VI SA/Wa 896/18

WyrokWSA w Warszawie2018-08-23

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Ewa Frąckiewicz, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z powodu przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś, pomimo braku możliwości weryfikacji sposobu załadunku towaru ze względu na przepisy sanitarne?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli nie miał wpływu na sposób załadunku towaru, a przekroczenie nacisku na oś wynikało z tego załadunku. Obowiązkiem przewoźnika jest podjęcie wszelkich kroków w celu zapewnienia normatywności pojazdu na trasie przejazdu, w tym odmowa przewozu w przypadku niespełnienia wymogów.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę A. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, z powodu przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej. Skarżąca spółka argumentowała, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ dochowała należytej staranności, a charakter przewożonego towaru (mięso drobiowe) uniemożliwiał weryfikację rozmieszczenia ładunku ze względu na przepisy sanitarne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant ref. staż. Alberta Dybowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę VI SA/Wa 896/18 Uzasadnienie Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 - zwanej dalej kpa), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2222 - zwanej dalej udp), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] o nałożeniu na A. Sp. z o.o. z siedzibą w M. kary pieniężnej w wysokości 15 000 złotych. Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] października 2017 r. w miejscowości G. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan K. G. w załodze z Panem M. J., którzy wykonywali krajowy przejazd drogowy na trasie K. – K. z ładunkiem mięsa drobiowego umieszczonego na paletach (ładunek podzielny) w imieniu A. Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2017 r. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu I instancji rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. W odwołaniu skarżąca wskazała, że w przypadku, gdy czynności ładunkowych dokonuje nadawca przesyłki, a przewoźnik dochował należytej staranności w sprawdzeniu jej stanu oraz dokumentacji, jego odpowiedzialność podlega wyłączeniu zgodnie z art. 72 ust. 1 - 3 ustawy Prawo przewozowe. Zdaniem strony, nie sposób jej przypisać niedochowania należytej staranności, gdyż charakter przewożonego towaru tj. mięso drobiowe na paletach wyłączał możliwość zbadania rozmieszczenia towaru na przestrzeni ładunkowej ze względu na przepisy sanitarno epidemiologiczne. Przedmiot przewozu był towarem szczególnie narażonym na zepsucie, naczepa została wydana do przewozu przez nadawcę w stanie zaplombowanym, zabezpieczonym, została załadowana podczas nieobecności przewoźnika. Strona wskazała, że dokonała analizy dokumentów transportowych, a przed opuszczeniem terenu załadunku pojazd został zważony. Organ nie zbadał, czy w pojeździe były zainstalowane urządzenia wskazujące naciski poszczególnych osi pojazdu, za co odwołująca spółka nie może ponosić odpowiedzialności. Poza tym wskazano na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu w kwestii nie wskazania jakiej dokładnie czynności nie podjęła skarżąca, w tej konkretnej sprawie, aby dochować należytej staranności, mając na względzie, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu nie została przekroczona. W ocenie skarżącej, posiadając kwit wagowy z załadunku oraz dokumenty transportowe, z których w sposób precyzyjny wynikało spełnienie przesłanek zachowania należnej staranności przewoźnika, przy braku realnej możliwości zbadania rozkładu ładunku w przestrzeni naczepy, spełniła wszelkie przesłanki do zastosowania art. 140aa ust. 4 prd. W ocenie skarżącej, strona w piśmie z dnia 10 listopada 2017 r. przedstawiła szereg dowodów na wykazanie przesłanek egzoneracyjnych, których organ nie przeprowadził. Na poparcie własnej argumentacji skarżący wskazał na orzecznictwo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. W jego ocenie zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w tej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie wskazał, że w zakresie ustalenia wysokości kary pieniężnej zastosowanie ma art. art. 140aa ust. 1 w związku z art. 140 ab ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepisy te określają w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189 d kpa. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 kpa, nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Organ wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie nie ma również zastosowania art. 189 e oraz f kpa. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 140aa ust. 1 prd mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 140aa ust 4 prd. Zdaniem organu, w tym względzie także ma zastosowanie norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 kpa. która stanowi, iż w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej łub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa w tym zakresie nie stosuje się. Rozpoznając odwołanie organ wskazał na obowiązujące w sprawie przepisy, w tym na definicję pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 ust. 35a prd. Ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony po spełnianiu przez stronę określonych warunków, w tym w postaci uzyskania odpowiedniego zezwolenia, o czym mowa w art. 64 ust. 1 p.r.d. Organ podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono, że ww. pojazd członowy- poruszając się po drodze krajowej nr [...] w miejscowości G. przekraczał dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Strona na żadnym etapie postępowania nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 21 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2017 r. poz. 878). Droga krajowa nr [...] na odcinkach GRANICA PAŃSTWA – G. – P. –Z. /DROGA [...] - WĘZEŁ "[...]"/, [...] /DROGA [...] - WĘZEŁ "[...]/ - [...]- [...]/DROGA [...]/ stosownie do treści załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t. Ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 p.r.d. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie, bowiem do treści art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Jeżeli kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się, bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI. Miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] października 2017 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów' statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te legitymowały się świadectwami legalizacji ponownej wydanymi dnia [...] maja 2016 r. przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. z datą ważności do dnia [...] kwietnia 2018 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy: 1. nacisk na pojedynczej osi napędowej 12,6 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) 2. przekroczenie o 2,6 t (przekroczenie dopuszczalnej normy o 26 %), 3. podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W dniu kontroli ww. pojazdem członowym kierował Pan K. G. w załodze z Panem M. J. którzy wykonywali przejazd drogowy z ładunkiem mięsa drobiowego na paletach (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli. Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 2 ust. 35 lit. b) ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. A contrario, ładunek podzielny może zostać podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości co do podzielności przewożonego ładunku. Zdaniem organu, między zachowaniem strony niniejszego postępowania administracyjnego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. W ocenie organu okoliczność przewozu mięsa pojazdem normatywnym przy konieczności zachowania warunków sanitarno - epidemiologicznych, nie jest niczym szczególnym. Sytuacja, gdzie załadunek towaru tj. mięsa odbywa się bez udziału kierowcy, a naczepa zostaje zamknięta, zaplombowania powodując, że kierowca nie ma możliwości zweryfikowania sposobu rozmieszczenia ładunku występuje w przypadku właśnie zachowania warunków sanitarno - epidemiologicznych. Strona jako podmiot wykonujący przejazd powinna zdawać sobie sprawę, że przy przewozie tego rodzaju ładunków występują ograniczone możliwości weryfikacji przez kierowcę sposobu rozmieszczenia towarów. A zatem podejmując się wykonania takiego przejazdu powinna była przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywuości pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego w tym m.in. z załadowcami, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. W związku z powyższym okoliczności braku możliwości udziału kierowcy w czynnościach załadunkowych, brak —\ możliwości weryfikacji sposobu rozmieszczenia ładunku na naczepie, nie są niczym nadzwyczajnym, nie stanowią okoliczności skutkujących wyłączeniem odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Natomiast odnosząc się do podnoszonej przez skarżącą kwestii dokonania zważenia pojazdu po załadunku, organ wyjaśnił, że zważenie całego pojazdu członowego, nie jest tożsame z weryfikacją poszczególnych nacisków osi pojazdu, jak i nie świadczy automatycznie, że dochowano należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. W niniejszej sprawie kara pieniężna została nałożona za stwierdzone naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. Naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej / rzeczywistej masy całkowitej (DMC/UMC). Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się, że na którejkolwiek z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Warto zauważyć, że brak przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu nie świadczy o tym, że naciski osi będą właściwe. Drogi publiczne dzielą się na kategorie dróg z dopuszczalnym naciskiem osi do 8 t, 10 t i do 11,5 t. Podczas kontroli stwierdzono, że nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 12.6 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę), a zatem przekraczał największą dopuszczalną wartość 11.5 t, co sprawiało, że kontrolowany pojazd był nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg publicznych. Odnosząc się do kolejnych zarzutów skarżącego organ wyjaśnił, że z treści protokołu kontroli nie wynikało, aby podczas czynności kontrolnych ujawniono w pojeździe zainstalowane urządzenia wskazujące na naciski poszczególnych osi. Przesłuchani w charakterze świadków kierowcy Pan K. G. i Pan M. J. zeznali, że kontrolowany pojazd prowadzą po raz pierwszy i nie wiedzą, czy są w nim zainstalowane przyrządy, urządzenia wskazujące nacisk osi na drogę. Bez znaczenia, w ocenie organu odwoławczego, jest kwestia ewentualnego montażu ww. urządzeń. Organ podkreślił, że to w interesie strony leży skonstruowanie takich relacji z innymi podmiotami, dobranie takich środków, aby po załadunku mieć świadomość nacisków poszczególnych osi na drogę i tak wyznaczyć trasę przejazdu, aby nie naruszyć dopuszczalnych norm, mając na uwadze, że drogi publiczne dzielą się na drogi o dopuszczalnym nacisku osi do 8 t, 10 t , 1 i,5 t. Organ odwoławczy wskazał, że na podstawie obowiązujących przepisów możliwa jest nawet odpowiedzialność wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu, tak podmiotu wykonującego przejazd, jak i m.in. załadowcy, nadawcy. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd została uregulowana w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności m.in. załadowcy, nadawcy. Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Tym samym faktycznie obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów, jednakże co warto dodać kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności ww. podmiotów. Z punktu widzenia przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, w przeciwieństwie chociażby do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada zaś przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) jest przewóz. Zatem to stricte z tymi czynnościami należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd określone w art. 140 aa ust. 1 udp. Istotne jest że w art. 140 aa ust. 1 udp, określona jest odpowiedzialność podmiotów wykonujących "inne czynności związane z przewozem drogowym". Tymczasem odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie. Naruszeniem tym zaś jest wykonywanie przejazdu bez właściwego zezwolenia, a nie za naruszenie obowiązków załadunkowych. W tym znaczeniu odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza, bowiem odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności związane z procesem ładowania towaru na pojazd. Okolicznością bezsporną jest, iż odpowiedzialność przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwaagi na to że, odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji np. załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Potwierdza to treści art. 36 ust. 1 pkt 2 lit a) oraz b) prawa przewozowego, który stanowi, iż z przewozu wyłączone są rzeczy nienadające się do przewozu środkami transportowymi oraz które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości albo ze względu na urządzenia przewoźnika lub warunki drogowe danej gałęzi transportu spowodowałoby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych, przepisów określających warunki pracy kierowców, przepisów ruchu drogowego lub przepisów o drogach publicznych. W takim przypadku przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ma obowiązek odmówić przewozu rzeczy wyłączonych z przewozu oraz rzeczy podlegających szczególnym warunkom przewozu, jeżeli te nie zostały spełnione. Praktyczne znaczenie przepisu art. 36 ust. 1 pkt 2 pp sprowadza się do przyznania przewoźnikowi uprawnienia do odmowy przyjęcia przesyłki, która nie nadaje się do przewozu z wymienionych przyczyn. Przewoźnik zwolniony zatem zostaje w tym zakresie z obowiązku przewozu określonego w art. 3 prawa przewozowego. Zdaniem organu, czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. Podmiot wykonując przejazd odpowiada bowiem za przejazd i tylko w związku z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w art. 140 aa ust. 1 prd. Zdaniem organu, kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru, brak uczestnictwa kierowcy w toku tych czynności, nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 Kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd. Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy nie wskazuje, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Następnie skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. art.7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie w niniejszym postępowaniu stanu faktycznego i brak przeprowadzenia dowodów w postaci przesłuchania kierowców K. G. i M. J., dokumentacji fotograficznej kontroli sporządzonej przez organ oraz dokumentów przewozowych wraz z kwitem wagowym i w konsekwencji uznanie przez organ odwoławczy, że przewożony ładunek był podziełny oraz, że skarżąca nie dochowała należytej staranności przy czynnościach przewozowych; 2. art. 8 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewykazanie w uzasadnieniu wydanej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 3. art. 9 i art. 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie powodów, dla których organ odwoławczy utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. 4. art. 72 ust. 1 - 3 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1983) w zw. z art. 140aa ust. 3 pkt 2 i ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1260) poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że skarżąca nie dołożyła należytej staranności przy wykonywaniu przewozu oraz dopuściła się świadomie naruszenia wymogów co do dopuszczalnych maksymalnych nacisków na oś, a także poprzez uznanie, że przewożony ładunek był podzielny. W oparciu o powyższe wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej jej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w P. z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] oraz umorzenie postępowania; 2. wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w całości do czasu uprawomocnienia się orzeczenia w niniejszej sprawie; 3. w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. p 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej z tym, że kontrola ta w myśl § 2 w/w artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne badają zaskarżoną decyzję, postanowienie, akt bądź inną czynność z zakresu administracji publicznej, czy nie naruszają one prawa materialnego oraz czy są zgodne z przepisami proceduralnymi, nie kierując się przy tym zasadami celowości czy też słuszności. Niezależnie od powyższego sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. p. 1302 z pózn. zm., dalej ppsa). Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja, wydana w I instancji nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Z ustaleń poczynionych przez organ wynika, że przeprowadzona w dniu [...] października 2017 roku na drodze krajowej nr [...] kontrola pojazdu należącego do strony skarżącej wykazała przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu – 12,6 tony (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) przekroczenie o 2,6 tony tj. przekroczenie dopuszczalnej normy o 26 %. Pozostałe parametry pojazdu były zachowane. Podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W tym stanie rzeczy na skarżącą nałożona została kara pieniężna w wysokości 15 000 złotych za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Podstawę prawną decyzji stanowił art 2 ust 35a art. 64 ust 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust 1, 3 pkt 1, 4, 140ab ust 1 pkt 3 lit c, ust 2 prd oraz art. 41 udp. Skarżąca spółka w skardze nie kwestionowała ustaleń organu odnośnie zatrzymania pojazdu, jego ważenia oraz przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi pojazdu. Stoi natomiast na stanowisku iż organ nie ocenił należycie przedłożonych przez nią dowodów celem wykazania, że nie powinna ona ponosić odpowiedzialności z uwagi na dochowanie przy przewozie ładunku należytej staranności. Wbrew twierdzeniom skargi Sąd uznał, że organ przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe natomiast dokonana przez niego ocena dowodów doprowadziła go do odmiennych wniosków niż te, których spodziewała się strona. Podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie rozważana jest odpowiedzialność administracyjnoprawna skarżącej natomiast Prawo przewozowe, na które powołuje się strona reguluje odmienne kwestie z zakresu odpowiedzialności cywilnoprawnej z wynikającej z wykonania umowy przewozu zawartej między nadawcą a przewoźnikiem towaru. Cywilnoprawna strona przewozu pozostaje zaś poza zainteresowaniem Sądów administracyjnych. W okolicznościach danej sprawy pojazd skarżącej był pojazdem nienormatywnym z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. W świetle uregulowań prd odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust 3 pkt 1 prd) oraz m. in. załadowca, spedytor w warunkach przewidzianych w art. 140aa ust 3 pkt 2 prd). Trafnie wskazał organ, że odpowiedzialność wykonującego przejazd jest niezależna od odpowiedzialności innych podmiotów organizujących transport. Z punktu widzenia przewoźnika, który odpowiada za przejazd pojazdu nienormatywnego kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej w przeciwieństwie do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na normatywność pojazdu. Odpowiedzialność przewoźnika nie ma charakteru absolutnego, można uwolnić się od niej, wykazując że w sprawie zaszły przesłanki egzoneracyjne, o których mowa w art. 140aa ust 4 prd. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej o której mowa w ust 1 wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedmiot o którym mowa w ust 3 pkt 1 a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust 1 pkt 1 a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W niniejszej sprawie przewożone było mięso drobiowe umieszczone na paletach stąd art. 140aa ust 4 pkt 2 nie ma zastosowania. Pozostaje do rozważenia, czy argumenty przedstawione przez stronę świadczą o tym, że dochowała należytej czynności związanych z przejazdem i nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Należytą staranność skarżącej należy oceniać przy uwzględnieniu zawodowego charakteru działalności, jaki wykonuje. Sąd podzielił w całości stanowisko organu, że okoliczność przewozu mięsa pojazdem nienormatywnym przy konieczności zachowania warunków sanitarno-epidemiologicznych nie jest niczym szczególnym. W toku prowadzonej działalności przewoźnik winien zdawać sobie sprawę, że w przypadku załadunku mięsa i zaplombowania naczepy kierowca nie ma możliwości sprawdzenia rozmieszczenia towaru, którego załadunek odbywa się pod jego nieobecność. W tym stanie rzeczy skoro strona podjęła się przewozu takiego towaru i w takich okolicznościach powinna była przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Zobowiązana jest do stworzenia we własnym zakresie takich procedur, oraz ułożenia sobie stosunków z innymi uczestnikami obrotu prawnego, aby normatywność pojazdu została zachowana. Tymczasem skarżąca nie wykazała jakie konkretnie kroki podjęła aby nie dopuścić do przekroczenia dopuszczalnych nacisków na osi pojazdu. Nieprzekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu nie wyklucza przekroczenia nacisków na osi pojazdu. Dopełnienie formalności z tytułu przewozu towaru (zbadanie dokumentów transportowych) należy uznać z niewystarczające. Należy podkreślić, że to na stronie spoczywa obowiązek wykazania okoliczności, powodujących uwolnienie jej od odpowiedzialności. Trafnie zatem uznał organ, że argumenty i wyjaśnienia strony nie pozwalają na odstąpienie od ukarania jej i umorzenie postępowania. Wobec bezskuteczności zarzutów skargi Sąd na mocy art. 151 ppsa orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło