy wskazać, że w tej sprawie kierownik apteki nie był jednocześnie przedsiębiorcą prowadzącym apteką, a tym samym nie miał żadnego wpływu na decyzję pracodawcy o przystąpieniu apteki do programu lojalnościowego. W takim stanie rzeczy zarzuty podniesione w skardze należy uznać za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny ze stanowiskami organów samorządu aptekarskiego. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło