VI SA/Wa 927/12

WyrokWSA w Warszawie2012-09-06

Skład orzekający: Urszula Wilk, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli taki wniosek nie został złożony wraz z odwołaniem do organu administracji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może rozpoznać wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli taki wniosek nie został złożony wraz z odwołaniem do organu administracji. Kompetencje sądu administracyjnego ograniczają się do badania legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, a nie do merytorycznego rozpoznawania wniosków, które powinny być najpierw rozpatrzone przez organ administracji.
Stan faktyczny
Skarżący T. M. złożył odwołanie od decyzji Prezydenta o cofnięciu licencji transportowej z uchybieniem 14-dniowego terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu, uznając, że decyzja została doręczona 30 stycznia 2012 r., a odwołanie nadano 15 marca 2012 r. Skarżący w skardze do WSA domagał się uchylenia postanowienia SKO i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, powołując się na problemy zdrowotne i błędne przekonanie o terminowym wysłaniu odwołania przez żonę. WSA oddalił skargę, wskazując na brak wniosku o przywrócenie terminu złożonego wraz z odwołaniem.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Iwona Sumikowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2012 r. sprawy ze skargi T. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r. wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez T. M. odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. w sprawie cofnięcia licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, iż przedmiotowa decyzja została doręczona zainteresowanemu w dniu 30 stycznia 2012 r. Odwołanie zostało złożone w dniu 15 lutego 2012 r. Organ, wskazując na treść art. 129 k.p.a., wyjaśnił, iż początkiem terminu do wniesienia odwołania był dzień 31 stycznia 2012 r. a końcem dzień 13 lutego 2012 r. Tak więc termin do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. upłynął w dniu 13 lutego 2012 r. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, T. M., zwany dalej skarżącym, podnosząc zarzut naruszenia art. 58 k.p.a., wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., zasądzenie kosztów postępowania oraz wstrzymanie wykonania decyzji. W obszernym uzasadnieniu skargi przyznał, iż uchybił 14-to dniowemu terminowi do wniesienia odwołania, jednakże uchybienie to nie powstało z jego winy, a z powodu nagłego ze względów zdrowotnych (urazu kręgosłupa), który spowodował, iż był niezdolny do pracy i do wykonywania zwykłych czynności codziennych do dnia 10 marca 2012 r. (sobota). Ponadto był przekonany, iż odwołanie zostało wniesione w terminie przez osobę przez niego upoważnioną - o fakcie nie wysłania pisma dowiedział się dopiero w dniu 15 marca 2012 r. Skarżący wyjaśnił, iż decyzję o cofnięciu licencji odebrała żona w dniu 31 stycznia 2012 r., z którą razem zamieszkuje. Z żoną ma rozdzielność majątkową i nie ingerują w swoje sprawy zawodowe, pomimo, iż mieszkają razem to nie prowadzą wspólnego gospodarstwa. Żona często odbiera pisma skierowane do skarżącego po czym nie informuje w ogóle albo informuje o odebranej poczcie po upływie dłuższego czasu, bywało i tak że terminy przychodzących pism mijały. O odebraniu ww. decyzji żona poinformowała skarżącego dopiero w dniu upływu terminu późną porą. Skarżący podkreślił, iż nigdy nie upoważnił żony do odbioru pism "za potwierdzeniem odbioru". Skarżący, po zapoznaniu się z treścią pisma o cofnięciu licencji, zasiadł do napisania odwołania, które dokończył pisać w poniedziałek, a jak wyliczył termin na wysłanie odwołania mijał 13 lutego 2012 r. Popołudniu 13 lutego 2012 r. miał zaplanowane spotkanie z doradcą do spraw kredytów i leasingu, a następnie późnym popołudniem miał udać się do miasta do firmy, i po drodze wstąpić do placówki poczty w celu wysłania pisma. Jednakże w wyniku nagłego silnego bólu kręgosłupa nie miał możliwości udać się na pocztę. W szpitalu spędził czas do późnego wieczora i do domu wrócił taksówką. Po wizycie w szpitalu był przerażony, ponieważ od lat ma poważne problemy z sercem (wszczepione bajpasy). W późnych godzinach nocnych skarżący przypomniał sobie o piśmie i upływającym w tym dniu terminie. Niestety z powodu silnych bólów i zaleceń lekarzy nie mógł się poruszać by udać się na pocztę. Z racji, iż było już późno, a żony nie było w W. jedyną osobą, którą mógł poprosić o pomoc była znajoma, która tego dnia zdeklarowała pomoc, a jest osobą zaufaną i bardzo rzetelną w wykonywaniu swoich obowiązków. Jednakże tego dnia nie zdążyła ona dotrzeć na pocztę przed godziną 24 pomimo wszelkich staranności i pismo zostało wysłane w dniu 14 marca 2012 r. W dalszej części uzasadnienia skarżący podkreślał brak winy w uchybieniu terminu, dołożenie należytej staranności aby wysłać odwołanie w terminie a także zachowanie terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Mając na uwadze argumenty podniesione przez skarżącego wskazać należy, iż kompetencje Sądu Administracyjnego sprowadzają się wyłącznie do badania zaskarżonego rozstrzygnięcia pod względem jego zgodności z prawem procesowym i materialnym. Przedmiotem rozpoznania w niniejszym postępowaniu była legalność postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2012 r. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. A zatem żądanie przywrócenia terminu jak również wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta [...] nie znajdują uzasadnienia. W chwili wpłynięcia odwołania organ odwoławczy ma obowiązek zbadania czy spełnia ono określone warunki formalne m.in. czy zostało wniesione w terminie, czy pochodzi od strony i czy z innych przyczyn jest dopuszczalne. W przypadku stwierdzenia, że wniesiono je po terminie lub jest z innych powodów niedopuszczalne organ odwoławczy wydaje postanowienie w trybie art. 134 k.p.a. stwierdzając niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Treść art. 134 k.p.a. wskazuje dwie przesłanki skutecznego złożenia odwołania. Jedna z nich ma charakter konkretny i dotyczy zachowania terminu do wniesienia środka prawnego. Podkreślenia wymaga, iż jednym z podstawowych warunków wywierania skutków prawnych przez czynności procesowe stron jest ich podejmowanie w określonych dla nich terminach. Ograniczając dalej rozważania tylko do odwołań od decyzji organu I instancji należy podkreślić, że wnosi się je w terminie 14 dni od doręczenia decyzji stronie, a gdy była ona ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 k.p.a.). Zasady dotyczące doręczania pism stronom postępowania administracyjnego reguluje rozdział 8 k.p.a. zawierający przepisy dostosowane do różnych stanów faktycznych. Zgodnie z art. 42 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy, pisma mogą być doręczane również w lokalu administracji publicznej, a w przypadku niemożności doręczenia w ten sposób jak również w razie konieczności pisma doręcza się w każdym miejscu gdzie się adresata zastanie. Z kolei art. 43 k.p.a. statuuje tzw. doręczenie zastępcze, polegające na tym, iż w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Natomiast art. 44 k.p.a. przewiduje swoistą fikcję prawną, która umożliwia uznanie doręczenia za skuteczne w przypadku niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 42 i 43 k.p.a. Doręczenie jest czynnością materialno-techniczną, z której dokonaniem prawo wiąże niekiedy określone skutki prawne a podstawowym jego skutkiem prawnym jest rozpoczęcie biegu terminu do dokonania określonej czynności prawnej np. wniesienia odwołania czy zażalenia Termin określony w w/w przepisie jest terminem prekluzyjnym dla strony, a zatem jego uchybienie powoduje, że czynność prawna podjęta przez stronę po jego upływie jest bezskuteczna. Rozpatrzenie bowiem odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa. Prawidłowo zatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze zbadało w pierwszej kolejności terminowość wniesionego odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. Organ ustalił, iż kwestionowana decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego, została wysłana na adres wskazany przez skarżącego i doręczona w dniu 30 stycznia 2012 r. A zatem środek zaskarżenia powinien być złożony najpóźniej w dniu 13 lutego 2012 r. Ponieważ odwołanie zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w dniu 15 marca 2012 r., organ doszedł do wniosku, iż nastąpiło uchybienie terminu do jego wniesienia. W skardze skarżący nie kwestionuje, iż odwołanie złożył z uchybieniem terminu, wskazuje jedynie, iż z powodu problemów zdrowotnych właściwego terminu nie był w stanie zachować. Taki argument mógłby być rozważany o ile skarżący złożyłby wniosek do organu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie bowiem z treścią art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W rozpoznawanej sprawie, jedynie równoczesny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powodowałby konieczność uprzedniego rozważenia przez organ administracji kwestii winy skarżącego w uchybieniu terminu. Jednakże skarżący wraz z odwołaniem od decyzji Prezydenta [...] nie złożył do właściwego organu wniosku o przywrócenie terminu. W rozpatrywanej sprawie okolicznością bezsporną jest, że odwołanie zostało złożone po terminie, dlatego trafne jest twierdzenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., że należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania co też uczyniło w zaskarżonym postanowieniu. Skoro w działaniu organu administracji publicznej nie można dopatrzyć się naruszenia prawa, a zaskarżone postanowienie prawa nie narusza - Sąd opierając się na art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło