VI SA/Wa 921/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-14
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Małgorzata Grzelak, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kolportaż gazetki reklamowej wraz z ulotką zawierającą dane apteki, przy jednoczesnym podobieństwie symboli graficznych i nazwy, stanowi niedozwoloną reklamę apteki i jej działalności w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kolportaż gazetki reklamowej wraz z ulotką zawierającą dane apteki, przy jednoczesnym podobieństwie symboli graficznych (tęcza) i nazwy, stanowi niedozwoloną reklamę apteki i jej działalności. Ocena organów administracji publicznej, że doszło do naruszenia przepisów, była prawidłowa, a zebrany materiał dowodowy wystarczający do przypisania skarżącym odpowiedzialności. Nałożenie kary pieniężnej było zasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego nakładającą na E. B. i J. B. karę pieniężną za prowadzenie niedozwolonej reklamy apteki "A." za pośrednictwem gazety reklamowej "[...]". Reklama polegała na kolportażu gazetki wraz z ulotką zawierającą dane apteki, przy czym obie zawierały identyczny symbol tęczy. Skarżący zaprzeczali odpowiedzialności, twierdząc, że nie mają nic wspólnego z publikacją. Organy uznały, że reklama skojarzeniowa była skierowana do apteki skarżących, co potwierdzały m.in. czas rozpoczęcia działalności apteki i pojawienie się gazetek.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2016 r. sprawy ze skargi E. B. i J. B. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie prowadzenia niedozwolonej reklamy apteki i jej działalności oddala skargę
Główny Inspektor Farmaceutyczny decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...], na podstawie art. 94a ust. 1, art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust 3, art. 115 ust. 1 pkt 4, art. 129b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.), dalej "p.f.", art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23) dalej "k.p.a." utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] października 2015 r. Nr [...], w której to decyzji organ pierwszej instancji:
1) nałożył na przedsiębiorcę Panią E. B. i Pana J. B. karę pieniężną w kwocie 2.000 zł (słownie: dwa tysiące złotych), w związku ze stwierdzeniem prowadzenia zakazanej reklamy o jakiej mowa w art. 94a ust. 1 p.f. apteki ogólnodostępnej o nazwie A. [...] i jej działalności za pośrednictwem gazety reklamowej "[...]",
2) umorzył postępowanie w sprawie naruszenia przepisu art. 94a ust. 1 p.f. wobec zaprzestania prowadzenia zakazanej reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie A. [...] oraz jej działalności za pośrednictwem gazety reklamowej "[...]" w zakresie w jakim art. 94a ust. 3 tej ustawy nakłada na wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego obowiązek wydania decyzji nakazującej zaprzestanie prowadzenia zakazanej reklamy o jakim mowa w art. 94a ust. 1.
Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z dnia [...] kwietnia 2015 r. adwokat K. C. powiadomiła Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w [...] o kolportażu na terenie miasta [...] gazet reklamowych o nazwie "[...]", wraz z dołączoną do nich ulotką zawierającą dane adresowe apteki ogólnodostępnej o nazwie "[...]" położonej w [...], przy ul. [...].
Pismem z dnia [...] czerwca 2015 r. [...] WIF zawiadomił E. i J. B. (zwanych dalej "stroną skarżącą", "skarżącymi") o wszczęciu postępowania w przedmiocie podejrzenia naruszenia przez nią art. 94a ust. 1 p.f. oraz wezwał do odpowiedzi na pytania:
1) Czy ceny asortymentu umieszczonego w gazecie "[...]" obowiązywały w okresie od [...].03-[...].05.2015 r.?
2) Czy i komu strona przekazała dane dotyczące oferty cenowej obowiązującej w aptece ogólnodostępnej o nazwie "[...]" położonej w [...] przy ul. [...]?
3) Czy przedmiotowe gazety lub/i ulotki adresowe były/są dostępne dla pacjentów na terenie apteki?
4) Czy i komu strona zleciła wydruk i kolportaż ulotek z danymi adresowymi apteki oraz na podstawie jakiej umowy lub zlecenia?
5) Czy strona podpisała umowę dotyczącą udostępniania na terenie apteki powierzchni reklamowej dla wydawnictw, czy jest to gazeta "[...]" lub inne, jakie?
W odpowiedzi na ww. zapytania strona skarżąca wyjaśniła, że ceny asortymentu umieszczonego w gazetce były inne niż te oferowane przez aptekę strony. Nikomu nie przekazano danych dotyczących oferty cenowej w aptece strony; jak również ulotki i gazety nigdy nie były dostępne na terenie apteki. Ponadto strona nikomu nie zlecała wydruku ulotek informacyjnych, jak również nie były zawierane umowy dotyczące udostępnienia na terenie apteki powierzchni reklamowej dla żadnych wydawnictw.
Następnie organ I instancji wezwał strony do złożenia komputerowych wydruków zestawień sprzedaży - rozchodu [...] produktów leczniczych, umieszczonych w ofercie gazety "[...]", w okresie od [...].03 - [...].05.2015 r. W odpowiedzi na ww. żądanie organu I instancji, strony w załączeniu do pisma z dnia [...] sierpnia 2015 r. przesłały zestawienia sprzedaży - rozchodu, żądanych [...] produktów leczniczych.
W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy organ I instancji wydał decyzję, w której:
1) nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w kwocie 2.000 zł (słownie: dwa tysiące złotych), w związku ze stwierdzeniem prowadzenia zakazanej reklamy o jakiej mowa w art. 94a ust. 1 p.f. apteki ogólnodostępnej o nazwie [...]
położonej w [...] przy ul. [...] i jej działalności za pośrednictwem gazety reklamowej "[...]".
2) umorzył postępowanie w sprawie naruszenia przepisu art. 94a ust. 1 p.f. wobec zaprzestania prowadzenia zakazanej reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie A. [...] oraz jej działalności za pośrednictwem gazety reklamowej "[...]" w zakresie w jakim art. 94a ust. 3 tej ustawy nakłada na wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego obowiązek wydania decyzji nakazującej zaprzestanie prowadzenia zakazanej reklamy o jakim mowa w art. 94a ust. 1.
Od całości ww. decyzji strona skarżąca wniosła do Głównego Inspektora Farmaceutycznego odwołanie, w którym zarzuciła decyzji organu I instancji naruszenie następujących przepisów :
1) art. 94a ust. 1, 2, 3 i 4 p.f. przez ich błędne zastosowanie i niewłaściwą interpretację polegającą na błędnym przyjęciu, iż doszło do naruszenia zakazu reklamy apteki, podczas gdy skarżący nie mają nic wspólnego z publikacją, która została dostarczona przez pełnomocnika zawiadamiającego;
2) art. 129b w zw. z art. 94a p.f. przez nałożenie kary pieniężnej na skarżących, w sytuacji nienaruszenia przepisu art. 94a ust. 1 lub ust. 1a ww. ustawy oraz braku nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy;
3) art. 6 k.p.a., 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a. przez brak wyczerpującego rozpatrzenia sprawy, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, pominięcie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przy końcowej konstatacji (która w konsekwencji okazała się błędna), iż to strona skarżąca odpowiadają za treści opublikowane w gazetce i przez to naruszyli przepisy prawa farmaceutycznego;
4) art. 105 k.p.a. przez jego niezastosowanie i zaniechanie umorzenia postępowania w przypadku oczywistej bezprzedmiotowości postępowania;
Skarżący wnieśli o zmianę decyzji przez umorzenie postępowania w całości, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Po rozpatrzeniu odwołania, oraz zapoznaniu się z zebraną w niniejszej sprawie dokumentacją i wniesionymi przez stronę skarżącą zarzutami, Główny Inspektor Farmaceutyczny przedstawił stan faktyczny sprawy, w szczególności dotyczący wyglądu i zawartości gazetki "[...]". Choć strona skarżąca nie kwestionowała charakteru reklamowego gazetki "[...]" to zaprzeczała odpowiedzialności za jej wydruk i kolportaż na terenie [...]. W ocenie organu, to co łączy ulotkę zawierającą nazwę "[...]" z gazetką "[...]", to symbol tęczy umieszczony zarówno w przedmiotowej gazetce oraz na ulotce. Jest to typowy przykład reklamy skojarzeniowej. Ten sam symbol graficzny w postaci sześciokolorowej tęczy tak na ulotce jak i w gazetce, jak również nazwa gazetki "[...]", oraz nazwa "[...]" w ulotce, niosą dla przeciętnego odbiorcy jednoznaczny przekaz, że w "[...]" będzie można nabyć po promocyjnej cenie produkty i wyroby lecznicze wypunktowane w gazetce "[...]".
Podkreślił, że kwestię reklamy aptek i punktów aptecznych reguluje art. 94a ust. 1 p.f. Zgodnie z nim zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Ponieważ pojęcie reklamy nie jest zdefiniowane w prawie farmaceutycznym, organ sięgnął do potocznego rozumienia tego pojęcia. Definicja reklamy zawarta w "Wielkim Słowniku Wyrazów Obcych" pod redakcją M. Bańki PWN, Warszawa 2003 uznaje za reklamę każde działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług. Tym samym za reklamę apteki i jej działalności należy uznać każde działanie, skierowane do publicznej wiadomości niezależnie, od sposobu i metody jego przeprowadzenia oraz środków użytych do jego realizacji, jeżeli jego celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych oferowanych w danej aptece. Z kolei w oparciu o liczne orzeczenia sądów organ ten podkreślił, że kolportaż ulotek reklamowych z ofertą cenową sieci aptek, zawierających nazwę i logo apteki oraz wyciąg z listy cenowej, zawierającej wybrane produkty lecznicze - stanowi zakazaną reklamę apteki oraz jej działalności w rozumieniu art. 94a ust. 1 p.f. Umieszczenie w treści ulotki informacji, iż ceny obowiązują od określonego dnia wskazuje, iż ulotka ta ma związek z ofertą okresową i stanowi zachętę dla konsumenta do nabycia wyszczególnionych w niej produktów leczniczych.
Organ odwoławczy podkreślił, że z analizy raportów sprzedaży wynika, że od [...] marca do [...] maja 2015 r. w Aptece można było nabyć po promocyjnej cenie produkty i wyroby lecznicze wskazane w gazetce "[...]" Gazetka ta wraz z załączoną do niej ulotką zawierającą nazwę i adres apteki należącej do strony skarżącej, była kolportowana co najmniej do [...] kwietnia 2015 r. (data pisma wysłanego przez adwokat K. C.) do skrzynek pocztowych w mieście [...].
Zarzuty pełnomocnika skarżących odnośnie naruszenia przez organ I instancji art. 94a ust. 1, 2, 3 i 4 oraz art. 129b pf należało uznać za chybione. Sam fakt charakteru reklamowego gazetki "[...]" nie budził wątpliwości Głównego Inspektora Farmaceutycznego jak i strony skarżącej. Powołując się na ww. artykuły p.f. strona skarżąca kwestionowała jednak przypisaną im przez organ I instancji odpowiedzialność prawną, za kolportaż na terenie [...] ww. gazetki wraz z dołączoną do niej ulotką wskazującą na adres i godziny otwarcia apteki o nazwie "[...]".
W ocenie organu odwoławczego, nowy podmiot gospodarczy jakim była "[...]" wchodząc na bełchatowski rynek, gdzie funkcjonowało już ok. [...] aptek, chcąc odnieść sukces gospodarczy musiał zaistnieć w świadomości lokalnej społeczności. Taki też cel miał kolportaż gazetki reklamowej "[...]" wraz z ulotką "[...]". Samą ulotkę, choć zawierała tylko informacje dozwolone art. 94a ust. 1 p.f., to jednak w połączeniu z kolportowaną gazetką "[...]", została uznana za reklamę skojarzeniową "[...]". Na poparcie swojego stanowiska organ wskazał na jednakowe tęczowe logo zawarte tak na ulotce jak i w gazetce.
Organ odwoławczy uznał argumentację strony skarżącej, której zdaniem odpowiedzialność za kolportaż ww. gazetki wraz z ulotką ponosi konkurencja, za nielogiczną. Właściciele aptek ogólnodostępnych nie mają interesu majątkowego, w tym aby reklamować konkurencję. Ponadto, wbrew temu, co twierdzi strona skarżąca, adwokat K. C. we własnym imieniu złożyła zawiadomienie o podejrzeniu dopuszczania się przez stronę skarżącą zakazanej reklamy, a nie w imieniu anonimowego zawiadamiającego. Organ I instancji, podobnie jak Główny Inspektor Farmaceutyczny dał wiarę treści zawiadomienia złożonego przez K. C. odnośnie faktu kolportowania przedmiotowej gazetki i ulotki na terenie [...]. W związku z tym organ II instancji uznał za mało prawdopodobne, aby zarzuty strony skarżącej wskazane w uzasadnieniu odwołania, jakoby przedmiotowa gazetka wraz z dołączoną do niej ulotką została wyprodukowana przez anonimowego mocodawcę K. C. celem utrącenia działalności "[...]" miały pokrycie w rzeczywistości.
Również wątpliwości strony skarżącej odnośnie powiązania przez organ I instancji kolportażu gazetki "[...]" z apteką ogólnodostępną prowadzoną przez nią, nie podzielił organ II instancji. Wyjaśnił, że do przedmiotowej gazetki, kolportowanej do skrzynek pocztowych na terenie [...] była dołączona za pomocą spinacza biurowego ulotka z nazwą "[...]" wraz z jej adresem i godzinami otwarcia. W takim przypadku argumentacja strony skarżącej, że organ I instancji mógł równie dobrze połączyć przedmiotową gazetkę z siecią "aptek tęczowych" z siedzibą w [...] jest całkowicie chybiona.
Za przyjęciem odpowiedzialności strony skarżącej w zakresie prowadzenia zakazanej reklamy apteki ogólnodostępnej "[...]" i jej działalności, przemawia również krótka koincydencja czasowa pomiędzy rozpoczęciem funkcjonowania przedmiotowej apteki, a pojawieniem się na terenie [...] ww. gazetek i ulotek. W opinii organu podstawowym celem działań strony skarżącej było rozpowszechnienie wśród lokalnej społeczności wiedzy o rozpoczęciu funkcjonowania apteki. W tym celu podjęła ona akcję reklamową w postaci kolportowania gazetki "[...]" wraz z dołączoną do nich ulotką wskazującą adres i godziny funkcjonowania "[...]".
Zdaniem organu odwoławczego, choć z raportów sprzedaży wybranych produktów leczniczych z okresu [...].03 - [...].05.2015 r. wynikało, że ceny te różniły się najczęściej o [...] grosze na niekorzyść klienta, w porównaniu do cen wskazanych w przedmiotowej gazetce, to taka różnica cenowa nie mogła zniechęcić nabywców, a ponadto nie ma decydującego znaczenia w przypisaniu stronie skarżącej odpowiedzialności za kolportaż przedmiotowej gazetki wraz z dołączoną do niej ulotką. Zdaniem organu odwoławczego, priorytetowym celem tej akcji reklamowej było rozpowszechnienie wśród okolicznej ludności wiedzy o powstaniu nowej apteki, a w dalszej kolejności zwiększenie obrotu produktami leczniczymi, co przyczyniłoby się niechybnie do wzrostu zysku po stronie skarżącej.
Ponadto informacja dotycząca cen, umieszczona w przedmiotowej gazetce o treści: "Przedstawiona oferta cenowa ma charakter informacyjny, nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu art. 66 § 1 Kodeksu Cywilnego oraz innych przepisów prawnych" nie jest wiążąca. Zapis ten oznacza, że oferta zamieszczona w gazetce reklamowej "[...]" wobec ww. zapisu stanowi jedynie zaproszenie do zawarcia umowy sprzedaży danego towaru, a cena w niej podana nie wiąże apteki. W konsekwencji właściciele "[...]" nie byli zobowiązani do sprzedaży promowanych produktów i wyrobów leczniczych w cenach uwidocznionych w gazetce reklamowej.
Zdaniem organu odwoławczego, zarzuty naruszenia art. 6, 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w decyzji [...] WIF nie znajdują potwierdzenia. Organ II instancji podtrzymał ustalenia organu I instancji, na podstawie których stronie skarżącej przypisano odpowiedzialność prawną za prowadzenie jej reklamy w postaci kolportażu gazetki "[...]" wraz z dołączoną ulotką wskazującą na należącą do nich aptekę. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, brak danych adresowych "[...]" na samej gazetce "[...]" nie wyklucza możliwości obciążenia odpowiedzialnością za jej kolportaż. Takie założenie, które prezentuje w swym odwołaniu kolidowałoby z zasadą swobodnej oceny dowodów ustawowo zagwarantowanej organom administracji publicznej w art. 80 k.p.a.
W ocenie organu odwoławczego, również zarzut naruszenia art. 105 k.p.a. jest chybiony. Materiał dowodowy zebrany w sprawie dawał uprawnienie do nałożenia kary pieniężnej i umorzenia postępowania w takim zakresie w jakim art. 94a ust. 3 nakłada na wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego obowiązek wydania decyzji nakazującej zaprzestania prowadzenia zakazanej reklamy, ze względu na zakończenie z dniem [...].05.2015 r. okresu promocji wskazanego w gazetce "[...]".
Następnie strona skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła naruszenie następujących przepisów:
1) art. 94a ust. 1, 2, 3 i 4 pf przez ich błędne zastosowanie i niewłaściwą interpretację polegającą na przyjęciu, iż doszło do naruszenia zakazu reklamy apteki, podczas gdy strona skarżąca nie miała nic wspólnego z publikacją, która została dostarczona do WIF w [...] - we własnym imieniu - przez adwokatkę K. C. z [...],
2) art. 129b w zw. z art. 94a ustawy Prawo farmaceutyczne przez nałożenie kary pieniężnej na stronę skarżącą, w sytuacji braku naruszenia przepisu art. 94a ust. 1 lub ust. 1 a ww. ustawy;
3) art. 6 k.p.a., 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a. przez brak wyczerpującego rozpatrzenia sprawy, błędnego wyjaśnienia stanu faktycznego (w szczególności zaniechano przesłuchania adwokat K. C.), pominięcie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przy końcowej błędnej konstatacji, iż to skarżący odpowiadają za niedozwoloną reklamę;
4) art. 105 k.p.a. przez jego niezastosowanie tj. brak umorzenia postępowania w przypadku oczywistej bezprzedmiotowości postępowania.
Mając na uwadze niniejsze zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji GIF w Warszawie oraz decyzji poprzedzającej oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego wg. norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w myśl § 2 ww. przepisu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Podkreślenia wymaga, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej p.p.s.a.).
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu, uzasadniającym ich uchylenie. Zarzuty skargi dotyczą naruszenia przez organ przepisów postępowania a to art. 6 k.p.a., 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a. oraz 105 k.p.a. co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa materialnego tj. art. 94a ust. 1, 2, 3 i 4 pf a także art. 129b w zw. z art. 94a pf.
Sąd nie podzielił zarzutu skarżących, iż organy obu instancji nie wyjaśniły sprawy należycie a zgromadzony przez nie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie, że to skarżący prowadzili niedozwoloną reklamę apteki.
Wszczynając postępowanie w sprawie [...] Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny kierował się treścią pisma adw. K. C. z kancelarii [...] kancelaria adwokacka s.c. w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., z którego wynikało, że na terenie miasta [...] kolportowane są gazety reklamowe "[...]". Gazety te wrzucane były do skrzynek pocztowych razem z ulotką zawierającą dane apteki ogólnodostępnej o nazwie [...] położonej w [...] przy ulicy [...]. Do pisma załączono gazetę reklamową [...] obowiązują w okresie od [...] marca 2015 r. do [...] maja 2015 r. oraz ww. ulotkę z danymi adresowymi apteki skarżących. Zdaniem Sądu, organ był władny na podstawie art. 80 k.p.a. ocenić ten dowód i uznać go za wystarczający do przypisania skarżącym prowadzenia zakazanej reklamy apteki. Przesłuchiwanie w charakterze świadka adwokat K. C. nie było wskazane, albowiem działając w imieniu klienta jest ona związana tajemnicą zawodową, wynikającą z przepisów korporacyjnych.
Podkreślenia wymaga, że dokonana przez organy ocena ww. dowodów była prawidłowa. Treść i forma gazetki "[...]", jak słusznie wskazał Główny Inspektor Farmaceutyczny wskazuje na to, że przez kolportaż tej gazetki prowadzona była niezgodna z prawem reklama działalności apteki. Wbrew twierdzeniom skarżących analiza treści gazetki "[...]" pozwoliła mu na przypisanie skarżącym odpowiedzialności za prowadzenie tej reklamy. Przede wszystkim należy wskazać, że gazetka "[...]" była rozpowszechniana z ulotką zawierającą nazwę "[...]" zarówno w gazetce jak i dołączonej do niej ulotce znajdował się identyczny symbol tęczy. Nazwa apteki i gazetki, a także symbol tęczy stanowiły dla przeciętnego konsumenta przekaz, że w "[...]" będzie można nabyć po promocyjnej cenie produkty i wyroby lecznicze, znajdujące się w gazetce "[...]". Podnoszona przez skarżących argumentacja, że logo tęczy figurujące w gazetce "[...]" ma inny układ kolorów niż logo tęczy będące znakiem usługowym, jak to trafnie podniósł Główny Inspektor Farmaceutyczny jest nieprzekonywująca. Potencjalny nabywca leków nie będzie bowiem dokładnie analizował kolorów i ich układu w tęczy znajdującej się w gazetce "[...]" z tymi, które znajdują się w znaku usługowym apteki. Liczy się bowiem pierwsze wrażenie i możliwość skojarzenia, że leki po niższej cenie oferowane są w konkretnej aptece, ujawnionej w ulotce dołączonej do gazetki. Taka właśnie reklama skojarzeniowa miała miejsce w niniejszej sprawie.
Sąd przekonał kolejny argument, podany przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego przemawiający za tym, że to skarżący prowadzili niedozwoloną reklamę apteki. Otóż skarżący uzyskali zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej o nazwie "[...]" w dniu [...] stycznia 2015 r. W tym czasie w [...] działało już ok. [...] aptek. W tej sytuacji, aby zaistnieć na rynku należało zwrócić uwagę mieszkańcom, że na terenie ich zamieszkania powstała nowa apteka. Temu właśnie służyła gazetka "[...]" wraz z ulotką zawierającą adres apteki, które były rozpowszechniane na terenie miasta począwszy od marca 2015 r.
Twierdzenia skarżących, że za reklamę odpowiedzialni byli właściciele konkurencyjnych aptek nie są wiarygodne tym bardziej, że skarżący nie przedstawili żadnego dowodu na poparcie postawionej przez nich tezy. Kolejnym argumentem, jak zasadnie wskazał Główny Inspektor Farmaceutyczny wskazującym na celowość połączenia gazetki "[...]" z apteką ogólnodostępną "[...]" jest fakt, iż na terenie [...] w dacie orzekania przez organy istniała tylko jedna apteka ogólnodostępna, która w nazwie miała słowo "tęczowa". Powiązanie przez skarżącego reklamy z siecią aptek tęczowych znajdujących się w [...] nie jest przekonywujące, gdyż mało prawdopodobne jest aby apteki w innym mieście były zainteresowane prowadzeniem reklamy w innej oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości.
Przedstawiony przez organy stan faktyczny dawał podstawę do uznania, że skarżący naruszyli art. 94a ust. 1 pf a zatem nałożenie na nich kary pieniężnej stosownie do art. 129b ust. 1 pf było zasadne. Należy podkreślić, że organ w sposób wyczerpujący uzasadnił wysokość nałożonej kary. Umorzenie postępowania było zasadne tylko w zakresie nakazu skarżącym zaprzestania prowadzenia reklamy albowiem w dacie orzekania przez organ I instancji ([...] październik 2015 r.) reklama zachęcająca do nabywania leków po cenach wskazanych w gazetce nie była już prowadzona. Czasokres zakupu po promocyjnych cenach dotyczył daty od [...] marca do [...] maja 2015 r.
Reasumując Sąd w całości zgodził się z treścią rozstrzygnięć organów obu instancji dlatego też uznając zarzuty skargi za niezasadne orzekł o jej oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło