VI SA/Wa 99/17

WyrokWSA w Warszawie2017-06-13

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy w części, uwzględniając zarzut zgłoszenia znaku w złej wierze, mimo że skarżący podnosił kwestie dotyczące nowelizacji przepisów prawa własności przemysłowej oraz braku wystarczających dowodów na świadczenie usług hotelowych pod spornym znakiem?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wyczerpujący, szczególnie w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących świadczenia usług hotelowych pod spornym znakiem towarowym w dacie zgłoszenia. Mimo że sąd podzielił argumentację prawną organu co do podstawy prawnej i interesu prawnego wnioskodawcy, uznał, że naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. R. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) unieważniającą w części prawo ochronne na znak towarowy VILLA TOSCANA. Wnioskodawca J. S. domagał się unieważnienia prawa ochronnego, zarzucając m.in. zgłoszenie znaku w złej wierze i wcześniejsze używanie oznaczenia. Organ UP RP unieważnił prawo ochronne w części dotyczącej usług hotelarskich i kongresowych, uznając zgłoszenie za dokonane w złej wierze. Skarżący zarzucił m.in. wydanie decyzji na podstawie uchylonego przepisu, błędne rozłożenie ciężaru dowodu w zakresie złej wiary oraz brak wystarczających dowodów na świadczenie usług hotelowych przez uprawnionego.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi D. R. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy w części 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego D. R. kwotę 2200 (dwa tysiące dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (zwany dalej organem/UP RP) decyzją z dnia [...] września 2016 r. nr [...], działając w trybie postępowania spornego po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] września 2016 r. wniosku J. S. zamieszkałego w N., o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...] udzielonego na rzecz D. R. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. z siedzibą w Z., na podstawie art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r. Nr 1410 ze zm.; dalej p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. unieważnił w części prawo ochronne na znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...]. Ustalono, że organ unieważnił prawo ochronne na znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...] w części dotyczącej: usług urządzania kongresów, zjazdów, sympozjów, konferencji, spotkań specjalistycznych, zawodowych, środowiskowych wraz z obsługą i usługami towarzyszącymi; usług wynajmowania sal na posiedzenia, usług hotelarskich, rezerwacji i wynajmu pokojów i przyznał J. S. od D. R. kwotę w wysokości 2 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. J. S. złożył wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...]. Powyższe prawo ochronne udzielone zostało na rzecz D. R. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. w Z., a sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania usług zawartych w klasach 41 i 43 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (zwanej dalej klasyfikacją nicejską), a mianowicie urządzania kongresów, zjazdów, sympozjów, konferencji, spotkań specjalistycznych, zawodowych, środowiskowych wraz z obsługą i usługami towarzyszącymi; usług gastronomicznych, w tym prowadzenia restauracji, pizzerii, kawiarni, kafeterii, cukierni, lodziarni, herbaciarni, barów, usług cateringowych, przygotowywania dań na zamówienie oraz ich dostawy, wynajmowania sal na posiedzenia, usług hotelarskich, rezerwacji i wynajmu pokojów. Jako podstawę prawną swego żądania wnioskodawca wskazał następujące przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej: art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust 1 pkt 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1. Uzasadniając interes prawny wnioskodawca powołał się na treść art 20 Konstytucji i art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2015 r., poz. 584 ze zm.) i stwierdził, że udzielone prawo ochronne przeszkadza wnioskodawcy w prowadzeniu działalności gospodarczej, czego potwierdzeniem jest skierowanie przeciwko niemu przez uprawnionego pozwu z dnia 13 lutego 2014 r. o zakazanie naruszania prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Wnioskodawca podniósł, że w roku 2006 otworzył hotel o nazwie "[...]" w M. koło Z. Zdaniem wnioskodawcy już od pierwszych dni otwarcia hotelu miejsce to zdobyło ogromną popularność wśród klientów. Stwierdził, że pierwsze informacje o hotelu pojawiły się na wykupionych domenach internetowych z końcem października 2006 r. Wnioskodawca podpisał również umowy o współpracy m.in. z portalem [...] oraz firmą M. na umieszczenie informacji o obiekcie w przewodniku po hotelach w Polsce na lata 2007/2008. Wskazał, że informacje o hotelu znajdowały się zarówno w Internecie jak i prasie ogólnopolskiej, a sam hotel stał się laureatem wielu nagród i wyróżnień. Wnioskodawca stwierdził także, że jako pierwszy zaczął używać określenia "Villa Toscana" do oznaczania swoich usług. Zdaniem wnioskodawcy, uprawniony, który nigdy wcześniej nie świadczył usług hotelowych próbuje zawłaszczyć jego wieloletni dorobek. Podniósł, że uprawniony dokonał zgłoszenia spornego znaku towarowego ze świadomością wcześniejszego, wieloletniego używania oznaczenia przez wnioskodawcę i z zamiarem przejęcia budowanej przez niego przez lata pozycji rynkowej. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. wnioskodawca powołał się na "wieloletnie wcześniejsze używanie niezarejestrowanego oznaczenia słownego "Vilia Toscana" w obrocie przed datą zgłoszenia spornego znaku do rejestracji przez uprawnionego. Za naganne uznał próbę zawłaszczenia określenia, którym posługiwał się inny przedsiębiorca. W ocenie wnioskodawcy za niezgodne z dobrymi obyczajami należy uznać zachowanie podmiotu, który chce przejąć cudze, rozpoznawalne już na rynku określenie o wymiernej wartości bez ponoszenia ryzyka. Stwierdził, że uprawniony nigdy nie prowadził działalności związanej z usługami hotelowymi. Podniósł, że od uprawnionego jako przedsiębiorcy powinno wymagać się należytej staranności przy podejmowaniu kluczowych decyzji biznesowych. Stwierdził, że o istnieniu oznaczenia "Villa Toscana" uprawniony mógł dowiedzieć się choćby z Internetu lub od swoich pracowników, zwłaszcza, że strony działają na tym samym terenie w odległości około 20 kilometrów. Działanie na tym obszarze przez obie strony może zaś wprowadzać odbiorców w błąd. Stwierdził także, że zgłoszenie w złej wierze należy łączyć z zamiarem zablokowania zgłoszenia lub używania znaku towarowego przez osobę dysponującą znakiem towarowym o pewnej pozycji na rynku. Na istnienie zaś złej wiary może wskazywać zgłoszenie znaku przy braku merytorycznych podstaw faktycznych, a więc np. zgłoszenie oznaczenia w klasach nieuzasadnionych rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej. Stwierdził także, że w piśmiennictwie podkreśla się, iż elementem złej wiary jest okoliczność ogłoszenia znaku towarowego, której towarzyszy chęć negatywnego oddziaływania na podmiot, który danym oznaczeniem faktycznie się posługiwał. Wskutek zaś uzyskania prawa ochronnego uprawniony wystąpił przeciwko wnioskodawcy w dniu 10 lutego 2014 r. z pozwem do Sądu Okręgowego w K. Wydział [...] (sygn. akt. [...]) o naruszenie. Uprawniony do prawa ochronnego na znak towarowy VILA TOSCANA w piśmie z dnia 1 lipca 2015 r. wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. Uprawniony wskazał na treść art. 165 p.w.p. oraz podniósł, że dla oceny spełnienia przesłanek udzielenia prawa ochronnego istotna jest data zgłoszenia spornego znaku towarowego. Niezależnie od powyższego, w ocenie uprawnionego podniesione zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Uprawniony podniósł, że od 2004 r. prowadzi restaurację "[...]" w N. Natomiast o działalności wnioskodawcy uprawniony dowiedział się w 2011 r., czego konsekwencją było skierowanie pisma wzywającego do zaprzestania naruszeń. Podniósł, że pierwsze dowody wnioskodawcy wskazujące na jego działalność zawarte w aktach sprawy pochodzą z końca 2008 r. Na okoliczność "sukcesu i rozwoju" swojej działalności gospodarczej uprawniony załączył materiał dowodowy. Podniósł, że skoro wnioskodawca skupia się na kwestii obowiązku znajomości informacji dostępnych w Internecie, to sam powinien mieć świadomość prowadzenia działalności gospodarczej przez uprawnionego pod określoną nazwą. Podniósł, że to właśnie sukces uprawnionego spowodował powielanie przez wnioskodawcę systemu biznesowego. Na rozprawie w dniu [...] października 2015 r. wnioskodawca ograniczył żądanie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy wycofując wniosek w zakresie następujących usług z klasy 43: usługi gastronomiczne, a w tym prowadzenie restauracji, pizzerii, kawiarni, kafeterii, cukierni, lodziarni, herbaciarni, barów oraz usługi cateringowe, przygotowywanie dań (żywność i napoje) na zamówienie oraz ich dostawa. Podniósł, że przyczyną, dla której uprawniony zgłosił sporny znak towarowy było uzyskanie informacji, że klienci mylili restaurację uprawnionego o nazwie [...] z hotelem wnioskodawcy. Uprawniony podniósł, że wnioskodawca miał świadomość istnienia restauracji uprawnionego, gdyż jest mieszkańcem N. Był również klientem tej restauracji przed rozpoczęciem swojej działalności. Jest dobrym znajomym menedżerki restauracji uprawnionego. Od początku prowadzenia restauracji wnioskodawca znał jej właścicieli oraz znał menu tego lokalu. Uprawniony podniósł, że posiada zabytkową nieruchomość w Z. wykorzystywaną na parterze jako restauracja, na piętrach zaś znajdują się pokoje do wynajęcia. W 2012 r. miał miejsce pożar tego budynku. W bieżącym roku budynek został odbudowany i dopiero od tego momentu można w nim kontynuować działalność w charakterze restauracji i zakwaterowania. Usługi te były świadczone także przed pożarem. Organ wskazał, że wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy uzależnione jest od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy. Zgodnie bowiem z art. 164 p.w.p., prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Wskazał, że wnioskodawca powołał się na skierowany przeciwko niemu pozew z dnia 10 lutego 2014 r., inicjujący postępowanie przed Sądem Okręgowym w K. Wydział [...] (sygn. [...]) oraz zawierający żądanie nakazania zaniechania naruszenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Wnioskodawca podniósł jednocześnie, że używa oznaczenia VILLA TOSCANA świadcząc usługi hotelowe, które zostały wskazane w wykazie towarów spornego znaku towarowego, pomimo że sporny znak towarowy nie jest używany w tym zakresie przez uprawnionego. W ocenie organu wnioskodawca powołał się na skierowany przeciwko niemu pozew z dnia 10 lutego 2014 r., inicjujący postępowanie przed Sądem Okręgowym w K. Wydział [...] (sygn. [...]) oraz zawierający żądanie nakazania zaniechania naruszenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Podniósł jednocześnie, że używa oznaczenia VILLA TOSCANA świadcząc usługi hotelowe, które zostały wskazane w wykazie towarów spornego znaku towarowego, pomimo że sporny znak towarowy nie jest używany w tym zakresie przez uprawnionego. Zdaniem organu okoliczności te uzasadniają interes prawny wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. W niniejszej sprawie wnioskodawca wystąpił z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...] w dniu [...] marca 2015 r. a zatem po upływie pięciu lat od daty jego rejestracji 19 marca 2010 r.). W tym stanie rzeczy organ zobowiązany był do oceny, czy wystąpienie z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy było dopuszczalne w świetle art. 165 ustawy p.w.p. Podniosło, że zgodnie z art. 165 ust. 2 p.w.p. przepis art 165 ust 1 p.w.p. nie ma zastosowania, jeżeli uprawniony uzyskał prawo, działając w złej wierze. Zarzut zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze, wnioskodawca sformułował w oparciu o art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Z akt sprawy wynika, że uprawniony przedstawił dowody używania spornego znaku towarowego jedynie w zakresie prowadzonej restauracji. W niniejszej zaś sprawie wniosek o unieważnienie prawa ochronnego został ograniczony, a wnioskodawca nie domaga się unieważnienia prawa w części dotyczącej usług restauracyjnych czy innych związanych z oferowaniem przygotowanej żywności. Tym samym świadomość używania znaku dla tych usług jest bez znaczenia. Uprawniony powołując się na treść art. 165 p.w.p. powinien zatem wykazać, że znak towarowy był używany dla usług objętych żądaniem unieważnienia i że wnioskodawca będąc świadomym takiego używania nie sprzeciwił się temu w okresie pięciu lat od daty rejestracji. Brak wykazania używania znaku towarowego w zakresie usług objętych żądaniem unieważnienia prawa ochronnego oznacza, że nie zostały spełnione przesłanki art 165 p.w.p. wyłączające możliwość wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem. Organ wskazał, że celem niniejszego postępowania było ustalenie czy sporny znak towarowy w dacie zgłoszenia tego znaku w Urzędzie Patentowym RP spełniał ustawowe warunki udzielenia ochrony wskazane przez wnioskodawcę jako podstawa unieważnienia prawa ochronnego. Organ uznał, że sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze w części objętej wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego. Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze należy łączyć z zamiarem szkodzenia prawom lub godnym ochrony interesom uczestnika postępowania bądź też innych podmiotów, które poprzez to zgłoszenie mogły zostać naruszone. Podkreśla się przy tym, że świadomości istnienia przeszkód rejestracji lub wcześniejszego używania znaku przez inną osobę muszą towarzyszyć inne, dodatkowe okoliczności. Okoliczności te powinny dowodzić złej wiary w sposób obiektywny. Mając na uwadze domniemanie dobrej wiary wnioskodawca powinien zatem wykazać, że okoliczności istniejące w dacie zgłoszenia znaku towarowego lub istniejące przed powyższą datą dowodzą, że uprawniony działał w złej wierze. Do okoliczności, o jakich mowa powyżej, może należeć m.in. zgłoszenie znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez osobę dysponującą tym znakiem, a w szczególności zaś zgłoszenie znaku w celu innym niż jego używanie. Organ wskazał, że sporny znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...] został zgłoszony w dniu 12 stycznia 2009 r. Zdaniem organu uprawniony w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego musiał wiedzieć, że w tym samym regionie turystycznym i w dość bliskim sąsiedztwie wnioskodawca świadczył usługi hotelowe z wykorzystaniem oznaczenia VILLA TOSCANA. Świadczą o tym zeznania zarówno A. R. złożone przed Sądem Okręgowym w K. jak i J. K. przesłuchiwanego w charakterze świadka w niniejszym postępowaniu. Jak wynika z tych zeznań informacje takie docierały do miejsca prowadzenia restauracji od klientów i musiały docierać do samego uprawnionego. Zdaniem organu w decyzji o ubieganie się o prawo ochronne na znak towarowy nie byłoby nic nagannego, gdyby uprawniony ograniczył się do wskazania usług restauracyjnych. Jednakże zgłoszony znak towarowy obejmował także te usługi, których uprawniony nie świadczył w sytuacji gdy wiedział, że oznaczeniem tym, dla tych właśnie usług posługuje się inny podmiot w pobliskiej miejscowości. W jego ocenie uprawniony nie wykazał bowiem, że świadczył usługi zakwaterowania. Jak wynika z twierdzeń uprawnionego, przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego nabył on drugą nieruchomość (w Z.), gdzie planował otworzenie drugiej restauracji, i gdzie świadczył usługi zakwaterowania. Organ wskazał, że żaden z dowodów nie potwierdza, że usługi te (jeśli w ogóle miały miejsce) świadczone były pod szyldem VILLA TOSCANA. Uprawniony nie przedstawił w tym względzie np. faktur lub reklam, które uwiarygodniłyby owe twierdzenia. Wśród powołanych przez uprawnionego świadków nie było zresztą pracowników zatrudnionych w tym obiekcie, a jedynie pracownicy restauracji w N. Zdaniem organu jeden i ten sam podmiot może świadczyć zarówno usługi restauracji jak i oferować noclegi, a uprawniony co bezsporne, był pierwszym, który posługiwał się oznaczeniem VILLA TOSCANA (oczywiście w określonym, swoim zakresie), to zgłoszenie znaku towarowego nie może służyć uprawnionemu jako narzędzie walki z wnioskodawcą w sytuacji, gdy sam określonych usług z wykorzystaniem znaku towarowego nie oferuje. W ocenie organu unieważnienie prawa ochronnego na podstawie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. w żądanej części powoduje, że bezcelowe stało się badanie zasadności pozostałych zarzutów sformułowanych przez wnioskodawcę. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, zarzucając: naruszenie art. 256 p.w.p. w zw. z art. 156 § 1 k.p.a. oraz art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p. poprzez wydanie decyzji w oparciu o nieistniejącą podstawę prawną; naruszenie art. 165.1 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 164.1 oraz 6 k.c. poprzez przyjęcie, iż to na uprawnionym ciążył obowiązek wykazania, iż do zgłoszenia doszło w złej wierze; naruszenie art. 165 ust.1 pkt. 2 p.w.p. w zw. z art. 165 ust. 2 p.w.p. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, iż uprawniony nie mógł skutecznie podnieść zarzutu "przedawnienia roszczenia", albowiem dokonał zgłoszenia w złej wierze pomimo, iż z materiału zgromadzonego w sprawie wynikało, iż uprawniony mógł wiedzieć, w chwili składania wniosku, jedynie o prowadzonej działalności wnioskodawcy w zakresie restauracji (w tym aspekcie dochodziło do pomyłek), a nie usług hotelowych; błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą decyzji poprzez przyjęcie, iż w chwili składania wniosku przez uprawnionego nie prowadził on usług hotelowych; 5. art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. poprzez przyznanie od uprawnionego na rzecz wnioskodawcy całych kosztów postępowania pomimo częściowego cofnięcia przez wnioskodawcę wniosku. Wskazał, że decyzja została wydana bez podstawy prawnej bowiem z dniem 15 kwietnia 2016 r. został uchylony art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p. Zgodnie z ustawą z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z dnia 14 października 2015 r.), a to jej art. 1 ppkt. 1 uchylono ww. artykuł. Nadto zaznaczenia wymaga, iż zgodnie z art. 2.1. cyt. ustawy przepisy dotychczasowe stosuje się wyłącznie do postępowań o udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe oraz postępowań toczących się na skutek wniesienia sprzeciwu wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy. Wyjątek ten nie dotyczy spraw o unieważnienie znaku ochronnego. Wskazał, że organ błędnie zastosowało art. 165.1 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 164.1 oraz 6 k.c. przyjmując, iż skoro uprawniony podniósł zarzut przedawnienia z art. 165 ust. 1 pkt. 2 (w brzmieniu sprzed nowelizacji) to na nim spoczywał obowiązek wykazania, iż do zgłoszenia nie doszło w złej wierze. Zauważa również problem brzmienia art. 165 p.w.p. w korelacji z dokonaną nowelizacją z 15 kwietnia 2016 r., argumentować należy tu, że brak możliwość skutecznego roszczenia nastąpił jeszcze w brzmieniu sprzed zmiany, a więc ziścił się warunek chroniący uprawnionego przed unieważnieniem znaku, co więcej miało to miejsce jeszcze przed skierowaniem wniosku. Zarzucił, naruszenie art. 165 ust. 1 pkt. 2 p.w.p. w zw. z art. 165 ust. 2 p.w.p. Przyjmując nawet za prawdziwe twierdzenia, iż w chwili dokonywania zgłoszenia znaku towarowego przez uprawnionego (bo ta chwila jest istotna w kontekście dobrej lub złej wiary) wiedział o działalności wnioskodawcy, to wiedza ta odnosiła się jedynie do prowadzonej restauracji, bo tylko na tej płaszczyźnie dochodziło do pomyłek. Jego zdaniem wielokrotnie zaznaczał, iż budynek, w którym były prowadzone usługi hotelowe uległ całkowitemu spaleniu, a wraz z nim wszelka dokumentacja. Obiekt przed remontem nie świadczył usług, aż na takim poziomie jak obecnie, w konsekwencji czego jego promocja nie miała również takiego charakteru jak obecnie się to czyni (Internet, media społecznościowe), co umożliwiłoby odtworzenie dowodów. Jego zdaniem wszelkie dokonane w tym zakresie ustalenia oparto wyłącznie na wyrywkowych zeznaniach świadków, którzy potwierdzili świadczenie takich usług a to, iż nie pamiętali szyldu i jego treści nie może prowadzić do negatywnych skutków prawnych, bowiem od tego okresu minęło blisko 8 lat. Stronie skarżącej udało się uzyskać, tylko kilka dokumentów świadczących o prowadzeniu usług hotelowych, przez najemcę. Budynek, w tym okresie był wynajęty w całości osobie, która w imieniu uprawnionego prowadziła usługi i rozliczała się z nim na zasadzie prowizji. Podkreślił , iż błędnie w decyzji orzeczono o kosztach postępowania. Całość kosztów postępowania została przyznana na rzecz wnioskodawcy, a obciążony został nimi uprawniony. Nie uwzględniono, iż wnioskodawca w trakcie postępowania wycofał się z części wniosku i to w zakresie proporcjonalnym do pozostałej części, co skutkować winno obciążeniem wnioskodawcy kosztami postępowania, w tym zakresie. W związku z powyższym wnosił o stwierdzenie nieważności decyzji, w przypadku nieuwzględnienia ww. zarzutu wnosił o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] września 2016 r. unieważniająca w części prawo ochronne na znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...]. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej ppsa), Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Na gruncie rozpatrywanej sprawy wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego było uzależnione od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy. Zdaniem Sądu, UP RP w przedmiotowej sprawie zasadnie przyjął, że podmiot składający wniosek o unieważnienie spornego znaku towarowego legitymuje się interesem prawnym we wszczęciu niniejszego postępowania administracyjnego. Interes prawny dotyczy szeroko rozumianej sytuacji prawnej podmiotu prawa, wyznaczonej normami prawnymi różnego rodzaju, z których wynikają jego uprawnienia, obowiązki, korzyści czy wolności prawnie chronione. Zdaniem Sądu, skierowany przeciwko niemu pozew z dnia 10 lutego 2014 r., inicjujący postępowanie przed Sądem Okręgowym w K. Wydział [...] (sygn. akt [...]) oraz zawierający żądanie nakazania zaniechania naruszenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy oraz używanie oznaczenia VILLA TOSCANA świadcząc usługi hotelowe, które zostały wskazane w wykazie towarów spornego znaku towarowego, uzasadniają interes prawny wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego co do wydania przedmiotowej decyzji z dnia 23 września 2016 r. w oparciu o nieistniejącą podstawę prawną, a mianowicie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.. Zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dacie zgłoszenia znaku towarowego do ochrony. Powyższej, zasady oceny spełnienia przez znak towarowy warunków udzielenia ochrony nie zmieniają przepisy przejściowe i końcowe wprowadzone ustawą z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1615). Brzmienie art. 315 ust 3 p.w.p. nie zostało ani uchylone ani zmienione i stanowi zasadniczy punkt wyjścia dla określenia podstawy prawnej wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. Znak towarowy VILLA TOSCANA o numerze [...] został zgłoszony do ochrony w dniu 12 stycznia 2009 r., toteż wnioskodawca zasadnie wskazał na obowiązujący w tej dacie art. 131 ust 2 pkt 1 p.w.p., będący podstawą żądania unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy w związku z zarzutem zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Sąd podziela stanowisko organu, iż zobowiązany był do oceny, czy wystąpienie z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy było dopuszczalne w świetle art. 165 ustawy p.w.p. Organ dokonał takiej oceny i przy założeniu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego jest to ocena prawidłowa. Należy także zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 165 ust. 2 p.w.p. przepisów art 165 ust 1 nie stosuje się, jeżeli uprawniony uzyskał prawo ochronne działając w złej wierze. Natomiast jako że organ unieważnił prawo ochronne w części na podstawie art 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., a co za tym idzie uznał, że wnioskodawca wykazał zgłoszenie znaku towarowego przez uprawnionego w złej wierze, słusznie stwierdzono, że wszelkie uwagi skarżącego w kontekście zastosowania art. 165 p.w.p. tracą na znaczeniu w niniejszej sprawie. Nie można w ocenie Sądu odmówić słuszności twierdzeniom skarżącego odwołującego się do powodów braku dokumentacji potwierdzających jego stanowisko. Sąd podziela argumentację prawną przedstawioną przez organy niemniej jednak wobec wątpliwości co do stanu faktycznego nie można uznać, iż ta argumentacja jest zasadna w tym konkretnym przypadku. Sąd administracyjny nie czyni w sprawie własnych ustaleń faktycznoprawnych, a jedynie, kontroluje zaskarżony akt pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Jednak taka merytoryczna kontrola może dojść do skutku w warunkach wyczerpujących istotę zagadnienia ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozpatrujący sprawę oraz odpowiedniego (tj. zgodnego z art. 107 § 3 k.p.a.) uzasadnienia decyzji. Inaczej Sąd uchyla decyzję z powodu naruszenia formalnoprawnych zasad prowadzenia postępowania, gdy mogło to rzutować na wynik sprawy, a Sądowi uniemożliwia prześledzenie przesłanek, którymi kierował się organ wydając decyzję. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organ jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasad pogłębiania zaufania obywateli do Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art.8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Nadto należy zauważyć, że organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. Z przyczyn podanych wyżej nie można oczekiwać, że zrobi to za niego Sąd, kontrolując zaskarżoną decyzję, sprawuje w myśl powołanych wyżej przepisów, kontrolę zgodności z prawem zaskarżonych decyzji i nie może zastępować organu w działaniach do których ten jest ustawowo zobowiązany i uzasadniać zań podjętych rozstrzygnięć. Organ zmuszony będzie do ustalenia w zakresie przyjęcia, iż uprawniony nie świadczył usług hotelowych w chwili składania wniosku. Jak wskazano budynek, w którym były prowadzone usługi uległ całkowitemu spaleniu, a wraz z nim wszelka dokumentacja co umożliwiłoby odtworzenie dowodów. Wszelkie dokonane w tym zakresie ustalenia organ oparł wyłącznie na zeznaniach świadków, którzy potwierdzili świadczenie takich usług a nie pamiętali szyldu i jego treści. Przy takim stanowisku organu nie może to prowadzić do negatywnych skutków prawnych, bowiem od okresu minęło blisko 8 lat. Stronie skarżącej udało się uzyskać, tylko kilka dokumentów świadczących o prowadzeniu usług hotelowych, przez najemcę. Budynek, w tym okresie był wynajęty w całości osobie, która w imieniu uprawnionego prowadziła usługi i rozliczała się z nim na zasadzie prowizji. Wszystkie przytoczone okoliczności świadczą o tym, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. c. ppsa orzekł jak w sentencji wyroku. Stosownie do przepisu art. 152 ppsa orzeczono o niewykonywaniu zaskarżonej uchwały do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło