VI SAB/Wa 144/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-22
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewlekłość postępowania Urzędu Patentowego w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy stanowi rażące naruszenie prawa i czy można zobowiązać organ do rozstrzygnięcia wniosku w określonym terminie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewlekłość postępowania Urzędu Patentowego, trwająca prawie 6 lat przed zawieszeniem postępowania, stanowi przewlekłe prowadzenie postępowania, jednak nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa. Wobec tego zobowiązał Urząd do rozstrzygnięcia wniosku w terminie dwóch miesięcy, stwierdził brak rażącego naruszenia prawa oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący Z. P. w dniu lipca 2003 r. zgłosił do rejestracji znak towarowy słowny "heritage". Postępowanie rejestrowe toczyło się niezwykle przewlekle, a po około 6 latach zostało zawieszone przez Urząd Patentowy w związku z toczącym się postępowaniem spornym dotyczącym unieważnienia innego znaku towarowego. Skarżący zarzucił przewlekłość i bezczynność organu, wskazując na opieszałość i brak działań przez wiele lat. Urząd Patentowy tłumaczył przewlekłość dużą liczbą spraw i brakiem zastosowania terminów k.p.a. w postępowaniu patentowym.Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej do rozstrzygnięcia wniosku skarżącego w terminie dwóch miesięcy od doręczenia akt sprawy; stwierdził, że przewlekłość postępowania nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi Z. P. na przewlekłość postępowania Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" 1. zobowiązuje Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej do rozstrzygnięcia wniosku Z. P. z dnia [...] lipca 2003 r. w terminie 2 (dwóch) miesięcy od dnia doręczenia organowi akt sprawy; 2. stwierdza, że przewlekłość postępowania Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego Z. P. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Pismem z [...] marca 2013 r. Z. P. – dalej: "Skarżący" wniósł do Urzędu Patentowego wezwanie do usunięcia naruszenia prawa dotyczącej bezczynności i przewlekłości organu postępowania w sprawie znaku towarowego [...] "heritage". Skarżący wskazał na konieczność niezwłocznego zakończenia postępowania rejestrowego w sprawie rejestracji znaku towarowego i zarejestrowanie go przed upływem 10 letniego okresu liczonego od dnia zgłoszenia.
W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w dniu [...] lipca 2003 r. zgłosił do rejestracji znak towarowy słowny "heritage" (zgłoszenie nr [...]). Od tego czasu upłynęło 9 lat i 7 miesięcy a więc do wyczerpania ustawowego okresu należnego prawa ochrony znaku, datowanej od chwili zgłoszenia do rejestracji w Urzędzie Patentowym, pozostało 5 miesięcy.
Dodał, że postępowanie od samego początku toczyło się niezwykle przewlekle a po 6 latach zostało zawieszone. W cenie Skarżącego wyjaśnienia wymaga okoliczność, co działo się w ciągu 6 lat kiedy postępowanie było w toku, jakimi czynnościami było wypełnione, albowiem w opinii Skarżącego brak jest powodów dla tak przewlekłego prowadzenia postępowania. Skarżący dodał, że do zawieszenia tego postępowania doszło na mocy postanowienia Urzędu Patentowego (sygn. [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r.) ze wskazaniem w treści uzasadnienia, iż "Przedmiotowe postępowanie jest uzależnione od zakończenia postępowania w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak [...] HERITAGE FILMS zarejestrowanego na rzecz H. sp. z o.o."
Skarżący zaznaczył, że postępowanie sporne wszczęte w celu unieważnienia ww. znaku zostało wszczęte przez Skarżącego w dniu [...] stycznia 2005 r. co oznacza, iż Urząd Patentowy zwlekał przeszło 4 lata z zawieszeniem postępowania rejestrowego, nie podejmując przy tym jakichkolwiek czynności w tym postępowaniu.
Ponadto, zawieszenie postępowania rejestrowego nastąpiło dopiero w trakcie trwania sprawy sądowej sygn. akt VI SA/WA 2284/08 ze skargi na decyzję Urzędu Patentowego wydaną w trybie postępowania spornego, który to tryb został narzucony Skarżącemu wprowadzeniem go w błąd przez ten Urząd. Mimo udokumentowanych intencji Skarżącego o unieważnienie znaku tow. [...] w trybie administracyjnym, Urząd Patentowy wielokrotnie informował go, iż jedynym trybem przewidzianym ustawą p.w.p. w którym może on wzruszyć decyzję o rejestracji wskazanego powyżej znaku towarowego jest postępowanie sporne.
2. W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Urząd Patentowy wskazał, że powodem dla którego postępowanie toczy się ponad 9 lat jest oczekiwanie na zakończenie postępowania kwestionującego ważność rejestracji przeciwstawionego w tej sprawie znaku [...]. Organ wskazał, że Skarżący nie tylko ma tego świadomość, bo sam kwestionuje tą ważność, to jeszcze w piśmie z dnia [...] marca 2009 r. sam sugerował przedwczesność ewentualnego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przed zakończeniem postępowania dotyczącego ważności znaku przeciwstawionego.
Urząd Patentowy wskazał ponadto, że Skarżący wnosi o wyjaśnienie dlaczego przedmiotowe postępowanie zostało zawieszone dopiero po 6 latach od daty zgłoszenia tj. w roku 2009, w sytuacji, w której postępowanie w sprawie unieważniania znaku wcześniejszego zostało wszczęte już w dniu [...] stycznia 2005 r. Odnosząc się do powyższego Urząd Patentowy wyjaśnił, że terminy rozpatrywania spraw w Urzędzie znacznie przekraczają standardowe terminy z określone w k.p.a. Ustawa prawo własności przemysłowej w przepisie art. 253 ust. 1 wyłącza jednak zastosowanie tych terminów w postępowaniach przed Urzędem. Do Urzędu wpływa rocznie ok. 15 tysięcy zgłoszeń znaków towarowych. W Departamencie Badań Znaków Towarowych zatrudnionych jest ok. 55 ekspertów. Po wpłynięciu zgłoszenia znaku do Urzędu, po badaniu formalnoprawnym prowadzonym przez Departament Zgłoszeń, znaki oczekują na badanie merytoryczne. O kolejności badania decyduje data zgłoszenia. W wyniku starań Urzędu z roku na rok termin oczekiwania na badanie merytoryczne znaków ulega skróceniu, tym niemiej w latach 2006-2007 do rozpatrzenia trafiały sprawy, które oczekiwały od dnia zgłoszenia, co najmniej 3 lata. Z tego powodu pierwsze pismo skierowane zostało do zgłaszającego dopiero w roku 2007. W piśmie tym Urząd poinformował zgłaszającego, że los przedmiotowego postępowania uzależniony jest od zakończenia postępowania w sprawie znaku towarowego [...] Heritage Films. Postępowanie na tym etapie nie mogło jednak zostać przez Urząd zawieszone. Przepisy k.p.a. wyraźnie bowiem stanowią, że "organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd." (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.) Dalej Urząd Patentowy wyjaśnił, że przeważająca część orzecznictwa wyłącza możliwość traktowania postępowań spornych prowadzonych w Urzędzie w Departamencie Orzecznictwa, jako postępowań prowadzonych przez inny organ. Z tego powodu Urząd jedynie poinformował zgłaszającego o toczącym się postępowaniu
Urząd Patentowy wskazał, że po wydaniu przez Departament Orzecznictwa ostatecznej decyzji oddalającej wniosek o unieważnienie znaku HERITAGE FILMS [...] wystosował do Skarżącego pismo informujące, o zakresie, w którym zdaniem Urzędu występuje kolizja praw wcześniejszego znaku i znaku zgłoszonego w niniejszej sprawie. Pismo to umożliwiało zgłaszającemu mu np. pojęcie decyzji, czy zamierza ograniczyć wykaz towarów i uzyskać prawo ochronne tylko w niespornym Skarżący wyjaśnił, że wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję oddalającą wniosek o unieważnienie przeciwstawionego znaku. Stwierdził również, że decyzja w przedmiotowej sprawie byłaby przedwczesna. Urząd zgodził się z tą argumentacją i postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2009 r. zawiesił postępowanie w niniejszej sprawie. Było to możliwe, gdyż postępowanie na etapie sądowoadministracyjnym wyczerpuje przesłankę z art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. tj. postępowania prowadzonego przez inny organ lub sąd. Następnie wskazał, że do dnia dzisiejszego ważność znaku przeciwstawionego jest kwestionowana w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o rejestracji znaku Heritage Films. Gdyby Urząd faktycznie w obecnym stanie prawnym zakończył przedmiotowe postępowanie musiałby wydać decyzje o odmowie udzielenia prawa ochronnego ze względu na wcześniejsze ważne jeszcze prawo do znaku Heritage Films [...], a nie zarejestrować znak [...].
3. W dniu [...] marca 2013 r. do Urzędu Patentowego wpłynęła skarga Skarżącego na bezczynność organu i przewlekłość postępowania w sprawie znaku towarowego [...]. Skarżący wniósł o:
- naruszenie interesu prawnego Skarżącego, jaki stanowi odroczone na wiele lat rozpatrzenie wniosku o rejestrację ww. znaku towarowego;
- naruszenie prawa, w postaci rażącego wydłużenia procedury rejestrowej, dokonanego bez podstawy prawnej a z naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego a w szczególności art. 12
4. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu stwierdził, że nie można zarzucić przewlekłości w prowadzeniu przedmiotowego postępowania. Postępowanie w tej sprawie nie zakończyło się bowiem z przyczyn zewnętrznych w stosunku do tego postępowania. Urząd nie proceduje dłużej niż jest to konieczne dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności niezbędnych do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wskazał, że decyzja w sprawie ważności przeciwstawionego w tej sprawie znaku nie jest prawomocna. Długotrwałość prowadzenia przedmiotowego postępowania w tym przypadku nie oznacza więc jego przewlekłego prowadzenia.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
3. Zgodnie z art. 149 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6, czyli do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
4. Po rozpatrzeniu przedmiotowej skargi Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie.
5. Na wstępie należy zaznaczy, że skład orzekający zgadza się z poglądem zaprezentowanym w orzeczeniu NSA z dnia 26 lipca 2012 r., I OSK 1360/12 (wyrok, tak jak i pozostałe przywoływane przez Sąd w uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl), zgodnie z którym prawidłowe rozpoznanie skarg w takich sprawach zawsze wymaga rozstrzygnięcia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy nie było to rażące oraz rozważenia kwestii wymierzenia organowi grzywny. Powyższe rozstrzygnięcie jest niezbędne niezależnie od faktu, że przed rozpoznaniem skargi na rozprawie, organ wydał decyzję w sprawie, w której zarzucano mu przewlekłość postępowania lub bezczynność.
W powołanym wyroku NSA słusznie zauważył, że wykładnia i zastosowanie znowelizowanego art. 149 p.p.s.a. wymaga uwzględnienia celu zmian jakie zostały dokonane trzema ustawami:
1) z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011 r.),
2) z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r.)
3) z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 12 lipca 2011 r.).
Ponadto należy zauważyć, że ratio legis tych zmian było rozszerzenie środków przeciwdziałania bezczynności organu i przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego oraz naruszaniu przez organ administracji terminów załatwienia spraw, a także umożliwienie efektywnego dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania za poniesioną szkodę od organu administracji z tytułu niewydania orzeczenia lub decyzji z naruszeniem prawa oraz ponoszenia przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialności majątkowej za zaniechania prowadzące do wyrządzenia szkody na skutek rażącego naruszenia prawa. Wprowadzenie tych zmian pozostawało w ścisłym związku z Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie przeciwdziałania przewlekłemu prowadzeniu postępowań administracyjnych i rekompensowania szkód wynikających z tego tytułu. Prawidłowa wykładnia art. 149 p.p.s.a. nie może zostać przeprowadzona w oderwaniu od celów tych wskazanych powyżej zmian w ustawach.
Poza tym należy podnieść, że wydanie, w toku postępowania sądowego po wniesieniu skargi, przez organ administracyjny decyzji nie zwalania wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a.) oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
O uwzględnieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można mówić nie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. w przypadku uwzględnienie skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny. Konsekwencją uwzględnienia skargi, w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny.
W tym też zakresie, z uwagi na zmianę stanu prawnego, nie można powoływać się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, CBOSA. Stanowisko przyjęte w tej uchwale może być nadal aktualne jedynie w kwestii dotyczącej zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, albowiem tylko w tym przedmiocie, z uwagi na wydanie decyzji, postępowanie może stać się bezprzedmiotowe.
Odmienna wykładnia art. 149 p.p.s.a prowadziłaby do pozbawienia strony możliwości dochodzenia odszkodowania, o którym mowa w art. 417(1) § 3 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r., Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dalej: k.c., za szkodę, której źródłem jest niewydanie orzeczenia lub decyzji, a także wypaczałaby sens wprowadzonych zmian w przepisach Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz Kodeksie postępowania administracyjnego. Przepis art. 417(1) § 3 k.c. określa odpowiedzialność władzy publicznej za szkody, których źródłem są zaniechania dotyczące wydania aktów indywidualnych o charakterze władczym, czyli za szkody spowodowane takim działaniem, jeżeli jest to niezgodne z prawem i zostało stwierdzone we właściwym postępowaniu sądowym albo administracyjnym. Ustawodawca uregulował właściwe tryby dla stwierdzenia niezgodności z prawem zachowań organów władzy publicznej polegające na naruszeniu obowiązku wydania orzeczenia lub decyzji. Tym samym brak orzeczenia w zakresie objętym dyspozycją art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. uniemożliwia stronie dochodzenie odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem zaniechania organu co do wydania aktu administracyjnego.
6. W rozpatrywanej sprawie istotnym jest, iż w dniu [...] lipca 2003 r. Skarżący zgłosił do rejestracji znak towarowy słowny "heritage" (zgłoszenie nr [...]).
[...] lipca 2007 r. Urząd Patentowy informuje Skarżącego, że postępowanie w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy HERITAGE zgłoszony [...] lipca 2007 r. pod numerem [...] jest uzależnione od zakończenia postępowania w sprawie znaku towarowego [...]. Powyższa sekwencja zdarzeń sama w sobie świadczy o przewlekłości działań urzędu w przedmiotowej sprawie ponieważ pierwsza czynność w sprawie zostaje podjęta przez organ po niemal 4 latach od złożenia wniosku przez Skarżącego.
Ponadto Skarżący podnosi, że w związku z rejestracją przez Urząd konkurencyjnego znaku [...] Heritage Film, wszczął on postępowanie sporne w celu jego unieważnienia w dniu [...] stycznia 2005 r. Przy czym dopiero [...] lutego 2009 r. w piśmie do Skarżącego Urząd Patentowy stwierdził, że znak towarowy Heritage jest podobny do zarejestrowanego pod numerem [...] znaku towarowego Heritage Film z pierwszeństwem od dnia [...] września 1999 r. na rzecz H. Sp. z o.o. Dopiero wówczas Urząd Patentowy w piśmie oświadczył, że oczekuje od Skarżącego na zajęcie stanowiska w terminie 1 miesiąca po czym rozstrzygnie na podstawie posiadanych materiałów. Sąd podkreśla, że powyższa okoliczność ponownie potwierdza, że usprawiedliwione jest stwierdzenie, że postępowanie jest prowadzone przewlekle.
7. W złożonej dnia [...] maja 2013 r. skardze na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez UP, Skarżący wnosił o zobowiązanie UP do szybkiego zakończenia postępowania rejestrowego. W ocenie Skarżącego przyczyn przewlekłości postępowania rejestrowego należy upatrywać w działaniach Urzędu Patentowego będących przejawem jego niekompetencji, oczywistego wprowadzania w błąd występujących bez profesjonalnej pomocy prawnej obywateli, jak również ukrywania haniebnych działań podejmowanych przez jego ekspertów; co nosi znamiona rażącego naruszenia prawa, z pokrzywdzeniem Skarżącego.
8. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie nie mamy do czynienia z bezczynnością organu. Przede wszystkim dlatego, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność bez znaczenia pozostają powody, dla których określony akt administracyjny (decyzja) nie zostaje podjęty, a zwłaszcza, czy bezczynność organu spowodowana została okolicznościami zawinionymi lub niezawinionymi przez organ. (tak m.in. WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 3 lipca 2013 r., II SAB/Gd 54/13).
Co do zasady, zgodnie z art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być natomiast załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Urząd Patentowy RP jest niewątpliwie organem administracji publicznej, nie mniej zgodnie z art. 253 ust. 1 p.w.p. do rozpatrywania zgłoszeń dokonanych w celu uzyskania prawa ochronnego nie stosuje się przepisów k.p.a. o terminach załatwiania spraw.
Wprowadzenie art. 253 ust. 1 p.w.p. do ustawy - Prawo własności przemysłowej miało niewątpliwie umożliwić Urzędowi Patentowemu RP gruntowne zbadanie ustawowych warunków wymaganych dla uzyskania prawa ochronnego (vide: art. 144 p.w.p.), a także stworzyć mu odpowiednie warunki potrzebne dla dochowania przez ten organ specjalnych, znacznie wydłużonych terminów ustawowych obowiązujących w toku postępowania o udzielenie praw (vide: art. 145 ust. 2 p.w.p., czy też art. 44 ust. 1 p.w.p. w zw. z § 24 ust. 1 rozporządzenia z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 115, poz. 998 ze zm.).
Z drugiej zaś strony wprowadzenie tego wyłączenia służyć mogło oczywistemu wykluczeniu możliwości dokonywania przez strony postępowania przedwczesnych (tj. nieuwzględniających ww. terminów ustawowych) i nieuzasadnionych tym samym - wniosków o wydanie decyzji (a w konsekwencji skarg na bezczynność) z powoływaniem się na upływ terminów określonych w ogólnych przepisach k.p.a. Skoro UP nie ma zakreślonych terminów na zakończenie postępowania z tego powodu nie można wskazać, że pozostaje on w bezczynności. W powyższym zakresie Sąd podziela i przyjmuje jako własne poglądy wyrażone w orzeczeniach sądów administracyjnych m.in. WSA w Białymstoku, II SAB/Bk 27/12 z 25 października 2012 r., czy też WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 3 lipca 2013 r., II SAB/Gd 54/13, CBOSA). Bezczynność organu administracji publicznej zachodzi w sytuacji, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w danej sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji czy innego aktu. W rozpatrywanej sprawie z uwagi na brak ustawowych terminów Sąd nie może stwierdzić bezczynności organu.
Nie wydaje się jednak, aby rzeczywistą intencją racjonalnego ustawodawcy było stworzenie sytuacji, w której Urząd Patentowy RP zwolniony byłby z jakichkolwiek ograniczeń czasowych w rozpatrywaniu spraw.
9. O przewlekłości postępowania organu możemy mówić m.in. wtedy gdy obejmuje ona takie przypadki prowadzenia postępowania w sprawach indywidualnych, jak wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu (zob. wyrok WSA w Warszawie z 21 marca 2013 r., I SAB/Wa 42/13), czy też działanie organu w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że tylko formalnie organ nie jest bezczynny (wyrok WSA w Warszawie z 15 stycznia 2013 r., I SAB/Wa 451/12).
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę uznaje, że brak zakończenia postępowania rejestrowego pomiędzy dniem [...] lipca 2003 r. (wniosek Skarżącego o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy), a [...] lutego 2009 r. czynności organu zmierzające do zakończenia postępowania w sprawie, ew. jego zawieszenia, a więc w okresie prawie 6 lat, stanowi o przewlekłości postępowania. Pismo UP z [...] lipca 2007 r. potwierdza tylko opieszałość UP, ponieważ przez blisko następne 2 lata w sprawie nie dzieje się nic.
Urząd Patentowy w odpowiedzi na zarzuty Skarżącego wskazywał, że każda sprawa powinna być rozstrzygnięta niezwłocznie po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, zgodnie jednak z przepisem tj. art. 253 ust. 1 p.w.p. do rozpatrywania zgłoszeń dokonanych w celu uzyskania prawa ochronnego nie stosuje się przepisów k.p.a. o terminach załatwiania spraw. Wynika to z natury tego postępowania. Poza tym, jak podnosi UP, w latach 2006-2007 do rozpatrzenia kierowane były sprawy, które oczekiwały od dnia zgłoszenia 3 lata i więcej. UP podnosiło więc, że ustawowe terminy nie mogą być dochowane z przyczyn niezależnych od organu (konieczność rozpatrzenia spraw zaległych i bardzo duży wpływu spraw bieżących), a niewielka liczba ekspertów powoduje ich duże obciążenie jako prowadzących sprawy w imieniu organu, a okoliczność ta przekłada się na terminowość rozpatrywania spraw przez UP.
W ocenie sądu przepis art. 253 ust. 1 p.w.p. nie precyzuje długości terminu usunięcia stwierdzonych naruszeń, jaki może zostać określony przez organ koncesyjny w wydanej decyzji. Fakt, iż norma prawna wynikająca z art. 253 ust. 1 p.w.p. nie determinuje terminu zakończenia postępowania w sposób jednoznaczny, lecz pozostawia dokonanie wyboru rozstrzygnięcia w tym zakresie organowi administracji, wskazuje, iż decyzja ta wydawana jest w ramach tzw. uznania administracyjnego. Można więc tutaj mówić o pewnej uznaniowości organu, w zakresie tzw. luzu decyzyjnego. W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że pojęcie uznaniowości nie oznacza dowolności. Pomimo tego, iż czas trwania postępowania oparty jest o uznanie administracyjne, to taka decyzja winna być w pełni uzasadniona, aby strona miała jasność co do kryteriów, którymi kierował się organ administracyjny. W ocenie Sądu z akt sprawy nie wynika by tak długi czas postępowania był niezbędny do jego rozstrzygnięcia.
W orzecznictwie dominuje pogląd, że duża liczba prowadzonych przez organ postępowań nie jest przyczyną uzasadniającą nierozpoznanie przez organ sprawy w terminie. Ponadto wskazywanie przez organ na dużą liczbę prowadzonych postępowań wniosek strony nie może zostać rozpoznany w terminie, nie tylko nie wskazuje na to, że zwłoka nastąpiła z przyczyn niezależnych od organu ale wręcz jednoznacznie dowodzi naruszenia zasad rozpoznawania spraw administracyjnych. Zabezpieczenie należytej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych należy do obowiązków organu (tak m.in. WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 26 kwietnia 2013 r., II SAB/Gl 10/13).
Organ nie może tłumaczyć swojej bezczynności trudnościami wynikającymi z dużej liczby spraw pozostających do rozpoznania, brakiem etatów czy też środków pieniężnych. Ponieważ w razie przedłużania się takiej sytuacji, w przedmiotowej sprawie trwała ona lat prawie 6, kierujący urzędem powinien wystąpić o zwiększenie środków na działalność i większą liczbę etatów, tak by sprawy załatwiać w rozsądnych terminach.
Kodeks postępowania administracyjnego ustanawia ogólną zasadę postępowania administracyjnego - szybkości i prostoty, dotyczy ona także spraw prowadzonych przez UP, mimo iż nie obowiązuje w tych postępowaniach przepis art. 35 k.p.a. Z art. 12 k.p.a. i zasady szybkości postępowania wynika dla organu prowadzącego postępowanie administracyjne obowiązek podejmowania wszystkich czynności bez zbędnej zwłoki, aby wnikliwie i w jak najkrótszym czasie doprowadzić do rozstrzygnięcia sprawy. Również Konstytucja RP, ustanawiająca zasadę szybkości procesu, stanowi nakaz konieczny do uwzględniania przez organ administracji prowadzący postępowanie administracyjne. Nadto zasada załatwienia sprawy w rozsądnym terminie wynika z art. 6 ratyfikowanej przez Polskę Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284, ze zm.) oraz z art. 17 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji przyjętego przez Parlament Europejski w dniu 6 września 2001 r.
Mając na uwadze powyższe normy prawa prezes UP powinien zapewnić taką organizację pracy, by sprawy były rozpoznawane w terminach ustawowych. Z okoliczności sprawy wynika, że pozostałe sprawy, które zawisły przed UP rozpoznawane są jednak w krótszych terminach około 3 letnich, a przedmiotowa sprawa rozpoznawana jest przewlekle przez okres lat prawie 6 do czasu zawieszenia postępowania i do czasu wydania przedmiotowego orzeczenia załatwiona przez UP nie jest.
Z drugiej zaś strony Sąd wziął również pod uwagę, że od dnia [...] lutego 2009 r. nie można mówić o przewlekłości w postępowaniu UP, skoro pismem z tego dnia skierowanym do Skarżącego informuje go, że znak towarowy HERITAGE jest podobny do zarejestrowanego pod numerem [...] znaku towarowego Heritage Films z pierwszeństwem od dnia [...] września 1999 r. na rzecz H. Sp. z o.o. i prosi Skarżącego o zajęcie stanowiska w sprawie w terminie 1 miesiąca, a po tym terminie rozstrzygnie sprawę na podstawie posiadanych materiałów. W dniu [...] marca 2009 r. odpowiedź Skarżącego na powyższe pismo, w którym Skarżący podnosi, że postępowanie sporne w sprawie unieważnienia znaku towarowego Heritage Films [...] nie zostało zakończone i trwa jeszcze procedura sądowa w związku z jego skargą na decyzję UP, wobec czego do czasu rozstrzygnięcie sprawy [...] w postępowaniu sądowym zakończenie postępowania w przedmiotowej sprawie [...] byłoby przedwczesne. W odpowiedzi na powyższe organ zawiesił z dniem [...] kwietnia 2009 r. postępowanie w sprawie.
10. W ocenie Sądu działanie organu nie ma charakteru rażącego, z uwagi na to, że o działaniu rażącym możemy mówić niewątpliwie gdyby działania organu przyczyniły się w sposób oczywisty do przedłużenia prowadzenia sprawy. Gdy tym czasem w tej sprawie wynikały one z braku realnych środków, w tym także zasobów ludzkich, dzięki którym dana sprawa powinna być załatwiona w rozsądnym terminie. Nie mniej z uwagi na przedłużanie się okresu postępowania na okres ponad 5 lat, prezes UP powinien zadbać o poprawę organizacji pracy urzędu, tak by był on w stanie załatwiać więcej spraw, ewentualnie o dodatkowe środki na zwiększenie obsady kadrowej, czy też wydłużenie godzin pracy, chociaż bez wątpienia uzyskanie dodatkowych środków na organizację pracy organu administracji publicznej wymaga czasu, a bardzo często także zmiany przepisów. Nie mniej załatwianie spraw także przed UP powinno następować w rozsądnych terminach, gdyż jak podkreśla się w wyroku WSA w Warszawie z 12 grudnia 2007 r. z którym to poglądem skład orzekający się zgadza, nie było rzeczywistą intencją racjonalnego ustawodawcy było stworzenie sytuacji, w której Urząd Patentowy RP zwolniony byłby z jakichkolwiek ograniczeń czasowych w rozpatrywaniu spraw.
11. Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 149 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło