VI SAB/Wa 31/07

WyrokWSA w Warszawie2007-11-06

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Grażyna Śliwińska, Magdalena Bosakirska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej pozostaje w bezczynności w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci, pomimo wielokrotnego przedłużania terminu załatwienia sprawy i niepodawania przyczyn zwłoki?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej pozostaje w bezczynności, ponieważ organ wielokrotnie przedłużał termin załatwienia wniosku o zmianę umowy o połączeniu sieci, nie podając jednocześnie przyczyn zwłoki, co narusza zasady postępowania administracyjnego. Sąd zobowiązał organ do wydania rozstrzygnięcia w terminie 60 dni, uznając, że nawet skomplikowany charakter sprawy nie usprawiedliwia opieszałości organu.
Stan faktyczny
T. S.A. złożyła skargę na bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie terminów załatwiania spraw administracyjnych, wskazując na wielokrotne przedłużanie terminu rozpoznania wniosku z dnia 20 lutego 2006 r. Prezes UKE wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że opóźnienie wynikało z konieczności weryfikacji materiału dowodowego i precedensowego charakteru sprawy. Uczestnik postępowania, I. Sp. z o.o., również wniósł o oddalenie skargi.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do wydania rozstrzygnięcia w sprawie toczącej się z wniosku T. S.A. z dnia 20 lutego 2006 r. o wydanie decyzji w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci w terminie 60 dni od dnia doręczenia organowi akt sprawy. Zasądził od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz T. S.A. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2007 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w W. na bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w przedmiocie zmiany umowy o połączeniu sieci 1. zobowiązuje Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do wydania rozstrzygnięcia w sprawie toczącej się przed tym organem z wniosku T. S.A. z siedzibą w W. z dnia 20 lutego 2006 r. o wydanie decyzji w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci zawartej w dniu 27 lipca 1998 r. pomiędzy: T. S.A. z siedzibą w W. a I. Sp. z o.o. z siedzibą w T. w terminie 60 (sześćdziesięciu) dni od dnia doręczenia organowi akt sprawy; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz T. S.A. z siedzibą w W. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W skardze złożonej na bezczynność organu Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej T. S.A. z siedzibą w W. zarzuciła Prezesowi UKE naruszenie art. 12 § 1, art. 35 § 3 oraz art. 36 § 1 k.p.a.. poprzez rażące naruszenie terminów załatwiania spraw administracyjnych oraz domagała się zobowiązania organu do wydania w określonym przez Sąd terminie decyzji w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci z dnia [...] lipca 1998 r. zawartej pomiędzy I. Sp. z o.o. z siedzibą w C. a T. S.A. w zakresie objętym złożonym 20 lipca 2006 r. i uzupełnionym 24 marca 2006 r. wnioskiem. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż termin do załatwienia wnioskowanej sprawy przez Prezesa wynikał z art. 28 ust. 1 w związku z art. 30 Pt. i wynosił 90 dni. W dniu 14 czerwca 2006 roku otrzymała postanowienie Prezesa UKE o przesunięciu terminu do 21 sierpnia 2006 roku, a następnie kolejne postanowienia o przesunięciu terminu. Do dnia złożenia skargi tj. 15 czerwca 2007 r. wniosek nie został rozpoznany. Wskazywała, że uchybienie terminu rozpoznania sprawy mające charakter procesowy nie pozbawiało Prezesa UKE możliwości wydania w terminie późniejszym skutecznej decyzji, choć powoduje skutki procesowe określone w k.p.a.. Zgodnie z art. 35 – 38 k.p.a. sprawy powinny być załatwiane niezwłocznie, natomiast sprawy wymagające postępowania wyjaśniającego powinny być załatwione nie później, niż w ciągu jednego miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowane – nie później, niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Niezałatwienie sprawy w powyższych terminach skutkuje stanem bezczynności organu administracji. Możliwość jaką daje art. 36 § 1 k.p.a. iż w przypadku przekroczenia ustawowych terminów załatwienia sprawy organ obowiązany jest zawiadomić stronę o tym fakcie i podać przyczyny zwłoki i nowy termin załatwienia sprawy, nie może być wykorzystywana w nieskończoność. Wyznaczenie nowego terminu musi być jednak obiektywnie uzasadnione i nie może być przez organ dokonywane w sposób swobodny i dowolny. Skarżąca podkreśliła, że w przedmiotowej sprawie organ uchybił art. 36 § 1 k.p.a. przez niepodanie przyczyny zwłoki, co rodzi przekonanie o nieskuteczności przedłużenia terminu załatwienia sprawy. Takim działaniem naruszono zasadę zaufania do organów Państwa – art. 8 k.p.a. i zasadę szybkości postępowania – art. 12 k.p.a. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Przywołując orzecznictwo WSA w Warszawie (sygn. akt II SAB/Wa 104/06) jak i stanowisko doktryny (T. Woś (w) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska – Postępowanie przed sądami administracyjnymi, Komentarz str. 84), iż z bezczynnością mamy do czynienia wtedy, gdy w przewidzianym przepisami terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie stwierdził, że Prezesowi UKE bezczynności zarzucić nie można. Uzasadniał powyższe tym, iż każdorazowo informował skarżącą o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, a konieczność ta wynikała z potrzeby weryfikacji materiału dowodowego niezbędnej dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zaniechanie zbierania przez organ materiału dowodowego skutkowałoby naruszeniem art. 7 k.p.a. Ponadto, Prezes UKE nie otrzymywał na swoje wezwania wyczerpującego stanowiska skarżącej, co przyczyniało się do przedłużania postępowania, a sprawa miała charakter precedensowy. Uczestnik postępowania, I. Sp. z o.o. z siedzibą w C. wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga T. SA na bezczynność Prezesa UKE polegającą na nie wydaniu rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku skarżącej z dnia 20 lutego 2006 r. o wydanie decyzji w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci ma usprawiedliwione podstawy. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), zakres przedmiotowy skargi na bezczynność wyznaczają postanowienia art. 3 § 2 pkt 1-4 tej ustawy. Tak więc zaskarżenie bezczynności organu administracji publicznej jest dopuszczalne tylko w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest na mocy powyższych przepisów zaskarżenie decyzji, postanowień oraz innych aktów i czynności. Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym w k.p.a. lub akcie szczególnym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu albo nie podjął stosownej czynności. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy decyzja lub postanowienie nie zostały podjęte w pierwszej instancji, jak i przypadku gdy w obowiązującym terminie nie zostały one wydane przez organ drugiej instancji. Zgodnie z przepisem art. 149 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność organów w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. W związku z odwołaniem się w art. 149 p.p.s.a. do art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. bezczynność organu musi być powiązana z jego kompetencją do wydania w danej sprawie decyzji administracyjnej, postanowienia - zaskarżalnego do sądu administracyjnego, czy innych aktów bądź czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Oznacza to, iż sąd administracyjny może zastosować ten przepis, gdy w sprawie doszło do bezczynności administracyjnej, a artykuł 149 p.p.s.a. nie może stanowić wyłącznej podstawy do zobowiązania organu do podjęcia jakiejś czynności lub aktu, lecz musi być powiązany z przepisem prawa przewidującym taką możliwość. Z art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika a contrario, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi nawet wówczas, gdy ta decyzja lub akt podjęte zostały z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania. Przenosząc powyższe rozważania teoretyczne na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że umowa o połączeniu sieci jest jednym z rodzajów umów o dostępie telekomunikacyjnym. Zgodnie z art. 28 ust.1 ustawy Prawo Telekomunikacyjne (Dz. U. 2004r, Nr 171, poz.1800 ze zm., dalej jako Pt ) Prezes UKE podejmuje decyzję o dostępie telekomunikacyjnym w terminie 90 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w art. 27 ust. 2, biorąc pod uwagę kryteria wskazane w tym przepisie. W myśl art. 30 w.w. ustawy do zmian umów o dostępie telekomunikacyjnym stosuje się odpowiednio przepisy art. 26-28 i art. 33 - co oznacza, że stosowna zmiana umowy o połączeniu sieci następuje w formie decyzji administracyjnej. Z powyższego wynika, iż wniosek skarżącej skierowany do organu o wydanie decyzji w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci posiada materialnoprawną podstawę w cytowanych wyżej przepisach PT. Z uwagi na to, że wniesiona skarga dotyczy bezczynności Prezesa UKE nie musiała być poprzedzona wyczerpaniem środków zaskarżenia. Powyższe stanowisko ma uzasadnienie, albowiem gdy - jak w tej sprawie - w bezczynności pozostaje minister w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a., to wówczas tryb przewidziany w ww. art. 37 k.p.a. nie ma zastosowania, ponieważ nad tym organem nie ma w postępowaniu administracyjnym organów wyższego stopnia. W toku postępowania sądowoadministracyjnego, na podstawie oświadczenia pełnomocnika organu złożonego na rozprawie która odbyła się w dniu 6 listopada 2007r. ustalono, że organ nie rozstrzygnął wniosku skarżącej z dnia 20 lutego 2006 r. Aktualnie zatem postępowanie administracyjne nie jest zakończone, a termin załatwienia sprawy został po raz kolejny przesunięty. Okoliczność powyższa ma znaczenie dla niniejszego rozstrzygnięcia, ponieważ w sprawie ze skargi na bezczynność organów administracji sąd administracyjny orzeka według stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie orzekania i nie może – jak już wyżej wskazano - uwzględnić skargi jeżeli przed dniem orzekania organ administracji publicznej wydał decyzję choćby z przekroczeniem ustawowych terminów. Sąd nie może bowiem zobowiązać organu do wydania określonego aktu lub podjęcia czynności, które przed dniem orzekania zostały wydane lub podjęte. Wobec braku formalnych przeszkód do rozpoznania niniejszej skargi Sąd rozpatrzył sprawę merytorycznie. Wskazać zatem należy, że wnioskiem z dnia 20 lutego 2006 r. skarżąca domagała się na podstawie art. 30 w związku z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) – dalej Pt. wydania przez Prezesa UKE decyzji w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci pod nazwą "Umowa o współpracy" zawartej w dniu [...] lipca 1998 r. pomiędzy skarżącą, a I. Sp. z o.o. z siedzibą w C. Przedmiot wniosku dotyczył ustalenia pomiędzy stronami zasad rozliczeń za zakańczanie połączeń strefowych w sieci skarżacej i w sieci uczestnika postępowania, za zakańczanie połączeń w obszarze tranzytowym i poza tym obszarem w sieci T. S.A., za połączenia do numerów AUS (Abonenckie Usługi Specjalne), oraz za tranzyt połączeń z sieci I. przez sieć T. S.A. do sieci innych operatorów oraz warunków przeniesienia punktów styku sieci z centrali [...]/CR do [...]/CD2. Wniosek, poza sformułowaniem żądania, zawierał konkretne propozycje zmian i uzasadnienie do nich. Został uzupełniony pismem z 24 marca 2006 r. Pismem z dnia 30 marca 2006 r. Prezes UKE zawiadomił zainteresowane strony o wszczęciu postępowania we wskazanym wyżej przedmiocie, zwracając się równocześnie do I. Sp. z o.o. o przedstawienie w terminie 14 dni stanowiska do złożonego przez wnioskodawcę. I, pismem z dnia 10 kwietnia 2006 r. wniosła o przedłużenie tego terminu, pismem z dnia 4 maja 2006 r. przedstawiła swoje stanowisko, które następnie uzupełniła pismem z 5 maja 2006 r. Prezes UKE pismem z dnia 24 maja 2006 r. wezwał T. S.A. do przekazania w terminie 14 dni wyjaśnień w jaki sposób i z uwzględnieniem jakich kryteriów zostały wyliczone rozliczenia precyzując zakres tych wyjaśnień. W dniu 30 maja 2006 r. przesłał wnioskodawcy pismo I. z dnia 4 maja 2006 r. Prezes UKE postanowieniem z dnia 14 czerwca 2006 r. wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 21 sierpnia 2006 r. Po kolejnej wymianie pism, na które wnioskodawczyni odpowiedziała pismem z 28 czerwca 2006 r., postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2006 r. Prezes UKE wyznaczył termin rozpoznania sprawy do 25 października 2006 r. Następnie pismem z dnia 18 sierpnia 2006 r. organ wezwał ponownie T. S.A. do przekazania wyjaśnień w jakim zakresie zatwierdzona decyzją z dnia [...] lipca 2006 r. przez Prezesa UKE Oferta Ramowa o dostępie telekomunikacyjnym w zakresie połączenia sieci wpływa na złożony wniosek i czy w związku z faktem pojawienia się RIO 2006 r. na rynku T. zamierza wniosek zmodyfikować. W odpowiedzi na powyższe wezwanie T. S.A. wniosła pismem z dnia 14 września 2006 r. o rozpoznanie sprawy zgodnie ze złożonym wnioskiem oraz pismami procesowymi na podstawie ustawy Prawo telekomunikacyjne i unormowań unijnych. Postanowieniem z dnia 24 października 2006r. Prezes UKE przedłużył termin załatwienia sprawy do 31 grudnia 2006 r. Postanowieniem z dnia 2 stycznia 2007 r. przedłużył termin załatwienia sprawy do 1 marca 2007 r. Postanowieniem z dnia 28 lutego 2007 r. przedłużył termin załatwienia sprawy do 30 kwietnia 2007 r. Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2007 r. przedłużył termin załatwienia sprawy do 29 czerwca 2007 r. W dniu 20 czerwca 2007 r. wpłynęła skarga na bezczynność organu. Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2007 r. Prezes UKE, co wynika z odpowiedzi na skargę przedłużył termin załatwienia sprawy do 28 sierpnia 2007 r. Sąd podziela zarzut skarżącej, co do tego, ze organ pozostaje w bezczynności. Nie podziela natomiast argumentacji skarżącej, ze bezczynność wynika z tego powodu, że postanowienia sygnalizacyjne określone w art. 36 k.p.a. wydawane przez organ i doręczane stronie nie spełniają wszystkich kryteriów określonych w tym przepisie (nie wskazano w nich przyczyn zwłoki w załatwieniu sprawy), czyli oparta jedynie na wadliwości samego postanowienia wydanego na podstawie art. 36 k.p.a. Bez wątpienia rację ma skarżąca, że istotą postanowienia wydanego na podstawie art. 36 k.p.a. jest wskazanie przyczyn zwłoki oraz wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy, jednakże przedmiotem skargi na bezczynność nie jest powyższe postanowienie. Skarga na bezczynność organu służy bowiem do kwestionowania przekroczenia ustawowego maksymalnego terminu załatwienia sprawy. Innymi słowy, powstanie bezczynności nie zależy od zrealizowania czy też niezrealizowania obowiązków sygnalizacyjnych, jakie ciążą na organie prowadzącym postępowanie, zgodnie z art. 36 k.p.a., ani też jakichkolwiek innych obowiązków procesowych ciążących na organie administracyjnym. To przekroczenie terminu stwarza "bezczynność", a nie zaniedbanie obowiązków sygnalizacyjnych. Przyczyny zwłoki w załatwieniu sprawy mają natomiast istotne znaczenie w toku niniejszego postępowania ponieważ sąd ustala czy miał miejsce określony stan faktyczny, którego elementem jest bezczynność organu (v. np. Roman Hauser, Terminy załatwiania spraw w k.p.a. w doktrynie i orzecznictwie sądowym, RPSiE rok LIX, zeszyt 1, 1997 r.). Pojęcie bezczynności organu nie jest jednolicie rozumiane na gruncie przepisów regulujących postępowania administracyjne jak i sądowoadministracyjne. Najczęściej rozumie się przez nie stan, w którym organ nie załatwia sprawy w określonym terminie (por. G. Łaszczyca , Milczenie organu w świetle kodeksu postępowania administracyjnego, Państwo i Prawo nr 21 z 1991 r., oraz podana tam literatura przedmiotu). Takie określenie "bezczynności" jest pewnym uproszczeniem, gdyż nie pozwala na odróżnienie sytuacji, w której co prawda upłynął termin do załatwienia sprawy, ale organ nie pozostaje w zwłoce, ponieważ opóźnienie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych lub zawinionych przez stronę, od sytuacji w której milczenie organu jest następstwem jego opieszałości. Tylko w tym drugim przypadku możliwe jest podjecie określonych prawem sankcji, skierowanych przeciwko organowi prowadzącemu postępowanie (tak: Jan Paweł Tarno, Zażalenie i skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu; Fiskus nr 17, wrzesień 2006 r., str. 19) W rozpatrywanej sprawie, od chwili złożenia wniosku o wydanie decyzji, co miało miejsce 20 lutego 2006 r. do dnia wydania niniejszego wyroku organ siedmiokrotnie, co wskazał w odpowiedzi na skargę, wyznaczał nowe terminy załatwienia sprawy. W tym czasie skarżąca spółka tylko raz wniosła o przedłużenie terminu do złożenia dodatkowych wyjaśnień o 9 dni (do 23 czerwca 2006 r.) argumentując wniosek urlopami pracowników zajmujących się sprawą (długi weekend). Już w dniu 28 czerwca 2006r. skarżąca przedłożyła organowi stosowne wyjaśnienia. Uczestnik postępowania spółka do dnia wyrokowania zajęła stanowisko w sprawie, co czyniła na żądanie organu w terminie zakreślonym przez Prezesa UKE, raz wnosiła o przedłużenie udzielonego jej 14 dniowego terminu (pismo z dnia 10 kwietnia 2006 r.). Z zestawienia czynności i dat nie można podzielić stanowiska Prezesa UKE , że skarżąca opóźniła proces zbierania materiału dowodowego, jego rozpatrywania i oceny i de facto opóźniła zakończenie postępowania. Należy zwrócić uwagę, że po wysłaniu stronie wezwania z dnia 28 sierpnia 2006 r. w pouczeniu zawarty był rygor, iż nie złożenie wyjaśnień skutkować będzie w wyznaczonym terminie dokonaniem oceny stanu faktycznego na podstawie całokształtu materiału dowodowego z uwzględnieniem braku wypowiedzenia się strony w zakresie do którego miała obowiązek zająć stanowisko. W odpowiedzi na to pismo, skarżąca (14 września 2006 r.) jednoznacznie wniosła o rozpoznanie sprawy zgodnie z wnioskiem i dotychczasowym stanowiskiem. Mimo takiego oświadczenia od 14 września 2006 r. do dnia orzekania, czyli przez okres 14 miesięcy organ nie wykorzystał skutków owego rygoru i decyzji nie wydał. Należy ocenić, że wyznaczanie kolejnych (zawsze co najmniej dwumiesięcznych) terminów załatwienia sprawy i nie prowadzenie w tym czasie żadnych czynności zmierzających do jej zakończenia, bądź podejmowanie w tym czasie czynności pozornych, nie zmierzających do wydania decyzji, wykonywanych pomiędzy kolejnymi postanowienia wydawanymi na podstawie art. 36 k.p.a. świadczą o zasadności zarzutu skarżącej co do bezczynności organu. I tak, pismo T. SA z dnia 14 września 2006 r. [...], które wpływa do organu tego samego dnia, w którym spółka nie odnosi się do kwestii RIO 2006, a jedynie podtrzymuje żądanie wydania decyzji zgodnej z wnioskiem, w odpowiedzi na wezwanie z cytowanym wyżej rygorem zostało przekazane do wiadomości I. dopiero w dniu 16 października 2006 r. W aktach sprawy znajduje się także pismo Prezesa UKE z dnia 22 czerwca 2007 r., w którym wzywa K. i P. aby w terminie 10 dni przedstawiły konkretnie określone informacje, które stanowią niezbędne wiadomości w ramach sporów międzyoperatorskich. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że zakreślony w piśmie z dnia 22 czerwca 2006r. termin z góry unicestwiał dochowanie terminu wyznaczonego kolejnym postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2007r. wydanym na podstawie art. 36 k.p.a. Powyższe wynika z faktu, iż termin załatwienia sprawy został wyznaczony do 29 czerwca 2007 r.. Również w tym samym czasie (pismo z dnia 26 czerwca 2007 r. Prezes UKE kieruje do skarżącej ponowne wezwanie o przedstawienie uzasadnienia dotyczącego kwestii związanej z RIO 2006, choć spółka nie zajęła stanowiska w tym przedmiocie na poprzednie wezwanie organu i wniosła o rozpatrzenie wniosku. Nie może być tak, jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, że organ po ponad rocznym prowadzeniu sprawy i po kolejnym wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, zwraca się ponownie do wnioskodawcy o złożenie wyjaśnień (wezwanie z dnia 26 czerwca 2007 r.), przedłużając tym samym czas załatwienia sprawy. Takie procedowanie może rodzić uzasadnioną obawę wnioskodawcy, że organ nie zamierza w ogóle wydać decyzji w przedstawionej mu sprawie, co uzasadnia skargę na bezczynność jako jedyny środek obrony praw podmiotu daremnie oczekującego od organu administracji rozstrzygnięcia. Odnosząc się do wyjaśnienia organu, że niewydanie decyzji w określonym ustawą czasie jest spowodowane tym, że sprawa ma skomplikowany, precedensowy wręcz charakter, ponadto wpływa na stosunki cywilnoprawne zainteresowanych podmiotów należy wskazać, że nawet zasadność takiej argumentacji nie usprawiedliwia opieszałości organu w wyznaczaniu odległych terminów zakończenia sprawy w sytuacji, gdy od ponad roku organ dysponuje dokumentami oraz stanowiskami stron. Przy czym, z powodów podanych wyżej, wywód odnoszący się do konieczności przeprowadzenia konsultacji nie może zostać uwzględniony jako uzasadnienie przekroczenia terminów. Nie może mieć znaczenia argumentacja, że sprawa była zawiła lub że sprawa nie kwalifikuje się jeszcze według oceny organu do wydania rozstrzygnięcia np. zebrana w sprawie dokumentacja, mimo znaczącego upływu czasu, nie jest ciągle wystarczająca. Jak przyjął w wyroku z dnia 5 listopada 1987 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt SAB 23/87, ONSA 1988, nr 1 poz. 13) z punktu widzenia dopuszczalności skargi na bezczynność organu administracji obojętne jest, czy organ ten nie wydał decyzji z powodu opieszałości w załatwieniu sprawy, czy wobec uznania, że występują przesłanki negatywne dla załatwienia sprawy. Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie zachodzi bezczynność, gdyż organ regulacyjny nie wydał nakazanego określonym przepisem aktu lub czynności lub w inny sposób nie zakończył postępowania. W toku postępowania organ nie dopełnił obowiązku wyznaczenia możliwie najkrótszego terminu załatwienia sprawy i nie wykorzystywał efektywnie czasu, jakim dysponował pomiędzy datami wydawania kolejnych postanowień sygnalizacyjnych. Powyższe okoliczności wskazują na naruszenie przez Prezesa UKE zasady szybkości postępowania zawartej w art. 12 k.p.a. Ponadto przy ocenie zasadności przedłużania kolejnych terminów załatwienia sprawy należało mieć na względzie, że omawianym rodzajem spraw zajmuje się organ wyspecjalizowany, który z założenia dobiera kadrę urzędniczą również wysoce kwalifikowaną, co niewątpliwie wpływa na ocenę możliwości uporania się z problematyką w sprawach z zakresu telekomunikacji. Niewątpliwie organ jest zobowiązany do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, jednak obowiązek ten nie może służyć jako wytłumaczenie prowadzenia sprawy w sposób przewlekły. Jak już to wyżej powiedziano, organ musi wiedzieć jakie informacje i wyjaśnienia będą mu niezbędne do wydania decyzji, a ewentualna zmiana stanu faktycznego w trakcie prowadzonego postępowania może skutkować koniecznością zwrócenia się o dodatkowe wyjaśnienia, jednak nie może z takiej okoliczności korzystać wielokrotnie i w nieskończoność. Nadto, organ wobec niedotrzymania ustawowego terminu załatwienia sprawy, był zobowiązany zastosować przepis art. 36 k.p.a. dotrzymując jego warunków. W przedmiotowej sprawie, Prezes UKE siedmiokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, nie podając skarżącej przyczyn zwłoki. Uchybienie to ma istotne znaczenie, bowiem strona świadoma przyczyn niewydania decyzji, jeżeli przyczyny te leżą choćby częściowo po jej stronie, może podjąć działania we własnym zakresie np. złożyć posiadany przez siebie dowód w sprawie, czy złożyć wyjaśnienia bez konieczności dodatkowego wzywania. Prezes UKE nie stworzył takiej możliwości skarżącej, a wydając kolejne nieodpowiadające prawu postanowienia o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy i wzywając po niekiedy dłuższym czasie stronę do kolejnych wyjaśnień, popadł w niedopuszczalną zwłokę w załatwieniu sprawy, uzasadniającą skargę na bezczynność. Wyznaczając termin 60 - dniowy liczony od dnia zwrotu organowi akt postępowania administracyjnego (art. 286 § 2 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie miał na uwadze zarówno sygnalizowany przez organ stopień zawiłości sprawy jak i uwarunkowania jej rozpoznania. W szczególności uwzględnił: półtoraroczny okres pozostawania sprawy w urzędzie i konieczność przeprowadzenia konsultacji. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 149 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji, wyznaczając organowi 60 dniowy termin do wydania decyzji w sprawie ze złożonego przez skarżącą wniosku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło