VI SA/Wa 879/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-13
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Magdalena Maliszewska, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wprowadzający do obrotu zafałszowany artykuł rolno-spożywczy ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci kary pieniężnej, nawet jeśli nie miał wpływu na proces fałszowania produktu?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wprowadzający do obrotu zafałszowany artykuł rolno-spożywczy ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci kary pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, niezależnie od tego, czy miał wpływ na proces fałszowania. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a samo stwierdzenie faktu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego produktu jest wystarczającą przesłanką do nałożenia kary. Ustawa nie przewiduje badania winy podmiotu w tym zakresie.Stan faktyczny
Przedsiębiorca został ukarany karą pieniężną za wprowadzenie do obrotu partii zafałszowanego sera, który zawierał ponad 92% obcego tłuszczu. Produkt nie odpowiadał deklarowanemu składowi i nazwie. Przedsiębiorca twierdził, że nie miał wpływu na fałszowanie produktu, gdyż otrzymał go od dystrybutora w oryginalnych opakowaniach. Organy administracji uznały, że przedsiębiorca, jako dystrybutor, ponosi odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego produktu, niezależnie od jego wiedzy o fałszerstwie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant: ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2014 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] grudnia 2013 r. znak [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego oddala skargę
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (zwany dalej organem/Prezesem UOKiK) decyzją z [...] grudnia 2013 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania S. Sp. z o. o. z siedzibą w G. (zwany dalej S./skarżący/skarżąca spółka) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej we W. z [...] września 2013 r. (zwany dalej [...] WIIH/organem I instancji), którą wymierzono ww. przedsiębiorcy karę pieniężną w wysokości 178 762,60 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu partii zafałszowanego artykułu rolno – spożywczego.
W toku kontroli przeprowadzonej w dniach 25 - 29 marca 2013 r. przez inspektorów [...] WIIH - w Magazynie W. przy ul. [...] w W., należącym do skarżącego pobrano do badań laboratoryjnych próbkę produktu (protokół pobrania próbki do badań nr 083010 z 25 marca 2013 r.) o nazwie "Ser [...]" (zwanego dalej ser [...]/ser) o zawartości tłuszczu w suchej masie min. 20%, oznaczonego datą minimalnej trwałości "najlepiej spożyć przed: 20 maja 2013 r. i numerem partii produkcyjnej 840808, z ilości 1012,6 kg, dystrybutor: [...].
Jednocześnie pobrano i zabezpieczono próbkę kontrolną sera (protokół pobrania próbki kontrolnej nr 083011 z 25 marca 2013 r.). Powyższe udokumentowano w protokole kontroli z 29 marca 2013 r. (nr akt kontroli: [...]).
Badania przeprowadzone przez Laboratorium Kontrolno - Analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Olsztynie wykazały, że produkt nie odpowiadał wymaganiom zawartym w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1234/2007 z dnia 22 października 2007 r. (zał. XII), ustanawiającym wspólną organizacją rynków rolnych oraz przepisy szczegółowe dotyczące niektórych produktów rolnych (" rozporządzenie o jednolitej wspólnej organizacji rynku") (Dz. U. L 299 z 16.11.2007, s. 1 ze zm.) - zwanym dalej "rozporządzeniem 1234/2007" - z uwagi na obecność tłuszczu obcego w tłuszczu mlecznym w ilości 92,19%. W badanej próbce stwierdzono także obecność steroli pochodzenia roślinnego: β-sitosterolu w ilości 286 mg/kg, campesterolu w ilości 111 mg/kg oraz stigmasterolu w ilości 65 mg/kg. Powyższe ustalenia udokumentowano w sprawozdaniu z badań nr 219/2013 z 3 marca 2013 r. (zwanym dalej sprawozdaniem 219/2013).
Upoważniony pracownik kontrolowanej placówki, 8 kwietnia 2013 r. oświadczył, iż część sera [...] (w ilości 407,05 kg) z partii poddanej kontroli zwrócono do dystrybutora 27 marca 2013 r., tj. przed otrzymaniem wyników badań tego produktu. Ponadto podkreślił, że przedmiotowy ser [...] przedsiębiorca otrzymał od dystrybutora w oryginalnych opakowaniach, oznaczonych sporządzonymi przez niego informacjami i w żaden sposób nie miał wpływu na jego jakość.
Strona nie skorzystała z przysługującego jej prawa do zbadania próbki kontrolnej zakwestionowanego produktu, nie składając odpowiedniego wniosku
w tym zakresie.
[...] WIIH zawiadomił S. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2005 r., Nr 187, poz. 1577 ze zm.; dalej ustawa o jakości handlowej) - z tytułu wprowadzenia do obrotu partii ww. zafałszowanego artykułu rolno - spożywczego.
W odpowiedzi na powyższe, strona wniosła o umorzenie wszczętego postępowania jako bezzasadnego. Podniosła, że postępowanie zostało wszczęte w stosunku do niewłaściwego podmiotu, gdyż to nie ona była podmiotem wprowadzającym zakwestionowany produkt do obrotu. Wskazała, że ustawa o jakości handlowej nie zawiera legalnej definicji "wprowadzającego do obrotu". Jej zdaniem nie daje to podstaw do posiłkowania się definicją "wprowadzania na rynek", zawartą w rozporządzeniu (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającym ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującym Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającym procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. UE L 31 z 1.2.2002 s. 1 ze zm.; dalej rozporządzenie 178/2002). Wskazała, że ustawodawca w ustawie o jakości handlowej uznaje, które określenia definiowane są na podstawie rozporządzenia 178/2002, co oznacza, że jego wolą było stosowanie tylko i wyłącznie wskazanych definicji, a nie także innych, nie wskazanych w treści ustawy. Przytoczyła uchwałę Sądu Najwyższego oraz wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, których interpretacja, jej zdaniem, przemawia za przyjęciem, iż nie była ona wprowadzającym do obrotu ser [...]. Podkreśliła, że dochowała wszelkiej staranności w celu zapewnienia zgodności żywności z wymogami prawa żywnościowego. Podniosła, że zakwestionowany produkt opatrzony był wszelkimi niezbędnymi certyfikatami, z których jednoznacznie wynikało, iż spełnia on wymagania, a strona nie wprowadzała w nim żadnych zmian.
Decyzją z [...] września 2013 r. [...] WIIH, działając na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej wymierzył S. karę pieniężną w wysokości 178 762,60 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu ww. partii zafałszowanego sera [...].
W odwołaniu strona podniosła, że w sprawie niewłaściwie zastosowany został art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej w związku z nieuwzględnieniem lub nieprawidłową wykładnią art. 17 rozporządzenia 178/2002. Ponadto, strona zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej poprzez niewłaściwą ocenę wymienionych w nim przesłanek wpływających na wysokość wymierzonej kary, co doprowadziło do wymierzenia jej z naruszeniem zasady proporcjonalności.
Organ poinformował S., że przed wydaniem rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie, stronie biorącej udział w postępowaniu administracyjnym, na podstawie art. 10 k.p.a. przysługuje prawo do zapoznania się z aktami sprawy, a także wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Strona skorzystała z przysługujących jej uprawnień i zapoznała się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Do materiału tego nie zostały zgłoszone uwagi. Ponadto, podtrzymała stanowisko wyrażone w odwołaniu. Powołując się na art. 8 i 11 k.p.a., wskazała, że można ze wskazanych przepisów wyinterpretować m.in. wymóg jednolitości poglądów organu, wyrażonych w decyzjach w odniesieniu do tego samego adresata, wydanych na tle takich samych stanów faktycznych i wskazaniem takiej samej podstawy prawnej, podniosła, że wysokość nałożonej na nią kary rażąco odbiega od linii orzeczniczej Inspekcji Handlowej, a w konsekwencji jest dyskryminująca w porównaniu do innych przedsiębiorców działających na rynku żywności. Strona przedstawiła zestawienie, w którym zobrazowała swoją sytuację na tle czterech spraw, w wyniku których organy Inspekcji Handlowej wymierzały przedsiębiorcom niższe kary z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych.
Wskazała na nieproporcjonalność wymierzonej jej kary w stosunku do kar nakładanych przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych na producentów, gdzie, zgodnie ze sprawozdaniem z działalności tego podmiotu, średnia kara to około 3 000 złotych. Kara ta, jej zdaniem, jest surowa również ze względu na fakt, iż strona nabyła zakwestionowany produkt w cenie właściwej dla produktu "niepodrobionego" i w takiej też go odsprzedawała, nie osiągając w ten sposób żadnych korzyści. Ponadto, zarzuciła błędną interpretację merytorycznej treści odwołania przez [...] WIIH w piśmie przekazującym je do Prezesa UOKiK. Strona wskazała, że w stanowisku Inspektora została całkowicie pominięta podnoszona przez nią kwestia niezgodności z prawem unijnym przypisywania odpowiedzialności za wprowadzenie do obrotu produktów zafałszowanych podmiotom, które nie miały faktycznego wpływu na ich jakość. Dodatkowo zarzuciła organowi pierwszej instancji, iż nie przedstawił kontrargumentacji wobec innych zawartych w odwołaniu zarzutów.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymując w mocy decyzję organu I instancji wskazał na art. 4 ust. 1 ustawy o jakości handlowej który stanowi, że wprowadzane do obrotu artykuły rolno — spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta.
Jego zdaniem w świetle prawa żywnościowego pojęcie "wprowadzenie do obrotu" dotyczy każdego etapu obrotu i nie jest zawężone jedynie do pierwszego wprowadzenia na rynek. W myśl art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002, podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów.
Odnośnie wprowadzania do obrotu produktów zafałszowanych wskazał, że ustawa o jakości handlowej stanowi w art. 40a ust. 1 pkt 4, że każdy, kto dopuszcza się tego czynu, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1 000 złotych. Jego zdaniem, zgodnie z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej, za zafałszowany artykuł rolno-spożywczy uznaje się produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów, w szczególności jeżeli:
a. dokonano zabiegów, które zmieniły lub ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd produktu zgodnego z przepisami dotyczącymi jakości handlowej,
b. w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną
z prawdą,
c. w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej.
Podniósł, że zgodnie z art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej, ustalając wysokość kary pieniężnej uwzględnia się stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na tynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów.
Jego zdaniem poza sporem pozostaje, że produkt nie spełniał wymagań zawartych w załączniku XII do rozporządzenia 1234/2007, a także deklaracji na etykiecie. Badania pobranej w toku kontroli próbki produktu wykazały w serze obecność tłuszczu obcego w ilości 92,19% (sprawozdanie 219/2013). Stwierdzona nieprawidłowość wskazuje na zafałszowanie produktu określone w art. 3 pkt 10 lit. b
i c ustawy o jakości handlowej, w związku z podaniem w oznakowaniu nazwy niezgodnej z prawdą (w rzeczywistości był to nie ser, lecz wyrób seropodobny) oraz podaniem składu produktu i jego oznakowania niezgodnego z prawdą. Podanie nieprawdziwej nazwy wyrobu i składu jest wprowadzaniem w błąd konsumentów, a to jest równoznaczne - zdaniem Prezesa UOKiK - z istotnym naruszeniem ich interesów. Należy wskazać również, że ww. przepis chroni jedynie ekonomiczne interesy konsumentów, niezwiązane bezpośrednio z bezpieczeństwem żywności. Mając powyższe na uwadze, stwierdził wprowadzenie do obrotu partii zafałszowanego artykułu rolno - spożywczego, co jego zdaniem stanowiło czyn opisany w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej.
Uznał, że nie można się zgodzić z argumentacjom strony, że ustawa o jakości handlowej może być niezgodna z prawem Unii Europejskiej. W zakresie urzędowej kontroli żywności krajowe organy kontrolne działają przede wszystkim bezpośrednio w oparciu o przepisy prawa wspólnotowego, jednakże z uwagi na fakt, iż zagadnienia proceduralne nie zostały uregulowane tymi przepisami, wydawanie aktów administracyjnych przez te organy odbywa się na podstawie przepisów prawa krajowego. Stanowisko to jest zgodne z "Guidance on the implementation of articels 11, 12, 16, 17, 18, 19 i 20 of Regulation (EC) n° 178/2002 on generał food law" (Wytyczne w sprawie wdrażania art. 11, 12, 16, 17, 18, 19 i 20 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 ustanawiającego ogólne zasady i wymogi z zakresu prawa żywnościowego) Stałego Komitetu ds. Łańcucha Żywnościowego i Zdrowia Zwierząt, zwanymi dalej "Wytycznymi Stałego Komitetu". Zgodnie z nimi postępowanie z tytułu naruszenia przepisów prawa żywnościowego nie będzie prowadzone na podstawie art. 17, lecz z uwzględnieniem podstawy prawnej wynikającej z krajowego porządku prawnego oraz określonych naruszonych przepisów krajowych. W związku z powyższym, w myśl art. 17 ust. 2 rozporządzenia 178/2002, Państwa Członkowskie ustanawiają zasady dotyczące środków i kar mających zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego i paszowego. Wskazał, że na gruncie prawa polskiego, przepisem regulującym kwestię sankcji za naruszenie prawa żywnościowego jest m.in. art. 40a ustawy o jakości handlowej. Tym samym, zastosowanie przez organ pierwszej instancji powyższego przepisu w niniejszej sprawie było prawidłowe i zgodne z prawem. Przepis art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej stanowi, że każdy kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1 000 złotych. Strona wprowadziła do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, wobec tego jego zdaniem nie może być zwolniona z wymierzenia jej kary pieniężnej. Powołując się na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 23 listopada 2006 r. w sprawie C-315/05 (Dz. U. C 331 z 30.12.2006, s. 14) uznał, że "prawo wyboru sankcji" zachowują państwa członkowskie.
Ustosunkowując się do zarzutów strony wyjaśnił czym jest "obrót" w rozumieniu ustawy o jakości handlowej (przepis art. 40a ust. 1 pkt 4). Wskazał, że ustawa o jakości handlowej w zakresie definicji odsyła do przepisów prawa żywnościowego Unii Europejskiej, których stanowi uzupełnienie. Zgodnie z art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej definicji "obrotu" należy szukać w rozporządzeniu 178/2002. W myśl art. 3 ust. 8 tego rozporządzenia, "obrót" to wprowadzanie na rynek, które oznacza m.in. posiadanie żywności w celu sprzedaży. Jego zdaniem nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie strona posiadała zakwestionowany ser [...] w celu dalszej jego sprzedaży swoim klientom, a tym samym wprowadzała go do obrotu. Jego zdaniem pojęcie "wprowadzania do obrotu" nie odnosi się jedynie do pierwszego wprowadzenia produktu na rynek, ale dotyczy każdego etapu obrotu. Powyższe stanowisko znajduje uzasadnienie w wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-315/05 wydanym w trybie prejudycjalnym. Z treści tego wyroku, wbrew stanowisku strony, wynika, że odpowiedzialność za jakość wprowadzonego do obrotu produktu ponosi również jego dystrybutor.
Wskazał, że w świetle przepisów prawa żywnościowego, zwłaszcza art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002, podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą zgodność tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Jego zdaniem obowiązek zapewnienia zgodności środków spożywczych z wymaganiami prawa żywnościowego w zakresie jakości handlowej spoczywa na każdym podmiocie działającym na rynku spożywczym, także na etapie handlu detalicznego. W świetle powyższego, wskazał, że nie ma znaczenia na jakim etapie nieprawidłowość powstała. Jego zdaniem bez znaczenia jest fakt, czy dany podmiot ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę, czy też nie. Podkreślił, że brak wiedzy, a nawet podejrzeń o niewłaściwej jakości produktu, w żaden sposób nie wpływa na wyłączenie odpowiedzialności. Istotnym jest, że nieprawidłowość powstała i została ujawniona, a odpowiedzialność za to, zgodnie z art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej ponosi podmiot, u którego zafałszowanie wykryto.
W ocenie Prezesa UOKiK, strona mogła podejrzewać, a nawet wiedzieć, że zakupiony przez nią od [...] (obecnie działającego pod firmą [...]) ser jest zafałszowany. Wskazywać na to mogłaby chociażby niska cena zakupu oraz jego oznakowanie, które nie zawierało informacji o producencie, a jedynie numer weterynaryjny wskazujący, że nie jest to produkt krajowy (pochodzący prawdopodobnie z zakładu produkcyjnego z Holandii). Wobec powyższego, strona powinna była zachować należytą staranność i ostrożność wobec podmiotu oferującego ser holenderski w bardzo niskiej cenie. Za stwierdzeniem, że strona mogła wiedzieć o zafałszowaniu przedmiotowego produktu, w opinii Prezesa UOKiK, przemawia również fakt jego zwrócenia do dostawcy jeszcze przed otrzymaniem wyników badań.
Zdaniem Prezesa UOKiK zasadnym było uznanie przez organ pierwszej instancji, stopnia szkodliwości czynu jako najwyższy z uwagi na wprowadzenie do obrotu partii zafałszowanego sera, co w istotny sposób naruszało prawa i interesy konsumentów, wprowadzając ich w błąd co do charakterystyki środka spożywczego, w tym w szczególności, jego nazwy i składu (ponad 92% stanowił tłuszcz obcy). Jak podkreślił organ, jednym z podstawowych praw konsumentów jest prawo do bezpieczeństwa ekonomicznego, którego częścią składową jest możliwość świadomego podejmowania decyzji w zakresie dokonywania wyboru dóbr. Wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego uniemożliwiało konsumentom dokonywanie wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością, opartego na wiedzy i przekonaniu, bowiem dopiero rzetelna i pełna informacja o oferowanym produkcie daje podstawy do świadomego wyboru. Ograniczenie lub nawet brak możliwości podjęcia racjonalnej decyzji szkodzi konsumentom, gdyż wiąże się z niekorzystnym z ekonomicznego punktu widzenia wyborem produktu o obniżonej jakości. W ocenie organu, na ocenę stopnia szkodliwości czynu w niniejszej sprawie miał również wpływ sposób i rozmiar stwierdzonej w produkcie niezgodności oraz rodzaj produktu. Wskazał ponadto, że wbrew twierdzeniu strony, przyjęte przez ustawodawcę brzmienie art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej wprowadza mechanizm polegający na tym, iż każdy, w stosunku do kogo zostanie spełniona przesłanka wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych, podlega karze określonej w tym przepisie. Zatem samo stwierdzenie faktu wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych niespełniających wymagań jakości handlowej powoduje konieczność nałożenia kary, niezależnie od tego, na jakim etapie nieprawidłowość powstała.
Odnosząc się do stopnia zawinienia Prezes UOKiK podzielił stanowisko organu pierwszej instancji. W opinii Prezesa UOKiK, organ prawidłowo wziął pod uwagę fakt, że na stronie, jako na profesjonaliście działającym na rynku spożywczym, ciąży obowiązek wprowadzania do obrotu środków spożywczych właściwej jakości handlowej, a ponadto skala prowadzonej przez stronę działalności zobowiązuje ją do podejmowania działań umożliwiających weryfikacją wprowadzanej przez nią do obrotu żywności. Jego zdaniem powoływanie się przez stronę na posiadanie certyfikatów potwierdzających spełnienie przez produkt wymogów prawa, w tym żywnościowego (na żadnym etapie strona takich dokumentów nie przedstawiła), nie zwalnia jej z nałożonego na nią obowiązku zapewnienia wprowadzenia do obrotu produktów właściwej jakości. Gdyby strona wykazała nieco staranności, to powinna była sprawdzić numer weterynaryjny zakładu produkującego przedmiotowy produkt. Organ nadmienił, że lista zakładów zatwierdzonych dla handlu w krajach Unii Europejskiej (Lista PL i Pełna lista UE) dostępna jest m.in. poprzez stronę Internetową Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego). W świetle powyższego, gdyby strona podjęła takie działania, to dowiedziałaby się, że zgodnie z zamieszczoną na stronie internetowej holenderskiej Inspekcji Weterynaryjnej listą zatwierdzonych zakładów wytwarzających produkty mleczne i wprowadzających je na rynek, nie istnieje numer NL Z 10059 WE, którym oznaczony był zakwestionowany produkt, a który miał wskazywać na jego holenderskie pochodzenie. Wobec powyższego, gdyby strona przed nawiązaniem współpracy z mało znanym podmiotem działającym na rynku spożywczym przez krótki czas, podjęła jakiekolwiek działania mające na celu sprawdzenie jedynie chociażby samych informacji zamieszczonych na produkcie, mogłaby podjąć wątpliwości co do uczciwości podmiotu dystrybuującego przedmiotowy produkt, zwłaszcza, że dostawa opiewała na ponad 1,2 tony; - zakres naruszenia należało uznać za znaczny z punktu widzenia właściwości produktu oraz przepisów prawa. Przedmiotowy produkt nie powinien być oznaczony nazwą "ser [...]", gdyż właściwie był to wyrób seropodobny. Oznaczenie go jako "ser" wprowadzało konsumentów w błąd i rażąco naruszało ich interesy, ponieważ konsumenci nabywając przedmiotowy wyrób mieli prawo oczekiwać, że mają do czynienia z pełnowartościowym produktem
o określonej przez prawo charakterystyce. Jak podkreślił organ, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż strona dokonała zakupu (faktura VAT nr 12/3/2913/JM z dnia 14 marca 2013 r.) 1227,262 kg sera [...], natomiast w dniu kontroli na stanie placówki znajdowało się 1012,60 kg tego produktu. Zatem ponad 200 kg produktu zostało już sprzedane. Ponadto można przyjąć, że mogłoby zostać oszukanych nawet ok. 8 000 konsumentów (zwykle ser [...] oferowany jest do sprzedaży w porcjach 100-150g - opakowania jednostkowe). W związku z powyższym, należy przyjąć za nieuzasadnione marginalizowanie przez stronę zakresu naruszenia.
Oceniając dotychczasową działalność przedsiębiorcy, organ wskazał, że strona działa na rynku artykułów rolno-spożywczych od dłuższego czasu, oferując do sprzedaży kilkanaście tysięcy różnego rodzaju produktów oraz nie była wcześniej karana za naruszenie przepisów o jakości handlowej.
Odnosząc się do kwestii wielkości obrotu przy ustalaniu wymiaru kary organ zaakceptował ustalenia organu I instancji bowiem oświadczenie strony o przychodzie, które zgodnie z przesłankami zawartymi w rozdziale 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.), pozwalało zakwalifikować ją do kategorii "średnich przedsiębiorców" (art. 106).
Zdaniem Prezesa UOKiK wymierzona przez organ I instancji kara została ustalona w prawidłowej wysokości oraz jest współmierna i proporcjonalna do stwierdzonych nieprawidłowości. Wskazał, że kara ta nie wykracza poza maksymalną ustawową granicę.
Odnośnie zarzutu strony w kwestii dyskryminowania jej w porównaniu do innych przedsiębiorców przez wysokość wymierzonej kary, Prezes UOKiK jeszcze raz wskazuje, iż kary za naruszenie prawa żywnościowego powinny być m.in. skuteczne i odstraszające. Z doświadczenia Prezesa UOKiK wynika, że kary nakładane w początkowym okresie obowiązywania ww. przepisów w wysokości kilku, a następnie kilkudziesięciu tysięcy złotych nie odnosiły należytego skutku, albowiem nie odstraszały przedsiębiorców od nawiązywania współpracy z podmiotami fałszującymi żywność. Z tego też względu wysokość wymierzanych w tego rodzaju sprawach kar systematycznie się zwiększa a każdą sprawę należy oceniać odrębnie, gdyż mimo możliwych do wystąpienia zbieżności okoliczności faktycznych i prawnych w dwóch lub więcej postępowaniach, sytuacja może być odmienna.
Odnośnie błędnej interpretacji merytorycznej treści odwołania przez [...] WIIH w piśmie przekazującym akta sprawy do organu odwoławczego, Prezes UOKiK zauważył, że kwestia ta nie ma znaczenia dla sprawy. W piśmie tym, organ I instancji wyraził swoje stanowisko odnośnie treści odwołania, jednakże nie stanowi ono dowodu w sprawie, gdyż jak wynika z art. 133 k.p.a., przesyłając odwołanie wraz z aktami sprawy, organ, który wydał decyzję, nie ma obowiązku ustosunkować się do zarzutów zawartych w odwołaniu. Zdaniem Prezesa UOKiK, organ I instancji w sposób właściwy wykonał dyspozycję przepisu z art. 40 ust. 5 ustawy o jakości handlowej a zatem brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń [...] WIIH w tym zakresie.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, powtarzając część zarzutów przedstawionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, i wskazując naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, tj.:
a. art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002, polegające na ich błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu, poprzez przyjęcie, że skarżący ponosi odpowiedzialność za działania poza swoją kontrolą, tj. za zafałszowanie produktu dokonane przez producenta,
b. art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej, polegające na jego błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu, poprzez błędną ocenę przesłanek przy ustalaniu wysokości kary, co skutkowało nałożeniem na skarżącego rażąco wysokiej kary,
c. art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 17 ust. 2 rozporządzenia 178/2002, polegające na ich błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu, tj. na błędnym przyjęciu jakoby kara nałożona na skarżącego była karą proporcjonalną,
d. art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483), w związku z art. 8 i 11 k.p.a., polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu, poprzez wymierzenie rażąco wysokiej kary, dyskryminującej skarżącego na tle innych przedsiębiorców,
e. art. 40a ust. 1 pkt 4 w związku z art. 40a ust. 8 ustawy o jakości handlowej, polegające na wymierzeniu kary bez uprzedniego ustalenia na dzień orzekania przez organy danych na temat przychodu skarżącego w rozumieniu przepisów podatkowych od osób prawnych, stanowiącego jedną z głównych przesłanek do ustalenia wysokości kary, przy jednoczesnym nieprawidłowym zastosowaniu przepisów i wymierzeniu kary w oparciu o przychód zadeklarowany na cele sprawozdania finansowego, tj. na podstawie ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 330);
2. przepisów prawa proceduralnego, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu, tj. na braku wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niewyczerpujacym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz podjęciu decyzji w oparciu o okoliczności, które nie były przedmiotem postępowania dowodowego.
W związku z powyższym wniosła, na podstawie art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, o skierowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu ustalenia czy art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002 przewiduje odpowiedzialność automatyczną i absolutną; na podstawie art. 106 ust. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a) przeprowadzenie uzupełniających dowodów z następujących dokumentów:
- atestu nr 27/2013 na okoliczność, że produkt o nazwie "Ser [...]" spełniał wymogi prawa, w tym żywnościowego,
- faktur VAT nr F/001815/20/13, FV_16/403,2013, FV_16/599/2013 na okoliczność, że skarżący nabywał produkty seropodobne za ceny zdecydowanie niższe niż te właściwe dla serów [...] objętych niniejszym postępowaniem,
- korespondencji e-mailowej pomiędzy skarżącym, a dostawcą zakwestionowanego produktu, na okoliczność, że skarżący nie wiedział o zafałszowaniu zakwestionowanego produktu przez producenta oraz, że jego wycofanie nastąpiło na skutek decyzji dostawcy,
- wyciągu z rocznego sprawozdania finansowego za rok 2012 skarżącego na okoliczność, że nałożona na nią kara jest rażąco wysoka w stosunku do jej zysku,
- wyciągu z dokumentacji sprzedażowej skarżącego na okoliczność, że część partii kwestionowanego produktu zostało sprzedane 8 klientom.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z [...] grudnia 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej z [...] września 2013 r. którą wymierzono karę pieniężną w wysokości 178 762,60 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu partii zafałszowanego artykułu rolno – spożywczego.
Sąd stwierdził, że wymierzenie kary pieniężnej przewidzianej w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej było skutkiem wprowadzenia przez skarżącego do obrotu zafałszowanego artykułu rolno- spożywczego, tj. stwierdzonego w trakcie kontroli na stanie należącej do niego placówki, a nie zafałszowania przez niego produktu. Nałożona na skarżącego kara nie stanowi o przypisaniu mu odpowiedzialności za to, że kwestionowany produkt został zafałszowany lecz za to, że produkt zafałszowany został wprowadzony przez do obrotu - stosownie do dyspozycji ww. przepisu. Jak słusznie wskazał organ, organy urzędowej kontroli żywności działają bezpośrednio w oparciu o przepisy prawa wspólnotowego, jednakże akty administracyjne tych organów wydawane są na podstawie przepisów krajowych, o czym wprost stanowi art. 17 ust. 2 rozporządzenia 178/2002. Zgodnie z tym przepisem, co zostało szczegółowo wyjaśnione w decyzji, to państwa członkowskie ustanawiają zasady dotyczące środków i kar mających zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego. Kwestia sankcji za naruszenie wymogów prawa żywnościowego na gruncie prawa polskiego jest uregulowana m.in. w art. 40a ustawy o jakości handlowej. W celu zapewnienia skuteczności norm wydawanych przez Unię Europejską, zagadnienie określenia rodzaju i wymiaru stosowanych sankcji leży wyłącznie w kompetencjach państw członkowskich, a nie władz Unii Europejskiej (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 23 października 2007 r. w sprawie C-440/05, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Radzie Unii Europejskiej, ECR 2007, s. 1-09097, pkt 66, 70). Sankcja może być określona wyłącznie przez krajowego prawodawcę pod warunkiem spełnienia określonych w prawie unijnym wytycznych w zakresie ich skuteczności, proporcjonalności i odstraszania
Przepis art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej, w myśl którego każdy, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1 000 złotych. Jak stanowi art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej definicja "obrotu" znajduje się w rozporządzeniu 178/2002. Zgodnie z art. 3 ust. 8 tego rozporządzenia, "obrót" to wprowadzanie na rynek, które oznacza m.in. posiadanie żywności w celu sprzedaży. W niniejszej sprawie skarżący posiadał zafałszowany ser [...] w celu jego dalszej odsprzedaży, tym samym wprowadzał go do obrotu.
Zgodnie z art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej "Kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej
w wysokości nie wyższej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1 000 zł;". Przepis ten stanowi proste rozwiązanie – niewymagające dodatkowych założeń i wykładni, nakazujące (podlega karze pieniężnej) organom właściwym wymierzyć karę podmiotowi, który wprowadza (bez znaczenie czy świadomie, czy nieświadomie) do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane. Zatem samo stwierdzenie - udowodnienie faktu wprowadzania zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego do obrotu jest przesłanką wystarczającą do nałożenia stosownej kary. Nie ma przy tym znaczenia czy zafałszowanie nastąpiło z winy (umyślnej lub nieumyślnej) danego podmiotu, czy też nie. Ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych nie przewiduje możliwości badania przez organy Inspekcji Jakości Handlowej istnienia winy, bądź jej braku po stronie podmiotu, u którego wykryto zafałszowany artykuł. Zatem dowiedzenie, że jakiś podmiot – w tym przypadku skarżąca spółka, wprowadzała do obrotu zafałszowane artykuły rolno-spożywcze (ser) powoduje konieczność nałożenia kary pieniężnej, która jest karą administracyjną.
Zdaniem Sądu należy wskazać w tym miejscu, czym jest "obrót" według ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczego, ponieważ przywołany przepis art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej posługuje się tym określeniem. Zgodnie z art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej definicji obrotu należy poszukiwać w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 178/2002 z 28 stycznia 2002 r., które w art. 3 pkt 8 stanowi, że obrót to wprowadzenie na rynek, co oznacza m.in. posiadanie w celu sprzedaży. W niniejszej sprawie skarżąca spółka skontrolowane ser [...] posiadała w celu sprzedaży klientom swojego sklepu.
W ocenie Sądu organy prawidłowo uznał, że zgodnie z art. 17 rozporządzenia 178/2002, podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności i pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności oraz kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Przepis ten należy rozumieć szeroko, iż każdy z podmiotów działających na rynku spożywczym, począwszy od producenta, aż do sprzedawcy detalicznego, obarczony jest obowiązkiem zapewnienia zgodności oferowanej żywności z wymogami prawa żywnościowego. Wobec powyższego, wszystkie podmioty biorące udział w obrocie środkami spożywczymi są obowiązane zadośćuczynić nadrzędnemu celowi prawa żywnościowego, którym jest ochrona konsumentów.
Ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczego w art. 40a ust. 5 wprowadza pewne kryteria, którymi muszą kierować się organy wymierzając karę przewidzianą w art. 40a ust. 1 pkt 4 a tej ustawy. Zatem dopiero na tym etapie – czyli na etapie określania wysokości kary pieniężnej, a nie na etapie stwierdzania czy w ogóle winna być wymierzona kara, ustawa przewiduje swoistego rodzaju miarkowanie i uzależnia już samą wysokość kary od uwzględnienia takich przesłanek jak: stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność skarżącej spółki na rynku artykułów rolno-spożywczych oraz wielkość jej obrotu. Art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej wprowadza mechanizm polegający na tym, że każdy w stosunku do kogo zostanie spełniona przesłanka wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych, podlega karze określonej w tym przepisie. Zatem, samo stwierdzenie faktu wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych powoduje konieczność nałożenia kary, niezależnie od tego na jakim etapie nieprawidłowość powstała. Sam fakt wymierzenia kary nie jest uzależniony od stwierdzenia winy przedsiębiorcy wprowadzającego produkt do obrotu, a jego odpowiedzialność ma charakter obiektywny, przy czym przesłanką przyjęcia tej odpowiedzialności jest tylko fakt wprowadzenia do obrotu. Wskazuje się, że cechą charakterystyczną sankcji administracyjnej jest założenie stosowania jej automatycznie względem podmiotu ponoszącego odpowiedzialność obiektywną za naruszenie przepisów. Sankcja administracyjna ma przede wszystkim funkcję prewencyjną, ale też dyscyplinująco- represyjną, co skutkuje tym, iż adresat decyzji administracyjnej, którą nałożono na niego sankcję administracyjną z tytułu naruszenia przepisu ustawowego ponosi odpowiedzialność obiektywną.
W ocenie Sądu Prezes Urzędu prawidłowo utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora, który wymierzył skarżącej spółce karę pieniężną. Z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego wynika, że skarżąca spółka dopuściła się naruszenia zakazu zawartego w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej - wprowadziła do obrotu zafałszowany artykuł rolno-spożywczy – ser [...]. Wobec tego należało nałożyć na nią karę administracyjną - karę pieniężną w wysokości wskazanej w tym artykule. Organy wymierzając karę prawidłowo uwzględniły wskazane w ust. 5 art. 40a ustawy o jakości handlowej przesłanki. Stopień szkodliwości czynu oraz zakres naruszenia oznaczyły na poziomie najwyższym. Zdaniem Sądu naruszenie praw i interesów konsumentów oraz wprowadzenie konsumenta w błąd nie mogło być oznaczone na innym poziomie jak najwyższy, bowiem ochrona interesów konsumenta jest nadrzędnym celem. Odniosły się także do pozostałych kryteriów; tj. stopnia zawinienia – oznaczyły go na poziomie średnim; dotychczasowej działalność skarżącej spółki na rynku artykułów rolno-spożywczych – wskazały, ze skarżąca spółka nie była do tej pory karana za to naruszenie oraz wielkość jej obrotu – podając, że wymierzona kara pieniężna
w wysokości 178 762,60 złotych jest adekwatna i stanowi 0,1% możliwej do nałożenia w przedmiotowym stanie faktycznym, która wyniosłaby 17 876 260,53 złotych. Kara ta nie wykracza poza maksymalną ustawową granicę i, spełnia wszystkie wskazane w ww. przepisie kryteria, tj. zarówno kary proporcjonalnej, jak
i skutecznej oraz odstraszającej.
Odnośnie oceny stopnia zawinienia, sąd podziela stanowisko organów, które wzięły pod uwagę, że skarżący jako profesjonalista obciążony jest obowiązkiem wprowadzania do obrotu środków spożywczych właściwej jakości handlowej. Faktycznie należy uznać, że badanie przez skarżącego każdej dostarczonej mu partii produktu byłoby dla niego nadmiernym obciążeniem, jak również tego, że mógł nie być w stanie wykryć stwierdzonych nieprawidłowości w trakcie zwykłych czynności podczas przyjmowania produktu ale nie dołożył należytej staranności przy wprowadzaniu zakwestionowanego produktu do obrotu, a tym samym naruszył reguły ostrożności polegając wyłącznie na informacjach przekazanych mu przez dystrybutora. Jak słusznie wskazał organ odwołując się do Atestu nr 27/2013, nieuzasadnione jest twierdzenie, iż zakwestionowany ser [...] spełniał wszystkie wymagania prawa żywnościowego. Wynika z niego, że produkt ten w zakresie parametrów fizyko-chemicznych był sprawdzany jedynie pod względem zawartości wody i tłuszczu w suchej masie. Obecność tłuszczu obcego (niemlecznego), z uwagi na którą produkt został zakwestionowany, w efekcie czego wydano skarżoną decyzję, nie była badana. Należy dodać również, że w niniejszej sprawie, z uwagi na oznaczenie produktu nieistniejącym numerem weterynaryjnym, nie został zapewniony, wynikający z art. 18 rozporządzenia 178/2002, wymóg możliwości śledzenia żywności na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji. W ocenie Sądu poprzestanie na powzięciu przez skarżącą spółkę informacji ze strony internetowej forum mleczarskiego, iż ser [...] jest serem pochodzenia holenderskiego, nie jest równoznaczne ze sprawdzeniem numeru weterynaryjnego. W oznakowaniu zakwestionowanego produktu umieszczony był nieistniejący numer wskazujący, że wyprodukowano go w Holandii. Jak wskazano w decyzji oficjalna lista zakładów zatwierdzonych dla handlu w krajach Unii Europejskiej dostępna jest m.in. przez stronę internetową Głównego Inspektoratu Weterynarii. Nadto należy zauważyć, że podejrzenia skarżącego powinien wzbudzić również brak oznaczenia produktu nazwą jego rzeczywistego wytwórcy. Skarżąca spółka decydując się na współpracę z mało znanym podmiotem ([...], obecnie [...]) powinna zachować szczególną ostrożność i w miarę możliwości sprawdzić jego wiarygodność. W kwestii zakresu naruszenia organy słusznie wskazał, że jest on znaczny z punktu widzenia właściwości produktu i przepisów prawa, które stanowią, że produkty seropodobne nie mogą być oznaczane nazwą "ser".
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 40a ust. 5 j.h., co zarzuciła skarżąca spółka w skardze.
Zarzut naruszenia art. 17 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Sąd uznał go za nietrafny. Przepis ten dotyczy obowiązków jakie winny wypełniać podmioty działające na rynku spożywczym i pasz, wskazując na wszystkie etapy począwszy od produkcji, a skończywszy na dystrybucji. Nie można z tego przepisu wywieść – jak czyni to skarżąca spółka, że różnicuje on zakres obowiązków prawnych poszczególnych kategorii podmiotów w nim wskazanych. Skarżący błędnie interpretuje ów przepis zawężając zakres odpowiedzialności przedsiębiorcy detalicznego za jakość żywności do czynności związanych z jej dalszą odsprzedażą. Mając na względzie, że dobro klienta jest nadrzędne w obrocie artykułami rolno-spożywczymi, przepis ten należy rozumieć jako wskazanie, że na wszystkich etapach - począwszy od produkcji, a skończywszy na dystrybucji, wszystkie podmioty biorące udział w jego obrocie odpowiedzialne są za zadośćuczynienie nadrzędnemu celowi. Każdy z tych podmiotów – producent, przetwarzający i dystrybutor, obarczony jest obowiązkiem przestrzegania procedur związanych z bezpieczeństwem żywności. Nie ma przy tym znaczenia na jakim etapie powstała nieprawidłowość. Najważniejszym jest, że niezgodność powstała i została wykryta, a odpowiedzialność za to ponosi zgodnie z art. 40 a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej w niniejszej sprawie skarżący, bo na etapie dystrybucji zafałszowanie wykryto.
W toku postępowania – w ocenie Sądu – nie doszło także do naruszenia przepisów proceduralnych w sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy. Organ przeprowadził właściwe postępowanie dowodowe, czemu dał wyraz w zaskarżonej decyzji. Prezes Urzędu w sposób odpowiadający art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnił swoją decyzję, podając co wziął pod rozwagę przy wymierzaniu kary pieniężnej i co wpłynęło na jej wysokość.
W tym stanie rzeczy Sąd stwierdza, iż zaskarżonej decyzji nie można postawić zarzutu naruszenia prawa. Dlatego też, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę jako bezzasadną należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło