VI SA/Wa 901/11
WyrokWSA w Warszawie2011-08-30
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna może zostać nałożona na załadowcę pojazdu nienormatywnego bez jednoznacznego wykazania jego wpływu lub zgody na naruszenie warunków przewozu drogowego?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na załadowcę pojazdu nienormatywnego może być wymierzona wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę tego podmiotu na powstanie naruszenia. W sprawie stwierdzono niedostateczną staranność organu w wyjaśnieniu przebiegu załadunku oraz brak prawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego, co skutkowało uchyleniem decyzji i stwierdzeniem ich niewykonalności.Stan faktyczny
W dniu grudnia 2009 r. na drodze krajowej zatrzymano do kontroli pojazd wraz z naczepą, którym przewożono kruszywo. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi. Nałożono karę pieniężną na K. S.A. jako załadowcę ładunku. Skarżąca kwestionowała prawidłowość pomiarów i brak jednoznacznych dowodów na naruszenie oraz wskazywała na błędy proceduralne w postępowaniu administracyjnym.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej K. S.A. z siedzibą w K. kwotę 735 (siedemset trzydzieści pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. o nałożeniu na skarżącą – K. S.A. w K. – kary pieniężnej w wysokości 2940 zł.
Podstawą prawną nałożenia kary były przepisy art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 i 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz lp. 7 pkt 6 lit. b), Ip. 7 pkt 7 lit. d) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.).
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych oraz dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m.
W dniu [...] grudnia 2009 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości B. zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej.[...]. Pojazdem kierował Pan T. P., który wykonywał przewóz drogowy kruszywa w imieniu przedsiębiorcy Pani E. R. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" z siedzibą: M. , [...] K. Załadowcą były K. S.A. z siedzibą przy ul. [...],[...]K. Przebieg kontroli utrwalono protokołem dnia [...] grudnia 2009 r.
Decyzją z dnia [...] maja 2010 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję, którą nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 2940 (dwa tysiące dziewięćset czterdzieści) złotych.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, iż na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie można w sposób jednoznaczny stwierdzić stwierdzonych naruszeń. Protokół kontroli będący podstawą do wszczęcia postępowania wobec strony zawiera w sobie nieścisłości. W protokole wskazano, iż ważenia dokonano wagami przenośnymi o nr [...] i [...], natomiast w załączniku do protokołu wskazano numery wag [...] i [...].
Ponadto w protokole kontroli nie określono, czy kierowca okazał, czy też nie zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego, co ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż sankcjonowany jest przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia a organ nie ustalił, czy takie zezwolenie przewoźnik posiadał, czy też nie.
Organ odwoławczy wskazał ponadto, iż w aktach sprawy brak jest aktualnych dokumentów legalizacji wag oraz protokołu pomiaru terenu na stanowisku ważenia. Dokumenty te są kluczowymi dowodami w sprawie, gdyż decydują one o tym czy wyniki ważenia były wiarygodne. Nakazał ich bezwzględne załączenie do materiału dowodowego, uzasadniając, iż ich brak stanowi naruszenie art. 77 oraz art. 80 k.p.a.
Organ odwoławczy podkreślił, iż w aktach sprawy znajdują się świadectwa legalizacji wag nie dotyczące daty kontroli drogowej przeprowadzonej w niniejszej sprawie.
Reasumując, GITD wskazał na konieczność właściwego skompletowania materiału dowodowego sprawy, a ponadto – odniesienia się do zarzutów strony zawartych w odwołaniu.
Organ I instancji po ponownym rozpoznaniu sprawy wydał decyzję z dnia [...] grudnia 2010 r. nakładającą na stronę karę pieniężną w wysokości 2940 zł.
Strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając naruszenie przepisów art. 7, 10, 77, 80 oraz 103 § 3 k.p.a., nadto wniosła o przeprowadzenie przez organ odwoławczy dowodu z oświadczenia kierownika K.
Strona w odwołaniu zarzuciła brak jednoznacznego wyjaśnienia w postępowaniu administracyjnym czy podmiot wykonujący przewóz legitymował się zezwoleniem na przewóz ponadnormatywny. Wskutek wadliwego wypełnienia stosownej rubryki, protokół kontroli nie zawiera jednoznacznego stwierdzenia w tym przedmiocie. Skarżąca podkreśliła, iż materiał dowodowy sprawy nie dał podstaw do nałożenia kary za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, która implikuje przekroczenie nacisku na osie. Dokument WZ potwierdza jedynie masę całkowitą pojazdu, a nie wartości nacisków na poszczególne osie. Zdaniem skarżącej brak jest wystarczających dowodów potwierdzających fakt przekroczenia nacisków na osie.
Ponadto, w jej ocenie, organ przy ustalaniu przesłanek odpowiedzialności załadowcy, nie dążył do osiągnięcia prawdy obiektywnej. W szczególności nie było zasadne oparcie ustaleń w zakresie okoliczności i przebiegu załadunku na podstawie zeznań kierowcy, który miał interes w obciążeniu zaistniałymi nieprawidłościami w całości załadowcy. Również nie jest możliwe ustalenie istotnych w sprawie okoliczności na podstawie dokumentu WZ, z którego nie wynika, na jakiej podstawie załadowca ustala masę całkowitą i dopuszczalną ładowność pojazdu. Brak jest w sprawie ustaleń co do tego, czy załadowca zdawał sobie sprawę z faktu, iż pojazd po załadowaniu przekracza dopuszczalne normy. W rzeczywistości pracownicy kopalni dokonują załadunku na podstawie oświadczenia kierowcy pojazdu dotyczącego masy całkowitej pojazdu i jego dopuszczalnej ładowności. Nie mają bowiem żadnej możliwości sprawdzania dokumentów przewoźnika. W wypadku przekroczenia dopuszczalnej ładowności pojazdu i nie dokonania częściowego rozładunku samochodu przez kierowcę, pracownicy kopalni podejmują działania w celu uniemożliwienia wyjazdu.
Brak jest jednak prawnych możliwości stosowania środków przymusu wobec kierowców.
Opuszczając kopalnię kierowca musi złożyć oświadczenie potwierdzające prawidłowość załadunku, co jest warunkiem wydania mu dokumentu WZ.
Skarżąca podkreśliła, iż wykorzystała wszystkie dostępne możliwości prawne, aby na drogi publiczne nie wyjechał przeładowany pojazd.
Wyraziła także pogląd, iż odpowiedzialność za prawidłowość przejazdu spoczywa na przewoźniku, który z tego tytułu pobiera stosowne wynagrodzenie.
Do odwołania załączono m.in. kopię oświadczenia kierownika kopalni J. opisujące procedurę załadunku kruszywa w kopalni.
W toku postępowania administracyjnego w wykonaniu wskazań zawartych w decyzji z dnia [...] lipca 2010 r. przeprowadzono dowody w postaci przesłuchania świadków: T. P. oraz P. L., nadto – dokumentów: protokołu z pomiaru równości terenu oraz świadectwa legalizacji ponownej wag nr [...] oraz [...].
Świadek T. P. stwierdził, iż nie wie, czy przewoźnik posiadał zezwolenie na przejazd ponadnormatywny, zaś świadek P. L. wskazał, iż rzeczywistymi numerami użytych w trakcie kontroli wag były: [...] oraz [...] (tj. takie, jakie widnieją w protokole kontroli).
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. GITD utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, akceptując tym samym ustalenia M. WITD. Organ odwoławczy uznał materiał dowodowy za prawidłowo zgromadzony, zaś w zakresie wątpliwości co do tożsamości wag użytych do pomiarów w niniejszej sprawie stwierdził, co następuje (str 3 decyzji): "ważenia dokonano wagami typu LP600 o nr fabrycznych [...],[...], które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku w dniu 11 marca 2009 r. z datą ważności 31 marca 2011 r. Powyższe potwierdza protokół kontroli nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 r.".
Strona wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając:
I) obrazę przepisów postępowania administracyjnego zawartych w art. 7 kpa, art. 77 kpa, 80 kpa, 107 § 3 kpa, która miała istotny wpływ na wynik sprawy poprzez ustalenie odpowiedzialności skarżącego wynikającej z art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych bez wzięcia pod uwagę tego, że z protokołu kontroli nie wynika jednoznacznie, iż zatrzymany samochód był normatywny, czy też nie; nie wyjaśnienie, czy rzeczywiście w dniu dokonania pomiaru miejsce ważenia było należycie przygotowane do dokonania ważenia;
II) obrazę przepisu art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie go wobec skarżącego w sytuacji, w której brak ku temu było przesłanek.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie obydwu wydanych w sprawie decyzji.
Uzasadniając zarzuty podkreślił, iż nie zostały w sprawie rozwiane wątpliwości co do faktu wykonywania przez przewoźnika przejazdu bez zezwolenia na przejazd nienormatywny. Dowodem na tę okoliczność nie są zeznania kierowcy, który zeznał, iż nie ma w tym przedmiocie wiedzy.
Treść wadliwie wypełnionego protokołu takiej informacji nie podaje. Skarżąca zakwestionowała także wartość dowodową protokołu pomiaru równości terenu, wykonanego dawno, bo w październiku 2008 r.
Pozostałe zarzuty skargi pozostają analogiczne do podniesionych w treści odwołania.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 13g ust. 1 u.d.p. "Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.". Natomiast zgodnie z art. 13g ust. 1b karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Przytoczona regulacja wskazuje, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego. Innymi słowy samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
W rozpoznawanej sprawie zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczała norma prawa materialnego - art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p.
Zdaniem Sądu, w kontrolowanej sprawie w sposób niedostatecznie staranny przeprowadzono postępowanie administracyjne, przy czym pierwszorzędnym uchybieniem jest pominięcie konieczności wyjaśnienia kwestii związanych z przebiegiem załadunku w siedzibie skarżącej spółki. Należy mieć na uwadze, iż zgodnie z dyspozycją omawianego przepisu prawa – nie jest wystarczające dla nałożenia kary na załadowcę ustalenie jego świadomości co do faktu przekroczenia dopuszczalnej ładowności pojazdu.
Niezbędne jest w tym celu wykazanie przez organ przesłanek pozytywnych: wpływu załadowcy na zaistniałe naruszenie, bądź jego zgody w tym przedmiocie. W obu wypadkach świadomość załadowcy co do możliwości przekroczenia dopuszczalnych wartości jest warunkiem obciążenia go odpowiedzialnością, lecz należy także poczynić ustalenia, czy w konkretnym stanie faktycznym załadowca dokonał wszelkich możliwie dostępnych środków, aby przeciwdziałać naruszeniu.
Powyższe ustalenie może być dokonane jedynie w oparciu o środki dowodowe mogące przybliżyć procedury organizacyjne związane z załadunkiem i ważeniem, takie, jak zapewnienie możliwości pozbycia się przez kierowcę "nadmiarowego" ładunku.
Przesłuchanie świadka T. P. – kierowcy przewoźnika – na powyższe okoliczności – z uwagi na oczywistą możliwość zainteresowania tego świadka odsunięciem odpowiedzialności od swojego pracodawcy i skierowaniem postępowania na tory postępowania o nałożeniu kary na załadowcę – nie jest całkowicie miarodajne. Zgodnie z zasadą "audiatur et altera pars" należało przesłuchać również przedstawiciela Kopalni, zadając mu analogiczne, jak św. T. P., pytania.
Pozostałe uchybienia mają charakter czysto proceduralny i sprowadzają się do niewykonania wytycznych zawartych w decyzji GITD z [...] lipca 2010 r.
Przede wszystkim, nie została w żadnym stopniu wyjaśniona kwestia rozbieżności pomiędzy protokołem kontroli a załącznikiem do tego protokołu w zakresie numerów fabrycznych wag użytych do kontroli.
Przypomnieć należy, że do procedury kontrolnej według zapisów protokołu kontroli użyto wag o numerach: [...] i [...], zaś wg. załącznika – o nr [...] i [...].
Próba usunięcia powyższej wątpliwości przez organ wynika z akt sprawy, w której znajduje się protokół zeznań przesłuchanego w charakterze świadka insp. P. L. (k. 42 akt administracyjnych), który wprawdzie potwierdził, iż ważenia dokonano przy pomocy wag oznaczonych numerami takimi, jak podano w załączniku do protokołu kontroli, jednakże wartość dowodowa jego zeznań jest, w ocenie Sądu, znikoma. Przede wszystkim wątpliwości Sądu budzi zastępowanie stosownych ustaleń dowodowych zeznaniami pracownika organu, przed którym postępowanie się toczy. Insp. P. L. brał udział w kontrolowanej procedurze administracyjnej m.in. jako przesłuchujący św. T. P., a zatem takie występowanie w podwójnej roli rodzi zastrzeżenia co do jego bezstronności jako świadka, a zarazem podważa zaufanie do organu.
Niezależnie od powyższego (pomijając milczeniem zeznania św. P. L.), organ odwoławczy powołuje się na ustalenia oparte na wynikach ważenia przy pomocy wag o numerach: [...] i [...], co – jak błędnie stwierdza – wynika z dokumentu urzędowego, jakim jest protokół kontroli.
Wymaga jednoznacznego podkreślenia, iż powyższe stwierdzenie organu odwoławczego jest błędne i stanowi wyraz niedostatecznej indywidualizacji sprawy, a zarazem niewykonania wytycznych zawartych w decyzji GITD z [...] lipca 2010 r.
Należy zauważyć przy tym, iż organ wskazując na powyższe ustalenie protokołu, powołuje się na jego datę oraz sygnaturę również w sposób wadliwy. Powyższe zostało następnie sprostowane postanowieniem GITD z [...] lipca 2011 r., co stanowi w ocenie Sądu okoliczność potwierdzającą fakt niedostatecznie starannego prowadzenia postępowania administracyjnego w kontrolowanej sprawie.
Zasadne są zatem zarzuty naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym zbadaniu sprawy organy administracyjne przeprowadzą dowody w zakresie istnienia – bądź nie – przesłanek kwalifikujących odpowiedzialność załadowcy, określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. poprzez zbadanie przebiegu procesu załadunku, możliwość rozładowania nadmiaru kruszywa itp. Należy przy tym ustosunkować się do uzyskanych w tej mierze informacji od strony skarżącej, także tych zawartych w odwołaniu i powtórzonych w skardze. Ocenie należy przy tym poddać treść załączonego do odwołania oświadczenia kierownika kopalni. Kwestia numerów fabrycznych wag użytych w procesie kontrolnym wymaga wyjaśnienia, a przede wszystkim – jasnego odzwierciedlenia w treści decyzji.
Kara administracyjna może być ewentualnie wówczas nałożona, gdy na podstawie właściwie zgromadzonego i poddanego prawidłowej analizie prawnej materiału da się jednoznacznie wykazać przesłanki ustawowe: wpływu lub zgody skarżącej na zaistniałe naruszenia warunków przewozu drogowego.
Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone decyzje, a nadto stwierdził o ich niewykonalności na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło