VII SA/Wa 1093/10
PostanowienieWSA w Warszawie2010-07-19
Skład orzekający: Ewa Machlejd
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z powodu pobytu w szpitalu i złego stanu zdrowia strony?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że dwudniowy pobyt w szpitalu nie usprawiedliwia uchybienia terminu, gdyż strona miała wystarczająco dużo czasu przed i po hospitalizacji na dokonanie czynności procesowej. Zły stan zdrowia po wyjściu ze szpitala nie wyklucza możliwości dokonania czynności przez inną osobę, a strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżący R. S. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadnił to nagłym pobytem w szpitalu od 25 do 27 kwietnia 2010 r. i poważną operacją. Termin do wniesienia skargi upływał 4 maja 2010 r., a skarga została złożona 7 maja 2010 r. Skarżący twierdził, że zły stan zdrowia uniemożliwił mu terminowe wniesienie skargi.Rozstrzygnięcie
Odmówił R. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA – Ewa Machlejd po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sygn. [...] w przedmiocie : zatrzymania prawa jazdy postanawia : odmówić R. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 8 czerwca 2010 r. (data stempla biura podawczego) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sygn. [...] wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że w dniu 25 kwietnia 2010 r. w trybie nagłym został przyjęty na oddział chirurgii naczyniowej do Szpitala [...] w W. Oświadczył, że na ww. oddziale przebywał do dnia 27 kwietnia 2010 r., gdzie został poddany natychmiastowej operacji. Wskazał, że termin do złożenia odwołania mijał w dniu 24 kwietnia 2010 r. Dodał, że po wyjściu ze szpitala nie czuł się najlepiej, a operacja której zostałem poddany była bardzo poważna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje :
Stosownie do treści art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wnosząc o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.).
W orzecznictwie i w literaturze przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i jest uzasadnione wówczas, gdy strona mimo dołożenia wszelkich starań, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, nie mogła usunąć przeszkody, która była przyczyną uchybienia terminu. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się na przykład: przerwę na komunikacji, nagłą chorobą, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest więc uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie. Kwestię oceny braku winy ustawodawca pozostawił natomiast do uznania sądu.
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że skarżący powołuje się ogólnie na swój zły stan zdrowia oraz na okoliczność pobytu w szpitalu, co udokumentował kartą informacyjną Szpitala [...] w W. potwierdzającą, że w okresie od 25 kwietnia 2010 r. do 27 kwietnia 2010 r. z powodu niewydolności żył i żylaków kończyn dolnych przebywał w Szpitalu.
Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji wynika natomiast, że skarżący pokwitował jej odbiór w dniu 2 kwietnia 2010 r., a zatem termin do wniesienia skargi upływał z dniem 4 maja 2010 r. Skarżący nadesłał skargę do Sądu w dniu 7 maja 2010 r. (data stempla pocztowego).
Z zestawienia powyższych dat wynika w sposób nie budzący wątpliwości, iż udokumentowany przez skarżącego pobyt w Szpitalu w W. trwał tylko 2 dni w trakcie biegu terminu do wniesienia skargi. Od daty doręczenia zaskarżonej decyzji tj. od dnia 2 kwietnia do dnia 25 kwietnia, kiedy to skarżący zgłosił się do szpitala minęło 23 dni podczas, których skarżący mógł skutecznie sporządzić i wnieść skargę do Sądu. Także po powrocie ze szpitala do domu tj. od dnia 28 kwietnia 2010 r. do 4 maja 2010 r. skarżący miał tydzień na sporządzenie i wniesienie skargi do Sądu. Zauważyć bowiem należy, że wniesienie skargi do Sądu nie jest czynnością, którą skarżący musi wykonać osobiście.
Stwierdzić zatem należy, że zły stan zdrowia po wyjściu skarżącego ze szpitala nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Okoliczność ta nie wyklucza bowiem możności dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez domownika albo nawet inną osobę.
W tej sytuacji nie można uznać, że sam stan zdrowia skarżącego oraz związany z tym dwudniowy pobyt w Szpitalu w W. świadczą o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, skoro w dacie upływu terminu skarżący nie przebywał już w szpitalu od tygodnia.
W orzecznictwie natomiast przyjmuje się, iż choroba może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu jednakże tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwia stronie podjęcie czynności procesowej.
W ocenie Sądu, skarżący w niniejszej sprawie nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu było od niego niezależne i nie wynikało z zaniedbania.
Z powyższych względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło