VII SA/Wa 1096/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-29

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Włodzimierz Kowalczyk, Izabela Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego, wydana po prawomocnym wyroku WSA, uwzględnia wiążącą ocenę prawną sądu co do konieczności zbadania kolizji projektowanej rozbudowy z istniejącym przyłączem gazowym?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego została uchylona z powodu naruszenia art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Organ odwoławczy, orzekając ponownie w sprawie, nie zastosował się do wiążącej oceny prawnej i wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku, w szczególności w zakresie konieczności zbadania kolizji projektowanej rozbudowy z istniejącym przyłączem gazowym. Organ oparł się na dokumentach, które nie były dostępne w dacie wydawania pierwotnej decyzji, zamiast analizować projekt budowlany i jego zgodność z przepisami technicznobudowlanymi w kontekście rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 2007 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego. Skarżąca podnosiła zarzuty rażącego naruszenia prawa, w tym kolizji projektowanej rozbudowy z istniejącym przyłączem gazowym. Po wcześniejszym wyroku WSA uchylającym decyzję GINB, organ ponownie rozpatrzył sprawę, jednakże skarżąca zarzuciła mu nieuwzględnienie wskazań sądu i błędną ocenę stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędzia WSA Izabela Ostrowska, Protokolant spec. Eliza Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2014 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej A. K. kwotę 457 zł (czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi A. K. jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2014 r. znak: [...], wydana w postępowaniu nadzwyczajnym, w trybie stwierdzenia nieważności. Postępowanie zakończone ww. decyzją, wszczęte zostało na wniosek skarżącej – A. K., która w piśmie z dnia [...] maja 2009 r. zwróciła się o stwierdzenie nieważności m. in. decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r. nr [...]. Kwestionowaną decyzją Starosta O. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Z. i Z. G. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego bliźniaczego wraz z przebudową wejścia głównego do budynku zlokalizowanego na działce nr ew. obr. [...] przy ul. O. w O.. Po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania z ww. wniosku skarżącej, decyzją z dnia [...] września 2011 r. nr [...] Wojewoda [...] stwierdził nieważność decyzji Starosty O. z dnia [...] marca 2007 r., nr [...], wskazując na jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa, a to z uwagi na kolizję obiektu będącego przedmiotem pozwolenia na budowę z istniejącym w obrębie rozbudowy przyłączem gazowym. Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania Z.G. i Z. G., uchylił w całości ww. decyzję organu wojewódzkiego oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Następnie, decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...], Wojewoda [...] stwierdził nieważność ww. decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., wskazując na jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa z uwagi w szczególności na sprzeczność zatwierdzonego projektu budowlanego z warunkami technicznymi określonymi w § 163 i § 164 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., co potwierdza analiza załącznika graficznego pn. "projekt zagospodarowania działki nr [...] w obr. [...] w O. ul. O.". Niezgodność ta, jak podał organ, polega na kolizji obiektu objętego pozwoleniem na budowę z istniejącym przyłączem gazowym zlokalizowanym w obrębie rozbudowy. I dalej, decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania Z. G. i Z. G., uchylił w całości ww. decyzję organu wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., nr [...]. W uzasadnieniu orzeczenia nie podzielił oceny organu I instancji, wskazując przede wszystkim na to, że z uwagi na charakter inwestycji, przepisy § 163 i §164 warunków technicznych jako odnoszące się do instalacji gazowych, nie mogły znaleźć w sprawie zastosowania. Dotyczą one bowiem sytuowania wskazanych instalacji i nie mogą być podstawą oceny inwestycji polegającej na rozbudowie budynku. Decyzja ta została poddana kontroli sądowoadministracyjnej, na skutek skargi A.K.. W efekcie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 3 grudnia 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 1372/12, uchylił ww. decyzję GINB z dnia [...] kwietnia 2012 r., znak: [...]. Po wyroku Sądu, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...], po ponownym rozpatrzeniu odwołania Z. G. i Z. G., uchylił w całości ww. decyzję organu wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...]. odmówił stwierdzenia nieważności badanej decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., nr [...]. Od powyższej decyzji organu wojewódzkiego z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...], A. K. odwołała się w ustawowym terminie do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Po rozpatrzeniu tego odwołania, zapadła decyzja z dnia [...] kwietnia 2014 r. znak jw. (będąca przedmiotem skargi), którą to organ II instancji utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2014 r. o odmowie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty O.. W uzasadnieniu tego orzeczenia, organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał na przepis art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) i wyrok Sądu zapadły w tej sprawie w dniu 3 grudnia 2012 r., podkreślając, iż orzekając ponownie w sprawie był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w jego uzasadnieniu. W tym kontekście zaznaczył m. in., iż Sąd w ww. wyroku wskazał, iż "Bezspornym jest, że na nieruchomości inwestora oraz skarżącej poprowadzony jest wzdłuż obu części bliźniaka przewód gazowy, nie ma natomiast żadnej informacji ani oceny organu gdzie dokładnie przewód ten przebiega względem spornej rozbudowy. Z zaskarżonej decyzji, jak również z decyzji organu pierwszej instancji nie wynika bowiem gdzie znajduje się przedmiotowy przewód instalacji gazowej, co więcej w aktach sprawy znajdują się mapy z rzutem nieruchomości, na której znajduje się sporna inwestycja oraz nieruchomości sąsiednie, mapy te nie zawierają jednak dokładnej legendy, w oparciu o którą można by ustalić te informacje. (...)". Wobec powyższego, jak stwierdził organ, Sąd zwrócił uwagę, że "w sposób niedopuszczalny, w świetle przepisów prawa (art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-d Prawa budowlanego w zw. z § 163 i 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.) instalacja gazowa mogłaby przebiegać pod rozbudowywaną częścią budynku, a ze względu na warunki glebowe wynikające z dokumentacji załączonej do akt, stanowiłaby zagrożenie życia i zdrowia ludzi oraz ich mienia". Pamiętając o powyższych wskazaniach Sądu, organ II instancji wskazał następnie na tryb, w jakim orzekał, tj. zasady postępowania nieważnościowego oraz na przesłankę rażącego naruszenia prawa. I dalej, analizując decyzję Starosty [...] stwierdził, iż nie można zarzucić tej decyzji kwalifikowanej wadliwości, a to w kontekście art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego i art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 tej ustawy. Jak wynika z akt sprawy inwestorzy - Z.G. i Z. G. - wraz z wnioskiem z dnia 3 stycznia 2007 r. o pozwolenie na budowę spornej inwestycji, przedłożyli organowi powiatowemu prawidłowo wypełnione oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania działką nr ewid. [...], obr. [...], położoną w O., na cele budowlane. Ponadto inwestorzy legitymowali się decyzją Prezydenta Miasta O. z dnia [...] września 2006 r. nr [...], znak: [...], o warunkach zabudowy dla spornego przedsięwzięcia. Organ odwoławczy nie dopatrzył się także nieprawidłowości w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Wskazał, iż analiza akt sprawy wykazała, że sporna inwestycja nie narusza rażąco ustaleń wskazanej wyżej decyzji Prezydenta Miasta O. z dnia [...] września 2006 r., nr [...]. znak: [...], o warunkach zabudowy. Projektowane zamierzenie nie uchybia w stopniu rażącym ustaleniom powyższej decyzji dotyczącym nieprzekraczalnej linii zabudowy (zob. projekt zagospodarowania działki); kąta nachylenia połaci dachowej w części planowanej rozbudowy (zob. porównanie rysunków przedstawiających stan istniejący - str. 18b, 18c, 18d, 19 - z rysunkami nr A-5 "Rzut stropodachu", A-6 "Rzut dachu", A-8 "Elewacja wschodnia"); maksymalnej wysokości planowanej rozbudowy (dopuszczalna - do wysokości istniejącego budynku: projektowana - do wysokości istniejącego budynku, zob. projekt budowlany rys. A-8); powierzchni projektowanej rozbudowy (dopuszczalna - 60,00 m²; projektowana pow. zabudowy - 16,80 m², zob. projekt budowlany str. 20; projektowana powierzchnia rozbudowy, liczona po obrysie fundamentów - 6,65 m x 8,19 m – ok. 54,46 m2, zob. rys. A-2 "Rzut fundamentów"); minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej (dopuszczalna - min. 50% powierzchni działki; projektowana - 62,16%, zob. projekt budowlany str. 20); głównego wejścia do budynku (dopuszczalna - od strony ul. [...] ; projektowana - od strony ul. [...] , zob. projekt zagospodarowania działki, rys. A-3 "Rzut przyziemia", rys. A-8 "Elewacja wschodnia"). Organ nie dopatrzył się także wadliwości badając decyzję Starosty w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, który to przepis wymagał od organu zbadania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Wziął pod uwagę § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wskazując, iż sytuowanie ściany budynku w przypadku, o którym mowa w § 12 ust. 1 pkt 2 (budynek należy sytuować w odległości 3,00 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną w przypadku gdy jest on zwrócony ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy), dopuszcza się w odległości 1,50 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną lub bezpośrednio przy granicy, jeżeli nie jest możliwe zachowanie odległości, o której mowa w ust. 1 pkt 2 (tj. odległości 3,00 m od granicy), ze względu na rozmiary działki. Z projektu budowlanego zatwierdzonego kontrolowaną decyzją organu powiatowego wynika, iż sporne zamierzenie jest usytuowane - ścianą pełną (mur ogniowy, zob. projekt budowlany, s. 11 "Dane konstrukcyjno-materiałowe") - bezpośrednio przy granicy z działką nr ewid. [...]. Analiza akt sprawy wykazała, że rozmiary działki inwestycyjnej, zwłaszcza jej szerokość (ok. 14,00 m), jak również ustalona nieprzekraczalna linia zabudowy (5,00 m od drogi publicznej - ul. O.), nie pozwalają na inne usytuowanie spornej rozbudowy. Tym samym organ stwierdził, że w analizowanym przypadku spełniony został wymóg dopuszczający usytuowanie obiektu w granicy działki, wynikający z przywołanego wyżej przepisu § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Odnosząc się zaś do argumentacji podnoszonej w toku niniejszego postępowania przez A. K. wyjaśnił, że w dacie wydania kontrolowanej decyzji brak było przepisów, które uzależniałby możliwość udzielenia pozwolenia na budowę bezpośrednio przy granicy z działką budowlaną, od zgody wyrażonej przez jej właścicieli. Uwzględnił dalej § 13 ust. 1 i § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. podnosząc, iż z projektu budowlanego zatwierdzonego kontrolowaną decyzją Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., nr [...], wynika, iż sporne przedsięwzięcie nie uchybia rażąco przywołanym unormowaniom. Odnośnie usytuowania spornego przedsięwzięcia w sposób "kolidujący" z usytuowaniem istniejącego przyłącza gazowego organ przypomniał, iż z uzasadnienia przywołanego wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynika, że podstawową kwestią wymagającą wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie jest to, czy sporne przedsięwzięcie, poprzez jego zaprojektowanie "w kolizji" z istniejącym przyłączem gazowym, uchybia rażąco przepisom art. 5 ust. 1 pkt 1 lit a-d Prawa budowlanego w zw. z § 163 i § 164 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jak podkreślił Sąd, dla oceny w powyższym zakresie koniecznym jest jednak ustalenie dokładnego położenia przedmiotowego przyłącza gazowego. Wobec powyższego, jak podał dalej organ, w toku niniejszego postępowania nieważnościowego poczyniono czynności wyjaśniające mające na celu ustalenie, jakie jest położenie istniejącego przyłącza gazowego względem projektowanej rozbudowy. W wyniku podjętych działań pozyskano zwłaszcza "Mapę do informacji o terenie" (skala 1:500), przesłaną do GUNB przy piśmie Starosty [...] z dnia [...] lipca 2013 r., znak: [...], oraz mapę wydaną przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu [...] października 2013 r. (skala 1:100), przesłaną do [...] Urzędu Wojewódzkiego przy piśmie Starosty [...] z dnia [...] października 2013 r., znak: S[...]. Z powyższych opracowań graficznych, na których uwidoczniono zarówno sporną rozbudowę (wrysowaną linią przerywaną), jak również przedmiotowe przyłącze gazowe (wrysowane żółtą linią; oznaczone symbolem gP25), wynika, że owe przyłącze przebiega częściowo "po granicy" działek o numerach ewid. [...] i [...], obr. [...], położonych w O.. Należy zatem stwierdzić, że rozbudowa budynku mieszkalnego istniejącego na działce o numerze nr ewid. [...], jako że przewidziano ją bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką nr ewid. [...], zaprojektowana została, w rzucie poziomym, "nad" istniejącym przyłączem gazowym. Takie usytuowanie zdaje się wynikać również z projektu zagospodarowania terenu stanowiącego załącznik do kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Uwidoczniono na nim przyłącze gazowe oznaczone symbolem gP25 (linia w kolorze żółtym), biegnące w poprzek działki inwestycyjnej nr ewid. [...] (prostopadle do ul. O. oraz równolegle do ul. W.), w odległości ok. 7,00 m - 7,50 m od ściany istniejącego budynku. Przyłącze dochodzi do granicy rozdzielającej działki nr ewid. [...] i nr ewid. [...]. Jakkolwiek na analizowanym projekcie zagospodarowania terenu nie jest widoczne, czy przedmiotowe przyłącze biegnie po ww. granicy, to jednak należy uznać, iż powyższa wątpliwość jest rezultatem odręcznego naniesienia na linię ww. granicy, linii obrazującej usytuowanie spornego zamierzenia oraz linii oznaczającej granice działki inwestycyjnej. Innymi słowy, linia obrazująca granicę pomiędzy działkami oraz linia obrazująca położenie istniejącego na tej granicy przyłączą gazowego, zostały "przykryte" (zamalowane) linią obrazującą położenie projektowanej inwestycji i linią obrazującą granice działki inwestycyjnej. Organ wskazał w tym miejscu, iż ww. projekt zagospodarowania terenu został sporządzony na uaktualnionej mapie do celów projektowych (skala 1:500), zaś dokumenty pomiarów uzupełniających zostały przyjęte do zasobu powiatowego PODGiK w O. w dniu [...] października 2006 r. Tym samym, uwidocznione na ww. projekcie dane nie "pochodzą z 1982 r.", jak sugeruje strona skarżąca w swym odwołaniu. Podał również, że z analizowanego projektu zagospodarowania terenu nie wynika, aby przedmiotowe przyłącze gazowe, w części biegnącej wzdłuż granicy działek nr ewid. [...] i nr ewid. [...], było usytuowane na terenie działki nr ewid. [...], co w toku postępowania podnosiła strona skarżąca. Nie wynika to również z ww. map wydanych przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w O.. Na marginesie wskazał, że w przypadku takiego usytuowania istniejącego przyłącza nie mogłoby być mowy o jakiejkolwiek jego "kolizji" z projektowaną rozbudową. Analizowany projekt budowlany nie przewiduje bowiem, aby sporne zamierzenie miało być realizowane, choćby niewielką częścią, na działce nr ewid. [...]. Podał także, że z posiadanej dokumentacji nie wynika, aby sporna rozbudowa usytuowana była "nad" istniejącym przyłączem również w jego części położonej wzdłuż północnej elewacji projektowanego zamierzenia. Jakkolwiek takie usytuowanie zostało uwidocznione na projekcie zagospodarowania terenu stanowiącym załącznik do kontrolowanego pozwolenia na budowę, to jednak z analizy posiadanych akt wynika bezsprzecznie, iż sporne przedsięwzięcie zostało wrysowane w projekt w sposób wadliwy. Elewacje spornej rozbudowy - wschodnia i zachodnia (znajdująca się w granicy z sąsiednią działką nr ewid. [...]), mają długość 6,65 m. Taki wymiar został naniesiony na analizowany projekt zagospodarowania terenu. Wynika on również wprost z rysunków projektowych obrazujących rzuty: fundamentów (rys. nr A-2), przyziemia (rys. nr A-3), piętra (rys. nr A-4), stropodachu (rys. nr A-5), dachu (rys. nr A-6). Tymczasem, na projekcie zagospodarowania terenu - sporządzonym na mapie do celów projektowych (skala 1:500) - długość ww. elewacji obiektu, naniesionych odręcznie, odpowiada nie 6,65 m lecz 8,00 m (tj. 16 mm na projekcie). Ponadto organ zauważył, że fundament spornego przedsięwzięcia (w tym jego część usytuowana na granicy działek nr ewid. [...] i nr ewid. [...]) został przewidziany na głębokości od 1,00 m pod poziomem terenu do 0,60 m pod poziomem terenu (zob. karta projektu nr K1 "Widok stopy - słupa - podciągu"; rys. nr A-7 "Przekrój A-A"). Z kolei przedmiotowe przyłącze gazowe przewidziane zostało na głębokości ok. 0,90 m (zob. "Opis techniczny" do "Projektu technicznego instalacji gazowej w budynku mieszkalnym" zatwierdzonego decyzją Naczelnika Miasta [...] z dnia [...] lipca 1982 r., nr [...] znak: [...], zatwierdzającą plan realizacyjny oraz udzielającą [...]pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej oraz przyłącza do budynku na działce położonej w O.przy ul. O.). Podsumowując powyższe ustalenia organ wskazał, że z akt przedmiotowej sprawy wynika, iż sporna rozbudowa została zaprojektowana, od strony zachodniej, w granicy pomiędzy działkami nr ewid. [...] i nr ewid. [...], tj. w miejscu, w którym biegnie przyłącze gazowe gP25. Dodatkowo, z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż fundament spornego zamierzenia przewidziano na głębokości, na której znajduje się ww. przyłącze. Tym samym, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że "kolizja" pomiędzy spornym przedsięwzięciem a istniejącym przyłączem gazowym ma miejsce zarówno w płaszczyźnie poziomej, jak i w przekroju pionowym. W świetle okoliczności opisanych wyżej niezbędnym jest dokonanie oceny, czy takie usytuowanie spornej rozbudowy (tj. w miejscu przebiegu przyłącza gazowego znajdującego się w granicy działek) stanowi rażące naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-d Prawa budowlanego w zw. z § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Z uzasadnienia wiążącego wyroku WSA w Warszawie z dnia 3 grudnia 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 1372/12, wynika bowiem, że przywołane unormowania niewątpliwie znajdują zastosowanie w przedmiotowej sprawie, w odniesieniu do spornego zamierzenia. Po przytoczeniu treści wskazanych przepisów organ stwierdził, iż w stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę dopuszczalne były - po spełnieniu określonych warunków - zarówno sytuacje, w których przyłącze gazowe usytuowane jest w odległości mniejszej niż 0.50 m od budynku, jak również sytuacje, w których przewód gazowy jest prowadzony przez pomieszczenie mieszkalne. Możliwość taka była jednak uwarunkowana konstrukcją (materiałem wykonania, sposobem łączenia) danego przewodu gazowego (tj. konstrukcją "z rur stalowych bez szwu bądź z rur stalowych ze szwem przewodowych, zgodnych z wymaganiami przedmiotowych Polskich Norm, łączonych przez spawanie"). Wobec powyższego, organ stopnia podstawowego, wydając kontrolowaną decyzję o pozwoleniu na budowę, nie uchybił w stopniu kwalifikowanym przepisom art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-d Prawa budowlanego w zw. z § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Usytuowanie spornego przedsięwzięcia w sposób przewidziany w projekcie zagospodarowania terenu było bowiem dopuszczalne - w świetle wskazanych przez Sąd przepisów § 163 i § 164 rozporządzenia - w przypadku spełnienia określonych wymogów. Spełnienie tychże wymogów było jednak uwarunkowane rozwiązaniami konstrukcyjno-materiałowymi, a więc rozwiązaniami w zakresie, który nie może być przedmiotem oceny ze strony organów administracji architektoniczno-budowlanej. Tego rodzaju rozwiązania nie są bowiem elementem projektu zagospodarowania terenu, lecz projektu architektoniczno-budowlanego - części projektu, która dotyczy bezpośrednio obiektu budowlanego, tj. jego formy, konstrukcji i funkcji, a także wskazuje na proponowane niezbędne rozwiązania techniczne, materiałowe i zasady nawiązania do otoczenia. Skoro zaś organ udzielający pozwolenia na budowę nie jest uprawniony, a tym bardziej zobowiązany, do dokonywania ocen w powyższym zakresie, nie sposób zarzucić mu - zwłaszcza w trybie postępowania nadzwyczajnego - że oceny takiej nie dokonał. Wyłączną odpowiedzialność za zgodność projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami prawa i zasadami wiedzy technicznej ponosi projektant. Organ przywołał przy tym orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. W konsekwencji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wystarczającym dowodem prawidłowości projektu architektoniczno-budowlanego, tj. jego zgodności z przepisami i zasadami wiedzy technicznej (w tym Polskimi Normami) było oświadczenie projektanta – [..] - o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Takie oświadczenie, wbrew zarzutom strony skarżącej, znajduje się w aktach sprawy organu stopnia podstawowego. Zauważył też, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe projektanta - tj. zaświadczenie [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] listopada 2005 r. o przynależności J. B. do samorządu zawodowego inżynierów budownictwa (ważne w dacie sporządzenia projektu budowlanego) oraz wydane przez Naczelnego Architekta [...] stwierdzenie posiadania przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie z dnia [...] listopada 1988 r., znak: [...]. Wskazał nadto, iż w analizowanym przypadku projektant miał wiedzę o przebiegu istniejącego przyłącza - jak wskazano wyżej, zostało ono uwidocznione (żółta linia oznaczona symbolem gP25) na mapie do celów projektowych, na której sporządzono projekt zagospodarowania terenu. Ponadto w opisie do projektu zagospodarowania terenu wskazano, jako istniejący element zagospodarowania działki inwestycyjnej, cyt. "dopływ gazu - z istn. przyłącza'". Zarówno na projekcie zagospodarowania terenu, jak i na opisie technicznym do niego widnieje podpis projektanta – J.B.. Niezależnie od powyższego, czyniąc zadość zasadzie przekonywania (art. 11 k.p.a.) organ podniósł, że z analizy dokumentacji projektowej stanowiącej załącznik do ww. decyzji Naczelnika Miasta O. z dnia [...] lipca 1982 r., nr [...], znak: [...] wynika, iż przedmiotowe przyłącze zostało wykonane "z rur stalowych bez szwu - z izolacją bitumiczną /na welonie z tworzywa/". Dodatkowo podkreślił, że z Normy Europejskiej EN 1775:2007 ("Dostawa gazu. Przewody gazowe do budynków. Maksymalne ciśnienie robocze równe 5 bar lub mniejsze. Zalecenia funkcjonalne."), mającej status Polskiej Normy, do której nawiązują ww. przepisu § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., wynika, że "Projektant powinien rozpatrzyć możliwość wybuchu pożaru w budynku z instalacją gazową, który może spowodować uszkodzenie konstrukcji budynku i w rezultacie przerwanie lub uszkodzenie przewodów instalacji. Celem projektu powinno być zminimalizowanie prawdopodobieństwa wybuchu lub znacznego nasilenia się pożaru" (pkt. 4.4). Ponadto należy zauważyć, że ww. Polska Norma przewiduje dopuszczalność projektowania przewodów gazowych zarówno podziemnych jak i "wbudowanych w strukturę budynku" wskazując, że ich "trasa i lokalizacja (...) powinna być taka, aby zminimalizować uszkodzenia powodowane przez stronę trzecią oraz aby ruchy gruntu lub budynku nie mogły prowadzić do uszkodzenia" (pkt. 4.3.2.). Ponadto, "Jeżeli zmiany temperatury i ruchy budynku mogą prowadzić do powstania znacznych naprężeń w przewodach gazowych, należy zastosować odpowiednie rozwiązania uwzględniające przemieszczanie się przewodów gazowych" (pkt 4.3.6.). Omawiana Polska Norma przewiduje również dopuszczalność prowadzenia prac na czynnych przewodach gazowych, przy zachowaniu określonych warunków (pkt 8.5.). Przyłączem w rozumieniu omawianej Polskiej Normy jest przewód gazowy łączący gazociąg rozdzielczy z instalacją gazową w punkcie dostawy gazu (pkt 3.2.5.). Z powyższego wynika, iż ww. Polska Norma dopuszcza lokalizację przewodów gazowych "wbudowanych w strukturę budynku", zaś to projektant jest zobligowany do tego, aby projektowane przez niego rozwiązania zapewniały bezpieczeństwo, przy uwzględnieniu zwłaszcza takich czynników jak ruchy gruntu, ruchy budynku i związane z nimi przemieszczanie się przewodów gazowych. Omawiana Polska Norma dopuszcza także wykonywanie prac na czynnych przewodach gazowych. Tak więc, sam fakt "kolizji" obiektu budowlanego z istniejącym przewodem gazowym nie może być postrzegany jako rażące naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-d Prawa budowlanego w zw. z § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Jak wykazano wyżej, tego rodzaju "kolizja" jest w określonych warunkach dopuszczalna mocą przepisów § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Wobec powyższego organ przyjął, iż organ stopnia podstawowego, wydając kontrolowaną decyzję o pozwoleniu na budowę, nie uchybił w stopniu kwalifikowanym przepisom art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-d Prawa budowlanego w zw. z § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Mając na uwadze powyższe ustalenia i okoliczności, nie podzielił też zarzutu odwołania, jakoby organ powiatowy, wydając kontrolowaną decyzję o pozwoleniu na budowę, naruszył rażąco przepis § 11 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., zgodnie z którym budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi powinien być wznoszony poza zasięgiem zagrożeń i uciążliwości określonych w przepisach odrębnych. Reasumując, GINB nie stwierdził, aby kontrolowana decyzja Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., nr [...], rażąco naruszała przepisy prawa obowiązujące w dacie jej wydania. Ponadto nie stwierdził, aby wydano ją z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy ona sprawy rozstrzygniętej wcześniej inną decyzją ostateczną, jak również nie skierowano jej do osoby niebędącej stroną w sprawie. Decyzja ta nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Oprócz powyższego nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność rozstrzygnięcia z mocy prawa. Dlatego też, decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...], należało utrzymać w mocy. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania, organ odwoławczy wskazał m. in., iż materiał dowodowy zgromadzony w toku niniejszego postępowania nieważnościowego pozwala na dokładne ustalenie usytuowania spornego przedsięwzięcia względem istniejącego przyłącza gazowego, zgodnie z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jak wskazano wyżej, z ustaleń dokonanych na podstawie zgromadzonej dokumentacji wynika, że sporne przedsięwzięcie "koliduje" z istniejącym przyłączem gazowym - zarówno w płaszczyźnie poziomej, jak i w przekroju pionowym. Ustalenia w tym zakresie są więc zbieżne z twierdzeniami strony skarżącej, co czyni powyższe zarzuty odwołania w istocie niezrozumiałymi. Ustalenia w powyższym zakresie zostały dokonane w niniejszym postępowaniu na podstawie dokumentów urzędowych - jednoznacznych, spójnych ze sobą oraz nienasuwających żadnych wątpliwości. Dokumenty te zostały wskazane w treści niniejszej decyzji, są nimi zwłaszcza: "Mapa do informacji o terenie" (skala 1:500), przesłana do GUNB przy piśmie Starosty [...] z dnia [...] lipca 2013 r., znak: [...], mapa wydana przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu [...] października 2013 r. (skala 1:100), przesłana do [...] Urzędu Wojewódzkiego przy piśmie Starosty [...]z dnia [...] października 2013 r., znak: S[...]; projekt budowlany zatwierdzony kontrolowaną decyzją Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., nr [...], znak: S[...]; dokumentacja projektowa stanowiąca załącznik do decyzji Naczelnika Miasta O. z dnia [...] lipca 1982 r., nr [...], znak: [...] (zatwierdzającej plan realizacyjny oraz udzielającej Panu T. Z. pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej oraz przyłącza do budynku na działce położonej w O. przy ul. O.). W skardze do Sądu na ww. decyzję Głównego Inspektora nadzoru Budowlanego, skarżąca – A.K. wniosła o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: -art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu że decyzja Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy decyzja zawiera uchybienia stanowiące rażące naruszenie art. 5, art. 34 ust. 4, art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, oraz -art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 2 tej ustawy poprzez nieustalenie istotnych okoliczności sprawy w szczególności położenia istniejącego przyłącza gazowego względem projektowanej rozbudowy, wadliwą ocenę ustalonych okoliczności faktycznych sprawy, co w połączeniu z wadliwą interpretacją przepisów prawa materialnego skutkowało przedwczesną reformacją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż GINB wydając decyzję nie zastosował się do zaleceń zawartych w wyroku Sądu z dnia 3 grudnia 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1372/12. Przede wszystkim nie ustalił jakie jest położenie istniejącego przyłącza gazowego względem projektowanej rozbudowy. A pozostałe wywody organu co do zgodności przedłożonego projektu budowlanego z przepisami prawa, wprost zaprzeczają zdaniem skarżącej zaleceniom wynikającym z ww. wyroku. Wskazała w tym kontekście, iż organ błędnie przyjął, iż ma obowiązek zbadać wyłącznie, czy zostało złożone odpowiednie oświadczenie projektanta obiektu. Z ww. wyroku Sądu wynika, że w razie powzięcia wątpliwości co do prawidłowości projektu w zakresie jego kompetencji wymienionych w art. 35 Prawa budowlanego, organ winien dokonać stosownych ocen. W niniejszej sprawie, w ocenie skarżącej, takie wątpliwości są i były zgłaszane, a dotyczyły nie spełnienia wymogów określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego z powodu: braku w nim oświadczenia projektanta; kolizji między projektowaną rozbudową i istniejącym przyłączem gazowym; opisu nie zawierającego informacji, które pozwoliłby zweryfikować zgodność projektu z decyzją o warunkach zabudowy; sprzeczności projektu budowlanego z warunkami określonymi w § 163 i 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.; sprzeczności projektu z art. 5 ust. 1 pkt b, c, ust. 8 i 9 Prawa budowlanego; sprzeczności projektu budowlanego z § 11 ust. 1 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. I dalej, skarżąca całkowicie nie zgodziła się z wywodami organu, iż stwierdzone uchybienia przy wydawaniu decyzji nie można uznać za rażąco naruszające prawo, biorąc pod uwagę chociażby ilość uchybień. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. -Na wstępie wskazać trzeba, iż Sąd kontrolował w sprawie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2014 r. znak: [...]. Decyzja ta wydana została w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności. Postępowanie w takim zakresie uruchomione zostało na wniosek skarżącej, która zakwestionowała ważność decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r. nr [...]. Przypomnieć należy, iż ostatnio wymienioną decyzją organ stopnia podstawowego, na podstawie art. 28, art. 33 ust., art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, po rozpatrzeniu wniosku o pozwolenie na budowę z dnia [...] stycznia 2007 r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla Z.i Z. G. polegającą na rozbudowie budynku mieszkalnego bliźniaczego wraz z przebudową wejścia głównego do budynku zlokalizowanego na działce nr ew. [...] obr. [...] przy ul. O. w O.. Jak wynika z powyższego, postępowanie w sprawie polegało na zweryfikowaniu ww. decyzji Starosty w kontekście przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W sprawie tej zapadło już kilka decyzji organów obu instancji oraz prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a konsekwencją tego wyroku jest obecnie kontrolowana przez Sąd decyzja z dnia [...] kwietnia 2014 r. -Ta ostatnia okoliczność nie pozostaje bez znaczenia, albowiem stosownie do treści art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność) zostało uznane za błędne. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią natomiast z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie administracyjne. Związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu ww. przepisu oznacza zaś to, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Dodać należy, iż przepis art. 153 ww. ustawy ma charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. -Kierując się powyższym dostrzec zatem trzeba, iż w dniu 3 grudnia 2012 r. zapadł prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygn. akt VII SA/Wa 1372/12, którym to Sąd, po rozpoznaniu skargi A. K., uchylił kontrolowaną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2012 r. znak: [...]. Decyzją tą, organ II instancji, orzekając po raz drugi w sprawie, uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] o stwierdzeniu nieważności badanej decyzji, a orzekając co do istoty – odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z dnia [...] marca 2007 r. nr [...]. Kwestionując to orzeczenie Głównego Inspektora, Sąd w ww. wyroku w sposób szczegółowy wskazał na wady postępowania, błędy, które zostały popełniony w sprawie, w tym – te, związane z błędną wykładnią przepisów prawa materialnego. Wskazał jednocześnie jakie okoliczności nie zostały ocenione, a powinny, zaznaczając w efekcie w jakim kierunku winno być prowadzone przyszłe postępowanie administracyjne. I tak, należy przypomnieć, iż w wyroku tym Sąd przede wszystkim wskazał na konieczność analizy sprawy w kontekście okoliczności zaprojektowania rozbudowy budynku na położnej pod powierzchnią gruntu instalacji gazowej. Wskazał na potrzebę ustalenia, czy okoliczność ta miała miejsce oraz, czy stanowi to o naruszeniu prawa, a jeśli tak, to jaki ma charakter. Analiza w tym zakresie winna być przeprowadzona z uwzględnieniem § 163 i § 164 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sąd wskazał przy tym, iż stosownie do § 163 ust. 1 cyt. rozporządzenia przewody instalacji gazowej, prowadzone poniżej poziomu terenu, poza budynkiem w odległości większej niż 0,5 m od jego ściany zewnętrznej, powinny spełniać wymagania określone w przepisach odrębnych dotyczących sieci gazowych, zaś § 164 ust. 1 mówi, że przewodów instalacji gazowych nie należy prowadzić przez pomieszczenia mieszkalne oraz pomieszczenia, których sposób użytkowania może spowodować naruszenie stanu technicznego instalacji lub wpływać na parametry eksploatacyjne gazu. Nie zgodził się jednocześnie z organem, iż wskazane przepisy § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. określają wymogi dotyczące sytuowania wyłącznie instalacji gazowych. Sąd wskazał w efekcie wyraźnie na to, iż zadaniem organu - z którego organ II instancji się nie wywiązał - była ocena, i to niezależnie od okoliczności podnoszonych przez skarżącą we wniosku, czy na istniejącym przewodzie gazowym zaprojektowano rozbudowę budynku. W tym celu należało ocenić, czy z projektu zagospodarowania działki wynika ta okoliczność, a następnie ocenić ją pod kątem ewentualnych naruszeń prawa i ich charakteru. Zaznaczył, iż ocenę tą organ winien dokonać w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, a od oceny tej nie zwalnia go oświadczenie projektanta i zaświadczenie potwierdzające posiadanie przez tę osobę przygotowania zawodowego do sporządzenia projektu budowlanego i pełnienia samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. Dokumenty te stanowią tylko pewien rodzaj zabezpieczenia jakości i prawidłowości tego projektu. Jednakże w razie powzięcia wątpliwości co do prawidłowości projektu w zakresie jego kompetencji wymienionych w art. 35 Prawa budowlanego organ winien dokonać stosownych ocen. Sąd zauważył jednocześnie, iż dokonując oceny w sprawie we wskazanej materii, organ winien zbadać, czy projekt zagospodarowania terenu lub działki został sporządzony w odpowiedniej formie, umożliwiającej dokonanie sprawdzeń na podstawie wymienionego art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Przywołał rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, tj. § 8 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 6. Sąd stwierdził następnie, że wprawdzie projekt budowlany sporządzany jest przez profesjonalistę niemniej zgodnie z art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego podlega zatwierdzeniu przez organ w decyzji o pozwoleniu na budowę. Zgodnie zaś z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego projekt podlega uprzedniemu sprawdzeniu przez organ w zakresie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Organ ma zatem obowiązek dokonania wymienionego sprawdzenia, a gdy strona podnosi wprost niezgodność projektu w wymienionym zakresie wskazując na naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, które prowadzić mogą do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 organ prowadzący postępowanie nadzorcze nie jest zwolniony z dokonania odpowiednich ustaleń i ocen. -Sąd kontrolując zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję GINB z dnia [...] kwietnia 2014 r., za konieczne uznał przytoczenie powyższych wskazań i zaleceń wynikających z wyroku o sygn. akt VII SA/Wa 1372/12. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika bowiem, iż organ odwoławczy orzekając w sprawie nie dość dokładnie zapoznał się z treścią tego wyroku. Choć miał na uwadze, iż jest związany wytycznymi wynikającymi z ww. orzeczenia, to jednak nie uwzględnił wskazówek Sądu i nie przeprowadził postępowania w zakresie zaleconym przez Sąd, co więcej – przywołał argumentację pozostającą w sprzeczności z poglądami, które w ww. wyroku zostały zawarte. W konsekwencji, Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 153 p.p.s.a., a uchybienie w tym zakresie spowodowało błędną (bo co najmniej przedwczesną) ocenę sprawy w kontekście art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, a to związku z § 163 i § 164 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Rozwijając powyższe zauważyć przede wszystkim należy, iż zadaniem organu w tej sprawie było wyjaśnienie, czy badana decyzja Starosty [...] nie jest dotknięta wadą nieważności. Zasadnicze znaczenie w tej sprawie okazała się mieć przesłanka rażącego naruszenia prawa, a to w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Dla oceny w tej materii należało posłużyć się stanem faktycznym i prawnym z daty wydania badanej decyzji, a szczególne znaczenie w tej kwestii - przypisać ewentualnej kolizji rozbudowy z istniejącym w obrębie tej rozbudowy przewodem gazowym. Przy czym, co wymaga podkreślenia, ocena w ww. zakresie nie wymagała od organu gromadzenia nowego materiału dowodowego i dokonywania nowych ustaleń faktycznych na jego podstawie. Na konieczność uzupełnienia dowodów w sprawie nie wskazał także Sąd w przywołanym powyżej wyroku. Sąd wskazał wprawdzie na konieczność ustalenie przebiegu instalacji gazowej względem projektowanej rozbudowy, ale tylko w oparciu o dokumenty pozostające w dyspozycji organu wydającego badaną decyzję, tj. w oparciu o projekt budowlany. Tymczasem Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wadliwie odczytując wskazania Sądu, ustalił stan faktyczny sprawy w oparciu o dokumenty włączone w poczet materiału dowodowego po wskazanym wyroku. W ten sposób, ustalając przebieg instalacji gazowej, oparł się na dokumentach, którymi Starosta [...]wydając badaną decyzję nie dysponował. Dokumenty te zostały wskazane w treści tej decyzji, a są nimi "Mapa do informacji o terenie" (skala 1:500), przesłana do GUNB przy piśmie Starosty [...] z dnia [...] lipca 2013 r., znak: [...], mapa wydana przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu [...] października 2013 r. (skala 1:100), przesłana do [...] Urzędu Wojewódzkiego przy piśmie Starosty [...] z dnia [...] października 2013 r., znak: [...] oraz dokumentacja projektowa stanowiąca załącznik do decyzji Naczelnika Miasta O. z dnia [...] lipca 1982 r., nr [...] (zatwierdzającej plan realizacyjny oraz udzielającej T. Z. pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej oraz przyłącza do budynku na działce położonej w O. przy ul. O.). Postępując w ten sposób organ zachował się tak, jak w postępowaniu zwykłym. Tymczasem rozpatrywał sprawę w postępowaniu nadzwyczajnym uregulowanym w art. 156 k.p.a., którego istota polega wyłącznie na poszukiwaniu najcięższych wad wymienionych w tym przepisie i zajmowaniu się kwestiami ściśle prawnymi. W postępowaniu nadzorczym organ orzeka bowiem wyłącznie w kwestii wadliwości kontrolowanego aktu administracyjnego i działa przy tym w oparciu o zamknięty materiał dowodowy (tj. ten materiał, który posłużył do wydania badanego orzeczenia). Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest bowiem ograniczone do weryfikacji samej decyzji administracyjnej, z wyłączeniem możliwości ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, której dotyczy weryfikowane rozstrzygnięcie. Stąd w ramach postępowania nieważnościowego organ nie może dokonywać nowych lub dodatkowych ustaleń faktycznych. Powyższe stanowi podstawowy błąd organu odwoławczego popełniony w tej sprawie, a będący w ocenie Sądu konsekwencją wadliwego odczytania treści cyt. wyżej wyroku z dnia 3 grudnia 2012 r. Raz jeszcze należy w tej sytuacji dostrzec, iż we wskazanym wyroku o sygn. akt VII SA/Wa 1372/12 Sąd zalecił ustalenie, czy projektowana rozbudowa znajduje się "na" instalacji gazowej. Nie chodziło przy tym o ustalenie jak faktycznie przebiega instalacja gazowa, ale o to, co jest uwidocznione w projekcie budowlanym, a dokładnie: w projekcie zagospodarowania działki. Dla dokonania takie oceny zupełnie zbędne (i niedopuszczalne, z uwagi na tryb postępowania) było zaś uzupełnianie materiału dowodowego. Należało jedynie wyjaśnić, czy z projektu budowlanego wynika ww. kolizja i, czy organ architektoniczno-budowlany w tym kontekście nie dopuścił się uchybień. Ustaleń takich w sprawie nie poczyniono. Wskazując na kolizję przewodu gazowego i projektowanej rozbudowy, organ oparł się bowiem na dowodach, które w tej sprawie nie mogły mieć istotnego znaczenia. Dla ważności badanej decyzji decydujący mógł być bowiem wyłącznie stan faktyczny z daty jej wydania, a ten – przedstawiają w szczególności dowody pozostające w aktach postępowania zwykłego. Ważny w tym zakresie był więc w istocie projekt budowlany i na tym organ winien skoncentrować swoją uwagę. Organ winien przy tym wyjaśnić, czy projekt zagospodarowania działki spełnia wymogi formalne, przewidziane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, a w konsekwencji – czy umożliwia dokonanie sprawdzeń na podstawie art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 163 i § 164 warunków technicznych. Powyższe wynika wyraźnie z ww. wyroku Sądu, a zostało zupełnie w sprawie pominięte, tj. znalazło się poza zainteresowaniem organu orzekającego. Żadna analiza w tym kontekście w uzasadnieniu decyzji nie została przeprowadzona, a to także stanowi o naruszeniu w sprawie wskazanego art. 153 p.p.s.a., i świadczy o braku postępowania wyjaśniającego w zakresie zaleconym przez Sąd. Warto przy tym dostrzec, iż we wskazanym wyroku Sąd zwrócił uwagę na treść § 8 ust. 3 pkt 6 ww. rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, a zgodnie z tym przepisem część rysunkowa projektu zagospodarowania działki lub terenu, sporządzona na mapie zgodnie z § 7, powinna określać układ sieci i przewodów uzbrojenia terenu, przedstawiony z przyłączami do odpowiednich sieci zewnętrznych i wewnętrznych oraz urządzeń budowlanych, w tym: wodociągowych, ujęć wody ze strefami ochronnymi, cieplnych, gazowych i kanalizacyjnych lub służących do oczyszczania ścieków, oraz określający sposób odprowadzania wód opadowych, z podaniem niezbędnych profili podłużnych, spadków, przekrojów przewodów oraz charakterystycznych rzędnych, wymiarów i odległości, wraz z usytuowaniem przyłączy, urządzeń i punktów pomiarowych. W ten sposób Sąd wskazał na kierunek przyszłego postępowania, jak i na to, jakie okoliczności i jakie przepisy winny być w nim uwzględnione, czego jednak organ odwoławczy w sprawie nie dostrzegł. Nadto, co równie istotne, organ ten -badając sprawę w omawianej kwestii spornej- nie wziąć pod uwagę wykładni przepisów § 163 ust. 1 i § 164 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, dokonanej w cyt. powyżej wyroku. W wyroku tym Sąd wskazał zaś, iż błędny jest pogląd, że przepisy § 163 i § 164 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, określają jedynie warunki budowy przewodów gazowych, stanowią więc tylko zakaz układania tych przewodów w określonej odległości od budynku, a dopuszczając przeprowadzenie instalacji gazowej pod budynkiem lub posadowienie budynku na tych przewodach. Takie rozumienie tej normy pozostaje, jak wskazał Sąd, w jawnej sprzeczności z art. 5 Prawa budowlanego. Wskazał też, że przepis § 163 rozporządzenia nie dopuszcza do sytuacji, w której przewód gazowy znalazłby się w odległości mniejszej niż 0,5 m od budynku wyjąwszy sytuacje opisane w pkt 2 i 3 tego przepisu dotyczące wprowadzenia przyłącza do budynku. Gdyby dopuścić do posadowienia budynków na istniejących elementach infrastruktury, to zbędne okazałyby się przywołane przepisy § 8 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., a także uzgodnienia w sprawie posadowienia budynków. Pogląd ten także, pomimo związania wynikającego z art. 153 p.p.s.a., nie został przez organ odwoławczy wzięty pod uwagę w sprawie. W konsekwencji, organ II instancji błędnie przyjął, iż wskazane przepisy rozporządzenia nie stoją na przeszkodzie sytuowaniu przewodów gazowych w odległości mniejszej niż 0,5 m do budynku w sytuacji, gdy w ww. wyroku Sąd wskazał, iż nie dotyczy to jedynie "wprowadzenia przyłącza do budynku". I dalej, co także istotne, organ odwoławczy nie uwzględnił wyroku Sądu w zakresie, w jakim Sąd jednoznacznie przesądził, iż organ badając decyzję Starosty [...] i ewentualną kolizję rozbudowy budynku z instalacją gazową, nie może zasłaniać się oświadczeniem projektanta co do zgodności projektu budowlanego z przepisami prawa. Sąd wskazał w tym kontekście na to, iż zwolnienie organów z możliwości kontrolowania całości projektu, jak obowiązywało to do 11 lipca 2003 r., nie zwalnia ich z pełnego i kompleksowego zbadania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami techniczno-budowlanymi. W postępowaniu nadzwyczajnym obowiązek taki, wobec wskazanej kolizji między projektowaną rozbudową a istniejącym przyłączem gazowym, wymagał zaś zweryfikowania zgodności projektu z przepisami techniczno-budowlanymi i ewentualnymi naruszeniami przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., oraz rozważenia, czy naruszenia te mają charakter rażącego naruszenia prawa. -W konsekwencji, badając zaskarżoną decyzję Sąd uznał, iż wyrażona w niej ocena w kontekście ewentualnej kolizji przewodu gazowego z projektowaną rozbudową i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest błędna. Główny Inspektor orzekając w sprawie nie wziął bowiem pod uwagę wskazań co do dalszego postępowania zawartych w ww. wyroku, jak i ocen w tym wyroku wyrażonych. Słusznie przyjął wprawdzie, iż w sprawie należy rozważyć kwestię ewentualnej kolizji przewodu gazowego z projektowaną rozbudową, ale dokonując oceny w tej materii nie poczynił takich ustaleń, do których to mocą wskazanego wyroku został zobowiązany. -Z tych też przyczyn Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja nie może się ostać, a skarga zasługuje na uwzględnienie. Orzekając ponownie w sprawie Główny Inspektor winien uwzględnić powyższe uwagi Sądu, a więc - ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania, które wynikają z wyroku Sądu z dnia 3 grudnia 2012 r. o sygn. akt VII SA/Wa 1372/12 (i nadal pozostają aktualne). Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 p.p.s.a. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt 2 wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło