VII SA/Wa 1353/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-26

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Joanna Gierak-Podsiadły, Marta Kołtun-Kulik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeśli planowana inwestycja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nawet jeśli zapisy planu budzą wątpliwości interpretacyjne skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do oceny zgodności z prawem przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w ramach kontroli legalności decyzji administracyjnej. Dopóki plan nie zostanie wyeliminowany z obrotu prawnego w odrębnym postępowaniu, jest on wiążący dla organów i sądów. W sytuacji, gdy plan miejscowy w sposób jednoznaczny wyklucza możliwość realizacji planowanej inwestycji, organy administracji prawidłowo odmawiają zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki z o.o. sp.k. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Organy uznały, że planowana inwestycja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ponieważ istniejący na sąsiedniej działce budynek wielorodzinny wyczerpał limit całkowitej powierzchni zabudowy przewidziany dla tego terenu. Skarżąca kwestionowała wykładnię planu, twierdząc, że limity powinny być odnoszone do konkretnej działki, a nie całego terenu, oraz że zapisy planu są sprzeczne z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik ( spr.), Protokolant spec. Joanna Piątek-Macugowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2018 r. sprawy ze skargi "[...]" sp. z o. o. sp.k z siedzibą w P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...] Wojewoda [...] (dalej: "Wojewoda") po rozpatrzeniu odwołania "[...] sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] października 2016 r., nr [...] - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W wyniku wniosku pierwotnych inwestorów, tj. A. H. oraz A. H. o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce ew. nr [ z obrębu [ przy ul. [ w [, Prezydent [ postanowieniem z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...] nałożył na inwestorów obowiązek usunięcia nieprawidłowości w dokumentacji dołączonej do ww. wniosku – w tym wykazanie zgodności planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów poprzemysłowych w rejonie ulicy [...] cz. I w zakresie powierzchni zabudowy. Ww. decyzją z dnia [...] października 2016 r. Prezydent [...] - na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 290 z późn. zm.), dalej: "Prawo budowlane" - odmówił inwestorom zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wyżej opisanego zamierzenia inwestycyjnego. Organ I instancji stwierdził, że A. H. oraz A. H. nie uzupełnili dokumentacji o wykazanie zgodności inwestycji z § 30 pkt 3c miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto nie usunięto innych nieprawidłowości, na które organ I instancji wskazał w ww. postanowieniu, tj.: 1) wartość wskazująca powierzchnię działki objętej wnioskiem nie jest właściwa – według ewidencji gruntów powierzchnia działki objętej wnioskiem jest o 10 m2 mniejsza; 2) decyzja – pozwolenie wodnoprawne dla realizacji czterech studni chłonnych powinno być wystawione na wnioskodawców; 3) brak oświadczeń projektantów o zgodności dokumentacji na dzień wniesienia uzupełnień; 4) w dokumentacji stałej organizacji ruchu na str. 24 pojawił się inny teren i przedmiot inwestycji (ul. [...]); 5) opinia ZDM z dnia [...] marca 2016 r. (str. 25 dokumentacji) nie posiada załącznika graficznego stanowiącego niezbędny element tej opinii. A. H. i A.H. wnieśli, z zachowaniem ustawowego terminu, odwołanie od powyższej decyzji Prezydenta [...]. W dniu [...] stycznia 2017 r. "[...]’’ sp. z o.o. sp. k. zgłosiła swój udział - w miejsce dotychczasowych inwestorów - w postępowaniu odwoławczym od ww. decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] października 2016r. Spółka przedłożyła m.in. kopię aktu notarialnego Rep. [...] z dnia [...] grudnia 2016 r., na mocy którego "[...]" sp. z o.o. sp. k. nabyła prawo własności do działki o nr ew. [...]. Ponadto A. H. i A. H.oświadczyli, że przenoszą na ww. Spółkę ogół praw i obowiązków związanych z toczącym się postępowaniem administracyjnym w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Wojewoda [, podzielając ustalenia faktyczne i prawne Prezydenta [...], powołaną decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji podniósł, że działka, na której planowana jest realizacja przedmiotowej inwestycji znajduje się w obszarze oznaczonym jako B1 MN (MW, U) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów poprzemysłowych w rejonie ulicy [...] cz. I. Dla tego terenu ustalono m.in. przeznaczenie dopuszczalne jako teren zabudowy wielorodzinnej. Ponadto, na podstawie § 30 pkt 3 lit. c ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powierzchnia całkowita zabudowy wielorodzinnej lokalizowanej w ramach przeznaczenia dopuszczalnego nie może przekroczyć 30% maksymalnej możliwej powierzchni całkowitej zabudowy na terenie. Wojewoda wyjaśnił, że ze zgromadzonej dokumentacji wynika, iż na sąsiedniej działce o nr ew. [...] zlokalizowany jest budynek mieszkalny wielorodzinny zrealizowany przed wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jego powierzchnia całkowita wynosi 6 580,30 m². Z obliczeń dokonanych przez organ I instancji wynika, że istniejący budynek wielorodzinny wyczerpał limit całkowitej powierzchni zabudowy przewidziany dla budynków wielorodzinnych. W konsekwencji, organ odwoławczy podkreślił, że obecnie wykluczona jest realizacja kolejnej inwestycji, polegającej na budowie budynku wielorodzinnego. Zapisy planu powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie pozostawiają wątpliwości, że planowane przedsięwzięcie nie jest dopuszczalne na terenie objętym wnioskiem. Regulacje planu odnoszące się do objętej wnioskiem inwestycji, zarówno w części ogólnej, jak i szczególnej nie są ze sobą sprzeczne i nie wykluczają się. Zapisy te są precyzyjne i nie pozostawiają możliwości innej ich interpretacji. Organ II instancji zwrócił uwagę, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenów poprzemysłowych w rejonie ulicy [...] cz. I sposób kształtowania i zagospodarowywania ustalany jest dla terenu. Natomiast § 2 pkt 4 miejscowego planu jasno określa, że terenem jest fragment obszaru planu o określonym przeznaczeniu lub zasadach zagospodarowania, wydzielony na rysunku planu liniami rozgraniczającymi. Tym samym terenu nie można utożsamiać z działką budowlaną. W ocenie organu odwoławczego Prezydent [...] dokonał prawidłowej interpretacji zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dopóki zapisy planu prawa miejscowego - jako prawa powszechnie obowiązującego - obowiązują, dopóty wiążą one organ bez względu na to czy jego rozwiązania budzą stosunek krytyczny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 sierpnia 1998 r., sygn. akt IV SA 993/06). Zdaniem organu II instancji Prezydent [...] prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy oraz rzetelnie uzasadnił go w decyzji. W konsekwencji, Wojewoda nie podzielił zarzutów odwołania co do nieprawidłowej wykładni planu oraz naruszenia art. 35 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego i art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 778 z późn. zm.), dalej: "u.p.z.p.". Ponadto organ II instancji stwierdził, że odstąpiono od dalszej szczegółowej analizy projektu budowlanego z uwagi na niezgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. "[...]’’ sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...], reprezentowana przez adw. M.T., pismem z dnia [...] maja 2017 r., wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) obrazę przepisów prawa materialnego, tj.: a) naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz art. 6 ust. 2 pkt 1 i art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 30 pkt 1 lit. b, § 30 pkt 2 c i § 30 pkt 3 c uchwały Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] lipca 2014 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów przemysłowych w rejonie ulicy [...] - część I (dalej: "plan miejscowy"), poprzez błędną wykładnię zapisów tego planu i nieprawidłowe przyjęcie, że przewidziany w planie miejscowym wskaźnik zabudowy dla budynków wielorodzinnych został wyczerpany przez istniejący na sąsiedniej działce inny budynek wielorodzinny wybudowany jeszcze przed wejściem w życie zapisów planu miejscowego, co prowadzi do wykładni sprzecznej z pozostałymi zapisami planu miejscowego określającymi przeznaczenie obszaru planowanej inwestycji i wprost dopuszczającymi zabudowę wielorodzinną na tym obszarze i przyjęcia, że zapisy te z chwilą ich uchwalenia były już pustymi normami prawnymi faktycznie niemożliwymi do realizacji; b) naruszenie art. 4 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, art. 140 Kodeksu cywilnego oraz art. 21 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez dokonanie wykładni zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na potrzeby oceny zgodności projektu budowlanego w sposób prowadzący do rażącego i nieuprawnionego ograniczenia przysługującego skarżącemu prawa do zabudowy własnej nieruchomości; c) naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z § 30 pkt 2 c i § 30 pkt 3 c planu miejscowego, poprzez błędną wykładnię ww. zapisów planu miejscowego, polegającą na uznaniu, że wskazane zapisy planu miejscowego określają limit całkowitej powierzchni zabudowy (maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy) przewidzianej dla budynków wielorodzinnych na całym terenie obszaru B1 MN (MW, U) planu miejscowego w sytuacji, gdy zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., stanowiącym przepis nadrzędny względem zapisów planu miejscowego, maksymalna intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy może być ustanawiana wyłącznie w odniesieniu do "działki budowlanej" a nie w odniesieniu do "terenu", na którym działka ta się znajduje, co doprowadziło do nieuprawnionego przyjęcia, że wobec wyczerpania limitu całkowitej powierzchni zabudowy dla terenu B1 MN (MW, U) projektowana inwestycja nie jest możliwa jako sprzeczna z planem miejscowym; d) naruszenie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w zw. z art. 8 i art. 9 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z uwagi na nieuzupełnienie przez inwestorów nieprawidłowości dokumentacji projektowej w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w sytuacji, gdy postanowienie organu I instancji z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...], wzywające inwestora do uzupełniania braków tej dokumentacji nie zawierało nieprawidłowości następnie powołanych przez organ I instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2016 r., jako przyczyna odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego. 2) obrazę przepisów postępowania, tj.: a) naruszenie art. 7, 8, 9, 107 § 3 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez zaniechanie dokonania przez organ odwoławczy własnej analizy zapisów planu miejscowego i poprzestanie na lakonicznym powtórzeniu argumentacji i wykładni wskazanej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, a ponadto poprzez brak odniesienia się do szeregu zarzutów i okoliczności podniesionych w odwołaniu i mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; b) naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy oraz zaniechanie dokonania szczegółowej analizy projektu budowlanego i okoliczności faktycznych sprawy w zakresie zgodności dokumentacji projektowej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w skutek przyjęcia nieprawidłowej wykładni zapisów planu miejscowego i błędnego uznania, że projekt budowlany pozostaje w niezgodności z zapisami planu miejscowego co miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji i doprowadziło do jej wydania, pomimo braku ustalenia i wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz utrzymania w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego, spełniającego wszystkie wymogi przepisów Prawa budowlanego i zgodnego z zapisami planu miejscowego. W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że zapisy planu powinny być interpretowane w taki sposób, aby warunki umożliwiające realizację nowej, dopuszczalnej zabudowy wielorodzinnej były możliwe do spełnienia przy uwzględnieniu budynku posadowionego na działce ew. nr [...]. W przeciwnym razie wprowadzenie w życie zapisów planu miejscowego dopuszczających taki rodzaj zabudowy nie miałoby sensu, zaś zapisy planu są nieważne w rozumieniu art. 28 ust. 1 u.p.z.p. jako istotnie naruszające zasady sporządzania planu miejscowego określone w art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Na podstawie wyżej opisanych zarzutów skarżąca Spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Strona skarżąca podkreśliła, że wbrew wykładni organów obu instancji maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy 0,9 określony w § 30 pkt 2 lit. c planu nie może być odnoszony do całego obszaru B1 MN (MW, U) (tj. do "terenu"), lecz wyłącznie do konkretnej działki budowlanej. Wynika to wprost z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., zgodnie z którym plan miejscowy określa "maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej". W świetle art. 15 ust. 2 pkt. 6 u.p.z.p. oceniając zgodność projektu budowlanego z zapisami planu miejscowego należało zatem ustalić, czy planowana inwestycja uwzględnia wskaźnik intensywności zabudowy 0,9 przewidziany w § 30 pkt 2 lit. c planu wyłącznie w odniesieniu do powierzchni działki ew. nr [...], a nie całego obszaru B1 MN (MW, U). Dalej Spółka podniosła, że wbrew lakonicznemu stanowisku Wojewody [, organ I instancji błędnie przyjął, że inwestor nie usunął nieprawidłowości dokumentacji projektowej, wskazanych w postanowieniu Prezydenta [...] nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo Wojewoda stwierdził, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowiązuje od momentu jego uchwalenia, dopuszczając zachowanie istniejącej zabudowy, nawet sprzecznej z planem, do momentu jej likwidacji. Nowa zabudowa musi być zgodna z zapisami istniejącego planu w całości. Jeśli więc na chwilę obecną wykorzystany jest wynikający z planu limit zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej dla terenu B1 (MN MW, U) to nie jest możliwe zatwierdzenie projektu, który przewiduje taką funkcję. Wobec takiej sprzeczności organ II instancji odstąpił od sprawdzania projektu budowlanego i dokonanych w nich uzupełnień, ponieważ nie było możliwe wydanie decyzji odmiennej przez organ I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria kontroli, w ocenie Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Poddaną kontroli Sądu decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] października 2016 r. odmawiającą wnioskodawcom zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce ew. nr [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W.. Zgodnie z art. 94 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów (...). Zasady i tryb wydawania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego określa ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz.1073). Z art. 14 ust. 8 u.p.z.p. wynika, że plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego. Z kolei art. 3 ust. 1 u.p.z.p. stanowi, że kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie (...) miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, (...) należy do zadań własnych gminy. Ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (art. 4 ust. 1 u.p.z.p.). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego sporządzony i uchwalony na zasadach i w trybie określonym w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w zgodzie z powszechnie obowiązującymi przepisami, mimo niosących w swej treści ograniczeń w wykonywaniu prawa własności nieruchomości, nie narusza konstytucyjnej zasady ochrony własności, przewidzianej w art. 21 ustawy zasadniczej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 sierpnia 1999 r., II SA/Ka 1842/97, OwSS 2000, nr 1, poz. 4). W odniesieniu do aktów prawa miejscowego stanowionych przez gminę ustawodawca przewidział możliwość ich weryfikacji pod kątem zgodności z prawem. Zagadnienie to reguluje ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875). Oceny zgodności z prawem, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może dokonać organ nadzoru poprzez wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego (art. 91 ust. 1) lub wniesienie skargi do sądu administracyjnego (art. 93 ust. 1). Prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przysługuje również każdemu, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone tą uchwałą (art. 101 ust. 1). Kontrolując uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sąd administracyjny dokonuje oceny zawartych w nim rozwiązań prawnych pod kątem zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, umowami międzynarodowymi oraz ustawami i rozporządzeniami wykonawczymi do ustaw. Sąd administracyjny bada też, czy przy uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie została naruszona procedura uchwalania miejscowego planu. W konsekwencji, wobec faktu, iż ustawodawca stworzył odrębną instytucję prawną dającą możliwość kontroli zgodności z prawem rozwiązań zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego niedopuszczalne jest dokonywanie przez sąd administracyjny oceny zgodności z prawem przepisów zawartych w planie przy okazji dokonywania kontroli zgodności z prawem decyzji administracyjnej, w tym przypadku z przepisem art. 35 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego, stanowiącym podstawę materialnoprawną decyzji organu I instancji, utrzymanej w mocy przez Wojewodę [...]. W konsekwencji aby Sąd I instancji, dokonując oceny zgodności z prawem decyzji o odmowie wydania pozwolenia na budowę z powodu sprzeczności zamierzenia inwestycyjnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nie był obowiązany - przy wydawaniu rozstrzygnięcia - brać pod uwagę przepisów planu miejscowego muszą one zostać wyeliminowane z systemu prawnego w odrębnym postępowaniu. Dopóki przepisy te nie zostaną wyeliminowane z systemu prawnego są one dla sądu administracyjnego wiążące i musi on je brać pod uwagę przy kontroli decyzji. Jak stanowi art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (obowiązujący na dzień wydania decyzji przez organ I instancji) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in.: zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (pkt 1). Stosownie natomiast do art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Odnosząc powyższe rozważania prawne na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że nieruchomość oznaczona jako działka ew. nr [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...], której dotyczy wniosek, objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego terenów poprzemysłowych w rejonie ulicy [...] - cz. I, zatwierdzonym uchwałą Rady Miasta [...] z dnia [...] lipca 2014 r., Nr [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. z 2014 r., poz. [...]). Działka ta znajduje się w obszarze oznaczonym jako B1 MN (MW, U), gdzie dla tego terenu ustalono m. in. przeznaczenie dopuszczalne jako teren zabudowy wielorodzinnej (§ 30 pkt 1 lit. b planu) oraz ustalono warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, tj.: maksymalny wskaźnik powierzchni zabudowy – 0,3 oraz maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy – 0,9 (§ 30 pkt 2 lit. b i c). Ponadto, na podstawie § 30 pkt 3 lit. c planu zagospodarowania przestrzennego powierzchnia całkowita zabudowy wielorodzinnej lokalizowanej w ramach przeznaczenia dopuszczalnego nie może przekroczyć 30% maksymalnej możliwej powierzchni całkowitej zabudowy na terenie. Przy czym, przez teren należy rozumieć fragment obszaru planu o określonym przeznaczeniu lub zasadach zagospodarowania, wydzielony na rysunku planu liniami rozgraniczającymi (§ 2 pkt 4 planu). Trafnie więc organy obu instancji stwierdziły, że powierzchnia dla obszaru planu o określonym przeznaczeniu - B1 MN (MW, U) powinna wynieść 4 390,94 m2, ponieważ: 1) powierzchnia całkowitej zabudowy inwestycji wynosi 5 103,3 m2 (3 143,3 m2 pow. naziemnej + 1 960 m2 pow. podziemnej); 2) w obszarze B1, na sąsiedniej działce nr ew. [...] zlokalizowany jest budynek mieszkalny wielorodzinny, zrealizowany przed wejściem w życie planu, którego powierzchnia całkowita wynosi 6 580,30 m2; 3) powierzchnia ww. obszaru wynosi 16 262,75 m2 x 0,9 x 0,3 = 4 390,94 m2 . W konsekwencji, maksymalna dopuszczalna powierzchnia całkowitej zabudowy była przekroczona już w dniu wejścia w życie planu. Plan przez skarżącą nie został zakwestionowany. Tak więc w kontekście zapisów planu zagospodarowania przestrzennego nie było możliwe wydanie skarżącej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Trzeba mieć na uwadze, że ustalenia takiego planu zagospodarowania przestrzennego, które wraz z innymi przepisami prawa kształtują sposób wykonywania prawa własności, wyznaczają granice korzystania z rzeczy, stanowią podstawę do ograniczenia swobody w wykonywaniu prawa własności (art. 140 kodeksu cywilnego), co nie narusza konstytucyjnej zasady ochrony prawa własności. Tak więc jednoznacznie należy stwierdzić, że odmowa wydania pozwolenia na budowę skarżącej nie naruszała jej prawa własności. Zarzut taki jest bezzasadny ponieważ rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o funkcjonujący w obrocie prawnym plan miejscowy, który mimo niosących w swej treści ograniczeń w wykonywaniu prawa własności nieruchomości, nie narusza konstytucyjnej zasady ochrony własności, przewidzianej w art. 21 ustawy zasadniczej. W konsekwencji, w ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, nie można zarzucić organom obu instancji naruszenia przepisów przywołanych w skardze. Organy wyjaśniły zasadność przesłanek, które stanowiły podstawę decyzji wydanej w oparciu o przepis art. 35 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego a oceny w tym zakresie dokonały na podstawie całokształtu materiału dowodowego (80 k.p.a.), czemu dały wyraz w uzasadnieniu decyzji. Z przedstawionych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło