VI SA/Wa 927/11
WyrokWSA w Warszawie2011-06-15
Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z zamontowanym taksometrem i oznaczeniami przedsiębiorcy została nałożona prawidłowo na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji prawidłowo nałożyły karę pieniężną na skarżącego za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z naruszeniem zakazu umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń przedsiębiorcy. Sąd podzielił wykładnię organów, że urządzenie pomiarowe (drogomierz) jest tożsame z taksometrem, a nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe stanowi naruszenie przepisów. Sąd uznał również, że przepisy ustawy o transporcie drogowym nie naruszają Konstytucji RP.Stan faktyczny
W dniu kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd należący do firmy skarżącego, kierowany przez pracownika, posiadał zamontowane urządzenie techniczne pełniące rolę taksometru oraz oznaczenia z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy. Komendant Rejonowy Policji nałożył na skarżącego karę pieniężną za naruszenie zakazu używania taksometru oraz umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy w pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne. Komendant Policji utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych, w tym niezgodność przepisów ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją Komendant Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] października 2010 r. o nałożeniu na M. K., skarżącego w niniejszej sprawie, kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] sierpnia 2010 r. przy ul. [...] w [...] do kontroli zatrzymany został pojazd marki [...] o nr rej. [...], należący do I. T. i kierowany przez P. S. Kierujący pojazdem okazał do kontroli: dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla M. K. [...] oraz umowę o współpracy z tą firmą.
Podczas przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że w pojeździe zamontowane było urządzenie techniczne nr [...] posiadające funkcję przeliczania przejechanej drogi na kwotę do zapłaty w złotówkach, w związku z czym pełni taką samą rolę jak taksometr. Na tylnych drzwiach po obu stronach pojazdu umieszczone były napisy: "[...]" Nas tylnych błotnikach pojazdu umieszczony był nr "[...]", na tylnej szybie pojazdu umieszczone były napisy "[...]" oraz symbol słuchawki i numery: "[...]", a na przedniej szybie pojazdu umieszczony był napis: "[...]".
Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Kierowca nie podpisał protokołu kontroli, a przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że zlecenia na przewóz osób dostaję droga radiową z centrali firmy. Kierowca oświadczył, że w przypadku przewozu osób drukuje paragon z kasy fiskalnej, a należna kwota za przejazd pojawia się na drogomierzu i kwotę tą wbija na kasę fiskalną. Kierowca potwierdził fakt oznaczenia pojazdu wyżej wymienionymi napisami.
W wyniku stwierdzonych naruszeń Komendant Rejonowy Policji [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 10.000 zł, na którą składały się kary:
- 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru,
- 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy.
Organ uznał bowiem, iż zgromadzona w aktach dokumentacja wskazuje, iż doszło do naruszenia przez skarżącą zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym albowiem w pojeździe nie będącym taksówką osobową umieszczony jest taksometr. Ponadto kontrolowany pojazd posiadał oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy co pozostaje w sprzeczności z art. 18 ust. 5 lit. b ww. ustawy.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie do Komendanta Policji. W uzasadnieniu wskazał, że w zatrzymanym do kontroli pojeździe kasa fiskalna jest oddzielnym elementem nie sprzęgniętym z mechanizmem zliczającym drogomierza, a połączenie takie jest jednym z najważniejszych elementów taksometru, tym samym urządzenie zainstalowane w pojeździe nie może być uznane za taksometr. Skarżący podkreślił także, że oznaczenia i numery telefonów umieszczone na pojeździe nie są znakami firmy [...].
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...], Komendant Policji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), oraz lp. 2.9 pkt 1 i 2 załącznika do ww. ustawy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy nie uwzględnił argumentacji skarżącego zawartej w odwołaniu. Wskazał, iż niewątpliwie doszło do naruszenia zakazu o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym, bowiem podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony jest w taksometr. Fakt ten potwierdzają zgromadzona w aktach dokumentacja fotograficzna oraz zeznania kierującego dotyczące naliczania wysokości kwoty pieniężnej za wykonaną usługę przewozową. Na podstawie wskazań na wyświetlaczu drogomierza, kierujący rozlicza się z pasażerem po wykonaniu usługi przewozowej i pobiera wskazaną przez urządzenie kwotę pieniężną Należy więc przyjąć, iż w powyższej sytuacji mamy doczynienia z taksometrem. Organ wskazał na brzmienie § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r., obowiązującego w dniu kontroli pojazdu, zgodnie z którym taksometr to przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczonego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczania i wyświetlania opłaty za kurs na podstawie obliczonej długości lub zamierzonego czasu trwania kursu
Zdaniem organu II instancji doszło również do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym, na co wskazuje wykonana dokumentacja fotograficzna i zeznania kierowcy. Organ powołując się na brzmienie art. 18 ust. 5 lit. b tej ustawy wskazał, iż w przepisie tym ustawodawca określił katalog elementów, które nie mogą być umieszczone na pojeździe. Istotne jest, iż elementy te zostały określone alternatywnie na co wskazuje spójnik "lub". Zatem umieszczenie również jednego z tych elementów skutkuje odpowiedzialnością administracyjną.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów:
- art. 75 oraz art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 ustawy o transporcie drogowym zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c ustawy o transporcie drogowym na podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym ustawodawca nie zawarł umocowania do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 ustawy o transporcie drogowym, oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego i nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym na podstawie ww. dokumentu;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a - lit. c ustawy o transporcie drogowym;
- art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy dowód ten przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d. gdyż kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były dla niego wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego;
- art. 142 k.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 oraz 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez pominiecie i nierozpatrzenie zarzutu odwołania odnoszącego się do postanowienia w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony, złożonych w trakcie postępowania przed organem I instancji.
- art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony,
- art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, co spowodowało oddalenie odwołania;
- art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania od decyzji wydanej przez organ I instancji;
-art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącą,
- art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z przepisami Konstytucji RP.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 ww. artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi cytowanej dalej jako p.p.s.a. Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Sąd badając skargę wg powyższych kryteriów uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie ma bowiem znamion wadliwości w rozumieniu art. 145 § 1 p.p.s.a.
Istotą sądowej kontroli, co wyżej wskazano, jest ocena zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. W tym celu sąd administracyjny musi dokonać wykładni przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Następnie ocenia prawidłowość zastosowania przez organ przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tym drugim aspekcie, sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz zasadnie uznał, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej, której wykładnia została przeprowadzona w sposób trafny.
Zdaniem Sądu, nakładając na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 zł, organy Policji powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] sierpnia 2010 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy co wyczerpało przesłanki naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. b) u.t.d.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.).
Według ustaleń organu dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżący prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] posiadał licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem.
Licencja ta nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej".
Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) -c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Zdaniem Sądu uznać należy, iż dokonując w lipcu 2005 r. nowelizacji kwestionowanych przepisów, ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony pracujących na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów funkcjonujących bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Jak wynika jednoznacznie z uzasadnienia projektu zmian Ustawy o transporcie drogowym (druk sejmowy nr 3930) ratio legis wprowadzenia omawianych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd. Musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.
Wbrew zarzutom skargi organ dokonał prawidłowej wykładni pojęć występujących w przepisie art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. b) u.t.d. Sąd w pełni podziela stanowisko organu i zastosowaną wykładnię celowościową zastosowanych norm, co w ocenie Sądu było zabiegiem prawidłowym i nie narusza art. 8 i 11 k.p.a.
W tym zakresie należy przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 8 stycznia 1993 r., sygn. akt III ARN 84/92 (OSNC 1993/10/183), zgodnie z którym wykładnia gramatyczno - słownikowa jest tylko jednym z przyjmowanych powszechnie w rozumowaniu prawniczym sposobów wykładni, a wnioski z niej płynące mogą być również często mylące i prowadzić do merytorycznie błędnych, niezgodnych z rzeczywistymi intencjami ustawodawcy, a w końcu również do niesprawiedliwych i krzywdzących rezultatów. Dlatego też musi być ona uzupełniona wnioskami płynącymi z zastosowania innych rodzajów wykładni, w tym celowościowej, która w odniesieniu do indywidualnych spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy.
Należy także przypomnieć, że wykładnia celowościowa obejmuje reguły nakazujące uwzględnić w procesie ustalania znaczenia normy jej kontekst społeczny, ekonomiczny i aksjologiczny. Reguły te zakładają, że aksjologia konkretnych systemów prawnych powinna respektować zasady o uniwersalnym zasięgu w postaci powszechnie akceptowanych norm moralnych, zasad sprawiedliwości i słuszności.
Jak wskazano powyżej, przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, gdy w istocie jest to podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego polega na wyraźnym rozróżnieniu oznakowania pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozu. Nie do przyjęcia jest zatem sytuacja, by pojazd niebędący taksówką wyposażony był w taksometr.
Urządzenie pomiarowe: drogomierz jest bowiem tożsame z taksometrem i pogląd ten jest w orzecznictwie ugruntowany. W wyroku z 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 i w wyroku z 9 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 189/09 NSA zajął jednoznaczne stanowisko, że drogomierz (dalmierz) jest urządzeniem, które służy temu samemu celowi co taksometr tj. obliczaniu należności za kurs pojazdu według ustalonej taryfy. Powyższy pogląd Sąd w niniejszym składzie podziela. Uzasadnione zatem jest przypisanie przez organ odpowiedzialności skarżącego z tytułu naruszenia zakazu o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d., tj. zakazu obejmującego zarówno używanie, jak i umieszczanie taksometru w pojeździe.
Wątpliwości Sądu nie budzi ustalony przez organy fakt, że skarżący wykonywał w dniu kontroli przewóz okazjonalny pojazdem na którym umieszczone zostały oznaczenia z nazwą przedsiębiorcy, której używa w obrocie: "EURO".
W kwestii napisów, umieszczonych na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 grudnia 2009 r. (II GSK 235/09), wyrażając jednoznaczną tezę, iż nazwa, adres i telefon nie muszą występować łącznie. Wystarczy, że występują jedno lub niektóre z nich, z tym że umieszczone na pojeździe oznaczenia nazwy i telefonu wiązać się powinny z przedsiębiorcą, który wykonuje przewóz okazjonalny. Przy czym wyraził, że posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że uwidoczniony na pojeździe numer umożliwia pozyskanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny.
Innymi słowy, dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy.
Także w orzeczeniu z 18 listopada 2009 r. (II GSK 180/09) NSA wskazał, że przepis art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z tym umieszczenie przez skarżącą na boku pojazdu nazwy zawierającej element "[...]" stanowi naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
Wbrew zarzutom skarżącego, również wątpliwości nie budzi fakt, że w dniu kontroli wykonywany był przewóz okazjonalny. Okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie okazjonalnego przewozu osób wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego.
Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 75 u.t.d., gdyż nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis ten wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte w niej na podstawie art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - a to enumeratywnie wyliczone rodzaje postępowań (administracyjne o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karne lub karno-skarbowe, w sprawach o wykroczenia, wszczynane przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidziane w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych), w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Niezasadne są również te zarzuty skargi, które dotyczą naruszenia przepisów art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącą kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 cyt. ustawy z Konstytucją. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego - taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 tej ustawy, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką, czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepis art. 18 ust. 5 ustawy zapewnia równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Ponadto, sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 189/09).
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.).
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że organy obu instancji dostatecznie zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Nadto oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ustalenia dotyczące umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru oraz nazwy przedsiębiorcy na pojeździe znajdują potwierdzenie zarówno w treści protokołu sporządzonego z kontroli ww. pojazdu, jak i wynikają ze zdjęć fotograficznych sporządzonych przez przeprowadzających kontrolę. Nadto, w ocenie Sądu stanowiska wyrażone w zaskarżonych decyzjach uzasadnione zostały w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne i na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło