VII SA/Wa 1291/19
WyrokWSA w Warszawie2020-12-10
Skład orzekający: Paweł Groński, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Tomasz Janeczko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rzecznik Praw Pacjenta prawidłowo odmówił stwierdzenia naruszenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych, informacji o stanie zdrowia oraz dokumentacji medycznej, w sytuacji zastosowania wobec pacjentki przymusu bezpośredniego i przymusowego podania leku w szpitalu psychiatrycznym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Rzecznik Praw Pacjenta prawidłowo ocenił, iż nie doszło do naruszenia praw pacjentki. Zastosowanie przymusu bezpośredniego w postaci unieruchomienia i przymusowego podania leku było uzasadnione przesłankami określonymi w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, co potwierdza prawidłowo prowadzona dokumentacja medyczna. Rzecznik nie stwierdził również naruszenia prawa do informacji ani dostępu do dokumentacji medycznej, a postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Pacjentka E. U. złożyła skargę na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, który nie stwierdził naruszenia jej praw do świadczeń zdrowotnych, informacji i dokumentacji medycznej. Pacjentka zarzucała Szpitalowi bezzasadne zastosowanie przymusu bezpośredniego (unieruchomienie) i nieprawidłową realizację tego środka, a także nieudostępnienie dokumentacji medycznej. Rzecznik, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie, uznając zastosowanie przymusu za uzasadnione okolicznościami podanymi w dokumentacji medycznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Tomasz Janeczko, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi E. U. na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia [...] marca 2019 r. znak [...] w przedmiocie niestwierdzenia naruszenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych i dokumentacji medycznej oddala skargę
UZASADNENIE
Rozstrzygnięciem z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] Rzecznik Praw Pacjenta (dalej "Rzecznik"), działając na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2017 r. poz. 1318, z późn. zm.) nie stwierdził naruszenia prawa pacjenta E. U. do świadczeń zdrowotnych (art. 8 ustawy); informacji o stanie zdrowia (art. 9 ust. 1 i 2 ustawy); dokumentacji medycznej (23 ust. 1 w zw. z art. 24 ust. 1 ustawy), przez podmiot leczniczy: N. w O. sp. z o.o. (dalej: "Szpital").
W uzasadnieniu Rzecznik wyjaśnił, że postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie zostało wszczęte na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy w związku z informacjami z dnia 21 grudnia 2016 r. przekazanymi przez E. U. - pacjentkę Szpitala w O. o bezzasadnym zastosowaniu wobec niej przymusu bezpośredniego w postaci unieruchomienia oraz nieprawidłowej realizacji tego środka przymusu bezpośredniego. Pacjentka wskazała, że bez powodu została zapięta w pasy, nie mogła skorzystać z toalety, a także nie otrzymała stosownego posiłku. Z powodu zbliżającej się menstruacji zwróciła się z prośbą do personelu o środki higieniczne, na co pielęgniarka odpowiedziała, że "musiałaby sprawdzić ręką".
Organ wyjaśnił, że w toku postępowania wystąpił do Szpitala o wyjaśnienia w sprawie. W odpowiedzi Ordynator Oddziału Psychiatrycznego wskazał, że E. U. była hospitalizowana w Oddziale Psychiatrycznym [...] w O. w okresie: 18 grudnia 2016 do 23 grudnia 2016 r. wbrew swojej woli, w trybie art. 24 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. W trakcie hospitalizacji pacjentka była 2-krotnie unieruchomiana w łóżku przy pomocy pasów bezpieczeństwa. Po raz pierwszy miało to miejsce w dniu 18 grudnia 2016 w godz. 22:15 - 24.00. Jako powód odnotowano wówczas "pacjentka pobudzona psychoruchowo, agresywna słownie, agresywna wobec policji". Po raz drugi była unieruchomiana w okresie 20 grudnia 2016 r. godz. 09.45 do 21 grudnia 2016 r godz. 6:30, jako powód wskazano ,,pacjentka uderzyła psychologa, próbowała kopać pielęgniarkę, szarpała i biła lekarza ". Dalej wyjaśniono, że w dniu 20 grudnia 2016 r. o godz. 9.00 pacjentce przymusowo podano lek Relanium z powodu: ,,pacjentka uniemożliwia pracę pielęgniarkom, jest agresywna werbalnie, nie chce opuścić dyżurki pielęgniarskiej, krzyczy, wyzywa." Ponadto Ordynator nadesłał dokumentację medyczną pacjentki.
W dalszej części uzasadnienia rozstrzygnięcia Rzecznik wskazał, że pacjentka została przyjęta do Szpitala dnia 18 grudnia 2016 r. na podstawie art. 24 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz. U. z 2017 r. poz. 882, z późn. zm.) z rozpoznaniem wstępnym: obserwacja w kierunku zaburzeń psychotycznych i wypisana dnia 23 grudnia 2016 r. z rozpoznaniem: mieszane zaburzenia osobowości.
Organ wyjaśnił, że pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z zachowaniem należytej staranności przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. W § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r., w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1146) wskazano, że świadczeniodawca jest zobowiązany do udzielania świadczeń świadczeniobiorcom z zachowaniem należytej staranności.
Rzecznik podniósł, że pobyt E. U. w Szpitalu miał na względzie tylko i wyłącznie jej obserwację pod kątem występowania choroby psychicznej. Powyższe wynika z podstawy prawnej wskazanej przy przyjęciu pacjentki do Szpitala (art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego). Organ wskazał, że podczas takiego pobytu nie jest dozwolone prowadzenie procesu leczniczego o czym stanowi art. 33 ust. 4 ww. ustawy. Jednocześnie przepisy prawa, tj. art. 24 ust. 2 ww. ustawy ograniczają pobyt pacjenta w szpitalu do 10 dni.
Organ zwrócił uwagę, że E. U. przebywała w Szpitalu 6 dni -i w związku z tym nie został przekroczony wskazany w przepisie czas obserwacji. Ponadto podczas pobytu nie było prowadzone leczenie co potwierdza karta zleceń lekarskich zawierająca tylko zlecenie podania produktów leczniczych: ascofer i chlorchinaldin.
Ponadto Rzecznik wskazał, że art. 34 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego zezwala na stosowanie wobec pacjenta przyjętego do szpitala psychiatrycznego wbrew swojej zgodzie przymusu bezpośredniego jeśli spełnione zostaną przesłanki określone w art. 18 ww. ustawy. Zgodnie zaś z art. 18 ust. 1 ustawy przymus bezpośredni wobec osób z zaburzeniami psychicznymi można stosować tylko wtedy, gdy przepis ww. ustawy do tego upoważnia albo osoby te:
1) dopuszczają się zamachu przeciwko:
a) życiu lub zdrowiu własnemu lub innej osoby lub
b) bezpieczeństwu powszechnemu, lub
2) w sposób gwałtowny niszczą lub uszkadzają przedmioty znajdujące się w ich otoczeniu, lub
3) poważnie zakłócają lub uniemożliwiają funkcjonowanie podmiotu leczniczego udzielającego świadczenia zdrowotnego w zakresie psychiatrycznej opieki zdrowotnej lub jednostki organizacyjnej pomocy społecznej.
Zgodnie natomiast z art. 18 ust. 2 ww. ustawy każdy przypadek zastosowania przymusu bezpośredniego i uprzedzenia o możliwości jego zastosowania odnotowuje się w dokumentacji medycznej - indywidualnej i zbiorczej. Przed zastosowaniem przymusu bezpośredniego uprzedza się o tym osobę, wobec której środek ten ma być podjęty. Przy wyborze środka przymusu należy wybierać środek możliwie dla tej osoby najmniej uciążliwy, a przy stosowaniu przymusu należy zachować szczególną ostrożność i dbałość o dobro tej osoby (art. 18 ust. 8 ww. ustawy). Przymus bezpośredni może trwać tylko do czasu ustania przyczyn jego zastosowania . Jednocześnie zastosowanie przymusu bezpośredniego może nastąpić z użyciem więcej niż jednego środka. Stan fizyczny osoby z zaburzeniami psychicznymi unieruchomionej lub izolowanej pielęgniarka kontroluje nie rzadziej niż co 15 minut, również w czasie snu tej osoby .
Organ wskazał, że wobec pacjentki zastosowano:
1. przymus bezpośredni w postaci unieruchomienia (dnia 18 grudnia 2016 r. w godz. 22:15 - 24.00 i w dniach: 20-21 grudnia 2016 r. w godzinach: 9:45 - 6:30);
2. przymusowe podanie leku (relanium) dnia 20 grudnia 2016 r. o godz. 9:00.
Zastosowanie przymusu bezpośredniego odnotowano w dokumentacji medycznej indywidualnej pacjentki oraz w zbiorczej - dokumentacji pielęgniarskiej. W ocenie Rzecznika wpisy tam uczynione wskazują, że zastosowanie unieruchomienia było zasadne - zostały spełnione przesłanki określone w art. 18 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.
Rzecznik podkreślił, że powyższe stwierdzenie opiera na treści dokumentacji medycznej bowiem nie dysponuje nagraniem monitoringu potwierdzającego zasadność zastosowania wobec pacjentki unieruchomienia czy przymusowego podania leków albowiem na oddziale, na którym przebywała pacjentka, nie ma monitoringu. Organ podniósł, że prawidłowo prowadzona dokumentacja medyczna jest traktowana w orzecznictwie jako dowód w sprawie. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2010 r., sygn.. akt II CSK 643/09 stwierdzono, że dokumentacja medyczna, sporządzona w sposób zgodny z przepisami prawa, stanowi środek dowodowy służący ustalaniu przebiegu i wyników leczenia, mimo że nie wszystkie jej składniki odpowiadają wymaganiom stawianym dokumentom przez przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Sposób przeprowadzenia dowodu z tego środka dowodowego wymaga odpowiedniego stosowania przepisów o dowodach, przede wszystkim o dowodzie z dokumentów.
Organ zwrócił również uwagę, że analiza czy doszło do naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych nie może pominąć aspektu somatycznych dolegliwości zgłaszanych przez pacjentkę. Została ona przyjęta do Szpitala po wcześniejszym pobiciu i uczestnictwie w rodzinnej awanturze. Zdaniem organu również w tym zakresie postępowanie Szpitala należy ocenić jako prawidłowe. Przeprowadzono szeroką diagnostykę (badania krwi, badanie tomografii komputerowej) i wdrożono leczenie: ascofer, chlorchinaldin.
Reasumując Rzecznik uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 8 ustawy.
Odnośnie prawa pacjentki do informacji o swoim stanie zdrowia organ wskazał, że prawo to jest określone w art. 9 ustawy. Zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy, pacjent ma prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Jednocześnie art. 23 ust. 3 w zw. z art. 24 ust. 3 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego stanowi, że lekarz przyjmujący pacjenta do szpitala psychiatrycznego wbrew woli pacjenta jest obowiązany wyjaśnić choremu przyczyny przyjęcia do szpitala bez zgody i poinformować go o jego prawach.
W ocenie Rzecznika zakres przekazanej informacji pacjentce można ocenić na postawie jej oświadczenia przekazanego pismem z dnia 13 lutego 2017 r. Organ zacytował fragment tego pisma: "M. H. stwierdziła, że w Polsce jest prawo, że mogę być wbrew mojej woli zatrzymana w szpitalu psychiatrycznym nawet na 10 dni. Zatem zostaję tam na obserwację." Z dalszej treści pisma wynika zaś, że pacjentka wielokrotnie otrzymywała informacje, gdzie się znajduje i w jakim celu (obserwacja pod kątem choroby psychicznej) niemniej jednak nie była w stanie przyjąć tego do wiadomości.
Rzecznik ocenił, mając na uwadze treść oświadczenia złożonego przez E. U., że Szpital dochował obowiązku informacyjnego i nie można stwierdzić naruszenia prawa pacjenta w tym zakresie.
Dalej organ odniósł się do kwestii ewentualnego naruszenia prawa pacjentki do dokumentacji medycznej. Rzecznik podał, że zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany prowadzić, przechowywać i udostępniać dokumentację medyczną. Szczegółowe kwestie dotyczące prowadzenia dokumentacji medycznej zostały wskazane w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015 r. poz. 2069). Zgodnie z § 8 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia w dokumentacji indywidualnej wewnętrznej zamieszcza się lub dołącza się do niej:
1) oświadczenie pacjenta o upoważnieniu do uzyskiwania informacji o jego stanie zdrowia i udzielonych świadczeniach zdrowotnych, ze wskazaniem imienia i nazwiska osoby upoważnionej oraz danych umożliwiających kontakt z tą osobą;
2) oświadczenia pacjenta o upoważnieniu do uzyskiwania dokumentacji, ze wskazaniem imienia i nazwiska osoby upoważnionej.
W ocenie organu treść przepisu wskazuje, że poprawnym działaniem podmiotu leczniczego jest zarówno umieszczenie upoważnienia do dokumentacji medycznej dla osoby trzeciej w momencie jej tworzenia (np. przy zakładaniu historii choroby), jak i w okresie późniejszym.
Rzecznik podniósł, że w dokumentacji medycznej pacjentki znajdują się dwa upoważnienia do dokumentacji medycznej udzielone A. W.: z 21 oraz z 23 grudnia 2016 r. Zdaniem Rzecznika nie stanowi to o naruszeniu prawa pacjenta do dokumentacji medycznej bowiem nie ma obowiązku umieszczenia ww. upoważnienia w momencie przyjęcia do podmiotu leczniczego. Ponadto Szpital pismem z dnia 7 sierpnia 2017 r. Szpital w logiczny sposób wyjaśnił obecność dwóch upoważnień dla tej samej osoby .
W końcowej części uzasadnienia rozstrzygnięcia organ wskazał, że pismem z dnia 27 lutego 2017 r. E. U. zgłosiła zarzut nieudostępnienie jej i osobie przez nią upoważnionej dokumentacji medycznej. Rzecznik stwierdził, że zarzut ten nie został uprawdopodobniony bowiem brak jest dowodów (kopii wniosków), że osoba upoważniona przez pacjentkę występowała o wgląd w jej dokumentację medyczną. Ponadto z treści pisma z dnia 27 lutego 2017 r. wynika, że E. U. otrzymała kopie swojej dokumentacji medycznej.
Od powyższego rozstrzygnięcia E. U. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Rozstrzygnięciem z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] Rzecznik, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), dalej "k.p.a." utrzymał w mocy rozstrzygnięcie z dnia [...] czerwca 2018 r.
W uzasadnieniu organ podtrzymał argumentację wyrażoną w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Dodatkowo organ wyjaśnił, odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, że do obowiązków lekarzy oraz personelu medycznego należy podjęcie takiego sposobu postępowania (leczenia), które gwarantować powinno, przy zachowaniu aktualnego stanu wiedzy i zasad staranności, przewidywalny efekt w postaci wyleczenia, a przede wszystkim nie narażenie pacjentów na pogorszenie stanu zdrowia. Pojęcie bezprawności należy rozumieć szeroko jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, przez który należy rozumieć nie tylko ustawodawstwo, ale również obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego; wśród nich mieści się działanie zgodne ze sztuką lekarską i z najwyższą starannością wymaganą od profesjonalistów w zakresie medycyny. Niemniej jednak w prawie polskim przyjęta została teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (art. 361 § 1 k.c.). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 stycznia 2013 r. stwierdził, że wysokie wymagania stawiane lekarzowi nie oznaczają jego odpowiedzialności za wynik (rezultat) leczenia, ani odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. Lekarz odpowiada na zasadzie winy, którą można mu przypisać tylko w wypadku wystąpienia jednocześnie elementu obiektywnej i subiektywnej niewłaściwości postępowania. Element obiektywny łączy się z naruszeniem zasad wynikających z zasad wiedzy medycznej, doświadczenia i deontologii, i w jego ramach mieści się tzw. błąd lekarski, przez który rozumie się naruszenie obowiązujących lekarza reguł postępowania, oceniane w kontekście nauki i praktyki medycznej. Element subiektywny odnosi się do zachowania przez lekarza staranności, ocenianej pod kątem określonego wzorca, standardu postępowania, przy przyjęciu kryterium wysokiego poziomu przeciętnej staranności każdego lekarza, jako jego staranności zawodowej. W nieodłącznym związku z określeniem podstaw odpowiedzialności lekarza pozostaje zjawisko określane mianem ryzyka medycznego. Nawet bowiem przy postępowaniu zgodnym z aktualną wiedzą medyczną i przy zachowaniu należytej staranności nie da się wykluczyć ryzyka powstania szkody. Pojęciem dozwolonego ryzyka jest objęte także niepowodzenie medyczne. Lekarz nie poniesie natomiast odpowiedzialności za wynik operacji, podczas której doszło do powikłań spowodowanych szczególnymi okolicznościami, niezależnymi od jego zachowania.
Rzecznik podkreślił, że zarzut naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych (jak również naruszenia każdego innego prawa) można postawić tylko wtedy, gdy znajduje on odzwierciedlenie w materiałach zgromadzonych w postępowaniu wyjaśniającym. Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany ocenić na postawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona.
Organ wskazał również, że pacjentka na żadnym z etapów prowadzonego postępowania nie przedstawiła wiarygodnego przeciwdowodu (w postaci oświadczenia świadków zdarzenia, czy opinii lekarskiej) pozwalającego na podważenie wiarygodności odnotowanych w dokumentacji medycznej wpisów.
Dalej Rzecznik stwierdził, że w niniejszej sprawie Szpital dochował obowiązku wynikającego zarówno z art. 24 jak również art. 33 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Czas obserwacji trwał 6 dni, co oznacza, że nie został przekroczony 10 dniowy, dozwolony czas pobytu pacjentki w podmiocie, a ponadto w czasie hospitalizacji pacjentka nie była farmakologicznie leczona z powodów, które stały się główną przesłanką do przyjęcia jej do oddziału psychiatrycznego bez jej zgody. Jedyne leki jakie zlecono pacjentce to: ascofer (wskazania do stosowania: stany niedoboru żelaza lub stany zwiększonego zapotrzebowania organizmu na żelazo) i chlorchinaldin (wskazania do stosowania: w zakażeniach bakteryjnych jamy ustnej i dziąseł, gardła i w pleśniawkach), co wynika z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 23 grudnia 2016 r. Zastosowania tego leczenia nie miało na celu usunięcia przewidzianych w ustawie przyczyn przyjęcia bez zgody. Ponadto w dokumentacji medycznej widnieją dwie zgody pisemne podpisane przez pacjentkę na zażywanie ww. leków.
Ponadto organ podniósł, że pacjentka wielokrotnie otrzymywała informacje, gdzie się znajduje i w jakim celu (obserwacja pod kątem choroby psychicznej) niemniej jednak nie była w stanie przyjąć tego do wiadomości. W ocenie Rzecznika Szpital dochował obowiązku informacyjnego i nie można stwierdzić naruszenia prawa pacjenta w tym zakresie.
Zdaniem organu dokumentacja medyczna prowadzona była prawidłowo, Szpital we właściwym czasie powiadomił sąd o przyjęciu pacjentki bez zgody, dokumentacja prowadzona jest czytelnie, zgodnie z wymogami nakładanymi przez ustawę i rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.
Rzecznik wyjaśnił także, że nie jest organem uprawnionym do stwierdzenia fałszowania dokumentacji medycznej, albowiem ta kwestia pozostaje we właściwości organów ścigania.
W końcowej części uzasadnienia rozstrzygnięcia organ stwierdził, że ponowna analiza zgromadzonego materiału dowodowego wykazała, że rozpatrując pierwotny wniosek E.U. prawidłowo ustalono stan faktyczny oraz dokonano właściwej wykładni przepisów w powyższym zakresie. Rzecznik uznał także, ze złożony przez pacjentkę wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie podnosi żadnych nowych okoliczności, które miałoby wpływ na ustalone wcześniej rozstrzygnięcie. Nadto jego treść stanowi w zasadzie jedynie polemikę z podjętymi wcześniej ustaleniami organu, bez przekazania żadnych nowych dowodów, które skutecznie podważyłyby ocenę dokonaną przez organ w pierwszej instancji.
Na powyższe rozstrzygnięcie E. U. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W szerokim uzasadnieniu skargi skarżąca opisała, jej zdaniem, bezprawne działanie Szpitala oraz zarzuciła, że dokumentacja w jej sprawie została sfałszowana. Stwierdziła również, że Rzecznik nie rozpoznał należycie jej sprawy i broni stanowiska Szpitala.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Podstawą prawną działania organu był w niniejszej sprawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2017 r. poz. 1127). Przepis ten stanowi, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego RPP może wyjaśnić wnioskodawcy i pacjentowi, którego sprawa dotyczy, że nie stwierdził naruszenia praw pacjenta. Jeżeli wnioskodawca jest niezadowolony ze sposobu załatwienia sprawy przez RPP, przysługuje mu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Art. 127 § 3 k.p.a. stosuje się odpowiednio (art. 53 ust. 3 cytowanej ustawy).
Z kolei zgodnie z art. 54 ustawy o prawach pacjenta, w zakresie nieuregulowanym w art. 49-53 do postępowania prowadzonego przez Rzecznika Praw Pacjenta stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Stąd też RPP zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z zachowaniem procedury wynikającej z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a zatem w szczególności z zachowaniem ustawowych zasad tego postępowania wynikających z przepisów art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Oznacza to, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, tak aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Na podstawie art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej, zobowiązany jest rozstrzygnąć sprawę w oparciu o całokształt materiału dowodowego. Jest on więc zobowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone i odzwierciedlone w aktach sprawy oraz powinien dowody te rozpatrzyć w ich wzajemnej łączności. Rozstrzygnięcie Rzecznika, wydane na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta, powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 107 k.p.a.). Uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
W ocenie Sądu Rzecznik prawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające i w oparciu o wystarczający materiał dowodowy ocenił, iż w sprawie nie doszło do naruszenia prawa pacjenta w badanym zakresie art. 8, art. 9 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 23 ust. 1 w zw. z art. 24 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta.
Zgodnie z art. 8 powołanej ustawy pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych osoby wykonujące zawód medyczny kierują się zasadami etyki zawodowej określonymi przez właściwe samorządy zawodów medycznych.
Zaznaczyć przy tym należy, że Rzecznik nie posiada uprawnień pozwalających na merytoryczną ocenę zastosowanego u pacjenta procesu diagnostyczno – leczniczego. Wobec powyższego RPP rozstrzygając w przedmiocie naruszenia praw pacjenta, gdy wymaga to zweryfikowania prawidłowości udzielonych świadczeń, zobligowany jest uwzględnić stanowiska podmiotów uprawnionych do takiej oceny. RPP nie ingeruje w decyzje o charakterze medycznym, jak np. formułowanie zaleceń lekarskich. Przedmiotem jego zainteresowania jest jedynie to, czy w trakcie procesu leczniczego przestrzegane są prawa pacjenta wynikające z obowiązujących przepisów prawa.
Główny zarzut skarżącej podnoszony w postepowaniu przed Rzecznikiem dotyczył zastosowanych w stosunku do niej środków przymusu bezpośredniego w postaci unieruchomienia w łóżku przy pomocy pasów magnetycznych oraz przymusowego podania leku.
Stosownie do treści art. 34 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wobec osoby przyjętej do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody przymus bezpośredni można stosować, poza okolicznościami określonymi w art. 18, także wtedy, gdy jest to konieczne do dokonania niezbędnych czynności leczniczych, o których mowa w art. 33. Przymus bezpośredni można także stosować w celu zapobieżenia samowolnemu opuszczeniu przez tę osobę szpitala psychiatrycznego.
Zgodnie zaś z art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (w brzmieniu obowiązującym w dniu pobytu skarżącej w Szpitalu)przymus bezpośredni wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, przy wykonywaniu czynności przewidzianych w niniejszej ustawie, można stosować tylko wtedy, gdy przepis niniejszej ustawy do tego upoważnia albo osoby te:
1) dopuszczają się zamachu przeciwko:
a) życiu lub zdrowiu własnemu lub innej osoby lub
b) bezpieczeństwu powszechnemu, lub
2) w sposób gwałtowny niszczą lub uszkadzają przedmioty znajdujące się w ich otoczeniu, lub
3) poważnie zakłócają lub uniemożliwiają funkcjonowanie podmiotu leczniczego udzielającego świadczenia zdrowotnego w zakresie psychiatrycznej opieki zdrowotnej lub jednostki organizacyjnej pomocy społecznej.
Z akt postępowania administracyjnego (k. 61, k. 95, k. 99, k. 111, k. 236, k. 233) wynika, że po raz pierwszy zastosowano wobec skarżącej środek przymusu bezpośredniego w postaci unieruchomienia w dniu 18 grudnia 2016 r. w godzinach 22:15-24:00, od momentu przyjęcia jej do Szpitala. Unieruchomienie trwało w tym dniu niecałe 2 godziny. W zawiadomieniu o zastosowaniu przymusu bezpośredniego (k. 72) odnotowano: "pacjentka pobudzona psychoruchowo, agresywna słownie, agresywna czynnie wobec policji". Stan pacjentki był stale kontrolowany przez pielęgniarki nie rzadziej niż co 15 minut (k. 60).
Kolejne unieruchomienie skarżącej miało miejsce w dniach od 20 grudnia 2016 r., od godz. 9:45 do 21 grudnia 2016 r., do godz. 6:30. W zawiadomieniu o zastosowaniu przymusu bezpośredniego (k. 70) wskazano wówczas "pacjentka uderzyła psychologa, próbowała kopnąć pielęgniarkę, szarpała i biła lekarza". Okoliczności związane z unieruchomieniem w tym dniu odnotowane są również w sprawozdaniu o stanie choreg (k. 103.). Wskazano tam, że "Od godz. rannych chora podenerwowana napięta. Wrogo nastawiona do wszystkich. W zachowaniu głośna krzykliwa. Swoim zachowaniem wzbudza lęk u innych pacjentów. Na uwagi reaguje agresją słowną skraca dystans, odgraża się ubliża. (...). Agresja u chorej wciąż narasta. Zaatakowała p. psycholog, lekarza i pielęgniarki. Uderza, kopie, szarpie. W dyżurce pielęgniarskiej wyrwała zlew." Unieruchomienie przedłużane było w tym przypadku trzykrotnie. Stan pacjentki był również monitorowany przez pielęgniarki nie rzadziej niż co 15 minut (k. 62).
Jako powody przymusowego podania leku (relanium) w dniu 20 grudnia
2016 r. o godz. 9:20 w zawiadomieniu o zastosowaniu przymusu bezpośredniego (k. 71) wskazano "pacjentka uniemożliwia pracę pielęgniarkom, jest agresywna werbalnie, nie chce opuścić dyżurki pielęgniarskiej, krzyczy, wyzywa".
Podnieść należy, że Rzecznik dysponując takim materiałem dowodowym zasadnie uznał, że w tym przypadku nie doszło do naruszenia praw pacjentki do świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 8 ustawy o prawach pacjenta. Brak jest bowiem jakichkolwiek dowodów wskazujących na to, że świadczenia zdrowotne w tym przypadku nie były udzielone z należytą starannością bądź też w warunkach nie odpowiadających wymogom fachowym lub sanitarnym. Nie można bowiem uznać, że w okolicznościach niniejszej sprawy środki przymusu bezpośrednie zastosowane zostały niezasadnie bądź w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami.
W ocenie Sądu prawidłowo również organ stwierdził, że nie doszło do naruszenia praw skarżącej do informacji o stanie zdrowia.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta (w brzmieniu obowiązującym w dniu pobytu skarżącej w Szpitalu), pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia. Stosownie zaś do art. 9 ust. 2 cytowanej ustawy pacjent, w tym małoletni, który ukończył 16 lat, lub jego ustawowy przedstawiciel mają prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.
Prawa pacjenta w tym zakresie uregulowane zostały również w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Stosownie do treści z art. 23 ust. 3 tej ustawy lekarz przyjmujący do szpitala jest obowiązany wyjaśnić choremu przyczyny przyjęcia do szpitala bez zgody i poinformować go o jego prawach.
Z uzyskanej przez organ dokumentacji medycznej nie wynika aby prawa skarżącej w powyższym zakresie nie zostały naruszone. Z załącznika do "Historii Choroby –Oddział Psychiatryczny w sprawie przyjęcia z mocy art.: 22 ust. 2a i 5, 23, 24,29" (k. 89) wynika, że skarżącej wyjaśniono przyczyny przyjęcia do Szpital bez jej zgody oraz poinformowano ją o jej prawach. W aktach sprawy znajduje się również oświadczenie skarżącej o wyrażeniu zgody na informowanie A. W. o stanie zdrowia skarżącej i udzielonych jej świadczeniach zdrowotnych (k. 91).
Brak jest również jakichkolwiek dowodów na to aby w trakcie pobytu skarżącej w Szpitalu naruszono jej prawa do dokumentacji medycznej.
Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych. Art. 24. Ust. 1 tej ustawy stanowi natomiast, że w celu realizacji prawa, o którym mowa w art. 23 ust. 1, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany prowadzić, przechowywać i udostępniać dokumentację medyczną w sposób określony w niniejszym rozdziale oraz w ustawie z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz. U. z 2015 r. poz. 636, z późn. zm.), a także zapewnić ochronę danych zawartych w tej dokumentacji.
Z ustaleń organu wynika, że skarżąca upoważniła A. W. do dostępu do dokumentacji medycznej (k. 91). Zasadnie organ podnosi, że zarzut skarżącej nieudostępnienia dokumentacji medycznej osobie upoważnionej nie został uprawdopodobniony, albowiem brak jest jakichkolwiek dowodów (np. kopii wniosku), że osoba upoważniona przez skarżącą do dostępu do dokumentacji medycznej występowała o wgląd do tej dokumentacji.
Oceniając sposób prowadzenia postępowania przez Rzecznika w niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził aby pozostały jakiekolwiek kwestie nie wyjaśnione. Nie można organowi w tym przypadku zarzucić naruszenia przepisów procesowych, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wobec nie przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego. Sąd zauważa w tym miejscu, iż organ biorąc pod uwagę przedstawiane przez skarżącą informacje, podejmował kolejne czynności, celem wyjaśnienia pojawiających się w sprawie wątpliwości. Zwracał się do Szpitala o przedstawienie dokumentacji i zajęcie stanowiska w sprawie w pismach z dnia 23 grudnia 2016 r., 28 lutego 2017 r., 4 kwietnia 2017 r., 21 lipca 2017 r. oraz 30 sierpnia 2017 r. W konsekwencji, zdaniem Sądu, Rzecznik zgromadził w sprawie pełny materiał dowodowy i uczynił to z poszanowaniem zasad rządzących postępowaniem administracyjnym. Istotne jest również to, że na Oddziale, na którym przebywała skarżąca, nie ma monitoringu, z którego nagrania mogłyby stanowić dowód w sprawie. Organ swoją ocenę mógł zatem oprzeć wyłącznie na dokumentacji medycznej uzyskanej ze Szpitala. Odnośnie zaś zarzutów skarżącej dotyczących fałszowania dokumentacji przez Szpital należy wyjaśnić, że Rzecznik słusznie podnosi, iż nie jest organem uprawnionym do oceny czy przedstawiona mu dokumentacja medyczna została sfałszowana. Kwestie tego rodzaju mogłyby być wyjaśnione wyłącznie w postępowaniu karnym.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zaskarżone rozstrzygnięcie oraz utrzymane nim w mocy rozstrzygnięcie z dnia [...] czerwca 2018 r. odpowiada prawu, zaś zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło