VI SA/Wa 901/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-24
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka świadcząca usługi spedycyjne na rzecz zleceniodawcy, który jest odbiorcą i nadawcą przesyłki, może być uznana za 'załadowcę' w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym i ponosić odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania, ponieważ organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny relacji między skarżącą spółką a innymi podmiotami uczestniczącymi w transakcji. Skarżąca pełniła rolę spedytora, a nie załadowcy, co zostało błędnie ustalone przez organ. Niedostateczne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy skutkuje koniecznością uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. została obciążona karą pieniężną za wykonanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, co stwierdzono podczas kontroli przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Organ uznał spółkę za 'załadowcę' na podstawie dokumentów wydania towaru. Spółka odwołała się, twierdząc, że pełniła jedynie rolę spedytora na rzecz J. Sp. z o.o. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że załadowca ma wpływ na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując na niedostateczne wyjaśnienie relacji między podmiotami.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję, stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Jacek Fronczyk Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2014 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej M. Sp. z o.o. z siedzibą w S.kwotę 817 (osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity z dnia 30.08.2012. r. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd), art, 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (teks jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej udp), decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] o nałożeniu na M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. (zwana dalej "skarżącą") kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych.
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, którą stwierdzono podczas kontroli pojazdu członowego składającego się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] w dniu [...] czerwca 2013 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] . Pojazdem kierował Pan K. G., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci dwóch granitów na trasie [...] - [...] w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy M. Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Po przeprowadzeniu postępowania organ I instancji decyzją z dnia [...] października 2013 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5000 złotych.
W odwołaniu strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w uznaniu skarżącej za podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym oraz art. 77 § 1 i art. 80 Kpa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w przyjęciu, że skarżąca miała wpływ i godziła się na wykonywanie przewozu przez P. Sp. z o.o. pojazdem nienormatywnym. Zwróciła uwagę, że w sprawie niniejszej występowała w sprawie w roli zleceniobiorcy J. Sp. z o. o., w której imieniu i na rzecz dokonywała czynności technicznych związanych z wydaniem towaru, natomiast to J. była odbiorcą i nadawcą przesyłki w rozumieniu przepisów ustawy Prawo przewozowe. Jej rolą w sprawie było jedynie przygotowanie dokumentów umożliwiających przewóz.
Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając odwołanie od decyzji organu I instancji wskazał na obowiązujące przepisy ustawy o ruchu drogowym regulujące ruch pojazdu nienormatywnego. Organ podkreślił, ze ruch kontrolowanego pojazdu odbywał się na drodze krajowej nr [...], która została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Stosownie zaś do § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951) dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13. nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy - 40 ton. Wyjątek od powyższej reguły wprowadza przepis § 57 ust. 3 ww. rozporządzenia, który wskazuje, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego lub zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem 13 marca 2003 r. może wynosić 42 tony. W przedmiotowej sprawie pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] zostały zarejestrowane po raz pierwszy odpowiednio w dniu [...] listopada 2001 r. i w dniu [...] czerwca 1992 r., a więc przed dniem 13 marca 2003 r., wobec czego zastosowanie znajduje przepis ww. § 57 ust. 3 ww. rozporządzenia.
W sprawie niniejszej pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o nr fabr. [...] i [...] , które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi odpowiednio przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do dnia [...] marca 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Przedsiębiorca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, przedsiębiorca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag.
W wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnych norm łączna masa zespołu pojazdów 48,05 t (po odjęciu dopuszczalnych błędów w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczenie dmc o 6,05 t (przekroczenie o 14,4%).
Organ odwoławczy rozważywszy argumenty skarżącej stwierdził, iż w świetle obecnie obowiązujących regulacji prawnych nie mogą one stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu odwoławczego strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosowanie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd jest nią podmiot, który dokonał załadunku towaru. Rodzaj przewożonego ładunku, jak i załadowca został ustalony na podstawie dwóch dokumentów wydania towaru ("opis załadunku") z dnia [...] czerwca 2013 r. okazanych podczas kontroli drogowej. Zdaniem organu, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że to M. Sp. z o.o. wydała na zewnątrz ładunek dwóch płyt marmurowych o łącznej masie 29253kg (19560kg + 9693kg), co wynika z dokumentów przewozowych okazanych podczas kontroli drogowej w dniu [...] czerwca 2013 r. Organ podkreślił, że art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wskazuje, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko przewoźnicy (podmioty wykonujące przejazdy) poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie wymiarów, nacisków osi czy dopuszczaInej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy (nadawcy) wydający ładunek do przewozu. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wszak to nie przewoźnik ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji. W ocenie organu odwoławczego, art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora, za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. Dlatego też, w ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji nakładającej karę pieniężną. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona jako załadowca/nadawca miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Organ wskazując na wyniki pomiaru kontrolowanego pojazdu stwierdził, że maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita skontrolowanego zespołu pojazdów może wynosić 42 t, natomiast kontrola drogowa wykazała masę całkowitą pojazdu na poziomie 48,050 t. Przekroczenie dmc pojazdu miało bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu. Załadowca miał w ten sposób wpływ i z całą pewnością godził się na powstanie naruszenia. Należy nadmienić również, iż dmc nie wynika z zapisów dowodu rejestracyjnego. Fakt jego nieokazania przez kierowcę podczas załadunku nie zwalnia załadowcy z obowiązku znajomości obowiązujących przepisów prawa. W ocenie organu odwoławczego to M. Sp. z o.o. wydała na zewnątrz ładunek dwóch płyt marmurowych o łącznej masie 29253kg (19560kg + 9693kg). Biorąc pod uwagę masę własną ciągnika samochodowego, tj. 8940kg oraz masę własną naczepy ciężarowej, tj. 12360 kg załadowca miał możliwość obliczenia rzeczywistej masy całkowitej zespołu pojazdów z ładunkiem, która po zsumowaniu wynosi 50103 kg, czyli więcej o ponad 8 ton od dopuszczalnych 42 t. Zdaniem organu II instancji ww. okoliczność jednoznacznie dowodzi, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Załadowca powinien tak konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy, aby pozostać w zgodzie z obowiązującymi regulacji prawnymi. A zatem, organ I instancji miał pełne prawo wszcząć postępowanie również wobec podmiotu, który pełnił rolę załadowcy oraz nałożyć nań karę pieniężną w oparciu art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do ww. podmiotów, należał przyjąć, że obowiązujące prawo, nakłada na nich pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. W ich interesie jest zatem poznanie tych regulacji i zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Tym samym nadawca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki podmiotami wykonującymi przejazd, by do naruszeń w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdów nie dochodziło. Co prawda przepis art. 61 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę/nadawcę na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą załadowcy/nadawcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów. Tym samym organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, w której ocenie odbiór towaru przez przewoźnika stanowi wyłączenie odpowiedzialności załadowcy. Klauzula ta nie zwalnia skarżącej z odpowiedzialności administracyjnej oraz nie świadczy bynajmniej, że strona nie może mieć statusu załadowcy. Klauzula wyłączająca odpowiedzialność stosowana w umowach oznacza jedynie, zwolnienie z odpowiedzialności w kwestiach cywilnoprawnych. Nie wyklucza jednocześnie, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydawanego przez siebie towaru. Należy zauważyć, iż zapis umowy, z którego wynika, że załadunek surowca odbywa się środkami kupującego na jego koszt i ryzyko nie wyłącza regulacji art. 47 Prawa przewozowego wobec sprzedającego, gdyż jest on nadal traktowany jako osoba uprawniona przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z przewozem. Według art. 43 Prawa przewozowego jeżeli umowa lub przepisy szczególne nie stanowią inaczej czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Zatem na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego sprzedawca był obowiązany do dokonania czynności załadunku. Zgodnie bowiem z art. 47 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe osobę, która oddaje przewoźnikowi przesyłkę do przewozu, uważa się za uprawnioną przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z przewozem, zaś dowodem zawarcia umowy przewozu jest potwierdzony przez przewoźnika list przewozowy zawierający dane określone w art. 38 tego prawa, a więc nazwę i adres nadawcy. Skoro zaś sprzedawca był wydającym rzeczy to jednocześnie zasadne jest przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez niego czynności załadunku na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego jak i art. 535 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 535 Kodeksu cywilnego przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Celem tego wydania jest zapewnienie kupującemu możności faktycznego korzystania z nabytego przedmiotu i uzyskanie bezpośredniego władztwa nad rzeczą. Na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 prawa przewozowego oraz art. 535 Kodeksu cywilnego organ przyjął, iż w rozpatrywanej sprawie obowiązkiem sprzedawcy było także dokonanie czynności wymienionych w art. 38 oraz art. 36 Prawa przewozowego. Z przepisu art. 38 ust. 1 i 2 Prawa przewozowego wynika, że nadawca składa przewoźnikowi na przesyłkę towarową list przewozowy, a jeżeli przy danym rodzaju przewozu jest to powszechnie przyjęte, w inny sposób dostarcza informacji niezbędnych do prawidłowego wykonania przewozu. W liście przewozowym nadawca zamieszcza m.in. określenie rzeczy, masy, liczby sztuk przesyłki, sposobu opakowania i oznaczenia. Stosownie do treści art. 36 ust. 1 pkt 2 Prawa przewozowego z przewozu są wyłączone rzeczy, które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości albo ze względu na urządzenia przewoźnika lub warunki drogowe danej gałęzi transportu nie nadają się do przewozu środkami transportowymi. Czynności powyższe należy zaś kwalifikować w ścisłym związku z czynnościami faktycznymi załadunku wydanego towaru. Obowiązujące przepisy prawa nie dają podstaw do przyjęcia, iż sprzedawca może być wyłączony z ww. czynności, gdyż nie wykonałby jednego z podstawowych obowiązków mu przypisanych, tj. obowiązku wydania rzeczy. Zgodnie zaś z art. 353 ze zn. 1 kodeksu cywilnego strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zatem nie jest możliwe wyłączenie wobec sprzedającego obowiązku wydania rzeczy oraz takie jego kształtowanie, którego celem byłoby wyłączenie bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa.
Zdaniem organu II instancji, takie okoliczności, jak brak urządzeń pomiarowych badających masę pojazdu oraz naciski osi, jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ na powstanie takiego naruszenia. Załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do swego przedsiębiorstwa), ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W interesie tych podmiotów (w tym załadowcy) jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane.
Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji przeprowadził postępowanie w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi przepisami nałożył na skarżącą wymierzoną kare pieniężną.
Następnie skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 140 aa ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. — Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. Nr 1137 ze zm.), dalej powoływanej jako "PRD", które polegało na ustaleniu, że skarżąca wykonując czynności związane z przewozem była załadowcą w rozumieniu tego przepisu i nałożeniu na niej kary pieniężnej;
2. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 78 § 1 w zw. z art. 75 § 1 kpa poprzez nieuwzględnienie przedstawionego przez skarżącą dowodu w postaci wydruku wiadomości e-mail z dnia [...] czerwca 2013 r.,
b) art. 77 § 1 kpa poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, wyrażający się w zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy K. G. oraz pracowników J. sp. z o.o.,
c) art. 80 kpa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w uznaniu skarżącej za nadawcę i załadowcę w rozumieniu art. 140 aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym w oparciu o "opis załadunku", na którym znajdowała się nazwa skarżącej oraz w oparciu o błędne ustalenie, że skarżącą i J. sp. z o.o. łączyła umowa sprzedaży, na podstawie której skarżąca zobowiązana była wydać towar w postaci dwóch bloków granitu, a także przy przyjęciu, że skarżąca zawarła z P. sp. z o.o. umowę przewozu, sprzedała J. sp. z o.o. dwa bloki granitu, a następnie dokonała czynności ich ważenia i załadunku, pomimo stanowczego sprzeciwu skarżącej i braku dowodów w tej mierze;
d) art. 86 kpa polegające na braku przesłuchania strony w sytuacji, gdy w sprawie pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla jej rozstrzygnięcia.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ppsa, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Skarżąca, podobnie jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji zwróciła uwagę na swoją rolę w sprawie niniejszej. Podkreśliła, że w dniu [...] czerwca 2013 r., na drodze krajowej nr [...] w okolicach W. doszło do przewozu pojazdem nienormatywnym dwóch bloków granitu. Przewóz wykonywany był przez P. sp. z o.o. i spółka sp. k. na podstawie umowy przewozu zawartej z J. sp. z o.o. — jako nadawcą i jednocześnie odbiorcą przesyłki. Czynności skarżącej związane z przedmiotowym przewozem polegały zaś na pełnieniu usług spedycyjnych na rzecz J. sp. z o.o.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl natomiast art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawę prawną.
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na uwzględnienie zasługują te zarzuty skargi, które wskazują na naruszenie przepisów postępowania (art. 78 § 1 w zw. z art. 75 § 1 kpa, 77 § 1 kpa, 80 kpa, art. 86 kpa) w wyniku których skarżąca została uznana przez organ za nadawcę i załadowcę towaru w rozumieniu art. 140 aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny jakie relacje łączyły skarżącą spółkę ze spółką J. Sp. z o.o. oraz z przewoźnikiem towaru tj. P. sp. z o.o. i spółka komandytowa. Wskutek błędnych ustaleń organu skarżąca została uznana za sprzedawcę towaru, tymczasem, jak wynika z treści skargi pełniła ona jedynie rolę spedytora. Z uwagi na niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zaskarżona decyzja nie może się ostać i podlega uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c) ppsa. Ponownie rozpoznając sprawę organ przeprowadzi postępowanie dowodowe w kierunku wskazanym przez Sąd oraz wyda decyzję administracyjną, którą uzasadni stosownie do wymogów art. 107 § 3 kpa.
Z tych względów Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. Rozstrzygnięcie jak w pkt 2 i 3 wyroku Sąd oparł na art. 152 i 200 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło