VII SA/Wa 1121/15

WyrokWSA w Warszawie2015-10-27

Skład orzekający: Agnieszka Wilczewska-Rzepecka, Tadeusz Nowak, Elżbieta Zielińska-Śpiewak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie budowy szopy narzędziowej i ogrodzenia, wydana na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., była zasadna, czy też organ odwoławczy prawidłowo uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. z powodu naruszenia przepisów postępowania przez organ I instancji?
Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego jest możliwa tylko w sytuacji, gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe z przyczyn prawnych lub faktycznych, co oznacza brak podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie, w związku z wątpliwościami co do skuteczności zgłoszenia budowy altany narzędziowej oraz zgodności ogrodzenia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, organ I instancji nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego i nie wyjaśnił stanu faktycznego. W związku z tym, organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję o umorzeniu i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wybudowanej drewnianej szopy narzędziowej i ogrodzenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na nieprawidłowe ustalenie bezprzedmiotowości postępowania przez organ I instancji oraz naruszenie przepisów proceduralnych. Skarżący domagał się wyjaśnienia legalności posadowienia szopy i płotu oraz zwrotu kosztów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję organu odwoławczego za prawidłową.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka ( spr.), Sędzia WSA Tadeusz Nowak, Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Piątek-Macugowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2015 r. sprawy ze skargi (...) na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...)marca 2015 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego skargę oddala Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) decyzją z dnia (...) grudnia 2014 r., nr (...), na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, zwana dalej k.p.a.), oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.), umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie wybudowanej drewnianej szopy narzędziowej oraz ogrodzenia zlokalizowanych na działce nr ew. (...) obr. (...) przy ul. (...) w (...). Odwołanie od powyższej decyzji złożyli (...) i (...). (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia (...) marca 2015 r., nr (...), na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, po rozpatrzeniu odwołania (...), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawiając stan faktyczny sprawy, wskazał m.in., że (...) pismem z dnia (...) grudnia 2013 r. wnieśli o "wyjaśnienie czy budowana przez moich sąsiadów szopa wymaga czy nie wymaga pozwolenia na budowę zgodnie z ustawą budowlaną" oraz wskazali, że sprawa dotyczy także "wybudowanego przez sąsiadów płotu na granicy przedogródków" na osiedlu (...) oraz wystąpili z prośbą o "wyjaśnienie, kto oznakowuje miejsce parkingowe znakiem drogowym". W toku czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu (...) października 2014 r. ustalono, że na działce nr ew. (...) obr. (...) przy ul. (...) znajduje się szopa o konstrukcji drewnianej o wymiarach (...) i wysokości (...). Działka ogrodzona jest płotem drewnianym o wysokości (...) . Właścicielka (...) przedłożyła zgłoszenie do Starostwa Powiatowego w (...) na wykonanie robót polegających na wybudowaniu drewnianej altany narzędziowej z dnia (...) grudnia 2013 r. Z dokumentów przekazanych przez Starostwo Powiatowe w (...) nie wynika, by organ architektoniczno-budowlany zgłosił sprzeciw wobec zamiaru realizacji ww. inwestycji. Decyzją nr (...) z dnia (...) grudnia 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) umorzył postępowanie administracyjne w sprawie wybudowanej drewnianej szopy narzędziowej oraz ogrodzenia zlokalizowanych na działce nr ew. (...) obr. (...) przy ul. (...). Przechodząc do oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, organ odwoławczy uznał, iż umorzenie postępowania administracyjnego w omawianej sprawie nie było zasadne. Podstawę rozstrzygnięcia przyjętą przez organ I instancji stanowił art. 105 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości lub w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Umorzenie postępowania zamyka drogę do konkretyzacji praw lub obowiązków stron i kończy bieg postępowania w określonej instancji administracyjnej, stanowiąc załatwienie sprawy "w inny sposób" w rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. Jest to orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. W orzecznictwie sądowym oraz piśmiennictwie nie budzi wątpliwości, iż bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności czyniące wydanie decyzji administracyjnej rozstrzygającej sprawę co do jej istoty prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Umorzenie postępowania nie jest zależne ani od woli organu administracji, ani tym bardziej pozostawione do uznania organu - organ ten jest zobowiązany do umorzenia postępowania w przypadku stwierdzenia jego bezprzedmiotowości. Zgodnie z ogólnie przyjętą linią orzecznictwa sądowoadministracyjnego postępowanie może być bezprzedmiotowe z przyczyn prawnych - gdy okaże się, że nie ma normy prawnej udzielającej organowi administracji publicznej kompetencji do wydania decyzji administracyjnej, lub z przyczyn faktycznych - gdy okaże się, że nie ma okoliczności faktycznych uzasadniających według hipotezy normy prawnej kompetencję organu administracji publicznej do wydania decyzji administracyjnej. Przedmiotem niniejszego postępowania była drewniana szopa na narzędzia oraz ogrodzenie międzysąsiedzkie zlokalizowane na działce nr ew. (...) przy ul. (...). W toku czynności wyjaśniających organ powiatowy ustalił, że w dniu (...) grudnia 2013 r. (...) dokonała zgłoszenia zamiaru realizacji altany narzędziowej bez fundamentów, a właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu wobec zamiaru przystąpienia do realizacji ww. inwestycji. Z uwagi na fakt, iż inwestorka dysponuje skutecznym zgłoszeniem zamiaru realizacji ww. obiektu, a obiekt nie narusza przepisów techniczno-budowlanych, natomiast ogrodzenie międzysąsiedzkie mające wysokość mniejszą niż (...) nie podlega reglamentacji Prawa budowlanego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) uznał za zasadne umorzenie postępowania w ww. sprawie. Organ wojewódzki uznał, że w pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii skuteczności zgłoszenia z dnia (...) grudnia 2013 r. informującego o zamiarze wykonania "drewnianej altany narzędziowej". W tym kontekście wskazał, że zgodnie z brzmieniem art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego "Roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31". Natomiast zgodnie z treścią art. 29 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej wymaga m.in. budowa altan o powierzchni do 25 m2. Jak wynika z akt sprawy inwestorka w dniu (...) grudnia 2013 r. złożyła we właściwym miejscowo starostwie powiatowym zgłoszenie zamiaru budowy drewnianej altany narzędziowej, a wobec powyższego zgłoszenia organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) uznał zatem, iż sporny obiekt powstał w oparciu o skuteczne zgłoszenie. Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ wojewódzki stwierdził, iż powyższe stanowisko może być błędne, na co wskazuje treść pisma (...), kierowanego do organ powiatowego, zgodnie z którym inwestycja istniała już w dniu (...) grudnia 2013 r. Zgodnie z art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego zgłoszenia wykonania budowli lub robót budowlanych, o jakich mowa w ust. 1 powyższego artykułu należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie. 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Niemniej jednak w sytuacji, gdy inwestor najpierw rozpoczął roboty budowlane, a dopiero w trakcie ich realizacji dokonał stosownego zgłoszenia, co do którego organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu, nie można podnosić, iż takie roboty budowlane zostały wykonane w oparciu o skuteczne zgłoszenie. Zdaniem organ odwoławczego, w toku ponownego rozpatrzenia sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) powinien w sposób jednoznaczny ustalić datę rozpoczęcia budowy spornego obiektu w kontekście daty dokonania zgłoszenia. Dalej, organ wskazał, iż ustawa Prawo budowlane nie zawiera definicji legalnej altany. Należy zatem posiłkowo odwołać się do znaczenia tego terminu używanego w języku potocznym. I tak za altanę, w powszechnym rozumieniu, uważa się lekką budowlę ogrodową, często ażurową, służącą do wypoczynku, ochrony przed słońcem i deszczem. Altana jest zatem obiektem innego rodzaju niż wiaty, czy budynki gospodarcze, co wynika już z samej treści art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego. Przepis ten wyodrębnia bowiem ww. obiekty wskazując, że pozwolenia na budowę nie wymagają zarówno wolno stojące parterowe budynki gospodarcze, wiaty i altany oraz przydomowe oranżerie. Jako odrębny obiekt należy również traktować budynek gospodarczy, którego pojęcie przybliża § 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którym jest to budynek przeznaczony do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi, sprzętu i płodów rolnych służących mieszkańcom budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego, budynku rekreacji indywidualnej, a także ich otoczenia. Wiatą jest natomiast zadaszenie, budowla w postaci przekrycia (dachu, konstrukcji powłokowej) podpartego słupami lub nadwieszonego z lekkimi ścianami lub bez nich. Zestawienie przytoczonych przepisów i pojęć wskazuje zatem, że ustawodawca oddzielnie w stosunku do każdego z tych obiektów budowlanych w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego stanowi o braku wymogu uzyskania pozwolenia na budowę. Nie można, zdaniem organu wojewódzkiego, twierdzić, że altany z uwagi na pełnioną funkcję można zaliczyć bądź do obiektów małej architektury (funkcje rekreacyjne, czy ogrodowe), bądź do wiat czy budynków gospodarczych. Altana ogrodowa, jako obiekt odmienny tak konstrukcyjnie, jak i funkcjonalnie od pozostałych obiektów wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, bo o charakterze rekreacyjnym nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zauważył, że § 16 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (...) nie dopuszcza budowy wolnostojących budynków gospodarczych. Organ wojewódzki podniósł ponadto, że o ile organ I instancji wykazał, że ogrodzenie między działkami nie powoduje zagrożenia ludzi i mienia, tak nie dokonał zbadania zgodności ogrodzenia z miejscowym planem zagospodarowania terenu. Podkreślenia bowiem wymaga, że z § 7 pkt 12 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (...) - Etap 1 C zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w (...) nr (...) z dnia (...) września 2013 r. wynika, iż wysokość ogrodzeń na terenie oznaczonym (...) nie może przekraczać 1,8 m od poziomu terenu z wyjątkiem ogrodzeń terenowych urządzeń sportu, dla których dopuszcza się ogrodzenia o wysokości 3,5 m od poziomu terenu. Przedmiotowe ogrodzenie przekracza zatem swoją wysokością rozmiar wskazany w ww. planie zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że postępowanie w sprawie budynku gospodarczego i ogrodzenia powinny zostać zakończone odrębnymi rozstrzygnięciami. W sytuacji, gdy wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego zawiera więcej niż jeden przedmiot postępowania organ powiatowy powinien prowadzić odrębne postępowania wobec każdego z nich. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że organ powiatowy wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy prawa materialnego i procesowego w stopniu uniemożliwiającym podjęcie rozstrzygnięcia załatwiającego sprawę co do jej istoty. Zgodnie z art. 7 k.p.a. "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności". Zaś art. 77 k.p.a. stanowi, iż "Organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy". Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. "Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy wykracza zaś poza dyspozycję art. 136 k.p.a., oraz ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co wypełnia dyspozycję art. 138 § 2 k.p.a. Przemawia za tym konieczność zapewnienia stronom postępowania instancyjnej kontroli wydanego rozstrzygnięcia w przedmiocie zebranego materiału dowodowego i jego kwalifikacji prawnej. Skargę na powyższą decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) marca 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył (...). Skarżący zwrócił się o wyjaśnienie, czy wymieniona szopa i płot zostały postawione bezprawnie, jak również o zasądzenie na jego rzecz kwoty (...)zł od (...), tytułem zwrotu kosztów remontu małego pokoju, pism i konsultacji, kosztów postępowania administracyjnego oraz zadośćuczynienia za straty moralne. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż (...) jest właścicielem mieszkania, a nie przyogródka, który jest w księgach wieczystych tylko przynależny na zasadach wyłączności do wymienionego mieszkania i nie posiada żadnego zaświadczenia starosty, o którym mowa w art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. W ocenie skarżącego, wyjaśnienia wymaga kwestia, czy Wydział Budownictwa (...) , a za jego przykładem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miał prawo wydawać jakiekolwiek decyzje w przedmiotowej sprawie, bowiem według jego wiedzy, władna jest tu tylko (...) i ogół mieszkańców. A wymieniona wspólnota w tej kwestii nie raczyła unormować zagospodarowania przyogródków stosowną uchwałą. Pozostawiając mieszkańcom dowolną interpretację budowlaną, na nie ich własnościach. W odniesieniu do kwestii przedmiotowego ogrodzenia, (...) wskazał iż wysokość płotów dotyczy działek budowlanych (czyli osiedla), a nie przyogrodków. Przyogródek nie jest natomiast działką ani budowlaną, ani ogrodniczą. Podkreślił, że przeglądając regulaminy, a szczególnie Polskich Ogrodów Działkowych nawet na działkach ogrodniczych o obszarze 500 m2 wolno stawiać płoty wewnętrzne do wysokości 1 metra. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. W piśmie procesowym z dnia (...) lipca 2015 r. skarżący wskazał, że od ponad dwóch lat chciał załatwić sprawę z sąsiadką polubownie. Jednakże Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego i Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej mataczą w sprawie. Do dnia dzisiejszego, żadna instytucja nie porównała pierwotnego planu osiedla mieszkaniowego przy ul. (...). Zezwalano na budowę płotów do 1.80 m i zabudowę przyogródków dowolnie przyczyniając się do nie przestrzegania przepisów ppoż. Do pisma dołączył płytę CD, na której znajdują się zdjęcia i filmy dotyczące mieszkania i przyogródka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Na wstępie należy wskazać, że rodzaje decyzji jakie może wydać organ odwoławczy zostały określone w art. 138 k.p.a., który stanowi katalog zamknięty. Oznacza to, że organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania decyzji o sentencji innej niż wymienione w tym przepisie. W przeciwieństwie do przepisu art. 138 § 1 k.p.a., który nie określa przesłanek wydania przewidzianych w tym przepisie decyzji organu odwoławczego, przepis art. 138 § 2 k.p.a. upoważnia organ odwoławczy do wydania decyzji kasacyjnej tylko wówczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W niniejszej sprawie skarżona decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. niczego nie rozstrzyga, a jedynie przekazuje sprawę do ponownego rozstrzygnięcia przez organ I instancji. Ocenie Sądu zatem podlega jedynie prawidłowość zastosowania ww. przepisu. Zważyć należy, iż decyzję kasacyjną organ odwoławczy może wydać tylko w sytuacji, gdy postępowanie przeprowadzono z naruszeniem prawa procesowego polegającym na nieprzeprowadzeniu przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego, a możliwość jego uzupełnienia przez organ odwoławczy nie mieści się w granicach zakreślonych w art. 136 k.p.a. Wydając decyzję kasacyjną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy ocenia jedynie potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz wyznacza jego zakres. Nie rozstrzyga natomiast merytorycznie sprawy. Sytuacja, gdy organ I instancji nie przeprowadzi postępowania wyjaśniającego lub przeprowadzi je z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego sprawia, że organ odwoławczy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości lub znacznej części, a do tego nie jest uprawniony i nie mieści się to w jego kompetencji. Wielokrotnie podkreślono w piśmiennictwie, że braki w postępowaniu dowodowym nie mogą być sanowane w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II.). Jak trafnie wskazał (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzenie postępowania administracyjnego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) decyzją z dnia (...) grudnia 2014 r., nr (...), wydanej na podstawie art. 105 § 1 kpa było nieprawidłowe. Umorzenie postępowania niezależnie czy przez organ I czy II instancji jest możliwe jedynie w sytuacji gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, a więc gdy brak było podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy, w szczególności wówczas, gdy strona rezygnuje z ubiegania się o rozstrzygnięcie określonej treści, gdy przyznanie określonego uprawnienia stało się zbędne lub gdy organ administracyjny stwierdzi oczywisty brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2001 r., sygn. akt V SA 381/01, Lex nr 78917). Oznacza to, iż wszystkie elementy badanego stanu prawnego i faktycznego są tego rodzaju, że niepotrzebne jest postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich tych okoliczności w sprawie. Należy przy tym brać pod uwagę okoliczności podnoszone zarówno przez stronę, jak i przez organ z urzędu. Chodzi tu o kryterium bezprzedmiotowości odnoszące się do postępowania, ale w taki sposób, iż wynik tego postępowania nie powinien mieć charakteru merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, lecz jedynie być formalnym jego zakończeniem. Tak więc nie znajduje uzasadnienia w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie, w której strony są zainteresowane wynikiem merytorycznym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 1995 r., sygn. akt SA/Łd 2424/94). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i doktryną prawa bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 105 § 1 kpa, to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Sprawa administracyjna jest więc konsekwencją istnienia stosunku administracyjnego - takiej sytuacji prawnej, w której strona ma prawo żądać od organu administracyjnego skonkretyzowania jej indywidualnych uprawnień wynikających z prawa materialnego. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli brakuje któregokolwiek z elementów stosunku materialnoprawnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 1998 r., sygn. akt II SA 70/98, Lex nr 43205). W ocenie Sądu ma rację organ odwoławczy, że w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi bezprzedmiotowość postępowania. Nie istnieją bowiem okoliczności, które czyniłyby wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwe. Przedmiotem niniejszego postępowania jest drewniana szopa na narzędzia i ogrodzenie międzysąsiedzkie, a postępowanie zostało wszczęte na wniosek (...) z dnia (...) grudnia 2013r. którzy żądali wyjaśnienia legalności ich posadowienia. (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo również wskazał, że organ powiatowy naruszył przepisy postępowania – art. 7, 77 i 80 kpa co spowodowało zdaniem Sądu, że sprawa została zakończona przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W pierwszej kolejności organ I instancji musi wyjaśnić skuteczność zgłoszenia z dnia (...) grudnia 2013 r. złożonego przez (...) o zamiarze wykonania przez nią "drewnianej altany narzędziowej", gdyż z treści pisma (...) z dnia (...) grudnia 2013 r. wynika, że inwestycja w tym dniu już istniała. Stąd też dokładne ustalenie daty budowy obiektu jest kluczowe. W drugiej kolejności należy wyjaśnić czym jest sporna inwestycja – altaną czy też obiektem gospodarczym. Jest to ważne z uwagi na zapis Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (...) – Etap 1C zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w (...) nr (...) z dnia (...) września 2013 r. wskazującego że działka nr ew. (...) znajduje się na terenie oznaczonym C.1.MW, a w § 16 tego planu wskazano, że dla takich terenów ustala się przeznaczenie terenów pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i nie dopuszcza się budowy wolnostojących budynków gospodarczych. Następną i odrębną kwestią podlegającą dokładnemu wyjaśnieniu przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) jest ogrodzenie międzysąsiedzkie wykonane przez (...). Choć jak wynika z ustaleń organów nadzoru budowlanego niewątpliwie nie powoduje ono zagrożenia ludzi i mienia i ma wysokość 1, 85 m – to należy odnieść się w tym zakresie do zapisów § 7 pkt 12 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (...) – Etap 1C, z którego wynika, że na terenie C.1.MW wysokość ogrodzeń nie może przekraczać 1, 8 m od poziomu terenu z wyjątkiem ogrodzeń terenowych urządzeń sportu czego organ I instancji nie uczynił. Ma rację także organ odwoławczy, że postępowanie w sprawie "altany na narzędzia" i ogrodzenie powinny zostać zakończone odrębnymi rozstrzygnięciami. Skarżący w skardze zwrócił się do sądu o wyjaśnienie, czy "szopa i płot zostały posadowione bezprawnie". Wyjaśnienie jednak należy do organów nadzoru budowlanego, a rolą sądu administracyjnego jest kontrola działalności administracji publicznej co wynika wprost z art. 184 Konstytucji. Kryterium kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, który stanowi, ze jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola sądów administracyjnych polega więc na zbadaniu czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, skoro decyzja (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wydana na podstawie art. 138 § 2 kpa była prawidłowa, skargę jako bezzasadną na podstawie art. 151 p.p.s.a należało oddalić. Wniosek (...)zawarty w skardze o zasądzenie na jego rzecz kwoty 1500 zł. od (...) jest zupełnie bezpodstawny gdyż art. 200 p.p.s.a. zawiera przesłanki zwrotu kosztów postępowania dla skarżącego wyłącznie od organu, który wydał zaskarżoną decyzję i tylko w sytuacji uwzględnienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło