VI SA/Wa 885/17
WyrokWSA w Warszawie2017-11-28
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś - Rosińska, Marzena Milewska - Karczewska, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nazwa produktu "kiełbasa krakowska" może zostać zarejestrowana jako chronione oznaczenie geograficzne w rozumieniu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1151/2012, jeśli jest ona powszechnie używana w całej Polsce i nie posiada cech jakościowych wynikających wyłącznie z pochodzenia geograficznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa "kiełbasa krakowska" nie kwalifikuje się do rejestracji jako chronione oznaczenie geograficzne, ponieważ jest nazwą rodzajową. Nie wykazano, aby produkt zawdzięczał swoją specyficzną jakość lub cechy charakterystyczne wyłącznie pochodzeniu geograficznemu, co jest wymogiem dla tego typu oznaczeń. Powszechne używanie nazwy przez wielu producentów w różnych regionach Polski doprowadziło do jej degeneracji i utraty związku z konkretnym obszarem geograficznym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o rejestrację nazwy "kiełbasa krakowska" jako chronione oznaczenie geograficzne. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej i umorzył postępowanie w zakresie zastrzeżeń, uznając, że nazwa jest rodzajowa i nie spełnia wymogów rozporządzenia UE nr 1151/2012. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska - Karczewska Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2017 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w N. i S. "K." na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej i umorzenia postępowania w zakresie wniesionych zastrzeżeń oddala skargę
W dniu 1 czerwca 2016 r. wpłynął do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne, złożony przez B. sp. z o.o. i S. "[...]", reprezentowane przez adwokat M. N.-Z. Wniosek ten został uzupełniony pismem z dnia 2 czerwca 2016 r.
W dniu 18 lipca 2016 r., do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wpłynęło zastrzeżenie do ww. wniosku złożone przez Związek "[...]".
W dniu 1 sierpnia 2016 r. do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wpłynęło zastrzeżenie, do ww. wniosku, złożone przez J. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...] "[...]" [...] J. B.". W ww. zastrzeżeniach podniesiono, że rejestracja nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne wpłynęłaby negatywnie na sytuację wielu polskich zakładów mięsnych z uwagi na fakt, że od wielu lat wprowadzają legalnie na rynek duże ilości tego produktu. W opinii wnoszących zastrzeżenie "[...]" nie zawdzięcza swojego specyficznego charakteru miejscu, w którym jest wytwarzana, ponieważ od dawna jest wytwarzana na terenie całego kraju i wchodzi w skład asortymentu oferowanego przez większość zakładów mięsnych w całej Polsce.
Dnia 24 sierpnia 2016 r., do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, została wniesiona odpowiedź wnioskodawcy na te zastrzeżenia. W odpowiedzi odniesiono się do argumentów przytoczonych przez wnoszących zastrzeżenia. Wnioskodawca po raz kolejny podniósł, że "[...]" została wpisana na listę produktów tradycyjnych, odwołał się do opracowania autorstwa M. N. pt. "[...]", powołał się na jakość surowców, z których wytwarzana jest "[...]" oraz fakt, że sól używana do jej produkcji pochodzi z kopalni soli w W. i B., po raz kolejny powołał się również na wywiady etnograficzne z pracownikami zakładu B. sp. z o.o. oraz byłymi pracownikami K.. Wnioskodawcy podnieśli również, że Związek "[...]" nie wspomniał w zastrzeżeniu, że zgłosił wniosek o rejestrację "[...]" jako gwarantowanej tradycyjnej specjalności i zasugerowali, że to było motywacją złożenia ww. sprzeciwu.
Rada do Spraw Tradycyjnych i Regionalnych Nazw Produktów Rolnych
i Środków Spożywczych na posiedzeniu, które odbyło się w dniu [...] sierpnia 2016 r. w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydała opinię, zgodnie z którą wniosek
o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1151/2012 z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie systemów jakości produktów rolnych i środków spożywczych (Dz. U. UE L 343 z 14.12.2012, str. 1).
Decyzją z dnia [...] września 2016 r., znak: [...], Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej oraz umorzył postępowanie w zakresie zastrzeżeń wniesionych do wniosku o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne.
Pismem z dnia 17 października 2016 r. B. sp. z o.o., N. i S. "[...]", N. skierowały do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której wydano ww. decyzję. We wniosku zostały podniesione zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 lit. a) i b), art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 1151/2012 oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Strony wniosły o ponowne rozpatrzenie ww. sprawy,
o przeanalizowanie całej argumentacji wskazanej we wszystkich pismach wniesionych w przedmiotowej sprawie i wydanie decyzji zgodnie z wnioskiem stron, czyli stwierdzenie spełniania przez nazwę "[...]" wymagań dotyczących chronionego oznaczenia geograficznego określonych w rozporządzeniu nr 1151/2012 oraz przekazanie jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej.
Dnia 8 listopada 2016 r. wpłynęło do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi pismo Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI), która wyraziła negatywną opinię wobec rejestracji nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne. Podmiot ten stwierdził, że "[...]" nie jest produktem charakterystycznym wyłącznie dla województwa [...]. Wielu producentów wytwarza tę kiełbasę w innych regionach zgodnie z własnymi recepturami i wprowadza ją do obrotu od wielu lat oraz eksportuje do Anglii, Niemiec, Irlandii, Finlandii i wielu innych państw. Ponadto 12 podmiotów wytwarza "[...]" zgodnie z zasadami Systemu Gwarantowanej Jakości Żywności (QAFP), który został uznany przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, za krajowy system jakości żywności. Rejestracja nazwy "[...]" jak chronione oznaczenie geograficzne mogłaby spowodować znaczne straty finansowe i gospodarcze dla tych producentów.
W dniu 14 listopada 2016 r. wpłynęło do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi pismo spółki "S." S.A. z którego wynika, że "[...]" jest produkowana w zakładach mięsnych należących do spółki "S." S.A. nieprzerwanie od 1975 r. Wielkość produkcji tego wyrobu w 2015 r. wyniosła ok. 300 ton z czego na rynki zagraniczne sprzedano ok. 80 ton.
Dnia 28 grudnia 2016 r. wpłynęło do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi pismo J. S.A. z argumentami, że nazwa "[...]" jest nazwą rodzajową i nie powinna zostać zarejestrowana jako chronione oznaczenie geograficzne. W piśmie podniesiono również, że produkty pod nazwą "[...]" są dostępne w ponad 2700 sklepów sieci "[...]" na terenie całej Polski. Produkt ten jest wprowadzany do obrotu co najmniej od 2000 r.
Pismem z dnia 12 stycznia 2017 r. wpłynęła do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, odpowiedź Wnioskodawcy na zawiadomienie z dnia 19 grudnia 2016 r. W ww. odpowiedzi odniesiono się do materiałów i dowodów zgromadzonych w sprawie. Wnioskodawca podniósł jednocześnie, że pisma złożone przez Unię Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI), spółkę "S." S.A. oraz J. S.A. należy pominąć, ponieważ zostały one złożone po terminie na składanie zastrzeżeń do wniosku o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2017r. Minister Rozwoju działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, ze zm.) oraz z art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych (Dz. U.
z 2005 r. poz. 68, ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku z dnia 10 października 2016 r.
o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej rejestracji nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne, w której wydana została decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2016 r., o odmowie przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej i umorzeniu postępowania w zakresie wniesionych zastrzeżeń, złożonego przez B. sp. z o.o., z siedzibą
w N. i S. "[...]", w N., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
Rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę organ wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 2 rozporządzenia nr 1151/2012 oznaczenie geograficzne to nazwa, którą określa się produkt pochodzący z określonego miejsca, regionu lub kraju oraz którego określona jakość, renoma lub inna cecha charakterystyczna w głównej mierze wynika z tego pochodzenia geograficznego oraz, którego przynamniej jeden etap produkcji odbywa się na tym określonym obszarze geograficznym. W ocenie Ministra nazwa "[...]" nie spełnia wymagań określonych w tym przepisie, ponieważ we wniosku o rejestrację ww. nazwy jako chronione oznaczenie geograficzne nie wykazano spełniania powyższych wymagań. W szczególności nie wykazano cech jakościowych, ani cechy charakterystycznej, które produkt zawdzięcza pochodzeniu geograficznemu, odróżniających "[...]" od innych produktów należących do tej samej kategorii. Użycie
w przywołanym przepisie spójnika "lub" nie oznacza rozłącznego traktowania wymienionych tam: określonej jakości, renomy oraz innej cechy charakterystycznej. Chronione oznaczenia geograficzne są objęte unijnym systemem jakości żywności
i tylko produkty posiadające charakterystyczne cechy jakościowe związane
z konkretnym pochodzeniem geograficznym mogą być w nim zarejestrowane.
W konsekwencji zastosowanie znalazł art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 1151/2012, zgodnie z którym nazw rodzajowych nie rejestruje się jako chronionych nazw pochodzenia lub chronionych oznaczeń geograficznych. Uznanie nazwy za nazwę rodzajową w praktyce oznacza niemożność jej rejestracji jako chronionego oznaczenia geograficznego lub chronionej nazwy pochodzenia w rozumieniu rozporządzenia nr 1151/2012. Organ szczegółowo odniósł się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Organ zwrócił m.in. uwagę, że istnieje długoletnia praktyka wytwarzania "[...]", w tym również "[...]" przez wielu producentów zajmujących się przetwórstwem mięsa w różnych regionach Polski. Producenci ci od wielu lat wytwarzają w dobrej wierze różne rodzaje "[...]", w tym "[...]". Z tego powodu istnieje uzasadniona obawa, że rejestracja oznaczenia "[...]" jako chronionego oznaczenia geograficznego spowodowałaby "zawłaszczenie" tego oznaczenia przez grupę producentów z województwa małopolskiego, co mogłoby prowadzić do istotnych utrudnień w obrocie gospodarczym. W Polsce funkcjonuje bowiem blisko 1000 zakładów zajmujących się przetwórstwem mięsa, a większość z nich ma w swojej ofercie produkt o nazwie "[...]". Jedynie niewielka część z nich zlokalizowana jest w pobliżu K..
Rejestracja nazwy tak popularnego produktu, jakim jest [...]" wpłynęłaby ujemnie na kondycję ekonomiczną zakładów mięsnych. Wielkość i skala produkcji "[...]" spowodowała, że jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów w całej Polsce. "[...]" jest również eksportowana - głównie do Niemiec, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Belgii, Szwecji, Włoch, Finlandii.
Ponadto organ wskazał, że "[...]" jest objęta Systemem Gwarantowanej Jakości Żywności (QAFP) "Wędliny" (w kategorii wędliny parzone), opracowanym i administrowanym przez Związek Pracodawców - Unię Producentów
i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. System QAFP "[...]" został uznany decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] stycznia 2012 r. za krajowy system jakości żywności. System ten nie wprowadza ograniczenia geograficznego
w odniesieniu do produkcji wędlin. Obecnie 12 podmiotów wytwarzających "[...]" posiada certyfikat Systemu QAFP "[...]".
Odnosząc się do faktu, że polskie podmioty gospodarcze posiadają prawa wyłączne do zarejestrowanych znaków towarowych, które zawierają słowa "[...]" organ zauważył, że są to znaki towarowe słowno-graficzne. Ta forma znaku towarowego chroni słowa w zakresie określonej szaty graficznej. Akcent położony jest więc na wizualną część znaku. Natomiast w przypadku kilku wniosków o rejestrację słownych znaków towarowych zwierających element "[...]" Urząd Patentowy RP odmówił ich rejestracji z uwagi na brak dostatecznych znamion odróżniających i konieczność zapewnienia swobodnego dostępu do oznaczeń opisowych.
Odnosząc się do podniesionej przez Wnioskodawcę kwestii wpisania nazwy "[...]" na Listę Produktów Tradycyjnych Minister zauważył,
że ten fakt nie świadczy o związku "[...]" z województwem [...]. Zgodnie z art. 48 ustawy o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych, użycie nazwy produktu tradycyjnego odnoszącej się do obszaru geograficznego nie stanowi uznania pochodzenia tego produktu z obszaru, do którego nawiązuje ta nazwa. Wymagania w przypadku wpisu produktu na Listę Produktów Tradycyjnych znacznie się różnią od wymagań jakie musi spełnić produkt aplikujący o rejestrację jako chronione oznaczenie geograficzne.
Odnosząc się do opracowania autorstwa M. N. pt. "[...]", dołączonego do ww. wniosku o rejestrację, organ podkreślił, że opracowanie to opisuje rozwój krakowskiego ośrodka przetwórstwa mięsa, ale nie potwierdza związku kiełbasy pod nazwą "[...]" z tym obszarem geograficznym. Ponadto w opracowaniu tym przywołano historię [...], która jest produktem regionalnym o specyficznej metodzie produkcji i cechach, które odróżniają ją od innych kiełbas i nie jest tożsama z "[...]". Wywiady etnograficzne dołączone do wniosku również nie są, w ocenie organu, dostatecznym dowodem potwierdzającym związek produktu z miejscem jego pochodzenia oraz nie dowodzą jego specyficznej jakości.
Zdaniem organu ustalenia zawarte w Raporcie z badania konsumenckiego nazwy "[...]", listopad 2016 r., który został przygotowany dla B. sp. z o.o., nie są przekonujące w świetle faktu, że [...] jest bardzo rozpowszechniona i produkowana w różnych regionach Polski, z różnych rodzajów mięsa. Przykładem uznania nazwy "[...]" za nazwę rodzajową może być np. ranking [...] zamieszczony na portalu [...] który obejmuje 22 rodzaje kiełbas krakowskich produkowanych przez kilkunastu producentów.
Pismem z dnia 14 marca 2017 r. B. sp. z o.o., z siedzibą
w N. i S. "[...]", w N., reprezentowane przez adwokat K. T., wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie:
1) art. 5 ust. 2 lit. a i b rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1151/2012 z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie systemów jakości produktów rolnych i środków spożywczych, zwanego dalej "rozporządzeniem 1151/2012", polegające na błędnej wykładni przepisu poprzez przyjęcie, że spójnik "lub" w tym przepisie oznacza koniunkcję, a nie alternatywę;
2) art. 6 ust. 1 w zw. z art. 41 ust. 2 rozporządzenia 1151/2012, polegające na niewłaściwym zastosowaniu i nieuwzględnieniu wszystkich czynników oraz błędne uznanie, że "[...]" ma charakter nazwy rodzajowej i w związku z tym nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu 1151/2012;
3) art. 80 k.p.a. polegające na braku prawidłowej oceny okoliczności związanych
z przyznaniem produktom o nazwie "[...]" nagród, objęcie ich systemem jakości żywności uznanym za krajowy, wytwarzaniem i sprzedawaniem na terenie Austrii i Niemiec produktów pod nazwą "[...]" i błędne potraktowanie ich jako okoliczności potwierdzających rodzajowy charakter nazwy "[...]" oraz okoliczności związanych z wpisem ww. nazwy na Listę Produktów Tradycyjnych, który w opinii Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie stanowi dowodu, że "[...]" jest związana z województwem [...];
4) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji: przyczyn dla których Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał ranking [...] umieszczony na portalu [...] za bardziej wiarygodny niż ustalenia zawarte w Raporcie z badania konsumenckiego nazwy "[...]" przeprowadzonego w listopadzie 2016 r. przez I. Sp. z o.o.; podstaw przyjęcia stwierdzenia, że w obecnym stanie faktycznym przeciętny konsument postrzega oznaczenie "[...]" jako rodzaj kiełbasy,
a niejako produkt regionalny pochodzący z [...], co świadczy, że ta nazwa jest rodzajowa; przyczyn dla których Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił wiarygodności i mocy dowodowej wywiadom etnograficznym; przyczyn dla których Organ uznał, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania utrwalone orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej powołane przez Skarżących dotyczące oceny czy dany produkt jest nazwą rodzajową,
w szczególności orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie nazw "feta" oraz "parmigiano reggiano";
5) art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 80 Kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz nierozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, tj. pominięcia i nie rozważenia argumentacji zawartej w piśmie Burmistrza Miasta [...] z dnia 17 stycznia 2017 r., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, że nazwa "[...]" nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu 1151/2012 i utrzymania w mocy decyzji Organu I instancji, odmawiającej przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej;
6) art. 17 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych (Dz. U. z 2005 r. poz. 68, ze zm.) poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że pismo złożone przez Unię Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego z siedzibą
w W. w dniu 8 listopada 2016 r. oraz przez J. S.A.
w dniu 28 grudnia 2016 r. nie są zastrzeżeniami do wniosku o rejestrację wniesionymi po terminie, co doprowadziło do ich niezasadnego dopuszczenia
i uwzględnienia argumentacji w nich zawartych, a w konsekwencji do utrzymania
w mocy decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2016 r.,
o odmowie przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej i umorzeniu postępowania w zakresie wniesionych zastrzeżeń.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W obszernym uzasadnieniu rozwinęła podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 poz. 1369 ze zm.) - zwanej dalej "p.p.s.a.", Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Spór w niniejszej sprawie dotyczy produktu "[...]"
i dopuszczalności jego rejestracji jako oznaczenie geograficzne.
Zdaniem Ministra wniosek o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne nie spełnia wymagań określonych
w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1151/2012 z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie systemów jakości produktów rolnych i środków spożywczych (Dz. U. UE L 343 z 14.12.2012, str. 1). W szczególności we wniosku nie wykazano cech jakościowych, które produkt zawdzięcza pochodzeniu geograficznemu, odróżniających "[...]" od innych produktów należących do tej samej kategorii.
W ocenie Sądu stanowisko organu jest prawidłowe a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawa ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o rejestracji i ochronie nazw
i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych (Dz.U. 2017 poz.1168) reguluje:
1) zadania oraz właściwość organów w zakresie oceny wniosków o rejestrację nazw pochodzenia, oznaczeń geograficznych i gwarantowanych tradycyjnych specjalności produktów rolnych lub środków spożywczych, zwanych dalej "wnioskami
o rejestrację", określone w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1151/2012 z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie systemów jakości produktów rolnych i środków spożywczych (Dz. Urz. UE L 343 z 14.12.2012, str. 1), zwanym dalej "rozporządzeniem nr 1151/2012", oraz przepisach Unii Europejskiej wydanych w trybie tego rozporządzenia;
2) warunki tymczasowej ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nazw pochodzenia oraz oznaczeń geograficznych produktów rolnych i środków spożywczych;
3) zadania oraz właściwość organów i jednostek organizacyjnych w zakresie kontroli
i certyfikacji produktów rolnych i środków spożywczych posiadających chronioną nazwę pochodzenia, chronione oznaczenie geograficzne albo będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami;
4) zasady oraz tryb kontroli produktów rolnych i środków spożywczych posiadających chronioną nazwę pochodzenia, chronione oznaczenie geograficzne albo będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami;
5) warunki prowadzenia listy produktów tradycyjnych.
W niniejszej sprawie w dniu 1 czerwca 2016 r. wpłynął do Ministra Rolnictwa
i Rozwoju Wsi wniosek o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne, złożony przez B. sp. z o.o.
i S. "[...]".
Zgodnie art. 17 ust. 1, ustawy osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, mająca uzasadniony interes może złożyć do ministra właściwego do spraw rynków rolnych zastrzeżenie do wniosku o rejestrację, w terminie 30 dni od dnia ogłoszenia w dzienniku urzędowym ministra właściwego do spraw rynków rolnych danych i informacji, o których mowa
w art. 14 ust. 1.
Takie zastrzeżenia zostały wniesione do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przez Związek "[...]" oraz przez J. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...] "[...]" I[...] J. B.". W ww. zastrzeżeniach podniesiono, że rejestracja nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne wpłynęłaby negatywnie na sytuację wielu polskich zakładów mięsnych z uwagi na fakt, że od wielu lat wprowadzają legalnie na rynek duże ilości tego produktu. W opinii wnoszących zastrzeżenie "[...]" nie zawdzięcza swojego specyficznego charakteru miejscu, w którym jest wytwarzana, ponieważ od dawna jest wytwarzana na terenie całego kraju i wchodzi w skład asortymentu oferowanego przez większość zakładów mięsnych w całej Polsce.
Stosownie do treści art. 20 ustawy Minister właściwy do spraw rynków rolnych, w terminie 7 dni od dnia wpisania zastrzeżenia do rejestru wewnętrznego wniosków:
1) powiadamia o tym wnioskodawcę i wnoszącego zastrzeżenie;
2) przekazuje zastrzeżenie Radzie do Spraw Tradycyjnych i Regionalnych Nazw Produktów Rolnych i Środków Spożywczych.
Rada, w terminie 30 dni od dnia otrzymania zastrzeżenia, wydaje opinię do tego wniosku o zasadności wniesionego zastrzeżenia oraz spełnianiu przez wniosek o rejestrację wymagań określonych w rozporządzeniu nr 1151/2012. (art. 21 ust.1). W przedmiotowej sprawie Rada do Spraw Tradycyjnych i Regionalnych Nazw Produktów Rolnych i Środków Spożywczych na posiedzeniu, które odbyło się w dniu 26 sierpnia 2016 r. w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydała opinię, zgodnie
z którą wniosek o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1151/2012 z dnia 21 listopada 2012 r.
w sprawie systemów jakości produktów rolnych i środków spożywczych. Jednocześnie Rada uznała zastrzeżenia wniesione do wniosku za zasadne. Członkowie Rady wzięli pod uwagę przede wszystkim fakt, że nazwa "[...]" jest nazwą rodzajową. Nazwa ta ma konotacje geograficzne, ale na skutek intensywnego używania od wielu lat poza obszarem geograficznym, do którego odnosi się nazwa, uległa ona degeneracji. Podniesiono również, że rejestracja tej nazwy byłaby niezasadna i blokowałaby możliwości produkcyjne wielu wytwórców. Kiełbasa pod tą nazwą jest produkowana i wprowadzana do obrotu również w innych krajach. Zwrócono również uwagę na fakt, że istnieją znaki towarowe słowno - graficzne zawierające nazwę "[...]", natomiast dwukrotnie odmówiono rejestracji znaków słownych z uwagi na opisowość (rodzajowy charakter) nazwy.
W oparciu o art. 22 ust. 1 pkt 2 Minister właściwy do spraw rynków rolnych, po uzyskaniu opinii Rady, o której mowa w art. 21 ust. 1, w terminie 14 dni od dnia wydania opinii, w przypadku gdy wniosek o rejestrację jest niezasadny - wydaje decyzję o odmowie przekazania wniosku o rejestrację lub jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej i umarza postępowanie w zakresie wniesionego zastrzeżenia. Taka decyzja w niniejszej sprawie wydana została przez Ministra Rolnictwa
i Rozwoju w dniu 9 września 2016 r., na mocy której Minister odmówił przekazania jednolitego dokumentu Komisji Europejskiej oraz umorzył postępowanie w zakresie zastrzeżeń wniesionych do wniosku o rejestrację nazwy "[...]" jako chronione oznaczenie geograficzne. Na skutek rozpoznania wniosku skarżących o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzja została utrzymana przez Ministra w mocy.
W ocenie Sądu mając na uwadze obowiązujące przepisy i zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ zasadnie uznał, że nazwa "[...]" nie kwalifikuje się do rejestracji, ponieważ jest nazwą rodzajową.
Zgodnie z art. 5 ust. 2 lit. a i b rozporządzenia nr 1151/2012 oznaczenie geograficzne to nazwa, którą określa się produkt pochodzący z określonego miejsca, regionu lub kraju oraz którego określona jakość, renoma lub inna cecha charakterystyczna w głównej mierze wynika z tego pochodzenia geograficznego.
Jednocześnie jak stanowi art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 1151/2012 nazw rodzajowych nie rejestruje się jako chronionych nazw pochodzenia lub chronionych oznaczeń geograficznych. Uznanie nazwy za nazwę rodzajową w praktyce oznacza niemożność jej rejestracji jako chronionego oznaczenia geograficznego lub chronionej nazwy pochodzenia w rozumieniu rozporządzenia nr 1151/2012.
Art. 41 ust. 2 rozporządzenia nr 1151/2012 wskazuje, że aby ustalić, czy termin stał się rodzajowy czy nie, uwzględnia się wszystkie stosowne czynniki,
w szczególności bieżącą sytuację w obszarach konsumpcji oraz stosowne krajowe lub unijne akty prawne, przy czym wykaz okoliczności, które w tym wypadku należy brać pod uwagę nie jest zamknięty.
Organ oceniając charakter prawny oznaczenia "[...]" zgłoszonego do rejestracji jako chronione oznaczenie geograficzne wbrew twierdzeniom strony skarżącej uwzględnił wszystkie okoliczności, które determinują obecny stan faktyczny i prawny. Jak ustalił organ rodzajowy charakter nazwy "[...]" potwierdza wydanie zbiorczych norm (dokumentacji technologicznej na wędliny i wyroby wędliniarskie), wydawanych już w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, dotyczących w szczególności surowców i metod wytwarzania tego rodzaju kiełbasy. Tego typu powszechna normalizacja jest właściwa przede wszystkim produktom rodzajowym, które nie muszą być związane ze ściśle określonym regionem geograficznym, co z kolei jest wymagane
w przypadku produktów z chronionymi oznaczeniami geograficznymi.
Organ nie zakwestionował, że region małopolski słynął z produkcji kiełbas
i nazwa "[...]", ma konotacje geograficzne, bowiem wywodzi się od nazwy miasta [...], regionu [...] lub ziemi k.. Jak jednak słusznie zauważył Minister z czasem nastąpił proces degeneracji nazwy, na skutek intensywnego jej używania przez producentów kiełbas spoza regionu [...]. Proces ten doprowadził do przekształcenia dawnego oznaczenia geograficznego w nazwę ogólnoinformacyjną odnoszącą się do rodzaju grubej kiełbasy [...]. W obecnym stanie faktycznym przeciętny konsument postrzega bowiem przedmiotowe oznaczenie jako informację o rodzaju [...], nie zaś
o produkcie regionalnym pochodzącym z [...]. Nazwa ta identyfikuje (nazywa) produkt jako taki niezależnie od jego pochodzenia geograficznego.
Również podnoszony przez skarżące strony fakt wpisania nazwy [...]" na Listę Produktów Tradycyjnych nie świadczy o związku tej kiełbasy z województwem [...]. Jak wyjaśniał już organ w zaskarżonej decyzji wymagania w odniesieniu do produktów rolnych i środków spożywczych, które aplikują o rejestrację jako chronione oznaczenie geograficzne różnią się i są znacznie wyższe od wymagań jakie muszą spełniać produkty ubiegające się o wpis na Listę Produktów Tradycyjnych. Ponadto, zgodnie z art. 48 ustawy o rejestracji
i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz
o produktach, użycie nazwy produktu tradycyjnego odnoszącej się do obszaru geograficznego nie stanowi uznania pochodzenia tego produktu z obszaru, do którego nawiązuje ta nazwa.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt wytwarzania "kiełbasy krakowskiej", w tym również "[...]" przez wielu producentów zajmujących się przetwórstwem mięsa w różnych regionach Polski (i poza jej granicami, głównie
w Austrii i Niemczech). Producenci ci od wielu lat wytwarzają różne rodzaje "[...]", w tym "[...]". Z tego powodu istnieje uzasadniona obawa, że rejestracja oznaczenia "[...]" jako chronionego oznaczenia geograficznego spowodowałaby "zawłaszczenie" tego oznaczenia przez grupę producentów z województwa [...], co mogłoby prowadzić do istotnych utrudnień w obrocie gospodarczym. Jak ustalił Minister
w Polsce funkcjonuje bowiem blisko 1000 zakładów zajmujących się przetwórstwem mięsa, a większość z nich ma w swojej ofercie produkt o nazwie "[...]". Jedynie niewielka część z nich zlokalizowana jest w pobliżu [...]. Rejestracja nazwy tak popularnego produktu, jakim jest [...]" wpłynęłaby ujemnie na kondycję ekonomiczną zakładów mięsnych.
Organ prawidłowo zatem uznał, że nazwa "[...]" nie spełnia wymagań określonych w art. 5 ust. 2 lit. a i b rozporządzenia nr 1151/2012.
W szczególności, nie wykazano cech jakościowych, ani cechy charakterystycznej, które produkt zawdzięcza pochodzeniu geograficznemu, odróżniających "[...]" od innych produktów należących do tej samej kategorii. Jak słusznie zauważył Minister system chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych od początku istnienia jest nierozerwalnie związany
z jakością, ponieważ jest elementem unijnej polityki jakości żywności (część unijnej polityki rolnej) i obejmuje produkty rolne i środki spożywcze o wysokiej jakości
i określonych specyficznych cechach, co wynika jednoznacznie z preambuły rozporządzenia 1151/2012. W efekcie tego, że chronione oznaczenia geograficzne są objęte unijnym systemem jakości żywności - tylko produkty posiadające charakterystyczne cechy jakościowe związane z konkretnym pochodzeniem geograficznym mogą być w nim zarejestrowane.
Na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty naruszenia prawa procesowego. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny na podstawie zebranego
w sprawie materiału dowodowego i ocenił go zgodnie z regułami wynikającymi
z art. 80 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżącej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do wszystkich zarzutów podnoszonych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a zatem nie doszło do naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
Wobec powyższego Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło