VI SA/Wa 996/05
WyrokWSA w Warszawie2005-11-21
Skład orzekający: Sędzia Sędziowie : Sędzia WSA
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił zawieszenia postępowania w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, uznając brak przesłanek obligatoryjnego (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.) lub fakultatywnego (art. 98 § 1 k.p.a.) zawieszenia, mimo istnienia potencjalnego zagadnienia prejudycjalnego związanego z wcześniejszym zgłoszeniem identycznego znaku towarowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo zinterpretował art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w odniesieniu do pojęcia "inny organ", gdyż oba postępowania dotyczyły tego samego znaku towarowego i były prowadzone przez ten sam organ. Natomiast w zakresie fakultatywnego zawieszenia na podstawie art. 98 § 1 k.p.a., sąd stwierdził, że Urząd Patentowy nie wykazał w sposób wystarczający, iż istnieje realne zagrożenie dla interesu społecznego, które uzasadniałoby odmowę zawieszenia postępowania. Brak takiego uzasadnienia stanowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca Z. GmbH & Co. KG wniosła o zawieszenie postępowania w sprawie uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy MONTI (IR-799531) z uwagi na toczące się postępowanie dotyczące identycznego znaku towarowego MONTI (Z-241139) zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem. Urząd Patentowy RP odmówił zawieszenia, uznając brak przesłanek z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. (brak "innego organu") oraz art. 98 § 1 k.p.a. (zagrożenie interesu społecznego). Skarżąca zarzuciła naruszenie tych przepisów, wskazując na potrzebę rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnej oraz kwestionując ocenę interesu społecznego przez organ.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2005 r. oraz utrzymane nim w mocy postanowienie z dnia [...] listopada 2004 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sędziowie : Sędzia WSA Protokolant: po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2005 r. sprawy ze skargi Z. GmbH & Co. KG z siedzibą w M., Niemcy na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2005 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania w sprawie uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy MONTI uchyla zaskarżone postanowienie oraz utrzymane nim w mocy postanowienie z dnia [...] listopada 2004 r.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2005r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy postanowienie tegoż Urzędu z dnia [...] grudnia 2004r. odmawiające zawieszenia postępowania w przedmiocie uznania ochrony znaku towarowego MONTI zgłoszonego w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków towarowych za numerem IR-799531 przez Z. GmbH & Co. KG z Niemiec, zwaną dalej "skarżącą". Według Urzędu Patentowego przedmiotowe oznaczenie koliduje z wcześniej zgłoszonym za numerem Z-241139 znakiem towarowym MONTI. Postępowanie związane z rejestracją tego znaku jeszcze się nie zakończyło. O przeszkodzie w uzyskaniu ochrony skarżąca została poinformowana i w związku z tym pismem z dnia 22 października 2004 r. wniosła ona o zawieszenie postępowania z uwagi na konieczność oczekiwania na decyzję Urzędu Patentowego RP w sprawie udzielenia prawa ochronnego na przeciwstawiony znak Monti – nr Z-241139.
Urząd Patentowy nie uwzględnił wniosku, uznając brak podstaw do zawieszenia postępowania w świetle art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten reguluje instytucję obligatoryjnego zawieszenia postępowania. Na jego podstawie obligatoryjne zawieszenie postępowania administracyjnego następuje, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W ocenie organu, z tego przepisu wyraźnie wynika, iż ocena zagadnienia wstępnego należy do kompetencji innego organu czy sądu niż organ, przed którym toczy się postępowanie w sprawie głównej. W przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione ww. przesłanki, gdyż podjęcie decyzji w kwestii uznania prawa ochronnego na znak towarowy MONTI, Z-241139 należy do tego samego organu administracji, przed którym toczy się postępowanie główne, czyli do Urzędu Patentowego RP.
W sprawie nie występuje też kwestia prejudycjalna i dlatego - w ocenie organu - przywołanie art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a., jako podstawy zawieszenia postępowania, uznać należy za błędne.
Odnośnie art. 98 § 1 k.p.a. wskazanego jako alternatywna podstawa zawieszenia Urząd Patentowy zwrócił uwagę, że przepis ten zakłada fakultatywność zawieszenia postępowania, co oznacza, że ewentualne zawieszenie postępowania podlegać będzie ocenie organu. Gdyby organ miał obowiązek zawieszenia postępowania ustawodawca użyłby sformułowania "organ zawiesza postępowanie". Wskazano, iż fakultatywne zawieszenie postępowania uzależnione jest od łącznego spełnienia czterech przesłanek:
1. postępowanie jest w toku;
2. postępowanie zostało wszczęte na wniosek strony, która wnosi o zawieszenie postępowania;
3. pozostałe strony nie sprzeciwiają się zawieszeniu;
4. zawieszenie postępowania nie zagraża interesowi społecznemu.
W postępowaniu administracyjnym przed Urzędem Patentowym występuje tylko jedna strona, a więc nie należy brać pod uwagę przesłanki wskazanej pod pozycją trzecią. Dwie pierwsze przesłanki – w ocenie organu - zostały niewątpliwie spełnione. Czwarta przesłanka nie została jednakże spełniona. Zawieszenie postępowania na podstawie art. 98 k.p.a. skutkuje trzyletnim okresem pozostawienia sprawy bez rozpoznania. Istnieje zatem realna możliwość, że w tym trzyletnim okresie zawieszone postępowanie w przedmiotowej sprawie blokowałoby rozpoznanie innych spraw, skutkowałoby opóźnieniami w procedowaniu, a taka sytuacja stanowiłaby, w ocenie organu, zagrożenie dla interesu społecznego.
Nadto organ wskazał, iż dotychczasowa praktyka Urzędu zakłada "oczekiwanie" na zakończenie postępowania, od wyniku którego zależy decyzja w postępowania głównym.
W skardze na powyższe postanowienie skarżąca zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisu art. 97 § 1 p. 4 k.p.a. oraz art. 98 § 1 k.p.a. w związku z art. 252 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), zwanej p.w.p., oraz naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błędne zastosowanie art. 6, art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a., polegające na naruszeniu zasady praworządności, pominięciu szeregu istotnych okoliczności sprawy, oraz braku prawidłowego uzasadnienia decyzji.
W konsekwencji skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
Według skarżącej, wskazującej na naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., w doktrynie przyjmuje się, że zagadnieniem wstępnym w rozumieniu tego przepisu mogą być kwestie prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Zagadnieniem wstępnym, stanowiącym kwestię prejudycjalną w niniejszej sprawie, jest rozstrzygnięcie czy na zgłoszenie znaku towarowego MONTI nr Z-241139 może być udzielone prawo ochronne. O ile bowiem znak ten nie będzie spełniał warunków rejestrowalności, nie będzie stanowił on, jedynej w ocenie Urzędu Patentowego RP, przeszkody w zakresie udzielenia ochrony w Polsce dla przedmiotowej międzynarodowej rejestracji.
Nadto zdaniem skarżącej, z uwagi na treść art. 252 p.w.p., odsyłającego w sprawach nieuregulowanych do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, nie jest prawidłowa literalna wykładnia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. dokonana przez Urząd Patentowy, albowiem sam ustawodawca ustalił, że przepis ten ma być stosowany nie wprost lecz odpowiednio. Wskazała na tezy zaczerpnięte z literatury przedmiotu, w świetle których należy odstąpić od językowej wykładni pojęcia "inny organ" na rzecz wykładni celowościowej i systemowej, akcentującej ujęcie przedmiotowe zagadnienia wstępnego.
Skarżąca zwróciła również uwagę na dotychczasową praktykę Urzędu Patentowego, który wielokrotnie zawieszał postępowanie w trybie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a także na okoliczność, iż organ ten w zaskarżonym postanowieniu przyznał, że dotychczasowa praktyka Urzędu Patentowego zakłada "oczekiwanie" na zakończenie postępowania, od wyniku którego zależy decyzja w postępowaniu głównym".
Ponadto, zdaniem skarżącej, okoliczności dotyczące, słusznej nawet, praktyki organu nie mogą stanowić podstawy odmowy zawieszenia postępowania. Wynika to z faktu, iż podmiot ubiegający się o udzielenie ochrony dla swojego znaku jest zobligowany do wykonania określonych czynności w terminach wiążących go w związku z postępowaniem zgłoszeniowym. Tym samym ma prawo - przy spełnieniu określonych przesłanek - wykorzystać instytucję prawną w postaci zawieszenia postępowania, która wstrzymuje bieg terminów przewidzianych dla dokonania czynności w danej sprawie i, w konsekwencji, nie ponosić negatywnych skutków wynikających z niemożliwości dotrzymania terminu wynikającego z art. 242 p.w.p. w postaci umorzenia postępowania.
W ocenie skarżącej Urząd Patentowy nie odniósł się do tych argumentów, co stanowi o istotnym naruszeniu art. 7 oraz art. 107 § k.p.a.
Odnosząc się do stanowiska Urzędu Patentowego RP zaprezentowanego w odniesieniu do art. 98 § 1 k.p.a. skarżąca podała, iż w jej ocenie przyjęta przez Urząd Patentowy metoda uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia, poprzez wskazywanie na potencjalne zagrożenie interesu społecznego, nie jest zasadna. Wskazała, że ze względu na swoją ogólność może stanowić "uniwersalny" i tym samym niebezpieczny mechanizm wytłumaczenia takiej odmowy w każdej analogicznej sprawie i tym samym zamknąć uczestnikom postępowania dostęp do instytucji zawieszenia postępowania. W każdym bowiem przypadku Urząd Patentowy może podnieść, że z uwagi na potencjalne opóźnienie w procedowaniu i blokowanie rozpoznania innych spraw odmawia zawieszenia postępowania w danej sprawie.
Jednocześnie jednak – zdaniem skarżącej - nie do pominięcia jest fakt, że de facto organ sam przyznał, że powstrzyma się od rozpatrywania sprawy znaku towarowego nr IR-799531, ponieważ decyzja w tej sprawie zależy od zakończenia postępowania dotyczącego przeciwstawionego zgłoszenia.
Skarżone postanowienie wydane zostało w oderwaniu od dotychczasowej praktyki Urzędu Patentowego, który w szeregu sprawach przychylił się do wniosków o zawieszenie postępowania, nie dopatrując się w przewidzianej przepisami prawa instytucji fakultatywnego zawieszenia postępowania źródła zagrożenia dla interesu społecznego.
Nadto skarżąca zwróciła uwagę na stanowisko doktryny, zgodnie z którym, jeżeli strona żąda czasowego wstrzymania postępowania w sprawie autorytatywnego określenia jej uprawnień, a do takich sytuacji przepisy prawa materialnego sprowadzają wszczęcie postępowania na wniosek strony, wskazanie konfliktu z interesem społecznym jest trudne bądź wręcz niemożliwe.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP, wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymał swoją, dotychczas prezentowaną, argumentację. Zdaniem tego organy wnikliwie zbadał on sprawę i nie pominął żadnych istotnych dla sprawy okoliczności, a tym samym nie naruszył art. 7 k.p.a. Za bezzasadny uznał zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., z uwagi na wyczerpujące uzasadnienie zaskarżonego postanowienia.
W ocenie Urzędu bezzasadny jest zarzut, że zaprezentowana w zaskarżonym postanowieniu literalna wykładnia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. jest nieprawidłowa, albowiem nie jest zadaniem Urzędu Patentowego rozstrzyganie kontrowersyjnych kwestii i definiowanie spornych pojęć.
Odnośnie naruszenia art. 98 § 1 k.p.a. Urząd wskazał, że działając w oparciu o przepis art. 132 ust. 2 p.w.p., który ma zastosowanie w omawianej sprawie, "oczekuje" na rozstrzygniecie dotyczące wcześniejszego zgłoszenia Z-241139 zanim podejmie decyzję w przedmiotowej sprawie IR-799531. Zawieszenie postępowania w takim przypadku jest niepotrzebnym przedłużaniem postępowania, bowiem zawieszenie sprawy na podstawie art. 98 § 1 k.p.a. powoduje wstrzymanie toku postępowania rejestrowego na 3 lata. W tym czasie pozostawałyby nie rozstrzygnięte inne sprawy zależne do decyzji ostatecznej w zawieszonym postępowaniu. To właśnie jest, w ocenie organu, wskazanie potencjalnego konfliktu z interesem społecznym.
Odmowa zawieszenia postępowania nie działa na szkodę zgłaszającego. Nie ma wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie. Nie przedłuża postępowania, wręcz przeciwnie może je skrócić, bo Urząd Patentowy nie musi czekać na wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania, jeżeli wcześniejsza sprawa zakończy się w krótkim czasie.
W ocenie Urzędu Patentowego, odnoszącego się do zarzutu niejednolitości swej praktyki w sprawach zawieszania postępowania, wskazane przez skarżącego przykłady nie dotyczą spraw takich jak przedmiotowa. Skarżąca nie znalazła w wieloletniej praktyce Urzędu Patentowego żadnego przykładu, kiedy to zawieszono postępowanie z powodu "oczekiwania" na rozstrzygniecie w sprawie wcześniejszego zgłoszenia. Zatem zarzut naruszenia przez Urząd Patentowy zasady równego traktowania podmiotów oraz pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa jest bezzasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli orzeczenia wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego oraz przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa Sąd władny jest wzruszyć zaskarżone postanowienie.
Nie każde wszak naruszenie prawa przez organy administracji publicznej daje Sądowi podstawę do uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
Przepisy art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 zwanej dalej p.p.s.a.) określają przypadki, w których decyzje lub postanowienia podlegają uchyleniu.
Dokonując analizy zaskarżonego postanowienia z punktu widzenia powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, iż przepis art. 252 p.w.p., w myśl którego w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowania przed Urzędem Patentowym stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, nie wskazuje, iż przy interpretacji przepisów tegoż kodeksu mających zastosowanie w postępowaniu zgłoszeniowym należałoby stosować inne reguły wykładni niż wówczas, gdy kodeks ten stosowany jest wprost. W doktrynie i judykaturze sformułowana została zasada określająca następującą kolejność różnych sposobów wykładni: wykładnia językowa, wykładnia systemowa, wykładnia funkcjonalna (celowościowa). W myśl zasady interpretatio cessat in claris nie zawsze zachodzić będzie jednak konieczność użycia kolejno wszystkich tych sposobów, w szczególności nie będzie potrzeby sięgania po dyrektywy celowościowe, jeżeli już po zastosowaniu dyrektyw językowych, czy też językowych i systemowych, uda się uzyskać wynik wykładni, to jest ustalić znaczenie interpretowanej normy.
W oparciu o rozwiązania przyjęte w Kodeksie postępowania administracyjnego podstawy zawieszenia postępowania można podzielić na obligatoryjne (art. 97 § 1) i fakultatywne (art. 98 § 1).
Przepis art. 97 § 1 k.p.a., jak to już wyżej wskazano, wyznacza podstawy obligatoryjnego zawieszenia postępowania. Punkt czwarty tego paragrafu stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany zawiesić postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Powyższe należy rozumieć w ten sposób, że dana kwestia prawna stała się sporna w toku postępowania administracyjnego lub przepisy prawa wymagają ustalenia stanu prawnego w danej kwestii mającej znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a w toku postępowania okaże się, że ustalenie tego stanu może nastąpić tylko w drodze rozstrzygnięcia właściwego organu lub sądu.
Pod pojęciem "zagadnienia wstępnego" w judykaturze rozumie się sytuację, w której wydanie orzeczenia merytorycznego w sprawie będącej przedmiotem postępowania przed właściwym organem uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem wstępnego zagadnienia prawnego. Treścią zagadnienia wstępnego jest wypowiedź co do uprawnienia lub obowiązku, stosunku lub zdarzenia prawnego albo innych jeszcze okoliczności mających znaczenia prawne. Taka sytuacja zachodzi w sprawie z uwagi na przepis art. 132 ust. 2 pkt 1 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny do znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla identycznych towarów. Zatem, gdy nie nastąpiła jeszcze rejestracja znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem, zagadnieniem wstępnym, od którego zależy udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony z późniejszym pierwszeństwem, jest sytuacja prawna przeciwstawionego znaku towarowego, tzn. czy na zgłoszony z wcześniejszym pierwszeństwem znak towarowy może być udzielone prawo ochronne.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, iż w sprawie niniejszej występuje zagadnienie prejudycjalne. Jej rozpoznanie będzie możliwe dopiero po wydaniu rozstrzygnięcia odnośnie znaku MONTI nr Z-241139. Toczące się postępowanie w sprawie udzielenia prawa ochronnego na przeciwstawiony znak towarowy MONTI nr Z-241139 ma na celu ustalenie ostatecznego statusu prawnego tego znaku. Do czasu jego zakończenia, wydaniem prawomocnej decyzji, zgodnie z uregulowaniem zawartym w art. 132 ust. 2 pkt 1 p.w.p., nie jest możliwe rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy.
Natomiast Urząd Patentowy w zaskarżonym postanowieniu przyjął, że w sprawie nie występuje kwestia prejudycjalna, lecz stanowiska w tym przedmiocie nie uzasadnił. Jednocześnie organ ten wskazał, że dotychczasowa praktyka zakłada "oczekiwanie" na zakończenie postępowania, od wyniku którego zależy decyzja w postępowania głównym. Dostrzega on zatem zależność między postępowaniami rejestrowymi dotyczącymi tego samego znaku towarowego MONTI, lecz bez wskazania powodów, nie uznaje rozstrzygnięcia w pierwszej ze spraw za kwestię prejudycjalną. Niemniej powyższe stanowisko organu nie miało wpływu na wynik sprawy. Nie każda bowiem kwestia prejudycjalna skutkuje zawieszeniem postępowania. Tylko kwestia prejudycjalna zależna od rozstrzygnięcia innego organu lub sądu obliguje organ administracji publicznej do zawieszenia postępowania.
Zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze istnieje rozbieżność co do rozumienia pojęcia "inny organ". Zdaniem G. Łaszczyca prezentowanym w monografii "Zawieszenie ogólnego postępowania administracyjnego" (Zakamycze, 2005), W. Jakimowicza przedstawionym w artykule "O kwestii prejudycjalnej w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym (Samorząd Terytorialny 2003/10/29) oraz R. Kędziory w: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz (Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005) należy przyjąć funkcjonalną wykładnię pojęcia "inny organ", zgodnie z którą "innym organem" właściwym do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego może być także ten sam organ, przed którym toczy się postępowanie w sprawie indywidualnej, w toku którego wyłoniło się zagadnienie wstępne, jeżeli w świetle przepisów prawa organ ten jest wyposażony w kompetencję do załatwienia w ramach odrębnego postępowania kwestii prawnej stanowiącej przedmiot zagadnienia wstępnego. Powyższy pogląd wykształcił się w oparciu o orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2000r. sygn. akt I SA 1725/99 (ONSA 2001, Nr 1, poz. 44), w którym przyjęto, że wojewoda prowadzący dwa różne postępowania, na podstawie różnych aktów prawnych jest innym organem w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Odmienny pogląd, do którego przychyla się Sąd, w świetle którego w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. chodzi o inny organ administracji publicznej, jest dominujący w piśmiennictwie i orzecznictwie. I tak, przyjmuje go E. Iserzon (w:) W. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz (Wydawnictwo C.H. Beck 2004), A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz (Zakamycze 2000), L. Klat-Wertelecka, Zagadnienie wstępne jako przesłanka zawieszenia postępowania administracyjnego (w:) Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia (Łódź 2000). Takie stanowisko prezentowane jest też w szeregu orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego np. wyrok z dnia 7 marca 2001r. III SA 32/00 Lex 47487, wyrok z dnia 21 września 2001r. I SA 2314/00, Lex 55746, wyrok z dnia 18 kwietnia 2000r., V SA 1701/99, Lex 79244, wyrok z dnia 19 maja 1998r. I SA 1874/97 Lex 45706, wyrok z dnia 22 grudnia 1993r., SA/Wr 1160/93, ONSA 1995, nr 1, poz. 21.
Urząd Patentowy w niniejszej sprawie posłużył się literalną wykładnią pojęcia "inny organ" i przyjął, że skoro nie ma potrzeby rozstrzygania przez inny organ niż Urząd Patentowy, to brak jest przesłanek do zawieszenia postępowania na zasadzie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Na gruncie przedmiotowej sprawy takie stanowisko tego organu należy uznać za prawidłowe. Zwolennicy funkcjonalnej wykładni pojęcia "inny organ" zwracają uwagę, że "innym organem" może być ten sam organ administracji publicznej w sytuacji, gdy prowadzi lub jest właściwy do prowadzenia innego, odrębnego przedmiotowo postępowania. W sprawie niniejszej oba postępowania toczą się w trybie zgłoszeniowym, nie występuje więc odrębność przedmiotowa, a jedynie podmiotowa. Dlatego też, w tak ukształtowanym stanie faktycznym, odejście od literalnej wykładni pojęcia "inny organ" nie mogło mieć miejsca.
W toku postępowania, wbrew zarzutom skarżącego, Urząd Patentowy nie naruszył zasad określonych w art. 8 k.p.a., tj. zasady równego traktowania podmiotów oraz pogłębiania zaufania obywateli do organów prawa. Do takiego naruszenia zapewne by doszło, gdyby Urząd Patentowy w sprawach o takim samym stanie faktycznym korzystał z instytucji zawieszenia postępowania przewidzianej w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Nie miało to jednak miejsca, albowiem przykłady wskazane przez skarżącą dotyczą postępowań, w których oprócz odrębności podmiotowej, występuje również odrębność przedmiotowa.
Zawieszenie postępowania, jak już wskazano, może również nastąpić na wniosek strony, stosownie do art. 98 § 1 k.p.a. Zawieszenie takie oparte zostało na zasadzie dyspozycyjności, która nie ma jednak w tym przypadku charakteru bezwzględnego. Podlega ona podwójnemu ograniczeniu. Po pierwsze wola tej strony, na żądanie której postępowanie zostało wszczęte, wyrażona we wniosku o zawieszenie postępowania, nie jest wyłączną przesłanką zawieszenia postępowania. Organ musi bowiem zbadać czy występują także inne przesłanki zawieszenia, wymienione w art. 98 § 1 k.p.a. Po drugie, zasadę reglamentuje unormowanie pozostawiające zawieszenie postępowania uznaniu organu administracji publicznej.
Jak wskazuje J. Borkowski w glosie do wyroku NSA z dnia 23 listopada 1999r. (II SA/Kr 1191/99, OSP 2000, z 7-8, poz. 112) wykładnia m.in. przepisu art. 98 § 1 k.p.a. nie może prowadzić do ścieśniania praw strony, która ma być lub była adresatem decyzji rozstrzygającej o jej prawach i obowiązkach. Nie może to być taki zabieg wykładni, który spowoduje zdominowanie treści prawnych uregulowań wprowadzających zasadę dyspozycyjności przez wymagania interesu publicznego, bo taka interpretacja tego przepisu prowadzi do wniosku o jego zbędności w k.p.a.
Dopuszczalność fakultatywnego zawieszenia postępowania administracyjnego uzależniona została w świetle art. 98 § 1 k.p.a. od łącznego zaistnienia pięciu następujących przesłanek:
1. postępowanie administracyjne zostało wszczęte na żądanie strony;
2. postępowanie administracyjne toczy się;
3. o zawieszenie postępowania wystąpi ta strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte;
4. inne strony postępowania nie sprzeciwiają się zawieszeniu postępowania;
5. zawieszenie postępowania nie zagraża interesowi społecznemu.
W sprawie niniejszej postępowanie w przedmiocie uznania ochrony znaku towarowego MONTI zostało wszczęte na żądanie skarżącej, która to strona wystąpiła o zawieszenie postępowania i jest ono w toku. Z uwagi na okoliczność, że w postępowaniu uczestniczy tylko jedna strona wymóg realizacji przesłanki czwartej jest w sprawie niniejszej nieaktualny.
Urząd Patentowy odmówił zawieszenia postępowania uznając, że nie została spełniona ostatnia przesłanka. Wskazał, iż zawieszenie postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.a. skutkuje trzyletnim okresem pozostawienia sprawy bez rozpoznania. Istnieje zatem realna możliwość, że w tym trzyletnim okresie zawieszone postępowanie w przedmiotowej sprawie może blokować rozpoznanie innych spraw, skutkować opóźnieniami w procesowaniu i taka właśnie sytuacja stanowi zagrożenie dla interesu społecznego.
W doktrynie wskazuje się, że choć kryterium interesu społecznego wypełnia jedną z przesłanek zawieszenia postępowania, to jej utrzymanie jako odrębnej przesłanki nie znajduje aktualnie racjonalnego uzasadnienia. Samo kryterium interesu społecznego, jako wyznacznik zakresu uznania administracyjnego, może mieć jedynie sporadyczne zastosowanie. Rolą organów staje się zatem przede wszystkim ocena "słuszności" interesu strony (por. Grzegorz Łaszczyca,
w: Zawieszenie ogólnego postępowania administracyjnego, Zakamycze 2005). Wynika to z faktu, iż zawieszenie postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.a. pozostawione zostało uznaniu organu administracji publicznej. Zakres swobody organu administracji jest ograniczony ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, określonymi m.in. w art. 7 k.p.a. Zasada wyrażona w tym artykule oznacza, że treści i zakres ochrony słusznego interesu indywidualnego w działaniach organów administracji sięgają do granic kolizji z interesem społecznym. Organ administracji, działający na podstawie przepisów przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, jest obowiązany załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeśli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny.
Uznać zatem należy, że w sytuacji, gdy organ oceni, iż zagrożenia interesu społecznego w konkretnie ukształtowanym stanie faktycznym występuje, to ma on obowiązek precyzyjnie wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi i udowodnić, iż jest on na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Dopiero tak dokonana ocena, oparta na szczegółowo ustalonych okolicznościach sprawy, nie będzie nosić cech dowolności i mieści się w ramach dopuszczalnego stosowania pojęcia nieostrego (por. wyrok NSA z 20 listopada 1990r II SA 759/90, OSP 1991, z 7-8, poz. 178; wyrok SN z 18 listopada 1993r. III ARN 49/93, OSNCP 1994, nr 9, poz. 181).
W sprawie niniejszej Urząd Patentowy nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego – w ocenie Sądu – miało istotny wpływ na wynik sprawy. Nie uzasadnił rozstrzygnięcia sprawy dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, nie dokonał wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Lakoniczne w tym zakresie uzasadnienie sprowadza się jedynie do wskazania na potencjalne zagrożenie interesu społecznego, w sytuacji gdy zagrożenie to, zgodnie ze stanowiskiem doktryny i judykatury, powinno być aktualne i rzeczywiste. Te braki postępowania powinny zostać usunięte przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Reasumując, w myśl przepisu art. 132 ust. 2 pkt 1 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny do znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla identycznych towarów, postępowanie w sprawie wcześniej zgłoszonego do rejestracji znaku towarowego ma prejudycjalne znaczenie dla później zgłoszonego do rejestracji takiego samego znaku dla identycznych towarów. Niemniej, w świetle art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., nie stanowi to podstawy dla obligatoryjnego zawieszenia postępowania w odniesieniu do późniejszego zgłoszenia, do czasu zakończenia postępowania w sprawie rejestracji znaku towarowego wcześniej zgłoszonego do ochrony. Natomiast może wchodzić w grę zawieszenie postępowania na wniosek zgłaszającego, stosownie do przepisu art. 98 § 1 k.p.a., chyba że Urząd Patentowy udowodni, iż ważny i znaczący interes społeczny przemawia za ograniczeniem stronie takiego prawa.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji orzeczenia.Monika Włodarczyk
Wrzucono do OSO dnia 2005-12-09
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło