VII SA/Wa 1498/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-07

Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Joanna Gierak-Podsiadły, Elżbieta Zielińska-Śpiewak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia w sytuacji, gdy organ I instancji błędnie uznał, że budynek przeznaczony do rozbiórki znajduje się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ I instancji dopuścił się naruszeń proceduralnych, błędnie interpretując zakres ochrony konserwatorskiej wynikający z decyzji o wpisie do rejestru zabytków, co uniemożliwiło prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy na etapie odwoławczym i wymagało uzupełnienia postępowania przez organ I instancji.
Stan faktyczny
Zgromadzenie złożyło wniosek o pozwolenie na rozbiórkę budynku A. Prezydent odmówił zatwierdzenia projektu, uznając, że budynek znajduje się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków i wymaga decyzji konserwatora. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta, uznając, że budynek A nie kształtuje układu urbanistycznego ulicy i nie jest objęty ochroną na podstawie wpisu ulicy do rejestru zabytków. Jednocześnie Wojewoda uznał, że budynek może być objęty ochroną na podstawie wpisu "Zakładu SS. [...] ul. [...]" do rejestru zabytków i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wskazując na konieczność uzupełnienia dokumentacji w związku z art. 39 ust. 2 Prawa budowlanego. Sąd oddalił skargę Zgromadzenia na decyzję Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Halina Emilia Święcicka, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Protokolant ref. staż Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi Zgromadzenia [...] z siedzibą w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego rozbiórki i wydania pozwolenia na rozbiórkę oddala skargę Przedmiotem skargi wniesionej przez Zgromadzenie [...] w [...] jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], wydana w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego rozbiórki i udzielenia pozwolenia na rozbiórkę. Postępowanie w sprawie miało następujący przebieg. W dniu 6 sierpnia 2014 r. Zgromadzenie [...] w [...] złożyło wniosek o pozwolenie na rozbiórkę budynku oznaczonego literą A, określanego jako dom ogrodnika, zlokalizowanego na terenie działki o nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...]. Odrębnymi wnioskami Zgromadzenie wystąpiło o rozbiórkę budynków B, C i D. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] Prezydent m[...], na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), nałożył na inwestora obowiązek złożenia decyzji [...] Konserwatora Zabytków, zezwalającej na rozbiórkę ww. budynku. Powołał się przy tym na przepis art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego oraz okoliczność wpisania do rejestru zabytków pod nr [...] układu przestrzennego ulicy [...], a pod nr [...] – zespołu zabudowań klasztornych Sióstr [...]. W piśmie z dnia 11 września 2014 r. inwestor nie zgodził się z ww. postanowieniem organu I instancji wskazując, że art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego nie ma zastosowania w sprawie (obiekt objęty wnioskiem nie jest bowiem wpisany do rejestru zabytków, ani też nie znajduje się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków, znajduje się jedynie w ewidencji zabytków, co uzasadnia zastosowanie art. 39 ust. 3 tej ustawy). Decyzją z dnia [...] października 2014 r. nr [...] Prezydent [...], wskazując w podstawie prawnej art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, po rozpatrzeniu wniosku inwestora z dnia [...] sierpnia 2014 r., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego rozbiórki i udzielenia pozwolenia na rozbiórkę budynku A przy ul. [...]w [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazał na niespełnienie wymagań określonych w postanowieniu z dnia [...] sierpnia 2014 r. Stwierdził też, że przewidziany do rozbiórki budynek znajduje się na terenie nieruchomości położonej przy ulicy [...], tj. obszaru wpisanego do rejestru zabytków, a wobec tego niezbędne było złożenie decyzji [...] Konserwatora Zabytków zezwalającej na roboty budowlane na obszarze wpisanym do rejestru zabytków pod nr [...] decyzją z dnia [...] lipca 1965 r. Od tego orzeczenia inwestor złożył odwołanie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, podtrzymując stanowisko zawarte w piśmie z dnia 11 września 2014 r. (a więc wskazując na błędne określenie przez organ I instancji zakresu ochrony wynikającej z decyzji z lipca 1965 r. o wpisie do rejestru zabytków). Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] Wojewoda [...] zlecił organowi I instancji, na podstawie art. 136 k.p.a., przeprowadzenie dodatkowego postępowania, w celu uzyskania kopii decyzji z lipca 1965 r. Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], po rozpatrzeniu ww. odwołania, Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylił decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] października 2014 r. nr [...] i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał na wstępie na przepis art. 39 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego oraz art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o chronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r., poz. 1446). Wskazał dalej, że decyzją Konserwatora Zabytków [...] z lipca 1965 r. (bez daty dziennej) został dokonany pod nr [...] wpis "ulicy [...] jako założenia urbanistycznego" do rejestru zabytków. Decyzja ta nie posiada załącznika graficznego ani innych elementów, oprócz nazwy obszaru wpisanego do rejestru zabytków, pozwalających na określenie przedmiotu objętego ochroną konserwatorską na mocy tej decyzji. W decyzji I instancji organ wskazał, że budynek A znajduje się na wskazanym powyżej obszarze, wpisanym do rejestru. W tym miejscu organ odwoławczy zgodził się z inwestorem, że przedmiotem ochrony dokonującej wpisu nr [...] jest założenie urbanistyczne ulicy [...], a nie wszystkie obiekty na działkach ewidencyjnych o adresie przypisanym do tej ulicy. Budynek A nie znajduje się bezpośrednio przy ul. [...]. Jego wysokość w kalenicy wynosi 7,6 m, a to oznacza, że jest w zasadzie niewidoczny z ul. [...]. Dlatego też błędnie organ I instancji przyjął, że budynek A jest objętych ochroną na podstawie ww. decyzji o wpisie do rejestru zabytków. Błędnie w efekcie na tej podstawie uznał, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego, który dotyczy m. in. robót na obszarze wpisanym do rejestru zabytków. Organ odwoławczy dodał, że jak wskazał NSA w wyroku z dnia 9 grudnia 2011 r. sygn. akt II OSK 2152/10 w przypadku wpisu obszarowego ochronie podlegają zewnętrzne cechy obiektów (tworzące substancję zabytkową). Stwierdził, że budynek A nie kształtuje układu urbanistycznego ul. [...] i jej cech zewnętrznych, nie jest bowiem z niej widoczny. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał na inną decyzję organu konserwatorskiego, także z lipca 1965 r., którą to dokonano wpisu pod nr [...] do rejestru zabytków "Zakładu SS. [...] ul. [...]". Podał, że decyzja ta także nie zawiera żadnych załączników ani informacji zawierających wyliczenie obiektów objętych na jej podstawie ochroną konserwatorską, co oznacza, że zakres ochrony w niej przewidziany można wywieść wyłącznie z ww. nazwy. Skrót SS. Odczytuje się jako "Sióstr", do rejestru zabytków został więc wpisany Zakład Sióstr [...] przy ul. [...]. I dalej, posługując się definicją zakładu ze słownika języka polskiego, organ odwoławczy wywiódł, że ochroną konserwatorską na mocy ww. decyzji z lipca 1965 r. zostały objęte wszystkie obiekty wchodzące w skład zakładu Zgromadzenia Sióstr [...], w dacie wydania tej decyzji. Brak jest przesłanek do ograniczenia zakresu decyzji do części Zakładu, tj. tylko do niektórych budynków. Wojewoda [...] podał przy tym, że budynek A został wzniesiony w latach 50-tych XX wieku, czyli przed lipcem 1965 r. Znajduje się w sąsiedztwie innych budynków o adresie ul. [...], a wobec tego uzasadniony jest wniosek, że tworzy z nimi organizacyjną całość, jest częścią Zakładu objętego ochroną konserwatorską. W konsekwencji organ odwoławczy wywiódł, że w sprawie winien znaleźć zastosowanie art. 39 ust. 2 Prawa budowlanego, co oznacza, że inwestor do wniosku winien załączyć decyzję Generalnego Konserwatora Zabytków o wykreśleniu ww. obiektu z rejestru zabytków. Stwierdził też, że organ I instancji naruszył art. 35 Prawa budowlanego poprzez niezasadne powołanie się na jego ust. 1 pkt 3 oraz nieuzasadnioną odmowę z przyczyn wskazanych w ust. 3 w zw. z art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego, który nie miał w sprawie zastosowania. Wskazał nadto, że organ I instancji nieprawidłowo ustalił stan faktyczny uznając budynek za objęty ochroną na podstawie wpisu nr [...] do rejestru zabytków, co świadczy o naruszeniu art. 7 i art. 77 k.p.a. W skardze do Sądu na ww. decyzję Wojewody [...], strona skarżąca – Zgromadzenie Sióstr [...] w [...] wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji w części, tj. w zakresie uzasadnienia. W uzasadnieniu skargi Zgromadzenie nie zgodziło się z oceną jaka została dokonana przez Wojewodę [...] w kontekście decyzji z lipca 1965 r. o wpisie do rejestru zabytków "Zakładu SS. [...] ul. [...]". Podniosło, że organ ten uznając, iż wszystkie zabudowania na nieruchomości pod adresem ul. [...] w [...] są objęte ochroną konserwatorską, oparł się jedynie na definicji pojęcia "zakład", zamiast zbadać lub nakazać zbadanie zakresu ochrony wynikającej z tej decyzji. Nie zbadał przy tym, czy ww. decyzja z lipca 1965 została ogłoszona w dzienniku urzędowym oraz – doręczona stronie i, czy jest ostateczna. Nadto, podejmując dywagacje na temat zakresu tej decyzji, organ oparł się na definicjach zawartych w obecnie obowiązującej ustawie – o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, choć nie stanowiła ona podstawy prawnej tego orzeczenia, a fakt, że pozostaje ona w mocy nie oznacza, że z uwagi na nowe definicje i nowe uwarunkowania prawne treść tej decyzji z lipca 1965 r. uległa zmianie, tj. może być interpretowana w oparciu o obecnie obowiązujące przepisy. Zgromadzenie podniosło także, że dokonując oceny w sprawie organ nie wziął pod uwagę treści decyzji z dnia [...] września 2013 r. nr [...], w której to [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówił wyjaśnienia zakresu decyzji o wpisie do rejestru zabytków pod nr [...] Zakładu SS. [...], z uwagi na niedającą się wyjaśnić niejasność przedmiotowej decyzji. Wojewoda nie tylko nie wziął pod uwagę tej decyzji, ale też zakwestionował jej uzasadnienie. Nie wyjaśnił także, w jakim trybie były rozbierane budynki i budowle na nieruchomości [...] w latach 1965-2015, w szczególności pod rządami starej ustawy, w czasie gdy obowiązywał wpis [...] w rejestrze zabytków. W końcu Zgromadzenie wskazało, że nie wszystkie budynki znajdujące się na nieruchomości [...] w [...] znajdują się w ewidencji zabytków stworzonej zarządzeniem Prezydenta [...] nr [...] oraz, że ewidencja gminna nie pokrywa się z ewidencją i rejestrem prowadzonym przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Niemniej "w żadnym z exeli nie ma wymienionych wszystkich obecnie istniejących zabudowań na nieruchomości [...]". Zgromadzenie podało przy tym, że obecnie organ konserwatorski stopnia wojewódzkiego prowadzi postępowanie o wpisie do rejestru zabytków całej nieruchomości przy ul. [...], a to może świadczyć o przeświadczeniu tego organu, że nie cały wskazany teren jest objęty wpisem do rejestru pod nr [...]. Podniosło też, że organ odwoławczy zupełnie nie wziął pod uwagę, iż pomiędzy organami konserwatorskimi wszystkich szczebli i szeregiem innych podmiotów istnieją poważne wątpliwości i rozbieżności co do zakresu ochrony konserwatorskiej wynikającej z decyzji o wpisie do rejestru zabytków pod nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] wydana w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. Tym samym ocenie Sądu w niniejszej sprawie podlegała w szczególności prawidłowość zastosowania ww. przepisu. W tym też kontekście Sąd zauważa, iż stosownie do treści art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z przytoczonego unormowania wynika, iż organ odwoławczy ma możliwość wydania decyzji kasatoryjnej, ale jedynie wyjątkowo, przy zaistnieniu łącznie dwóch przesłanek. Organ ten musi przede wszystkim w sposób niewątpliwy stwierdzić, że działanie organu I instancji było wadliwe, bo naruszające przepisy procesowe. Nadto, organ ten winien ustalić, iż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Ustalając zaistnienie drugiej z wymienionych przesłanek organ odwoławczy nie może zapominać o uprawnieniu jakie przysługuje mu z mocy art. 136 k.p.a. (który umożliwia uzupełnienie postępowania na etapie II instancji). Dlatego też, w ocenie Sądu, stosując art. 138 § 2 k.p.a. w obecnym brzmieniu, organ odwoławczy winien rozważyć, czy zakres postępowania jest na tyle szeroki, że wymaga przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, albowiem jego uzupełnienie nie może odbyć się w trybie art. 136 (z uwagi na art. 15 k.p.a. i uregulowaną w nim zasadę dwuinstancyjności). Kierując się powyższym Sąd uznał, że uchybienia proceduralne popełnione w sprawie przez organ I instancji, uzasadniały wydanie przez Wojewodę [...] orzeczenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Organ I instancji orzekając z wniosku skarżącego Zgromadzenia (o wydanie pozwolenia na rozbiórkę budynku A), dopuścił się bowiem takich nieprawidłowości, które nie mogły być sanowane w postępowaniu odwoławczym, w przeciwnym razie prowadziłoby to do naruszenia art. 15 k.p.a. i wyrażonej w tym artykule dwuinstancyjności postępowania (co zaś z uwagi na charakter tego przepisu może być oceniane tylko w kategorii rażącego naruszenia prawa). Dlatego też Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja powyższego przepisu art. 138 § 2 k.p.a. nie narusza, a oceny tej nie zmieniają zarzuty i argumenty podniesione w skardze, odnoszące się w istocie do części jej uzasadniania. Rozwijając powyższe dostrzec należy, iż sprawa zainicjowana została wnioskiem strony skarżącej o zatwierdzenie projektu budowlanego rozbiórki i udzielenia pozwolenia na rozbiórkę budynku oznaczonego roboczo literą A, a usytuowanego na terenie działki o nr ewid. [...] z obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Wskazany obiekt objęty wnioskiem to dwukondygnacyjny budynek użytkowy, wzniesiony na początku XX wieku. Organ I instancji rozpatrując sprawę uznał, że inwestor winien dołączyć do złożonej dokumentacji decyzję wojewódzkiego konserwatora zabytków zezwalającą na prowadzenie robót na obszarze wpisanym do rejestru zabytków. Dokonując takiej oceny wziął pod uwagę decyzję Miejskiego Konserwatora Zabytków [...] z lipca 1965 r. (bez daty dziennej), o wpisie do rejestru zabytków pod nr [...] ulicy [...] jako założenia urbanistycznego (ze względu na wartość zabytkową i historyczną). W kontekście tejże decyzji przywołał art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego, w myśl którego prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. W efekcie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r. nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia wniosku w tym zakresie (tj. o decyzję [...] Konserwatora Zabytków). Brak złożenia takiego aktu, skutkował wydaniem przez ten organ decyzji odmownej, w której to treści wskazano wyłącznie na ww. przepis art. 39 i przywołaną decyzję z lipca 1965 r. Organ I instancji wyraźnie w uzasadnieniu wydanej decyzji przyjął bowiem, że budynek objęty wnioskiem znajduje się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków i z tego powodu konieczne jest uzyskanie stosownej decyzji organu konserwatorskiego stopnia wojewódzkiego. W ocenie Sądu, organ odwoławczy działając z odwołania skarżącego Zgromadzenia, prawidłowo zakwestionował to stanowisko, uznając za zasadne zarzuty strony podniesione w tej materii w odwołaniu. W tym też zakresie wydana decyzja Wojewody [...] jest korzystna dla skarżącego Zgromadzenia, a Sąd nie stwierdził, aby rozważania organu dotyczącego tego aspektu sprawy były wadliwe. Biorąc pod uwagę parametry budynku objętego postępowaniem (w tym wysokość) oraz jego usytuowanie na działce o nr ew. [...] przy ul. [...], z dala od tej ulicy, bo w głębi nieruchomości za innymi widocznymi od strony ulicy budynkami Zgromadzenia, organ ten mógł bowiem przyjąć, że wskazana powyżej decyzja o wpisie do rejestru zabytków ulicy [...], nie znajduje zastosowania w sprawie. Słusznie wskazał na to, że w przypadku wpisu obszarowego ochronie podlegają zewnętrzne cechy obiektów, a budynek A (z uwagi na jego parametry i usytuowanie) nie kształtuje układu urbanistycznego ul. [...]. W konsekwencji za prawidłową należy uznać ocenę organu odwoławczego kwestionującą zastosowanie w sprawie ww. art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego w związku ze wskazaną decyzją o wpisie do rejestru zabytków. W takiej zaś sytuacji słusznie zarzucono organowi I instancji wadliwe ustalenie stanu faktycznego i błędne zastosowanie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. To też czyniło koniecznym uchylenie decyzji tego organu. Argumentacja organu odwoławczego poczyniona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w kontekście decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków z lipca 1965 r. (bez daty dziennej) o wpisie do rejestru zabytków pod nr [...] "Zakładu SS. [...]. ul. [...]" (ze względu na wartość zabytkową, historyczną i artystyczną), uzasadniała natomiast przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zdaniem Sądu, analiza organu przedstawiona w tej kwestii także jest trafna, nadto - wskazuje na konieczność powtórzenia postępowania przez organ I instancji (celem wezwania inwestora do uzupełnienia złożonej wraz z wnioskiem dokumentacji). Prawidłowo organ ten uznał bowiem, że w sprawie należało wziąć pod uwagę nie tyle decyzję o wpisie do rejestru zabytków ulicy [...], co decyzję obejmującą ochroną konserwatorską Zakład Sióstr [...] przy ul. [...]. Sprawa dotyczy jednego z budynków Zgromadzenia położonego na ww. nieruchomości, a wobec tego nie można było pominąć wskazanej decyzji o wpisie do rejestru zabytków "Zakładu SS. [...]. ul. [...]", co więcej - należało ustalić, czy w związku z jej treścią inwestor nie miał obowiązku przedstawić jednej z decyzji, o których mowa w art. 39 ust. 1 lub w art. 39 ust. 2 Prawa budowlanego. Zważyć przy tym trzeba, że choć organ I instancji w wydanym postanowieniu na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego wskazał także na ww. decyzję dotyczącą wpisu do rejestru zabytków pod nr [...], to jednak nie nałożył obowiązków na inwestora z jej uwzględnieniem i nie wydał decyzji odmownej na jej podstawie. Zważyć też należy, że o ile na gruncie art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego decyzję wydaje właściwy wojewódzki konserwator zabytków (o zezwoleniu na wykonanie robót przy zabytku lub w jego otoczeniu – v. art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami), o tyle – w art. 39 ust. 2 Prawa budowlanego chodzi o decyzję Generalnego Konserwatora Zabytków. Przepis ten stanowi bowiem, że pozwolenie na rozbiórkę obiektu budowlanego wpisanego do rejestru zabytków może być wydane po uzyskaniu decyzji Generalnego Konserwatora Zabytków działającego w imieniu ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego o skreśleniu tego obiektu z rejestru zabytków (v. art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami). W sprawie niespornym jest, że budynki znajdujące się na działce o nr ew. [...] przy ul. [...] w [...] objęte są ochroną indywidualną na mocy ww. decyzji o wpisie do rejestru zabytków pod nr [...] (decyzja ta pozostaje w obrocie prawnym i na mocy art. 140 ust. 1 obecnej ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami zachowała ważność). Sporne natomiast pozostaje, czy wskazana decyzja obejmuje wszystkie obiekty, które pozostają na tej nieruchomości, a jednocześnie znajdowały się tam w dacie jej wydania. Treść tego orzeczenia nie ułatwia jego stosowania. Wskazano w tej decyzji tylko na nazwę zabytku, określając go jako "Zakład" Sióstr [...], nie wymieniono zaś w jej treści, czy w załączniku stanowiącym jej integralną część, obiektów wchodzących w skład tego "Zakładu". Z pism strony skarżącej (jak i przedstawionej przez nią w toku postępowania decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] września 2013 r. nr [...], wydanej w trybie art. 113 § 2 k.p.a.), wynika, że sprawa dotycząca zakresu ochrony konserwatorskiej na mocy ww. aktu administracyjnego jest sporna, budzi wątpliwości organów konserwatorskich różnych szczebli i do dnia dzisiejszego w żadnym trybie administracyjnym przez żaden z tych organów nie została ostatecznie ustalona/wyjaśniona. Niemniej nie zwalniało to organu architektoniczno-budowlanego od dokonania analizy sprawy z jej uwzględnieniem. Biorąc zaś pod uwagę zakres kompetencji przysługujących temu organowi, za prawidłowe należy uznać stanowisko Wojewody [...] wskazujące na potrzebę uzupełnienia postępowania i nałożenia stosownych obowiązków na inwestora w zw. z art. 39 ust. 2 Prawa budowlanego i ww. decyzją o wpisie do rejestru zabytków. Przy czym, organ ten (wobec występującego w tym zakresie sporu) nie był właściwy do dokonywania samodzielnej interpretacji decyzji o wpisie i wskazywania w sposób wiążący jej zakresu. Do tego właściwy jest odpowiedni organ konserwatorski. Wojewoda [...] nie miał więc podstaw do tego, aby prowadzić postępowanie dowodowe w tym kierunku. Obowiązany był jedynie ocenić, czy inwestor złożył kompletną dokumentację wraz z wnioskiem o pozwolenie na rozbiórkę. Dokonując oceny w tej kwestii i wobec przedmiot sprawy, nie mógł zaś pominąć ww. decyzji z lipca 1965 r. dotyczącej "Zakładu". W konsekwencji, mógł uznać, że wobec treści tej decyzji, inwestor winien uzupełnić dokumentację budowlaną. Przy czym, co wymaga podkreślenia, wskazanie przez ten organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że konieczne jest przedstawienie przez inwestora decyzji o wykreśleniu zabytku z rejestru zabytków, w żaden sposób nie przesądza zakresu omawianej decyzji z lipca 1965 r., a więc i tego, że przedmiotowy w sprawie obiekt objęty jest indywidulaną ochroną na jej podstawie. Oznacza jedynie tyle, że konieczne jest w sprawie przedłożenie decyzji Generalnego Konserwatora Zabytków wydanej w ww. przedmiocie, ale to już od organu konserwatorskiego zależy, czy uzna swoją właściwość w tej sprawie i wyda merytoryczne rozstrzygnięcie. Z pewnością ostateczne orzeczenie tego organu (w tym formalne – o umorzeniu postępowania w przypadku stwierdzenie, że wskazany obiekt nie jest objęty ww. decyzją o wpisie do rejestru zabytków), będzie wiążące dla organu architektoniczno-budowlanego i ocen dokonywanych w kontekście art. 39 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego. Z tych też przyczyn Sąd nie podzielił zarzutów skargi i uznał, że badana decyzja prawa nie narusza, co uzasadniało wydanie orzeczenia na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło